janek-007
11.09.07, 01:22
Niech się T.Lis zdecyduje czy bankructwo czy sytuacja komfortowa. Bankructwo
nigdy nie jest sytuacja komfortowa no chyba ze bankructwo moralne i
intelektualne T.Lisa.
Co do braku zaufania to raczej brak zaufania do Lisa w szczególności a do
mediów w ogóle.
Wielki 'skok naprzód' nie udał się w 100%, ale mimo wszystko postęp został
zrobiony bo odskoczono od III RP Kolesiów na wygodny dystans. J.Kaczmarek, SO
i LPR tak na prawdę to byly 'spiochy' w koalicji po to tylko żeby wysadzić w
powietrze koalicje kiedy będzie trzeba albo wygodnie. Organy ścigania i walki
z korupcja zaczęły ostatnio deptać po pietach prominentom III RP Kolesiów wiec
dłużej nie można było już czekać i trzeba było wysadzać i detonowac. Skutek
tej 'detonacji' demokracji będzie i jest taki ze terroryści sami siebie
zdetonowali co oczywiście jest jak najbardziej na miejscu. Nieodpowiedzialni
polityczni terroryści nie powinni bawić się 'dynamitem' jakim w tym wypadku są
przedterminowe wybory. Dynamit w rekach idiotów politycznych to pewna śmierć i
można się nieźle rozerwać co ostatnio nawet miale miejsce ku uciesze
wszystkich normalnych ludzi w Polsce.