Płacz nad listą płac kliniki

    • hel14 Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 11:20
      Człowiek od ZP 16 tys. bo obraca nawet 100 mln zł! A cóż to jest? On może to
      normalnie, spokojnie przygotować w czasie 8 godz. pracy codziennej. Mało tego.
      Zrobi to nawet trochę bardziej rozgarnięta sekretarka znająca PZP. Cały problem
      w tym, że w Polsce osoba przygotowująca przetarg nie skupia się na prawidłowym
      przebiegu przetargu lecz na kombinowaniu jak zgodnie z prawem wyeliminować
      niewygodnych wykonawców/dostawców by zamówienie realizował "swój" człowiek.
      "Swojego" nie trzeba potem uczyć jak ma podzielić się zyskiem, mało się ryzykuje
      a z jakimś nowym to tylko kłopoty. A że zamówienie jest realizowane 40-50%
      drożej- to tylko lepiej dla zamawiających. Wiem co mówię- sam biorę udział w
      przetargach i tylko w nielicznych przetargach obywa się bez łapówek. Ja też daję
      bo co mam zrobić?
      Dlatego trzeba czym prędzej zmienić prawo. "Puszczenie" przez PIS zamówień do
      14 tys.Euro bez przetargów stworzyło takie możliwości korupcyjne jakich nigdy
      nie było. Wierzcie mi- prawie wszyscy biorą łapówki a np roboty budowlane są
      dużo droższe niż mogłyby być.
      Trzeba tylko zmienić prawo a i organizowanie przetargów będzie dużo łatwiejsze.
      16 tys na takim stanowisku to, moim zdaniem, skandal. No i jeszcze trzeba dodać
      łapówki.
      • szoszan Re: Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 11:46
        No to czemu nie idziesz z tym do prokuratora?
        Jestem w stanie zrozumieć oportunizm lub lenistwo(przyzwyczajenie
        mentalne,że wszyscy biorą i 40lat bedziemy czekać-z zalożonymi
        rękami-az to się-tak samo z siebie,myk-pstryk!-zmieni),ale jesli nie
        masz cywilnej odwagi napisać choćby do wydzialu antykorupcyjnego
        KWP"uprzejmie donoszę", to nie biadol,że biorą.Będą brać, bo takie
        jest społeczne mentalne przyzwolenie.
    • mariea1 Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 11:27
      skoro lekarze w ACK są tacy biedni i mają tak niskie zarobki to dlaczego sie nie
      zwalniają? Dlaczego też nie opublikowali zarobków lekarzy z TOP listy-było ich
      tam o dużo więcej niż administracji.
      Niech napiszą uczciwie jakie pieniądze biorą ( bez ewidencji i dlatego żadna
      lista płac ich nie widzi) za badania kliniczne.
      Owszem dyrektor robi źle!!!- powinien zacząć rozliczać lekarzy za nieróbstwo!
      • yvonne75 Re: Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 11:31
        to pytanie padlo juz chyba trzykrotnie,nadal nie ma na nie odpowiedzi...czy ktos
        posiada link pod ktorym mozna sie doinformowac odnosnie tych plac???????????
      • lelontm2 Re: Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 12:32
        Idiotyczne pytanie. Jesli gornicy tak malo zarabiaja to dlaczego sie nie
        zwalniaja? Jesli rolnicy malo zarabiaja to dlaczego nie sprzedadza ziemi? Itd.
        Gdzie lekarz z powiatowego szpitala mialby znalezc prace? W innym miescie? A co
        z kosztami wynajecia mieszkania?
        • jml13060 Re: Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 14:28
          No wlasnie dlaczego ?

          W pewnych, LIBERALNYCH (a fui !!! co za obrzydlistwo) krajach jest
          takie powiedzenie - "tam moj dom, gdzie mam prace". No ale Polska
          jest solidarna.

          Gornicy, hutnicy, rolnicy, kolejarze, pocztowcy, nauczyciele, ... to
          zywe relikty poprzedniego systemu - grupy zawodowe nastawione
          roszczeniowo, bez aktywnosci i samodzielnosci, bez odwagi cywilnej
          zeby indywidualnie zlozyc wypowiedzenie umowy o prace, przeniesc sie
          do innego miasta, a nawet zagranice, przekwalifikowac sie i podjac
          innego zajecia.

          Przeczytalem, ze lekarze w pewnym malym miescie w ramach protestu
          placowego zlozyli wypowiedzenia z pracy, po czym zrejterowali i
          chcieli wrocic do szpitala za dawna pensje ..., a tu figa z makiem.
          Teraz maja klopot, chichichichi........ . A tak OZL straszyl
          masowymi wypowiedzeniami, namowil paru f...w i ci sie sfajdali.
    • zemh Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 11:35
      Nie można ciągle oddłużać szpitali, bo to nic nie daje. Należy zmienić system.
      Skąd wziąć pieniądze - kasy fiskalne w gabinetach lekarskich, lekarz musi dobrze
      zarabiać i albo pracuje prywatnie albo na państwowym,likwidacja krusu, prywatne
      ubezpieczalnie i szpitale alternatywą dla państwowych. Nie zgadzam się na
      podwyższenie składki na nfoz. Płacę już ponad 25 lat, a i tak gdy jestem chora
      to idę prywatnie do lekarza.W służbie zdrowia jak zresztą w całej budżetówce
      jest mnóstwo niegospodarności, bo przecież to nie moje...
      • sokrates22 Re: Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 11:49
        zemh napisała:

        > Nie można ciągle oddłużać szpitali, bo to nic nie daje. Należy zmienić system.
        > Skąd wziąć pieniądze - kasy fiskalne w gabinetach lekarskich, lekarz musi dobrz
        > e
        > zarabiać i albo pracuje prywatnie albo na państwowym,likwidacja krusu, prywatne
        > ubezpieczalnie i szpitale alternatywą dla państwowych. Nie zgadzam się na
        > podwyższenie składki na nfoz. Płacę już ponad 25 lat, a i tak gdy jestem chora
        > to idę prywatnie do lekarza.W służbie zdrowia jak zresztą w całej budżetówce
        > jest mnóstwo niegospodarności, bo przecież to nie moje...

        Popieram w 100%,Krus musi odejść.
        Może czas na jakieś inne rozwiązania w służbie zdrowia.
        Bo narazie ten system jest nie wydolny.
    • milo_1 Podobnie jest z administracją w Poczcie Polskiej 08.02.08, 11:42

      Działy administracyjne rozbudowane do granic możliwości....panie "załatwiające" sprawy pracownicze nie wiedzą ...gdzie mają ręce wsadzić.......
      Taki zapier...ol ,że nie mają czasu na taczkę załadować.....:)))))))))
      a Urzędy Pocztowe pękają w szwach...oczywiście od wku..o...ych klientów......
      Porównajcie zarobki urzędniczek administracji pocztowej z URZĘDNICZKAMI na Urzędach....i oni przypier..ją się do miesięcznych "obciążeń",g dzie dziewczyny bokami robią aby wyrobić normę dla panienek z biur....bo przecież bez tego nie dostałyby premii.......
      oczywiście mówimy o premiach dla urzędniczek z biur......urzędy zamykane,pracuja na jedną zmianę...... bo braki kadrowe są "uzupełniane" w biurach......
      No i oczywiście Pan dyrektor nie widzi żadnych problemów ani kadrowych ani płacowych ...bo jak zwykle "średnia" zawsze jest brana z ogółu pracowników.......

      Po prostu......
      www.konikpolski.ox.com.pl/galeriawww/gal55.php
      by się uśmiał ale to nie jest do śmiechu.....
      • szoszan Re: Podobnie jest z administracją w Poczcie Polsk 08.02.08, 11:51
        Być może ACK to takie udzielne księstwo jest, podobnie jak Poczta
        czy UM gdzie namaszczony i osadzony na stolcu przez władzę rzadzi i
        dzieli niczym kniaź na prowincji.
    • punter Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 19:26
      Jeżeli ten szpital wydaje na pensje 166.000.000 zł rocznie to zakładając że
      pracuje tam nawet 2000 osób (sic!) wychodzi nam 83.000 zł
      rocznie na łebka - od palacza w kotłowni i pielęgniarki po ordynatora i
      dyrektora !!!

      Nie wiem czy taką średnią jest w stanie wykręcić nawet dobrze prosperujący
      prywatny bank. Może trzeba to uświadomić mądralińskiemu Relidze, dla którego
      ciągle za mało wydajemy na tzw. służbę zdrowia.
      • mariea1 Re: Płacz nad listą płac kliniki 13.02.08, 13:45
        człowieku naucz sie czytać a przede wszystkim liczyć!
    • nessie-jp Płacz nad listą płac kliniki 08.02.08, 19:46
      Mam taką propozycję dla Ministerstwa Zdrowia, NFZ i samorządów lokalnych: niech
      ze składek na ubezpieczenie ZDROWOTNE będą finansowane tylko i wyłącznie usługi
      zdrowotne! To znaczy, że szpital będzie utrzymywany przez samorząd tak samo, jak
      inne zakłady użyteczności publicznej: za pracę urzędników (administracja,
      sprzedaż usług, kontraktowanie, itepe, itede) niech płaci samorząd. Jak innym
      urzędnikom. Nawet z dotacjami z budżetu centralnego. Tak samo, jak za sprzątanie
      szpitali, gotowanie posiłków, itepe, itede
    • lune szpital prywatny 08.02.08, 21:24
      mam wrazenie ze czesc dyskutantow kojarzy prywatny szpital z
      obowiazkiem placenia za uslugi ;

      w Polsce dziala juz wiele sprywatyzowanych szpitali ktore maja
      kontrakty z NFZ - i obsluguja chorych bez dodatkowych oplat ;
      roznica jest tylko taka ze wygladaja one zdecydowanie lepiej, sa
      lepiej zarzadzane i ... nie zadluzaja sie ; to najczesciej dawne
      szpitale powiatowe ktore zdesperowane starostwo (nie mogace sobie
      poradzic z rosnacym dlugiem szpitala i brakiem jakiejkolwiek
      perspektywy) zdecydowalo sie przeksztalcic w spolke.

      Szptali prywatnych dziala w Polsce ponad 200 i wiekszosc z nich
      zabiega o kontrakty z NFZ (bo to duze i stale pieniadze).

      A na marginesie ... duzo piszecie o 'panstwowych' szpitalach - a one
      w zdecydowanej wiekszosci sa SAMORZADOWE (wlascicielem jest gmina,
      starostwo, zarzad wojewodztwa). O tym co zrobic ze szpitalem
      decyduja wybierani przez Was RADNI a nie jakies mityczne 'panstwo'
      ktore jest 'daleko i wysoko' ;)))

      Gdy slucham politykow - to mam wrazenie ze - albo sa mocno
      niezorientowani - albo widza rzeczywistosc z perspektywy stolicy.
      Albo jedno i drugie :)) To zachlystywanie sie jaki to wielki biznes
      ktos tam chce zrobic na prywatyzacji szpitali ...
      Tymczasem w terenie, w roznych miastach, miasteczkach od kilku lat
      funkcjonuja szpitale ktore prywatyzacja uratowala przed likwidacja.
      napisalam 'uratowala' - bo mieszkancy okolicy nadal sie w nich
      lecza, ludzie w tych szpitalach pracuja a samorzad wreszcie nie musi
      zastanawiac sie nad tym skad wziac kase na zaplacenie komornika.

      Najdziwniejsze jest to ze te szpitale przynosza zyski - ktore
      inwestowane sa w nowoczesny sprzet ...
      No i nie ma w nich strajkow, ewakuacji, nie widac ich w
      dramatycznych reportazach ...

      moze dlatego politycy o nich nie wiedza ??? ;))))

    • kineka3 Płacz nad listą płac kliniki 09.02.08, 04:26
      A ja przez 39 lat pracowalam za marne grosze i nie zdarzylo mi sie
      za te "pobory" wyzyc. Teraz jestem na emeryturze i oczywiscie
      emerytura byle jaka. Ciagle teraz slysze,ze ludziom malo i malo,a
      co maja powiedziec ci,ktorzy cale zycie uczciwie pracowali i nie
      starcza na przezycie od emerytury do emerytury.
      -zawiedziona
    • tomekjot a dlaczego w prywatnych szpitalach 09.02.08, 12:52
      które leczą za pieniądze NFZ nie ma strajków?

      Ktos może mi wyjaśnić???
Pełna wersja