Londyn niewzruszony

06.07.07, 09:00
Świetnie opisany przykład zalet społeczeństwa obywatelskiego. A Polska? Nam
bliżej jednak do Iraku niż do Anglii. Policjant do menda, strażnika
miejskiego trzeba przekupić, a kto zaparkuje auto w połowie na trawniku a w
połowie na chodniku to "spryciarz".
    • obalmykaczyzm Brawo, Aniu. Dokladnie tak. 07.07.07, 10:30
      • tetlian Re: Brawo, Aniu. Dokladnie tak. 08.07.07, 18:53
        Aż tak daleko do Anglii to chyba nie mamy.
    • joris Re: Londyn niewzruszony 08.07.07, 08:22
      Do takiego poziomu spolecznstwa katolickie nie dorosna nigdy.
      • misza1000 Do takiego poziomu spolecznstwa katolickie nie dor 08.07.07, 20:58
        joris napisał: "Do takiego poziomu spolecznstwa katolickie nie dorosna nigdy."

        Mowisz tutaj zapewne o dokonaniach Lorda Kitchenera stosujacego polityke
        spalonej ziemi i zakladajacego obozy koncentracyjne w Afryce? A moze o Wielkim
        Glodzie w Irlandii, z ktorym to Wlk. Brytania nie miala oczywiscie nic
        wspolnego?
        • viking2 Re: Do takiego poziomu spolecznstwa katolickie ni 09.07.07, 03:35
          misza1000 napisał:
          > Mowisz tutaj zapewne o dokonaniach Lorda Kitchenera stosujacego polityke
          > spalonej ziemi i zakladajacego obozy koncentracyjne w Afryce? A moze o

          Eee, lepiej tak za bardzo nie siegac w przeszlosc, bo wtedy i do inkwizycji
          niedaleko. Nie wiem, czy akurat docinek pod adresem sekty katolickiej ma cos
          wspolnego z Londynem, czy nie, ale stronnicy szajki odpowiedzialnej za 250 lat
          inkwizycji (i okolo 9 milionow ofiar) nie bardzo maja moralne prawo pouczac
          Anglikow - i kogokolwiek innego - o poszanowaniu godnosci ludzkiej...
    • sportif Londyn niewzruszony 08.07.07, 14:28
      artykuł zgodny z prawdą. dużo większe podniecenie było na świecie niż tu w uk
      (tu więcej się mówiło o powodzi w północnej Anglii niż o nieudolnych zamachach).
    • misza1000 Nam bliżej jednak do Iraku niż do Anglii 08.07.07, 20:44
      bq2 napisał: "Świetnie opisany przykład zalet społeczeństwa obywatelskiego."

      Prosze zauwazyc, ze podobnie mozna by opisywac zalety niemieckiego
      spoleczenstwa obywatelskiego za czasow nazizmu. Zjednoczenie w poczuciu
      zagrozenia zewnetrznego, wysoka moralnosc i poczucie obowiazku, spokoj, brak
      paniki, sprawne funkcjonowanie instytucji panstwowych oraz wysoka umiejetnosc
      samoorganizacji.

      Zamiast pytan typu "dlaczego?" i "po co?" zadajemy pytanie "Jak?"
      Zamiast stanowiska naukowca/badacza - podejscie inzyniera...

      Jakiez to slodko-prymitywnie amerykanskie. Tak dlugo, jak mamy wiecej nozy,
      pociskow, bomb (czyli pieniedzy) tak dlugo to MY mamy racje.

      Moralnosc? Wczoraj byla na selu nawet w one dollar store...

      "A Polska? Nam bliżej jednak do Iraku niż do Anglii."

      Cale szczescie, ze nie jest to prawda. Cale szczescie, ze jakis cud historii
      spowodowal, iz (wtedy jeszcze nie "neo") -konsi, syjonisci, zbrojeniowka plus
      protestanccy fanatycy religijni w latach pomiedzy koncem II Wojny Swiatowej a
      Solidarnoscia nie chcieli "ukarac" Polski i Polakow za lenistwo.

      Za lenistwo w obalaniu komunizmu, ma sie rozumiec. Skoro leniwi i durnowaci
      Irakijczycy musza byc teraz mordowani za to, ze golymi rekami nie
      obalili "gorszego od Hitlera" Saddama to przeciez racjonalnym wydawalo by sie
      zamordowanie kilkuset tysiecy ( a moze miliona?, dwoch?) tych leniwych,
      tchorzliwych i durowatych Polakow, no nie? Koreanczycy, Laotanczycy,
      Wietnamczycy, obywatele Kambodzy oraz wiekszosci krajow Ameryki Lacinskiej
      zostali przykladnie ukarani, to dlaczego Polacy nie mieli by byc troszeczke
      wycieci?

      Saddam podobno placil po $50k rodzinom palestynskich zamachowcow-samobojcow,
      mial rope i chcial zaczac sprzedawac ja za euro. Gdyby tak Polske najechac za
      trenowanie terrorystow Arafata, posiadanie wegla i chec sprzedawania tegoz za
      ruble?

      Saudyjczycy trenowani w Afganistanie wbili sie samolotami w wieze katedr
      kapitalizmu w NY wobec tego najezdzamy Irak?

      Gdyby tak Polacy zrobili to samo, to w rezultacie najprawdopodobniej Imperium
      Dobra zaatakowaloby Rumunie! Chociaz nie, to przeciez byl "wydelegowany barak
      obozu" do kontaktow z bliskowschodnia "entity", wiec mialby punkty za
      pochodzenie.

      "Policjant do menda, strażnika miejskiego trzeba przekupić, a kto zaparkuje
      auto w połowie na trawniku a w połowie na chodniku to "spryciarz"."

      Kazdy sadzi po sobie, dg2, kazdy sadzi po sobie.

      Pogadamy sobie jak juz pomieszkasz sobie w jakimkowlwiek spoleczenstwie anglo-
      saksonskim te glupie kilkanascie lat i poczynisz spostrzezenia o ich moralnosci.
      • szefunio1 Re: Nam bliżej jednak do Iraku niż do Anglii 08.07.07, 21:52
        > Jakiez to slodko-prymitywnie amerykanskie. Tak dlugo, jak mamy wiecej nozy,
        > pociskow, bomb (czyli pieniedzy) tak dlugo to MY mamy racje.

        Mylisz skutki z przyczynami.
        DLATEGO mamy więcej pieniędzy, że mamy lepszy ustrój polityczno-gospodarczy
        (nie na odwrót)

        > Moralnosc? Wczoraj byla na selu nawet w one dollar store...
        >
        > "A Polska? Nam bliżej jednak do Iraku niż do Anglii."
        >
        > Cale szczescie, ze nie jest to prawda

        Ktoś przytoczył kiedyś takią historię alternatywną:
        W roku 1980 "Zachód" postanawia pomóc "Solidarności". Następuje inwazja wojsk
        głownie amerykańskich. Po kilku miesiącach walk udaje się wyprzeć w Polski
        wojska komunistyczne. Jest kilkanaście tysięcy ofiar - głównie wśród walczących
        do końca UB'ków i przypadkowych cywilów. Kiszczak, Jaruzeslki i spółka zostają
        w większości złapani i oczekują w więzieniach na procesy, ci którzy złapani nie
        zostają uciekli za granicę do ZSRR.
        Zostaje utworzony rząd tymczasowy złożony z Polaków przebywających dotąd na
        emigracji, "zwykłe" wybory mają się odbyć po uspokojeniu się sytuacji w kraju.
        ZSRR co prawda postanowił nie interweniować bezpośrednio, ale zakłada w
        Polsce "grupę Ałganowa" złożoną głownie z byłych UB'ków i przysłanych do Polski
        agentów Stasi i KGB. Grupa zajmuje się głównie organizowaniem zamachów:
        porywaniem Zachonich dziennikarzy, podkładaniem bomb w miejscach publicznych,
        zabijaniem urzędników i policjantów nowo formowanych władz...

        Podsumowując: W/w wizja bardzo wielu odpowiada bardziej niż to co się stało w
        rzeczywistości.
        • misza1000 Re: Nam bliżej jednak do Iraku niż do Anglii 09.07.07, 00:22
          szefunio1 napisał: "Mylisz skutki z przyczynami. DLATEGO mamy więcej pieniędzy,
          że mamy lepszy ustrój polityczno-gospodarczy (nie na odwrót)"

          Obawiam sie, ze tak idealnie jak ty myslisz urzadzony jest tylko raj. W swiecie
          rzeczywistym (wbrew wydawalo by sie normalnemu rozwojowi kultury) "grupy
          sprawujace wladze" potrafia koncentrowac srodki finansowe i wladze polityczna
          duzo sprawniej niz ustroj demokratyczny jest zdolny obie te wielkosci
          kontrolowac. A wiec niekoniecznie z faktu, iz gangster jezdzi BMW, na ktorego
          tylnym siedzeniu lezy kalach a ja jade tramwajem i mam tylko gole piesci do
          obrony wynika, iz to bandyta ma racje.

          Dal mnie USA za czasow aktualnej ekipy rzadzacej jest wlasnie takim przykladem
          przechwycenia wladzy w panstwie demokratycznym przez gang bandytow.

          A jezeli by uzyc twojego porownania w szerszym sensie konfrontacji
          cywilizacyjnej, to czy chcesz mnie przekonac, ze najlepszym narzedziem do
          nauczenia Irakijczykow szacunku do kobiet jest wyslanie tam przyglupawych
          amerykanskich maturzystow z malych miasteczek, ktorzy wyrosli na muzyce rapu?

          Wspolistnienia pomiedzy religiami naucza ci, ktorzy sami, swobodnie i
          demokratycznie posegregowali sie w swoich miastach?

          Pokojowego rozwiazywania sporow naucza dzieci kraju, w ktorym najwiekszy
          procent populacji siedzi za kratami i popelnia sie najwiecej morderstw na glowe
          ludnosci?

          "Podsumowując: W/w wizja bardzo wielu odpowiada bardziej niż to co się stało w
          rzeczywistości."

          Oczywiscie. Idiotow nigdy nie brakowalo.

Pełna wersja