Kim pan jest, panie Pinczuk

28.05.07, 23:06
"Wspólną cechą ukraińskich oligarchów AD 2007 jest to, że dziś są zupełnie
innymi ludźmi niż kilka lat temu. Identyfikują się ze swoim państwem, z nim
wiążą nadzieje na przyszłość, wspierają je akcjami charytatywnymi. Zachowują
się tak, jakby starali się odkupić winy z okresu, gdy nie zawsze legalnie
zbili fortuny8...)2
______

NIE, nie o odkupienie win oczywiście tu chodzi lecz o ZABEZPIECZENIE swych
złodziejskich zdobyczy za pomocą potęgi całego państwa, jego instytucji,
autorytetu i organów, zwłaszcza tych siłowych. Już NIKT więcej nie powien
mieć możliwości powtórki z historii. Dokładnie do tego służy oligarchom
zawłaszczone państwo. I dokładnie od takich obcych ( w sensie zagranicznych)
oligarchów bierze pieniądze Kwaśniewski. A reszta to bzdury dla słabych na
umyśle.
    • tetlian Re: Kim pan jest, panie Pinczuk 29.05.07, 18:23
      Człowiek jak człowiek.
    • meleshka Jak to można z kryminalisty zrobić filantropa:))) 29.05.07, 22:29
      Takie numery to tylko...w GWnie!
    • fyrlok Kim pan jest, panie Pinczuk 29.05.07, 22:51
      Kim jest ?
      Przeciez wiadomo: nomen est omen. :)
    • boa.donosiciel Kim pan jest, panie Pinczuk 30.05.07, 00:07
      "Można więc wytykać Kwaśniewskiemu, że jego fundacja brała pieniądze od
      Pinczuka, ale w istocie chodzi o problem dużo poważniejszy. Czy mamy akceptować
      Ukrainę taką, jaka jest, czy też zawiesić z nią stosunki do czasu, aż
      demokracja nad Dnieprem w pełni się ucywilizuje? Czy mamy zrezygnować ze
      wspólnej organizacji Euro 2012 i zaprzestać otwierania Ukrainie drzwi do Unii
      Europejskiej?"


      ***


      Pan chce nam powiedzieć, że zachowuje się nieodpowiedzialnie ten, kto nie
      bierze "datków"; zamyka Ukrainie drzwi do Europy ten, kto nie bierze, bo z
      takim, co nie bierze - pan to wie - oni nie będą gadać, organizować Euro 2012
      itd. Gdy Kwaśniewski bierze "dutki" od Pinczuka, to Ukrainę przybliża do
      Europy. Gdy pozwala dać sobie "datek", to czyni ją bardziej cywilizowaną, i
      Polskę też.

      W ten sposób: "ewolucja ukraińskiej elity w stronę standardów europejskich
      postępuje bardzo szybko. O czym świadczy choćby - a może przede wszystkim -
      przykład Pinczuka".

      Byłoby to pocieszne, gdyby nie było to straszne.

      Co do Pinczuka. Tuwim pisał: "Filantrop jest to człowiek, który publicznie daje
      człowiekowi cząstkę tego, co mu ukradł prywatnie". Ktoś inny że najdzielniejsza
      armia nie dokona tego, co osiołek objuczony workiem złota. Jeszcze inny iż
      śmierć jednostki, to tragedia. Oligarcha nowej generacji słucha dlatego,
      zamiast mordować niewygodnych świadków, kradnąc, śle woreczki złota ważnym
      figurom, które mają wpływy i wyznają zasadę pecunia non omlet, czasem postawi
      dom kultury, wierzącym - kościół.

      Niewielki ten wydatek, kiedy trzeba, gwarantuje nietykalność. Blask złota jest
      tak silny, że milionów zaharowujących się ludzi w kopalniach i fabrykach, które
      przejęli, nikt nie dostrzeże, to statystyka, nie mylił się łotr wszystkich
      czasów i narodów.

      Przykładem jest powyższy tekst. Oligarcha, ale przyjaciel Kwasniewskiego,
      budowniczy kościołów i domów kultury nie może byc człowiekiem złym i tak
      kryształowy człowiek nie mógłby wręczyć nikomu łapówy. A jesli nawet to
      Kwasniewski jest czysty, bo on nigdy nie przyjąłby łapówy, on przyjmuje
      tylko "datki".

      Chyba też zacznę kraść. Obserwując wszystkie większe afery mozna dojśc do
      jednego wniosku jeśli buchniesz torebkę pójdziesz siedzieć, ale buchnij
      miliard, i kopsnij działe komu trzeba, a będą ci się w pas kłaniać.



      PS. Przyjmijmy, że Kaczyński ugnie się przed komsomołem, który wie, co dla
      człowieka dobre, i założy sobie konto w banku, albo fundację. Co pan napisze,
      gdy jemu wpłynie milion od jakiegoś bogatego złodzieja, przyjaciela Juszczenki -
      również, że obaj robią to z miłości do Ukrainy?
      • mika68 o 23.15 w reportażu " Inny kraj" powiedziano 30.05.07, 00:37
        może nie wprost, ale dosadnie od kogo piniądze dostał Kwaśniewski. Od mafii
        Dietropijetrowskiej, kontrolowanej m. in. przez Pinczuka. Konkurencyjna i
        najsilniejsza Doniecka pewnie też go już pośrednio sponsoruje.
        Czy widzieliście te "kopanki" czy inaczej "dyrki" ile wyciągają od
        ludzi???? "Krysza" od szeregowego gościa wyciąga 6000 USD, więc wiadomo skąd
        Szachtar Donieck Achmatowa ma np. kasę na darmowe bilety dla wszystkich
        kibiców, albo jak wspomniał Mariusz Lewandowski skąd kilka tysięcy kibiców
        Szachtara leci na drugi koniec Europy "za friko".
      • mikewaw Re: Kim pan jest, panie Pinczuk 30.05.07, 01:52
        otóż to. logika GW niezawodna jak zwykle.
    • mika68 Panie red. Wojciechowski! Niech Pan się uda do 30.05.07, 00:41
      kolegi z TVN Jacka Hugo-Badera. On wyjasni Panu, czym są klany mafijne na
      Ukrainie i skąd taki Pinczuk ma kasę jeśli tylko z jednej "dyrki" czy
      inaczej "kopank" ma 6000 USD miesięcznie!!!!!
    • meleshka Najbardziej "nieposzlakowanym" autorytetem jest 30.05.07, 00:53
      tu rzeczony George Soros. Uśmiałem się do łez:))))))) Jak pada jego nazwisko to
      tak jakby za autorytet filantropa służył Lew Rywin. Nota bene również
      ofiarował "Olusiowi-małemu krętaczowi" niezłą sumkę na niby-funadcję:)))
    • mikewaw Kim pan jest, panie Pinczuk 30.05.07, 01:49
      "Można więc wytykać Kwaśniewskiemu, że jego fundacja brała pieniądze od
      Pinczuka, ale w istocie chodzi o problem dużo poważniejszy. Czy mamy akceptować
      Ukrainę taką, jaka jest, czy też zawiesić z nią stosunki do czasu, aż demokracja
      nad Dnieprem w pełni się ucywilizuje? Czy mamy zrezygnować ze wspólnej
      organizacji Euro 2012 i zaprzestać otwierania Ukrainie drzwi do Unii Europejskiej?"

      Dodam: Czy mamy zrezygnować z inicjatywy prezia, żeby przywrócić w Polsce
      demokrację pół-oligarchiczną? (kasa od Pińczuka nie idzie przecież na sierotki).
      Czy mamy pozwolić by preziowio trudno się było rozliczyć ze swoich zegarków?

      Rzeczywiście, odpowiedź wydaje się oczywista.
      • lookas7 Przecież Joluś też jako tzw. filantropką wpadła 30.05.07, 02:45
        z podejrzanymi "donacjami". Trzeba to jakoś ludziskom tłumaczyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja