nowytor.nowytor8 12.03.08, 11:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
efedra Ks. Michał Heller laureatem nagrody Tempeltona 12.03.08, 11:46 To jak wreszie - Tempelton, czy Templeton? Odpowiedz Link Zgłoś
replique Re: obelga dla księdza Heller - być na łamach GWn 12.03.08, 13:45 Obelgą - dla samodzielnie myślących - jest otrzymać tę nagrodę!! Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: obelga dla księdza Heller - być na łamach GWna 12.03.08, 15:42 Doprawdy, nikt od Michnika. Nikt z Izraela. Skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: może dasię to jeszcze odebrać i dać Bartoszew 12.03.08, 17:27 Nieszanowne PiSuarki kś. prof. jest człowiekiem o olbrzymiej wiedzy i uważa was także za ciemna materię w sferze polityki, wirującą wokół układu podwójnego głupich czarnych dziur. Odpowiedz Link Zgłoś
cmokier_zilberberg tak, Bartoszewicz byłby mendialnie lepszy dla GW 13.03.08, 09:25 Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: replique 12.03.08, 16:45 replique napisał: > obelga dla ksiedza Heller - byc na lamach GWn > Obelgą - dla samodzielnie myślących - jest otrzymać tę nagrodę!! Piszesz ja typowa wisnia! Jaka obelga?! Wyjatki potwiedzaja regule! Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: replique 12.03.08, 17:29 Nie przejmuj się, takie badziewia nawet nie potrafią sformułować swych "myśli", a co dopiero przenieść na "papier" w formie zrozumiałęj dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
geralt9 Och jaki ciemny ten Kosciół 12.03.08, 14:38 Gdzie pyskacze gardłujący wciąż ze Kosciół jest ciemny i zaboboniarski? Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Kosciół jest jasny, michniki sa ciemne 12.03.08, 15:47 geralt9 napisał: > Gdzie pyskacze gardłujący wciąż ze Kosciół jest ciemny i zaboboniarski? Ciemnota Ubekow cos sie przytkala w krytyce Kosciola. Nagroda o wiele wieksza od Nobla dla polskiego ksiedza. Moze Komisja Jewropejska to zastopuje, Geremek, Tusek, do dziela, robcie co umiecie najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
blogfiles Re: czuję się wywołany do odpowiedzi 12.03.08, 16:08 Zatem gdzie te dowody na to że bóg jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Kosciół jest jasny, michniki sa ciemne 12.03.08, 16:30 blogfiles napisał: > Zatem gdzie te dowody na to że bóg jest ? Widzicie zasadnicza roznica miedzy swiatem nauki, a ciemnota. Swiat nauki stawiajac pytanie szuka odpowiedzi, ciemnota zas, tylko stawia pytania nie potrzebujac szukania odpowiedzi. Moge Ci pomoc, jest wiele, rowniez, materialnych dowodow! Kto chce, bez wiekszego trudu znajdzie. Kto nie chce, bedzie tylko w kolko zadawal glupawe pytanie nie chcac znalezc odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
iskiereczka.mruga jak zwykle - nie wiesz o czym mówisz 12.03.08, 17:43 i nawet nie wiesz, że nie wiesz o czym mówisz powtarzasz tylko zdania, których nie rozumiesz jakie dowody "materialne", ignorancie? poszukaj sobie w internecie o dowodach ontologicznych (Anzelm, Kartezjusz, Leibniz) albo kosmologicznych (Tomasz, Heller), to może nabierzesz bladego pojęcia o czym piszesz no ale tobie "poszeklu", tupet dalece wystarcza na rozum Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_szymacha Re: jak zwykle - nie wiesz o czym mówisz 14.03.08, 13:52 Dla mnie ważny jest tu fragment książki Hawkinga. Pisze on bowiem o konferencji, której uczestnicy zostali zaproszeni przez Jana Pawła II, który bardzo prosił, aby pozostawić Bogowi Wielki Wybuch (czyli nie spekulować na temat tego, co było "przedtem" czy "dookoła"). Jan Paweł II bowiem prawdopodobnie akceptował brak boskiej ingerencji po tym akcie (ewangeliczna wolna wola), w tym oczywiście teorię ewolucji. Hawking miał kłopot, gdyż na tej właśnie konferencji przedstawiał koncepcję świata cyklicznego w czasie zespolonym, czego przejawem w czasie rzeczywistym był właśnie Wielki Wybuch, ale w ujęciu zespolonym osobliwość znikała (to w sumie znana sztuczka rzutowania np. płaszczyzny zespolonej na sferę). Ta koncepcja odsuwała oczywiście miejsce Boga w bliżej niejasną dal, a Hawking nie chciał Papieża urazić. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: jak zwykle - nie wiesz o czym mówisz 14.03.08, 14:21 tomasz_szymacha napisał: **Jan Paweł II bowiem prawdopodobnie akceptował brak boskiej ingerencji po tym akcie (ewangeliczna wolna wola), w tym oczywiście teorię ewolucji.** Może to nie całkiem do rzeczy, ale ... jestem wstrząśnięty tym co mówisz. Nie byłem fanem JPII, może nawet wręcz przeciwnie. Z powodu ciągłych wiadomości o nim zrezygnowałem z oglądania "wiadomości", ale wiem, że po zamachu na siebie mówił, że ocalenie zawdzięcza matce boskiej fatimskiej. Nie dotarły do mnie z jego strony inne konkretne głosy o boskiej (bo to chyba pośrednia moc pochodząca od boga - bez względu na rozbieżność katechizmu i biblii :D ) ingerencji w sprawy ziemskie. To jedno jednak prawie na 100 % pamiętam . Nie wnikam tu nawet gdzie leniły sie w tym czasie inne matki boskie z częstochowską i całym mrowiem naszyboskich i nadzrzewnych, kiedy nasz papież (tu wniebowzięty szmer tłumu: omatkobosko, nasz papież! ) był postrzeliwany, ale jak by się do miało do akceptacji boskiej nieingerencji po wielkim wybuchu? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver To wiara a nie Bóg czyni cuda 16.03.08, 14:20 Zostawcie tego Boga w spokoju.Tak prosto jest podzielić przecież wiarę pod względem światopoglądu.Pozostaje jak na razie tylko wiara,jej trzeba się uczyć,aby nie sprzeniewierzyć się funkcjonowaniu mózgu poszukującemu prawdy.Każdy na swój dostępny sposób wynikający z uwarunkowań w jakich się znajduje. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Kosciół jest jasny, michniki sa ciemne 13.03.08, 15:05 poszeklu napisał: **jest wiele, rowniez, materialnych dowodow!** Stary, nie daj się prosić! Dostaniesz prawdziwą nagrodę Nobla, a może nawet wszystkie! Dowodu na istnienie boga nawet Heller nie wypatrzył. Nawet fundacja Templetona, mimo sporej kasy przeznaczanej na poszukiwania. Co ja zreszta gadam - bogaty jak sam bóg kk ma multum "uczelni" na świecie i nie może sobie przez prawie 2 tysiące lat poradzić z udowodnieniem choć jednego z niezmierzonej liczby cudów boskich. Pchniesz naukę i cały świat na nowe tory, nawet ja będę Cię uwielbiał ! Ale najpierw, tak, na wszelki wypadek, skonsultuj się jednak z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
antyprawak Re: Kosciół jest jasny, michniki sa ciemne 12.03.08, 16:23 poszeklu napisał: > Nagroda o wiele wieksza od Nobla Twoje niedoczekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
poszakalu Re: Kosciół jest jasny, michniki sa ciemne 12.03.08, 17:20 poszeklu napisał: > Nagroda o wiele wieksza od Nobla dla polskiego ksiedza. Sądząc z nazwiska, on taki sam Polak jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: Kosciół jest jasny, michniki sa ciemne 12.03.08, 17:40 Polak, Polak dobry człowieku, rozumiem że to nie ten sam krąg świadomości i fizyczny co twój , ale zaufaj, to jeden z najlepszych Polaków, po pierwsze nie cham, a reszty nie trzeba, nie ta etyka i nie ta estetyka żeby tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: Kosciół jest jasny, michniki sa ciemne 12.03.08, 17:34 o nasz biedny Jaś stajenny dorwał się do kompa u ekonoma, jaki zacięty, trzeba go będzie hodować i dokarmiać może kiedyś zastąpi któregoś z naszych psów łańcuchowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: Och jaki ciemny ten Kosciół 12.03.08, 17:30 co ci na mózg padło cipciusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
darekwu Ks. Michał Heller laureatem nagrody Tempeltona 12.03.08, 11:53 Nagroda Fundacji Tempeltona to posmiewisko z nauki. Każdy, kto czytał dziełko profesora Dawkingsa wie, że ta cała Fundacja zajmuje się finansowaniem dowolnej bzdury pod warunkiem, że ma ona: 1. Cechy pracy naukowej (najlepiej kiedy napisze ja człowiek z tytułem naukowym - profesor Nowak ma na przykład dużą szansę obiegać się o grant fundacji, a płacą dobrze !!) 2. W jej wyniku danemu naukowcowi wyjdzie,że Bóg istnieje, najlepiej taki Bóg osobowy, który komunikował się z Abrahamem i wziął do nieba Matkę Boską). 3. Może też w wyniku pracy wyjść, że wprawdzie nie wiadomo,że Bóg istnieje na pewno, ale dobrze jest wierzyć w Niego, bo gdyby się okazało że jednak istnieje to się na pewno opłaci. Takie bzdury co roku nagradzane są setkami tysięcy zielonych albo i milionami. Szkoda że nie jestem wierzący, bo mam pewną smykałkę do pisania, ale mam pewną wadę umysłową: nie przechodzi mi przez mózg nic w co głęboko nie wierzę. Do dziś zastanawiam się jak skądinąd inteligentni ludzie mogą na serio zastanawiać się nad istotą Trójcy, grzechem pierworodnym i i innymi tego typu zagadnienaimi, kiedy na świecie tyle problemów wołających o rozwiązanie... Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Tempelton 12.03.08, 12:30 Zgadzam sie calkowicie z przedmowca - okreslenie nagrody Templetona jako "wybitnej" czy "prestizowej" to, delikanie mowiac, grube przegiecie. W racjonalno-sceptycznej czesci srodowiska naukowego (czytaj: przewazajacej wiekszosci, nie wierzacej w potop i smoki wawelskie), jej przyjecie wyraznie obniza status obdarowanego. Nie tylko Dawkins wyrazal sie niepochlebnie na jej temat, i dla nikogo nie jest tajemnica, ze jej wysokosc jest ustanowiona i skrupulatnie regulowana wlasnie w ten sposob, zeby byla wyzsza od nagrody Nobla, co jest desperacka proba podniesienia jej watpliwego prestizu. Odpowiedz Link Zgłoś
adkalin Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Tempelton 12.03.08, 13:24 Wszystko to prawda. Gdyby na przykład Tomasz z Akwinu żył dzisiaj, miałby wielką szansę na te nagrodę za swoje słynne "dowody" na rzecz istnienia Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
goove Ks. Michał Heller laureatem nagrody Tempeltona 12.03.08, 11:55 Prestiżowa? Dużymi kwotami próbuje się stworzyć wrażenie, że kościół nie jest wrogiem nauki a to jawna nieprawda. Nobel w dziedzinie religijnego PR. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Czy Senyszyn mu pogratuluje?:) 12.03.08, 11:59 I jaka miedzynarodowa nagrode ten postrach Sejmu i okolic moglby dostac?Za plucie jadem i nienawisc do KK chyba zadnych uznanych nagrod nie daja? Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Czy Senyszyn mu pogratuluje?:) 12.03.08, 12:34 magnusg napisał: > I jaka miedzynarodowa nagrode ten postrach Sejmu i okolic moglby > dostac?Za plucie jadem i nienawisc do KK chyba zadnych uznanych > nagrod nie daja? To nie "nienawiść", nie oceniaj innych po katolicku proszę! To tylko głośne zauważanie faktu, że z powodu silnego kościoła nasz kraj jest słabszy a ludziom żyje się dużo gorzej niż w państwach, które oprzytomniały. To wyraz troski o Polskę i Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Czy Senyszyn mu pogratuluje?:) 12.03.08, 12:42 Masz na mysli takie raje jak Korea Polnocna czy Bialorus, gdzie kosciol sie zwalcza?? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Czy Senyszyn mu pogratuluje?:) 12.03.08, 13:16 magnusg napisał: > Masz na mysli takie raje jak Korea Polnocna czy Bialorus, gdzie > kosciol sie zwalcza?? Nie, on jest lewicowcem, a lewicowcy całego Świata od 90 lat opiewali przede wszystkim osiągniecia Kraju Rad. Dlatego, gdy lewicowiec pisze: "z powodu silnego kościoła nasz kraj jest słabszy", ma zapewne na myśli, że sławny z siły gospodarczej Związek Sowiecki osiągnął to dzięki zamienianiu cerkwi na magazyny i dzięki wysyłaniu popów do łagrów. A potęga gospodarcza krajów socjalistycznych walczących z religijnym zakłamaniem była znana Światu - nie to co gospodarki "gnijącego Zachodu" opanowane przez zacofanych kapłanów chrześcijańskich. W Związku Sowieckim nawet akty kanibalizmu były niezbyt częste, dostawy do socjalistycznych sklepów były regularne, i nieprawdą jest, że były kolejki przed sklepami, tym bardziej, że i tak w socjaliźmie nikt nie był głodny. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Czy Senyszyn mu pogratuluje?:) 13.03.08, 10:26 tak, np kk nigdy nie miał wpływu na bogatą szwecję gdzie 80% to ateiści, a reszta to rózne wyznania w tym 100tys katolików, próbują się wszędzie pasożyty wedrzeć (kk), ale szwedzi na naszczęście nie są głupi, a te 100tys to pewnie polacy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Czy Senyszyn mu pogratuluje?:) 13.03.08, 17:10 4g63 napisał: >tak, np kk nigdy Dziecko głupie, gdy piszę, o owych kapłanach chrześcijańskich mam na myśli wszystkie odmiany chrześcijaństwa jakie tworzyły kulturę Europy (i nie tylko Europy). Ja rozumiem, że propaganda Czerwonej Hołoty wyżera mózg, ale uwierz mi, że taki np. luteranizm, protestantyzm czy anglikanizm też zalicza sie do chrześcijaństwa. I tak katolicyzm jest np. w Bawarii, w Austrii czy w Polsce a luteranizm w Szwecji, a w każdym z tych krajów cywiliacja tworzyła się pod wypływem lokalnej odmiany chrzescijaństwa. Paniał ? >nie miał wpływu na bogatą szwecję gdzie 80% to >ateiści, a resz ta to rózne wyznania w tym 100tys katolików Dziecko głupie, wg oficjalnych statystyk 76% Szwedów to chrześcijanie-luteranie. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w Szwecji zdarzało się wieszać złodziei. Oczywiście, wieszano morderców i traktowano, że jest to zgodne z tradycją chcrześcijańską tego kraju. Fakt, że Czerwona Hołota, finansowana kilkadzisisąt lat temu z Moskwy, opanowała kraje Zachodniej Europy nie zmienia stanu rzeczy, że cywilizacje tych krajów stworzyła kultura chrześcijańska. Ja np. nie chodzę do kościoła, ale śmieszą mnie lewicowo ogłupieni, którzy powatarzając propagandę czerwonej Hołoty prezentują jednocześnie kompletny brak wiedzy o Europie i jej historii i korzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Teza w stylu kozioł ofiarny. 16.03.08, 15:48 babaqba napisała: > magnusg napisał: > > > I jaka miedzynarodowa nagrode ten postrach Sejmu i okolic moglby > > dostac?Za plucie jadem i nienawisc do KK chyba zadnych uznanych > > nagrod nie daja? >Oczywiście Hierarchiczny KK ma swoje grzechy,ale kretów trzeba szukać nawet nie w przeności ale dosłownie pod ziemią,bo najagorsze kajdany są te niewidzialne.Zapraszam do Newsweeka,gdzie swoją wiarę prezentuje Wł.Balcerowicz. > To nie "nienawiść", nie oceniaj innych po katolicku proszę! To tylko > głośne zauważanie faktu, że z powodu silnego kościoła nasz kraj jest > słabszy a ludziom żyje się dużo gorzej niż w państwach, które > oprzytomniały. To wyraz troski o Polskę i Polaków. Czas rozbieżności słów i czynów jednak jeszcze nie minął.Troska musi być poparta rzetelnym rachunkiem,który jest w stanie zrozumieć ten,który pracować musi "z potem grzbietu",jak to widział Norwid w kontekście do "potu czoła". Odpowiedz Link Zgłoś
babusz Re: Czy Senyszyn mu pogratuluje?:) 12.03.08, 13:11 magnusg napisał: > I jaka miedzynarodowa nagrode ten postrach Sejmu i okolic moglby > dostac?Za plucie jadem i nienawisc do KK chyba zadnych uznanych > nagrod nie daja? Za plucie i nienawisc nie. Ale za zdystansowanie sie wobec tego balwochwalczego klubu, uprawiajacego kulty i gusla podobe do poganskich, i za wiare zgodna z Biblia bedzie najwyzsza nagroda, po smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Ks. Michał Heller laureatem nagrody Tempeltona 12.03.08, 12:12 a już się przestraszyłem że nasi naukowcy wymyślili proch. albo cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Tempelton 12.03.08, 12:25 Ja tez... A tu sie okazuje, ze to zadna naukowa nagroda, tylko koscielna. Prasa znow klamie... :( olias napisał: a już się przestraszyłem że nasi naukowcy wymyślili proch. albo cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 12.03.08, 12:25 ====================================== odnalazl w koncu Niebo, albo chociaz Jezusa, ktory przeciez po zmartwychwstaniu, w postaci i ciele czlowieka, wzniosl sie do Raju (kosmosu). No przeciez musi tam gdzies byc, prawda? Bo po co zabieralby z soba ludzka powloke? A w dodatku zostawil bez srodkow do zycia mamusie, zone i kilkoro dziatek, ktorym do Nieba, przeciez nie mniej waznym, wstepu jednak nie zalatwil. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 12.03.08, 13:27 Skoda gadac czlowieku... Poza tym ciekawe, ze latwiej wyimaginowac sobie zone, niz zaakceptowac, ze mamusia zajeli sie bracia? Odpowiedz Link Zgłoś
jenna.jameson Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 12.03.08, 14:36 Tak czytam opinie na tym forum i jak się zdaję, większość z internautów ma o sobie wrażenie, że jest inteligentna. Nic bardziej mylnego moi drodzy. Jesteście w większości grupą ćwierćmózgów, którzy propagandę uznają za własne myśli, ale nic to - to wasza moi drodzy, sprawa. Mam tylko jedną wątpliwość odnośnie treści artykułu i Waszych komentarzy. Ilu z was przeczytało chociaż 1(!)książkę M.Hellera i ilu z Was było w stanie cokolwiek z niej zrozumieć? Czekam na odpowiedzi. Wasza Jenna. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Jenna 100% racji 12.03.08, 14:48 Jenna,to co napisałas jest zgrabnym opisem większosci tutaj piszacych. No brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Czy chcialbys odebrac ksiedzu nagrode 12.03.08, 15:59 Zdaje sie ze jestes z tego faktu niezadowolony. Ja nie przyznawalem mu nagrody, ale dziwie sie glupawym zazdrosnikom, ktorzy czepiaja sie. Moje gratulacje dla ksiedza Halla! Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Czy chcialbys odebrac ksiedzu nagrode 12.03.08, 16:05 poszeklu napisał: > Zdaje sie ze jestes z tego faktu niezadowolony. > Ja nie przyznawalem mu nagrody, ale dziwie sie > glupawym zazdrosnikom, ktorzy czepiaja sie. > > Moje gratulacje dla ksiedza Hellera! Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 12.03.08, 14:48 moja droga. Forum to nie roztrząsa domniemanych zasług pana Hellera tylko sam fakt znaczenia nagrody T. Prawdę mówiąc nie interesuje mnie za co i komu przyznaje się tą nagrodę a tylko sam fakt istnienia takiej nagrody i porównywania jej do nagrody Nobla. Nagroda T. nie ma NIC wspólnego z nagrodą Nobla. Każda z nich dotyczy zupełnie innych dziedzin. Pierwsza religii a druga nauki. Nie chodzi tu o to żeby obrażać się nawzajem a tylko dokonać rozdziału tych dwóch dziedzin. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 16.03.08, 15:57 darkraj napisał: > ====================================== odnalazl w koncu Niebo, albo > chociaz Jezusa, ktory przeciez po zmartwychwstaniu, w postaci i > ciele czlowieka, wzniosl sie do Raju (kosmosu). > > No przeciez musi tam gdzies byc, prawda? > Bo po co zabieralby z soba ludzka powloke? > A w dodatku zostawil bez srodkow do zycia mamusie, zone i kilkoro > dziatek, ktorym do Nieba, przeciez nie mniej waznym, wstepu jednak > nie zalatwil. Zachęcam do wypowiedzi Michała Hellera w POLITYCE w rozmowie z Jerzym Baczyńskim i Adamem Szostkiewiczem /z tytułem nie licującym z problematyką/,gdzie mówi o wcieleniu.Stosownie do komentarza radzę kilka razy przezytać,bo trzeba się wznieść na poziom abstrakcyjnego myślenia.Matematyka to też czysta abstrakcja stąd trudności w ocenie Michała Hellera. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 18.03.08, 10:23 mieczsilver napisał: **Zachęcam do wypowiedzi Michała Hellera w POLITYCE w rozmowie z Jerzym Baczyńskim i Adamem Szostkiewiczem /z tytułem nie licującym z problematyką/,gdzie mówi o wcieleniu.Stosownie do komentarza radzę kilka razy przezytać,bo trzeba się wznieść na poziom abstrakcyjnego myślenia.Matematyka to też czysta abstrakcja stąd trudności w ocenie Michała Hellera.** Nie mędrkuj, tylko powiedz coś tam wyczytał, bo na tematy religijne Heller mówi tylko ble, ble. W dziedzinie kosmologii zapiernicza o poznanych szczegółach i o śmiałych, niepotwierdzonych teoriach, a w dziedzinie religii ble, ble. Śmieszy go np. rozgryzanie tajemnicy trójcy świętej, uważa, że to musi pozostać tajemnicą - niezbywalną cechą religii. Naukowiec, czy schizofrenik? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 18.03.08, 23:36 astrotaurus napisał: > mieczsilver napisał: > > **Zachęcam do wypowiedzi Michała Hellera w POLITYCE w rozmowie z Jerzym > Baczyńskim i Adamem Szostkiewiczem /z tytułem nie licującym z > problematyką/,gdzie mówi o wcieleniu.Stosownie do komentarza radzę kilka razy > przezytać,bo trzeba się wznieść na poziom abstrakcyjnego myślenia.Matematyka to > też czysta abstrakcja stąd trudności w ocenie Michała Hellera.** > > Nie mędrkuj, tylko powiedz coś tam wyczytał, bo na tematy religijne Heller mówi > tylko ble, ble. > W dziedzinie kosmologii zapiernicza o poznanych szczegółach i o śmiałych, > niepotwierdzonych teoriach, a w dziedzinie religii ble, ble. > Śmieszy go np. rozgryzanie tajemnicy trójcy świętej, uważa, że to musi pozostać > tajemnicą - niezbywalną cechą religii. Naukowiec, czy schizofrenik? >Po wykładzie CZAS KOSMOSU I CZAS CZŁOWIEKA wyjaśnił dyskutantom,że nauki teologiczne nie nadążają za przyrodniczymi.To wyjaśnia wszystko dla logicznie myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 19.03.08, 11:06 mieczsilver napisał: **Po wykładzie CZAS KOSMOSU I CZAS CZŁOWIEKA wyjaśnił dyskutantom,że nauki teologiczne nie nadążają za przyrodniczymi.To wyjaśnia wszystko dla logicznie myślących. ** Nauki teologiczne.... mógłbyś wymienić kilka...? A dla logicznie myślących już dawno jest wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 19.03.08, 12:45 astrotaurus napisał: > mieczsilver napisał: > > **Po wykładzie CZAS KOSMOSU I CZAS CZŁOWIEKA wyjaśnił dyskutantom,że nauki > teologiczne nie nadążają za przyrodniczymi.To wyjaśnia wszystko dla logicznie Ja nie mówię o tych co mają patent na wiedzę związaną z teorią względności.Są jeszcze "głupole",którzy pewnymi rzeczami muszą się oświecić,to jeszcze jeden argument dla nagrody dla Michała Hellera. > myślących. ** > > Nauki teologiczne.... mógłbyś wymienić kilka...? Nie jestem teologiem miałem możliwość ich słuchania w czasie Dolnośląskiego Festiwalu Nauki.Możliwość kontaktu jest mniej więcej na tym samym poziomie co z ewolucjonistami,z których co po niekturym brakuje zdolności do abstarkcyjnego myślenia.Pewnie mają też i problemy z matematyką. > > A dla logicznie myślących już dawno jest wszystko jasne. >Tu jest pełna zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 19.03.08, 21:48 mieczsilver napisał: **a nie mówię o tych co mają patent na wiedzę związaną z teorią względności.Są jeszcze "głupole",którzy pewnymi rzeczami muszą się oświecić,to jeszcze jeden argument dla nagrody dla Michała Hellera.** Nie wiem co mówisz i założę się, że Ty też nie... Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 20.03.08, 18:10 astrotaurus napisał: > mieczsilver napisał: > > **a nie mówię o tych co mają patent na wiedzę związaną z teorią względności.Są > jeszcze "głupole",którzy pewnymi rzeczami muszą się oświecić,to jeszcze jeden > argument dla nagrody dla Michała Hellera.** > > Nie wiem co mówisz i założę się, że Ty też nie... Miałem na myśli oświecenie dogmatyków po obu stronach barykady światopoglądowej wiary.Mamło jestem domyślny,nie potrafię odczytać nieskończonego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: A ja mialem nadzieje, ze ten astronom 22.03.08, 16:21 mieczsilver napisał: **Miałem na myśli oświecenie dogmatyków po obu stronach barykady światopoglądowej wiary.Mamło jestem domyślny,nie potrafię odczytać nieskończonego zdania.** Co to jest barykada światopoglądowej wiary? I ks. Heller oświeca , Twoim zdaniem, jakiekolwiek dwie strony czegokolwiek? I za to dostał nagrodę od Templetona? Ciągle trzymam zakład, ze nie wiesz co mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Barykada wiary 24.03.08, 08:42 To oczywiście symboliczna granica okopananych po obu stronach hipotez dotyczących powstania Wszechświata,dziś już jest mowa nawet o Wszechświatach.Heller wnosi duży wkład do nauczania wiary z hipotezą kreacjonizmu z dostosowaniem jej do osiągnięć nauk przyrodniczych.Dostał nagrodę za udział w naukowym postępie. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Barykada wiary 24.03.08, 14:07 mieczsilver napisał: **To oczywiście symboliczna granica okopananych po obu stronach hipotez dotyczących powstania Wszechświata,dziś już jest mowa nawet o Wszechświatach.Heller wnosi duży wkład do nauczania wiary z hipotezą kreacjonizmu z dostosowaniem jej do osiągnięć nauk przyrodniczych. ** Mowa jest silver, a milczenie gold. Ty powinieneś być zdecydowanie mieciogold, bo silver Ci nie wychodzi. A przynajmniej nie w cywilizowany sposób. Kaznodziejski może. Ja np. jestem z jednej strony tej barykady i żaden Heller nie oświecił mnie ani na jotę. W dziedzinie naukowej jest daleko za czołówką światową, a jego działalności popularyzatorskiej (jedynej godnej uwagi) ja akurat nie potrzebuję. W dziedzinie religijnej natomiast z jego strony dobiega tylko bełkot. Tchórzliwy, schizofreniczny bełkot. Jakiś tam kreacjonizm to jedyny objaw boga, jaki może wyzierać z jego wypowiedzi. Jednocześnie jednak pozostaje członkiem organizacji religijnej, która wpiera ciemnemu ludowi brednie o raju, zmartwychwstaniu, lotach w kosmos. Legitymizuje tę ostoję ciemnoty i wstecznictwa. Naukowiec od siedmiu boleści. "Bóg jest matematyką" - kręci. Ale jego kolesie z państwa watykańskiego nie na matematykę wysysają z państwa polskiego 5 - 10 miliardów zł rocznie. Heller udaje w tej dziedzinie idiotę, czy idiotą lub zakłamańcem w tej dziedzinie jest? **Dostał nagrodę za udział w naukowym postępie.** Ciągle szukam miłych słów kierowanych do Ciebie, ale przeginasz i ryzykujesz, że zacznę mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. :( Nagroda Templetona jest nagrodą za zamazywanie różnic między nauką ,a religią. Jest nagrodą za pogłębianie wiedzy w dziedzinie wartości duchowych (zdrowo myślący ludzie od samego takiego sformułowania dostają skrętu kiszek). Chyba w tym wątku już ktoś ładnie i trafnie powiedział, że nagroda Templetona w zakresie "udziału w naukowym postępie" to jak Malina przy Oscarach. Po prostu naukowy obciach. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Barykada wiary 25.03.08, 17:53 Cały czas się nie rozumiemy.Ja mówię o jego wpływie na tych co są po tej stronie barykady co uważają,że Bóg jest i żyją w grzechu pierworodnym biblijnego modelu Wszechświata.To też jest wadą fundamentu dla świata postulatów etycznych.I ci po drugiej stronie powinni zrozumieć,że hipoteza ewolucjonizmu opiera się też na wierze.Wspólnym zadaniem jest szukanie prawdy,oraz budowy właściwego fundamentu dla tego jak się okazuje najważniejszego ze wszystkich światów stworzonych przez człowieka. PRAWDA SIĘ RAZEM DOCHODZI I CZEKA. Elementy patologiczne związane z KK jako instytucją oczywiście wymagają racjonalnej krytyki,ale to jest już poza nagrodą. Odpowiedz Link Zgłoś
jozef.lawnik Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templetona 12.03.08, 12:34 "Jedną z najbardziej prestiżowych nagród świata - nagrodę Templetona" - Jezu, co za bzdura! To jest jedna z najbardziej hojnych nagród świata. Parę lat temu dostał ją na przykład znakomity południowoafrykański fizyk-kosmolog George Ellis, i przy tej okazji mogliśmy dowiedzieć się, że wynosi ona 2 miliony dolarów. Ale to jest nagroda o charakterze ideologiczno-religijnym i jej prestiż, zwłaszca prestiż naukowy, wynosi ZERO. To nie jest nagroda za osiągnięcia naukowe, tylko za pracę nad zacieraniem konfliktów między światem nauki a Kościołem. Ks. prof. Heller jest bardzo porządnym, uczciwym i miłym człowiekiem, ale jako naukowiec należy do trzeciej ligi i żadnej nagrody za naukę nigdy by nie dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 12.03.08, 13:21 Że nagroda jest pozbawiona sensu najlepiej widać, że dostała ja niejaka Teresa z Kalkuty - za tworzenie pomostów między religią a nauką??? W jaki sposób?? Może za przeprowadzanie doświadczeń w dziedzinie percepcji bólu na swoich "podopiecznych" którym odmawiała środków przeciwbólowych zgarniając kasę na swój zakon? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 16.03.08, 20:42 bwv1004 napisał: > Że nagroda jest pozbawiona sensu najlepiej widać, że dostała ja > niejaka Teresa z Kalkuty - za tworzenie pomostów między religią a > nauką??? W jaki sposób?? Może za przeprowadzanie doświadczeń w > dziedzinie percepcji bólu na swoich "podopiecznych" którym odmawiała > środków przeciwbólowych zgarniając kasę na swój zakon? > >Czy ta informacja jest prawdziwa?Nie można też wykluczyć,że wiara rzeczywiście sprawia cuda !!! Odpowiedz Link Zgłoś
stemp10 E tam, pierdoły nie nauka 12.03.08, 12:39 Myślałem że chodzi jakieś nowoczesne technologię których brakuje nam jak tlenu. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: E tam, pierdoły nie nauka 16.03.08, 20:46 stemp10 napisał: > Myślałem że chodzi jakieś nowoczesne technologię których brakuje nam > jak tlenu. Nie samym chlebem się żyje.Możliwość odkrywania praw stworzenia i natury to zadanie,które zostało postawione człowiekowi.Tym wyróżniamy się w porównaniu ze światem zwierzęcym. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz też wykształciuch? 12.03.08, 12:43 ciekawe jak takich ludzi nazywa Dorn Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087 Odpowiedz Link Zgłoś
pogonophora nagroda dla profesora 12.03.08, 12:52 Witam wszystkich. Widzę taką logikę: szemrana nagroda to i laureat szemrany. Radzę poczytać czym zajmuje się profesor, nim ktoś wyda wyrok. Sam jestem daleki od teologii, ale prace z kosmologii - teoria osobliwości itp. są na poziomie nieosiągalnym dla tych, co nie słyszeli o książce panów Kobayashi i Nomizu. Kto nie wierzy w kompetencje profesora- niech zapyta o profesora jego kolegów Trautmanna i Penrose'a. WIĘCEJ POKORY!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: nagroda dla profesora 12.03.08, 16:02 pogonophora napisał: > Kto nie wierzy w kompetencje profesora- niech zapyta o profesora > jego kolegów Trautmanna i Penrose'a. Kompetencje astrofizyczne jako takie a popieranie religii to są zupełnie rozłączne sprawy. Isaac Newton wielkim uczonym był. Nie trzeba aż Penrosa z Trautmanem by to potwierdzić. Wszyscy się zgadzamy. Ale to, że pracował tez nad dokładnym wyliczeniem dnia stworzenia Świata w oparciu o teksty biblijne, zaszczytu mu NIE PRZYNOSI. Im genialniejsze sa jego pomysły z zakresu mechaniki, tym DRAMATYCZNIEJ ujawnia się jego BŁĄD zaufania do powszechnego w owym czasie ZABOBONU biblijnego. Że niby biblia to święta księga. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod nagroda dla propagujących kreacjonizm, "naukę" dla 12.03.08, 12:56 religijnych fundamentalistów Odpowiedz Link Zgłoś
thanateros Samo doniesienie pelne jeat bledow ortograficznych 12.03.08, 13:06 Jofn, literowek - "wpałacu" =- wreszci skladniowych i logicznych "Człowiek nie opanował nawet jednego procenta z tego, czego można dowiedzieć się o rzeczywistości duchowej. Więc zachęcamy ludzi, aby do jej odkrywania zaczęli używać tych Templeton, kiedy przeznaczył 550 mln dolarów na fundusz nagród dla uczonych." Zeczhecamy do uzywania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 13:22 Absolutnie nie. Wielu wybitnych fizykow jest jednoczenie gleboko wierzacymi chrzescijanami. Mam kilku takich przyjaciol modelujacych poczatki wszechswiata... Wbrew pozora nauka zbliza do Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 13:48 To że niektórzy wierzą w siły nadprzyrodzone nie oznacza bynajmniej, że jest to wyznacznik nauki. "Wbrew pozorom nauka zbliża do Boga" - tak, Giordano Bruno przekonał się o tym najlepiej idąc z dymem prosto do nieba. Religia zawsze była przeciwna nauce bo ta ostatnia z postępem wiedzy ruguje wszystkie "siły niewyjaśnione". To że zostało jeszcze kilka "czarnych dziur", gdzie kreacjoniści uparcie wczepiają się pazurami, oznacza tylko, że zostało jeszcze kilka wyzwań przed prawdziwymi naukowcami. W końcu idąc za myśleniem kreacjonistów można by olać naukę i stwierdzić, że jak czegoś nie wiemy to na pewno stworzył to jakiś nadprzyrodzony umysł. Krótko mówiąc umysłowe lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1984 Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 14:10 Żałosne. To nawet zabawne, że ikoną racjonalistów, sceptyków i "wolnomyślicieli" jest jakiś XVI-wieczny gnostyk, "mag", kabalista i miłośnik tym podobnego gówna, a na dodatek zwyczajny przestępca. Może ktoś mniej szalony i szubrawy, kto naprawdę zginął za teorię heliocentryczną? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 14:16 dorzuć wszystkie ofiary kk a szczególnie jego piątej kolumny w postaci świętej inkwizycji. To powinno dać pełny obraz dokonań religijnych "naukowców". Całe szczęście, że Kopernik umarł przed wydaniem swego dzieła bo pewnie też dołączył by do grona "magów". Odpowiedz Link Zgłoś
mar1984 Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 16:32 :-) Wykaż się jeszcze większą ignorancją znajomości życia Bruno, dalej dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Podłość katola mar1984 12.03.08, 17:04 Ale ci katole to jednak sku..syny są! Nie dość, że skazano na okrutną śmierć za poglądy człowieka, który był torturowany przez 8 lat, dręczony psychicznie przez fanatyków, w zupełnie nieprawdopodobnym heroizmie wszystko to wytrzymał przeświadczony, że jego przekonania są prawdziwe - to jeszcz edziś jakiś podły katol ośmiela się lżyć jego pamięć! Jeśli ty ośmielasz się poglądy Bruna nazywać "gównem", to o ileż bardziej na taką nazwę zasługują te, które doprowadziły do jego śmierci! Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan Re: Podłość katola mar1984 12.03.08, 17:16 O ile współcześnie część poglądów Bruno może rodzić uśmiech na twarzy, tak na okres jego życia [i śmierci] były one bardzo nowatorskie lub też śmiałe. Kto wie jakimi drogami podróżowała by współczesna nauka gdyby nie wąskie [i uciśnione] umysły ludzi tamtej epoki... Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Giordano Bruno 12.03.08, 22:03 Osobiście uważam, że Bruno był nie tylko utalentowanym kontynuatorem myśli Kopernika, ale także twórcą czegoś w rodzaju próby renesansowej teologii 'post-chrześcijańskiej' - pewnego usystematyzowania takiego światopoglądu, jaki np. przyświecał Leonardowi da Vinci. Czy rodzi on "uśmiech na twarzy"? Cóż, w swoich szczegółach konkretnych, pewnie tak, bo był uwarunkowany wiedzą epoki. Bruno był pierwszym w świecie Zachodu, który wpadł na hipotezę istnienia kosmitów. Ale spodziewał się ich na Marsie (stąd właśnie - nasi Marsjanie) i podejrzewał z jakichś powodów o cerę zieloną:) Dziś wiemy, że cywilizacje kosmiczne, jeśli istnieją, muszą żyć o wiele dalej. I że nie należy ich sobie wyobrażać antropomorficznie. Ale przecież myśl Bruna, że gwiazdy, które widzimy, są to w istocie inne Słońca i że środkiem Wszechświata nie jest ani Ziemia, jak sądzili inkwizytorzy, ani Słońce, jak sądzili kopernikanie, lecz że Wszechświat w ogóle nie ma żadnego środka - była rewolucją mentalnościową większą niż koncepcja Kopernika. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Giordano Bruno 12.03.08, 22:59 Tym bardziej wiara w Boga na obraz i podobieństwo Ziemianina jest sprawą dyskusyjną.G.Bruno zapisał się w łańcuchu osiągnięć ewolucji myślenia,ale też trzeba być świadomym,że wraz z życiem powstały wartości,a ciągle stoimy przed nie tylko tajemnicą powstania życia,ale i śmierci również.Bóg jest Prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Spinoza 12.03.08, 23:18 nick3 napisał: > > "Mędrzec pamięta o życiu, nie o śmierci." ;-) Czy to jest najlepsza recepta aby być człowiekiem mądrym?Mam wątpliwości kiedy trzeba postawić pytanie JAKI ROZWÓJ?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Memento vitae 13.03.08, 00:00 mieczsilver napisał: > Mam wątpliwości kiedy > trzeba postawić pytanie JAKI ROZWÓJ?!?!?! Wiesz, nie traktuj go tak zadaniowo;-) Wszelkie zadanie jest w gruncie rzeczy próbą powtórzenia przeszłości. (To sprawa trudnej do przecenienia wagi - by to zauważyć!) Nie przypadkiem zresztą chyba myśl o zadaniu (bo chyba o nie ci chodziło, gdy mówiłeś Rozwój) nasunęła ci się właśnie w kontekście śmierci. A przecież taka dość prosta przecież obserwacja: Śmierć jest stagnacją. Rozwojem jest życie. (Właśnie skądinąd to jest mój główny zarzut do Hellera: że rozwój w odniesieniu do człowieka widzi jako zadanie - i tu mu wchodzi chrześcijaństwo.) Memento vitae!;-) > Czy to jest najlepsza recepta aby być człowiekiem mądrym? Tego ci nie powiem. Ale Spinoza do reszty głupi chyba nie był:) Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Memento vitae 13.03.08, 07:29 Te zadania mogą i wynikać z wolności jako konieczności bycia praworządnym wobec praw stworzenia i natury,które się odkrywa i człowieka,które się doskonali.Tajemnica życia i śmierci jest jeszcze przed człowiekiem. Co do chrześcijaństwo to ono ciągle ewoluuje.Nabierać będzie coraz większego sensu w odniesieniu do Jezusa jako człowieka,który żył w określonych warunkach.A właściwie z jakiego powodu śmierć poniósł? Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Podłość katola mar1984 13.03.08, 13:51 > [...] wytrzymał przeświadczony, że jego przekonania są prawdziwe [...] Znaczy faszysta i zamordysta. Gdyby byl prawdziwym czlowiekiem postympu, chetnie by sie zgodzil, ze poglady oponentow sa tak samo dobre, jak jego wlasne. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 18:29 i znowu mierzysz innych własną miarą. Rozumiem raz ... ale trwać w tym? Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 17:09 Po pierwsze nie należy wrzucać do jednego worka religii i instytucji religijnej jaką jest Kościół - wspólnota wiernych. Religia zamyka się w całości w sferze sacrum - jest tym do czego odnosi się instytucja religijna [Kościół], która świadczy usługi na rzecz tejże [mówiąc językiem współczesnym ;)]. IR jest łącznikiem między sferą sakralną i profaniczną, i nie stanowi religii w stricto sensu [choć w przypadku KK to twierdzenie jest dość kontrowersyjne]. Oczywiście ów mediacyjny charakter IR jest różnie wykorzystywany, o czym świadczą m.in. działalności Świętej Inkwizycji. Domeną religii jest wiara [zob. Kierkegaard], nauki - empiria. Zarówno religia jak i nauka nie może być definiowana kategoriami należącymi do przeciwstawnej sfery. Kreacjoniści i niektórzy hierarchowie i teolodzy KK, starają się zamazać ten binarny podział i odnoszą kategorie sacrum do kategorii profanum [nauki]. Ich działalność, odnosząca się świadomie/nieświadomie do średniowiecznego postulatu o konieczności szukania dowodów na istnienie Boga, jest tyle idealistyczna, co błędna i szkodząca zarówno nauce jak i religii, bo czy w konsekwencji "odnaleziony Bóg" będzie jeszcze Bogiem, a "dowód" empirycznym faktem? Myślę, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech007 Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 16:55 Oczywiscie ze nie... wrecz przeciwnie, nie rozumiem fizykow ateistow. Im blizej poznania zrodel naszego wszechswiata tym wiekszego znaczenia nabiera pytanie "Kto/Co to spowodowało?" Nie ma na nie odpowiedzi. I cytat z wykladu z fizyki kwantowej dla studentow fizyki UJ: "Pracujac nad teoria oddzialywan elektro-slabych odnosi czlowiek wrazenie ze Bog tworzac ja mial chwile slabosci" Gratulacje dla x. Hellera - BRAVO !!! Pozdrowienia dla pozostalych Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_szymacha Re: Fizyk i teolog 14.03.08, 14:05 > Oczywiscie ze nie... wrecz przeciwnie, nie rozumiem fizykow ateistow. Im blizej > poznania zrodel naszego wszechswiata tym wiekszego znaczenia nabiera pytanie > "Kto/Co to spowodowało?" Nie ma na nie odpowiedzi. Dlatego znacznie prościej jest przyjąć, że było zawsze, niż przyjmować, że najpierw "zawsze" było "coś", co w pewnej chwili nas stworzyło. Ten ekstra meta-etap zwany Bogiem jest do niczego niepotrzebny. Ale ja prosty człek jestem... Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Fizyk i teolog 12.03.08, 22:14 sany666 napisał: > A to nie sprzeczność aby? Nie ma sprzeczności wobec światopoglądowego podziału wiary: - jednych,którzy wierzą,że Bóg jest - drugich,którzy wierzą,że Boga nie ma. Zgodnie z uświęconą myślą filozoficzną "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział". Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Fizyk i teolog 13.03.08, 15:19 mieczsilver napisał: **Nie ma sprzeczności wobec światopoglądowego podziału wiary: - jednych,którzy wierzą,że Bóg jest - drugich,którzy wierzą,że Boga nie ma. Zgodnie z uświęconą myślą filozoficzną "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział".** Skąd w ludziach wierzących taka fiksacja, żeby każdemu łatkę wiary przypiąć? Ci drudzy nie muszą w nic wierzyć, oni po prostu odrzucają niepoparte żadnymi argumentami urojenia tych pierwszych. Amen. I przez nazywanie czegoś "uświęconą prawdą" nie sprawisz, że szambo stanie się perfumerią, a tylko sam sobie wystawisz niepochlebne świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Fizyk i teolog 13.03.08, 16:48 Proszę dobrze czytać mowa była o "uświęconej myśli",a nie uświęconej prawdzie. Mozna tylko podziwiać człowieka,przepraszam bo już ludzi i to nie małej armii totalnie pozbawionych szkoły wiary.Hipotezy,a póżniej odkrycia stanowiące w kompleks praw stworzenia i natury były poprzedzone urojeniami.Takie są reguły ewolucji ludzkiego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Pomost pomiedzy religia a nauka. 12.03.08, 13:09 Jest to wyjatek. Kosciol odwiecznie walczyl przeciw rozumowi. Dlatego tez Polska rzucona jest 200 lat (inne kraje mniej)do tylu. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Pomost między wiarą a rozumem 12.03.08, 22:28 alex-alexander napisał: > Jest to wyjatek. Kosciol odwiecznie walczyl przeciw rozumowi. > Dlatego tez Polska rzucona jest 200 lat (inne kraje mniej)do tylu. Te lata do tyłu to wynikają z innej tradycji wiary,innego historycyzmu,który urodził się w głowie Karola Marksa.Jest natomiast prawdą,że nauki teologiczne nie nadąrzają za przyrodniczymi i nie ukrywał tego ksiądz Michał.Prawdą też jest i to,że człowiek nie może jeszcze powiązać teorii kwantowej z teorią względności,ale na to ma jeszcze ponad 4 mld.lat jak dobrze pójdzie i będzie praworządny wobec odkrywanych praw stworzenia i natury oraz doskonalonych człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Pomost między wiarą a rozumem 13.03.08, 15:25 mieczsilver napisał: ** nauki teologiczne nie nadąrzają za przyrodniczymi i nie ukrywał tego ksiądz Michał.Prawdą też jest i to,że człowiek nie może jeszcze powiązać teorii kwantowej z teorią względności,ale na to ma jeszcze ponad 4 mld.lat jak dobrze pójdzie i będzie praworządny wobec odkrywanych praw stworzenia i natury oraz doskonalonych człowieka.** A cóż Ty tak pracowicie wywodzisz? A zwłaszcza co to za nowotwór: "nauki teologiczne"? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Pomost między wiarą a rozumem 13.03.08, 16:57 astrotaurus napisał: > mieczsilver napisał: > > ** nauki teologiczne nie nadąrzają za przyrodniczymi i nie ukrywał > tego ksiądz Michał.Prawdą też jest i to,że człowiek nie może jeszcze > powiązać teorii kwantowej z teorią względności,ale na to ma jeszcze > ponad 4 mld.lat jak dobrze pójdzie i będzie praworządny wobec > odkrywanych praw stworzenia i natury oraz doskonalonych człowieka.** > > A cóż Ty tak pracowicie wywodzisz? > A zwłaszcza co to za nowotwór: "nauki teologiczne"? >To takie dziedzictwo,ale zreformowane po biblijnym historycyżmie w języku hebrajskim napisane.Jaka jst nędza historycyzmu rozprawiał Żyd Karl R.Popper Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Gratulacje dla ks. Michala Hellera ! 12.03.08, 13:19 Fakt, ze pochodzi z kraju w ktorym wstecznictwo religijne i uniwersytecko-"naukowa" tajna sprzedajnosc jest powszechnie obowiazujacym dogmatem, bronionym zaciekle rowniez przez GW, czyni tym wiekszym osiagniecia i obecne honory Hellera ! Odpowiedz Link Zgłoś
ateus77 Nauka a wiara w krasnoludki 12.03.08, 13:22 Czekamy na nagrodę dla naukowców przerzucajacych pomost między nauką a wiarą w krasnoludki. Wysokość nagrody powinna wynosić co najmniej 20 mln $. Jak już się ośmieszać, to za dużą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Nauka a wiara w krasnoludki 12.03.08, 13:37 no co Ty ... krasnoludki są małe a przez to "nieuchwytne" dla takich kreacjonistycznych naukowców. Poproszę o pomost do wiary w smoki. Że też w XXI wieku taka ciemnota jeszcze panuje. Brrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Nauka a wiara w krasnoludki 12.03.08, 22:32 ateus77 napisał: > Czekamy na nagrodę dla naukowców przerzucajacych pomost między nauką > a wiarą w krasnoludki. Wysokość nagrody powinna wynosić co najmniej > 20 mln $. Jak już się ośmieszać, to za dużą kasę. Bóg jest Prawdą,a to nie są krasnoludki. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucio Skandal, skandal, skandal!!!!!!!!!!!! 12.03.08, 13:23 Nagrode te powinien dostac Adam Michnik razem z Bronkiem Geremkiem. Razem zrobili (!) wiecej niz wszyscy uczeni razem wzieci! Co za bezczelnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
brat187 Re: Skandal, skandal, skandal!!!!!!!!!!!! 12.03.08, 13:30 To musi najpierw świat dac puchar, żebyśmy się dowiedzieli, że księża nie tylko molestują Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 polski ciemnogród 12.03.08, 13:34 pomost między nauką a religią? Przecież te dziedziny całkowicie się wykluczają. Nawet teologia mimo, że zawiera końcówkę logos nie jest nauką. Fizyka, historia, socjologia ... to są przedmioty naukowe. Sama nagroda T. jest fundowana przez propagatorów teorii kreacjonizmu, która zaprzecza teorii darwinowskiej ewolucjonizmu. Przyznanie takiej nagrody należy z punktu widzenia nauki traktować jak "Malinę" czyli anty Oskar. Żadna chluba dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1984 Re: polski ciemnogród 12.03.08, 14:01 Jakie kryteria naukowości są wspólne dla socjologii i fizyki? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: polski ciemnogród 12.03.08, 14:04 takie same jak dla matematyki i historii Odpowiedz Link Zgłoś
mar1984 Re: polski ciemnogród 12.03.08, 14:12 Taaaaa. Powiedział antyklerykał po zawodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: polski ciemnogród 12.03.08, 14:21 czyli jednak nie zrozumiałeś? ... stara prawda jak widać i w tym przypadku się sprawdza "każdy mierzy innych własną miarą". Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: polski ciemnogród czyli przypadki lavy71 12.03.08, 17:57 Porażasz ignorancją lava71, rozumiem że twoja szkoła w Kozich Bobkach Wyżnych nie mogła ci zagwarantować minimum wiedzy, ale ostatecznie taki zacietrzewiony kozo bobczanin powinien sięgnąć do publikacji, a prof. Heller ma ich mnóstwo w tym publikacje popularyzujące fizykę nowoczesną w których wyraźnie można znaleść rozróżnienia w poszukiwaniu teorii świata fizycznego od doznań i przemyśleń duchowych. Sięgnij do książek później myśl nad tym co przczytałeś rok, dwa, może 10, a nstepnie oskrob się z mentalności działacza partyjnego lat 60tych w lokalnym PGR (Kozie Bobki Górne) , a wyjdziesz jeszcze na ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 przypadek bodzanta_pan - żenada 12.03.08, 18:41 Rozumiem, że się przedstawiłeś, podałem miejsce swojego zamieszkania i ukończoną uczelnię. Współczuję Ci ... złość, gorycz i frustracja. A co najważniejsze, nie odróżniasz takich prostych faktów jak religia i nauka. Przecież nigdzie nie jest napisane, że księża nie mogą zajmować się fizyką i wypowiadać się na ten temat. To przecież wolno każdemu;) Problem pojawia się dopiero wtedy gdy elementy religii zaczyna się przemycać jako wiedzę naukową. Tu stanowczo mówię STOP. Religia nigdy nie była nauką i nigdy nie będzie. W swojej definicji jej założenia nie podlega badaniom i dowodzeniu. Koniec i kropka. Czy wyjaśniłem czy mam to wytłumaczyć prościej? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Wraz z życiem powstały wartości 13.03.08, 07:44 Na różny sposób je człowiek kształtuje i tu może być pole zbliżające wiarę i rozum.Tradycje religijne przecież są różne,każda na swój sposób ewoluuje,ale ŚWIAT POSTULATÓW ETYCZNYCH może być ich wspólnym mianownikiem.Muszą być jakieś standardy ludzkiech zachowań na Ziemi to oczywiste,a jakie w Przestrzeni Kosmicznej?! Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wraz z życiem powstały wartości 13.03.08, 12:56 miła i metaforyczna odpowiedź. Myślę, że my jako ludzie nie mamy prawa wywyższać się a Ziemi stawiać na piedestale kosmosu. Tak na prawdę Ziemia znajduje się w bardzo przeciętnej galaktyce, w przeciętnej grupie ... gdzieś pośród miliona innych. Jesteśmy tylko drobnym składnikiem Kosmosu i tak powinniśmy siebie samych postrzegać. Takie myślenie może nauczy nas pokory, szacunku dla życia i dla naszej planety. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Wraz z życiem powstały wartości 13.03.08, 14:15 Co do tego nie ma między nami soporu.To uogólnienie przenoszę na obowiązek bycia praworządnym wobec odkrywanych prawa stworzenia i natyry,oraz doskonalonych człowieka.Litera prawa jakaś musi być to wynika z potrzeby konsekwentnego budowania wartości na bazie ewolucji ludzkiego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Wraz z życiem powstały wartości 13.03.08, 14:25 lava71 napisał: > miła i metaforyczna odpowiedź. Myślę, że my jako ludzie nie mamy prawa wywyższa > ć > się a Ziemi stawiać na piedestale kosmosu. Tak na prawdę Ziemia znajduje się w > bardzo przeciętnej galaktyce, w przeciętnej grupie ... gdzieś pośród miliona > innych. Jesteśmy tylko drobnym składnikiem Kosmosu i tak powinniśmy siebie > samych postrzegać. Takie myślenie może nauczy nas pokory, szacunku dla życia i > dla naszej planety. Co do tego między nami nie ma sporu.To uogólnienie w sposób oczywisty ma literę prawną.Być właśnie praworządnym wobec odkrywanych praw stworzenia i natury oraz doskonalonych człowieka.To logika wynikająca z ewolucji ludzkiego myślenia,ale gdzie jest i miejsce na nauczanie wiary.Oczywiście tej,która nie bazuje na pobożnych kłamstwach.Ogólnie rzecz biorąc i w historii innych nauk zasadą było,że kłamstwo jest czynnikiem rozwoju intelektualnego.Szczęściwie podniósł się poziom i skuteczność weryfikacji hipotez. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowalności 12.03.08, 15:11 żeby daleko nie szukać. mar1984 napisał: > Jakie kryteria naukowości są wspólne dla socjologii i fizyki? Zdziwisz się ale sporo. Metodologia naukowa w podstawach jest podobna nawet w tak z pozoru odległych dziedzinach. Właśnie dlatego w odróżnieniu od teologii, szamanizmu czy wróżbiarstwa nazywamy naukę - nauką. Kryterium falsyfikowalności obowiązuje zarówno w naukach ścisłych jak i społecznych, humanistycznych czy jak je tam klasyfikować. Upraszczając chodzi o to że aby mówić o teorii że jest naukowa musi istnieć sposób na jej potwierdzenie albo zaprzeczenie. I tak w fizyce możesz np. zmierzyć przyspieszenie i potwierdzić sobie teorię Newtona. Albo zaprzeczyć teorii która mówiłaby że obiekt na który oddziałuje w pewnym kierunku stała siła porusza się ruchem jednostajnym. Podobnie w socjologii można zbadać czy np. więcej ludzi w nocy śpi niż w dzień. Natomiast w teologii podstawowego dla tej pseudo-nauki zagadnienia czyli istnienia Boga nie można w sposób przekonujacy ani potwierdzić ani zanegować (podobnie jak nie można przekonujaco zanegować istnienia niewidzialnych smoków lub kosmicznych krasnoludków) - stąd nie jest nauką. Oczywiście w ramach "nauk kościelnych" są takie które można uznać za faktycznie za naukę, np. biblistykę. Inna sprawa że przynajmniej w Polsce jakość tych dziedzin jest marniutka bo badania muszą się zgadzać z obowiązującą w Polsce doktryną której horyzonty są tak szerokie jak horyzonty przeciętynego proboszcza z prowincjonalnego miasteczka. Zresztą wrzuć sobie Karl Popper w googla to trochę się oświecisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1984 Re: podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowal 12.03.08, 16:48 Dzięki za rzeczową odpowiedź. Dokładnie o to mi chodziło. Według kryterium Poppera filozofia, humanistyka czy tzw. nauki społeczne w większości nie mogą pochwalić się żadnymi osiągnięciami naukowymi podobnie jak teologia. Czy są jakieś prawa politologiczne, socjologiczne o podobnym znaczeniu? "Podobnie w socjologii można zbadać czy np. więcej ludzi w nocy śpi niż w dzień." - I to ma być prawo naukowe? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowal 12.03.08, 18:44 to się nazywa zrozumienie tematu. Nauka zajmuje się tylko tymi dziedzinami gdzie można przeprowadzać procesy dowodowe. Religia i jej dogmaty z założenia odrzucają tą zasadę a tym samym sama wyklucza się ze sfery nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowal 04.04.08, 12:34 lava71 napisał: > to się nazywa zrozumienie tematu. > Nauka zajmuje się tylko tymi dziedzinami gdzie można przeprowadzać procesy > dowodowe. Religia i jej dogmaty z założenia odrzucają tą zasadę a tym samym sam > a > wyklucza się ze sfery nauki. Wszystko wskazuje na to,że aby dobrać się do czasoprzestrzeni trzeba będzie zrewidować podstawy ziemskiej nauki.Dajmu również i nauce wiary dochodzić do Prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowal 12.03.08, 23:27 Tak,ale Karl R.Popper w swojej autobiografii WIECZNE POSZUKIWANIA oświadczył,że nie podejmuje się i nie będzie rozprawiał o Bogu.Jest sprawą oczywistą,że nauki teologiczne zakonserwowały pobożne kłamstwa,co rujnuje podstawę dla budowania świata postulatów etycznych.Pierwszy lepszy przykład bliski zresztą dziedziny naukowej Hellera to biblijny model wszechświata w języku hebrajskim objaśniony. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowal 13.03.08, 15:36 kauzyperda napisał: **w teologii podstawowego dla tej pseudo-nauki zagadnienia czyli istnienia Boga nie można w sposób przekonujacy ani potwierdzić ani zanegować ** W tym miejscu rotestuję! Do tej pory wierzący wielokroć podawali wiele różnych cech boga/bogów, które były skutecznie negowane. Oczywiście byłoby głupotą brać się za negowanie czegoś totalnie niezdefiniownego... Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowal 13.03.08, 17:00 astrotaurus napisał: > kauzyperda napisał: > > **w teologii podstawowego dla tej pseudo-nauki zagadnienia czyli > istnienia Boga nie można w sposób przekonujacy ani potwierdzić ani > zanegować ** > > W tym miejscu rotestuję! Do tej pory wierzący wielokroć podawali > wiele różnych cech boga/bogów, które były skutecznie negowane. > Oczywiście byłoby głupotą brać się za negowanie czegoś totalnie > niezdefiniownego... > >A jak Bóg jest Prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: podstawowe dla nauki - kryterium falsyfikowal 04.04.08, 12:25 Bóg jest Prawdą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ka12332 Re: polski ciemnogród 12.03.08, 15:33 lava71 napisał: > pomost między nauką a religią? Przecież te dziedziny całkowicie się wykluczają. > Nawet teologia mimo, że zawiera końcówkę logos nie jest nauką. > Fizyka, historia, socjologia ... to są przedmioty naukowe. > > Sama nagroda T. jest fundowana przez propagatorów teorii kreacjonizmu, która > zaprzecza teorii darwinowskiej ewolucjonizmu. Przyznanie takiej nagrody należy > z > punktu widzenia nauki traktować jak "Malinę" czyli anty Oskar. Żadna chluba dla > Polski. ----------------------- nagroda od oszołoma religijnego niejakiego Templetona nauka.wiara.pl/?grupa=6&art=1160045085&dzi=1160002930&katg= Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: polski ciemnogród 12.03.08, 22:40 Choć ciemnogród,ale widzi potrzebę zbliżenia do siebie wiary i rozumu.To cały proces i konieczny w każdej tradycji wiary,tradycji religijnej,aby człowiek mógł dojść do przekonania,że ze wszystkich światów stworzonych prawdziwie najważniejszy jest ŚWIAT POSTULATÓW ETYCZNYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
replique Wspaniale! 12.03.08, 13:43 Przxewspaniale wręcz, o tej nagrodzie i jurorach, którzy decydują o jej przyznaniu, napisał Dawkins, ten od "boga urojonego". Odpowiedz Link Zgłoś
crotalus1 Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templetona 12.03.08, 13:55 Na Dawkinsa bym się nie powoływał, bo to taki Rydzyk ateistów. A Heller to bardzo mądry facet. Najpierw poczytajcie coś, a potem może krytykujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 12.03.08, 14:10 tyle, że ateizm w porównaniu z teizmem nie jest żadną wiarą. Ba .. nie jest nawet przeciwieństwem teizmu. facet może i mądry ale gdyby nie nagroda T. to żaden brukowiec nawet słowa by o nim nie napisał. Takich "naukowców" jest po prostu cała masa. Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 12.03.08, 17:34 1. Znasz chocby jedna ksiazke poruszajaca tematyke fizyki autorstwa Michala Hellera, aby moc sie wyrazic o jego dorobku? Czy tylko naczytales sie Dawkinsa? 2. Cala gamma odkryc naukowych zostala dokonana tylko dlatego, ze naukowcy mieli przeswiadczenie (bez bezposrednich dowodow), ze maja racje. Mozemy to nazwac ich wiara, intuicja motywacja itp. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 12.03.08, 18:46 już pisałem, że w świetle nagrody T. dokonania pana Hellera mnie nie interesują. Nie przypominam sobie żadnej publikacji w "Science". Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 12.03.08, 23:38 1. Dziecko drogie, a ty myslisz, ze tylko jedno pismo naukowe jest naswiecie? Zapewniam cie, ze nie: rzblx1.uni-regensburg.de/ezeit/fl.phtml?bibid=AAAAA&colors=7&lang=en¬ation=ALL 2. Science ma tez za soba wiele wpadek, jak chocby zimna fuzja z pomoca ultradzwiekow: de.wikipedia.org/wiki/Kalte_Fusion#Bl.C3.A4schenfusion Der US-Wissenschaftler Rusi P. Taleyarkhan vom Oak Ridge National Laboratory berichtete in einer am 8. März 2001 erschienenen Ausgabe des Magazins Science über die Möglichkeit, mit Hilfe von durch Schallwellen ausgelöster Kavitation eine kontrollierte Fusion herbeizuführen. Mysl, to nie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 13.03.08, 12:51 chyba ojciec mnie z kimś pomylił ... bynajmniej nie należę do pana parafii. Socjotechnika w postaci deprecjonowania czyjejś postawy jest znana i często stosowana przez członków KK. Czy zastosowanie języka innego niż polski miało na mnie wywołać jakieś wrażenie? ... żadnego poza tym, że dostrzegłem umiejętność posługiwania się kombinacją ctrl+c i ctrl+v. Wracając do tematu. Pan Heller jest zupełnie nieznany w Polsce a nagroda T. bynajmniej mu tej sławy nie przysporzy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 14.03.08, 19:40 >chyba ojciec mnie z kimś pomylił ... bynajmniej nie należę do pana parafii. Dzieki, ale dzieci wlasne juz mam, a ksiedzem nie jestem :P > Czy zastosowanie języka innego niż polski miało na mnie wywołać jakieś wrażenie > ? Ludzie robia wklejki z angielskiego, mnie sie wkleilo z niemieckiego, bo mi blizej. Sorry, automatyzm. Na szczescie wiki ma wiele funkcji jezykowych (chyba polska tez widzialem), wiec wystarczylo przelaczyc. > Wracając do tematu. Pan Heller jest zupełnie nieznany w Polsce a nagroda T. > bynajmniej mu tej sławy nie przysporzy. Widac, ze fizykiem nie jestes ani nie masz nic wspolnego z naukami scislymi, a podajesz sie za "racjonaliste". Pozro Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 12.03.08, 23:42 3. Wielu naukowcow zajmuje sie dydaktyka i wcale nie musi publikowac w "Science". Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 12.03.08, 18:00 A ten Kozo Bobczanin Górny znów w roli towarzysza lektora z lat 60tych na PGRy w Podkarpackim. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 bodzanta_pan - żenada 12.03.08, 18:49 jak w tytule bo nawet nie chce mi się komentować:) Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Ks. Michał Heller laureatem nagrody Templeton 14.03.08, 09:04 Już kilka razy się nam tu na forum przedstawiałeś. A masz może coś do powiedzenia merytorycznego. O przepraszam za skomplikowane słowo. Czy masz do powiedzenia coś na temat artykułu? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Bóg jest Prawdą 12.03.08, 23:13 W świetle tej my sli filozoficznej można wierzyć,że Boga nie ma.A jak rozważa się to w kategorii Prawdy Absolutnej to pokora aż się sama rodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Heller jest bardziej racjonalny niż 10 Dawkinsów 12.03.08, 14:21 crotalus1 napisał: > Na Dawkinsa bym się nie powoływał, bo to taki Rydzyk ateistów. A > Heller to bardzo mądry facet. Najpierw poczytajcie coś, a potem może > krytykujcie. O to, to. Znam ks. prof. Hellera z różnych wykładów i warsztatów, zdawałam też u niego egzamin z filozofii nauki. Ten facet jest bardziej racjonalny niż dziesięciu Dawkinsów razem wziętych. Rzadko się spotyka tak anty-irracjonalne umysły jak ksiądz Heller. I to wszystko zupełnie niezależnie od tego, że nosi koloratkę. Mam do niego głęboki szacunek właśnie za to, że będąc duchownym potrafi świetnie rozróżniać, co przynależy do porządku naukowego, a co do religijnego. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Heller jest bardziej racjonalny niż 10 Dawkin 12.03.08, 14:26 Oczywiście znasz Dawkinsa osobiście? Rozumiem, że to ocena w pełni bezstronna? A co takiego przynależy się religii? ... jakoś nie znajduję przykładu. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Heller jest bardziej racjonalny niż 10 Dawkin 12.03.08, 16:19 lava71 napisał: > Oczywiście znasz Dawkinsa osobiście? Rozumiem, że to ocena w pełni bezstronna? > A co takiego przynależy się religii? ... jakoś nie znajduję przykładu. Ta diewoczka Anuszka, chciala zaznaczyc, ze mimo tego, ze ksiadz katolicki dostal najwyzsza nagrode, ona nie zmienia zdania o religii chrzescijanskiej i jej wyznawcach. Ot, ona diewuszka Anuszka jest odporna na wiedze, bo swoje wie. Cziewo nie dokniosz, tawo nie ma! Nie dlatego zostala sie na agh, ze cos sie nauczyla, ale dlatego, ze katolicyzm i inne przesady odrzucala. Madrosc ksiedza Hellera tez. Tutaj jest ten prog poza ktorym jedni moga podniesc sie na najwyzsze szczyty, a drudzy tylko chwalic sie ze te osobe spotkaly (choc niczego sie nie nauczyly). Doprawdy, taka znajomosc raczej odbiera ksiedzu niz dodaje. Odpowiedz Link Zgłoś
fluxxx Re: Heller jest bardziej racjonalny niż 10 Dawkin 12.03.08, 19:41 Poszeklu, glupi jestes straszliwie, do tego masz konkretne problemy z czytaniem i/lub rozumieniem czytanego tekstu. Naprawde, nie sposob pojac tego w jak oryginalny sposob dzialaja twe synapsy skoro takie rzeczy wyczytales z posta Anuszki. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Heller jest bardziej racjonalny niż 10 Dawkin 12.03.08, 23:34 lava71 napisał: > Oczywiście znasz Dawkinsa osobiście? Rozumiem, że to ocena w pełni bezstronna? > A co takiego przynależy się religii? ... jakoś nie znajduję przykładu. Poznanie prawdy też wierząc,że Bóg jest Prawdą.Nie można zaprzeczyć,że są prawa stworzenia i natury. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Nie wierz w to tak łatwo, anuszka, nie wierz!;-) 12.03.08, 23:20 "Nie ma żadnych sprzeczności pomiędzy dobrze pojętą nauką a dobrze pojętą wiarą." "To ateiści żywią infantylne wyobrażenia o Bogu z brodą i stąd te ich irracjonalne uprzedzenia wobec poglądów awangardy intelektu, jaką stanowią katoliccy teologowie." "Platforma Obywatelska w rozsądny sposób godzi tradycję z nowoczesnością, wolny rynek z miłością, kobiety z mężczyznami i katolicyzm z wolnością." "Jedyny kraj, gdzie naprawdę potrzebny jest protest, to Białoruś." ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Templeton prize to nagroda znana i pożądany 12.03.08, 13:55 ale z prestiżem to bym uważał. 1,5 melona za promowanie "duchowości w nauce" ... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwkaloszach Gratulacje dla ksiedza ale zero kultury na forum 12.03.08, 14:00 Dawno nie czytalem tak dennych, zajadlych i nasyconych nienawiscia komentarzy. Poziom zdecydowanie ponizej moherow Odpowiedz Link Zgłoś
guyritchie zenujace komentarze półgłowków 12.03.08, 14:16 miałem szczescie słuchac wykładów profesora na UJ. Miał niesamowita charyzmę. na jego wykładach brakowało miejsc. Wychodziliśmy z auli zauroczeni Nim i tym co mówił. Do tej pory chwalę się wszem i wobec, że mogłem chodzic na jego zajęcia. A komentarze powyzej spowodowały, ze jak NIGDY do tej pory zgadzam sie z j.kaczynskim, ze internauci nie powinni głosowac w internecie! Odpowiedz Link Zgłoś
severall Re: zenujace komentarze półgłowków 12.03.08, 15:12 A co to ma wspólnego z nauką, racjonalizmem i nagrodą itp. ? Ja nie twierdze że to głupi facet, po prostu tą nagrodę dostaje każdy w miarę znany naukowiec który powie coś dobrego o religii. A że nie ma ich dużo to nagroda finansowa musi być wysoka. A co do racjonalizmu, to nikt naprawdę racjonalny nie wierzy w coś na co nie ma dowodów (czyt. Boga). Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: zenujace komentarze półgłowków 12.03.08, 23:47 severall napisał: > A co to ma wspólnego z nauką, racjonalizmem i nagrodą itp. ? Ja nie twierdze że > to głupi facet, po prostu tą nagrodę dostaje każdy w miarę znany naukowiec > który powie coś dobrego o religii. A że nie ma ich dużo to nagroda finansowa > musi być wysoka. A co do racjonalizmu, to nikt naprawdę racjonalny nie wierzy w > coś na co nie ma dowodów (czyt. Boga). Czy można wierzyć w Prawdę Absolutną?! Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: zenujace komentarze półgłowków 13.03.08, 15:45 mieczsilver napisał: **Czy można wierzyć w Prawdę Absolutną?!** Można. W cywilizowanych krajach jest wolność wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: zenujace komentarze półgłowków 13.03.08, 17:10 astrotaurus napisał: > mieczsilver napisał: > > **Czy można wierzyć w Prawdę Absolutną?!** > > Można. W cywilizowanych krajach jest wolność wyznania. >No właśnie jaki zatem jest sens naśmiewania się z nauki wiary?!Do takiej wiary intelektualnie trzeba naprawdę dojrzeć. Co do motta to znam bardzo wielu nie tylko mądrych,ale zacnych ludzi,kórzy mieli ból głowy z tytułu niedostatku.Norwid tak sobie rozprawiał,że "To co prawdziwe o świcie".Prawa biologiczne podobnie jak i fizyczne czekają na mądrość człowieka aby można je było zapisać matematycznie. > Odpowiedz Link Zgłoś
jjestal Re: zenujace komentarze półgłowków 12.03.08, 15:14 Odnoszę wrażenie, że większość tych, którzy wypowiadają się na tym forum nigdy nie czytali ks Hellera, który jest filozofującym fizykiem albo filozofem przyrody. Ale nie zgadzam się z żądaniem zakazu głosowania przez internet. Na różnego rodzaju forach widoczni są najbardziej zjadliwi i sfrustrowani internauci, lecz to nie powinno wpływać na opinię o wszystkich korzystających z internetu Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: zenujace komentarze półgłowków 12.03.08, 23:22 jjestal napisał: > Odnoszę wrażenie, że większość tych, którzy wypowiadają się na tym forum nigdy > nie czytali ks Hellera, który jest filozofującym fizykiem albo filozofem > przyrody. Ale nie zgadzam się z żądaniem zakazu głosowania przez internet. Na > różnego rodzaju forach widoczni są najbardziej zjadliwi i sfrustrowani > internauci, lecz to nie powinno wpływać na opinię o wszystkich korzystających z > internetu ======================================== Przeciez to proste, i nie udawaj (wraz z reszta "madralinskich") oburzenia, ze poza alumnami nikt wydawnictw tego klechy-naukowca(sic!) nie czytal i nie ma zamiaru przeczytac. Skoro w seminariach jest wymagana tego rodzaju lektura, niechze ci filozofowie produkuja sie na forach tematycznych, a nie udaja wielce zniesmaczonych tudziez wybitnie oswieconych, bo w gruncie rzeczy to wlasnie pachnie koltunstwem. A co sobie przyznaja i wedlug jakich zasad czlonkowie tego Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, raczej niewielu, nawet oddanych i wiernych katolikow interesuje. Dla "nieoswieconych" duchem swietym czy jakims innym, wiara to wiara, a nauka to nauka. Proba pogodzenia jest absurdem, abstrakcja, bo kazdy od dziecinstwa te dwa aspekty zycia odroznia, jak ogien i wode. Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: Gratulacje dla ksiedza ale zero kultury na fo 12.03.08, 14:20 Skandalem jest, ze kosciol (podszywajac sie pod "prywatna" fundacje) funduje swojemu wlasnemu klerowi takie nagrody zamiast pomoc biednym... :( Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Gratulacje dla ksiedza ale zero kultury na fo 12.03.08, 23:44 mrzorba napisała: > Skandalem jest, ze kosciol (podszywajac sie pod "prywatna" fundacje) > funduje swojemu wlasnemu klerowi takie nagrody zamiast pomoc > biednym... :( Pieniądze mają pójść na cele charytatywne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: Gratulacje dla ksiedza ale zero kultury na fo 12.03.08, 14:39 > Dawno nie czytalem tak dennych, zajadlych i nasyconych nienawiscia Poczytaj komentarze kolegów-pisdzielców, to dopiero jest esencja jadu i nienawiści Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma cogito ergo sum 12.03.08, 14:11 jestem, jako istota ludzka szczęsliwy, że Go mam. Odpowiedz Link Zgłoś
hela6 myslałam ze w ciaze zaszedł :) 12.03.08, 14:44 A tak poważnie to pierwsze słyszę o facecie, chyba ignorantka jestem niestety :( Odpowiedz Link Zgłoś
ferkelll teologia, papieskie...Watykan i wszystko jasne 12.03.08, 14:44 nagroda Nobla została zdegradowana do niskiego poziomu prestizu przez USA wywierając polityczne ogromne naciski na sposobu wyboru i wybor samych kandydatow.Jezeli kandydat niczym szczegolnym sie nie odznaczał a był poprawny albo załuzony politycznie według norm poddanstwa USA to dostawał nagrode za całokształt. W tym przypadku... teologia, papieskie...Watykan i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: teologia, papieskie...Watykan i wszystko jasn 12.03.08, 23:42 Chyba nie tak to jest do końca.Ksiądz Michał nie zajmuje się propagandą,ma swoją intelektualną biografię i nie ukrywa,że był kiedyś naiwny.Jako naukowiec wierzy we Wszechwiedzę i szczęść mu Boże. Odpowiedz Link Zgłoś