Kobieta kosztuje 30 krów

11.02.08, 02:42
O, pani Ochojska w akcji! I gdzie? Oczywiscie w jakims panstewku gdzie nikomu
na niczym nie zalezy. Jak zwykle mozna by pomoc polskim rodzinom i dzieciom no
ale to ponizej "godnosci" p.Ochojskiej. Mam tylko nadzieje ze nawet jedna
zlotowka z naszych podatkow nie idzie na reklame p.Ochojskiej.
    • star55 Re: Kobieta kosztuje 30 krów 11.02.08, 07:41
      Hej ty pantera 01!jak byś się urodził w takiej wiosce na poł. Sudanu i musiał
      życ w warunkach tam panujących ciekawe co byś wtedy powiedział o działalności
      Pani Ochojskiej? Nie osądzaj czyjegoś poświęcenia ,bo sam nie wiesz w jakich
      warunkach przyjdzie ci jeszcze kiedyś żyć?//
      • pantera01 Re: Kobieta kosztuje 30 krów 11.02.08, 17:58
        Ja ma wioske na pol. Sudanu w tzw. glebokimk powazaniu. Moze jacys inni
        Afrykanczycy (czytaj Murzyni) pomoga tej ciemnej masie? Taki Mugabe zapewne
        bardzo sie przejmuje losem wszystkich Murzynow wiec niech im pomoze!
        Mam powazne watpliwosci co do dobroczynnosci Sudanczykow wiec nawet nie licze na
        ich pomoc.
    • 1never1 Ochojska do służby polskim kobietom 11.02.08, 08:42
      Lepiej byłoby gdyby Pani Ochojska choć raz zobaczyła Dworzec
      Centralny lub Wschodni w Warszawie.
      • raf-ber Re: Ochojska do służby polskim kobietom 11.02.08, 09:07
        Po co ma oglądać? Ty widziałaś/-eś i możesz się wykazać. Podobnie żałosny
        przedmówca - "dobroczyńca" polskich dzieci. Zróbcie coś dla innych, to pomaga,
        uspakaja, leczy frustracje. Ale to Ochojska jest zła bo "źle pomaga": nie tym co
        trzeba, nie tak jak trzeba - wyłącz Radio Maryja i zacznij samemu pomagać innym.
    • 37.gora.01.02 Re: Kobieta kosztuje 30 krów 11.02.08, 09:17
      Jak widze to jeden z komentatorow tego artykulu zle go przeczytal
      bo wlasnie tam jest napisane,ze finansuje to MSZ.Pani Ochojska
      lubi podroze i to czasami dosc wygodne.Akcja Humanitarna posiada
      nawet dobre samochody.Jakos trzeba zyc.Nie musimy im pomagac jesli
      oni sami nie chca sobie pomoc.Przyzwyczili sie do darmowego zycia
      i w dodatku na koszt wielkiego eldorado z Europy jakim jest Polska.
      Pani Ochojska w Ameryce Poludniowej tez zyja ludzie w biedzie i woda
      ze zbiczy zmywa im domy.Moze tam pojechac.Amer.PLn.tez ma powodzie
      • star55 Re: Kobieta kosztuje 30 krów 11.02.08, 17:45
        Wy ludzie to już nie wiecie czego chcecie! Pomaga źle,nie pomaga też źle ,albo
        pomaga nie w tym miejscu ,gdzie wy byście chcieli. Sami nic nie robicie, a
        drugiego tylko krytykować.Zazdrościcie jej to wio do roboty w jej ślady też
        będziecie bogaaaaaaaci!
        • pantera01 Re: Kobieta kosztuje 30 krów 11.02.08, 17:59
          Wiemy czego chcemy. Ta baba wozi sie na koszt podatnika, robi sobie reklame
          zamiast wzaic sie do roboty w Polsce. Czy napisalem to wyraznie i teraz pojmiesz
          o co nam chodzi?
    • japolak Zmierziło mnie... 11.02.08, 19:44
      Jest taki stary dowcip o góralu, który po pijaku założył się, iż
      baranie g... zje. Gdy jednak zdarzyła mu sie "cofka", to tłumaczył
      - Zmierziło mnie. Kłak był...
      Tak samo czuję się czytając szereg komentarzy na tym forum.
      Na początku stanu wojennego urodziła się moja córka. Gotów wtedy
      byłem d... lizać proboszczowi czy partyjnemu sekretarzowi za
      pieluchy, odżywki, margarynę. Byłem wtedy studentem, oboje z żoną
      studia skończyliśmy na piątki.
      Córka i syn wyrośli na mądrych i dobrych ludzi - także dzięki tamtym
      paczkom od Niemców, Holendrów, Francuzów. Choć w tamtych krajach
      byli bezrobotni, chorzy, sieroty - chcieli pomoc Polakom.
      Z Afryki i Bliskiego Wschodu mocarstwa zrobiły sobie zabawki -
      potrafiły broń sprzedawać obu stronom konfliktu, albo najpierw dawać
      kasę talibom, potem ich bombardować.
      To samo jest w Sudanie i sąsiednich krajach. Za walkami między
      pasterzami a rolnikami, czarnymi i brązowymi, chrześcijanami i
      muzułmanami są też spory o sudańską ropę, nawet Waszyngtonu z
      Chińczykami.
      Czy to, ze jakiś afrykański kacyk jest skorumpowany - to rzecz w
      Polsce nieznana i usprawiedliwiająca "białego człowieka nad Wisłą"?
      Czy to, ze ktoś z lenistwa nawet tego 1 % podatku dochodowego nie
      odda Ochojskiej lub naszym zakonnikom w Afryce, choć nic na tym nie
      traci, ale prościej wpłacić Urzędowi Skarbowemu wraz z pozostałymi
      99 % - to dowód na naszą cywilizacyjną wyższość?
      Czy mój syn przestał być patriotą, bo studiując i jednocześnie
      ciężko pracując ze 20 dolarów rocznie przeznaczyć postanowił
      na "adopcję na odległość" jakiegoś dzieciaka z Afryki, Azji czy
      Ameryki Południowej? Choć nigdy tego dziecka nie zobaczy - daje mu
      szanse na uniknięcie głodu przez ileś tygodni.
      Zmierziło mnie...
      • pantera01 Re: Zmierziło mnie... 11.02.08, 21:40
        Moze troche logiki.Nie mam nic przeciwko pomocy udzielanej przez jakiekowiek
        instytucje charytatywne tak dlugo jak to nie odbywa sie na koszt podatnika. Co
        robisz ze swoimi pieniedzmi to nie moja sprawa. Zauwaz poza tym, ze pomoc dla
        nas przychodzila z Niemiec, Francji czy Holandii. Nie zanotowalem zadnej z
        Arabii Saudyjskiej, Dubaju czy innego podobnego kraiku. Wiec po co my sie pchamy
        do wspomagania Afrykanczykow skoro sa inne panstwa afrykanskie ktore powinny to
        zrobic?
        • japolak Re: Zmierziło mnie... 12.02.08, 08:05
          Po 13 grudnia pomoc dla Polaków pochodziła od Kościołów, organizacji
          charytatywnych, prywatnych osób - wspieranych takze przez rządy.
          Ochojska na różne swoje akcje w kraju i za granicą (także np. w
          Czeczenii, kiedyś w byłej Jugosławii, wojną zniszczonej) zbiera
          pieniadze od każdego, kto może coś dać. No i w przeciwieństwie do o.
          Ryzyka czy Caritasu rozlicza się co do złotówki. Zaś np Caritas
          dostał z państwowej kasy miliony złotych na pomoc dla ofiar hali,
          która w Katowicach zawaliła się - ale żadnych rozliczeń nie
          przedstawił.
          Polska przystapiła do UE i dostaje stamtąd nielichą kasę. Ale są też
          takie europejskie standardy, że kraje bogatsze pomagają
          biedniejszym - z różnych kontynentów.
          I wolę, gdy robią to pomagając budować studnie, uruchamiać szkoły i
          szpitale - niż wysyłając "dzielnych żołnierzyków" którzy niszczą
          poza terrorystami cywilów, szpitale, szkoły i studnie.
          Niedawno nagrodzony Noblem został Hindus, uruchamiający w swoim
          kraju system mini pożyczek. Ale czym innym jest zwykła nędza - czym
          innym setki tysięcy ludzi przepędzanych z miejsca na miejsce.
          Gdy "cywilizowane" rządy i koncerny upominają się tylko, by nadal
          ropa naftowa była wydobywana. Dlatego tolerują np. teokrację Arabii
          Saudyjskiej, gdzie kobieta trafi do więzienia za brak okrycia głowy,
          za randkę może być ukamieniowana, skazuje się na karę śmierci 12
          letniego przestępcę itd.
          Na tym forum pojawiają się opinie równie "humanitarne" jak Izraela
          wobec strefy Gazy, najgęściej dziś zamieszkanego regionu na świecie,
          gdzie spędzono Palestyńczyków z wiosek i miasteczek w których przez
          wieki żyli, odgrodzono murem, zabroniono pracy w Izraelu, odcięto
          prąd, wodę, lekarstwa, dostawy żywności, zablokowano konta bankowe -
          "niech wyzdychają albo spieprzają byle dalej". Ilu nowych
          terrorystów Izrael tą metodą stworzył? Ilu uchodźców z Gazy byłaby
          gotowa Polska przyjąć?
          Wolę Polską Akcję Humanitarną w Afryce i innych biednych,
          poszkodowanych wojnami krajach.
          Jak powiedział jeden z europejskich ekspertów: "albo my pójdziemy do
          nich z pomocą, albo oni przyjdą do nas, uciekając przed wojnami i
          głodem"
          • maruda.r Wrogi marketing 12.02.08, 17:06
            japolak napisała:

            No i w przeciwieństwie do o.
            > Ryzyka czy Caritasu rozlicza się co do złotówki. Zaś np Caritas
            > dostał z państwowej kasy miliony złotych na pomoc dla ofiar hali,
            > która w Katowicach zawaliła się - ale żadnych rozliczeń nie
            > przedstawił.

            *****************************

            No to już wiesz, skąd są krytykanci Ochojskiej, Owsiaka czy Nowaka. Z
            konkurencji w moherowych berecikach. Zawsze się pojawiają, by judzić, podważać i
            szukać dziury w całym.

            • matrek To jakas obsesja 14.02.08, 04:12
              maruda.r napisał:

              > japolak napisała:
              >
              > No i w przeciwieństwie do o.
              > > Ryzyka czy Caritasu rozlicza się co do złotówki. Zaś np Caritas
              > > dostał z państwowej kasy miliony złotych na pomoc dla ofiar hali,
              > > która w Katowicach zawaliła się - ale żadnych rozliczeń nie
              > > przedstawił.
              >
              > *****************************
              >
              > No to już wiesz, skąd są krytykanci Ochojskiej, Owsiaka czy Nowaka. Z
              > konkurencji w moherowych berecikach. Zawsze się pojawiają, by judzić, podważać
              > i
              > szukać dziury w całym.
              >

              Wszedzie widzisz PiS i O. Rydzyka.

              A A marsjan w Klewkach nie widujesz czasmi?
    • heraldek Ciekawe ile krow dal Okoński za Janina Ochojska... 11.02.08, 23:53
      .......Sudan nie potrzebuje nastepnych studni....Sudan to jedna
      wielka studnia bez dna....
      ....Szkoda, ze ma juz handlarzy niewolnikow....przyjamniej
      bylby z tych sudanskich sierot jakis pozytek.....na jakiejs
      plantacji.....
      • sekwana2005 Re: Ciekawe ile krow 12.02.08, 11:00
        Ciekawe, ile byków da heraldek, by zostać "białym niewolnikiem"
        jakiejś Murzynki?
        Chyba niewiele, biorąc pod uwagę jego "impotencję tfurczą"
    • rizan37 Kobieta kosztuje 30 krów 13.02.08, 22:04
      Przed studentkami stawiałem problem, gdzie kobieta jest więcej warta, w
      chrześcijaństwie czy w krajach islamu. Otóż wbrew obiegowym i propagandowym
      poglądom sufrażystek właśnie w islamie. W chrześcijaństwie żeby chłop wziął
      dziewuchę z domu to trzeba mu jeszcze dopłacić (posag) a w islamie to za
      dziewuchę przyszły mąż płaci. I ją szanuje jak tyle zainwestuje.
    • matrek A ile powinna kosztowac? 14.02.08, 04:07

Inne wątki na temat:
Pełna wersja