Przybywa miliarderów na giełdzie

19.07.07, 08:56
Skąd te miliardy sie biorą? Czyli mam rozumieć, że żyje się lepiej?
    • mlody_junak Przybywa miliarderów na warszawskiej giełdzie 19.07.07, 09:00
      największy, ale i najmniej skuteczny miliarder - Skarb Państwa. nie umie
      inwestować, jest omijany przez innych inwestorów i nienaśladowany przez nich,
      oraz nie niezależny i zarządzany przez nieudaczników.
      ogólnie beznadzieja za naszą kasę.
      • jakub.wojewodzki Re: Przybywa miliarderów na warszawskiej giełdzie 19.07.07, 10:09
        pieniadze na gieldzie to PAPIEROWE pieniadze czesto, proba sprzedazy wszystkihc
        akcji konczy sie drastyczna zmiana kursu :) spoko spoko


        > największy, ale i najmniej skuteczny miliarder - Skarb Państwa. nie umie
        > inwestować, jest omijany przez innych inwestorów i nienaśladowany przez nich,
        > oraz nie niezależny i zarządzany przez nieudaczników.
        > ogólnie beznadzieja za naszą kasę.
        • investor5 Re: Przybywa miliarderów na warszawskiej giełdzie 19.07.07, 13:20
          Inwestowanie na giełdzie wymaga wiedzy i umiejętności. Jest sztuką, którą trzeba
          dobrze opanować. Polega na wspieraniu swoim kapitałem wartościowych firm i
          udziale w ich zyskach. Ważne jest też doświadczenie.

          ---
          Podstawy inwestowania na GPW wyjaśnione "po ludzku"
          gpw.zlotemysli.pl/lista.php
      • vinogradoff Moglby juz sprzedac swe akcje i zajac sie zyciem. 19.07.07, 16:19
        Sprzedawszy swe akcje warte ponad 10 miliardow PLN-ow i wymieniwszy na 2, 7
        miliarda Euro moglby juz pan Czarnecki zaniechac dlaszego bogacenia sie kosztem
        naiwnych a zajac sie zyciem , powolac kilka fundycji, rozdac czesc olbrzymiego
        majatku gdyz na tamta strone i tak nic nie zabierze a 500 milionow Euro starczy
        mu na luxusowe zycie do smierci.
        • nick.crestone Re: Moglby juz sprzedac swe akcje i zajac sie zyc 19.07.07, 17:07
          Przecież to nie jego pieniądze i to nie on decyduje o ich wycofaniu.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65958098&a=65959519
        • darek_w1 Re: Moglby juz sprzedac swe akcje i zajac sie zyc 20.07.07, 09:59
          > moglby juz pan Czarnecki zaniechac dlaszego bogacenia sie kosztem
          > naiwnych

          A dlaczego uważasz, że Czarnecki bogaci się czyimś kosztem? A może po prostu
          bogaci się własną pracą, talentem i tworzeniem czegoś nowego?

          > zajac sie zyciem , powolac kilka fundycji, rozdac czesc olbrzymiego
          > majatku gdyz na tamta strone i tak nic nie zabierze a 500 milionow Euro
          > starczy mu na luxusowe zycie do smierci.

          Typowe podejście Ferdynanda Kiepskiego, którego jedynym celem w życiu jest
          siedzenie przed telewizorem i picie piwa ;-)
          Czarnecki ma większe ambicje i dlatego ma to co ma, a ty misiu puszysty
          potrafisz tylko siedzieć przed kompem i wylewać zawiść na klawiaturę. Weź się
          do roboty, będziesz mógł sam zakładać fundację i rozdawać pieniądze, a nie
          tylko kazać robić to innym.
          • andru_b Re: Moglby juz sprzedac swe akcje i zajac sie zyc 28.07.07, 08:30
            Great reply!

            Cheers!
    • net_friend Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 10:19
      Hm, nie widze sie na liście. Cos pomylili.
    • the_g Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 11:26
      Skąd się biorą miliardy?

      Z okradania ludzi pracujących na chwałę tych wielkich.

      Pan wielki wyścigowiec płaci ludziom marny grosz za ciężką pracę. Niestety w
      Scyzorykowie jeszcze nie ma takich możliwości żeby zmienić pracę i dlatego
      ludzie siedzą i pracują.

      To nie jest kasa zarobiona z jego wiedzy tylko to jest kasa, której nie zarobili
      jego pracownicy w różnych firmach. A on się buja na rajdzikach i się cieszy że
      głupki na niego pracują.

      Zresztą większość kasiastych doszła do fortun oszukując innych ludzi.
      • jednorazowy3 Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 11:43
        na tym przeciez opiera sie kapitalizm
        albo sam wyzyskujesz albo wyzyskuja Ciebie, tak jest wszedzie
        • vinogradoff Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 16:25
          jednorazowy3 napisała:

          > na tym przeciez opiera sie kapitalizm
          > albo sam wyzyskujesz albo wyzyskuja Ciebie, tak jest wszedzie
          Zapomniales o trzeciej mozliwosci a mianowicie Ty sam wyzyskujesz innych a
          jednoczesnie przez jeszcze innych od tych , ktorych wyzyskujesz sam jestes
          wyzyskiwany. To chyba jest poprawne i zgodne z potoczna obserwacja. Np. stolarz,
          ktory za swa prace zdziera nadmierny harach z klienta tego samego dnia bedzie
          obdzierany przez hydraulika ,ktorego byl wynajewszy do przepchania zapchanej
          muszli klozetowej.
      • barnaba75 To zacznij Ty "oszukiwać" innych.... czemu tego 19.07.07, 11:53
        nie robisz? boś głupi i nieudaczny...
        • waldus5 a jakie zobowiazania 19.07.07, 12:12
          No dobrze, tyle mają, ale ile z tego na kredyt? Inaczej mówiąc ile z tego mają
          ich kredytodawcy?
        • the_g Re: To zacznij Ty "oszukiwać" innych.... czemu te 19.07.07, 13:58
          Że też takie pajace chodzą po świecie. Żal mi ciebie synku
          • tw_kaczor głupiś zawistniku... 19.07.07, 14:30
      • jarek2ch I tu się kolego mylisz 19.07.07, 16:50
        Tu nie o to chodzi :) robotnik sprzedaj swoją pracę, fabrykant swoje wyroby
    • iwoiwi Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 12:03
      ja to bym sie nawet z takim miliarderem ozenila.. czmu nie?))
      albo miala romansik)))
      • on.on Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 12:15
        fajnie byc miliarderem nie miec zmartwien, gorzej jest pracowac w Getinie u
        miliardera za marna podstawe z ciaglym naciskiem na sprzedaz, masa ludzi jest
        tak eksploatowana przez pana:( z listy, ale co zrobimy KAPITALIZM:)
        • rj Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 12:25
          Ale przecież, nikt nie karze nikomu pracować na kapitalistów.
          Można się spokoje zwolnić (praca nie jest obowiązkowa)
          i rozkręcać własny interes.
          No tak, ale pracować, za biurkiem, w klimatyzowanym
          pomieszczeniu (piszę oczywiście o tych instytucjach finansowych)
          jest o wiele wygodniej, mimo, że pensja nie taka o jakiej marzymy.
      • ssimon1 Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 24.07.07, 12:11
        Jak interesuje cię romansik z przyszłym miliarderem daj znać ... narazie jestem
        pucybutem ale perspektywy są ...
    • julita28 Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 12:25
      bo to co nas podnieca to się nazywa KASA. Za kasę można mieć wszystko i
      wszystkich.
      • 77qwerty Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 12:48
        a dlaczego nie ma na tej liscie bacy
        ktory w maju sprzedał gaździe psa za 1,1 mld zł
        Transakcja nie była co prawda gotowkowa
        bo gazda dał za psa 2 koty po 550 mln

        Oj kuźwa ale miliardery
        smiac sie chce
        Niech sprzedadza to swojke badziewie co to 100 razy zdrozało
        A Wy debile pchajcie kase w fundusze to wam kupia od nich te wlasnie akcje
        • loyezoo Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 17:10
          77qwerty napisał:

          ....> A Wy debile pchajcie kase w fundusze to wam kupia od nich te wlasnie
          akcje

          Wiesz za bardzo nie interesuje mnie w co fundusz "pcha" pieniądze,ważne że od
          kilku lat mam między 40-50% zysku rocznie.Może ty wolisz na lokacie HIPER 5%
          rocznie a ja wolę...nie pracować i nieźle żyć.

          Jest jeszcze inny problem o którym pisali fachowcy.Bardzo bogaty człowiek
          niestety krócej żyje bo tylko się wydaje że jak ma kasę to ma wszystko.Niestety
          prowadzenie kilku firm,udziały w spółkach procentują również szybszą utratą
          zdrowia.To nie jest tak pięknie jak się czyta że nic nie robią.Wrecz odwrotnie
          jeden z wymienionych panów śpi max 4 godziny na dobę a urlop ma pewnie raz na 4
          lata...3 dniowy.Taki jest koszt bogatych.Mi wystarczy tyle,ile dzięki ich pracy
          mam nic nie robiąc.
          • 4g63 Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 19:23
            hehe, gadasz trochę tak jak Ci co mówią że "pieniądze szczęścia nie dają" i
            takie tam bzdury...
            po 4 godziny... hehehe... jasne... a wakacje to oni mają cały czas, np rajdy
            samochodowe to tydzień w miesiącu.

            Gościu, po co piszesz takie bzdety
      • luki761 opodatkowac kapitał, bedzie dla pielęgniarek 19.07.07, 12:48
        taki "miliarder" Czarnecki...,

        objął, akcje LC Corp po 1 zł...,
        kilka miesięcy później wprowadza tą wydmuszkę na GPW,

        żeby znaleźć leszczy na odkupienie od niego akcji po 6 zl,

        współpracującymi z Czarneckim IDM S.A, przy współpracy Getin Banku [należącego
        do Czarneckiego], daje kredyt x 99

        no i leszcze biorą kredyty, płacą koszta, odsetki...,

        Pan Czarnecki sprzedaje kilkadziesiąt milionów akcji po 6 zł, które kilka
        miesięcy wcześniej brał po 1 zł...


        akcje debiutują na GPW...kurs spada,
        leszcze potraciły pieniądze....


        ZAROBIŁ CZARNECKI, IDM, GETIN.....


        i tak się toczy ta ruletka....,



        jak ktoś się che w to bawić, niech się bawi,

        ale dlaczego w tą zabawę angażują sie OFE mające pieniądze zabrane pod przymusem
        pieniądze od podatników ???


      • sowizdrza Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 12:59
        niezupełnie

        Zdrowia nie będziesz miała za kaskę

        tak więc nie wszytsko można kupić
        • 77qwerty Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 13:05
          to zachoruj nie majac pieniedzy
      • ppo Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 21.07.07, 13:35
        julita28 napisała:

        Za kasę można mieć wszystko i
        > wszystkich.

        Niestety, ale nie wszystko, a już na pewno nie wszystkich. Wiem, bo się o tym
        przekonałem. Nawet nie każdą 28-letnią blondynkę da się kupić (choć ciebie być
        może tak, nie wiem).
    • allspice Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 13:16
      Czyli, w sposób uczciwy , można dojśc do dużych i znaczących fortun.I to jest
      pozytywne w tych opowieściach o polskich miliarderach.
      • icc217 Nie jestem taki pewien ... 19.07.07, 13:57
        allspice napisała:

        > Czyli, w sposób uczciwy , można dojśc do dużych i znaczących fortun.I to jest
        > pozytywne w tych opowieściach o polskich miliarderach.

        ... czy w sposob uczciwy. Nie znam wprawdzie PL-przepisow gieldowych, ale
        taaakimi zyskami w moim kraju z pewnoscia zainteresowalby sie 'Nadzor
        Gieldowy'. Przede wszystkim pytanie na jakich zasadach mozna w ogole dostac sie
        na gielde? Podejrzanym juz jest tak latwe robienie akcjonariuszy w balona. Mimo
        wspomnianej juz naiwnosci/pazernosci "udzialowcow" ...
        • darek_w1 Re: Nie jestem taki pewien ... 20.07.07, 10:24
          > ... czy w sposob uczciwy. Nie znam wprawdzie PL-przepisow gieldowych, ale
          > taaakimi zyskami w moim kraju z pewnoscia zainteresowalby sie 'Nadzor
          > Gieldowy'.

          A ten twój kraj to Białoruś czy KRL-D?
    • amanasunta Szkolenia KGB dużo dawały ! 19.07.07, 13:28
      Tyle lat...a zdobyta wiedza i umiejetności procentują na giełdzie :)))
      • allspice Re: Szkolenia KGB dużo dawały ! 19.07.07, 16:01
        Jak zwykle nawiedzona:)
        • nick.crestone Re: Szkolenia KGB dużo dawały ! 19.07.07, 17:05
          Większośc tych facetów to nazwiska-słupy, a forsa na rozruch nie należała do
          nich tylko do grupek post-kumunistów którzy uwłaszczyli się za Balcerka, a
          potem weszli na giełdę. "Dr." Kulczyk był chyba pierwszym takim balonem
          próbnym.
    • radek_sim No i artykuł wydmuszka działa widać na sesji..... 19.07.07, 13:32
      No i artykuł wydmuszka działa widać na sesji.
      Płotki chwyciły haczyk i kupują od niby miliardera. Takie artykuły to dowód że
      niebawem może być krach.

      Gram na giełdzie parę lat i jakoś nie jestem miliarderem. Chociaż czasami za
      sprzedaną różnicę fundnę sobie coś do domu, żonie prezencik lub zafunduje
      rodzinie wczasy.
      I nie słucham niczyich rad.
      Wpierw trzeba zacząć artykuł od tego ile taki niby miliarder włożył i czy te
      miliardy są w akcjach. Dopóki ich nie sprzeda to nie jest żadnym miliarderem. A
      jak sprzedał to ile różnicy pozostało, ile dał fiskusowi zarobić (różnica, jej
      procent od wniesionego kapitału wyciągnięty na inne cele nie, włożony na powrót
      świadczy o tym czy dobry gracz).

      Mam nadzieję, że urząd skarbowy zainteresuje się wskazanymi przez gazetę
      nazwiskami.
      • darek_w1 Re: No i artykuł wydmuszka działa widać na sesji. 20.07.07, 10:36
        > Gram na giełdzie parę lat i jakoś nie jestem miliarderem.

        ROTFL
        1. Może nie umiesz?
        2. Może obracasz małymm kapitałem? Zarabiając nawet 100% rocznie, ale od 5000
        zł na listę 100 najbogatszych nieprędko się wdrapiesz.
        3. Wspomiani miliarderzy nie grają na giełdzie tylko prowadzą swoje firmy. Na
        giełdzie jedynie pozyskują kapitał niezbędny do rozwoju.


        > Mam nadzieję, że urząd skarbowy zainteresuje się wskazanymi przez gazetę
        > nazwiskami.

        Na tym właśnie polega różnica miedzy Polską i USA. Amerykanin czytając taki
        artykuł też chce dojść do tych miliardów i bierze się do roboty. Polak w takiej
        samej sytuacji zamiast samemu też się dorobić, woli miliardera puścić z torbami
        i bierze się za pisanie donosów do urzędu skarbowego.
        Nie bój się, skarbówka na pewno ich dobrze pilnuje bez twojego donosicielstwa.
        A propos wyzysku biednych przez bogaczy: wiesz, że 1% najbogatszych Polaków
        wpłaca do budżetu ponad 30% całego podatku dochodowego?
        • radek_sim Re: No i artykuł wydmuszka działa widać na sesji. 20.07.07, 12:01
          A ty uważasz, że uczciwą praca w ostatnich 14 latach ktoś dorobił się takiej
          fortuny w Polsce?
          Wątpię. A co donosów to mylisz moje zdanie z pismem adresowanym do US.
          Twoja stronniczość w tej sprawie jest jednoznaczna.
          A co do Urzędów to potrafią ścigać malutkich nie miliarderów. Dlatego mam
          nadzieję, że dobrze ich zlustrują. Jak tacy uczciwi to się nie muszą czego bać.
          To że obracam małym kapitałem to prawda. Bo niby z czego mam go brać?
          I to moja sprawa, bo z zysku jestem zadowolony, tyle mi wystarczy. Nie cierpię
          natomiast Podpuszczania ludzi na to że i oni mogą być miliarderami. W jednym
          masz rację trzeba dużo włożyć aby nawet gdy zarobi się parę procent bez
          jakiejkolwiek analizy coś tam skubnąć. Mnie nie interesują pieniądze te które
          zarobił na różnicy. Mowa o tych, które włożył. Czy aby uczciwie zarobione,
          bardzo wątpię. Jedynym który uczciwie coś miał to był Kluska, no to wykończyli
          faceta. Inni prezesi to wpierw będąc na czołowych stanowiskach rujnowali firmę
          lub stosowali prywatyzację pracowniczą (stać ich było za prezesowskie pensje do
          skupowania zwrotnego akcji, resztę poprzez fikcyjne firmy powiązane z
          wydzielonym kapitałem od matki firmy również skupowali za kasę zakładową i
          umarzali powiększając wartośc udziałów, aby później stać się ich właścicielami.
          Następnie sprzedali z zyskiem na giełdzie. To, to jest uczciwe wątpię.
          Jak ktoś rozpoczynał chałupniczo to to jest uczciwe.
          • radek_sim Popatrz na Giełdę. Miałem wczoraj rację. 20.07.07, 12:04
            Nie zazdroszczę uczciwemu dorobku. Lecz ganię gdy dorobek jest kradziony. W
            stanach na majatek pracowali całymi Pokoleniami. Reszta to Totolotek.
            Pozdrawiam
          • darek_w1 Re: No i artykuł wydmuszka działa widać na sesji. 20.07.07, 14:51
            > A ty uważasz, że uczciwą praca w ostatnich 14 latach ktoś dorobił się takiej
            > fortuny w Polsce?
            > Wątpię.

            Powiem ci dlaczego wątpisz. Uważasz, że jak ty nie potrafisz to znaczy, że nikt
            inny też by nie potrafił. Skoro więc zostali miliarderami to musieli nakraść.
            Ergo - każdy bogacz to złodziej. Taki jest twój (i nie tylko twój) tok
            rozumowania. Nie przychodzi ci do głowy, że można to zarobić uczciwie.

            Druga sprawa - większość ludzi nie rozróżnia, że zarabia się dwiema drogami -
            własną pracą i kapitałem. U wszystkich najbogatszych większość ich majątku nie
            powstała z pracy tylko właśnie z kapitału. Zainwestowane pieniądze np. we
            własną firmę jeśli są dobrze zarządzane przynoszą co najmniej kilkanaście
            procent zysku. Jak się ma zainwestowane 100 milionów to i dochody z kapitału
            liczone są w milionach, podczas gdy zarobki z pracy właściciela firmy, który
            często pracuje we własnej firmie są niewielkim ułamkiem tej kwoty. A ty
            porównujesz całość dochodów (z pracy i kapitału) np. Czarneckiego ze swoją
            pensją czyli dochodami pochodzącymi wyłacznie z pracy i to na stanowisku
            niespecjalnie wysokim jak się domyślam i żółć cię zalewa, że inni mają, a ty
            nie. Porównujesz po prostu rzeczy nieporównywalne.


            > To że obracam małym kapitałem to prawda. Bo niby z czego mam go brać?

            Skąd wziąć 100 milionów kapitału? Zacznij od 10 tysięcy, to co zarobisz nie
            wydawaj przy pierwszej nadarzającej sie okazji na "coś do domu" tylko pakuj z
            powrotem w firmę. Nie ma lekko, na początku przez kilka lat trzeba sobie od ust
            odejmować. Kapitał będzie systematycznie rósł. Jak będziesz ciężko i
            systematycznie pracował to po paru miesiącach dostawcy zaczną ci udzielać
            kredytu kupieckiego. Po 2-3 latach zdobędziesz taką pozycję, że będziesz mógł
            korzystać z kredytów bankowych, wtedy owszem, część zysku przejmie bank, ale
            jeśli będziesz dobrze pracował to i dla ciebie coś zostanie. W dalszej
            przyszłości możesz (choć nie musisz) wejść ze swoją firmą na giełdę i
            pozyskiwać kapitał nie z kredytu bankowego tylko z emisji akcji. I tak możesz
            dojść do miliardów. Poczytaj życiorysy Karkosika, Czarneckiego, Kluski,
            właściciela Kolportera, właściceli Atlasa (nazwisk w tej chwili nie pamiętam),
            oni tak właśnie zaczynali. A teraz są miliarderami lub co najmniej
            multimilionerami. Możesz też sięgnąć po najbogatszych na świecie: Gatesa,
            Waltonów (od Wal-martu), braci Albrechts (od Aldiego), Karlssona (od IKEI) i
            wielu innych. Oni niczego nie odziedziczyli, zaczynali od zera i dorobili się
            własną pracą.
            I nie utożsamiaj tych paru przypadków złodziejstwa przy prywatyzacji z
            wszystkimi ludźmi, którzy ciężką pracą dorobli się tego co teraz mają. Nie
            każdy bogaty to złodziej. Więcej ci powiem, zdecydowana większośc bogatych nie
            jest złodziejami.

    • miedzianakonefka Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 13:35
      Fajnie ale skąd wzieli pierwsze 50.000 PLN bo ja za cholerę nie mogę skołować
      nawet 5000 na używane autko. A stare się już rozpadło.

      • p.m Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 13:56
        "Leszek Czarnecki, 10,7 mld zł +130 proc. Getin Holding,"
        skąd te ponadplanowe 30%?
        • 328i Mam tyle samo TVN, co Wejchert 19.07.07, 14:34
          Dokładnie 0% (to ze źródeł Gazety, galeria)
          • rraaddeekk Re: Mam tyle samo TVN, co Wejchert 19.07.07, 15:07
            328i napisał:

            > Dokładnie 0% (to ze źródeł Gazety, galeria)

            Nie dziwię się, że masz 0.
            Nie potrafisz nawet interpretować przedstawionych danych.

            Wejchert miał zerowy wzrost majątku, a nie jak to interpretujesz posiada 0%
            udziałów ITI - TVN.
    • piotrek20074 Dlaczego nigdy nie piszecie o najbiedniejszych? 19.07.07, 14:42
      a tych powinno prześwietlić CBA.
      • docentverba Krauze,Wejchert,Solowow 19.07.07, 15:47
        biznesmeni o WSI-owej proweniencji.
    • nick.crestone GW zmaga się z polszczyzną 19.07.07, 17:01
      "Giełdowa hossa służy też kieleckiemu rajdowcy - Michałowi Sołowowowi."

      Poprzednie kwiatki tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65958098&a=65959519
      Trudno jest nauczyć się obcego języka w dojrzałym wieku, zwłaszcza tak trudnego
      jak polski....
      • joanekjoanek Re: GW zmaga się z polszczyzną 19.07.07, 17:15
        to też piękne.
    • joanekjoanek Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 17:14
      ludzie, zmieńcie ten nagłówek na głównej stronie!

      "Poznaj rekiny polskiej giełdy"...

      rekinów chyba jednak, do czorta?
    • jacky100 Przybywa miliarderów na giełdzie 19.07.07, 19:59
      We wszystkich biednych i dyktatorskich krajach są miliarderzy.
      Lecz to ogólny poziom życia decyduje o zamożności kraju.
      I fakt ze najbiedniejsi stanowią zaledwie margines.
      • darek_w1 Re: Przybywa miliarderów na giełdzie 20.07.07, 10:40
        > We wszystkich biednych i dyktatorskich krajach są miliarderzy.

        Jak rozumiem biednymi i dyktatorskimi krajami są USA, Japonia, Niemcy, a
        bogatymi i nie dyktatorskimi (brak miliarderów) są Bangla Desz, Burkina Faso i
        Etiopia.
        Takie są skutki słuchania Radia Maryja.
    • jurpiech Przybywa miliarderów na giełdzie 26.07.07, 20:59
      Sadki firm Romana Karkosika. Bańka mydlana pękła. Firmy tego inwestora są
      kiepsko zarządzane. Kupuje i nie iwestuje, obiecuje tylko wspaniały rozwój. Po
      kupieniu obcinał zawsze wynagrodzenia i zwalniał część załogi, a te metody nie
      przynoszą już rozwoju firmy tylko powodują kłopoty. Drugim elementem
      "restrukturyzaji" jest zaciąganie kredytów, które nie służą rozwojowi danej
      firmy, tylko potrzebne są do kupowania następnych firm. Co jakiś czas ogłasza
      się nowe pomysły, aby przyciągnąć uwagę np: biopaliwa, telefony komórkowe itd.
      itp. Zaczynamy obserwować co dzieje się z firmami wydojonymi z pieniędzy i
      pozbawianymi możliwości dalszego rozwoju. Być może pierwszy w kolejce jest
      Boryszew SA. Odchodzą pracownicy, co powoduje spadek produkcji. Nie konserwowane
      użądzenia ulegają awarią, powodując duże straty itd. Będzie to bardzo
      pouczające dla naszego rynku giełdowego. Pamiętajmy duży może więcej. Może też
      więcej stracić.
Pełna wersja