Polski problem w Europie

19.06.07, 00:24
Bardzo interesujacy artykul i jednoczesnie przyblizajacy czytelnikom istote
zagadnienia,ktorego jak do tej pory nie pokazywano w tym swietle czy z tego
punktu widzenia.
Przez chwiele nawet poczulem sympatie do Kaczynskich i ich sposobu myslenia.
Niemniej jednak jako zdecydowany przeciwnik ich dotychczasowej polityki trudno
mi uwierzyc w powodzenie tego przedsiewziecia.
Poki co wyglada mi to na donkiszoterie-niestety.
    • sam16 Polska nie ma problemu tylko Kaczynscy maja.. 19.06.07, 00:34
      Bardzo interesujacy artykul i jednoczesnie przyblizajacy czytelnikom istote
      zagadnienia,ktorego jak do tej pory nie pokazywano w tym swietle czy z tego
      punktu widzenia.
      Przez chwiele nawet poczulem sympatie do Kaczynskich i ich sposobu myslenia.
      Niemniej jednak jako zdecydowany przeciwnik ich dotychczasowej polityki trudno
      mi uwierzyc w powodzenie tego przedsiewziecia.
      Poki co wyglada mi to na donkiszoterie-niestety.
    • eva15 Polski problem w Europie to problem Polski z sobą 19.06.07, 01:03
      Polski problem w Europie to tak NA PRAWDE problem Polski z sobą samą. Z tymi
      wszystkimi najgorszymi wadami: od anarchistycznego warcholstwa poprzez pychę i
      niezdolność do kompromisu, poprzez ciągłe oskarżanie innych i robienie z siebie
      wiecznej świętej ofiary, aż po kompleksy z powodu poczucia cywilizacyjnej
      niższości i jednocześnie poczucie moralnej wyższości zwłaszcza wobec Niemiec i
      Zachodu.

      Najgorsze jest to, że nie ma w Polsce nikogo, kto przerwałby ten straszny kod.
      Jedni nie czynią tego, bo NIE rozumieją, nie widzą problemu, inni rozumiejąc
      wiedzą, że jest ich zbyt mało i nie dadzą rady, jeszcze inni, też rozumiejąc
      wykorzystują go do swych własnych interesów niekoniecznie zgodnych z interesem
      Polski.
    • janek-007 Mam wiele wątpliwości co do niektórych... 19.06.07, 01:27
      Mam wiele wątpliwości co do niektórych argumentów Pawlickiego takich jak np.
      szarża ułańska, donkiszoteria itd. itp. ale jeden i to nie jego bije wszelkie
      rekordy krótkowzroczności i głupoty politycznej. Jest to argument p.Jean-Louis
      Bourlanges ze liczenie głosów systemem pierwiastkowym' jest dobre ale system
      został zgłoszony za późno. O większa ślepotę polityczna i głupotę trudno nie
      tylko w UE ale i w tej części naszej galaktyki. Według p. Bouelanes widocznie
      jest lepiej iść w zaparte i w przyszłości wprowadzić UE na 'skały' aniżeli już
      dzisiaj trochę zmienić kurs i uniknąć katastrof w przyszłości. Naprawdę trudno o
      większa ślepotę i głupotę polityczna. Polska powinna przezornie zafundować tzw.
      Starej Europie dobre okulary a może i parę lornetek bo może jeszcze nie jest za
      późno.
      • sam16 Re: Mam wiele wątpliwości co do niektórych... 19.06.07, 01:48
        Tylko przez lornetke albo mocen okulary mozna zobaczyc,ze Polska jest mesiaszem
        narodow.
        Jesli istnieja watpliwosci to trzeba ich szukac w polityce zagranicznej
        Kaczynskich,ktorzy jak zwykele z zaskoczenia,tak jak to robia male lobuzy;
        wpadaja i przewracaja pokoj do gory nogami oczywiscie z glupkowatymi usmiechami
        na twarzy.
        Nawet jesli pierwiastkowy system jest sprawiedliwy czy daje lepsza pozycje
        Polsce to powinno sie o niego zabiegac w sposob dyplomatyczny, tak jak przystalo
        na cywilizowanych Europejczykow.
        Widocznie jednak nasi rzadziciele jeszcze sie nie zdazyli ucywilizowac.
        Kiedy sie nie rozumie jak dziala konto w banku to trudno miec pojecie o dyplomacji.
        • janek-007 Tacy jak ty natomist robia wszystko cichcem... 19.06.07, 02:11
          i z premedytacja i dlatego wlasnie UE oscyluje od kryzysu do kryzysu. O
          dyplomacji nie będę juz nic pisał bo nie masz o niej żadnego pojęcia wiec
          oszczędzę ci bólu i wysiłku.
          • sam16 Re: Tacy jak ty natomist robia wszystko cichcem.. 19.06.07, 05:23
            janek-007 napisał:

            > i z premedytacja i dlatego wlasnie UE oscyluje od kryzysu do kryzysu. O
            > dyplomacji nie będę juz nic pisał bo nie masz o niej żadnego pojęcia wiec
            > oszczędzę ci bólu i wysiłku.
            Mysle,ze powinienes wrocic do szkoly zeby cie nauczyli czytac ze zrozumieniem bo
            to co napisales do tej pory to brednie i nie na temat.
    • toja3003 Dlaczego kraje mniejsze od Polski, które też zyska 19.06.07, 10:31
      Dlaczego kraje mniejsze od Polski, które też zyskałyby na pierwiastku nie
      podzielają stanowiska III RP? Ciekawe czemu Hiszpanie, mając praktycznie taką
      samą liczbę ludności jak Polska, nie protestują przeciw nowemu systemowi
      liczenia głosów? Odpowiedź jest prosta: kilka głosów mniej czy więcej to nie
      jest najważniejsza kwestia a nie ma systemu idealnie „sprawiedliwego”.

      • janek-007 Jeżeli jest tak jak piszesz... 19.06.07, 16:23
        Jeżeli jest tak jak piszesz, kilka głosów mniej lub więcej, to dlaczego Niemcy,
        Francja, Hiszpania, Włochy itd. są tacy nieustępliwi i gotowi są rozbić Europe o
        tych kilka głosów. Wiesz ze dzwonią ale nie wiesz w którym kościele.
        • toja3003 wiem, że nasza III RP 19.06.07, 16:30
          chche systemu pierwiastkowego a dwadzieścia kilka państw nie i pytam się czy
          tylko my jesteśmy sami tacy mądrzy? Tak, wiem, Kopernik był sam a miał rację.
          My zawsze tylko sami a winni są zawsze ONI.
          • janek-007 Ty masz mentalnosc stada. To ze 25 cos mowi... 19.06.07, 16:38
            to wcale nie znaczy ze maja racje, nie oponują bo widocznie chcą siedzieć pod
            niemieckim butem. Co do tego kto am racje to raczej stada nie miały racji ale
            jednostki które kwestionowały istniejący stan rzeczy. Polska jest w takiej
            sytuacji i kwestionuje mentalność stada. Ilość rzadko przekłada sie na jakość.
      • matrek Re: Dlaczego kraje mniejsze od Polski, które też 23.06.07, 00:08
        toja3003 napisała:

        > Dlaczego kraje mniejsze od Polski, które też zyskałyby na pierwiastku nie
        > podzielają stanowiska III RP? Ciekawe czemu Hiszpanie, mając praktycznie taką
        > samą liczbę ludności jak Polska, nie protestują przeciw nowemu systemowi
        > liczenia głosów? Odpowiedź jest prosta: kilka głosów mniej czy więcej to nie
        > jest najważniejsza kwestia a nie ma systemu idealnie „sprawiedliwego̶
        > 1;.
        >

        Tak, prosta - mentalnosc stadna.
    • sofanes Co od ulanskiej szarzy... 19.06.07, 19:19
      Uprasza sie o nie uzywanie i rozpowszechnianie stereotypu o "szarzy na czolgi".
      Nigdy taki fakt nie mial miejsca, polecam poczytanie o Krojantach i niemieckiej
      propagandzie. Ja wiem, zupelnie nie na temat i ni w piec, ni w dziesiec, ale
      jest tyle innych (prawdziwych) przykladow na polska donkiszoterie, ze naprawde
      nie ma co uzywac zmyslonych...
      ;-)
      • toja3003 sofanes, niedawno na tym forum pokazywałem szeroko 25.06.07, 10:53
        na tym forum pokazywałem szeroko fakty dotyczące naszych szarż z szablami na
        czołgi, które niby były wymysłem propagandy hitlerowskiej czy komunistycznej.
        Myślałem, że to temat zamknięty ale ciągle są niedoinformowani. Krótko:
        np. w PR1 omówiono szczegółowo bitwę pod Mokrą (znaną częściowo jako
        bitwa pod Częstochową) gdzie właśnie nasza brygada kawalerii starła się
        z dywizją pancerną wroga w pierwszych dniach września. Nota bene jestem wnukiem
        grudziądzkiego ułana, uczestnika tamtych dni.
    • toja3003 Co tam pierwiastek, proponuję 21.06.07, 11:23
      Co tam pierwiastek, proponuję całkę z cosinusa area hiperbolicznego w
      przestrzeni Helmholza z miarą Lebecque’a w sensie Stolza wedle aksjomatów
      geometrii Łobaczewskiego ze zbiorami fraktalno-rozmytymi liczb urojonych w
      sensie Zermelo, różniczkowaną supersymetrycznie z uwzględnieniem
      czarnodziurowych aspektów kosmologiczno-ekonofizycznych ontologii bazodanowej
      rozkładu quasi-chi-kwadrat paranormalnego. Uff. Wtedy na pewno wyjdzie, że
      powinniśmy mieć więcej głosów niż Francja z Niemcami razem. Należy nam się za
      Jałtę nie? Ciekawe tylko dlaczego Hiszpania, będąc takiej samej wielkości jak
      Polska nie ma problemu z niepierwiastkowym systemem?
      • sam16 Re: Co tam pierwiastek, proponuję 21.06.07, 19:55
        Odpowiedz wydaje sie prosta.
        Kedy nie ma sie pomyslu na rzadzenie krajem trzeba miec tematy zastepcze.
        Robi sie zamieszanie tak jak z lustracja czy TK co powoduje odwrocenie uwagi od
        spraw zasadniczych.
        Ciemny lud,ktory jest zawsze w wiekszosci chetnie ekscytuje sie takimi
        sensacjami i dochodzi do przekonania,ze trzeba glosowac na tych,ktorzy takich
        pikantnych tematow dostarczaja.
        PiS nawet o tym glosno mowi chyba ustami Kurskiego "Nasi wyborcy to lubia"
        Widac to tez na forum na ktorym tacy wybitni przedstawicele ciemnego ludu
        wprost zoplywaja sie z rozkoszy,taplajac sie w gnoju podawanym regularnie przez
        przedstawicieli najwyzszych wladz.
        Sensacja goni sensacje a co najwazniejsze "nasi wyborcy to lubia"
        Nie wazne,ze za chwile sytuacja tak sie zaogni,ze skonczy sie to rozlewem krwi.
        Motloch to tez lubi......pod warunkiem ze leje sie krew przeciwnikow.
        Chyba juz najwyzszy czas,zeby to skonczyc.
        • janek-007 Kiedy ty ostatni dales sobie zbadac glowe. 21.06.07, 23:25
        • sam_sob Re: Co tam pierwiastek, proponuję 22.06.07, 07:59
          sam16 napisał:

          > Odpowiedz wydaje sie prosta.

          "Gdy sąd zadecyduje o wystąpieniu z pytaniem, zawiesza rozpatrywaną sprawę na
          czas potrzebny na przygotowanie wniosku i postępowanie przed Trybunałem. A to
          może trwać nawet półtora roku, bo oczekiwanie na rozpatrzenie sprawy w
          Trybunale to średnio 13 miesięcy. Po wyroku jest już jednak pełna jasność:
          jeśli przepis jest zgodny z konstytucja, sąd wydaje orzeczenie w zawisłej przed
          nim sprawie, opierając się na nim; jeśli Trybunał stwierdzi niekonstytucyjność -
          przepis wypada z obrotu prawnego i sąd nie może opierać na nim swojego wyroku".

          Chyba, że rzecz dotyczy drogiego Bronka z UW, tej samej co prezes Trybunału,
          wtedy to w try miga i jest orzeczenie rodem y PRL-u!
          • sam16 Re: Co tam pierwiastek, proponuję 22.06.07, 19:56
            Chyba pomylily Ci sie fora bo my tu zupelnie o czym innym ale skoro jestes
            zajrzyj pod artykul pt.Palenie flag to zly pomysl.
            • sam_sob Re: Co tam pierwiastek, proponuję 23.06.07, 07:09
              Te "porady" to za darmo czy wystawisz rachunek?:))
              A pierwiatek ma się dobrze i to cię martwi?
              • sam16 Re: Smiej sie pan... 23.06.07, 07:50
                Martwienie sie jest bezproduktywne i juz dawno ten rodzaj myslenia wyrzucilem na
                smietnik co i Tobie proponuje,bezplatnie.
                Jesli chodzi o pierwiastek nigdy nie wyrazalem opini czy to jest dobre czy zle
                bo sie na tym nie znam. Mnie nie podobaja sie posoby w jaki obecny rzad probuje
                przeforsowac swoje racje.A jesli chodzi o scislosc to priewiastek nie ma sie
                dobrze bo mimo wszystko nie przeszedl wiec gdybym nawet sie martwil nie mialbym
                do tego powodu.

                W amerykanskiej TV nie rozpatruja brukselskich negocjacji z taka drobiazgowoscia
                jak w Europie.Nawet BBC w amerykanskim wydaniu daje tylko krotkie migawki.
                Wlasnie tam widzialem wywiad z Merkel,ktora powiedziala,ze negocjacie zostaly
                doprowadzone do granic wytrzymalosci.( up to the limit)
                Wywiadu z naszym prezydentem nie bylo ale w Gazecie napisano,ze bylo mu ciezko
                chociaz nie wiem dlaczego kiedy to nie on ale jego brat podejmowal decyzne.(ale
                komedia)
                "Smiej sie pan bo zyjesz pan w smiesznym kraju" mawial moj kolega z akademika.
                To bylo dawno temu ale historia jak widac lubi sie powtarzac.
                • sam_sob Re: Smiej sie pan... 24.06.07, 14:11
                  sam16 napisał:

                  > Jesli chodzi o pierwiastek nigdy nie wyrazalem opini czy to jest dobre czy zle
                  > bo sie na tym nie znam.

                  To tylko pierwiastek kwadratowy, zatem niekt kto posiada potwierdzone
                  wykształcenie podstawówke nie powinien się go bać.

                  > Mnie nie podobaja sie posoby w jaki obecny rzad probuje przeforsowac swoje
                  > racje.

                  No cóż bywają sytuacje, że forma przewyższa treść ale to tylko Wersal i nic
                  poza doznaniami estetycznymi nie zawiera.

                  > A jesli chodzi o scislosc to priewiastek nie ma sie dobrze bo mimo wszystko
                  > nie przeszedl wiec gdybym nawet sie martwil nie mialbym do tego powodu.

                  Powszechnie wiadomo, że Nicea jest lepsza ale to może być jeszcze trudniejsze
                  od pierwiastek.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja