Droga śmierci

23.07.07, 13:42
Wystarczyłoby za 1000 € postawić skrajnię poziomą pod którą autobus (czy
ciężarówka) nie mogłaby przejechac i po sprawie. Najwyżej autobus rozbiłby
szybę, a tak...
    • maringo Droga śmierci 23.07.07, 13:45
      To bardziej złości niż smuci jak są ludzie, którzy ignorują niebezpieczeństwa
      i narażają w dodatku innych na utratę zdrowia lub życia. A tłumaczenia tzw.
      księży, że "niezbadane są wyroki boskie" to totalna głupota i karykatura
      Boga. Póki co to człowiek SAM odpowiada za bezpieczeństwo swoje i innych,
      jeśli ten rozum ma! No chyba, że nie! To wtedy są takie tragedie!!!
      • ppo To wina niezdrowej fascynacji techniką. 23.07.07, 14:26
        W TVN mówili, ze ten kierowca miał 22 lata (czyli prawko na autobusy najwyżej
        od roku!) i był fascynatem nawigacji satelitarnej GPS. Pojechał tak, jak miał
        na ekraniku- wyłączył myślenie.
      • jasianek Re: Droga śmierci 23.07.07, 23:42
        turystyczne eskapady nazywane "pielgrzymkami" organizowane przez parafie w
        Kozich Wólkach "po tanich pieniądzach". Co to za pielgrzymka, na której łamie
        się normy (choćby i ruchu drogowego) a księża (było ich aż trzech w autokarze!)
        nie reagują. Kto wie, może sami byli w gronie namawiających kierowcę do jazdy tą
        trasą. Dlaczego w dyskusji nad przyczynami tej tragedii a priori wyklucza się z
        grona odpowiedzialnych księży? Kierowca zawinił jako kierowca, jeśli jednak
        prawdą jest, że był przez pielgrzymkowiczów namawiany do złamania zakazu, to
        księża zawiedli jako duchowi patroni tego przedsięwzięcia. Jaka jest religijna
        wartość pielgrzymki, w której panuje klimat przyzwolenia na lekkomyślność,
        brawurę i igranie z ludzkim życiem. Duchowni uderzcie się w piersi i powiedzcie
        "moja wina". A biurokracji kościelnej radziłbym baczniej przyjrzeć się
        "religijnym" imprezom organizowanym przez parafie. Aby ludziom nie działa się
        krzywda w imię boże.
    • welcometopoland jedynym środkiem, który może powstrzymać autokary 23.07.07, 13:48
      - żandarm co kilometr ?!
      Jaaasne. Głupi sarkazm żabojada.
      W Wawie na prostych, płaskich drogach pełno "leżących milicjantów" co
      skutecznie zapobiega "fantazji" kierowców.
      Mogli zrobić tam to samo !
      A nad drogą wisząca belka betonowa aby nic wyższego od 1,5m nie mogło wjechać
      na ta drogę i tyle.
      • maupa13 Re: jedynym środkiem, który może powstrzymać auto 23.07.07, 13:55
        A dlaczego?
        Autokary ze specjalnym systemem hamulców I ZE SPECJALNYM POZWOLENIEM moga
        tamtędy jeździć!

        A jak paru durniów 'cwaniaczkuje', to po prostu patrol policji na wjeździe
        ustawić... i kary po 1000 euro!

        Tego już rozumu nauczyło... na zawsze...

        moze paru innych przeczyta, na parę lat pewnie starczy przestrogi...
        Podejrzewam że po wypadku w 1975 też nie jeździli tamtędy, jeśli odpowiednio
        nagłośnili... Ale dlaczego takim kosztem?
        Co winni ci ludzie, zdani na łaskę i niełaskę 22-letniego 'rajdowca'?...
    • krzysztofpawliszak Który zniszczył się bardziej 23.07.07, 13:52
      Zwróćcie uwagę na te zdjęcia z '75 i z 2007. Dwa autobusy podobnej wielkości, to
      samo miejsce. Teraz niby lepsza technologia, ale autobus z Polakami niestety ale
      wygląda na dużo bardziej zniszczony.
      • alpepe Re: Który zniszczył się bardziej 23.07.07, 14:06
        akurat jeśli chodzi o zniszczenia, to prawidłowo, ważne, by większość energii
        pochłonęło auto, a nie ciało człowieka.
      • ppo Re: Który zniszczył się bardziej 23.07.07, 14:30
        To chyba dobrze? Siła uderzenia ma iść w pojazd a nie w ludzi. Nie wiem, do
        czego pijesz, ale ten "polski" autobus to szwedzka Scania. Pudło! Ale może
        nastepnym razem uda ci się dowalić "polaczkom" bo bez tego, to się chyba nie
        podniecisz, co?
      • desimo Re: Który zniszczył się bardziej 23.07.07, 15:34
        Konstrukcja nowoczesnych autobusów jest wykonana z lżejszych materiałów i
        liczona na określone zdarzenia, nie takie jak ten wypadek, gdyby każdy autobus
        miał wyrzymać "bezpiecznie" taki wypadek musiałby ważyć nie 16 czy 18 ton, a
        wiele więcej i nie miałoby to sensu, na szczęście nie codzień zdarzają się
        takie wypadki i nie przytrafiają się każdemu autobusowi. Jeśli chodzi o
        najbardziej rzucające się w oczy zniszczenia - brak poszycia, to jest ono
        obecnie w dużej mierze wykonane z kompozytów oraz aluminium, więc temperatura w
        czasie pożaru już po samym wypadku zrobiła swoje, w tym starym autobusie była
        to pewnie stal. Ten autobus też nie należał do jakiś krótkich serii mało
        znanych producentów, o ile się nie mylę, to był to sztandarowy produkt Scanii z
        nadwoziem Irizar, których w Polsce i całej Europie jeżdżą tysiące.
    • sluchacz3ki To chyba tu - zdjęcia "z nieba" - google 23.07.07, 13:56
      tinyurl.com/3bn669
      Dziwię się tylko, dlaczego kierowca na siłę chciał wykonać skręt - przy takiej
      prędkości. Mógł po prostu pojechać prosto - nawet jeśli byłoby to pod prąd.
      • robert_zur Re: To chyba tu - zdjęcia "z nieba" - google 23.07.07, 14:10
        no i pojechał prosto, użyj czasem głowy
        • s0ber Re: To chyba tu - zdjęcia "z nieba" - google 23.07.07, 14:13
          robert_zur napisał:

          > no i pojechał prosto, użyj czasem głowy

          Kiepski żart...
      • s0ber Re: To chyba tu - zdjęcia "z nieba" - google 23.07.07, 14:13
        sluchacz3ki napisał:

        > tinyurl.com/3bn669
        > Dziwię się tylko, dlaczego kierowca na siłę chciał wykonać skręt - przy takiej
        > prędkości. Mógł po prostu pojechać prosto - nawet jeśli byłoby to pod prąd.

        Właśnie mnie też to zastanawia. I wydaje mi się, że to nie jest żadna droga
        śmierci. Wypadki zdarzają się głównie dlatego, że człowiek popełnia jakiś błąd.
        Stan drogi, jej położenie może utrudniać jazdę, niemniej jednak wówczas
        doświadczony kierowca jedzie wolniej i jest bardziej uważny, bo wie, że ryzyko
        wypadku jest większe. Poza tym ten autokar nie powinien był tamtędy jechać... a
        pojechał.
        • ppo Re: To chyba tu - zdjęcia "z nieba" - google 23.07.07, 14:32
          Bo kierowca miał 22 lata, a 22-latek to gó..arz, który nie umie używać mózgu.
          Nad czym tu się jeszcze zastanawiać?
        • tidumek Re: To chyba tu - zdjęcia "z nieba" - google 23.07.07, 14:34
          Otóż to. Przecież tam jest ograniczenie do 40-stki a te wypadki były przy
          prędkości powyżej 100km/h!
          Głupota kierowców i tyle.
    • aurelia113 Re: Droga śmierci 23.07.07, 14:30
      czy to nie dziwne ze sa to 2 tak identyczne zdarzenia...
      nie rozumie dlaczego tak sie dzieje:(
      • tidumek Re: Droga śmierci 23.07.07, 14:35
        j.w.
        dzieje się tak dlatego, że kierowcy zamiast 40 pędzą ponad 100km/h.
        Co tu jest do zrozumienia?
    • belotto Re: Droga śmierci 23.07.07, 14:36
      geminix napisał:

      > Wystarczyłoby za 1000 € postawić skrajnię poziomą pod którą autobus (czy
      > ciężarówka) nie mogłaby przejechac i po sprawie. Najwyżej autobus rozbiłby
      > szybę, a tak...

      Podobno nie da rady bo po tej drodze nie mogą jeździć tylko autobusy
      turystyczne, zaś komunikacja i transport miejscowy mogą. Ale to co mówisz, ma sens.
      Przecież można dostarczać ludzi i towary w inny sposób, zbudować estakadę (jak
      powiedział jeden z mieszkających tam Francuzów) itp. Rozwiązanie na pewno się
      znajdzie.
      • prok32 Re: Droga śmierci 23.07.07, 16:29
        Na stronie www.liberation.fr/actualite/societe/268531.FR.php jest
        zdjęcie ze znakami drogowymi przy wjeżdzie na tą drogę. Nie trzeba znać
        francuskiego. Poza tym jeśli już się na nią wjedzie, to co pewien czas są
        znaki przypominające o konieczności hamowania przy pomocy skrzyni biegów (to
        akurat wczoraj pokazano głównym francuskim dzienniku na TF1) a przypomnienia są
        w języku francuskim, włoskim i niemieckim.
    • scooby13 Re: Droga śmierci 23.07.07, 15:03
      Latwo jest oskarzac z odleglosci. Przyczyn moze byc wiele. Doswiadczenie a
      raczej brak doswiadczenia tego mlodego czlowieka mialo na pewno wplyw na
      rezultat ale mozna tez sie zapytac, gdzie byl jego starszy kolega i czy nie
      reagowal. Podobny wypadek kiedy zawiodly hamulce, glownie z przyczyn
      technicznych, mial miejsce w Norwegii, gdzie kierowca z z grupa 40-ciorga
      dzieci staral sie wyhamowc autobus ocierajac sie o sciane tunelu. W koncu udalo
      mu sie zatrzymac autobus. Niestety sam starcil zycie, a znim odeszlo chyba 10-
      rgo dzieci, ktorym nie udalo sie utrzymac uderzen autobusu o sciane tunelu.
      Dzieki swiadomosci kierowcy o niebezpieczenstwie i zarzadzeniu przejscia
      wszystkich pasazerow na lewa strone autobusu, liczba ofiar byla tak mala.
      Wszyscy zapytuja dlaczego wybrano ten wariant drogi do Grenoble. Odpowiedz jest
      chyba prosta. Obowiazujacy kierunek posiada odcinek platnej autostrady.
    • marek802 No i wyszło nasze polskie kozakowanie 23.07.07, 21:27
      Kozakują na polskich drogach to i kozakują za granicą. Ten kierowca pewnie
      kozakował w kraju swoim czarnym golfem z ryczącą rurą i workami na śmieci na
      szybach, to chciał też sobie pokozakować czymś większym w Alpach. Miałby czym
      się potem chwalić blacharom.
      • dyrman Re: No i wyszło nasze polskie kozakowanie 23.07.07, 22:42
        Bardzo łatwo napisać, że kierowca to rajdowiec, że pewnie "prywatnie" rozbijał
        się Beemką, ale choćby jeździł świetnie samochodem osobowym, to nie miał
        doświadczenia w prowadzeniu autokaru, zwłaszcza,że prawo jazdy kat. D mógł mieć
        od najwyżej roku. Jeśli kogoś winić, to urzędników pozwalających na przewóz osób
        ludziom o bardzo małym stażu. Autokar czy ciężarówka to nie zabawki, a
        prowadzone przez niedoświadczonych kierowców stają się "gilotynami na kółkach".
        Nie znam losów tego młodego człowieka, ale życzę Mu jak najlepiej. A jeśli
        jednak prawda jest smutna, to wierzę, że śmierć Jego i pozostałych uczestników
        pielgrzymki spowoduje reakcję urzędników. Cześć Pamięci Ofiar [']
        • janou Re: No i wyszło nasze polskie kozakowanie 23.07.07, 23:35
          Pisano moze nie w tym watku o pozwoleniu jakie maja niektorzy kierowcy na tej
          trasie,i ze pozwolenie nic nie zmieni jezeli hamulce nie reaguja.
          Dzis w telewizji francuskiej byla mowa na czym polega "pozwolenie"
          Kierowcy,przechodza kilkudniowe szkolenie na tej trasie,szczegolnie busy
          szkolne,miejscowe ciezarowki itp. i jak juz pisal prok32 sa znaki drogowe i nie
          da sie je nie zauwazyc.
          Wedlug francuskiej tv,kierowca nie zyje.
    • alkmax Współrzędne geograficzne miejsca - sprawdźcie sami 23.07.07, 23:43
      45 stopni 04'37" N, 5 stopni 45'51" E

      Sprawdzie sami na Google Earth jak to wyglada, ustawcie sobie 3D, przekręćie
      obraz tak, żeby mieć południowy zachód do góry. Po długim zjeździe w dół nagle
      skręt o 90 stopni. Ten kto coś takiego zaprojektował powinien mieć na sumieniu
      wszystkie ofiary tego zakrętu, a przede wszystkim powinien siedzieć w więzieniu.

      A jak już, to na drodze, NA ASFALCIE, powinny być odpowiednio wcześniej
      namalowane znaki o ograniczeniu prędkości, zrobione poprzeczne nacięcia
      alarmujące kierowcę lub lepiej poprzeczne wyboje, a ponadto powinna być rampa
      bezpieczeństwa w prostej linii w dół.
Pełna wersja