Skarga na reklamę napoju w stajence

22.11.07, 07:20
Jak daleko jest polski katolicyzm od chrzescijanstwa. Uczucia religine
obrazone sa poprzez pokazanie w reklamie aniolkow latajacych po redbullu, a
rownoczesnie nadaje ojciec dyrektor i nie obraza uczuc polskich katolikow i
biskupow. Obraza innych. A polski katolik nie ma bliznich. Ma wrogow.
    • n0rbi666 Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:28
      Skoro reklama mnie nie obraża, to - wg argumentacji pani składającej zażalenie -
      nie jestem przyzwoity ? :(
      • sneaker Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:36
        Obraża uczucia 3 osób w prawie 40 milionowym narodzie.

        Brawo, to jest na pewno powód do zdjęcia jej z anteny!
        • tekameka rymowanka : Kiedy wypijesz Red Bulla już, 22.11.07, 08:18
          to ci się zmieni z poprzek na wzdłuż.
          • sumienie.lk No to ja nie jestem przyzwoity. I już! 22.11.07, 08:46

            • kontestujacy To jest nas już dwóch 22.11.07, 08:51

              • shithead [...] 22.11.07, 08:54
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • borow4 ktos pytal o polski katolicyzm? Jest taki? 22.11.07, 11:22
                  bo ja widze czyste poganstwo i balwochwalstwo
                  • kontonaspam Re: ktos pytal o polski katolicyzm? Jest taki? 22.11.07, 11:45
                    A ja widze rydzykizm i hipermarketyzm.
                    • hugow Jest taki 22.11.07, 11:59
                      To wlasnie jest polski katolicyzm - bo katolicki znaczy powszechny. Jesli wiec
                      zalozmy wiecej niz polowa polskich mieszkancow pije wodke to polski powszechny
                      styl zycia (powszechnizm=katolicyzm, powszechny=katolicki) zaklada picie wodki i
                      'Polak Katolik' juz wiesz czym sie odznacza.
                      A co do reklamy = to byl 4 medrzec. W tradycji religii rzymskiej wystepuje 3 medrcow
                      (w odroznieniu od Biblii ktora nie mowi ilu medrcow bylo - moglo byc 240 ale
                      moglo ich byc 2 a moze bylo wlasnie 4).
                      Chrystus otrzymal 3 dary zloto, kadzidlo i mirre. Nie ma w Biblii opisu
                      zakazujacego wierzyc, ze byly inne dary. Choc oczywiscie wspomniane sa te 3 i sa
                      one zwiazane z przyszlym Cierpieniem i Chwala Chrystusa.
                      Zakazywac takiej reklamy - nie wolno - bo RedBull ma prawo do wlasnej
                      interpretacji tekstu Biblijnego. A prezentacja spotu wrecz propaguje w jakis
                      sposob wartosci chrzescijanskie - nie obraza. Choc robi to w komercyjnym celu.
                      • mis22 Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności słowa 22.11.07, 12:13
                        sneaker napisał:
                        > Obraża uczucia 3 osób w prawie 40 milionowym narodzie.
                        > Brawo, to jest na pewno powód do zdjęcia jej z anteny!

                        A hugow napisał, że reklamę powinna chronić zasada wolności słowa, bo sugeruje
                        ona, że było 4 mędrców, a czwartym podarkiem był RedBull.

                        Czyli pytanie prawne - ilu Polaków powinno poczuć, że ich uczucia religijne
                        urażono i jak mocno urażono aby zakazać innym wolności słowa?
                        • fastforward Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 22.11.07, 12:40
                          No to ja jestem czwarty.
                          red bull po prostu przegiął. Przydałby im się bojkot konsumencki.
                          Sam takowy rozpoczynam i innych będę namawiał.
                          Goście z kreacji chyba tym razem przedawkowali środków, którymi
                          wspierają swoją pomysłowość.
                          Jak pójdą dalej, to będziemy mieli więcej biblijnych opowieści.
                          choćby zamianie wody w..., cudownym pomnożeniu..., wskrzeszeniach
                          itd.
                          Jak to możliwe, że też do tej pory nikt nie czerpał z tej księgi w
                          reklamie?

                          • lucusia3 Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 22.11.07, 13:39
                            Mnie to tam nie obraża, bo odnosi się do folkloru bardziej niż prawd wiary. Skoro chrześcijanie przez pierwsze parę wieków nie uważali za stosowne obchodzić Bożego Narodzenia, a w końcu się pojawiło, bo trzeba było "ochrzcić" pogańskie święta solarne, których tradycji w żaden sposób nie dawało się wyplenić spośród wierzących, to mnie to nie rusza. Bardziej mnie obraża szerzenie nienawiści, mściwość, promocja osądzania, bo to się kłóci z podstawowymi i fundamentalnymi prawdami chrześciajaństwa. Tradycje sa różne, często zabawne czy dziwne, ale to tylko płyciutkie zwyczaje, nie żaden grzech. A insynuowanie ludziom, że "dobre" są nienawiść, obrzucanie błotem i pogarda, to grzech ciężki, to odciąganie wiernych od nauk Chrystusa.
                          • nessie-jp Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 22.11.07, 17:57
                            > red bull po prostu przegiął. Przydałby im się bojkot konsumencki.
                            > Sam takowy rozpoczynam i innych będę namawiał.

                            Mam nadzieję, że bojkotujesz również wszelkie reprezentacje stajenki z widocznym
                            na dachu śniegiem? I wszystkich św. Mikołajów bez pastorału, ale z to z wielkim
                            kałdunem? I wszystkie pocztówki z Maryją świeżo po porodzie trzymającą na ręku
                            3-letnie na oko dziecko?

                            Co was, ludzie, pogięło? Red Bull stworzył sobie reklamę na motywach tekstu
                            literackiego, parodiując ten tekst. I co, to taka sensacja? Co ma stajenka do
                            prawd wiary?
                          • 37.gora.01.02 Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 22.11.07, 18:13
                            fastforward napisał:

                            > No to ja jestem czwarty.
                            > red bull po prostu przegiął. Przydałby im się bojkot konsumencki.
                            > Sam takowy rozpoczynam i innych będę namawiał.
                            > Goście z kreacji chyba tym razem przedawkowali środków, którymi
                            > wspierają swoją pomysłowość.
                            > Jak pójdą dalej, to będziemy mieli więcej biblijnych opowieści.
                            > choćby zamianie wody w..., cudownym pomnożeniu..., wskrzeszeniach
                            > itd.
                            > Jak to możliwe, że też do tej pory nikt nie czerpał z tej księgi w
                            > reklamie?
                            >
                          • 37.gora.01.02 Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 22.11.07, 18:17
                            Jesli jestes czwarty to ja juz zaczalem sie do Ciebie usmiechac
                            bo rydzykowe zastepy z powodu bliskosci Galilejskiej Wisle beda
                            przemieniac w wino patykiem pisane gorzej z rybami bo juz zdechly.
                            Oni/reklamiarze/nie maja poczucia humoru bo ten pierwszy powinien
                            przyprowadzic szarika.
                          • jungleman Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 23.11.07, 03:25
                            > No to ja jestem czwarty.
                            > red bull po prostu przegiął. Przydałby im się bojkot konsumencki.
                            > Sam takowy rozpoczynam i innych będę namawiał.

                            A niby w czym i dla czego przegiął??? Że sparodiowali tekst książki, którą część
                            ludzi z niezrozumiałych przyczyn uważa za świętą?
                            Po raz kolejny pokazujecie, że religia (każda) prowadzi jedynie do ogłupienia i
                            nietolerancji. Może należałoby ją zdelegalizować?
                          • olerwator Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 23.11.07, 08:50
                            Fastforward popieram twoje zdanie
                            redbull wcale nie jest smaczny, jest za to drogi i niewielu ludzi go pije.
                            • mardyn Re: Ile osób trzeba urazić aby zakazano wolności 23.11.07, 11:19
                              no nie wiem czy niewielu, obroty w 2006 roku wyniosly 2,6 mld EUR, sprzedano
                              prawie 3 mld puszek, 90 w kazdej sekundzie roku.
                              Chcialbym miec taki biznes i ty napewno tez, wiec nie pieprz.
                      • komandor_gruzel Re: Jest taki 22.11.07, 12:14
                        hugow napisał:

                        > To wlasnie jest polski katolicyzm - bo katolicki znaczy powszechny. Jesli wiec
                        > zalozmy wiecej niz polowa polskich mieszkancow pije wodke to polski powszechny
                        > styl zycia

                        A wiesz, coś w tym jest. Kiedyś jadąc sobie pociągiem usłuszałem z przedziału
                        obok głos natrąbionej w sztok osoby artykułującej "ja jestem ku.. katolik i
                        ch..". Myślę sobie - ani chybi trójca święta ;-)

                        Pozdrawiam.
                        • sokolasty Re: Jest taki 22.11.07, 12:53
                          "ja jestem ku.. katolik i
                          ch..". Myślę sobie - ani chybi trójca święta ;-)

                          Zabiłeś :)
                        • kauzyperda Re: Jest taki 22.11.07, 13:04
                          głos natrąbionej w sztok osoby artykułującej "ja jestem ku.. katolik
                          i
                          > ch..". Myślę sobie - ani chybi trójca święta ;-)

                          Rewelacyjny tekst! :))))
                          • praktyczna Re: Jest taki 22.11.07, 13:31
                            głos natrąbionej w sztok osoby artykułującej "ja jestem ku.. katolik
                            > i
                            > > ch..". Myślę sobie - ani chybi trójca święta ;-)
                            Powaliles mnie ;c))))))
              • jb232 troje już nas jest ;) 22.11.07, 10:30
                nie wiem co to jest ten dziwny twór "uczucia religijne" i nigdy nie
                wiedziałam. Z wiarą to chyba nie ma nic wspólnego - w tym przypadku
                z pewnością ma coś wspólnego z dramatycznym brakiem poczucia
                humoru...

                JoOna
                • hugow uczucia religijne 22.11.07, 12:01
                  to stara koncepcja, juz w starozytnosci Chrzescijan mordowano w Rzymie i
                  cesarstwie Rzymskim za to ze Chrzescijanie obrazali uczucia religijne
                  predstawicieli religii rzymskiej.
                  Chwileczke - to byl 4 medrzec. W tradycji religii rzymskiej wystepuje 3 medrcow
                  (w odroznieniu od Biblii ktora nie mowi ilu medrcow bylo - moglo byc 240 ale
                  moglo ich byc 2 a moze bylo wlasnie 4).
                  Chrystus otrzymal 3 dary zloto, kadzidlo i mirre. Nie ma w Biblii opisu
                  zakazujacego wierzyc, ze byly inne dary. Choc oczywiscie wspomniane sa te 3 i sa
                  one zwiazane z przyszlym Cierpieniem i Chwala Chrystusa.
                  Zakazywac takiej reklamy - nie wolno - bo RedBull ma prawo do wlasnej
                  interpretacji tekstu Biblijnego. A prezentacja spotu wrecz propaguje w jakis
                  sposob wartosci chrzescijanskie - nie obraza. Choc robi to w komercyjnym celu.
              • burlasino Takich, jak ta pani, jest wielu 22.11.07, 10:50
                Ta obrażona pani najwyraźniej nie zna podstaw swej wiary i nie wie
                w co tak naprawdę wierzy. Istotą jej wiary jest to, że istnieje
                jeden Bóg, który jest stwórcą wszechrzeczy i który nakazał ludziom
                żyć według kanonu, jaki stanowi słynnych 10 przykazań. Cała reszta
                to opowieści, baśnie, legendy, interpretacje itp. Żadna z nich nie
                jest kanonem wiary ani niczyją własnością, aby mogła być
                przedmiotem licencjji, patentu czy praw autorskich. Pretensje tej
                pani są absurdalne i pokazuja tylko w jak porymitywny sposób
                pojmują wiarę niektórzy ludzie. Niestety, takich ludzi jest w
                Polsce bardzo wielu, choć mało kto z nich manifestuje swoje
                przekonania w taki sposób jak owa pani.
            • cyberdemokracja Rani me uczucia religijne 22.11.07, 08:52

              • cyberdemokracja Kaczyński i Rydzyk... 22.11.07, 08:53
                pierwszy podciera się Bogiem twierdząc że mu wybaczy sojusz z
                Samoobroną drugi od lat bezczelnie wykorzystuje naiwną wiarę tysięcy
                biednych ludzi...
        • morte_macabre Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 08:32
          To ty nie wiesz że gdy idzie o "obrazę uczuć religijnych" każdą liczbę mnoży się przez milion?
        • bisza Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 11:05
          To moze wyslac pisma do KRRiTV z informacją, ze ta reklama nie
          obraza naszych uczuc i nie chcemy jej zdjecia z anten?

          Zamiast 3 listow wyslac 30, 300 czy 3000?

          Znanym w psychologii jest syndrom, ze osoba wyznajacym radykalne
          poglady wydaje sie ze sa w wiekszosci. Im bardziej poglady radykalne
          to wiekszosc ta jest "wieksza". Dopuki nie zacznie sie krzyczec ze
          sie myla, i sa marginesem w spoleczenstwie bedzie tak jak jest.
          Dyktat popapranych jednostek wynika z przyzwolenia ogolu.

          Bartek
      • dybko2 Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:40
        n0rbi666 napisał:

        > Skoro reklama mnie nie obraża, to - wg argumentacji pani
        składającej zażalenie
        > -
        > nie jestem przyzwoity ? :(
        Dokładnie tak. Oni mogą zrobić wszystko i są przyzwoici Ty niestety
        nie. Na tym to polega od 2000 tysięcy lat. Oni robią okropne
        świństwa idą do spowiedzi i są dobrzy .Ty prowadzisz się przyzwoicie
        ale kościół jest Ci obcy jesteś be.Tak to działa.
      • arius5 No no, spokojnie 22.11.07, 07:54
        Nikogo nie obraza tylko walnietych w glowe fanatykow.
        Poza tym to ja sie czuje teraz obrazony, uzywanie w jednym zdaniu pojec
        "katolik" i "porzadny" jest tu nie na miejscu.
        • wesoly_emigrant czy wiecie co to jest Demokracja ????????? 22.11.07, 10:13
          zrobila to do czego miala prawo, szanujcie poglady innych, tez
          uwazam ze to smieszne, ale w pelni rozumiem

          glosujesz na PO jestes POpaprancem
          glosujesz na PIS jestes PISiorem

          Polska tolerancja ma sie w najlepsze! I jak tu mowic o demokracji,
          Wy kompletnie jestescie nieprzystosowani do zycia w demokratycznym
          kraju! Zamordyzm, cenzura i narzucanie sposobu myslenia to dla Was
          jedyny sposob na przetrwanie, w demokracji zginiecie...

          piszac Wy mialem na mysli wszystkich krzykaczy i pieniaczy
          obrazajacych ludzi o innych pogladach, zeby nie bylo ze generalizuje
          • ramkin Więc może zmienić tytuł? 22.11.07, 10:31
            Może należałoby się zastanowić nad tytułem artykułu, skoro już trzeba podać do
            wiadomości publicznej tak wstrząsającą wiadomość, jak ta o Red Bullu. Może
            zamiast stwierdzenia, że obraża uczucia religijne właściwsze byłoby: 3 osoby
            poczuły się urażone reklamą? Oczywiście łatwiej robić z igły widły, niż pokusić
            się o rozsądny komentarz, skoro już o tym mowa. Prawdopodobnie, gdyby w Polsce
            nie było takiej religijnej psychozy, nikt nie podawałby do wiadomości publicznej
            skargi na reklamę, gdyby nie dotyczyła liczby poniżej 1000 osób. Ale może to
            właśnie na tym polega demokracja, że liczy się każda jednostka?
            • anvill Re: Więc może zmienić tytuł? 22.11.07, 10:39
              Tyle że problem polega na tym że jesteśmy przewrażliwieni przez
              dwóletnie rządy "ajatollachów" takich ja Jarek i rydzyk i istnieje
              naprawde duża szansa że skargę tej pani PiSowska KRRiT
              rozpatrzy "pozytywnie" i reklama zostanie zdjęta z anteny - już
              wieksze shity przechodziły - przypomnij sobie Tinky Winky Gate - i
              bedziesz wiedział o co chodzi i skad ta histeria po skardze jakiejś
              jednej nierozgarniętej babeczki.
            • morte_macabre Re: Więc może zmienić tytuł? 22.11.07, 11:32
              ramkin napisała:

              > Może należałoby się zastanowić nad tytułem artykułu, skoro już trzeba podać do
              > wiadomości publicznej tak wstrząsającą wiadomość, jak ta o Red Bullu. Może
              > zamiast stwierdzenia, że obraża uczucia religijne właściwsze byłoby: 3 osoby
              > poczuły się urażone reklamą? Oczywiście łatwiej robić z igły widły, niż pokusić
              > się o rozsądny komentarz, skoro już o tym mowa. Prawdopodobnie, gdyby w Polsce
              > nie było takiej religijnej psychozy, nikt nie podawałby do wiadomości publiczne
              > j
              > skargi na reklamę, gdyby nie dotyczyła liczby poniżej 1000 osób. Ale może to
              > właśnie na tym polega demokracja, że liczy się każda jednostka?

              Polska demokracja polega na tym że liczy się każda katolicka jednostka. Resztą się nikt nie przejmuje.
              • agora7 Re: Więc może zmienić tytuł? 22.11.07, 11:37


                "Polska demokracja polega na tym że liczy się każda katolicka
                jednostka. Resztą się nikt nie przejmuje"

                Niestety - Katolicka- coraz częściej znaczy " beznadziejnie Głupia"
                • wesoly_emigrant 95% spoleczenstwa to katolicy 22.11.07, 11:44
                  wedlug statystyk ponad 95% spoleczenstwa to katolicy, wiec 95%
                  jest "Beznadziejnie Glupia"?
                  Jestem katolikiem, nie przeszkadza mi ta reklama w ogole, ale
                  ROZUMIEM i UZNAJE prawo innych do wyrazania sprzeciwu, TO JEST
                  DEMOKRACJA, rzad tez obywatele O CO WAM CHODZI? To, ze macie inne
                  poglady nie upowaznia was do obrazania ludzi odmiennego zdania czy
                  to tak trudno zrozumiec
                  • greg_k Re: 95% spoleczenstwa to katolicy 22.11.07, 12:34
                    Jest taka rozgłośnia radiowa i telewizja gdzie 24 godz. na dobę obraża się
                    zdrowy rozsądek
                    • wesoly_emigrant Radio Maryja 22.11.07, 13:03
                      to sie nazywa wolnosc slowa, tez mi sie to nie podoba ale co moge
                      zrobic. oczywiscie ze trzeba monitorowac rozglosnie - jak kazda inna
                      i karac jezeli lamie prawo, ale nie mozna kwestionowac samego
                      istnienia, podejrzewam ze 99% z was ani razu nie sluchalo tego
                      radia, tak jak ja, a dla wszystkich jest to zrodlo wszyskiego co
                      najgorsze, nie zapominajcie ze to tez inne media maja wplyw
                      (powiedzialbym znaczacy) na to co sie mowi i mysli o RM
                  • bisza Re: 95% spoleczenstwa to katolicy 22.11.07, 13:20
                    Nie, nie, i jeszcze raz nie. 95% to nie sa osoby wyznajace wiare
                    katolicka, to sa osoby ochrzczone. Niestety taka procent wynika
                    wlasnie z ksiag koscielnych, a nie ze spisu wiernych faktycznie
                    wyznajacych zasady rzadzace KK. Sam jestem tego przykladem - pomimo
                    ze religie uwazam za przyslowiowe opium dla ciemnych umyslow, z
                    powodu rytualu jaki odbyl sie z udzialem mojej malej osoby naleze do
                    tych 95%.
                    I tu wlasnie lezy wielki problem Polski. Krzyk czesci spoleczenstwa
                    narzucajacej swoje sredniowieczne poglady.

                    Bartek
                    • wesoly_emigrant Re: 95% spoleczenstwa to katolicy 22.11.07, 13:56
                      I wlasnie tym postem udowadniasz to co napisalem wczesniej, pienisz
                      sie i opluwasz kosciol a boisz sie pojsc do kosciola i "wypisac z
                      niego" i nie mow, ze Ci sie nie chce, zyjesz w sprzecznosci ze swoim
                      sumieniem i to jest zalosne
                      • bisza Re: 95% spoleczenstwa to katolicy 22.11.07, 17:29
                        A pudlo:) Wlasnie walcze z betonem koscielnym w sprawie apostazji.
                        List polecony ZPO nie dziala, trzeba bedzie uzyc mocniejszych
                        argumentow.
                        A co do opluwania - to raczej Ty masz problem. Nigdy nikomu nie
                        narzucalem swoich pogladow religijnych. Nie przeszkadza mi, ze ktos
                        uprawia kult byleby nie ograniczal tym mojej wolnosci. A niestety w
                        tym kraju wierni maja tendencje do podporzadkowywania otaczajacej
                        ich rzeczywistosci do swoich zwyczajow.
                        I tak garstka skrajnych katolikow narzuca swoje normy wiekszosci.

                        Bartek
                      • jotkajot49 Re: 95% spoleczenstwa to katolicy 26.11.07, 18:58
                        >zyjesz w sprzecznosci ze swoim sumieniem i to jest zalosne<
                        >boisz sie pojsc do kosciola i "wypisac z niego" <

                        To, ze facet w chałacie odprawił nad becikiem, w który akurat
                        mnie zapakowano, jakieś czary-mary, mnie do niczego nie zobowiązuje.
                        Nie zamierzam się wypisywać z czegoś, do czego sie nie zapisywałem.
                        Korespondencja z plebanem w tej sprawie oznaczała by przywiązywanie
                        wagi do tego incydentu i próbę rozwiązania sprawy na kościelnym
                        boisku i przy pomocy wymyślonych przez kościół reguł gry.
                        Przewrotnym i przebiegłym jest głoszenie, iż liczba ochrzczonych
                        jest tożsama z liczbą wiernych. Wiernych to macie poniżej 50 %,
                        ekai.pl/serwis/?MID=12985
                        a jak wprowadzi się deklarowany podatek kościelny to nareszcie objawi sie
                        właściwa liczba wyznawców tego bezsensownego,
                        nielogicznego i drapieżnego kultu.
          • insite czy wiecie co to jest Demokracja ? wiemy!!!!! 22.11.07, 10:39
            to rzady WIEKSZOSCI, a nie glosnej mniejszosci.
            • wesoly_emigrant Re: czy wiecie co to jest Demokracja ? wiemy!!!!! 22.11.07, 11:46
              ci co sa u wladzy zostali wlasnie wybrani przez WIEKSZKOSC!
              • eti.gda Re: czy wiecie co to jest Demokracja ? wiemy!!!!! 22.11.07, 12:33
                wesoly_emigrant napisał:

                > ci co sa u wladzy zostali wlasnie wybrani przez WIEKSZKOSC!

                Demokracja po polsku wygląda inaczej: jeżeli zwyciężają "nasi", to są
                "demokratyczne wybory". Jeżeli wygrywa opcja nam niemiła, to "sięgnęła po władzę".
                • wesoly_emigrant Re: czy wiecie co to jest Demokracja ? wiemy!!!!! 22.11.07, 13:05
                  dokladnie tak, ale jak pokolenie krzykaczy odejdzie to jest szansa
                  na dojrzala demokracje
          • praktyczna Re: czy wiecie co to jest Demokracja ????????? 22.11.07, 13:42
            wesoly_emigrant napisał:

            > zrobila to do czego miala prawo, szanujcie poglady innych, tez
            > uwazam ze to smieszne, ale w pelni rozumiem
            >
            > glosujesz na PO jestes POpaprancem
            > glosujesz na PIS jestes PISiorem
            >
            > Polska tolerancja ma sie w najlepsze! I jak tu mowic o demokracji,
            > Wy kompletnie jestescie nieprzystosowani do zycia w demokratycznym
            > kraju! Zamordyzm, cenzura i narzucanie sposobu myslenia to dla Was
            > jedyny sposob na przetrwanie, w demokracji zginiecie...
            >
            > piszac Wy mialem na mysli wszystkich krzykaczy i pieniaczy
            > obrazajacych ludzi o innych pogladach, zeby nie bylo ze
            generalizuje

            Demokracja nie powinna iść tak daleko, żeby w rodzinie większością
            głosów decydować, kto jest ojcem.
            To tak na marginesie Wesolutki Emigrancie :)
            • wesoly_emigrant Re: czy wiecie co to jest Demokracja ????????? 22.11.07, 13:58
              no to w takim razie KOMPLETNIE nie rozumiesz co to jest demokracja

              przede wszystkim nie kto jest ojcem tylko kto pelni taka funkcje

              chcialem tez byc mily ale nie przychodzi mi do glowy zdrobnienie do
              praktycznej
      • z616 Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 18:18
        mamy demokracje, proponuje zrobic referendum:P na temat czy obraza wasze ucucia:P pewnie 99% zaglosuje na nie:P

        ludzie to debile .....
    • anarcho-emeryt [...] 22.11.07, 07:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • oceanspokoju Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:34
      he, he, po obejrzeniu tej reklamy, wiedziałam, że zaraz się znajdzie jakaś
      'katolicka' idiota, która się obrazi:))))
      • fastforward Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 12:45
        nie sądzę, żeby chodziło o katolicką idiotę. Może bardziej o zalew
        fanów różnego rodzaju logo, którzy gotowi są kupić, sprzedać,
        pohandlować a każdy środek wydaje im sie do tego dobry.
    • peterliberty Najwyraźniej nie jestem przyzwoitym człowiekiem... 22.11.07, 07:35
      Zgodnie z treścią tej skargi, jej autorka wykluczyła mnie ze zbioru
      ludzi przyzwoitych. A może nie powinna była wyrokować na wyrost o
      innych i dokonywać projekcji swoich poglądów?

      liberalnydemokrata.blox.pl/
      • ypsilon Re: Najwyraźniej nie jestem przyzwoitym człowieki 22.11.07, 07:44
        mam nadzieję, że zachowany zostanie zdrowy rozsądek w tej sprawie;
        nie czuę się urażona, za to jestem przyzwoita. A generalizowanie nie
        jest dobrą metodą :)
        • nekropedofil Re: Najwyraźniej nie jestem przyzwoitym człowieki 22.11.07, 08:25
          w takich sprawach używanie zdrowego rozsądku jest zakazane ustawą
          • kerrmit20 [...] 22.11.07, 09:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sonia1199 Re: Najwyraźniej nie jestem przyzwoitym człowieki 22.11.07, 10:02
        peterliberty napisał:

        > Zgodnie z treścią tej skargi, jej autorka wykluczyła mnie ze zbioru
        > ludzi przyzwoitych. A może nie powinna była wyrokować na wyrost o
        > innych i dokonywać projekcji swoich poglądów?

        Bo ona jest przyzwoita "inaczej" - po katolandzku. To jest chore społeczeństwo
        nienawidzących dewotów. I jak im wytłumaczyc, że modlą sie do Żyda i
        puszczalskiej Żydówki? - nie uwierzą w fakty. Żałosne.


        > liberalnydemokrata.blox.pl/
    • rilian debiizm, kretynizm, prostactwo 22.11.07, 07:44
      - i zaznaczam, nie myślę o twórcach reklamy, ale o skargowniosach.
    • cierpliwy Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:44
      Skarżąca nie widziała nigdy cywilizowanego świata. Ja się z tą panią nie
      solidaryzuję. Jestem uczciwym człowiekiem, tej reklamy nie oglądałem i nie życzę
      sobie aby jakaś pani z zaścianka mówiła cokolwiek w moim imieniu.
    • forma-listka Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:48
      A moje uczucia obraża wykorzystywanie w nazwie pewnego radia
      imienia "MARYJA". Uważam to za bezczelne nadużycie i wykorzystywanie
      świętego imienia do plugawych nieraz celów, do obrażania ludzi i
      głoszenia antysemickich poglądów. Tylko jakoś nikt na to nie chce
      reagować, nawet naszym biskupom to jakoś nie przeszkadza. Tylko
      niechby zmieniło wreszcie nazwę na, np. Radio Ry(d)zyka!
      • mirawayne Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 08:16
        Brawo!!! dla tej Pani albo Pana co napisała o nazwie Radio Maryja a
        pozatym niektórzy ludzie nie maja poczucia humoru tylko 3je ludzi
        narzekali a taki szum.
      • to777mash Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:38
        > A moje uczucia obraża wykorzystywanie w nazwie pewnego radia
        > imienia "MARYJA". Uważam to za bezczelne nadużycie i wykorzystywanie
        > świętego imienia do plugawych nieraz celów, do obrażania ludzi i
        > głoszenia antysemickich poglądów. Tylko jakoś nikt na to nie chce
        > reagować, nawet naszym biskupom to jakoś nie przeszkadza. Tylko
        > niechby zmieniło wreszcie nazwę na, np. Radio Ry(d)zyka!
        I to jest znakomity tekst na petycję do KRRiTv. Dlaczego nie zajmą się tym toruńskim shitem. Moherowe prostactwo! Tylko dzieci żal.
      • eti.gda Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 11:06
        orma-listka napisała:

        > A moje uczucia obraża wykorzystywanie w nazwie pewnego radia
        > imienia "MARYJA". Uważam to za bezczelne nadużycie i wykorzystywanie
        > świętego imienia do plugawych nieraz celów, do obrażania ludzi i
        > głoszenia antysemickich poglądów. Tylko jakoś nikt na to nie chce
        > reagować, nawet naszym biskupom to jakoś nie przeszkadza. Tylko
        > niechby zmieniło wreszcie nazwę na, np. Radio Ry(d)zyka!

        A czy taki dowcip o stajence obraża czyjeś uczucia:

        "Dwaj Żydzi zwiedzają Watykan, bazylikę, wspaniałe muzea, itd. W pewnym momencie
        jeden z nich powiada: Popatrz, popatrz! A zaczynali od takiej skromnej stajenki!"

        Albo o trzech królach:

        "Przybyli trzej królowie do stajenki. Wchodzą, ale jeden z nich uderzył się
        boleśnie w głowę o niski sufi i wykrzyknął : "O Jezu"
        Wtedy Maryja powiada do Józefa: "Widzisz - Jezus, takie piękne imię. A ty
        ciągle: Morycek i Morycek!"
        • pe1 Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 11:36

          Politowania godni są "katolicy" rechoczący z chamskich kawałów o Żydach i
          zapominający, że Jezus był Żydem, i z dumą to podkreślał
          • eti.gda Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 12:22
            pe1 napisał:

            >
            > Politowania godni są "katolicy" rechoczący z chamskich kawałów o Żydach i
            > zapominający, że Jezus był Żydem, i z dumą to podkreślał

            Otóż nie wszyscy to uznają. Spotkałem sie w pewnej dyskusji na forum
            internetowym z głosem jakiejś fanatyczki, która pisała, że Jezus nie był Żydem,
            bo jako Syn Boży i Zbawiciel nie miał narodowości! I co na to powiecie? Ta
            niunia chyba nie miała nigdy Pisma św. w ręku, nie mówiąc już o czytaniu, wiec
            skąd biedactwo miała wiedzieć, że żydostwo dziedziczy sie w linii żeńskiej, że
            skoro matka Jezusa była Żydówką, to i on był Żydem?
    • omar5 Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:54
      Najlepiej zakazac emisji takim radiom, ktore obrazaja uczucia
      religijne:-)

      • eti.gda Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 11:07
        omar5 napisał:

        > Najlepiej zakazac emisji takim radiom, ktore obrazaja uczucia
        > religijne:-)
        >

        No to stosując takie kryteria należałoby zamknąć wszystkie media oprócz RM, TV
        TRWAM i "Naszego Dziennika".
    • chomikdc Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 07:57
      A ja sobie wymyślę, że mnie obraża tradycja Bożego Narodzenia, bo w sklepach
      dokonuje się rzezi ryb, które zdychają w potwornych męczarniach. Płyny ustrojowe
      płyną aż miło a do tego ta Cicha Noc w głośnikach, błogi nastrój.

      Na poważnie, niektórych obraża wszystko, może ta pani niech się wyprowadzi do
      Arabii Saudyjskiej tam "obrażanie" najwyższego jest surowo karane. Co za beton.
    • agoraj a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 08:01
      reklama niskich lotów, łatwo jest eksploatować wątki chrześcijańskie, tania to
      odwaga, bo nic za to nie grozi, najwyżej trochę dodatkowej reklamy w postaci
      jakichś skarg. Ale nie widziałam jeszcze reklamy wykorzystującej np. religię
      mojżeszową lub islam. Dlaczego? Bowiem pojawienie się w reklamie np. Mahometa
      mogłoby autorów tej reklamy kosztować życie, na ulicach państw arabskich palone
      byłyby europejskie flagi, a ambasady obrzucane jajkami, młodzi muzułmanie w
      państwach europejskich mieliby świetny pretekst do podpalania samochodów...
      reklama z rabinem na przykład natychmiast byłaby antysemicka...
      • chomikdc Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 08:05
        I to powinno nas, chrześcijan odróżniać od fanatyków religijnych - nie zajmować
        się pierdołami tylko żyć wg dekalogu. Przynajmniej starać się.
      • bdx65 Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 08:09
        agoraj napisała:

        > reklama niskich lotów, łatwo jest eksploatować wątki
        chrześcijańskie, tania to
        > odwaga, bo nic za to nie grozi, najwyżej trochę dodatkowej reklamy
        w postaci
        > jakichś skarg. Ale nie widziałam jeszcze reklamy wykorzystującej
        np. religię
        > mojżeszową lub islam. Dlaczego? Bowiem pojawienie się w reklamie
        np. Mahometa
        > mogłoby autorów tej reklamy kosztować życie, na ulicach państw
        arabskich palone
        > byłyby europejskie flagi, a ambasady obrzucane jajkami, młodzi
        muzułmanie w
        > państwach europejskich mieliby świetny pretekst do podpalania
        samochodów...
        > reklama z rabinem na przykład natychmiast byłaby antysemicka...

        ..................................
        popieram! - islam jest właśnie najbardziej obrażalski i zaraz
        reagowałby nienawiścią;
        a radiu toruńskiemu należy odebrać profanującą Świętość nazwę,
        Glempowy Józef (od imienia chyba nie prymasa, ale opiekuna Świętej
        Rodziny) to też niewypał;
        no nie mają poczucia przyzwoitości z tymi nazwami;
        od skrajności w skrajność;
        • el_bigos Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 08:21
          a ja bym spojrzał na to z drugiej strony, może właśnie wypadałoby nie ruszać
          pewnych sfer w reklamach co wynikałoby ze zwykłej przyzwoitości
          • pos3gacz Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 10:19
            el_bigos napisał:

            > a ja bym spojrzał na to z drugiej strony, może właśnie wypadałoby
            nie ruszać
            > pewnych sfer w reklamach co wynikałoby ze zwykłej przyzwoitości
            XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
            Zamiast mózgu masz faktycznie bigos.
            • el_bigos Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 11:32
              uwielbiam kiedy ktoś swoje zdanie gruntownie podeprze argumentami
              palant
        • teyoo Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 23.11.07, 12:12
          bdx65 napisała:

          > agoraj napisała:
          >
          > > reklama niskich lotów, łatwo jest eksploatować wątki
          > chrześcijańskie, tania to
          > > odwaga, bo nic za to nie grozi, najwyżej trochę dodatkowej reklamy
          > w postaci
          > > jakichś skarg. Ale nie widziałam jeszcze reklamy wykorzystującej
          > np. religię
          > > mojżeszową lub islam.

          > ..................................
          > popieram! - islam jest właśnie najbardziej obrażalski i zaraz
          > reagowałby nienawiścią;

          Nie przesadzajcie znowu z tym prześladowanym chrześcijaństwem. Red Bull puścił
          także reklamówkę z Dalajlamą i jakoś nie słyszałam ani waszych, ani buddyjskich
          protestów.
      • kiddy Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 09:02
        Chrzanisz, dziecinko :).Żyjemy w kulturze chrześcijańskiej (w
        uproszczeniu) to i takie symbole się wykorzystuje - znane odbiorcy.
        Nie dorabiaj ideologii, bo z tego biorą się obrażone "telewidzki"
        (co to za słowo swoją drogą).
      • the_dzidka Kobieto! 22.11.07, 09:34
        Najnudniejszym, najbardziej wytartym "argumentem" w podobnej
        dyskusji jest "a gdyby tak islam lub judaizm"? Przy czym podpierają
        sie nim własnie ci, ktorzy uważają, że ta reklama jest niskich
        lotów. Otóż dowiedz sie, że ona nie jest niskich lotów. Jest
        dowcipna, dobrze zrobiona i nikogo nie uraza. A ja sie teraz ciebie
        spytam, dlaczego NIKT nie zaprotestował, kiedy ksiądz Henryk
        Jankowski "zażartował" sobie mówiac, że będzie przeciwieństwem
        Jezusa, bo zacznie zamieniać wino w wodę? (chodziło o to, że po
        produkcji wina, rozpocznie produkcje wody mineralnej) Takie
        eksploatowanie wątku chrześcijańskiego jest OK?
      • sonia1199 Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 10:07
        agoraj napisała:

        > reklama niskich lotów, łatwo jest eksploatować wątki chrześcijańskie, tania to
        > odwaga, bo nic za to nie grozi, najwyżej trochę dodatkowej reklamy w postaci
        > jakichś skarg. Ale nie widziałam jeszcze reklamy wykorzystującej np. religię
        > mojżeszową lub islam. Dlaczego? Bowiem pojawienie się w reklamie np. Mahometa
        > mogłoby autorów tej reklamy kosztować życie, na ulicach państw arabskich palone
        > byłyby europejskie flagi, a ambasady obrzucane jajkami, młodzi muzułmanie w
        > państwach europejskich mieliby świetny pretekst do podpalania samochodów...
        > reklama z rabinem na przykład natychmiast byłaby antysemicka...


        Sugerujesz, że schodzimy do ich poziomu intelektualnego? Żeczywiscie. Tylko
        dlaczego , zawsze, motłoch porównuje "w dół" To tak jak za Stalina. Żałosne.
      • eti.gda Re: a gdyby tak dodawał skrzydeł Allahowi? 22.11.07, 11:11
        agoraj napisała:

        > reklama niskich lotów, łatwo jest eksploatować wątki chrześcijańskie, tania to
        > odwaga, bo nic za to nie grozi, najwyżej trochę dodatkowej reklamy w postaci
        > jakichś skarg. Ale nie widziałam jeszcze reklamy wykorzystującej np. religię
        > mojżeszową lub islam. Dlaczego? Bowiem pojawienie się w reklamie np. Mahometa
        > mogłoby autorów tej reklamy kosztować życie, na ulicach państw arabskich palone
        > byłyby europejskie flagi, a ambasady obrzucane jajkami, młodzi muzułmanie w
        > państwach europejskich mieliby świetny pretekst do podpalania samochodów...
        > reklama z rabinem na przykład natychmiast byłaby antysemicka...

        Reklama z Żydem już była, i to w Polsce, gdzie w połowie lat 90-tych. W reklamie
        tej sympatyczny kupiec żydowski, odziany w tradycyjny strój, jaki można dzisiaj
        oglądać u nas tylko na filmach, wyraził zamiar zakupu nowoczesnej kasy
        elektronicznej do swego tradycyjnego sklepu. Przeciwko tej reklamie
        zaprotestowali, ale nie Żydzi!
    • el_bigos w artykule zapomniano o jednym 22.11.07, 08:01
      w sektorze reklamowym nie ma czegoś takiego jak przyzwoitość, skandal jest
      najlepsza formą reklamy
    • absztyfikant W Izraelu tez zakazuja reklam :) 22.11.07, 08:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47618&w=72201439
      • mirawayne Re: W Izraelu tez pokazuje reklam :) 22.11.07, 08:36
        absztyfikant napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47618&w=72201439
        Chciałam tylko niektórym ludziom przypomnieć ze Żydowski Humor polega
        na tym ze Żydzi sami się ze siebie Śmieja nawet religijne i nikt się
        nie obraza.
    • o90 kiedy Red Bull sie wezmie za Zydow i Muzulmanow ? 22.11.07, 08:07
      prosze o podanie daty

      po chrzescjanach mozna sobie jezdzic bo oni sie nie wysadzaja w powietrze w
      siedzibie firmy lub tez nie beda darli mordy na caly swiat o nazistowskich
      praktykach reklamowych

      --------------------------------------------------------------
      podatek liniowy, wybory wiekszosciowe, bon edukacyjny
      TRZY KLAMSTWA dla FRAJEROW-WYBORCOW Platformy Obywatelskiej
      • kikoko moherowa ciemnota wierzy w bajki 22.11.07, 08:20
        skąd przybyli ci królowie, jak się nazywali, jak się to stało ,ze w
        jednym czasie zjawili się w stajence ? najciekawsze jest to, że w
        Egipcie i Izraelu nie były budowane żadne stajenki.
        • krawiec6661 Re: moherowa ciemnota wierzy w bajki 22.11.07, 10:58
          Popatrz jak w dzisiejszych czasach sa znieksztalcane informacje, np. w przypadku
          tego "zaglodzonego" przez artyste psa. Masz odpowiedz na to ile prawdy jest w
          Pismie Świetym. Mi to jednak nie przeszkadza, bo jak ktos jest madry to zrozumie
          ze to tylko symbolika, ktora trzeba zrozumiec i przyjac za wyznacznik pewnego
          sposoby zycia.
      • ready4freddy Re: kiedy Red Bull sie wezmie za Zydow i Muzulman 22.11.07, 10:21
        oczywiscie, ze nie wysadzaja. bomby pod kliniki aborcyjne w USA pewnie
        podkladali buddysci, a z kolei IRA to wyznawcy szintoizmu, zgadza sie?
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 08:14
      Ileż my mamy tych cywilizowanych światów? Za każdym razem ktoś powołuje się na
      te żałosne argumenty w stylu "w cywilizowanym świecie", "na zachodzie", "w
      Europie"...
      Okazuje się, że nawet kilka sprzecznych ze sobą tez może koegzystować w tych
      cywilizowanych światach. Dla mnie osoba używająca takiego stwierdzenia, po
      prostu nie ma innych argumentów i równie dobrze może nazwać wszystkich lewakami
      albo faszystami.
    • zuq1 Ale bzdura! 22.11.07, 08:22
      Jestem chrześcijaninem (nie rzymskim katolikiem!) i ta reklama jest
      dla mnie tym, co przedstawia, czyli "szopką". Na miłość Boską, w
      chrześcijaństwie nie chodzi o bezbronne dzieciątko w złóbku, a o to,
      że Chrystus przyszedł po to, aby zbawić grzeszników przez śmierć na
      krzyżu. I jeśli coś miałoby mnie bulwersować, to właśnie szydzenie z
      tego, a nie z motywu trzech mędrców i składania darów. Dobrze ktoś
      napisał, że nie widzimy problemu "ojca dyrektora" a widzimy średnio
      śmieszną reklamę. Przypomina to jako żywo zachowanie Kaczorów
      grzmiących na PO a puszczanie mimo uszu uwag w rodzaju "czarownica"
      ze znanych "taśm Rydzyka".
    • sklis I to jest problem polskiego katolicyzmu 22.11.07, 08:24
      Protesty przeciw tej reklamie bardzo dobrze ilustrują problem polskiego
      "ludowego" katolicyzmu: absolutną niezdolność do spojrzenia na religię z
      dystansu. Bez tego nie można mówić o poszanowaniu innych religii i
      światopoglądów, za które świat tak kochał Jana Pawła II...

      A przy okazji: mnie ta reklama nie obraża, obraża mnie za to zawarte w proteście
      sformułowanie, że "obraża ona wszystkich przyzwoitych Polaków" - w ten sposób
      autor protestu zarzuca mi nieprzyzwoitość. Nie zasłużyłem na to.
    • tepetoja o żesz kur.a mochery - nigdy nie przestaniecie?? 22.11.07, 08:27
      niczego tak sie nie obawiam jak fanatyzmu
    • leonardo.davinci wszelkie reklamy musza byc zakazane! 22.11.07, 08:27
      reklama to zbrodnia przeciw ludzkosci boi zacheca do dzikiej
      konumpcji, a konsumpcja zabija Ziemie.
      • eti.gda Re: wszelkie reklamy musza byc zakazane! 22.11.07, 11:19
        leonardo.davinci napisała:

        > reklama to zbrodnia przeciw ludzkosci boi zacheca do dzikiej
        > konumpcji, a konsumpcja zabija Ziemie.

        "Reklamy zachęcają cię do wydawania pieniędzy których nie masz, na rzeczy,
        których nie potrzebujesz, aby zaimponować ludziom, których nie lubisz".
      • yllen-kita Tylko jak to zrobic 22.11.07, 12:26
        > wszelkie reklamy musza byc zakazane!
        Wreszcie cos rozsadnego przeczytalam. I jesli ty kpisz to ja calkiem
        serio. Na OGOL sa tak potwornie glupie ze nawet nie problem czy
        obrazaja jakas grupe czy uczucia. Jak by oceniac je z tego punktu
        widzenia to OBRAZAJA WSZYSTKICH traktujac nas jak idiotow (nie tylko
        w Polce), stoczyly sie na potwornie niski poziom
      • praktyczna Re: wszelkie reklamy musza byc zakazane! 22.11.07, 13:52
        leonardo.davinci napisała:

        > reklama to zbrodnia przeciw ludzkosci boi zacheca do dzikiej
        > konumpcji, a konsumpcja zabija Ziemie.
        Jasne .. reklama prezerwatyw zacheca do "stosunkowania sie" :)
        niejednokrotnie dzikiego i przygodnego ;)
      • and_nowak To co będziemy oglądać w Polsacie ? ;-))) 23.11.07, 11:24
    • camel_3d ciekawe czy tez o mahomecie cos takiego zroboia.. 22.11.07, 08:30
      czy moze jedna sie boja ze im firma w powietrze wzleci...
      • moherfucker1 Re: ciekawe czy tez o mahomecie cos takiego zrobo 22.11.07, 08:36
        Widzisz to sa specjalisci od reklamy. Reklama moze byc rozna. Moze szokowac. W
        PL rklama o Mahomecie nie bedzie szokowac. Dlatego jej nie bedzie. Za to o
        Trzech Krolach owszem . Pomijajac fakt, ze sa to postacie z Religia-Fiction i do
        dogmtow wiary maja sie tak jak piesc do oka. Wiec co tu obraza Katolika? Moze
        wyjasnisz?
        • remik.bz A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 09:15
          moherfucker1 napisał:
          sa to postacie z Religia-Fiction i d
          > o
          > dogmtow wiary maja sie tak jak piesc do oka. Wiec co tu obraza
          Katolika? Moze
          > wyjasnisz?

          Problem w tym ,że człowiek wierzący , katolik ma do tych
          postaci "odniesienie emocjonalne"
          Po prostu są to dla katolika osoby święte , ktoś kogo się kocha ,
          szanuje.
          Myślę ,ze Ty też nie byłbys zadowolony gdyby ktoś np publicznie
          drwił (chociażby poprzez upubliucznianie karykatur) z Twojej matki .

          Oczywiście wszystko sprowadza się do problemu kultury
          osobistej "drwiących".
          Jeśli specjaliśći od reklamy uważają ,że dla kasy można zrobić
          wszystko ,można np kpić ze spraw ważnych dla innych - to tylko sobie
          wystawiają bardzo podłe świadectwo.
          Ja osobiście nie podawał bym ich do zadych "komisji" czy sądów , ale
          po prostu nigdy bym z nimi nie "poszedł na piwo".
          No i na pewno nie kupie Red-bulla.
          • camel_3d Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 09:25
            lubie reklamy red bull, sa ciekawe..ale nie dzialaja na mnie kompletnie. W zyciu
            nie kupilem tego napoju, smakuje jak socjalistyczna orenzada:)))
          • moherfucker1 Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 09:27
            Trzej Krolowie swieci????
            • remik.bz Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 09:35
              moherfucker1 napisał:

              > Trzej Krolowie swieci????

              A gdzie pisałem ,że Trzej Królowie są "święci"?
              Czy w stajence byli tylko Trzej Królowie?
              Na wszelki wypadek przypominam ,że jeden Człowiek ze stajenki jest
              nie tylko człowiekiem.
              • moherfucker1 Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 10:43
                Tylko dla Ciebie. Ja nie wierze w te przesady.

                PS
                Skoro kler tak chetnie wpisuje religie katolicka w "fundamenty
                naszego kregu kulturowego" i tak chetnie podkresla jej znaczenie dla
                zycia WSZYSTKICH, to dlaczego tak dewocjonalnie broni sie, kiedy
                religia istotnie objawia sie w normalnym zyciu - np w postaci
                humoreski, reklamy, sztuki??

                Nie badz hipokryta!
                • krawiec6661 Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 11:02
                  ZAchowujesz sie jak 10 letnie diecko. Czlowiek ci tlumaczy ze jego to tez
                  specjalnie nie rusza ale szanuje uczucia innych, a ty dalej swoje - "a dla mnie
                  to bajki". Dyskusja na takim poziomie to zenada.
                • remik.bz Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 11:13
                  moherfucker1 napisał:
                  > Nie badz hipokryta!

                  A wczym przejawia się moja hipokryzja?

                  Na wszelki wypadek przypominam ,ze nie chciałem i nie chcę tych
                  speców od reklamy "linczować".
                  Po prostu "olewam" (sorry , ale to jedyne słowo pasujące do
                  sytuacji) zarówno ich jak i tego Red -bulla.

                  Wolę zimnego "Żywca" w cienkim szkiełku i z pianą na 2 cm.
                  A tak przy okazji oglądając reklamy "Żywca" czuję sympatię zarówno
                  do autorów reklamy jak i chęć do skorzystania z reklamowanego
                  produktu.
                  I jak juz pisałem , po prostu nigdy bym nie poszedł na piwo z
                  autorami reklamy Red -bulla.
                  Tak samo jak nie poszedł by, na piwo z gościem , który by mi
                  powiedział : "Ty jesteś OK , ale Twoja matka to taka-owaka". To
                  kwestia moich zasad.
                  Tylko tyle.
                  • moherfucker1 Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 11:48
                    Sam nie ogladam reklam i uwarzam, ze reklamy, ktore zdarzylo mi sie
                    zobaczyc sa zenujace. KAZDA jedna.

                    JEdnak nie o tym jest ten watek. Nie o chodzeniu na piwo z tworcami
                    tego badziewia, albo licytowaniu sie czyja lepsza, czyja gorsza.
                    Chodzi o dewocje zapisana w prawie.

                    Jezeli to obraza czyjes uczucia (religijne, rodzinne, jakiekolwiek)
                    to powinien wytoczyc pozew cywilny o znieslawienie, albo urazone
                    dobra osobiste?. Zapis umozliwiajacy sciganie z urzedu kogos kto nie
                    dzieli swiatopogladu z katolikiem i nie grzeszy dobrym wychowaniem
                    to pomylka legislacyjna.

                    PA
                    Nie odniosles sie do mojego pytania. Skoro Kler uwielbia wtracac
                    religie wszedzie, dlaczego przeszkadzaja mu akcenty religijne w
                    reklamie, sztuce, kabarecie...

                    Krzyze w urzedach ok, reklama z Jezusem passe?? Widze tutaj ogromny
                    rozdzwiek.

                    PS2 Do przedmowcy wmawiajacego mi mlody wiek i brak merytorycznosci.
                    Prosze przeczytac caly post, a nie pierwsze zdanie. Wiem, czytanie
                    ze zrozumieniem to trudna sztuka, ale prosze nie tracic nadziei!!
                    Trzymam kciuki.
                    • remik.bz Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 12:29
                      moherfucker1 napisał:
                      Jezeli to obraza czyjes uczucia (religijne, rodzinne, jakiekolwiek)
                      > to powinien wytoczyc pozew cywilny o znieslawienie, albo urazone
                      > dobra osobiste?. Zapis umozliwiajacy sciganie z urzedu kogos kto
                      nie
                      > dzieli swiatopogladu z katolikiem i nie grzeszy dobrym wychowaniem
                      > to pomylka legislacyjna.

                      Tyle tylko ,że to my tworzymy prawo.
                      Od tego mamy swoich przedstawicieli w Sejmie w Senacie , mamy
                      Prezydenta i Trybunał Konstytucyjny , aby prawo było dobre.
                      Jeśli jest złe , to wina nas samych (źle wybraliśmy przedstawicieli)
                      a
                      nie "kleru" , "wierzących ", "niewierzących ", "krasnoludkow", "teści
                      owej" itp.
                      Jesli jakies prawo uważamy za "złe" , to go zmieńmy w
                      demokratycznych procedurach.
                      A do czasu zmiany - musimy stosować.

                      Nie odniosles sie do mojego pytania. Skoro Kler uwielbia wtracac
                      > religie wszedzie, dlaczego przeszkadzaja mu akcenty religijne w
                      > reklamie, sztuce, kabarecie...
                      >
                      > Krzyze w urzedach ok, reklama z Jezusem passe?? Widze tutaj
                      ogromny
                      > rozdzwiek.

                      Znasz to: "ale świętości nie szargać , bo trza zeby Święte były".
                      Fundamentalne stwierdzenie dla zwolenników wartości tradycyjnych ,
                      konserwatywnych.
                      Jest to po prostu kwestia szacunku do ludzi , rzeczy symboli
                      reprezentujących "coś ważnego".
                      Moim zdaniem kabaret , reklamy nie licuja po prostu z
                      powaga "świętosci".
                      Oczywiście mozna mieć na ten temat różne zdanie.
                      Ja uważam ,ze kpiny z religii w kaberecie to po prostu brak kultury
                      osobistej (dokladnie : szarganie świętości).
                      A krzyże w urzędach nie są objawem "szarganie świętości".
                      To moję zdanie.
                      Oczywiście nikomu go nie narzucam.

                      Jestem zwolennikiem wartości tradycyjnych , konserwatywnych ,
                      prorodzinnych , katolickich , patriotycznych po prostu.
                      Ktoś inny ceni , szanuje inne wartości, różne od moich.
                      Ma prawo oczywiście.
                      I jak to w demokracji o wszystkim decyduje "większość"
                      Jak na razie "większość" uznała ,że nie wolno kpić z uczuć
                      religijnych.
                      Równie dobrze za 2 lata "większość " może uznać ,że "wolno".
          • boulihacker Re: A gdyby ktoś drwił z Twojej matki ? 22.11.07, 09:58
            Jeżeli "człowiek wierzący" doznaje "emocji" na skutek bajek, to może czas zacząć
            psychoterapię?
            • remik.bz Twoja mądrość jest porazająca 22.11.07, 10:02
              boulihacker napisał:

              > Jeżeli "człowiek wierzący" doznaje "emocji" na skutek bajek, to
              może czas zaczą
              > ć
              > psychoterapię?

              Jakich bajek dobry (inaczej) człowieku?
              • robert.zimnicki Re: Twoja mądrość jest porazająca 22.11.07, 10:12
                remik.bz napisał:

                > boulihacker napisał:
                >
                > > Jeżeli "człowiek wierzący" doznaje "emocji" na skutek bajek, to
                > może czas zaczą
                > > ć
                > > psychoterapię?
                >
                > Jakich bajek dobry (inaczej) człowieku?



                Tych, ktorymi karmia Cie od Twojego urodzenia.

                A gdyby okazalo sie, ze to jednak Swiatowid jest stworzycielem swiata, to tez
                bys byl jego fanatykiem, bo tak Ci kazano?
                • remik.bz A kto mi cokolwiek "kazał" 22.11.07, 10:17
                  robert.zimnicki napisał:

                  > remik.bz napisał:
                  >
                  > > boulihacker napisał:
                  > >
                  > > > Jeżeli "człowiek wierzący" doznaje "emocji" na skutek bajek,
                  to
                  > > może czas zaczą
                  > > > ć
                  > > > psychoterapię?
                  > >
                  > > Jakich bajek dobry (inaczej) człowieku?
                  >
                  >
                  >
                  > Tych, ktorymi karmia Cie od Twojego urodzenia.

                  A konkretnie?

                  > A gdyby okazalo sie, ze to jednak Swiatowid jest stworzycielem
                  swiata, to tez
                  > bys byl jego fanatykiem, bo tak Ci kazano?

                  A kto mi cokolwiek "kazał" w sprawie mojej wiary?

                  • mike.strutter Re: A kto mi cokolwiek "kazał" 22.11.07, 10:52
                    Jeśli chodzi o tą "twoją" wiarę...to tym sam ją wybrałeś, czy może
                    jednak od dziciństwa byłeś nią karmiony, więc uważasz ją za swoją?
                    • remik.bz Re: A kto mi cokolwiek "kazał" 22.11.07, 11:21
                      mike.strutter napisał:

                      > Jeśli chodzi o tą "twoją" wiarę...to tym sam ją wybrałeś, czy może
                      > jednak od dziciństwa byłeś nią karmiony, więc uważasz ją za swoją?

                      A co to ma do rzeczy ?
                      Jestem osobą dorosłą i sam podejmuje decyzję za siebie.
                      Czy uważasz ,ze gdybym zechciał np opuscić KK ( i zostać wyznawcą
                      Zoroastra np.), to rodzice by mi zabronili a ja bym "posłuchał" ?
                      • mike.strutter Re: A kto mi cokolwiek "kazał" 22.11.07, 11:33
                        Ale przecież nie chciałbyś opuścić KK, oni z twoim mózgiem już
                        zrobili co chcieli.

                        Pamiętaj, że gdyby od dzieciństwa wmawiano ci, że dupa jest zielona
                        to ten pogląd też byłby wyśmiewany przez innych.
                        • remik.bz Mylisz "wiarę" ze "zmysłem wzroku" 22.11.07, 11:46
                          mike.strutter napisał:

                          > Ale przecież nie chciałbyś opuścić KK, oni z twoim mózgiem już
                          > zrobili co chcieli.
                          >
                          > Pamiętaj, że gdyby od dzieciństwa wmawiano ci, że dupa jest
                          zielona
                          > to ten pogląd też byłby wyśmiewany przez innych.

                          Gdyby od dzieciństwa wmawiano mi ,ze "dupa jest zielona" , to w
                          momencie gdybym był w stanie swoim umysłem pojąć
                          definicje "dupy ", "zieleni" oraz słów "jest" i "nie"- zcząłbym
                          mysleć.
                          Zakładając ,że umiem myśleć, stwierdziłbym ,że "dupa nie jest
                          zielona".
                          Kolor dupy to nie kwestia wiary tylko "fakt widoczny zmysłem wzroku".
                          A my dyskutujemy nie o "zmysłach" tylko o "wierze".
          • mr.creosote Moja matka siedzi z tyłu 22.11.07, 19:45
            Jak może drwić z mojej matki, jak moja matka siedzi z tyłu?

            - Halo, tu "Brzoza", tu "Brzoza"! Źle cię słyszę! Powtarzam, powiedział, że matka siedzi z tyłu… "Matka siedzi z tyłu!" Tak powiedział!
        • camel_3d Re: ciekawe czy tez o mahomecie cos takiego zrobo 22.11.07, 09:23
          moherfucker1 napisał:

          > Widzisz to sa specjalisci od reklamy. Reklama moze byc rozna. Moze szokowac. W
          > PL rklama o Mahomecie nie bedzie szokowac. Dlatego jej nie bedzie. Za to o
          > Trzech Krolach owszem . Pomijajac fakt, ze sa to postacie z Religia-Fiction i d
          > o
          > dogmtow wiary maja sie tak jak piesc do oka. Wiec co tu obraza Katolika? Moze
          > wyjasnisz?


          No coz, poniewaz sam pracowalem dosc dlugo w agencjach reklamowych wiem czym sie
          rzadzi reklama. Tego nie musisz mi wyjasniac. Mimo wszytsko uwazam, ze sa pewne
          granice, ktorych nie powinno sie przkraczac. Tym bardziej, ze religia jest
          bardzo delikatna sfera.
          Na szczescie red bull nie jest napojem zawierajacym alkohol, wiec przynajmniej
          nie mozna mowic o pijanych aniolach:), ale mimo to uwazam, ze sam fakt
          wykorzystania symboli religijnych dla promocji napoju jest nie koniecznie
          pozytywna rzecza.
    • mr.creosote Jestem przyzwoity i NIE obraża mnie ta reklama!!! 22.11.07, 08:34
      A jeśli kogoś ta reklama obraża, to niech zmieni kanał i nie zawraca głowy nam, przyzwoitym ludziom.
      • stern82 Ciemnota 22.11.07, 08:39
        Kolejny powód by zostać antyklerykałem. Polski katolicyzm jest tak
        obleśny, że nie zdziwiłbym bym się gdyby Bóg olał Polaków, hehehe.
    • hydrocortizon ale wam Wymiotna zrobiła guano z mózgów 22.11.07, 08:41
      Sracie pod siebie na samą myśl, że ktoś mógłby was posądzić o "nietolerancję" i
      "nieświatowość" i "niepostępowość" dlatego jesteście w stanie przełknąć każde
      gó.., które będzie opakowane jest w papierek "nowoczesności" i "europejskości"
      I ani trochę nie da wam do myślenia fakt, że gdyby taką reklamę zrobiono z Żydem
      i Arką Przymierza albo Mahometem i Bucefałem. Wymiotna pierwsza grzmiała by o
      antysemityzmie i szydzeniu z symboli religijnych.
      Przyzwoitość polega właśnie na tym, że nie przekraczamy pewnych granic POMIMO
      tego, że prawnie nie są strzeżone ale co wy możecie o tym wiedzieć. Tyle wiecie
      co wam Wymiotna "pozwoli wiedzieć".
      "W domu wisielca nie rozmawia się o sznurze".
      Jesteście żałośni w tej swojej idei, która zawiera się w słowach: "w
      towarzystwie robiącym za entelektualistów (z Koziej Wólki)dobrze widzianym jest
      negatywne wyrażanie się o wierze chrześcijańskiej".
      A potem będzie wam wstyd - jak wam minarety dobudują do kościołów :-)
      • stern82 wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 08:45
        i Ty masz prawo do takiej wypowiedzi, na szczęście jesteś w
        mniejszości, a my chcemy więcej takich reklam, bo ciemnogród i
        niewiedza to dla nas obce pojęcia.
        • malgobargo Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 08:50
          Ja sie tylko zastanawiam, skad tyle wymuszania szacunku dla
          religii... Co jakakolwiek RELIGIA zrobila, ze nalezy jej sie
          szacunek?
          • hydrocortizon Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 08:58
            > Ja sie tylko zastanawiam, skad tyle wymuszania szacunku dla
            > religii... Co jakakolwiek RELIGIA zrobila, ze nalezy jej sie
            > szacunek?

            wymuszanie szacunku ?? a cóż to jest ??
            Szacunek albo się ma albo się nie ma. (ale wyznawcy Wymiotnej, mają go wybiórczy
            podobnie jak ich mentorzy)
            Ciekawe, że jak Angole chcą wymusić szacunek dla pedryli mamrem - to jest to
            postęp i nowoczesność, a jak katolik zaprotestuje przeciwko obrażaniu jego uczuć
            to jest to ciemnogród.
            Dokładnie takie same ideologiczne nagonki organizował ZMS podczas walki z
            karłami reakcji i kułactwem wszelakim :-)
            • ciszaprzedburza Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 09:29
              >Szacunek albo się ma albo się nie ma. (ale wyznawcy Wymiotnej, mają go wybiórczy
              podobnie jak ich mentorzy)
              Ciekawe, że jak Angole chcą wymusić szacunek dla pedryli mamrem - to jest to
              postęp i nowoczesność, a jak katolik zaprotestuje przeciwko obrażaniu jego uczuć
              to jest to ciemnogród.<
              Doprawdy, ileż w tej wypowiedzi szacunku dla innych! Zupełnie zrozumiałe więc
              jest, że ktoś kto kto ma go tyle ma prawo pouczać innych!
              Kocham tę Waszą podwójną moralność ;)
            • boulihacker Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 10:01
              Ale "pedryle", jak ich uprzejmie nazywasz, istnieją naprawdę i w związku z tym
              jest im przykro, kiedy ktoś z nich drwi. A stajenka, mędrcy, Jezus i niepokalane
              poczęcie to tylko postacie z bajki. Z Czerwonego Kapturka też się pośmiać nie wolno?
              • remik.bz To fakty historyczne 22.11.07, 10:15
                boulihacker napisał:

                > . A stajenka, mędrcy, Jezus i niepokalan
                > e
                > poczęcie to tylko postacie z bajki.

                Niepokalane poczęcie to "postać" ?
                A pozostałe postaci sa jednak historyczne .
                Gdybyś miał coś więcej niz maturę "giertychówkę "(jak mniemam ), to
                wiedział co tym wszystkim piosali np Pliniusz Młodszy czy Józef
                Flawiusz .
                • robert.zimnicki Re: To fakty historyczne 22.11.07, 10:35
                  remik.bz napisał:

                  > boulihacker napisał:
                  >
                  > > . A stajenka, mędrcy, Jezus i niepokalan
                  > > e
                  > > poczęcie to tylko postacie z bajki.
                  >
                  > Niepokalane poczęcie to "postać" ?
                  > A pozostałe postaci sa jednak historyczne .
                  > Gdybyś miał coś więcej niz maturę "giertychówkę "(jak mniemam ), to
                  > wiedział co tym wszystkim piosali np Pliniusz Młodszy czy Józef
                  > Flawiusz .


                  Na przyklad dyplom ukonczenia seminarium duchownego,

                  albo szostke z religii i komze ministranta.
                  • remik.bz Re: To fakty historyczne 22.11.07, 11:24
                    robert.zimnicki napisał:

                    > remik.bz napisał:
                    >
                    > > boulihacker napisał:
                    > >
                    > > > . A stajenka, mędrcy, Jezus i niepokalan
                    > > > e
                    > > > poczęcie to tylko postacie z bajki.
                    > >
                    > > Niepokalane poczęcie to "postać" ?
                    > > A pozostałe postaci sa jednak historyczne .
                    > > Gdybyś miał coś więcej niz maturę "giertychówkę "(jak mniemam ),
                    to
                    > > wiedział co tym wszystkim piosali np Pliniusz Młodszy czy Józef
                    > > Flawiusz .
                    >
                    >
                    > Na przyklad dyplom ukonczenia seminarium duchownego,
                    >
                    > albo szostke z religii i komze ministranta.

                    Na przykład. Masz rację.
                    Ale równie dobrze można ukończyc Politechnike czy nic nie ukończyć i
                    interesować się historia.
                    Mozna czasem coś "poczytać"
                    W ostateczności mozna zawsze wpisać w google "Jezus" dajmy na to
                    czy "Pliniusz Mlodszy" a potem stuknać w "enter"
                • ready4freddy Re: To fakty historyczne 22.11.07, 10:35
                  Bulhakov tez pisal. jest jednak subtelna roznica miedzy istnieniem Jezusa jako
                  postaci historycznej, a byciem Zbawicielem i Synem Bozym. samego istnienia
                  Jezusa raczej nikt rozsadny nie podwaza (FYI - jestem ateista).
                  • remik.bz Re: To fakty historyczne 22.11.07, 11:04
                    ready4freddy napisał:

                    > Bulhakov tez pisal. jest jednak subtelna roznica miedzy istnieniem
                    Jezusa jako
                    > postaci historycznej, a byciem Zbawicielem i Synem Bozym. samego
                    istnienia
                    > Jezusa raczej nikt rozsadny nie podwaza

                    Ja odpowiadsałem na post Boulihackera , który napisał:

                    "A stajenka, mędrcy, Jezus i niepokalane
                    poczęcie to tylko postacie z bajki".

                    Czyli podważył istnienie Jezusa jako postaci historycznej
                  • oranvag Re: To fakty historyczne 22.11.07, 12:11
                    Hmmm... Dowodów na istnienie Jezusa nijakich nie ma. Czy ktoś
                    rozsądny może nie podważać jego istnienia?
                    • brodajan Re: To fakty historyczne 23.11.07, 02:07
                      Jezus Nazaretanski -postac historyczna, to postac fabularna.Byl
                      sobie tam kiedys ktos o takim imieniu (wielu innych tez bylo) i nie
                      byl znany poza swoim powiatem.Gdy wyszedl poza jego granice ze swoja
                      gadka,zostal wziety za rozrabiake i skonczyl marnie. Na tym
                      koniec.Reszta to bajki.Stary Wojtyla ziemie gryzie i,ale duzo wody w
                      Wisle uplynie zanim ktos sutannym oszustom utrze nosa.
                • eti.gda Re: To fakty historyczne 22.11.07, 11:50
                  remik.bz napisał:

                  > boulihacker napisał:
                  >
                  > > . A stajenka, mędrcy, Jezus i niepokalan
                  > > e
                  > > poczęcie to tylko postacie z bajki.
                  >
                  > Niepokalane poczęcie to "postać" ?
                  > A pozostałe postaci sa jednak historyczne .
                  > Gdybyś miał coś więcej niz maturę "giertychówkę "(jak mniemam ), to
                  > wiedział co tym wszystkim piosali np Pliniusz Młodszy czy Józef
                  > Flawiusz .

                  Ksiądz Brandstaetter dyskutował z Julianem Tuwimem na temat historyczności
                  Chrystusa. Julian Tuwim powiada:
                  - A gdyby tak okazało się, że Chrystus nie istniał?
                  Na ksiądz Brandtstaetter:
                  - Chrystus istniał!
                  Na to Tuwim nieprzekonany:
                  - A gdyby tak, teoretycznie, naukowo udowodniono, że Chrystus nie istniał?
                  Ksiądz na to:
                  - To niemożliwe, Chrystus musiał istnieć!
                  - A wie ksiądz, że mnie ksiądz przekonał? To MUSIAŁ ISTNIEĆ zabrzmiało bardzo
                  przekonywująco".

                  (Tą anegdotkę prawdopodobnie przytoczył Melchior Wańkowicz)
              • hydrocortizon Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 10:21
                Acha czyli jak ktoś wyznaje wiarę w taką bajkę, że odbyt służy do ru..ia to
                jest godzien szacunku i jest mu przykro jak sie z niego drwi, zaś jeśli ktoś
                wierzy w bajkę o narodzinach Jezusa, to można z niego drwić bo jemu nie jest
                przykro.
                Zaiste karkołomna logika. (ale typowa u zindoktrynowanych Gwnem)
                • robert.zimnicki Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 10:37
                  hydrocortizon napisał:

                  > Acha czyli jak ktoś wyznaje wiarę w taką bajkę, że odbyt służy do ru..ia to
                  > jest godzien szacunku i jest mu przykro jak sie z niego drwi, zaś jeśli ktoś
                  > wierzy w bajkę o narodzinach Jezusa, to można z niego drwić bo jemu nie jest
                  > przykro.
                  > Zaiste karkołomna logika. (ale typowa u zindoktrynowanych Gwnem)



                  Jak na razie to Ty drwisz z tych, co wierza, ze odbyt jest do ru...nia. I
                  starasz sie im wmowic, ze tylko Twoja wiara jest najlepsza i ma racje bytu.
          • eti.gda Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 11:23
            malgobargo napisała:

            > Ja sie tylko zastanawiam, skad tyle wymuszania szacunku dla
            > religii... Co jakakolwiek RELIGIA zrobila, ze nalezy jej sie
            > szacunek?

            Zrobiła wiele. Winston Churchill tak to wyraził:

            "Religia jest bardzo pożyteczna społecznie, bo dzięki niej kobiety się tak
            bardzo nie puszczają a i służba mniej kradnie".
        • hydrocortizon Re: wymiotna, niewymiotna byle "postępowa" 22.11.07, 08:52
          niewiedza to dla ciebie pojęcie podstawowe wręcz tożsame.
          Twoja "wiedza" zawiera się wprost w twojej "przyzwoitej" definicji >>> Szydzenie
          z wiary katolików = walka z ciemnogrodem. Gratuluję ! Dokładnie niczym w USSR.
        • krzysw73 Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 09:38
          Swoim tekstem sam wykazujesz jak daleko i gleboko jestes schowany w
          ciemnogrodzie. Oswiecony czlowiek ma szacunek do przekonan innych.
          Ciemniak nie ma szacunku dla nikogo.
          • boulihacker Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 10:04
            Oświecony człowiek ma szacunek dla uzasadnionych przekonań. Natomiast to, że
            ktoś wierzy w Wielkiego Bubę w Niebie uzasadnić inaczej niż ciemnotą raczej ciężko.
            • krzysw73 Re: wymiotna, niewymiotna, ale niefanatyczna 22.11.07, 10:14
              Ciemniak nie ma szacunku dla innego, chyba ze wyznaje te same zasady
              co on. Jesli nie przyjmuje agrumentacji i pogladow oponenta uwaza go
              z gory za ciemnogrod i kogos gorszego. Czlowiek oswiecony nigdy nie
              poniza innego, szanuje kazdego, i wie, iz kazdą argumentacje mozna
              jak nie teraz, to w przyszlosci zakwestionowac. Teraz rozumiesz
              roznice?
      • oranvag Re: ale wam Wymiotna zrobiła guano z mózgów 22.11.07, 08:57
        A to uważasz, że powinniśmy się pozytywnie wyrażać o zjawiskach
        negatywnych, takich jak chrześcijaństwo? O czym jeszcze powinniśmy
        się pozytywnie wyrażać? O kanibalizmie? Nazizmie? Pedofilii?
      • januszcz Re: ale wam Wymiotna zrobiła guano z mózgów 22.11.07, 09:29
        hydrocortizon napisał:

        > A potem będzie wam wstyd - jak wam minarety dobudują do kościołów :-)
        >
        =================
        Strachy na Lachy. Minarety wybudują? A kto będzie tam chodził?

        J.
      • sonia1199 Re: ale wam Wymiotna zrobiła guano z mózgów 22.11.07, 10:16
        hydrocortizon napisał:

        > Sracie pod siebie na samą myśl, że ktoś mógłby was posądzić o "nietolerancję" i

        Wodę z mózgu to ci zrobił twój klecha. Mało, że wierzysz w bajki, to jeszcze
        oburzasz sie na tych co używaja rozumu - a wedle ciebie, danego przez Boga - ten
        sam Bóg dał mi rozum (na szczęście, jestem Jego wybrańcem) a tobie ....mięśnie.
        • hydrocortizon Re: ale wam Wymiotna zrobiła guano z mózgów 22.11.07, 10:27
          sonia1199 napisała:

          1. Widzisz dzieweczko trudno by mi wodę z mózgu zrobił klecha gdyż ich nie widuję
          2. Tak samo jak trudno mi wierzyć w jak to nazywasz "bajkę" gdyż jestem akurat z
          innej chociaż pokrewnej bajki, co jednak nie przeszkadza mi rozumieć, że ktoś ma
          prawo wierzyć w swoją bajkę i nikt nie ma prawa z tego drwić, nawet taka
          "wykształcona inaczej" i "tolerancyjna" osoba jak ty, która to wyznaje wiarę, że
          z pewnych bajek drwić wolno (z tych co jest w modzie i koledzy dobrze odbiorą),
          a pewne są tabu.
          • sonia1199 Re: ale wam Wymiotna zrobiła guano z mózgów 22.11.07, 10:48
            hydrocortizon napisał:


            > 1. Widzisz dzieweczko trudno by mi wodę z mózgu zrobił klecha gdyż ich nie widuję
            > 2. Tak samo jak trudno mi wierzyć w jak to nazywasz "bajkę" gdyż jestem akurat z
            > innej chociaż pokrewnej bajki, co jednak nie przeszkadza mi rozumieć, że ktoś m
            > a
            > prawo wierzyć w swoją bajkę i nikt nie ma prawa z tego drwić, nawet taka
            "wykształcona inaczej" i "tolerancyjna" osoba jak ty, która to wyznaje wiarę, że
            z pewnych bajek drwić wolno (z tych co jest w modzie i koledzy dobrze odbiorą),a
            pewne są tabu.

            Widzisz "chłopczyku" gdziekolwiek drwinę?, bo ja nie. Cała tu, poniżej, dyskusja
            odnosi się do skargi dewotek na reklamę. Nie mam pewności, czy tego nie robi
            konkurencja agencji reklamowej lub stacji telewizyjnej czy nawet konkurenci Red
            Bullla. Polscy katole nie mają krzty poczucia humoru, zwłaszcza na swój własny
            temat. A mówił to jakiś filozof (nie pamiętam kto), że złośliwość i poczucie
            humoru są miarą inteligencji. Masz rację, jestem wykształcona inaczej - nie w
            zakrystii na kolanach przed klechami (a czy wiecie katole, że to
            bałwochwalstwo?). W ramach MOJEGO wykształcenia było: religioznawstwo,
            antropologia porównawcza, historia rozwoju społeczeństw itp.itd. Nie uczył mnie
            ŻADEN klecha. A rodzice dali mi prawo wyboru światopoglądu - niczego nie
            narzucali i chwała im za to. To tyle o mnie! A Ty?
        • eti.gda Re: ale wam Wymiotna zrobiła guano z mózgów 22.11.07, 11:52
          sonia1199 napisała:

          > hydrocortizon napisał:
          >
          > > Sracie pod siebie na samą myśl, że ktoś mógłby was posądzić o "nietoleran
          > cję" i
          >
          > Wodę z mózgu to ci zrobił twój klecha. Mało, że wierzysz w bajki, to jeszcze
          > oburzasz sie na tych co używaja rozumu - a wedle ciebie, danego przez Boga - te
          > n
          > sam Bóg dał mi rozum (na szczęście, jestem Jego wybrańcem) a tobie ....mię
          > śnie.

          Widzisz, to nawet Żydom Bóg dał rozum, bo talmudysta gaon Szemuel ben Chofni
          powiada, że "nie należy wierzyć w nic, co byłoby sprzeczne z rozumem".
      • and_nowak Co ty bredzisz ? 22.11.07, 10:30
        hydrocortizon napisał:
        > Sracie pod siebie na samą myśl, że ktoś mógłby was posądzić
        > o "nietolerancję" i "nieświatowość" i "niepostępowość"
        > dlatego jesteście w stanie przełknąć każde gó.., które będzie
        > opakowane jest w papierek "nowoczesności" i "europejskości"
        > I ani trochę nie da wam do myślenia fakt, że gdyby taką
        > reklamę zrobiono z Żydem i Arką Przymierza albo Mahometem
        > i Bucefałem. Wymiotna pierwsza grzmiała by o antysemityzmie
        > i szydzeniu z symboli religijnych.

        Chłopie, co ty bredzisz !!!
        Przecież to właśnie Wyborcza napisała o obrazie uczuć religijnych!
        A przy okazji: Maria, Jezus i Józef to Żydzi. :-)))
        Jezus jest uznawany również przez muzułmanów.

        Ta reklama mi się bardzo nie podoba, a moja "postępowość" polega na tym, że
        wyrażam słowny protest zamiast przeklinać, iść na ulicę i grozić śmiercią jej
        autorom, tudzież całemu narodowi duńskiemu (chyba wiesz do czego piję).

        I jeszcze jedno: Mi nie będzie wstyd z powodu minaretów, ja się obawiam pustych
        kościołów, a już teraz bardzo mi wstyd za niektórych katolików, nie tylko
        T.Rydzyka.
    • don_kichot01 Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 08:50
      Ci których ta reklama obraża to tempy ciemnogród: zero zrozumienia
      dla mediów, zero humoru, zero rozumu ! To tempa dewocja !!! Tylko
      polski dewot może być tak głupi!!!
      • paralela1 Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:03
        Jak nie wierzycie to po co się podczepiacie pod cudze symbole, róbcie reklamy z
        trupem Stalina albo z konserwą z Lenina, albo z Rabinami w chałatch latającymi
        na Torze a nie podkradacie cudze symbole żeby jeszcze naśmiewać się i udawać
        lepszych, gdy się jest zwykłym chamem łasym na kasę za wszelka cenę.
    • jagaml a moje uczucia religijne obraża: 22.11.07, 08:56
      1. bełkot pseudokatolicki radia Maryja i telewizji Trwam
      2. epatowanie "świętością" w życiu publicznym
      3. nietolerancja "psudokatolików"
      4. "święcenie" wszystkiego, co stoi i się rusza
      ...
      tu można dodawać w nieskończoność
    • goethek Boga NIE MA! 22.11.07, 08:58
      Nikogo to nie powinno obrażać, mnie obraża takie bezkrytyczne podejście do religii.
      Wymyślili sobie ją kiedyś władcy, kapłani aby sterowac głupim ludem...
      Historycznie Pismo święte jest niespójne a wręcz fałszywe, ponadto kto
      zaprojektował Boga ...? sam tego zrobić nie mógł a jeśli wierzyć teistom to jest
      to twór nad wyraz skomplikowany, ktory kontaktuje sie w jednym momencie z
      milionami (miliardami) ludzi i umie czytać ich myśli ... Ludzie po prostu czegoś
      czego nie rozumieją od razu zastępują Bogiem ,lub cudem. Wszystkie halucynacje
      zwane objawieniami to wytwory naszych umysłów..ale nie będę się zbytnio nad tym
      rozwodził. Dla zainteresowanych polecam książkę "Bóg Urojony" Richarda Dawkinsa,
      jeśli po przeczytaniu tej książki inteligentna osoba będzie nadal obstawać przy
      istnieniu Boga, to byłoby to dla mnie wielkie zaskoczenie, lub znaczyłoby, iż ta
      osoba nie jest wcale taka inteligentna.

      Nie ma Boga, wiara to wymysł ludzi dla ludzi, więc nie można nikogo obrazić tego
      typu reklamą !!!
      • hydrocortizon a co ma do rzeczy czy jest czy nie ma ? 22.11.07, 09:10
        Stajenka i Boże Narodzenie to tradycja nie tylko aspekt religijny.
        Rozumiem tradycji też się szacunek nie należy, też należy ją wyszydzić (pod
        warunkiem, że ma korzenie katolickie; bo gdyby ktoś wyszydził jakiś
        postępowy-lewacki dzień, nie Bożego Narodzenia, a na przykład równości płci,
        ras, siódmą rocznice marszu równości, urodzin Karola Marksa czy innego waszego
        idola to natychmiast należałoby go rozstrzelać, powiesić i utopić).
        Samounicestwiający się naród idiotów z radością depczący własne tradycje i
        "umierający" za tradycje obce, żałosne.
        Z okazji zbliżających się świąt proponuję konkurs dla każdego "postępowca" - kto
        lepiej sprofanuje stajenkę w kościele (można pluć, rozbijać figurki, doklejać
        członki, zabazgrać sprajem itp.). Powodzenia ! Niech żyje walka z ciemnogrodem i
        przesądami. Stajenki, trzech króli i gadającego osła przecież nie było.
        Niech żyje tęczowo-czerwony sztandar.
        • moherfucker1 Re: a co ma do rzeczy czy jest czy nie ma ? 22.11.07, 10:46
          A kto szydzi?? GDzie Ty tutaj widzisz szyderstwo?
      • krzysw73 Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 09:45
        Widzisz, wiara nie polega na dowodach. Dlatego wlasnie jest wiarą, w
        przeciwienstwie do namacalnych i doswiadczalnie optwierdzonych tez.
        A co do inteligencji - czy poziom inteligencji niejakiej Dody, mowi
        Ci o niej cokolwiek pozytywnego, jako o osobie? Przykladow mozna
        mnozyc. Pozdarwiam
        • sarmata Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 09:54
          Czyli dla ciebie wiara jest wazniejsza niz prawda. hmm no coz wierz
          sobie, w co chcesz. I powodzenia. I zbawienia zycze. Ale obawiam sie
          ze nie bedziesz mial okazji przekonac sie nawet po smierci, ze w
          glupoty wierzyles. Po prostu zapadniesz w nicosc.
          • krzysw73 Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 10:06
            A skad to wiesz? Czy masz dowody, ze mowisz o swoich pogladach ze sa
            prawdziwe? Ja licze na zbawienie, wierze w to. I mam nadzieje,
            wiare, ze przekonam sie o tym po smierci.
            • robert.zimnicki Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 10:33
              krzysw73 napisał:

              > A skad to wiesz? Czy masz dowody, ze mowisz o swoich pogladach ze sa
              > prawdziwe? Ja licze na zbawienie, wierze w to. I mam nadzieje,
              > wiare, ze przekonam sie o tym po smierci.


              A jakby mowili, ze po smierci jest karma?

              Albo wieczne meczarnie, to tez bys uwierzyl? Obiecali Ci prozniactwo i zyjesz
              marzeniami. Tak jak wieksza czesc tego kraju, ktora czeka, az ktos przyjdzie i
              posprzata im kolo domu, albo pstryknie palcem i spowoduje, ze poczuja sie lepiej.

              Frustratom nie pomoze zadna religia, owszem moga poczuc sie lepiej na jakis
              czas, ale dalej beda frustratami, bo tak maja skonstruowany mozg. Skoro pomimo
              tego, ze ktos sie nami opiekuje, od tysiecy lat ludzie gina z glodu, zimna,
              chorob i wojen, to chyba jest to definitywny przyklad, ze cos jest tu nie tak.
              Ale Biblia napisana jest tak, zeby zastraszyc wyznawcow. Na kazdy objaw wahania
              sie wyznawcy jest w niej odpowiedni zapis. A to o mekach dusz, a to o czysciu,
              dalej o tym, ze trzeba dostawac w dupe, bo po smierci bedzie lepiej....

              Krotko, fanatycy religijni, slepo wierzacy w cos, co zostalo napisane i nie
              udowodnione (na to tez jest specjalny zapis), sa delikatnie mowiac, chorzy
              psychicznie. Wydaje im sie, ze jednym pstryknieciem mozna spowodowac zmiane
              nastroju, wywolac usmiech, wierza, ze jest jakis kanal, ktorym sa sterowani i
              wykonuja wole nieba. A w szczegolnosci niewinne dzieci, ktore rodza sie
              niepelnosprawne, badz chore. Nawet jeszcze nie zdazyly nic powiedziec, a juz
              musz cierpiec za grzechy tego swiata. A to juz jest paranoja i schizofrenia. NIe
              od dzis wiadomo, ze starszym ludziom kurczy sie mozg i staja sie zlosliwi dla
              innych. Wiadomo tez, ze sa przez to podatni na rozne sprawy zwiazane z
              przesylaniem sygnalow w korze mozgowej, co potocznie okreslane jest
              objawieniami, wizjami i miloscia do czegos czego nie widac. Z ta miloscia
              katolikow to jest tak, zez maz (zona, dzieci, sasiedzi, otoczenie) jest tepione,
              niszczone, wyzywane, okradane, molestowane psychicznie, a w zamian za to kochana
              jest jakas blizej nie zidentyfikowana forma bytu.

              Tak dziala mlodziencze zauroczenie, gdy mlodzi ludzie zakochuja sie w kawalku
              sukienki raz widzianej na oczy osoby i idealizuja ja w swojej glowie. Popatrzcie
              dookola, niszczeniem otoczenia i fanatyzmem nie pojdziecie do nieba, niebo jest
              tu na ziemi, tylko trzeba zaczac szanowac innych. A Ty kolego jestes tym, ktory
              niestety nie szanuje opinii innych i marzy mu sie zbawienie wieczne. Jesli by
              istnialo, to raczej spedzilbys jakis czas w czysciu, czekajac, az wybacza Ci ci,
              ktorych obraziles. A w dyskusji widac wyraznie, ze Twoja wiara jest niewielka,
              wierzysz, bo Ci kazano. Walczysz, bo myslisz, ze jako ochroniarz i stroz
              porzadku zostaniesz nagrodzony. Jesli by tak bylo, to cala ta religia jest
              jednym wielkim zlem, bo ponoc ma nagradzac dobro, a nie zle zachowania i
              "zabijanie" w imie krzewienia wiary.
              • krzysw73 Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 10:47
                Wiesz, zapetliles sie ze swoimi wywodami. Piszesz mi ze nie szanuje
                opini innych, i ze jeste mzly itp. A powiedz mi, gdzie ja nie
                uszanowalem Twojej opini? I dlaczego mnie obrazasz? Zadasz, zebym
                poszedl za ciosem i obrazil Ciebie? Dopiero mial bys argumenty na
                katoliow, jacy to oni sa zli!
                I nie mysl, ze jestem taki swiety, ze nie potrafil bym Cie obrazic,
                zranic, czy zwyczajnie dac po ryju. Moja religinjosc polega na tym,
                ze zawsze staram sie zrobic cos, co jest lepsze. Staram sie wybrac
                dobro zamiast zla. Nie znaczy to, ze czasem nie upadam. Najczesciej
                wtedy, gdy w sposob bezpodstawny i nieuczciwy jestem atakowany,
                lacznie ze swoimi przekonaniami, wiara.
                Kto Ci powiedzial ze jestem prozniakiem? Dlaczego nazywasz mnie
                frustratem? Wiesz cokolwiek o mnie?
                Gdybym napisal tak o Tobie, i Tobie podobnych ludziach atakujacych
                KK jak Ty o mnie, to dopiero byl by wrzask. Jacy to ci katolicy sa
                okropni i nie maja szacunku dla innych.
                Proponuje - zacznij od siebie. Kazdy, lacznie ze mna powinien
                najpierw znalezc belke w swoim oku.


                robert.zimnicki napisał:

                > krzysw73 napisał:
                >
                > > A skad to wiesz? Czy masz dowody, ze mowisz o swoich pogladach
                ze sa
                > > prawdziwe? Ja licze na zbawienie, wierze w to. I mam nadzieje,
                > > wiare, ze przekonam sie o tym po smierci.
                >
                >
                > A jakby mowili, ze po smierci jest karma?
                >
                > Albo wieczne meczarnie, to tez bys uwierzyl? Obiecali Ci
                prozniactwo i zyjesz
                > marzeniami. Tak jak wieksza czesc tego kraju, ktora czeka, az ktos
                przyjdzie i
                > posprzata im kolo domu, albo pstryknie palcem i spowoduje, ze
                poczuja sie lepie
                > j.
                >
                > Frustratom nie pomoze zadna religia, owszem moga poczuc sie lepiej
                na jakis
                > czas, ale dalej beda frustratami, bo tak maja skonstruowany mozg.
                Skoro pomimo
                > tego, ze ktos sie nami opiekuje, od tysiecy lat ludzie gina z
                glodu, zimna,
                > chorob i wojen, to chyba jest to definitywny przyklad, ze cos jest
                tu nie tak.
                > Ale Biblia napisana jest tak, zeby zastraszyc wyznawcow. Na kazdy
                objaw wahania
                > sie wyznawcy jest w niej odpowiedni zapis. A to o mekach dusz, a
                to o czysciu,
                > dalej o tym, ze trzeba dostawac w dupe, bo po smierci bedzie
                lepiej....
                >
                > Krotko, fanatycy religijni, slepo wierzacy w cos, co zostalo
                napisane i nie
                > udowodnione (na to tez jest specjalny zapis), sa delikatnie
                mowiac, chorzy
                > psychicznie. Wydaje im sie, ze jednym pstryknieciem mozna
                spowodowac zmiane
                > nastroju, wywolac usmiech, wierza, ze jest jakis kanal, ktorym sa
                sterowani i
                > wykonuja wole nieba. A w szczegolnosci niewinne dzieci, ktore
                rodza sie
                > niepelnosprawne, badz chore. Nawet jeszcze nie zdazyly nic
                powiedziec, a juz
                > musz cierpiec za grzechy tego swiata. A to juz jest paranoja i
                schizofrenia. NI
                > e
                > od dzis wiadomo, ze starszym ludziom kurczy sie mozg i staja sie
                zlosliwi dla
                > innych. Wiadomo tez, ze sa przez to podatni na rozne sprawy
                zwiazane z
                > przesylaniem sygnalow w korze mozgowej, co potocznie okreslane jest
                > objawieniami, wizjami i miloscia do czegos czego nie widac. Z ta
                miloscia
                > katolikow to jest tak, zez maz (zona, dzieci, sasiedzi, otoczenie)
                jest tepione
                > ,
                > niszczone, wyzywane, okradane, molestowane psychicznie, a w zamian
                za to kochan
                > a
                > jest jakas blizej nie zidentyfikowana forma bytu.
                >
                > Tak dziala mlodziencze zauroczenie, gdy mlodzi ludzie zakochuja
                sie w kawalku
                > sukienki raz widzianej na oczy osoby i idealizuja ja w swojej
                glowie. Popatrzci
                > e
                > dookola, niszczeniem otoczenia i fanatyzmem nie pojdziecie do
                nieba, niebo jest
                > tu na ziemi, tylko trzeba zaczac szanowac innych. A Ty kolego
                jestes tym, ktory
                > niestety nie szanuje opinii innych i marzy mu sie zbawienie
                wieczne. Jesli by
                > istnialo, to raczej spedzilbys jakis czas w czysciu, czekajac, az
                wybacza Ci ci
                > ,
                > ktorych obraziles. A w dyskusji widac wyraznie, ze Twoja wiara
                jest niewielka,
                > wierzysz, bo Ci kazano. Walczysz, bo myslisz, ze jako ochroniarz i
                stroz
                > porzadku zostaniesz nagrodzony. Jesli by tak bylo, to cala ta
                religia jest
                > jednym wielkim zlem, bo ponoc ma nagradzac dobro, a nie zle
                zachowania i
                > "zabijanie" w imie krzewienia wiary.
              • goethek Richard Dawkins -"Bog Urojony" 22.11.07, 12:44
                Dzieki za ten komentarz, w sumie to sporo ludzi ustosunkowalo sie w ten czy inny
                sposob do mojego posta .chcialbym kazdemu z osobna odpowiedziec, ale nie starczy
                mi czasu (i tak na momenttylko tu wpadlem zobaczyc czy cos sie ruszyło...), bo
                jestem dzisiaj strasznie zapracowany.

                Tak czy inaczej kto nie czytał książki ktora jest w tytule tej wiadomości to
                bardzo polecam ! i zainteresowanym ateistom, ale rownież zatwardziałym teistom
                czy deistom, aby "zrozumieli"

                Raj moglby być na Ziemi gdybyśmy zrozumieli pewne sprawy... po co marzyc o czymś
                co moze będzie kiedyś (choć nie na pewno - a w mojej opinii na pewno nie...)
                jeśli możemy to mieć tutaj i teraz !!!

                Pozdrawiam wszystkich

                Ps.Kiedyś był politeizm, potem uważało się iż najwyższą formą wiary jest
                monoteizm, jednak w mojej opinii (nie tylko z resztą) to ateizm jest najwyższą
                formą wiary !!
          • marl57 jak z tzw. ruskim bankiem 22.11.07, 11:16
            jak z tzw. ruskim bankiem ! - wpłacasz, inwestujesz i WIERZYSZ, że kasa tam dalej jest, że sie nawet mnoży i że sieubogacasz.

            Zacznij być przytomnym i uwaznym na tyle by nie tracić przytomnosci gdy usypiasz, lub zdołaj utrzymać sny gdy sie juz formalnie obudziłeś, tzn gdy otwozryłeś oczy, a żaden palant nie będzie ci nic mówił o nicości lub zapadaniu się w nią.
      • krzysw73 Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 09:45
        Widzisz, wiara nie polega na dowodach. Dlatego wlasnie jest wiarą, w
        przeciwienstwie do namacalnych i doswiadczalnie optwierdzonych tez.
        A co do inteligencji - czy poziom inteligencji niejakiej Dody, mowi
        Ci o niej cokolwiek pozytywnego, jako o osobie? Przykladow mozna
        mnozyc. Pozdarwiam
      • and_nowak Re: Boga NIE MA! - jakiś dowód ? 22.11.07, 10:35
        goethek,
        Czy Bóg jest, czy go nie ma - to kwestia WIARY. Ty wierzysz w nieistnienie Boga.
        OK, twoja sprawa. Ty tego NIE WIESZ, bo już mądrzejsi od ciebie (np. Blaise
        Pascal) po wielu latach dociekań ustalili, że tego się nie da naukowo
        udowodnić/obalić. Nie sil się, nie warto.

        Z tym, że kwestia istnienia Boga nie ma tu nic do rzeczy.
        Wielu ludzi wierzy w Boga i to jest niezaprzeczalnym faktem. Ci ludzie posiadają
        UCZUCIA RELIGIJNE. Mogą się czuć i czują się obrażeni taką reklamą.

        Gdyby reklama obrażała uczucia relogijne buddystów, też to by mi się nie
        podobało. Pomimo, że nie wierzę w to, w co wierzą buddyści.
      • bog_wszechmogacy Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 10:37
        A ja to co?Duch św?
        • jezus_galilejczyk OJCZE!!!!!! 22.11.07, 10:55
          Znowu na tym forum siedzisz?? Marsz do drewutni!

          Jak zwykle pokrecilo Ci sie. jestes w trzech osobach nie pamietasz?

          Wszystkop przez te trzy osoby. Schizofremia jest straszna. Ale w
          polaczeniu z demencja jest wprost nie do wytrzymania!
      • eti.gda Re: Boga NIE MA! 22.11.07, 11:28
        goethek napisał:


        > Nie ma Boga, wiara to wymysł ludzi dla ludzi, więc nie można nikogo obrazić teg
        > o
        > typu reklamą !!!

        "Żydzi przyszli do rabina z pytaniem: Rebe, powiedz nam, jest ten Bóg, czy go
        nie ma? Rabin odpowiada: Jeśli, co daj Boże, Boga nie ma - to chwała Bogu. Jeśli
        jednak, nie daj Boże, Bóg jest, to niech was ręka boska broni!"
Pełna wersja