Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński: Nie przewyższymy PO w knaja...

08.11.07, 06:47
Ech Kaczyński Kaczyński nawet przegrać nie potrafisz...
Obserwuj wątek
              • seroo1 Re: Dostał w pysk 21 października 2007 roku 08.11.07, 09:30
                konread napisał:

                > Ale był wywiad z matką bliźniaków, w którym sama przyznała, że nie
                wychodzili n
                > a
                > podwórko, ale dla tego że nikt ich nie lubił;)
                ============
                Myślę, że tu w dużej cześci jest pies pogrzebany.
                Czytałem kiedyś wywiad z matką Kaczyńskich - poraziło mnie. "Chłopcy
                (szósty krzyżyk na karku!) niedawno stracili ojca" - w domyśle: są
                teraz biednymi półsierotkami - to jako odpowiedź na pytanie o plany
                na przyszłość - "nie mogę teraz umrzeć bo by się załamali", "Jarek
                jest taki wrażliwy" itede, itepe. Mamusia Kaczyńska odegrała
                niewątpliwie pierwszoplanową rolę w ukształtowaniu takiej a nie
                innej psychiki "braci Kaczyńskich". Ale rozwikłanie tego problemu to
                zadanie bardziej dla psychologa, być może dla... psychiatry.
          • simon_r Lepsze miejsce??... bajorko?? 08.11.07, 08:29
            albo kałuża... bo to tam miejsce dla kaczek.
            Aczkolwiek prawdą jest, że nasze kaczki wychowywały się na planie filmu "O dwóch
            takich co ukradli księżyc".... za komuny występować w filmie to trzeba było być
            nieźle umoczonym w komunistycznym bajorku.

            -------------------

            SuDoKu... wciąga :)
            • seroo1 Re: Lepsze miejsce??... bajorko?? 08.11.07, 09:05
              simon_r napisał:
              >(...)nasze kaczki wychowywały się na planie filmu "O dwóc
              > h
              > takich co ukradli księżyc".... za komuny występować w filmie to
              trzeba było być
              > nieźle umoczonym w komunistycznym bajorku.
              ==================
              www.matka-kurka.net
              A w jakie wartości i kogo wyposażał na "Sorbonie' profasor
              Rajmund !?
              Nie wiem, być może pierwszy raz towarzysz powiedział cos, co ociera
              się o prawdę. Przed chwila był tu taki fajny watek o moralnym
              wyposażaniu na uczelniach? Skoro już mowa o uczelniach i moralnym
              wyposażeniu, to mam kilka pytań do sztabowców PiS. Wiecie co to była
              Sorbona? Ta, akurat Francja. Jaka Francja, to już sie wstydzicie
              polskiej Sorbony. Polska Sorbona, to był komórka socjalistycznej
              edukacji na Politechnice Warszawskiej, która szkoliła stalinowskich
              aparatczyków. Zastanawiacie się na pewno, co ten kurak kombinuje,
              stary komuch odgrzewa jakieś uniwersytety. Niebeda was trzymał w
              napięciu. na Sorbonie wykładał towarzysz Rajmund Kaczyński, szkolił
              Ochaba i innych wielkich mężów stanu. Wierzyć się nie chce, co? A
              jednak, Dzięki tej informacji możemy łatwiej odpowiedzieć na
              następujące pytania:

              1) Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w
              więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym
              razie wykluczano z życia społecznego. jak to się stało, Rajmund
              Kaczyński, żołnierz AK, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony
              apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem
              zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

              2) Żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na
              Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak
              pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie
              Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak
              ponury żart, jednak rzecz miała miejsce. Dlaczego?

              3) Rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
              początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
              rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają
              się w reżimowej TV. Dlaczego?
              4) Akowiec w na początku lat 60 wyjeżdża do Angli i Holandi, dostaje
              kontrakt w Libii, w tamtym czasie nawet nie każdy sekretarz KW mógł
              sobie pozwolic na takie wojaże. Dlaczego Rajmund nie ma z tym
              problemów?

              5) Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, kręgu doradców
              Lecha Wałęsy nie zostaje internowany. Dlaczego?

              6) Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki,
              jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony
              do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989. Dlaczego?

              7) Jarosław Kaczyński jako jedyny `opozycjonista' ma sfałszowaną i
              opatrzona bogatym komentarzem IPN, teczkę i jako jedyny
              opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja
              teczkę dopiero po naciskach prasy. Dlaczego?

              8) Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu
              przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich
              na Politechnice Warszawskiej, wyjazdami zagranicznymi, karierą
              filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w
              stanie wojennym?

              Kto wie? Pewnie nie macie odwagi spytać wodza, boicie się nawet
              pomyśleć jaka może być odpowiedź. mam dla was propozycję, spróbujcie
              spytac Ludwika kamasz, jego stary wykładał na tej samej uczelni i
              miał bogatszy życiorys, KPZU, KPP, PPR, PZPR, Lidu nie dożył
          • vytautas64 Kali ukraść krowa 08.11.07, 13:01
            "Nie mamy zresztą ludzi w typie Niesiołowskiego, Nowaka czy
            Grupińskiego. Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska - nie wychowałem
            się jednak na podwórku, jak on sam o przyznaje, ale w trochę
            lepszych miejscach. Mam więc pewne opory przed łganiem w żywe oczy. "

            Kalemu ukraść krowa - źle,
            Kali ukraść krowa - dobrze

            Nie żyje moralność, prawo i sprawiedliwość

            ŻAŁOSNE,
            nigdy nie przypuszczałem, że napiszę JK to samo co kiedys milerowi
            "Kończ Waść, wstydu oszczędź!!!!!!"
      • starypiernik1 A co na to Spieprzaj Dziadu? 08.11.07, 08:25
        Kancelaria Spieprzaj Dziadu milczy, odcięta remontem jezdni na
        Rydzykowym Przedmościu. Być może te knajackie ataki tam nie
        dochodzą? Wszystko to żałosne, członkowie Zakonu Braci Bliźniaków -
        dajcie odpór albo iddźcie w ślady Bandy Czworga (Saba też chyba
        zrezygnowała i list do prezia podpisała).
      • sklis 'Mam więc pewne opory przed łganiem w żywe oczy' 08.11.07, 09:11
        "Mam więc pewne opory przed łganiem w żywe oczy"...
        Panie Kaczyński, Polacy widzieli, że te opory potrafi pan mężnie przezwyciężać.
        I tylko 16% wyborców nie odstręczyło to od głosowania na PiS - albo w te
        łgarstwa wierzyli, albo sami podążają tą drogą. Większość Polaków miała dość
        pana i pańskiej ekipy.
    • atka5 Jarosław Kaczyński: Nie przewyższymy PO w knaja.. 08.11.07, 07:02
      Bracia wychowywali się "w lepszych miejscach" niż podwórko, tylko w tych
      lepszych miejscach zabrakło nauki dobrego wychowania. Swoim zachowaniem
      Kaczyńscy wydają jak najgorsze świadectwo swoim rodzicom. Można mieszkać w
      salonach i wyciągać słomę z butów - tak właśnie widać było w tym przypadku i to
      pozostało do dziś.
    • volksdeutsch1 zdrada! 08.11.07, 07:10
      Panie Premierze!
      Wspanialy tekst. Tak trzymac!
      Po tym jak zostal Pan zdradzony przez narod, teraz probuja tego
      samego te kanalie z Pana osobistej partii! Niech Pana to nie
      irrrytuje, oni wychowali sie napewno na podworku.

      Niech zyje jeden Wodz! Heil!
    • stasi1 jarek łga w żywe oczy i jeszcze mówi że tego nie 08.11.07, 07:27
      robi! W plebiscycie na największego łgarza wśród politykół kaczor
      miałby pierwsze miejsce bezkonkurencyjnie
      < Mam więc pewne opory przed łganiem w żywe oczy. Musimy być twarda
      opozycją także dlatego, że obawiam się, że media zaniechają swojej
      funkcji kontrolnej wobec nowej władzy - wyjaśnia Jarosław Kaczyński>
      • albacor Re: jarek łga w żywe oczy i jeszcze mówi że tego 08.11.07, 07:33
        Słoneczko Tatr ty nasze - Złotousty, wyglada na to że ani tobie ani twojemu
        braciszkowi - niemowie nie pasuje znaczna częśc społeczeństwa, nowy premier a
        także mnóstwo innych rzeczy w Polsce. Jezeli Wam tak to ciąży to wyp....cie w te
        "lepsze miejsca" niż tysiące polskich podwórek, trzepaków itp. mamusia musiała
        was nieźle lać po łbach skoro wam się tak poprzewracało
    • jiddu To Jest Chore 08.11.07, 07:38
      O czym ten człowiek mówi? Do licha, jak w ogóle dochodzi do tego, że tacy ludzie
      nami rządzą? Paranoja, czy aż tak sami jesteśmy nienormalni?
      • maruda.r Re: To Jest Chore 08.11.07, 08:03
        jiddu napisał:

        > O czym ten człowiek mówi? Do licha, jak w ogóle dochodzi do tego, że tacy ludzi
        > e
        > nami rządzą? Paranoja, czy aż tak sami jesteśmy nienormalni?

        **********************************

        Ferdek i Waldek Kiepscy nie są wytworami chorej wyobraźni. To postacie z życia
        wzięte, i co gorsza, posiadające prawa wyborcze.

    • olias Jarosław Kaczyński: Nie przewyższymy PO w knaja.. 08.11.07, 07:40
      rady na przyszłe rządy za 4 lata.
      1. wolno mieć w danej chwili TYLKO jednego wroga. W minionej
      kadencji np. pierwszym wrogiem winny być służby specjalne. Dopiero
      po zamknięciu tej sprawy należało wybrać drugiego wroga, chociażby
      święte krowy sądownictwa polskiego.
      2.ministrowie muszą być powściągliwi w mowach. Klasyczny przykład -
      minister Ziobro; bardzo dorby ale sam się spalił. Do ostych
      komentarzy i złośliwości należy oddelegować tzw. błaznów. Tak jak
      zrobiła Platforma, coć z koleji jej błędem było danie błaznom
      stanowisk po obecnej wygranej (trudno o powagę urzędu
      marszałkowskiego pamiętając wypowiedzi marszałka i wicka.
      3. przez 4 lata PiS musi wybudować jakąś równowagę w środkach
      masowego razenia. I nie może to być stacja Rydzyka.
      4. Więcej zaufania do tych którzy nie należą do żadnej partii,
      rownież do piS. Znaczna ich część dzis jest naturalnym sojusznikiem
      PiS. Za kilka lat ta liczba wzrosnie.
      5. cierpliwości.
      6. I lać w kaczy kuper bez litosci. jeśli PO zaczęło wojnę "na
      kaczki" walczyć z Wielkim Kaczorem. Kaczorem Donaldem. Powołać
      wzorem PO ze 4 błaznów, którzy przez 4 lata umili nam życie swoimi
      złośliwościami.
      • pfg Re: Jarosław Kaczyński: Nie przewyższymy PO w kna 08.11.07, 09:18
        olias napisał:

        > rady na przyszłe rządy za 4 lata.

        Byłyby to całkiem racjonalne rady, gdyby PiS był racjonalnie
        zachowującą się partią z normalnym przywódcą. Ale PiS to plemię
        (patrz mój inny list) akolitów Jarosława "we mnie jest samo dobro"
        Kaczyńskiego i racjonalnych rad nie posłucha. Kto się nie zgadza z
        Kaczyńskim nawet w najmniejszym szczególe, ten zasługuje na
        zniszczenie i wdeptanie w ziemię, nie ma więc żadnych nadziei na to,
        że Kaczyński posłucha jakichkolwiek rad, nawet tych udzielanych w
        dobrej wierze.

        Jeszcze dwie uwagi szczegółowe:

        > 1. wolno mieć w danej chwili TYLKO jednego wroga. W minionej
        > kadencji np. pierwszym wrogiem winny być służby specjalne.

        PiS *ogłosił*, że ich głównym wrogiem będą służby specjalne, ale
        okazało się, że to miały być te "stare" służby specjalne. Na "nowe"
        służby specjalne spłynęła, widać, emanacja "samego dobra" i PiS
        posługiwał się nimi bez najmniejszych skrupułów, robiąc, w gruncie
        rzeczy, to samo, co Lesiak, a teraz robi dokładnie to samo, co
        komuchy po oddaniu władzy: pali akta (a niektóre podobno kopiuje i
        ukrywa).

        > minister Ziobro; bardzo dorby ale sam się spalił.

        Nie, Ziobro nie był dobry. Facet o kwalifikacjach i mentalności
        szeregowego prokuratora, za to o niezwykle rozbuchanym ego, nie miał
        żadnych podstaw aby coś sensownego osiągnąć. I nie osiągnął. To, że
        niektórym osobom wydaje się, że Ziobro był dobry, to tylko efekt
        agresywnej autopromocji w ząbek czesanego ministra.
          • pfg Re: Jarosław Kaczyński: Nie przewyższymy PO w kna 08.11.07, 10:14
            kaner napisał:

            > pfg napisał:
            >
            > > Nie, Ziobro nie był dobry. Facet o kwalifikacjach i mentalności
            > > szeregowego prokuratora,
            >
            > wybacz ale obrazasz szeregowego prokuratora ktora ma odpowiednie
            > egzaminy zdane by byc prokuratorem, ktorych zero nie ma.

            Przepraszam. Absolutnie nie było moją intencją obrażanie
            prokuratorów przez porównanie ich do Zbigniewu Ziobru. Chodziło mi o
            to, że kwalifikacje Ziobry ograniczają się do ukończonej, jak mi się
            zdaje, aplikacji prokuratorskiej (w drugim podejściu i w Katowicach,
            nie w Krakowie).
    • antekguma1 Dureń 08.11.07, 07:49
      Durnotyzm i niedorozwinięcie umysłowe tego kartofla przechodzi ludzkie pojęcie.
      Kto tą miernotę intelektualną z twarzą nie skalaną intelektem wybrał do sejmu?
        • ml2403 Re: Jarosław Kaczyński wychowal sie w piaskownic 08.11.07, 11:26
          Na to nie da się odpowiedzieć, bo ludzki mózg jest tylko w małym
          procencie poznany. Niemcy też wybrali w swoim czasie Hitlera i teraz
          jak się im o tym wspomina to się wściekają, bo nie rozumieją jak to
          się mogło stać, żeby tyle ludzi uwierzyło takiemu populiście. Jedyną
          pociechą jest to, że po takim doświadczeniu społeczeństwo jest
          uleczone na takie osobonki na wiele lat, ale zgaga pozostaje.
    • bogdan331 Jarosław Kaczyński to prostak i cham ,aparycja 08.11.07, 07:58
      i prezencja "pożal sie boże".Wychowanie urągające wszystkim kanonom dobrego
      smaku .I takie "cuś" bełkotem krytykuje współtowarzyszy niedoli.Jego trzecim
      bliźniakiem to wcale nie Dorn tylko lepper.To ta sama glina.Wodzostwo,kwity i
      wszelkie metody z czasów minionych a zawsze słusznych.No i ta pinda szczypińska
      w nim zakochana salowa do wynoszenia kup to dobrane towarzystwo i "elyta" pis.
    • nie-naiwniak Oficerski Żoliborz 08.11.07, 08:04
      Czy na tym oficerskim Żoliborzu , określenie " knajackie " , było czymś
      zwyczajnym w tych wyższych sferach ?
      Znam Warszawę . Wiem w jakich dzielnicach były " szemrane " teksty .
      Kaczyński nie ma racji . Ta część Żoliborza / oficerska /, to nie oaza kultury i
      wyższych sfer . Owszem . Mieszkali tam wyżsi oficerowie , jest blisko do
      Cytadeli i placu Wilsona . Ale były też restauracje - do których chodzili upić
      się i zrobić awanturę ci panowie oficerowie .
      Duża część tej dzielnicy , to budynki przyznawane działaczom KC PZPR
      no o i takim , którzy " zasłużyli się " , dla władzy .
      Dostanie w takiej dzielnicy domu lub mieszkania / a często willi /,
      nie może więc być dowodem na pochodzenie " z wyższych sfer " .
      Teksty używane przez Kaczyńskiego jako premiera - na pewno nie dają
      prawa do mówienia o sobie " kulturalny " . Ludzie na poziomie , nie mówią np. "
      spieprzaj dziadu " , a zwrot " knajackich " - może jest Im znany - jeśli czytali
      Grzesiuka .
      • 52b1 Re: Oficerski Żoliborz 08.11.07, 10:39
        Caly czas zwracam na to uwagę- jezyk bylego premiera jest nie do
        przyjecia, gorzej jak spod budki z piwem. (przepraszam piwoszy) Skąd
        on zna takie okreslenia-knajnactwo- to rodem z jezyka Grzesiuka-
        drobnych złodziejaszków, pijaczków, Felka Zdankiewicza. Z kim on sie
        bawił na podwórku?
        • ready4freddy Re: Oficerski Żoliborz 08.11.07, 13:08
          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2471698
          slowa mozna znac rowniez z ksiazek. Kaczor to zdecydowanie postac nie z mojej
          bajki, ale pytanie "z kim on sie bawil na podworku" jest dosc glupawe. bardzo
          lubie czytac Grzesiuka, tak swoja droga. Kaczor tez powinien, dowiedzialby sie
          tego i owego o honorze, a i o podworkach.
      • lessmore To nie Oficerski Żoliborz! 08.11.07, 14:26
        Po pierwsze: Kaczyńscy nigdy nie mieszkali na Żoliborzu Oficerskim!
        Mieszkali na Pochyłej (obecnie L.Lisa-Kuli), a to jest po
        przeciwnej stronie Placu Inwalidów, niż Żoliborz Oficerski. Po
        drugie: na Żoliborzu Oficerskim oficerowie mieszkali tylko przed
        wojną. Tuż po wojnie wille zostały zajęte przez bezdomnych, którzy
        przed wojną zasiedlali baraki socjalne przy torach Dw. Gdańskiego.
        Potem stopniowo komuna wysiedlała ich do mieszkań socjalnych, a
        wille przejmowała dla swoich. Zresztą dziś nawet oni tam już prawie
        nie mieszkają, bo posprzedawali. Po trzecie: restauracje z
        wyszynkiem były trzy: Balaton, Lukullus i bar Fawory. Praktycznie
        tylko bar Fawory był mordownią, gdzie pili menele. Pozostałe lokale
        były względnie przyzwoite. Po czwarte: w okolicy, gdzie mieszkali
        Kaczyńscy, jest niska zabudowa - jednorodzinne lub
        kilkumieszkaniowe domy z ogródkami. Dlatego Kaczyńscy nie mogli
        bawić się z nikim na podwórku. Pozdrówka od Żoliborzanina!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka