nfa05
01.03.08, 13:19
"zdecydowanym zmianom sprzeciwiają się i wykładowcy, i studenci.
Pierwsi boją się zaostrzenia kryteriów zatrudnienia, a drudzy
zwiększenia wymagań przy przyjmowaniu na studia. Choć i jedni, i
drudzy chcieliby, żeby ich szkoły znalazły się wśród najlepszych."
No to analogia do tego co mamy w Polsce niemal zupełna