Dodaj do ulubionych

Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy

10.08.07, 08:11
Proponuję premię dla pOsła Pardy za wniosek racjonalizatorski.
Obserwuj wątek
          • szymko123 Re: Sejm to miejsce pracy 10.08.07, 11:07
            A może miejsce jakim jest sejm będzie służyć innym za wzór w tym względzie? Nie
            lubię kultury politycznej PiS-u, ale nie znoszę też bezmyślnej krytyki. W tej
            sprawie mają rację.
            • tomeeeek Bezmyślnego czego?? 10.08.07, 14:33
              Chciałbyś do pracy przychodzić z dziećmi? Próbowałeś kiedyś? Wiesz jaka jest
              wtedy wydajność pracy?

              Nie lubię bezmyślnych wniosków racjonalizatorskich. Ja rozumiem, że ułatwienia
              typu: przedszkole firmowe, żłobek firmowy, mają sens. Ale przewijaki w miejscu
              pracy?
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Ludzie! Cud! Oni ewoluują! 10.08.07, 09:40
        Fantastycznie! Wreszcie ktoś, po kim w ogóle bym się tego nie spodziewała, kto
        rzucał dotychczas tylko frazesy o prorodzinnym państwie - zrobił coś naprawdę
        sensownego.

        Ludzie, czy wy tego nie widzicie?? Oni albo nie są tacy źli macho, albo
        ewoluują. Jeżeli posłowie LPR(!!!) promują:

        a) model ojca zajmującego się dziećmi,
        b) politykę, w ramach której pracodawca ułatwia pracownikowi pogodzenie
        obowiązków wobec dzieci z obowiązkami zawodowymi -

        - to jednak idzie ku lepszemu w tej Polsce.

        Nikt się już nie dziwi, że niepełnosprawni żądają takich czy innych udogodnień w
        mieście i w miejscu pracy. Kolej na rodziców z dziećmi. W Polsce naprawdę
        brakuje urządzeń i pomieszczeń, które pomagałyby ludziom z dziećmi. Niemcy -
        przyzwyczajeni do pewnego standardu - narzekają, że nie ma przewijaków na
        stacjach benzynowych. Czytałam na forum o kimś, komu obsługa restauracji robiła
        nieprzyjemności z powodu "karmienia dziecka z butelki soczkiem nie zakupionym w
        rrestauracji". Znane są kampanie na rzecz umożliwienia karmienia piersią w
        miejscach publicznych lub w pracy. A już marzeniem ściętej głowy jest w Polsce,
        żeby zakłady pracy prowadziły politykę prorodzinną i dawały możliwości opieki
        nad dzieckiem w godzinach pracy - żłobek przyzakładowy czy coś w tym rodzaju.
        Patrzmy na kraje cywilizowane i uczmy się!

        Chylę czoła przed panami posłami. Ja nie lubię większości waszych poglądów, ani
        większości waszych poczynań. Ale za to, co teraz zrobiliście - głęboki szacunek.
        • opiniodawca Re: Ludzie! Cud! Oni ewoluują! 10.08.07, 09:57
          Pomysl "kacika" z przewijakiem jest bardzo dobry- toalety dla
          niepelnosprawnych tez kiedys wydawaly sie nonsensem. W nowoczesnych
          panstwach udogodnienia dla slabszych sa dowodem wysokiego rozwoju
          spoleczenstwa.

          Sejm jako najwyzsza instytucja panstwowa powinien swiecic przykladem
          innym- czy to instytucjom panstwowym czy prywatnym. Zwykle tak nie
          jest, ale tu moze byc wyjatek.

          Mam nadzieje tylko, ze przewijak bedzie dostepny dla wszystkich
          odwiedzajacych Sejm, a nie tylko dla poslow, ktorzy jako jedyni beda
          mieli do niego klucz.

          opiniodawca.
        • kaczynonsens @anuszka_ha3.agh.edu.pl (Jaki tam cud...!!!) 10.08.07, 12:41
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > Jeżeli posłowie LPR(!!!) promują:
          > a) model ojca zajmującego się dziećmi,
          > b) politykę, w ramach której pracodawca ułatwia pracownikowi
          > pogodzenie obowiązków wobec dzieci z obowiązkami zawodowymi -
          > - to jednak idzie ku lepszemu w tej Polsce.

          Podziwiam Twoj wielki entuzjazm, ale... jedna jaskolka (zreszta
          tylko znow taka na pokaz) nie czyni wiosny! Jak na razie to oni
          (czytaj: poslowie) siebie "promuja", a najchetniej robia sobie samym
          ulatwienia;) Poza tym od poczatku tej kałolicji prawie nic
          konstruktywnego nie zrobiili, bo... albo obiecanki cacanki, albo
          same tematy zastepcze lacznie z kretynskimi pomyslami ustaw takich
          jegomosci jak Giertych czy posel Pilka... O innych "gieniuszach" nie
          wspomne, czy tez o zeszlorocznym nawolawyniu Marka Jurka o modly w
          kaplicy sejmowej - w intencji deszczu;) A wiec... powodzenia w
          dalszym "pozytywnym mysleniu";) Wszystko idzie ku lepszemu... ;)


          > Niemcy - przyzwyczajeni do pewnego standardu - narzekają, że nie
          > ma przewijaków na stacjach benzynowych.

          Jakos tego nie zauwazylem. Na wiekszosci stacji benzynowych -
          (przynajmniej tych na autostradach) sa takie przewijaki!


          > Czytałam na forum o kimś, komu obsługa restauracji robiła
          > nieprzyjemności z powodu "karmienia dziecka z butelki soczkiem nie
          > zakupionym w rrestauracji".

          Jesli dziecko bylo niemowlakiem to mysle, ze to przypadek marginalny
          i nikt nie bedzie mial nic przeciwko, zeby matka nakarmila dziecko z
          butelki ze smoczkiem (a zwykle sama tez cos przy okazji dla siebie
          zamowi). Jesli natomiast dziecko mialo kilka lat i tak sobie siadlo
          w restauracji, a matka nic nie zamawiajac podala mu butelke z torby,
          to chyba logiczne, ze obsuga mogla stac sie "nieprzyjemna";)


          > Chylę czoła przed panami posłami. Ja nie lubię większości waszych
          > poglądów, ani większości waszych poczynań.

          Oj nie chyl, nie chyl... tak na zapas. Na wyborach dalas im juz
          wystarczajacy kredyt zaufania. Niestety na dalsze chylenie glowy nie
          zasluguja w zadnym razie!


          > Ale za to, co teraz zrobiliście - głęboki szacunek.

          A co co zrobili? Sa tego jakies efekty w jakis wielkich
          instytucjach? To tylko znowu czcze gadanie! Im tylko chodzi o samych
          siebie i... jeden przewijak w sejmie;)

          Pozdrawiam;)
    • kaczynonsens Do roboty darmozjady i pierdzistolki !!! 10.08.07, 08:31
      Najpierw psy Dorna i innych, a teraz... dzieci. Nic przeciwko
      dzieciom, ale dzieci ma sie na wlasny koszt! A w sejmie macie
      pracowac, a nie grzebac w obsranych pieluchach. Malo dostajecie
      pensji i diet poselskich?! Czy jestescie az takie biedaczki, ze nie
      stac was na wynajecie opiekunki do dziecka?!!
    • nick51 Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 08:36
      Chcą takie przywileje dla siebie a co z równym prawem dla wszystkich
      gwarantowanym przez konstytucję. Niech uchawla ustawę, że do pracy
      można przychodzić z dziećmi, a pracodawca ma obowiącek zapewnić
      przwijak i kacik dla dzieci. Inaczej bedzie to nierówność obywateli
      czyli niezgodne z konstytucją.
      A tak w ogóle to w co zamieniają Sejm jeden przychoidzi do pracy z
      psem inni z niemowletami i dziećmi, a my płacimy im wysokie pensje
      poselski za pracę, w której zajmują się jak widać całkiem czymś
      innym.
    • michalparadowski Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 09:13
      Ważne!
      W GW, ani słowa o wczorajszym spotkaniu na szczycie?
      Na wszelki wypadek, naiwniakom z PO (zawsze dziewica) podaję plan
      imć J.Kaczyńskiego:
      1.Przed głosowaniem, posłowie PIS otrzymuja od J.K. swobodę w
      głosowaniu.
      2.Dobrze wiemy, że szereg posłów PIS boi się głosowania, podobnie
      jak przystawki.
      3.W głosowaniu za samorozwiązaniem Sejmu wynik < 301 głosów.
      I oto J.Kaczyńskiemu chodzi, o frajerzy z PO zawsze dziewicy!
        • katia.seitz Re: Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 10:16
          Gdyby to lewicowi posłowie, a jeszcze lepiej - posłanki zażądały w sejmie
          przewijaków dla niemowląt, to zarówno Gazeta Wyborcza, jak i bardziej lewicowe
          media wychwalałyby pomysł pod niebiosa.
          A że to mężczyźni z bardzo niesympatycznych partii, to zarówno z artykułu, jak i
          komentarzy internautów przebija drwina...
        • sandwich1 Re: Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 10:28
          Mam trójkę i pierwszy dzień gdy przyszedłbym z dzieckiem do pracy byłby pewnie
          moim ostatnim.
          Prosta sprawa. - Jeżeli nie potrafię załatwić sobie opieki do dziecka to jak
          będę potrafił sobie poradzić z problemami w pracy.

          Poza tym jest to syfiasty nachalny element kampanii wyborczej. Facetowi urodziło
          się dziecko i reklamuje się na całą Polskę jaki to on k...a prorodzinny.
          A gdzie prorodzinne państwo k...wa. Co? Mam trójkę dzieci i nie mogę na wczasy
          wyjechać, bo mnie nie stać. Jakbym nie miał to przy tych samych zarobkach
          bujałbym się w Chorwacji.
          P...ny PiS i LiS. Frazesy i hipokryzja. Paranoja u władzy.
          • scibor3 Re: Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 11:29
            Po przeczytaniu twoich wypocin nasuwaja mi sie dwa wnioski:

            1. Musisz być nielichym "fachowcem" w swojej dziedzinie, skoro przyprowadzenie
            do pracy dziecka skończyło by sie dla ciebie zwolnieniem. Może czas na zmianę
            zawodu? Może odkryjesz swoje powołanie np. w pasaniu owiec?

            2. Raczej nie jesteś ojcem tej trójki dzieci. Chyba, ze przypadkiem. I wcale się
            twojej żonie nie dziwię.
    • normalkk A gdzie ich żony? 10.08.07, 10:25
      A gdzie są ich kaolickie żony, które mają siedzieć w domu i
      wychowywać dzieci?
      Pozatym jak ktoś niema gdzie zostawić dziecka to:
      Po pierwsze nie krzyczy, że kobiety maja siezieć i wychowywać
      dzieci - jak to robi LPR.
      Po drugie - idzie na urlop macierzyński a nie pcha się na poselskie
      sołki.
      Po trzecie - zatrudnia opiekunkę - przynajmniej jakaś kobieta by
      sobie zarobiła.
      Taki mam 3 rozwiązania dla panów posłów. Sejm to nie miejsce na
      niańczenie dzieci - weźcie sie do roboty bo sę tu wszystko wali!
      A tak na marginesie to współczuje tym dzieciom....
    • bromba_bez_glusia Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 10:26
      Jasne ze 250zl nie majatek, tym bardziej przy tych wszystkich
      brykach dla BORu czy antycznych czeresniach dla dla prezydenta.

      Tylko nie wiem czemu odnosze niepokojace wrazenie, ze to dzialanie
      pod publiczke, zeby pokazac jacy to my prorodzinni jestesmy. Nie
      podejrzewam zeby nagminnym bylo przychodzenie z niemowletami do
      sejmu przez czlonkow LPRu:)Tym bardziej ze przewinac dziaciaka mozna
      i na biurku w biurze poselskim...
    • chingachgook Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 11:16
      Jestem ojcem dwójki małych dzieci. Moim zdaniem w miejscach publicznych - tam,
      gdzie bywa się z dziećmi, lub jest się zmuszonym do przyprowadzenia malucha
      (centra handlowe, sklepy, urzędy gminy etc. - powinno być miejsce do zmiany
      pieluchy.

      Sejm natomiast jest miejscem pracy. I za nasze pieniądze posłowie mają tam
      pracować dla dobra Polski - nie wnikam tu, czy robią to dobrze, czy źle. Jeśli
      chcą w pracy zajmować się dziećmi - to niech wezmą urlop, albo dzień wolny. Ale
      skoro Sejm ma być miejscem ich pracy - to niech nim pozostanie. Mogą sobie
      założyć żłobek w miejscu pracy - bardzo proszę, ale za swoje pieniądze, nie za moje.
      • scibor3 Re: Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 11:37
        Głupio myślisz. Sejm jest równierż miejscem zamieszkania dla zamiejscowych
        posłów. Jest równierz miejscem wycieczek. Typowa polska zawiść przez ciebie
        przemawia. Ja rozumiem, że mozesz uważać PiS za idiotów (ja cały Sejm mam za
        takowych), ale proszę cię, okaż, że ty sam nie należysz do tej kategorii umysłowej.
    • agata.s1 Posłowie chcą zmieniać w Sejmie pieluchy 10.08.07, 11:49
      Jak ja chciałam dziecku zmienić w pracy pieluchę (przyjechał z
      nianią na karmienie) to zrobiłam to na własnym biurku (mam osobny
      pokój). Toalety kompletnie do tego się nie nadawały a kącika do
      karmienia u nas brak. Pomimo tego nie mam pretensji do szefa
      ponieważ uważam, że nie w każdej firmie takie pomieszczenie jest
      potrzebne a wszystko zależy od tego ile pracuje w niej osób w
      wieku "rozrodczym". W Sejmie oprócz polityków pracują też inne osoby
      i być może wiele z nich własnie w tej chili ma małe dzieci i pokój
      do karmienia i przewijania byłby jak najbardziej uzasadniony.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka