kde44
12.02.08, 08:20
To nie jest problem wyłącznie prowincjonalnych uniwesytetów. Dotyczy tak samo
dużych jak i małych. W większych i bardziej "renomowanych" tego po prostu nie
widać na pierwszy rzut oka - często nie chce się tego widzieć. Ale opisane
zjawiska są powszechne na wszystkich polskich uczelniach.