pan_frodo
27.02.08, 18:35
Niestety, to jest cena za patriotyzm. Nie pytaj co zrobić dla Polski, zapytaj
co Polska zrobiła dla Ciebie...
Przykro się to czyta. Opowieść o elektoracie wszelkiej maści populistów. Żal
mi tych ludzi, bo to i moi krewni - matka też goni za promocjami, kupuje
wczorajszy chleb bo tańszy i oszczędza na biletach. Ja nie chcę tak żyć, ale
wszystko na co mnie stać, to żonglowanie terminami płatności. Życie w Polsce
jest za drogie w stosunku do zarobków. To państwo upadla swoich obywateli.
Emeryci emerytami, ale podobna jest dola doktorantów i młodych naukowców. Mój
przyjaciel ze studiów doktoranckich pracował jako ŚLUSARZ, żeby utrzymać
3-osobową rodzinę. W innym kraju Europy byłby członkiem elity, w Polsce musiał
oglądać złotówkę z każdej strony. Ja też pracowałem fizycznie i w końcu
zostawiłem studia w diabły, bo nie dało się ssać dwóch matek.
Ręce i spodnie opadają.