Dodaj do ulubionych

Nagonka na Alicję Tysiąc

08.10.07, 07:03
Chyba "katolicy"
Obserwuj wątek
    • maruda.r Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:03
      Ale w apelu czytamy: "Odmowa aborcji była zgodna z prawem obowiązującym w
      Polsce. Dlatego jako obywatel nie mogą się zgodzić z wyrokiem Trybunału,
      podjętym wbrew prawu obowiązującemu w mojej Ojczyźnie".

      **************************************

      Gdyby Alicja Tysiąc zarabiała więcej, to na zabieg pojechałaby do innego
      kraju. Wtedy wszystko byłoby w porządku, pieprzeni hipokryci?

        • seroo1 Proszę księdza: mąż mnie bije. I dzieci. Pije... 08.10.07, 08:06
          Ksiądz w konfesjonale: to Twój krzyż pański, córko, musisz go
          dźwigać do końca życia jak Pan Jezus...
          Nawet jeżeli ten koniec życia ma postać roztrzaskanego mózgu na
          ścianie własnego mieszkania.
          To też jest OFICJALNE stanowisko polskiego kościoła...
          Brawo biskupi.
          A pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie a nie
          teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i kamieniami...
          • lmblmb Za późno się zorientowała gdzie mieszka. 08.10.07, 08:45
            seroo1 napisał:
            > [....]
            > A pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie
            > a nie teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i kamieniami...

            Za późno się zorientowała gdzie mieszka. Na szczęście ma chociaż te pieniądze na
            otuchę. Trzymam z panią Tysiąc, chociaż ja miałem pieniądze na to, żeby aborcję
            w Niemczech wykonać. Niestety nie każdy Polak ma rodzinę za granicą.
            • skubi6 Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 09:28
              Aborcja, to zabicie czegoś małoge, z czym nie można porozmawiać, co się
              (jeszcze) nie uśmiecha i radośnie nie biega. Dlatego nie każdy uważa aborcję za
              zabójstwo człowieka.

              Ale pani Tysiąc ma dziecko, które rozmawia, uśmiecha się, biega, chodz do
              szkoły. Nikt nie powie, że to dziecko "nie jest człowiekiem", a nawet pani
              Tysiąc mówi, że je kocha. I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie, że życie
              tego dziecka jest nielegalne. A z jakich pieniędzy będzie teraz to dziecko
              wychowywać? Z odszkodowania za to, że dziecko niesłusznie żyje.

              Sprawa szokująca. Może moralnie nie różni się to od innych spraw wokół aborcji,
              których są tysiące, ale wrażenie jest rzeczywiście szokujące.

              Analiza bardziej prawna tej sprawy jest tu: www.skubi.net/tysiac.html

              ----------------

              Jak głosować bez meldunku, w podróży, za granicą: www.skubi.net/jak.html

              Wyrwij Polskę z rąk nieudaczników, co niby są przeciw aborcji, ale tego procesu
              wygrać nie umieli: www.skubi.net/kampania.html

              • xtrin Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 09:41
                skubi6 napisał:
                > I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie,
                > że życie tego dziecka jest nielegalne.

                Ludzie, litości... miejcie choć odrobinę przyzwoitości i nie pie..ie takich
                bzdur bo mi się monitor przegrzewa.
                Czy zgwałcona kobieta, która zaszła w ciążę nie ma prawa domagać się w sądzie
                uznania gwałtu i ukarania gwałciciela, bo tym samym czyni życie swojego dziecka
                "nielegalnym" (powstałym w wyniku przestępstwa)?
                        • mirmat1 Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robespier 08.10.07, 10:57
                          orcheystra napisał:
                          > nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził.
                          M: Aborcja jest odwrotna strona eutanazji a obie te barbarzynskie
                          procedury sa chronione przez Eurokolchozoy system standartow.
                          Wedlug ciebie moj syn, ktorego porodu bylem swiatkiem, byl minute
                          przed przecieciem pepowiny tylko "kupa miesa". NIE ! On byl
                          NORMALNYM CZLOWIEKIEM takim jak po urodzeniu.
                          • dzikowy Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 11:16
                            powtarzam się, ale co tam:
                            W każdej innej sytuacji, nie dotyczącej aborcji także sytuacja, w której
                            obywatel nie może odwołać się do innej instancji dochodzi do złamania praw
                            obywatelskich. Może Tobie nie przeszkadzają wyroki rzucane przez ujemnego i
                            oczywiste oczywistości Jarka.
                            Kiedy zaczyna się życie jest kwestią sporną: dla Ciebie może być od poczęcia,
                            dla Tomasza z Akwinu było to 40 dni po poczęciu u chłopców i 80 u dziewcząt, u
                            niektórych lekarzy od chwili, gdy płód jest zdolny po wcześniejszym urodzeniu do
                            przeżycia przy obecnym stanie wiedzy medycznej, dla jeszcze innych od chwili
                            wykształcenia tkanek nerwowych. Nie rozmawiamy o kategoriach absolutnych, bo
                            takie nie zostały jeszcze określone.
                            To samo z drugą stroną: czy można pobrać organy jak stanie serce, zaniknie
                            aktywność mózgu, zacznie nieboszczyk puchnąć, czy może już pleśnieć??
                            • mirmat1 O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a nie re 08.10.07, 11:49
                              ...religia
                              dzikowy napisał:

                              > powtarzam się, ale co tam:
                              > W każdej innej sytuacji, nie dotyczącej aborcji także sytuacja, w
                              której obywatel nie może odwołać się do innej instancji dochodzi do
                              złamania praw obywatelskich. Może Tobie nie przeszkadzają wyroki
                              rzucane przez ujemnego i oczywiste oczywistości Jarka.
                              > Kiedy zaczyna się życie jest kwestią sporną: dla Ciebie może być
                              od poczęcia, dla Tomasza z Akwinu było to 40 dni po poczęciu u
                              chłopców i 80 u dziewcząt, u niektórych lekarzy od chwili, gdy płód
                              jest zdolny po wcześniejszym urodzeniu do przeżycia przy obecnym
                              stanie wiedzy medycznej, dla jeszcze innych od chwili
                              > wykształcenia tkanek nerwowych. Nie rozmawiamy o kategoriach
                              absolutnych, bo takie nie zostały jeszcze określone.
                              M: Tylko dla Miczurinowcow z WHO kwestia poczecia zycia ludzkiego
                              jest "nieoczywista". Plod od samego poczatku ma WSZYSTKIE
                              charakterystyki i informacje dotyczace osoby, ktora kiedys umrze. Od
                              polaczenia plemnika i jajeczka do naturalnej smierci NIE MA momemtu
                              kiedy cos dramatycznie zmienia biegu wydarzen. Przeciecie pempowiny
                              jest istotnym momentem w zyciu czlowieka ale nie decydujacym.
                              > To samo z drugą stroną: czy można pobrać organy jak stanie serce,
                              zaniknie aktywność mózgu, zacznie nieboszczyk puchnąć, czy może już
                              pleśnieć??
                              M: ja bym ZAWSZE sklanial sie po stronie obrony zycia juz
                              istniejacego. Taka decyzje dalem lekarzom kiedy umierala moja Matka.
                              I przedluzyla ta decyzje jej zycie o kilka szczesliwych miesiacy.
                              Jedynie zycia agresorow na wojnie i kryminalistow grozacych mojemu
                              zyciu w ciemnej uliczce jest ZBEDNYM.
                              • emigrancik Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 11:55
                                Po pierwsze: jest milion roznych sytuacji, wiec prosze nie uogolniaj.
                                Po drugie: niech katolicy kieruja sie w tej sprawie swoimi przykazaniami. Reszta niech kieruje sie swoimi i koniec. Jakby ci sie podobalo, gdyby muzlumanie kazali ci postepowac wedle ich moralnosci? Zwlaszcza w kwestiach spornych.

                                Po trzecie: Co musi sie wydarzyc, zeby usprawiedliwiac nagonke na czlowieka? Jakie sa tutaj wytyczne Kosciola Katolickiego?
                                • mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:01
                                  emigrancik napisał:

                                  > Po pierwsze: jest milion roznych sytuacji, wiec prosze nie
                                  uogolniaj.
                                  M: w kazdej sytuacji odebranie zycia NIEWINNEJ osobie jest ZBRODNIA
                                  > Po drugie: niech katolicy kieruja sie w tej sprawie swoimi
                                  przykazaniami. Reszta niech kieruje sie swoimi i koniec. Jakby ci
                                  sie podobalo, gdyby muzlumanie kazali ci postepowac wedle ich
                                  moralnosci? Zwlaszcza w kwestiach spornych.
                                  M: WIDAC, ZE NIE POTRAFISZ CZYTAC CO JA PISZE WIEC POWTORZE DUZYMI
                                  LITERAMI. KWETIA ISTNIENIA ZYCIA TO NIE KWESTIA RELIGII ALE
                                  NAUKI !!!!
                                  > Po trzecie: Co musi sie wydarzyc, zeby usprawiedliwiac nagonke na
                                  czlowieka? Jakie sa tutaj wytyczne Kosciola Katolickiego?
                                  M; SPYTAJ SIE O TO BISKUPA PIERONKA A NIE MNIE, KTORY Z TAKIM
                                  UBISKUPEM NIC NIE MA DO CZYNIENIA
                                  • pszeszczep666 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:19
                                    och wy katolicy skąd was tyle jadu i nienawisci. spalilibyście tą kobiete na stosie pod warunkiem ze byłby was tłum. ale pojedynczo kazdy z was nie ma nawet promila tej odwagi co ona.
                                    pedofilów kastrowac morderców wieszać dopóki nie okaze się ze to syn sąsiada albo wujek wiesiek. wtedy wszyscy nagle tracą zainteresowanie sprawą, udają niemca jak mogą a jak nie mogą to znajdują tysiąc wymówek. rzygac się chce
                                    • mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:28
                                      pszeszczep666 napisał:

                                      > och wy katolicy skąd was tyle jadu i nienawisci. spalilibyście tą
                                      kobiete na stosie pod warunkiem ze byłby was tłum. ale pojedynczo
                                      kazdy z was nie ma nawet promila tej odwagi co ona.
                                      M: Szczegolnie kiedy za ta "odwage" mozna dostac tysiace euro
                                      szmalu !!!
                                      > pedofilów kastrowac morderców wieszać dopóki nie okaze się ze to
                                      syn sąsiada albo wujek wiesiek. wtedy wszyscy nagle tracą
                                      zainteresowanie sprawą, udają niemca jak mogą a jak nie mogą to
                                      znajdują tysiąc wymówek. rzygac się chce
                                      M; myslalem, ze za ciebie juz rzyga z ekranu TVN-WSI czy PO-lsatu
                                      czy na lamach PO-lityki, G.Wna czy Newspeaku Niesiolowski. Ile
                                      plwocin wam jeszcze zostalo ????
                                      • emigrancik Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:32
                                        Mirmat, sugerujesz, ze pani alicja najpierw zaszla w ciaze, potem doprowadzila sie do slepoty, potem narazila sie na stres i koszty zwiazane z procesami, brak pracy i zycie w ubostwie, lincz przez katolikow bogobojnych... po to by dostac pare tysiecy?

                                        Ty jestes kretynem. Inaczej sie tego okreslic nie da.Do widzenia.
                                        • mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:38
                                          emigrancik napisał:

                                          > Mirmat, sugerujesz, ze pani alicja najpierw zaszla w ciaze, potem
                                          doprowadzila sie do slepoty, potem narazila sie na stres i koszty
                                          zwiazane z procesami, brak
                                          > pracy i zycie w ubostwie, lincz przez katolikow bogobojnych... po
                                          to by dostac pare tysiecy?
                                          >
                                          > Ty jestes kretynem. Inaczej sie tego okreslic nie da.Do widzenia.
                                          M: czy odziedziczyles zdolnosci klamania po Tusku ????? Bo jak on
                                          lgasz wpierw, a potem wyciagasz ze swoich lgarstw "wnioski". Wpierw
                                          przypisywales mi opieranie sie na religii w mojej ocenie aborcji
                                          kiedy bylo dokladnie odwrotnie. Teraz lgasz, ze sugeruje ze ciaza
                                          Tysiac doprowadzila ja do slepoty. Nie wiem co doprowadzilo cie do
                                          twojej slepoty ale w istocie trudno z takim idiota dyskutowac.
                                          • sokolasty @ aplus 08.10.07, 13:01
                                            aplus napisał:

                                            > 99% katolikow to mowi samo za siebie u Amiszow tak samo jest i
                                            nikt
                                            > sie nie wtraca

                                            Raczysz żartować. Nawet nie 99%, a jakieś 95% jest ZAREJESTROWANYCH
                                            w księgach parafialnych KK. Katolików jest może 20%? Tak strzelam.

                                            Napisałeś, że żaden sąd nie może dyktować Polakom, jak mają żyć.
                                            Czyli "sąd sądem, a sprawiedliwość musi byc po naszej stronie"?
                                            • aplus Re: @ aplus 08.10.07, 13:34
                                              sokolasty napisał:

                                              > aplus napisał:
                                              >
                                              > > 99% katolikow to mowi samo za siebie u Amiszow tak samo jest i
                                              > nikt
                                              > > sie nie wtraca
                                              >
                                              > Raczysz żartować. Nawet nie 99%, a jakieś 95% jest
                                              ZAREJESTROWANYCH
                                              > w księgach parafialnych KK. Katolików jest może 20%? Tak strzelam.
                                              >
                                              > Napisałeś, że żaden sąd nie może dyktować Polakom, jak mają żyć.
                                              > Czyli "sąd sądem, a sprawiedliwość musi byc po naszej stronie"?

                                              Poki co oficjalne statystyki wyznaczaja prawo i trzeba to uszanowac.
                                              Skoro jest 99 czy 95% katolikow to naturalne ze KK okresla prawo
                                              obowiazujace na terenie kraju. Jesli twierdzisz ze jest tylko 20% to
                                              pokaz statystyki. Ludzie chodza do kosciola, bez przerwy buduje sie
                                              nowe koscioly, w TV sa programy koscielne, itd. itp. Mata co chceta.
                                              Nie podoba sie to wypisac sie: www.apostazja.pl
                                              przeliczyc na nowo katolikow, itd. ... samo sie nie zrobi.
                                                  • linfan hau, hau - dal glosik poSZCEKlu... 08.10.07, 22:01
                                                    poszeklu napisał:

                                                    > - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic?
                                                    > - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko.
                                                    > - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie?

                                                    skoro Cie to razi pieseczku, to czemu tak o tym przypominasz? skoro KK i tobie
                                                    podobni wymusili na niej urodzenie, dlaczego ja teraz napietnujecie? bo nie
                                                    przyznaje racji, tym ktorzy odmowili jej praw?

                                                    zostaw te kobiete i jej dzieci w spokoju. nie przypominaj o tym, co jej
                                                    zrobiliscie i pozwol jej zyc normalnie.
                                                  • mis22 Prymitywizm i brak poszanowania prawa 09.10.07, 15:00
                                                    mirmat1 napisał:
                                                    > ja bym ZAWSZE sklanial sie po stronie obrony zycia juz
                                                    > istniejacego. Taka decyzje dalem lekarzom kiedy umierala moja
                                                    > Matka. I przedluzyla ta decyzje jej zycie o kilka szczesliwych
                                                    > miesiacy. Jedynie zycia agresorow na wojnie i kryminalistow
                                                    > grozacych mojemu zyciu w ciemnej uliczce jest ZBEDNYM.

                                                    Katolicy tacy jak Mirmat1 usiłują uzurpować sobie prawo decydowania
                                                    o życiu i śmierci innych ludzi. Chcą chronić zarodki definiując je
                                                    arbitralnie jako ludzi. Dla siebie rezerwują prawo decydowania życie
                                                    których normalnych ludzi jest zbędne. Zbierają potem podpisy aby
                                                    przywrócić karę śmierci w Polsce, bo przykazanie "Nie zabijaj"
                                                    przestaje obowiązywać gdy tak jest tym "chrześcijanom" wygodnie. W
                                                    sumie nawołują zarówno do łamania obowiązującego prawa w Polsce jak
                                                    i przykazań kościoła katolickiego. Hipokryzja i prymitywizm!

                                                    Sąd w Strassburgu jedynie wydał wyrok stwierdzający, że w Polsce
                                                    złamano obowiązujące prawo chroniące zdrowie i życie ciężarniej
                                                    kobiety. Ale katolicy typu Mirmat1 woleliby samosądy pod hasłem
                                                    prawo to ja. Stare nawyki z komunistycznych czasów gdy niektóre sądy
                                                    wykonywały polecenia partii. Teraz sądy powinny wykonywać polecenia
                                                    biskupów, rodzimych ajatollachów.
                                                  • tapatik Re: - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 19.11.07, 09:10
                                                    poszeklu napisał:

                                                    > - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic?
                                                    >
                                                    > - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko.
                                                    >
                                                    > - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie?
                                                    >
                                                    > - ...

                                                    Ale za to prawie nie widzi mimo najmocniejszych okularów.
                                                    Tak więc zdrowie Alicji Tysiąc było zagrożone i co więcej rzeczywiście podczas
                                                    ciąży i porodu Ona te zdrowie straciła.
                                              • flash3r dla ścisłości 08.10.07, 14:07
                                                Skupię sie na faktach:
                                                Po pierwsze:
                                                Widzę, że większość osób źle interpretuje wyrok sądu (nawet dziennikarze z GW
                                                !). Trybunał uznał po prostu, że zostało złamane POLSKIE PRAWO w stosunku do
                                                obywatelki polskiej !!!
                                                Dla ścisłości prawo to brzmi jak następuje:
                                                „aborcja może zostać przeprowadzona legalnie, jeżeli stanowi zagrożenie dla
                                                życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności
                                                do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej„ - Ustawa z dnia 7
                                                stycznia 1993 (Dz. U. Nr 17, poz. 78 ze zm.)

                                                W tej sprawie nie ma żadnych wątpliwości i nie ma co winić Europejskiego
                                                Trybunału Praw Człowieka (ETPC)! Można co najwyżej zmienić Polskie prawo, a na
                                                to się nie zanosi, niezależnie od tego czy wgyra PiS czy PO (które też de facto
                                                deklaruje konserwatyzm w tych sprawach). W tej sytuacji KK namawia do łamania
                                                prawa RP !

                                                Po drugie:
                                                Ci którzy oskarżają PiS o taki a nie inny wyrok, który zapadł w Polsce
                                                najwidoczniej żyją w innej czasoprzestrzeni bo p. Alicja Tysiąc złożyła skargę
                                                do ETPC w 2003 roku – czyli za rządów SLD !!! Teraz to Kaczorki mogą sobie
                                                dyskutować, ale faktem jest, że wyrok w SĄDZIE POLSKIM zapadał jeszcze za czasów
                                                zwolenników aborcji, czyli komuchów z Sojuszu Lewicy Demokratycznej(podobno).
                                              • brebre Re: @ aplus 08.10.07, 18:30
                                                o do " > Poki co oficjalne statystyki wyznaczaja prawo i trzeba to
                                                uszanowac." klega był sie wypisać. Ksiądz po długich oporach i
                                                dyskusjach wykreślił fo ołóweczkiem <hahaha> ; a co do opinii że
                                                KK określa prawo to owszem : obowiazująćy Kodeks Karny , ale nie
                                                powinna jakaś religi bo to jest kwestia własnej moralności!!
                                              • juras032 Re: @ aplus 09.10.07, 00:26
                                                Masz racje aplus. Ludzie buduja koscioly ale na szpitale to
                                                pieniedzy nie maja. Niech tam sobie ludzie umieraja z powodu braku
                                                sprzetu medfycznego, lekarstw lzek i pomieszczen szpitalnych w imie
                                                chwaly Pana Jezusa ktory wyraznie nakazal by mu nie budowac zadnych
                                                swiatyn tylko by pomagac bliznim. Pana Jezusa ktory wskazywal ze
                                                uczynki dla bliznich sa prawdziwa swiatynia boga a nie mury czy inne
                                                budowle bo to robili Rzymianie ktorzy masowo mordowali chrzescian.
                                                Aplus jestes kretaczem
                                          • jacek226315 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 15:05
                                            mirman1 .to typowy przedstawiciel polskiego mocherowego
                                            zascianka.Lata do kosciola a jakze,slucha z uwaga slow lecacych z
                                            ambony: kto bez grzechu niech pierwszy kamieniem rzuci.Potem
                                            wychodzi na zewnatrz i gotowy pobic kazdego co ma inne
                                            zdanie.Powiedz mi mirman1 ,jeli masz corke, i zostanie ona zgwalcona
                                            przez bande murzynow, to co bedziesz pewnie dumnym dziadkiem?
                                            Nie ,pierwszy ja zawieziesz do Czech na skrobanke.Wy wszyscy
                                            katolicy to hipokrycji pierwszej wody,latwo sie krytykuje kogos ,ale
                                            jak przychodzi do siebie to wara. Cudze widzi sie pod lasem,a swego
                                            pod nose...
                                            • mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 21:46
                                              jacek226315 napisał:

                                              > mirman1 .to typowy przedstawiciel polskiego mocherowego
                                              > zascianka.Lata do kosciola a jakze,
                                              M: w kosciele bylem dwa lata temu na slubie kolegi
                                              > slucha z uwaga slow lecacych z
                                              > ambony: kto bez grzechu niech pierwszy kamieniem rzuci.Potem
                                              > wychodzi na zewnatrz i gotowy pobic kazdego co ma inne
                                              > zdanie.Powiedz mi mirman1 ,jeli masz corke, i zostanie ona
                                              zgwalcona przez bande murzynow, to co bedziesz pewnie dumnym
                                              dziadkiem?
                                              M: Nie! bo:
                                              - po pierwsze mam syna a ten na murzynki nie leci
                                              - po drugie gdybym mial jednak corke i ja zgwalcil murzym to
                                              wychowalbym wnuczka-wnuczke samemu bo ten murzyn co go zmajstrowal
                                              nie przezyl by jego urodzin.
                                              > Nie ,pierwszy ja zawieziesz do Czech na skrobanke.Wy wszyscy
                                              > katolicy to hipokrycji pierwszej wody,latwo sie krytykuje
                                              kogos ,ale jak przychodzi do siebie to wara. Cudze widzi sie pod
                                              lasem,a swego pod nose...
                                              M: Rozwiazaniem jest nie wpuszczac do Polski murzynow a jak by moja
                                              potencjalna corke zgwalcil Polak to by poszedl do paki a dziecko by
                                              zylo !
                                      • thebigzumzum Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:37
                                        Wedlug ciebie p. Alicja powinna sie cieszyc ze doznala takiego Boskiego
                                        blogoslawienstwa i moze cierpiec jak Chrystus za grzechy wszystkich ludzi.

                                        Wszyscy "obroncy" zycia potrafia skupic cala swoja energie na tym zeby ktos nie
                                        dopuscil sie aborcji ale gdy kobiecie sie urodzi dziecko niepelnosprawne ktore
                                        bedzie wymagac poswiecen do konca zycia to nawet palcem nie kiwniecie.

                                        Nikt z was nawet nie pomysli zeby sie zapytac kobiet co o tym sadza i jak
                                        chcialyby byc traktowane lub jakiej pomocy oczekuja.
                                        • mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:45
                                          thebigzumzum napisał:

                                          > Wedlug ciebie p. Alicja powinna sie cieszyc ze doznala takiego
                                          Boskiego blogoslawienstwa i moze cierpiec jak Chrystus za grzechy
                                          wszystkich ludzi.
                                          M; ja tylko ciekaw jestem jak moze ona spojrzec w oczy swojej corce
                                          sciskajac Tysiace (sic!) euro w garsci.
                                          > Wszyscy "obroncy" zycia potrafia skupic cala swoja energie na tym
                                          zeby ktos nie dopuscil sie aborcji ale gdy kobiecie sie urodzi
                                          dziecko niepelnosprawne ktore bedzie wymagac poswiecen do konca
                                          zycia to nawet palcem nie kiwniecie.
                                          M: Oczywiscie Hitler zaproponowal "lepsze" rozwiazanie
                                          dla "podludzi".
                                          > Nikt z was nawet nie pomysli zeby sie zapytac kobiet co o tym
                                          sadza i jak
                                          > chcialyby byc traktowane lub jakiej pomocy oczekuja.
                                          • thebigzumzum Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 13:03
                                            Ty mi tu nie p***rz o Hitlerze. Ja pytam co obroncy zycia nienarodzonych zrobili
                                            dla kobiet, ktore musza poswiecac cale zycie aby opiekowac sie niepelnosprawnym
                                            potomstwem?

                                            > M; ja tylko ciekaw jestem jak moze ona spojrzec w oczy swojej corce
                                            > sciskajac Tysiace (sic!) euro w garsci.

                                            Nie moze. Nie ma jak.
                                            Pozatym moze jej powiedziec ze te pieniadze beda dla niej kiedy bedzie chciala
                                            studiowac a ona nie bedzie mogla podjac pracy zeby utrzymac corke.

                                            Boli cie to ze pieniadze trafily do osoby poszkodowanej nie ze swojej winy
                                            zamiast do ciebie albo na kase kosciola.
                                            • mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 13:34
                                              thebigzumzum napisał:

                                              > Ty mi tu nie p***rz o Hitlerze. Ja pytam co obroncy zycia
                                              nienarodzonych zrobili
                                              > dla kobiet, ktore musza poswiecac cale zycie aby opiekowac sie
                                              niepelnosprawnym potomstwem?
                                              M: Traktowanie istot ludzkich bedacych na lasce innych
                                              jako "podludzi", ktorych mozna zabijac wpisuje sie w Europejskie
                                              standarty Hitlera, Stalina i Robespierra.
                                              > > M; ja tylko ciekaw jestem jak moze ona spojrzec w oczy swojej
                                              corce sciskajac Tysiace (sic!) euro w garsci.
                                              >
                                              > Nie moze. Nie ma jak.
                                              > Pozatym moze jej powiedziec ze te pieniadze beda dla niej kiedy
                                              bedzie chciala studiowac a ona nie bedzie mogla podjac pracy zeby
                                              utrzymac corke.
                                              M: Udajesz, ze nie wiesz o co chodzi. Te pieniadze to kara jaka
                                              zaplacil Rzad IV RP za to, ze NIE POZWOLIL TYSIAC ZAMORDOWAC SWOJEJ
                                              CORKI !!!!!
                                              > Boli cie to ze pieniadze trafily do osoby poszkodowanej nie ze
                                              swojej winy zamiast do ciebie albo na kase kosciola.
                                              M: OD KIEDYK TOS JEST "POSZKODOANEY" BO UNIEMOZLIWIONO MU
                                              ZAMORDOWANIE JEGO DZIECKA ??????
                                              • praktyczna Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 15:20
                                                Mirmat - czytaj z ruchu warg...

                                                Trybunał uznał po prostu, że zostało złamane POLSKIE PRAWO w
                                                stosunku do obywatelki polskiej !!!
                                                Dla ścisłości prawo to brzmi jak następuje:
                                                „aborcja może zostać przeprowadzona legalnie, jeżeli stanowi
                                                zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili
                                                osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza
                                                organizmem kobiety ciężarnej„ - Ustawa z dnia 7
                                                stycznia 1993 (Dz. U. Nr 17, poz. 78 ze zm.)
                                                Wiec usiadz i na spokojnie przanalizuj za co Pani Alicja dostala te
                                                pieniadze. Nie za to, ze panstwo nie pozwolilo jej zamordowac dzecka
                                                (temat czy to morderstwo to zupelnie inna sprawa i nie jest tematem
                                                watku)tylko za to ze panstwo Polskie nie RESPEKTOWALO jej
                                                podstawowych praw obywatelskich.
                                                I za to musi zaplacic kare. To jak mandat za szybka jazde.
                                                Moze przestal bys obrazac wszystkich na wzor naszych aktualnie nam
                                                rzadzacych przywodcow tylko na spokojnie sie zastanowil za co te
                                                pieniadze pani Tysiac dostala.
                                                I skoro tak walczycz o zycie tego nienarodzonego dziecka to dlaczego
                                                wisi Ci zycie ciezarnej matki? Czy jej zycie jest naprawde mniej
                                                warte niz nienarodzonego malenstwa?

                                                Zastanawiam sie skad w ludziach tyle nienawisci.Mozna przeciez byc
                                                innego zdania ale czy trzeba sie wyzywac i obrzucac blotem?
                                                To ze ktos jest odmiennego zdania nie oznacza, ze jest glupszy czy
                                                gorszy ..
                                                • mirmat1 Ale Tysiac zyje i sciska w garsci szmal !!!!! 08.10.07, 21:11
                                                  praktyczna napisała:

                                                  > Mirmat - czytaj z ruchu warg...
                                                  >
                                                  > Trybunał uznał po prostu, że zostało złamane POLSKIE PRAWO w
                                                  > stosunku do obywatelki polskiej !!!
                                                  > Dla ścisłości prawo to brzmi jak następuje:
                                                  > „aborcja może zostać przeprowadzona legalnie, jeżeli stanowi
                                                  > zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili
                                                  > osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza
                                                  > organizmem kobiety ciężarnej„ - Ustawa z dnia 7
                                                  > stycznia 1993 (Dz. U. Nr 17, poz. 78 ze zm.)
                                                  > Wiec usiadz i na spokojnie przanalizuj za co Pani Alicja dostala
                                                  te pieniadze. Nie za to, ze panstwo nie pozwolilo jej zamordowac
                                                  dzecka (temat czy to morderstwo to zupelnie inna sprawa i nie jest
                                                  tematem watku)tylko za to ze panstwo Polskie nie RESPEKTOWALO jej
                                                  > podstawowych praw obywatelskich.
                                                  M: JAKICH PODSTAWOWYCH PRAW ????? PRZECIEZ ONA ZYJE I TO CALKIEM
                                                  DOBRZE - CZYLI DIAGNOZA POLSKICH LEKARZY ZABRANIAJACYCH ZAMORDOWANIA
                                                  JEJ DZIECKA BYLA TRAFNA !!!!
                                                  > I za to musi zaplacic kare. To jak mandat za szybka jazde.
                                                  > Moze przestal bys obrazac wszystkich na wzor naszych aktualnie nam
                                                  > rzadzacych przywodcow tylko na spokojnie sie zastanowil za co te
                                                  > pieniadze pani Tysiac dostala.
                                                  > I skoro tak walczycz o zycie tego nienarodzonego dziecka to
                                                  dlaczego wisi Ci zycie ciezarnej matki?
                                                  M: RAZ JESZCZE JASKIEJ CIEZARNEJ MATKI???? GDZIE JEST GROB ALICJI
                                                  TYSIAC BYM MOGL ZLOZYC KWIATKI ??????
                                                  > Czy jej zycie jest naprawde mniej warte niz nienarodzonego
                                                  malenstwa?
                                                  M: GDYBY TO BYL MOJ WYBOR TO ZYCIE MOJEGO DZIECKA BYLOBY WAZNIEJSZE
                                                  OD MOJEGO ALE ALICJA TYSIAC NIGDY NIE TAKIEGO WYBORU NIE MUSIALA
                                                  DOKONYWAC!!!!
                                                  >
                                                  > Zastanawiam sie skad w ludziach tyle nienawisci.Mozna przeciez byc
                                                  > innego zdania ale czy trzeba sie wyzywac i obrzucac blotem?
                                                  > To ze ktos jest odmiennego zdania nie oznacza, ze jest glupszy czy
                                                  > gorszy ..
                                                  >
                                        • maruda.r Re: Gdyby byla zakonnica katolicy siedzieliby cic 08.10.07, 14:17
                                          mirmat1 napisał:

                                          > emigrancik napisał:
                                          >
                                          > > a pewnie i znalazlby sie sposob na cicha aborcje. Chocby na
                                          > plebanii.
                                          > M; Potrafisz LGAC jak Donald Klamca Tusk,

                                          ***********************************

                                          Emigrancik prawdę pisze. Zakonnica w ciąży to jest pewien problem, który kościół
                                          rozwiązuje wg zasady mniejszego zła, a największym złem jest zakonnica z
                                          dzieckiem. Zbyt dużo jest plotek na temat w środowisku medycznym, by można je
                                          było ignorować.

                                          • mirmat1 Wulgaryzmy Urbana jako wyrocznia "prawdy" (Moskiew 08.10.07, 21:20
                                            maruda.r napisał:

                                            > mirmat1 napisał:
                                            > > > emigrancik napisał:
                                            > >> > > a pewnie i znalazlby sie sposob na cicha aborcje. Chocby na
                                            > > plebanii.
                                            > > M; Potrafisz LGAC jak Donald Klamca Tusk,
                                            >
                                            > ***********************************
                                            >
                                            > Emigrancik prawdę pisze. Zakonnica w ciąży to jest pewien problem,
                                            który kośció
                                            > ł
                                            > rozwiązuje wg zasady mniejszego zła, a największym złem jest
                                            zakonnica z dzieckiem. Zbyt dużo jest plotek na temat w środowisku
                                            medycznym, by można je było ignorować.
                                            M: Nawet nazawzietszy antyklerykal MUSI przyznac, ze gdyby choc
                                            jeden przypadek aborcji w Kosciele sie zdarzyl to znalazl by sie
                                            choc jeden ksiadz jak ks. tadeusz Isakowicz-Zalewski, ktory
                                            wyciagnal by taka zbrodnie na swiatlo dzienne.
                                            Inaczej takie ochydne pomowienia sa typowym POstKomunistycznym
                                            pluciem
                                  • dzikowy Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:51
                                    mirmat1 napisał:

                                    > M: WIDAC, ZE NIE POTRAFISZ CZYTAC CO JA PISZE WIEC POWTORZE DUZYMI
                                    > LITERAMI. KWETIA ISTNIENIA ZYCIA TO NIE KWESTIA RELIGII ALE
                                    > NAUKI !!!!

                                    Mylisz się, skoro dyskutujemy, to znaczy, że jest to nadal kwestia sporna dla
                                    nauki, mniej dla religii, które opierają się na aksjomatach, nie empirii.
                                    Zaklinanie rzeczywistości niczego tutaj nie zmieni i dopóki nie jesteśmy w
                                    stanie zbudować sztucznej macicy decyzja o własnej ciąży należy do osoby, która
                                    bezspornie jest żywa, czyli matki. Pytanie tylko, do którego momentu, czyli od
                                    kiedy owo życie się zaczyna?
                                    • mirmat1 Dziekuje za przyznanie mi racji !!!!!!!!!!!!!! 08.10.07, 13:23
                                      dzikowy napisał:

                                      > mirmat1 napisał:
                                      >
                                      > > M: WIDAC, ZE NIE POTRAFISZ CZYTAC CO JA PISZE WIEC POWTORZE
                                      DUZYMI LITERAMI. KWETIA ISTNIENIA ZYCIA TO NIE KWESTIA RELIGII ALE
                                      > > NAUKI !!!!
                                      >
                                      > Mylisz się, skoro dyskutujemy, to znaczy, że jest to nadal kwestia
                                      sporna dla nauki, mniej dla religii, które opierają się na
                                      aksjomatach, nie empirii. Zaklinanie rzeczywistości niczego tutaj
                                      nie zmieni i dopóki nie jesteśmy w
                                      > stanie zbudować sztucznej macicy decyzja o własnej ciąży należy do
                                      osoby, która bezspornie jest żywa, czyli matki. Pytanie tylko, do
                                      którego momentu, czyli od kiedy owo życie się zaczyna?
                                      M: NIE MOGLEM SOBIE WYOBRAZIC LEPSZEGO AURGUMENTU JAK TWOJ ZE
                                      SZTUCZNA MACICA. SZKODA, ZE GO NIE ROZWINELES. WIEC ZROBIE TO JA!
                                      CZLOWIECZENSTWO PLODU nie ulega watpliwosci. JEDYNA KWESTIA JEST
                                      BIOLOGICZNE UTRZYMANIE ZYCIA POCZETEGO CZLOWIEKA DO DOJRZALOSCI
                                      KIEDY SAM UTRZYMA SIE PRZY ZYCIU. Nie ma w tym wypadku roznicy
                                      miedzy poczetym dzieckiem a naszym ambasadorem z Iraku, ktory
                                      chwilowo znajduje sie pod "opieka" respiratora w szpitalu.
                                      Zwolennicy Zycia chca by prawo do zycia czlowieka w lonie matki bylo
                                      wazniejsze od jej wygody by zalozyc obcisla sukienke.
                                      • dzikowy Re: Dziekuje za przyznanie mi racji !!!!!!!!!!!!! 08.10.07, 14:11
                                        mirmat1 napisał:



                                        > Zwolennicy Zycia chca by prawo do zycia czlowieka w lonie matki bylo
                                        > wazniejsze od jej wygody by zalozyc obcisla sukienke.

                                        I dla nich niech będzie. Nie jest Twoim prawem ustalanie czyichś kodeksów
                                        etycznych, bo dopóki mieszczą się w granicach prawa, to wara od osoby, która
                                        woli obcisłe kiecki. Jeżeli poglądy takiej osoby przekroczą (tylko poglądy, nie
                                        działania) obowiązujące prawo, to może zmienić społeczność.
                                        Mój wtręt o sztucznej macicy to właśni kwestia utrzymania przy życiu, ale dopóki
                                        utrzymanie zależy od matki, to tylko ona ma prawo o tym decydować. Jak sobie
                                        kupisz macicę, to będziesz mógł decydować o jej zawartości. Co do respiratora i
                                        metod podtrzymania życia, to mylisz kategorie. Nie chodzi mi o wyłączanie
                                        każdego urządzenia osoby chorej, czy o spędzania każdego płodu: ale z drugiej
                                        strony o prawo stanowienia o sobie.
                                        Powiem tak. Chcecie to dziecko, to je sobie weźcie:) Jak wam wyżyje, to wasze.
                                        Brutalne? Dla osoby, która uznaje życie od poczęcia owszem.
                                        • mirmat1 Re: Dziekuje za przyznanie mi racji !!!!!!!!!!!!! 08.10.07, 21:05
                                          dzikowy napisał:

                                          > mirmat1 napisał:
                                          > > > Zwolennicy Zycia chca by prawo do zycia czlowieka w lonie
                                          matki bylo wazniejsze od jej wygody by zalozyc obcisla sukienke.
                                          >
                                          > I dla nich niech będzie. Nie jest Twoim prawem ustalanie czyichś
                                          kodeksów etycznych, bo dopóki mieszczą się w granicach prawa, to
                                          wara od osoby, która woli obcisłe kiecki. Jeżeli poglądy takiej
                                          osoby przekroczą (tylko poglądy, nie działania) obowiązujące prawo,
                                          to może zmienić społeczność.
                                          M: Nie zabraniam (jestem libertynem co do wolnosci slowa) komus
                                          glosic poglady wspierajace mordowanie poczetych dzieci (tylko w
                                          Niemczech aresztuje sie ludzi gloszacych anty-0aborcyjne poglady -
                                          pastor Lehr). Ale kiedy ktos w wyjatkowo nieludzkim sposobem -
                                          wicinajac skalperem kawalki zyjacego i jak pokazal film "Silent
                                          Scream" broniacego sie przed smiercia CZLOWIEKA zabija go, to nie
                                          jest kwestia etyki czy moralnosci ale ZBRODNI !
                                          > Mój wtręt o sztucznej macicy to właśni kwestia utrzymania przy
                                          życiu, ale dopók
                                          > i
                                          > utrzymanie zależy od matki, to tylko ona ma prawo o tym decydować.
                                          Jak sobie
                                          > kupisz macicę, to będziesz mógł decydować o jej zawartości. Co do
                                          respiratora i
                                          > metod podtrzymania życia, to mylisz kategorie. Nie chodzi mi o
                                          wyłączanie
                                          > każdego urządzenia osoby chorej, czy o spędzania każdego płodu:
                                          ale z drugiej
                                          > strony o prawo stanowienia o sobie.
                                          > Powiem tak. Chcecie to dziecko, to je sobie weźcie:) Jak wam
                                          wyżyje, to wasze.
                                          > Brutalne? Dla osoby, która uznaje życie od poczęcia owszem.
                                    • keradk Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:00
                                      zycie sie zaczyna, gdy polacza sie dwie komorki i nastapi
                                      ZAPLODNIENIE. na biologii tego ucza - jest to fakt.

                                      mowisz ze dyskusyjna? oczywiscie - sa ludzie dla ktorych dyskusyjny
                                      jest fakt czy czlowiek byl na ksiezycu... albo ze ziemia krazy wokol
                                      slonca.

                                      Natomiast gdy dwie komorki lacza sie i powstaje cos nowego z tego i
                                      w dodatku to rosnie i rozwija sie, to jest to nowe zycie. a ze
                                      potrzebuje przez pierwsze 9 miesiecy matki do zycia? przeciez to
                                      oczywiste! po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu
                                      kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem zrobic
                                      co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu moglaby to
                                      zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione.
                                      • xtrin Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:16
                                        keradk napisał:
                                        > po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu
                                        > kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem
                                        > zrobic co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu
                                        > moglaby to zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione.

                                        Nie "tak samo". Dziecko potrzebuje opieki, ale opiekę tą może mu zapewnić
                                        ktokolwiek inny, nie musi to być matka.
                                        Płód jest w pełni uzależniony od tego jednego jedynego organizmu, którego nie
                                        można niczym zastąpić.
                                        To kolosalna różnica.
                                      • dzikowy Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:19
                                        keradk napisał:

                                        > zycie sie zaczyna, gdy polacza sie dwie komorki i nastapi
                                        > ZAPLODNIENIE. na biologii tego ucza - jest to fakt.
                                        >
                                        > mowisz ze dyskusyjna? oczywiscie - sa ludzie dla ktorych dyskusyjny
                                        > jest fakt czy czlowiek byl na ksiezycu... albo ze ziemia krazy wokol
                                        > slonca.
                                        >
                                        Banalny argument: tak samo nauczany gdzieniegdzie jest kreacjonizm zamiast
                                        ewolucjonizmu, niektórzy nauczają, że bitwa warszawska w 1920 roku to cud, nie
                                        złamanie szyfrów. W szkole uczą Cię, że planety przyciąga siła grawitacji, na
                                        polibudzie dowiesz się, że to nie siła, a zakrzywienie czasoprzestrzeni.

                                        > Natomiast gdy dwie komorki lacza sie i powstaje cos nowego z tego i
                                        > w dodatku to rosnie i rozwija sie, to jest to nowe zycie. a ze
                                        > potrzebuje przez pierwsze 9 miesiecy matki do zycia? przeciez to
                                        > oczywiste! po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu
                                        > kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem zrobic
                                        > co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu moglaby to
                                        > zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione.

                                        Dyskusja nie dotyczy tego, czy w wyniku zygoty powstaje "coś", tylko czym owo
                                        "coś" jest? Dla jednych to kilka komórek, dla innych już życie, dla jeszcze
                                        innych już człowiek, za chwilę wkraczają dusza i diabły na szpilce. Nie mylmy
                                        biologii z etyką i teologią.
                                      • maruda.r Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:40
                                        keradk napisał:

                                        > Natomiast gdy dwie komorki lacza sie i powstaje cos nowego z tego i
                                        > w dodatku to rosnie i rozwija sie, to jest to nowe zycie. a ze
                                        > potrzebuje przez pierwsze 9 miesiecy matki do zycia? przeciez to
                                        > oczywiste! po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu
                                        > kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem zrobic
                                        > co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu moglaby to
                                        > zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione.

                                        ***********************************

                                        To dość naciągana teza. Dziecko jest żywym, w pełni ukształtowanym, organizmem.
                                        O związku komórek nie da się tego powiedzieć, choć bez wątpienia jest to
                                        potencjalny człowiek. Można w nieskończoność dyskutować, czy krytyczną dla
                                        człowieczeństwa chwilą są 3 miesiące, czy trzy minuty po poczęciu.

                                        Nie to jest jednak problemem w przypadku Alicji Tysiąc. Ona decyzję podjęła -
                                        nikogo nie obarczając odpowiedzialnością za jej skutki. W zamian zmuszono ją do
                                        urodzenia dziecka nie biorąc żadnej odpowiedzialności ze skutki tej decyzji.

                                        Łatwo jest opowiadać różnego rodzaju dyrdymałki, znacznie trudniej jest stanąć
                                        oko w oko z problemem. A istotą problemu jest podjęcie decyzji, gdy dwoje ludzi
                                        wisi na linie nad przepaścią i uratować można tylko jedną. Alternatywą jest
                                        śmierć obu. Nie ma trzeciego wyjścia. Kościół proponuje wzruszenie ramionami.

                                        • linbrethil Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 22:31
                                          jednak czuję potrzebę napisania tutaj (-;
                                          Na wstępie zaznaczam, że zgadzam się z wyrokiem trybunału - jak ktoś zaznaczył
                                          nie dotyczył on moralnej oceny aborcji tylko przestrzegania prawa polskiego...

                                          Muszę jednak przyznać, że złości mnie postawa p. Tysiąc. Z kilku powodów. Może
                                          zacznę od tego, że aborcja jest dla mnie możliwa tylko w ostateczności. I uważam
                                          ją za morderstwo.

                                          A wracając do p. Tysiąc: wiedziała zanim zaszła w ciążę, że grozi jej ona utratą
                                          wzroku. Mimo to jednak sobie na to pozwoliła. Jakby nie patrzeć był to do
                                          pewnego stopnia świadomy wybór. Z jej zachowania i wypowiedzi (zwłaszcza jak
                                          powiedziała, że jeśli znowu zajdzie w ciąże to będzie chciała aborcję) odnoszę
                                          wrażenie, że traktuje aborcje jak środek antykoncepcyjny. I to mnie denerwuje.
                                          Nie rozumiem jak można chcieć zabić swoje dziecko bo środki antykoncepcyjne
                                          zawiodły...

                                          I współczuje temu dziecku. Na pewno dowie się o tym, że jej matka chciała ją
                                          zabić, ale lekarze jej nie pozwolili. Szczerze mówiąc nie chciałabym być na jej
                                          miejscu. Ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak może się czuć...

                                          Pozdrawiam
                                          • komorka25 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 09.10.07, 08:14
                                            linbrethil napisała:

                                            > złości mnie postawa p. Tysiąc. Z kilku powodów. Może
                                            > zacznę od tego, że aborcja jest dla mnie możliwa tylko
                                            > w ostateczności. I uważam ją za morderstwo.

                                            to była ostateczność.

                                            > A wracając do p. Tysiąc: wiedziała zanim zaszła w ciążę, że
                                            > grozi jej ona utratą wzroku. Mimo to jednak sobie na to
                                            > pozwoliła.

                                            Zgwałcił ja mąż.

                                            > Jakby nie patrzeć był to do pewnego stopnia świadomy wybór.
                                            > Z jej zachowania i wypowiedzi (zwłaszcza jak
                                            > powiedziała, że jeśli znowu zajdzie w ciąże to będzie
                                            > chciała aborcję) odnoszę wrażenie, że traktuje aborcje jak
                                            > środek antykoncepcyjny.

                                            spróbuj ty świadomie przeciwstawić sie pijanemu chamowi w czterech
                                            ścianach, kiedy nie możesz liczyc na niczyja pomoc. Zobaczymy jaki
                                            wtedy będzie twój swiadomy wybór. A co donastepnej takiej
                                            ewentualnosci - na szczęście dla niej i jej dzieci ten cham odszedł.

                                            > Nie rozumiem jak można chcieć zabić swoje dziecko bo
                                            > środki antykoncepcyjne zawiodły...

                                            Jakie? Szklanka wody? Ze wzgledu na stan zdrowia ona uzywać nie
                                            mogła, a "pan mąż" - katolik bez wątpienia - pięścia jej
                                            wytłumaczył, że on nie będzie, bo to dyskomfort.

                                            > I współczuje temu dziecku. Na pewno dowie się o tym, że jej
                                            > matka chciała ją zabić, ale lekarze jej nie pozwolili.
                                            > Szczerze mówiąc nie chciałabym być na jej
                                            > miejscu. Ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak może się czuć...

                                            O, tu sie zgadzam - do wie sie na pewno. Już katolicy o to zadbają -
                                            w imie miłosci bliźniego. Też jej współczuję, bo znam katolicką
                                            nienawiść do wszystkich, którzy myślą inaczej.

                                            • mirmat1 Absurdalne usprawiedliwienia mordu na dziecku 09.10.07, 17:27
                                              komorka25 napisał:
                                              > spróbuj ty świadomie przeciwstawić sie pijanemu chamowi w czterech
                                              > ścianach, kiedy nie możesz liczyc na niczyja pomoc. Zobaczymy jaki
                                              > wtedy będzie twój swiadomy wybór. A co donastepnej takiej
                                              > ewentualnosci - na szczęście dla niej i jej dzieci ten cham
                                              odszedł.
                                              M: Hmmmm! podobno ten "okrutny" Ziobro sciga bezwzglednie
                                              takich "chamow" czemu przeciwstawiaja sie "liberalowie" POLiD-u.
                                              Jakosc Tysiac, ktora teraz potrafi przeciw rzadowi IV RP pojsc do
                                              Strassburga nie potrafila zameldowac meza "chama" na policje.
                                              > > Nie rozumiem jak można chcieć zabić swoje dziecko bo
                                              > > środki antykoncepcyjne zawiodły...
                                              >
                                              > Jakie? Szklanka wody? Ze wzgledu na stan zdrowia ona uzywać nie
                                              > mogła, a "pan mąż" - katolik bez wątpienia - pięścia jej
                                              > wytłumaczył, że on nie będzie, bo to dyskomfort.
                                              M: Widac, ze mieszkales przez sciane bo znasz tak dobrze intymne
                                              wydarzenia pani Tysiac.
                                              > > I współczuje temu dziecku. Na pewno dowie się o tym, że jej
                                              > > matka chciała ją zabić, ale lekarze jej nie pozwolili.
                                              > > Szczerze mówiąc nie chciałabym być na jej
                                              > > miejscu. Ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak może się czuć...
                                              >
                                              > O, tu sie zgadzam - do wie sie na pewno. Już katolicy o to
                                              zadbają - w imie miłosci bliźniego. Też jej współczuję, bo znam
                                              katolicką nienawiść do wszystkich, którzy myślą inaczej.
                                              M: Tysiac jest NIEGODNA by byc matka dziewczynki.
                                • orcheystra Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 09.10.07, 02:53
                                  emigrancik napisał:

                                  > Po pierwsze: jest milion roznych sytuacji, wiec prosze nie
                                  uogolniaj.
                                  > Po drugie: niech katolicy kieruja sie w tej sprawie swoimi
                                  przykazaniami. Reszt
                                  > a niech kieruje sie swoimi i koniec. Jakby ci sie podobalo, gdyby
                                  muzlumanie ka



                                  a ch...j mnie obchodzi co gada jakiś żałosny kościół katolicki! Nie
                                  będzie mi żaden klecha pieprzył co jest moralne, a co nie!
                                  > zali ci postepowac wedle ich moralnosci? Zwlaszcza w kwestiach
                                  spornych.
                                  >
                                  > Po trzecie: Co musi sie wydarzyc, zeby usprawiedliwiac nagonke na
                                  czlowieka? Ja
                                  > kie sa tutaj wytyczne Kosciola Katolickiego?
                            • mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:31
                              wdakra napisała:

                              > Standardem Hitlera i Stalina był zakaz aborcji. Niestety, nie
                              wiem, jakie było w tej kwestii zdanie Robespiera
                              M: za Stalina kobiety "skrobaly" sie przy kazdej okazji bo na
                              kondony nikogo bylo nie stac. Hitler "skrobal" podludzi w inny
                              sposob ale rownie skutecznie jak w gabinetach ginekologicznych.
                                • mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:42
                                  wdakra napisała:

                                  > Mylisz się. Za Stalina aborcja była zakazana. Liberalizacja prawa
                                  w tej kwestii nastąpiła dopiero po śmierci Stalina, jako jeden z
                                  elementów demokratyzacji.
                                  M: jestem pewny, ze w ramach "demokratyzacji" POLiD wprowadzy masowe
                                  mordowanie poczetych dzieci na zyczenie by dorownac Standartom
                                  Europejskim.
                                  • gulcia77 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:47
                                    I dokładnie tak powinno być, żeby była aborcja na życzenie!!! Jeśli jesteśmy najbardziej katolickim narodem na świecie, to przecież żadna aborcja się nie odbędzie, bo to niezgodne ze wskazaniami wiary i prawdziwy katolik tego nie zrobi, czyż nie??? A może wtedy okazałoby się, ze z tą religijnością jest nie do końca tak jak ustne deklaracje?
                                    Dla mnie to jest proste - jeśli czyjś kodeks moralny mówi "NIE" dla aborcji, to gdyby była ona całkowwicie legalna i dokonywana na życzenie, to po prostu tego nie zrobi...
                                  • linfan Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 13:06
                                    mirmat1 napisał:

                                    > M: jestem pewny, ze w ramach "demokratyzacji" POLiD wprowadzy masowe
                                    > mordowanie poczetych dzieci na zyczenie by dorownac Standartom
                                    > Europejskim.

                                    wskaz po czym wnosisz taka teze, zaklamana mordo. wskaz, gdzie maja to w swoim
                                    programie. wskaz nam, malutki aparatczyku.
                                    • mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 13:28
                                      linfan napisał:

                                      > mirmat1 napisał:
                                      >
                                      > > M: jestem pewny, ze w ramach "demokratyzacji" POLiD wprowadzy
                                      masowe
                                      > > mordowanie poczetych dzieci na zyczenie by dorownac Standartom
                                      > > Europejskim.
                                      >
                                      > wskaz po czym wnosisz taka teze, zaklamana mordo. wskaz, gdzie
                                      maja to w swoim
                                      > programie. wskaz nam, malutki aparatczyku.
                                      M: JEST TO BARDZIEJ PRAWDZIWA TEZA NIZ LGARSTWO TUSKA O 14 TYSIACACH
                                      (CZEMU NIE MILION? - JAK FANTAZJOWAC TO FANTAZJOWAC) OFIAR PIRATOW
                                      DROGOWYCH, KTORYCH TO TUSK PRZYPISAL PiS-owi BO PiS
                                      POSTAWIL...FOTORADARY !!!!!
                                      Jest rzecza logiczna, ze jak powstanie POLiD to w
                                      ramach "tolerancji" i kompromisu Tusk zgodzi sie na zyczenie LiD-u i
                                      na poluznienie zakazu mordowania poczetych dzieci.
                                      • linfan Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 21:49
                                        mirmat1 napisał:

                                        > M: JEST TO BARDZIEJ PRAWDZIWA TEZA NIZ LGARSTWO TUSKA O 14 TYSIACACH
                                        > (CZEMU NIE MILION? - JAK FANTAZJOWAC TO FANTAZJOWAC) OFIAR PIRATOW
                                        > DROGOWYCH, KTORYCH TO TUSK PRZYPISAL PiS-owi BO PiS
                                        > POSTAWIL...FOTORADARY !!!!!
                                        > Jest rzecza logiczna, ze jak powstanie POLiD to w
                                        > ramach "tolerancji" i kompromisu Tusk zgodzi sie na zyczenie LiD-u i
                                        > na poluznienie zakazu mordowania poczetych dzieci.

                                        'merytoryczna' odpowiedz wyborcy pisu :D rotfl. katobolszewii mowimy 'nie'
                                        aparatczyku.
                          • szenio Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 20:42
                            Nie mogę się nadziwić , jak wielki i obrzydliwy wpływ na nasze
                            społeczeństwo ma Kościół!!! Feruje wyroki ,a czy zrobił cokolwiek ,
                            by pomóc tej kobiecie? Biskupi rozbijają się luksusowymi autami, są
                            specjalne gabinety ginekologiczne , które obsługują tylko siostry
                            zakonne - a na zewnatrz gęba pełna frazesów!!Jestem katoliczką i tak
                            popieram prawo kobiet do aborcji.Ja mam pytanie , dlaczego księża
                            nie chccą chować martwych dzieci, które przyszły na świat w wyniku
                            poronienia? Mówią wówczas, że nie maja duszy i jeszcze jakieś
                            dyrdymały.Nikt mi nie powie, że 2-miesieczny zarodek to człowiek-
                            ludzie, myślcie trochę!!!On nie ma wykształconego mózgu, nie jest
                            zdolny do życia.A jak poroni w drugim miesiącu, pierwszym - to , co
                            powinna wziąć tę kupkę krwi i wyprawić mszę pogrzebową i zrobić
                            pochówek? Chyba tak , bo to już człowiek.Najwazniejsze , żeby się
                            urodził, a jak będzie żył, jakość tego zycia , to już naszego
                            Koscioła nie interesuje!!!Oni mają i niech rodzi się jak najwięcej -
                            to są potencjalni darczyńcy na tacę rzecz jasna i o to chyba chodzi.
                            • mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 09.10.07, 00:01
                              szenio napisała:

                              > Nie mogę się nadziwić , jak wielki i obrzydliwy wpływ na nasze
                              > społeczeństwo ma Kościół!!! Feruje wyroki ,a czy zrobił
                              cokolwiek , by pomóc tej kobiecie?
                              M; Pomijajac fakt, ze pozostalosc twego watku to lgarstwa na
                              poziomie Urbana to nawet jezeli kosciol bylby taki jak lgasz - czemu
                              z tego powodu mamy zamordowac corke Alicji Tysiac.
                                  • wdakra Re: Lekarze zapobiegli mordowi i za to sciga Pols 09.10.07, 23:08
                                    mirmat1 napisał:

                                    Pisałeś o planowanym zamordowaniu córeczki p.Alicji, która ma kilka lat.
                                    Zrozumiałam, że to pomysł twoich znajomych antyaborcjonistów.
                                    Pani Alicji przyznano odszkodowanie za uniemozliwienie jej wyegzekwowania prawa
                                    do aborcji przysługującego kobietom wg polskiego prawa w sytuacji, gdy ciąża
                                    zagraża ich zdrowiu. Jesli uważasz, że uniemozliwianie korzystania z jego praw
                                    jest szlachetnym czynem, to kiepsko u ciebie z moralnością i poszanowaniem prawa.
                                    • mirmat1 Re: Lekarze zapobiegli mordowi i za to sciga Pols 15.10.07, 07:38
                                      wdakra napisała:

                                      > mirmat1 napisał:
                                      >
                                      > Pisałeś o planowanym zamordowaniu córeczki p.Alicji, która ma
                                      kilka lat. Zrozumiałam, że to pomysł twoich znajomych
                                      antyaborcjonistów.
                                      M: Zwolennicy Zycia Poczetych dzieci nie chcieli mordu coreczki
                                      Tysiac
                                      > Pani Alicji przyznano odszkodowanie za uniemozliwienie jej
                                      wyegzekwowania prawa do aborcji przysługującego kobietom wg
                                      polskiego prawa w sytuacji, gdy ciąża
                                      > zagraża ich zdrowiu.
                                      M: POlskie prawo mowi o zagrozeniu ZYCIA a nie zdrowia. Tysiac zyje
                                      sobie dobrze szcegonie jak dostanie swoje judaszowskie tysiace (sic!)
                                      > Jesli uważasz, że uniemozliwianie korzystania z jego praw
                                      > jest szlachetnym czynem, to kiepsko u ciebie z moralnością i
                                      poszanowaniem prawa.
                                      M: O prawach w Polsce decyduja Polskie sady a nie Eurokolchozowi
                                      Stalinowcy.
                                      • wdakra Re: Lekarze zapobiegli mordowi i za to sciga Pols 16.10.07, 15:22
                                        mirmat1 napisał:

                                        > M: POlskie prawo mowi o zagrozeniu ZYCIA a nie zdrowia.

                                        Mylisz się albo celowo kłamiesz.
                                        ustawa antyaborcyjna daje kobiecie prawo do aborcji jesli ciąża zagraża jej
                                        życiu LUB ZDROWIU. Działania utrudniające kobietom skorzystanie z tego prawa są
                                        bezprawne i ich sprawcy powinni być pociągani do odpowiedzialności KARNEJ.
                        • mg2005 Re: nonsens 08.10.07, 11:08
                          orcheystra napisał:

                          > nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził.

                          Masz rację- to wyjątkowy nonsens... :)
                          • nienawiedzony Ależ oni maja rację! 08.10.07, 11:23
                            N ie powinno sie karać państwa polskiego za to, że nie zrobiono
                            aborcji pani Tysiąc. Tę karę powinni zapłacić lekarze, którzy
                            odmówili wystawienia stosownego zaświadczenia, mimo że zagrożenie
                            zdrowia było oczywiste i jak widać zupełnie realne.To oni są winni
                            temu, ze pani Tysiąc jest niewidoma. Oni, a nie polski podatnik!
                            • dzikowy Re: Ależ oni maja rację! 08.10.07, 11:25
                              Podobnie, w pierwszej kolejności Twój pomysł proponuję zastosować w służbach
                              skarbowych, które błędnie naliczają kary, potem latami z adwokatami za nasze
                              pieniądze wynajętymi bronią swoich racji do upadłego, a jak już firma pójdzie z
                              torbami, to z naszych kieszeni płacą odszkodowania.
                            • nelsonek Re: Ależ oni maja rację! 08.10.07, 21:27
                              Alez nikt nikogo nie ukaral (panstwa polskiego w szczegolnosci) za odmowe
                              dokonania aborcji!


                              nienawiedzony napisał:
                              > N ie powinno sie karać państwa polskiego za to, że nie zrobiono
                              > aborcji pani Tysiąc. Tę karę powinni zapłacić lekarze, którzy
                              > odmówili wystawienia stosownego zaświadczenia, mimo że zagrożenie
                              > zdrowia było oczywiste i jak widać zupełnie realne.To oni są winni
                              > temu, ze pani Tysiąc jest niewidoma. Oni, a nie polski podatnik!
                  • dzikowy Re: zaden sad nie moze Polakom dyktowac jak maja 08.10.07, 10:29
                    aplusie, gdyby polskie przepisy zakazywały usuwania ciąży w tym przypadku, to p.
                    Tysiąc by proces przegrała. Ona wygrała walkę z państwem, które odmawia jej
                    wykonania prawa, które samo wcześniej ustanowiło. Tutaj katolicyzm nie ma nic do
                    rzeczy, bo nie kościoły decydują o porządku prawnym w kraju. Jeżeli, jak mówisz,
                    w Polsce jest 99% katolików, to czemu taki Marek Jurek po wyborach znajdzie się
                    za burtą??
                    • nelsonek Re: zaden czlowiek nie moze innym dyktowac jak ży 08.10.07, 21:29
                      Co do tego ma kler?
                      Slyszal moze o prawie kobiety do pozostawienia dziecka w szpitalu?

                      sonia1199 napisała:
                      > A te squ.rwele maja prawo decydować za kobiete? To czemu czarna zaraza nie
                      > dołoży Jej pieniedzy na utrzymanie tego dziecka np. zamiast mercedesów.
                      > Zakłamane by..ełko.Co za obłuda.
                      • sonia1199 Re: zaden czlowiek nie moze innym dyktowac jak ży 08.10.07, 21:37
                        A 9 miesięcy Ty bedziesz ciążę nosił i czekał czy to nie spowoduje Twojej
                        śmierci lub ślepoty???? A kler ma do tego to, że sie wtrąca do prawa
                        prokreacyjnego SPOŁECZEŃSTWA a nie wiernych. Niech się zajmuje WIERNYMI a nie
                        prawem w państwie. Musi byc respektowana rozdzielność panstwa od kościoła.
                        Klechy do kościołów a prawnicy do sejmu.

                        nelsonek napisał:
                        > Co do tego ma kler?
                        > Slyszal moze o prawie kobiety do pozostawienia dziecka w szpitalu?
                        > > dołoży Jej pieniedzy na utrzymanie tego dziecka np. zamiast mercedesów.
                        > > Zakłamane by..ełko.Co za obłuda.
                  • wikal Re: zaden sad nie moze Polakom dyktowac jak maja 08.10.07, 20:28
                    To juz jest 99%? A ja słyszałam, że 90%. Szkoda, że nie 150%.
                    Najlepiej niech ten wasz bezdzietny koci gensek wyda zarządzenie, że
                    kto nie podpisze CBA, że jest katolikiem, zostanie wywleczony w
                    kajdanach o świcie i powieszony na najwyższej latarni w swojej
                    miejscowości. Nareszcie będziecie ukontentowani! A ja powiem
                    inaczej - żaden kaczy dyktatorek ani żaden klecha niech nie poucza
                    ludzi, jak maja żyć. To ich sprawa. Poza tym mnie nikt nie zapytał,
                    czy w ogóle chcę być katoliczką. Zaliczono mnie automatycznie z
                    powodu chrztu.
                • marl57 moja katolicka matka 08.10.07, 09:57
                  moja nawiedzona katolicka matka manipulowała mną długo mówiąc że miałem szczęście że tak jak 4 przede mną nie zostałem w gabinecie u ginekologa i mogłem się urodzić. Łaskawa - dawała życie, albo i nie.
                  Deklarowała wielką pobożność a na koniec życia okradła mnie za karę że przestałem wyznawać jej wiarę. Okradła z dziedziczenia umową o dożywociu. Dopiero pod koniec życia przyznała się do motywacji, ale jej powiedziałem wtedy że mam ją z jej szczeroscią i całością w dupie.
                  Własny rozum trzeba mieć,a z chołotą i jej poglądami się nie zadaję.
                  Po wyjściu z jej wiary uzyskałem dopiero ład moralny i spokój i dostrzegłem naturalne niewymuszone piękno świata.
                • drojb Re: Piszcie protest przeciw nagonce! 08.10.07, 19:47
                  Pani Alicja Tysiąc została samam z trojgiem dzieci. W wyniku porodu
                  wzrok jej się pogarsza i prawdopodobnie już wkrótce zostanie ślepa.
                  Nie ma pracy. Żyje z zasiłku 700 zł. Została tak zaszczuta przez
                  dewotów, że musiała się wyprowadzić.
                  Przestańcie teoretyzować, czy jej dziecko jest "legalne", czy nie,
                  czy ona jest grzesznicą, czy męczennicą!
                  TEJ RODZINIE TRZEBA POMÓC!
                  Piszcie listy do Episkopatu, by zamiast szczuć nieniawiść na tę
                  rodzinę - pomógłjej.
                  Adres Episkopatu: skep@episkopat.pl
              • pos3gacz Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 11:14
                skubi6 napisał:

                > Aborcja, to zabicie czegoś małoge, z czym nie można porozmawiać,
                co się (jeszcze) nie uśmiecha i radośnie nie biega. Dlatego nie
                każdy uważa aborcję za zabójstwo człowieka. Ale pani Tysiąc ma
                dziecko, które rozmawia, uśmiecha się, biega, chodz do szkoły. Nikt
                nie powie, że to dziecko "nie jest człowiekiem", a nawet pani Tysiąc
                mówi, że je kocha. I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie, że
                życie tego dziecka jest nielegalne. A z jakich pieniędzy będzie
                teraz to dziecko wychowywać? Z odszkodowania za to, że dziecko
                niesłusznie żyje.
                > Sprawa szokująca. Może moralnie nie różni się to od innych spraw
                wokół aborcji,których są tysiące, ale wrażenie jest rzeczywiście
                szokujące
                XXXXXXXXXXXXXXXXXX>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<XXXXXXXXXXXXX
                >>>>>>>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                Myślałem,ze jednak jesteś trochę mądrzejszy. Okazuje się,żeś taki
                sam moher jak i pozostali.Jednak pozory czasami mylą,jak i ja się
                bardzo pomyliłem.
                • wilma.flintstone Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 12:49
                  pos3gacz napisał:


                  > Myślałem,ze jednak jesteś trochę mądrzejszy. Okazuje się,żeś taki
                  > sam moher jak i pozostali.Jednak pozory czasami mylą,jak i ja się
                  > bardzo pomyliłem.

                  Podpisuje sie po tym co napisales o Skubim.
              • penible4 niezrozumienie problemu 08.10.07, 11:30
                problem, z którym p. Alicja zwócila się do Trybunału dotyczy tego,
                ze uniemożliwiono Jej skorzystanie z przysługującego w kraju prawa.
                Jeśli Pani/Panu odmowionoby przysługujacego prawa - w jakiej
                kolwiek sprawie -poczułaby się Pani/Pan jak ubezwłasnowolniona,
                tak?
                • remik.bz A jakiego prawa odmowiono Pani Tysiąc ? 08.10.07, 11:43
                  penible4 napisała:

                  > problem, z którym p. Alicja zwócila się do Trybunału dotyczy tego,
                  > ze uniemożliwiono Jej skorzystanie z przysługującego w kraju prawa.
                  > Jeśli Pani/Panu odmowionoby przysługujacego prawa - w jakiej
                  > kolwiek sprawie -poczułaby się Pani/Pan jak ubezwłasnowolniona

                  A jakiego prawa odmówiono Pani Tysiąć?
                  Przecież TS nie zajmował sie analizą "słuszności decyzji lekarza".
                  TS stwierdził jedynie ,że w polskim prawie powinny byc procedury
                  odwoławcze od decyzji lekarza.
                  Pewnie bedą te procedury , ale to nie znaczy ,ze będzie aborcja na
                  zyczenie.
                  Po prostu nastepczyni Pani Tysiąc będzie miała mozliwość odwołania
                  się od decyzji lekarza. I organ rozpatrujacy odwołanie ,albo
                  podtrzyma decyzje lekarza , albo ja uchyli.
                  I wtedy juz TS nie bedzia miał nic do roboty w tym temacie.
              • wdakra Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 11:59
                Nie pieprz głupot, Skubi.
                Nie zycie tego dziecka jest nielegalne, tylko łamanie praw kobiet w Polsce, w
                tym prawa do aborcji w przypadkach przewidzianych ustawą.
                jakoś nikt z tych wielkich "obrońców życia" nie zainteresował się z czego ma
                utrztymać dzieci, kiedy wskutek znacznego pogorszenie wzroku utraciła zdolność
                do pracy.
                • remik.bz TS zajął się wyłącznie problemem prawnym 08.10.07, 12:08
                  wdakra napisała:

                  > Nie pieprz głupot, Skubi.
                  > Nie zycie tego dziecka jest nielegalne, tylko łamanie praw kobiet
                  w Polsce, w
                  > tym prawa do aborcji w przypadkach przewidzianych ustawą.

                  Zdaniem polskiego wymiaru sprawiedliwosci nie zachodziła żadna z
                  przesłanek zastosowania aborcji.
                  I TS tez nie dyskutował o tych przesłankach. Nie tego dotyczyła
                  sprawa.

                  > jakoś nikt z tych wielkich "obrońców życia" nie zainteresował się
                  z czego ma
                  > utrztymać dzieci, kiedy wskutek znacznego pogorszenie wzroku
                  utraciła zdolność
                  > do pracy.

                  To nie jest przecież problem , ktorym zajmowały sie polskie sady czy
                  TS

                  TS orzekł tylko ,ze w Polsce nie ma mozliwości odwołania się od
                  decycji lekarza. Nic nie mówił o tym czy "aborcja ma byc czy też
                  nie".
                  TS orzekł ,że mamy ulomne prawo , z uwagi na brak instytucji
                  odwoławczych.
                  I własnie być może , na skutek tego ulomnego prawa żyje dziecko Pani
                  Tysiąc.
                  Pisze "byc może" , gdyz instytucja odwoławcza mogła zarówno
                  zaakceptować jak i zanegować decyzje lekarza.
                    • nelsonek Re: TS zajął się wyłącznie problemem prawnym 08.10.07, 21:32
                      Zycie nic nie pokazalo. Pogorszenie wzroku o dwie dioptrie (z -21 do -23)
                      nastapilo z powodu nieusuniecia ciazy? Jestes to w stanie udowodnic?
                      Z jednym natomiast moge sie zgodzic: nagonka na pania Ale jest co najmniej
                      nikczemnoscia.

                      wdakra napisała:
                      > Życie pokazało, że taka przesłanka istniała. Może byłoby dobrym pomysłem
                      > dochodzenie również odszkodowania od lekarza, który twierdził, że nie?
                      > Organizowanie nagonki na p.Alicję za to, że skorzystała ze swoich praw jest
                      > skandaliczne.
                      • remik.bz To nie jest "nagonka" na pania Tysiąc 08.10.07, 22:00
                        nelsonek napisał:
                        > Z jednym natomiast moge sie zgodzic: nagonka na pania Ale jest co najmniej
                        > nikczemnoscia.

                        Przeczytałem artykuł Pani Agaty Puscikowskiej w Gościu Niedzielnym i wypowiedź
                        Redaktora Naczelnego-ks. Gancarczyka.
                        Ja nie widze tu żadnych elementów nagonki
                        Jest zdecydowana dezaprobata w odniesieniu do decyzji Pani Tysiąc.
                        I to chyba zrozumiałe i oczywiste.
                        Sa ludzie , którzy uważają działania Pani Tysiąc za słuszne , są inni ( wielu ,
                        bardzo wielu) którzy mają przeciwne zdanie.
                        Jak to w demokracji.
                        A w Gościu Niedzielnym są po prostu poglądy katolików , którzy nie akceptuja
                        dopuszczania aborcji.
                        Wolno im mieć takie poglady. Mozna sie z tymi pogladami nie zgadzac ,ale trzeba
                        zaakceptowac fakt ,iz takie poglady w Polsce , w demokratycznym państwie maja
                        absolutnie prawo bytu.
                        To jest po prostu kwestia tolerancji.
                        Odnosnie listów, protestów do ETS w Strasburgu.
                        Jesli ktos ma ochote taki protest wysłać - to niech wysyła. Wolno mu.
                        Po prostu protestujacy nie zgadzają sie z wyrokiem (ale musza go akceptowac
                        oczywiscie).
                        Gdzie tu sensacja?
                        • remik.bz Jest tez zdjęcie autorki artykułu 08.10.07, 22:12
                          remik.bz napisał:
                          Przeczytałem artykuł Pani Agaty Puscikowskiej w Gościu Niedzielnym

                          Jest też tam zdjecie autorki artykułu.
                          Hmm... jak widzę takie zdjecie , to natychmiast zapisuję sie do "moherów" ( przy
                          załozeniu ,ze ta Pani to "moher")
                          , po drugie - jak najdalej uciekam od wyzwolonych feministek typu Senyszyn
                          (chociaż rozumiem kompleksy po konfrontacji z takim moherem)
                        • nelsonek Re: To nie jest "nagonka" na pania Tysiąc 08.10.07, 22:12
                          Alez ja nie twierdze, ze intencja redaktorow "Goscia Niedzielnego" byla nagonka.
                          To, ze inicjatywa skadinad szlachetna przeksztalcila sie w nagonke to juz
                          zupelnie inna sprawa. Faktem natomiast jest, ze tak wlasnie sie stalo. Przeciez
                          nikomu nie zabraniam gloszenia swoich pogladow. To w ramach wolnosci slowa
                          wyrazam swoja dezaprobate. Na tym to polega.
              • kraxxus Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 23:35
                skubi, jak Cie lubie to teraz trafiles kula w plot. Sprawa byla o niemozlliwosc
                realizacji prawa do odwolania i prawa do aborcji.
                Argument, ze zygota stala sie dzieckiem i teraz jest kochana nie ma nic do
                rzeczy. To podobny argument jak niepodejmowanie sie adopcji biednych dzieci z
                zagranicy - zgina bez tego, a przeciez sie tak ladnie usmiechaja. Podobnie jak
                decyzja o rodzeniu dziecka niespodzianki - nie chialo sie dziecka, ale jest to
                kochamy. To teraz bedziemy obwiniac wstrzemizliwosc, bo niestniejeaca zygota sie
                nie usmiecha a odhowane dziecko takie milusie ?

                Prawo do aborcji jest zawsze trudne, w Polsce bardzo restrykcyjne i
                NIErealizowane w tym restrykcyjnym zakresie. TO jest skandal.
                Podobnie jak (si parvis magnum comparare licetur) jak NIErealizowane prawo do
                lekcji etyki.

              • analfabeta2008 Re: Sprawa obrzydlwa 09.10.07, 15:12
                > Ale pani Tysiąc ma dziecko, które rozmawia, uśmiecha się, biega, chodz do
                > szkoły. Nikt nie powie, że to dziecko "nie jest człowiekiem", a nawet pani
                > Tysiąc mówi, że je kocha. I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie, że życie
                > tego dziecka jest nielegalne. A z jakich pieniędzy będzie teraz to dziecko
                > wychowywać? Z odszkodowania za to, że dziecko niesłusznie żyje.
                Nie chodzi tu o jakąś wyimaginowaną "nielegalność" życia tego dziecka. To
                demagogiczny argument. Tysiąc chodzi o prawa wszystkich innych kobiet, które
                żądają aborcji zgodnie z polskim prawem. Wbrew prawu zabiegu tego jej odmówiono.
                Ta matka nie chce udowodnić, że ma "nielegalne" dziecko, tylko naruszenie jej
                elementarnych praw. Ja chętnie przystaję na zapłacenie jej odszkodowania z
                naszych podatków. Są sytuacje o wiele bardziej bulwersujące, jak np. brak
                edukacji seksualnej w szkołach, utrudnianie dostępu do n_o_r_m_a_l_n_e_j
                antykoncepcji... co prowadzi do konieczności płacenia - z naszych podatków -
                zapomóg dla rodzin (bardzo) wielodzietnych z zacofanych regionów Polski. Tym się
                proszę zająć, a nie szkalowaniem osoby, którą chcieli oszukać lekarze. Dlaczego
                uważacie się - to do tzw. katolików - za lepszych od kogokolwiek? Prawdziwy
                katolik, chrześcijanin nie odczuwa nienawiści wobec kogokolwiek. Piętnować
                należy nienawiść pseudo-katolików, a nie walkę o poszanowanie prawa.
            • rokets_w Re: Za późno się zorientowała gdzie mieszka. 11.10.07, 18:48
              lmblmb napisał:

              > seroo1 napisał:
              > > [....]
              > > A pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie
              > > a nie teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i
              kamieniami...
              >
              Dupku mogła sie nie pieprzyć na lewo i prawo
              Mogła sie zabezpieczyc choćby kondony uzywac a nie jak rozwora nogi
              rozkładac i rżnac sie bez opamiętania. A moze jeszcze nam wcisnie ze
              nie wiedziała ze ciąza jej na oczy padnie? wiedziała doskonale ale
              jak ktos idiota to nic nie poradzisz. a teraz chce kase za to ze
              uzywała sobie do woli? Kazda kobieta chciała by tak uzywac sobie
              bez komntroli a potem dostawac kase od państwa.
              NIe dał bym ani grosza takiej ladacznicy

              > Za późno się zorientowała gdzie mieszka. Na szczęście ma chociaż
              te pieniądze n
              > a
              > otuchę. Trzymam z panią Tysiąc, chociaż ja miałem pieniądze na to,
              żeby aborcję
              > w Niemczech wykonać. Niestety nie każdy Polak ma rodzinę za
              granicą.
              >
              >
              • lillika zgłoście to do P_R_O_K_U_R_A_T_U_R_Y !! 14.10.07, 22:42
                rokets_w napisał:

                > Dupku mogła sie nie pieprzyć na lewo i prawo
                > Mogła sie zabezpieczyc choćby kondony uzywac a nie jak rozwora
                nogi
                > rozkładac i rżnac sie bez opamiętania. A moze jeszcze nam wcisnie
                ze
                > nie wiedziała ze ciąza jej na oczy padnie? wiedziała doskonale ale
                > jak ktos idiota to nic nie poradzisz. a teraz chce kase za to ze
                > uzywała sobie do woli? Kazda kobieta chciała by tak uzywac sobie
                > bez komntroli a potem dostawac kase od państwa.
                > NIe dał bym ani grosza takiej ladacznicy

                Czy jest ktoś, kto w imieniu p.Tysiąc zgłosi te pomówinia do
                prokuratury? Niech tam rokes_w udawadnia, że p.Tysiąc "pieprzyła się
                na lewo i prawo". I niech mu zasądzą milionową karę za
                zniesławienie!!!!
                Info dla myślących podobnie: ŻADNA metoda nie daje 100%
                skuteczności, poza szklanką zamiast. Można kilka lat pić szklankę
                wody zamiast a jeden jedyny raz pozwolić sobie na seks, podczas
                którego gumka pęknie a tabletka anty akurat nie zadziała. Zdarza się.
                I życzę tego każdemu kto myśli podobnie jak rokers_w.
          • rokets_w Re: Proszę księdza: mąż mnie bije. I dzieci. Pije 11.10.07, 18:43
            seroo1 napisał:
            Ksiądz w konfesjonale: to Twój krzyż pański, córko, musisz go
            dźwigać do końca życia jak Pan Jezus. Nawet jeżeli ten koniec życia
            ma postać roztrzaskanego mózgu na ścianie własnego mieszkania. To
            też jest OFICJALNE stanowisko polskiego kościoła... Brawo biskupi. A
            pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie a nie
            teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i kamieniami...

            Jesteś idiotą piszac takie brednie
            przecież mogła zabezpieczyc sie . Jest tak wiele sposobów by nie
            zajść w ciążę. A może ta pani jest sterowana przez kogos. Moje
            podejżenia padają na Po i sld
        • remik.bz Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 08:39
          srpnov napisał:

          > Więc atakowanie jej jest debilizmem. Ona poszła do sądu dla innych
          > chorych kobiet.


          I w tym problem.
          Podobno w Strasburgu jest juz więcej takich spraw.
          I za wszystko zapłacimy my podatnicy.
          Żeby było jasne. W Sprawie Pani Tysiąc wszystko odbyło się zgodnie z
          polskim prawem
          Lekarze odmówili aborcji , gdyż poród poprzez cesarke nie zagrażał
          zdrowiu kobiety (naturalny zagrażał).
          Problem w tym ,ze Pani Tysiąć nie miała możliwości "odwołania się",
          czyli nasze prawo jest ułomne w tej kwestii.
          Nalezało by go szybko zmienieć.
          Pytanie , kto w obecnej sytuacji politycznej to zrobi?
          A dla organizacji feministycznych ta sytuacja jest bardzo dobra.
          Leci "kasiora" od podatników i można trochę propagandy pouprawiać
          przy okazji nie móweiąc całej prawdy (jak w sprawie Pani Tysiąc ,
          gdzie polozono nacisk na sam fakt odmowy aborcji a nie na polskie
          prawo).
          • seroo1 Widocznie komuś zależy na niedomówieniu... 08.10.07, 08:49
            i podsycaniu atmosfery antypolskości i antykatolicyzm struktur
            europejskich... Tak mi się wydaje...
            ===================
            remik.bz napisał:
            (...)
            > Żeby było jasne. W Sprawie Pani Tysiąc wszystko odbyło się zgodnie
            z
            > polskim prawem
            > Lekarze odmówili aborcji , gdyż poród poprzez cesarke nie zagrażał
            > zdrowiu kobiety (naturalny zagrażał).
            > Problem w tym ,ze Pani Tysiąć nie miała możliwości "odwołania
            się",
            > czyli nasze prawo jest ułomne w tej kwestii.
            > Nalezało by go szybko zmienieć.
            > Pytanie , kto w obecnej sytuacji politycznej to zrobi?
            > A dla organizacji feministycznych ta sytuacja jest bardzo dobra.
            > Leci "kasiora" od podatników i można trochę propagandy pouprawiać
            > przy okazji nie móweiąc całej prawdy (jak w sprawie Pani Tysiąc ,
            > gdzie polozono nacisk na sam fakt odmowy aborcji a nie na polskie
            > prawo).jskich.
            • remik.bz Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 11:52
              shithead napisał:

              > Nie znam dokladanie sprawy ale chyba byla mowa o ciazy a nie
              > porodzie.

              Ja tez niestety nie znam aż tak dokladnie tej ustawy.
              Myslę ,że chodzi zrówno o ciążę jak i poród.
              Dla Pani Tysiąć każdy wysiłek fizyczny był groźny, mogł spowodować
              ślepote.
              W czasie ciąży jest mozliwość unikania takiego wysiłku.
              W czasie porodu naturalnego - nie.
              I dlatego lekarze zdecydowai o cesarskim cieciu.
              Dlatego też zgodnie z naszym prawem odmówili aborcji , gdyż zarówno
              ciąża ( przy unikaniu wysilku) jak i poród (przy cesarskim cięciu)
              nie były zagrożeniem dla zdrowia Pani Tysiąc.
              Gdyby istniała instytucja odwoławcza , moim zdaniem podtrzymała by
              te opinie lekarska i TS nie miałby o czym "orzekac".
              A tak to orzekł iż w UE zyje dziecko urodzone na skutek ułomnego
              prawa jednego z krajów unijnych.
              • iluminacja256 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 12:27
                Gdzie znajduje sie casus o wysiłku? Nigdzie, bo go nie ma. Tu nie
                chodzi o wysiłek, ale o fakt, ze ciąza generuje wysokie cisnienie, w
                tym ciśnienie wewnatrzsiatkówki, a poza tym nie dasie uniknać
                wysiłku jaki stanowi dziwiganei około 10 kg wody, płodu, błon itp.
                Gdyby chodizło li tylko o to, z ektoś ma nie podnosić zelazka, to
                mozna by pogadac. Inna sprawa, jak niby mozna unikać wysiłku, jesli
                chce sie zyć te 9 miesięcy i ma sie dwojkę dzieci , hę?

                I nie byłabym taka pewna cz irzeczenie byłoby takie samo, bo
                przypadek Alicji Tysiąc był pierwszym chyba w historii, gdzie
                wkazania okulisty zenegował...ginekolog;/ Gdyby to był jakis
                sensowny kraj to powinno było zebrac sie trzech neizaleznych
                okulistów i ginekolog z wprawą w ciązach zagrqzajacych, a nie do
                cholery sam ginekolog!
                • remik.bz To juz jest sprawa lekarzy 08.10.07, 13:06
                  iluminacja256 napisał:
                  iluminacja256 napisał:

                  > Gdzie znajduje sie casus o wysiłku? Nigdzie, bo go nie ma.

                  Pozwolilem sobie zajrzeć na strone Gościa Niedzielnego . GW powołuje
                  się na ten artykuł.
                  Tam było stwierdzenie ,ze dla wzroku pani Tysiąc groźny jest/był
                  każdy wysilek fizyczny , nie tylko związany z ciążą.
                  Nie mam powodów temu nie wierzyc.

                  Inna sprawa, jak niby mozna unikać wysiłku, jesli
                  > chce sie zyć te 9 miesięcy i ma sie dwojkę dzieci , hę?

                  Jakoś się udało , prawda?

                  I nie byłabym taka pewna cz irzeczenie byłoby takie samo, bo
                  > przypadek Alicji Tysiąc był pierwszym chyba w historii, gdzie
                  > wkazania okulisty zenegował...ginekolog;/

                  No cóż , w każdym środowisku istnieje wiele róznych opinię w tej
                  samej sprawie , nie tylko wśród lekarzy.

                  Gdyby to był jakis
                  > sensowny kraj to powinno było zebrac sie trzech neizaleznych
                  > okulistów i ginekolog z wprawą w ciązach zagrqzajacych, a nie do
                  > cholery sam ginekolog!

                  I chyba coś takiego "miał na mysli" TS wydająć wyrok pietnujacy brak
                  mozliwości odwołania.
                  Jestem przecienikiem aborcji , ale szanuje nasze prawo. Teoretycznie
                  mogę sobie wyobrazić zarówno błąd lekarski czy nawet działanie z
                  premedytacja.
                  Dlatego instytucja odwoławcza jest potrzebna.

                  PS Pani Tysiąc chyba mogła pójść do innego ginekologa? Jak to
                  wśród "fachowców" - mógłby mieć akurat odmienną opinie od kolegi.
                  • iluminacja256 Re: To juz jest sprawa lekarzy 08.10.07, 13:19
                    Tam było stwierdzenie ,ze dla wzroku pani Tysiąc groźny jest/był
                    > każdy wysilek fizyczny , nie tylko związany z ciążą.

                    A zatem ciąza znacznie pogarszała ten stan , abstrahując od wysiłku
                    fizycznego - bo dla kobiety ciąza to stan maratonu fizycznie i
                    hormonalnie...


                    > Jakoś się udało , prawda?

                    No własnei sie nie udało, ta kobieta widzi na 15 cm w okularach i
                    nie moze nawet wykąpać własnego dziecka.


                    > No cóż , w każdym środowisku istnieje wiele róznych opinię w tej
                    > samej sprawie , nie tylko wśród lekarzy

                    Ale w zadnym srodowisku decyzji stomatologa nie podważa proktolog,
                    tak jak decyzji architekta nei podważa pani ze sklepu spożywczego.


                    >
                    > PS Pani Tysiąc chyba mogła pójść do innego ginekologa? Jak to
                    > wśród "fachowców" - mógłby mieć akurat odmienną opinie od kolegi

                    Nie mogła, bo Chazan jest konsultantem krajowym, nie ma jużnad nim
                    nikogo, a to była jego decyzja. Szach i mat.

              • sonia1199 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 13:47
                remik.bz napisał:

                > shithead napisał:
                > Gdyby istniała instytucja odwoławcza , moim zdaniem podtrzymała by
                > te opinie lekarska i TS nie miałby o czym "orzekac".
                > A tak to orzekł iż w UE zyje dziecko urodzone na skutek ułomnego
                > prawa jednego z krajów unijnych.

                Głoopolu! Jak może unikać wysiłku kobieta mająca pod opieka dzieci (zdaje sie,
                że trójke) Ma sie nimi zajmować na czworakach, czy miejscowy proboszcz
                oddeleguje jakąs "siostrzyczkę" do pomocy prze8 miesiecy??? Jestes obłudnikiem.
          • iluminacja256 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 08:50
            Podobno w Strasburgu jest juz więcej takich spraw.
            > I za wszystko zapłacimy my podatnicy

            I bardzo dobrze, ze zapłacimy - my podatnicy. Nikt mi nie zapłaci i
            nie pomoze , jak kler i tacy jak ty ZMUSZA mnie do urodzenia dziecka
            z głębokim porazeniem mózgowym lub jak jakiejś kobiecie
            zafudnujecie widzenie na 15 cm i zagrozenie utrata tego widzenia
            równiez. Najpierw nauczcie sie pzrestrzegać prawa, a potem - moze
            czas zapytać, czy podatnicy w ogóle chcą sponsorować to wasze
            popaprane bronienie zycia, które widać w domach dziecka , w
            rosdzinach wielodzietnych i na smeitnikach.
            • mg2005 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 09:47
              iluminacja256 napisał:

              > Nikt mi nie zapłaci i
              > nie pomoze , jak kler i tacy jak ty ZMUSZA mnie do urodzenia
              dziecka
              > z głębokim porazeniem mózgowym

              1. w jaki sposób 'kler' może Cię zmusić ?...
              2. jesteś przeciwko demokracji ?...
              3. czy dziecko z porażeniem nie ma prawa do życia ?...

              > jak jakiejś kobiecie
              > zafudnujecie widzenie na 15 cm i zagrozenie utrata tego widzenia
              > równiez.

              W omawianym przypadku nie było takiego zagrożenia.

              • iluminacja256 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 09:55
                > W omawianym przypadku nie było takiego zagrożenia

                Doczekam sie wreszcie od ciebie tego potwierdzenia, czy jesteś
                okliastą i czy badałeś Alicję Tysiąc , bo powtarzasz jak mantra, ze
                w jej przypadku nie zagrozenia utratą wzroku, wzrok utraciął po
                ciązy w wyniku nie wiadomo czego - chyba prawa nturalnego - a
                jakos wydaje mi się, z e nie jestes lekarzem, nie badałeś jej, a co
                więcej, nie widziałes jej nigdy na zywo na oczy.