Siedem kotletów Franka Viaczorki

15.08.07, 09:09
Skąd u niego ta nieugiętość charakteru? Ale żałość bierze, jak ciężko i
beznadziejnie przebiega ta walka o tożsamość narodową. Białorusini to taki
naród- nie naród.
    • deerzet Co za niedopatrzenie: [Jarasław] i [Kalinowski]... 18.08.07, 23:00

      ...nie przez "v"?????
      Coś niesamowitego. Wyśmiany swego czasu "ukaz" o
      transkrypcji cyrylicy na wzór anglosaski - ten,
      którego nie udało się wprowadzić w polskim
      bibliotekoznawstwie - znowu odżywa na łamach tej
      Gazety?
      .
      .
      .
      NIE DAMY SIĘ! Przetrzymamy tę hydrę. Dał nam przykład
      Franek WWWWWiaczorka jak pisać po polsku mamy!
      Na pohybel Ivanom. Niech żyje Iwwwwwwwwwwwan!
      .
      .
      PS. Franku Wiaczorka.
      Wiem, że Białorusini mają wiele do zarzucenia Polsce.
      Choćby za to uparte pisanie Biełarusi - jako Białoruś.
      Ale dajcie polszczyźnie być polszczyzną!
      Tak nam dopomóż cyrylico.
      A ty trzymaj się ciepło. Bardzo Ci tego trzeba.
      • tetlian Re: Co za niedopatrzenie: [Jarasław] i [Kalinowsk 19.08.07, 08:56
        Ja to bym nie wytrzymał żadnego więzienia.
        • ppo Re: Co za niedopatrzenie: [Jarasław] i [Kalinowsk 19.08.07, 15:50
          No to musisz uważac na słowa, bo cię straszny Kaczor do któregoś
          wtrąci...
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Inny świat 20.08.07, 22:59
            Był u mnie właśnie kolega z Mińska, autor bloga twoserge.fotolog.pl/ .
            Dużo rozmawialiśmy. Usłyszałam różne historie nie mieszczące się w głowie
            mieszkańcom wolnego świata.

            Straszna jest świadomość, że zaraz za naszą granicą otwiera się zupełnie inny
            świat. Zdecydowanie gorszy świat. Polska jest biedna na tle Europy, ale ma
            możliwości rozwoju, ma wolność. Wszyscy wiedzą, że w gruncie rzeczy idzie ku
            lepszemu. Na Białorusi jest zastój. Nie wiadomo, co będzie. Raczej wiadomo, że
            będzie gorzej.

            I to nie chodzi o elitę, garstkę opozycjonistów, ludzi zajmujących się polityką.
            Chodzi o zwykłych szarych obywateli. Jak oni są traktowani przez władze, przez
            milicję, przez służbę graniczną. Jak pod wpływem tego wszystkiego traktują
            siebie nawzajem. Co widzą codziennie w telewizji, co czytają w gazetach.

            Chcecie dowiedzieć się więcej o Białorusi? Zapraszam na mojego bloga:
      • leszlong Re: Co za niedopatrzenie: [Jarasław] i [Kalinowsk 19.08.07, 19:19
        Od kiedy to pisze się słowiańskie nazwiska w transkrypcji anglosaskiej?? Winno
        być Wiacorka. To, że tak mają wpisane w paszport nie oznacza, że trzeba tak samo
        pisać. Trochę więcej rozumu. Dlaczego nie piszecie dziennikarze GW Milinkevych
        czy Shushkevych?? Ponadto o ile wiem to imię Wincenty pisze się przez "W".
        Wincuk to zdrobnienie od Wincentego, a nie Vincentego!! Dziennikarze GW nie
        bawcie się jakieś papugi udające Anglosasów. Czekam aż nam pozmieniacie nazwiska
        wg angielskiej transkrypcji np. Katchinsky, Toosk, Mikhnik. A Autor powinien
        podpisać się Zdislaw Wolnyarowitch. W białoruskiej telewizji nazwiska polskich
        polityków pisze się nie wg transkrypcji anglosaskiej czy wedle prawideł
        ortografii rosyjskiej, ale fonetycznie.
    • te_rence Re: Siedem kotletów Franka Viaczorki 19.08.07, 03:40
      Jak to jest, kraj Białoruś a nie można swobodnie mówić bo Białorusku...


      "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez tyranie i chciwość złych ludzi..."
      • mreck czy białoruś powtórzy 19.08.07, 07:13
        i ciężko i straszno zyc z takim niedookreslonym sąsiadem za ścianą.
        czy Białoruś powtórzy model kubański z wiecznie młodym dyktatorem?

    • fotoamator13 o taki świat walczył tata Michnika 19.08.07, 08:27
      Bolszewik Ozjasz Szechter, komunistyczny szpieg, członek Komunistycznej Partii
      Zachodniej Ukrainy. Tak miał wyglądać cały świat według tych "panów". Drugi
      synek Ozjasza, Stefan, zbrodniarz stalinowski, który też realizował ten plan,
      teraz ukrywa się w Szwecji.
      • fotoamator13 Polska też tak wyglądała 19.08.07, 09:56
        Zapomniałem dodać, ale tak samo było w Polsce pod rządami "natolińczyków i
        puławian", czyli tych wszystkich Geremków, Mazowieckich, Kuroniów, Borowskich,
        Kwaśniewskich (albo ich rodziców). Chodzi o ten pierwszy etap instalacji
        "socjalizmu z ludzką twarzą", czyli od wojny do 1989.
    • bobrzabudka eee tam. nie było źle. 19.08.07, 08:49
      chociaż jakby tak u nas miało być?
      jakby zabrali jeden tv, drugi tv i konsole moglo by byc nudno.
    • solarv Siedem kotletów Franka Viaczorki 19.08.07, 09:28
      świetny wywiad, nie interesuję się wschodnia ścianą, dużo ciekawych faktów i
      przmyśleń
    • calcinus no to eva15 cala mokra... 19.08.07, 10:15
      aresztowania, bicie, glodzenie... to jest to co niemieccy nazisci lubia
      najbardziej...
    • kaczylechu tekst propagandowy jak za Gomułki 19.08.07, 10:37
      w czasach Gomułki też były takie tektsty propagandowe jak w tym GWnie.
      Cała ta śmieszna opozycja finansowana jest za amerykańskie dolary i wykonuje
      polecenia doradców z CIA.Amerykański kapitał chciałby przejąć następną strefe
      wpływów i wzbogacić sie na złodziejskiej prywatyzacji podobnie jak w Polsce.
      • nikka00 Re: tekst propagandowy jak za Gomułki 19.08.07, 10:46
        Franek trzymam kciuki, nie daj się!! Gratuluję odwagi, uporu i
        patriotyzmu.
      • pether_23 Bardzo śmieszne, prowokatorze. 19.08.07, 12:36
        Bardzo śmieszne, prowokatorze. Zamknąłbyś twarz z czystej przyzwoitości, o ile w
        ogóle słyszałeś o czymś takim.

        Ciekawe czy na Białorusi powtórzy się bajeczka z Polski, że z opozycjonistów, po
        kilkunastu latach od upadku reżimu, zrobią "agentów" , "komuchów, "zdrajców" i
        tak dalej? Myślę, że się powtórzy.
        • ppo Re: Bardzo śmieszne, prowokatorze. 19.08.07, 15:54
          > Ciekawe czy na Białorusi powtórzy się bajeczka z Polski, że z
          opozycjonistów, p
          > o
          > kilkunastu latach od upadku reżimu,
          zrobią "agentów" , "komuchów, "zdrajców" i
          > tak dalej? Myślę, że się powtórzy.

          Na pewno się powtórzy w stosunku do tych "opozycjonistów" którzy
          grali na dwa fronty, oraz takich, którzy będą robić interesy z
          aparatczykami dawnego reżimu. Dokładnie tak, jak obecnie dzieje się
          w Polsce. I tego życzę Białorusi, żeby potrafiła oddzielić ziarno od
          plew.
      • thomasofbrandt Re: tekst propagandowy jak za Gomułki 19.08.07, 12:51
        kaczylechu napisał:

        > w czasach Gomułki też były takie tektsty propagandowe jak w tym GWnie.
        > Cała ta śmieszna opozycja finansowana jest za amerykańskie dolary i wykonuje
        > polecenia doradców z CIA.Amerykański kapitał chciałby przejąć następną strefe
        > wpływów i wzbogacić sie na złodziejskiej prywatyzacji podobnie jak w Polsce.


        Oj tak! Święte słowa! i rozeznanie w gospodarce niezłe mają(vide stronka
        CIA-factbook) A potem Wyborcza grzmi że "agentura"została nie wpuszczona na
        Białoruś...
    • pataszonski Abu Ghraib i Guantanamo to przy tym sanatorium! 19.08.07, 10:56
      Ileż to się musiał nacierpieć p. Viaczorka/Wiaczorka za wolność Białorusi! Nie
      dość, że zjadł siedem - na pewno b. niesmacznych - kotletów, rozegrał wiele
      partii niezbyt w końcu intrygującej gry planszowej, to jeszcze teraz jego
      skromność poddawana jest próbie, bo musi robić za gwiazdę medialną.
      Tak, mhm... to pewnie zupełnie sympatyczny młodzieniec. Może jednak GW zechce
      zauważyć, że przedstawianie uwięzienia tego chłopca w opisanych warunkach jako
      męczeństwa nie przydaje całej białoruskiej sprawie powagi.
      • pether_23 No i co z tego, nawet jeśli to prawda? 19.08.07, 12:43
        No i co z tego, nawet jeśli to prawda? W Korei Pn jest jeszcze gorzej. Ale
        łamanie praw człowieka na Białorusi się odbywa na naszych oczach, mamy na to
        jakiś wpływ (czy tam możemy mieć). Z USA nic nie zrobisz, nie ma szans. A
        sytuację na Białorusi możemy zmienić, chociażby mówiąc o tym głośno, co czyni
        Gazeta. Zresztą o Guantanamo też pisali, więc nie gadaj bzdur.
        • pataszonski Wpływ i odpływ 19.08.07, 13:48
          pether_23 napisał:

          > łamanie praw człowieka na Białorusi się odbywa na naszych oczach, mamy na to
          jakiś wpływ (czy tam możemy mieć).

          Gratuluję! Zawsze chciałem poznać kogoś, kto ma wpływ na sytuację na Białorusi.
          Powiedz proszę, jak to osiągnąłeś. Czy to wymagało wielkiego charakteru, czy
          wystarczyła odrobina niezbędnej odwagi?
          A serio, to Twoja wypowiedź przypomina mi znany z dowcipów okrzyk "Płyniemy!"
          wzniesiony przez pewien byt, który przykleił się do okrętu. Tylko, czy aby wiesz
          do jakiego okrętu?
          • pether_23 Nie rozumiesz historii. 19.08.07, 14:05
            Nie rozumiesz historii. "Mamy" jako społeczeństwo, kraj. Oczywiście, ze ja
            osobiście nie obalę białoruskiego reżimu, ale jeżeli coś się zaczyna dziać ze
            strony opozycji to trzeba to wspierać. Tak samo jak inne kraje wspierały Polskę
            w czasach Solidarności. W ten właśnie sposób Historia obala reżimy, ludzie są
            tylko wykonują jej nakazy.

            Samo to, że Łukaszenko i jego ludzie dostają sygnały, że świat się interesuje
            losem opozycjonistów to już dużo. Znasz powiedzenie, że złu wystarcza obojętność
            dobrych ludzi? Widzisz, organizacje walczące o prawa człowieka naprawdę mają
            wymierne sukcesy, nie można ich tak sobie olewać.

            Gazeta pisze o prawach człowieka, ja nie widzę w tym nic złego. Jakbyś był
            łaskaw wyjaśnić czemu nawet z tego robicie zarzut, to byłbym zobowiązany.
            • pataszonski Niesmaczne kotlety i pewnie przesolone... 19.08.07, 15:49
              pether_23 napisał:
              > Gazeta pisze o prawach człowieka, ja nie widzę w tym nic złego. Jakbyś był
              łaskaw wyjaśnić czemu nawet z tego robicie zarzut, to byłbym zobowiązany.

              Służę. Otóż, Gazeta awizuje ten tekst na stronie głównej dramatycznym pytaniem
              "Czy wytrzymałbyś białoruskie więzienie?", a następnie możemy przeczytać o tym,
              że kotlety są niesmaczne. Boleję nad tym. Kotlety powinny być przecież smaczne!
              Franek Viaczorka w Akreścinie (choć pewnie prawy i miły) to jednak nie Walerian
              Łukasiński w twierdzy szlisselburskiej czy też przywołani przeze mnie więźniowie
              Abu Ghraib i Guantanamo. Tymczasem o jego diecie Gazeta pisze w tonie
              histeryczno-patetycznym, nieadekwatnym. To jest irytujące.
              Odnosząc się do Twojego twierdzenia, iż "trzeba wspierać obalanie białoruskiego
              reżimu", pozwolę sobie wyrazić pogląd, że nie trzeba. Podobnie, jak np. nie
              trzeba było walczyć z tyranią polskiej szlachty poprzez udział w rabacji
              galicyjskiej.
              Jednostki poczciwe i głupie, albo tylko głupie, łatwo dają się napuszczać na
              różnych w mniejszym bądź większym stopniu zmyślonych tyranów. A gdy już przyłożą
              rękę do złej sprawy, co najwyżej poeta spróbuje ich głupotę tłumaczyć strofą
              "inni szatani byli tam czynni".
              Ciekawym, czy gdyby wreszcie Bush powiesił Łukaszenkę i obwieścił - jak przy
              okazji egzekucji Saddama - że to wielkie zwycięstwo demokracji, czy otóż wtedy
              nosiłbyś na oczach te same klapki?
              • pether_23 No cóż, przeczytaj jeszcze raz artykuł. 19.08.07, 16:30
                No cóż, przeczytaj jeszcze raz artykuł wobec tego. Bo ja oprócz kotletów
                czytałem o paru innych mało przyjemnych rzeczach. Ale tak naprawdę chodzi
                głównie o to, że pozbawili go wolności za ulotki. A Ty albo sądzisz, że to jest
                w porządku albo uważasz, że to kłamstwo.

                To, że w Guantanamo jest gorzej, to nie znaczy, że mamy ignorować Białoruś. Na
                tej zasadzie ja mogę Tobie powiedzieć, że Guantanamo to nic w porównaniu z Koreą
                Pn. Już Ci zresztą to po raz drugi mówię. Nie byłeś łaskaw się do tego odnieść,
                teraz pewnie też zignorujesz ten argument.

                Po Saddamie nie płakałem. To, co robi USA nie jest w porządku, ale to nie
                znaczy, że Saddam był "zmyślonym tyranem". Łukaszenka również nim nie jest.
                • pataszonski BigMac dla każdego! 19.08.07, 17:39
                  pether_23 napisał:

                  pozbawili go wolności za ulotki. A Ty albo sądzisz, że to jest
                  > w porządku albo uważasz, że to kłamstwo.
                  > To, że w Guantanamo jest gorzej, to nie znaczy, że mamy ignorować Białoruś. Na
                  tej zasadzie ja mogę Tobie powiedzieć, że Guantanamo to nic w porównaniu z Koreą
                  Pn. Już Ci zresztą to po raz drugi mówię. Nie byłeś łaskaw się do tego odnieść,
                  teraz pewnie też zignorujesz ten argument.
                  > Po Saddamie nie płakałem. To, co robi USA nie jest w porządku, ale to nie
                  znaczy, że Saddam był "zmyślonym tyranem". Łukaszenka również nim nie jest.

                  Odnoszę się: w Korei Płn. - rzeczywiście panuje głód, a społeczeństwo jest
                  zniewolone. Na Białorusi głód nie panuje, a społeczeństwo korzysta ze znacznie
                  większego pola wolności niż np. w Rosji, gdzie opozycjonistów zabija się, nie
                  zaś pakuje na kilkanaście dni do więzienia. Prezydent Białorusi jest w pewnym
                  stopniu satrapą, ale wydaje się być w tym historycznym momencie najlepszym
                  przywódcą dla tego państwa. Ponadto, dokąd na Białorusi rządzi polityk
                  suwerenny, samodzielny w stosunkach z Zachodem i ze Wschodem, ten kraj pozostaje
                  naturalnym buforem pomiędzy Polską a Rosją. Więc Łukaszenka i dla nas jest
                  pożyteczny.
                  To wszystko nie jest tak jednoznaczne, jak się przedstawia w polskich mediach. A
                  w ogóle - to, powiedz proszę, czy byłeś na Białorusi, czy też wiedzę o tym kraju
                  czerpiesz z GW?
                  Swoją drogą, jak tak demokratyzujemy, to może wreszcie warto się zabrać za takie
                  tyranie, jak Liechtenstein i Monako. Powołajmy stowarzyszenie "Solidarni z
                  Monako". Wyzwólmy wreszcie tysiące istnień ludzkich spod żelaznej ręki despotów!
                  Niech zwycięży wolność i amerykański styl życia!
                  Niesmacznym kotletom wołamy: NIE!
                  BigMac dla każdego!
    • thomasofbrandt szkoda że Tusk i Putra-Polskie "PANY" 19.08.07, 12:30
      do niego nie dołączyli..że naprawdę po mordach nie dostali!!Skoda że tych Panów
      nie wpuścili na Białoruś i nie zatrzymali tam na dłużej!Wichrzyciele,weźcie się
      do roboty zamiast robić swoje pieprzone rewolucje..Ale oni potrafią tylko robić
      dym,rewolty,wielkie "zrywy"narodowo-niepodległościowe!!!
    • thomasofbrandt Siedem kotletów Franka Viaczorki+parówa!! 19.08.07, 12:46
      ale chyba mu się podobało,pewnie dlatego będzie dalej w opozycji byleby trafić
      znów za kraty i zakosztować....
      • pether_23 Zdajesz sobie sprawę, że w dużej mierze... 19.08.07, 12:58
        Zdajesz sobie sprawę, że w dużej mierze dzięki ludziom pokroju Franka Viaczorki
        żyjesz w wolnej Polsce i możesz wypisywać tego rodzaju bzdurne prowokacje?
    • ino21 Siedem kotletów Franka Viaczorki 19.08.07, 13:04
      Na Białorusi przebywałem 6 miesięcy przejechałem 10000 km .Nie zauważyłem
      prześladowań opozycji.W sklepach jest towar taki sam jak u nas.Ludzie są ładnie
      poubierani ,dzieci zadbane wszystkie najedzone nie jak u nas co piąte dziecko
      głodne.Byłem na dyskotece około 500 osób wiwatowało na cześć Prezydenta
      Lukaszenki śpiewało mu 100 lat,śpiewali nie ze strachu tylko ze sympati do
      niego.To u nas w Polsce jest opozycja przeciwko Łukaszence to jest podyktowane
      nienawiścią Zrozumiałem to po pobycie na Białorusi.Tak NaszeWładze boli że tam
      ludzie żyją coraz lepiej .to jest Polska zawiść
      • pether_23 To czemu tam nie pojedziesz na stałe? 19.08.07, 14:56
        To czemu tam nie pojedziesz na stałe? W Polsce wszyscy plują na władzę, nie
        liczą się z Panem Prezydentem, a tam: szacunek dla władzy, lub kocha Prezydenta,
        a władza czyni życie ludzi lepszym. Sielanka :)
      • ppo To własnie o tobie napisałem 19.08.07, 16:03
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=67502418&a=67694053
        Napisałem ten post, zanim przeczytałem twój. Smutne, ale pocieszam
        się tym, że prawdopodobnie nie jesteś nikim więcej jak kierowcą TIR-
        a, który po Białorusi przejechał 10000 km i w wolnych chwilach
        zabawiał się z dziewczynkami na tamtejszych dyskotekach.

        P.S. A te "co piąte dziecko głodne" to oczywiście widzisz w Polsce
        na każdej ulicy, prawda?
    • ppo Ten Łukaszenko to oczywiście mały pikuś 19.08.07, 15:48
      w porównaniu ze straszliwym reżimem Kaczyńskich! Zabrakło tego w
      artykule, a przecież to najprawdziwsza prawda, a nawet FAKT.
      Białoruś to przecież kraina mlekiem i miodem płynąca z 9% wzrostem
      gospodarczym i poziomem życia, do którego Polsce, pardon! polsce,
      daleko!

      P.S. Oczywiście nie postradałem zmysłów i piszę powyższe ironicznie.
      Jednak niestety są na tym forum kretyni, którzy podobne dyrdymały
      wygłaszają całkiem serio(!) Szkoda, że tylu psychiatrów powyjeżdżało
      za granicę. Mieliby tu pełne ręce roboty...
      • babaqba Re: Ten Łukaszenko to oczywiście mały pikuś 19.08.07, 18:45
        ppo napisał: (...)> P.S. Oczywiście nie postradałem zmysłów i piszę
        powyższe ironicznie.
        > Jednak niestety są na tym forum kretyni, którzy podobne dyrdymały
        > wygłaszają całkiem serio(!) Szkoda, że tylu psychiatrów
        powyjeżdżało
        > za granicę. Mieliby tu pełne ręce roboty...

        Tylko nie z nami, ale z politykami i krajanami piejącymi peany na
        ich cześć. Tyle demokraji ile Unii. Reszta to szybki powrót do
        zamordyzmu i mentalnego średniowiecza. Mamy przepisy zabraniające
        wypowiadania uwag krytycznych pod adresem urzędników
        "konstytucyjnych", średniowieczne uregulowania o przymusowym
        szacunku dla "uczuć katolickich". W pewnych zakresach jest czego
        zazdrościć Białorusi. I tego nie dasz rady zakłamać. Wiesz np., że
        mają tam sporo większe mieszkania i o zdecydowanie lepszym
        standardzie niż w Polsce? A może nie wiesz i nie chcesz wiedzieć?
        • ppo Re: Ten Łukaszenko to oczywiście mały pikuś 20.08.07, 21:14
          Wiesz np., że
          > mają tam sporo większe mieszkania i o zdecydowanie lepszym
          > standardzie niż w Polsce?

          Rozumiem, że wszyscy, lub przynajmniej większość obywateli posiada
          takowe na własność? No i oczywiście nie mieszkają w tym wielkim
          mieszkaniu po kilka osób w pokoju. A ten "lepszy standard" oznacza
          nie tylko prąd i wodę bez przerw w dostawie, ale jeszcze coś
          lepszego... niewiem... darmowe WiFi na koszt Baćki Aleksandra?
          Chłopie, zejdź na ziemię i nie opowiadaj dowcipów, bo to poważne
          forum (choć rozbawiłes mnie porządnie- dzięki!) :D
    • gacolka Siedem kotletów Franka Viaczorki 21.08.07, 21:44
      Wszystkim ktorzy twierdza ze na Bialorusi w gruncie rzeczy jest ok,
      polecam film "Lekcja bialoruskiego":
      wolnabialorus.pl/archiwum.php?nr=1992
      Panowie, spokojna glowa, szansy na przewrot i tak nie widac bo
      białorusini tego nie chca, bo brak im tożsamości narodowej, bo
      społeczeństwo jest zastraszone, bo na takie myślenia składa się
      historia. Takie sa opinie opozycjonistów, ludzi ktorzy mieszkaja w
      tym kraju i znaja sytuacje lepiej niz ktokolwiek z nas - ciężko mi
      uwieżyć w to, że nie wiedzą co mówią. I jeszcze, prosze sobie
      wyobrazić niemożność uczenia się w szkole w języku polskim.
Pełna wersja