Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę

    • garfield60 Oskarżyć właściciela o próbę morderstwa 18.04.08, 14:44
      a wtedy - być może - inni pójda po rozum do głowy. Jeśli kij
      bejsbolowy jest narzędziem niebezpiecznym, to dlaczego nie jest nim
      pies agresywnej razy?
      Margaret Th. kazała uspić psy agresywnych ras i Beytyjczycy mają
      spokój.
    • corruptor24 Niech Sejm i Ratusz wreszcie się tym zajmą! 18.04.08, 14:45
      Mieszkam w zielonej, spokojnej dzielnicy Warszawy. Mam małe dzieci.
      Wiosna i lato to niestety nie tylko wspaniałe spacery, to ciągłe
      natykanie się na duże psy, wilczury, amstaffy, inne, biegające bez
      kagańców, najczęściej bez smyczy. Niektóre z nich są agresywne, z
      pewnością nie mniej niż ich właściciele. Moja koleżanka zaczęła na
      spacery z dzieckiem nosic gaz łzawiący, bo się boi biegających wolno
      psów. Czy naprawdę tak musi byc?
      Rozmawiałam ostatnio z właścilelką amstaffa, dlaczego nie nosi
      kagańca? Bo po co stresowac zwierzę? Ja się pytam, dlaczego ja mam
      się stresowac? Dlaczego warszawskie trawniki to wychodki dla psów,
      dlaczego psy biegają po parkach wolno i bez kagańców, dlaczego mało
      kto sprząta po swoim pupilku i dlaczego warszawska straż miejska po
      prostu nie reaguje. Gdyby straż miejska reagowała, sytuacja z
      pewnością zmieniłaby się. W końcu udaje się im poprzez mandaty
      wychowac kierowców więc mogliby zając się także wychowaniem
      właścicieli psów!
    • harrypotter Agresywni/premitywni ludzie maja agrsywne psy 18.04.08, 14:51
      No tak, skoro mowi sie ze czlowek wybiera sobie psa podobnego do siebie, a dresy
      i inny element lubia takie psy to musi cos w tym byc.
      Dla mnie to rodzaj dziczy, rownie dobrze moglby miec niedziwiedzia albo jakiegos
      wilka, w Rosji tak bywa
    • kasiagod1 Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 14:54
      uważam, że psy tego typu ras powinny być zabronione dla zwykłych
      ludzi to wtedy uniknie się podobnych dramatów. Takie psy powinni
      mieć ochroniarze pilnujące magazyny, przedsiębiorstwa, fabryki, a
      nie zwykły, szary człowiek w bloku mieszkalnym. Powinno się w końcu
      ustalić jakiś konkretny przepis. Ja się w ogóle dziwie, jak ludzie
      mogą brać takie psy i jak im się one mogą podobać. Każdy pies może
      być niebezpieczny, ludzie zanim zdecydują się na psa konkretnej rasy
      powinni się najpierw coś na ten temat dowiedzieć, a nie biorą aby
      brać dlatego, że jak był szczeniaczkiem to był ładny. Głupota! Mnie
      się psy tej rasy nie podobają. Te psy nie nadają się do trzymania w
      blokach, one się w ogóle nie nadają do trzymania gdziekolwiek, chyba
      tylko do pilnowania posesji lub zakładów.
    • olo_ast Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:03
      Na podstawie książki Karen Delise "Fatal dog attacks. The stories behind the statistics"

      Dane z USA z lat 1965-2001
      11 głównych ras, które uczestniczyły w śmiertelnych atakach to: pitbule, mieszańce, rottweilery, owczarki niemieckie, mieszańce wilków, huskie (i psy pociągowe w typie huskich) - tutaj uwzględniła główni huskie syberyjskie, malamuty, dogi niemieckie, bernardyny, chow chowy, dobermany.

      Ciekawą wynikiem tych badań było stwierdzenie, iż huskie zabijały przede wszystkim noworodki, zdarzenia te miały miejsce w krytycznym okresie 2 miesięcy od pojawienia się noworodka w domu.
    • leszek.st37 Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:06
      co za odkrywcza uwaga!! Pewnie blondynka.
    • olo_ast Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:08
      Niestety nie ma tu mowy o Amstaffach a Pitbulla w Polsce naprawdę ciężko spotkać czego nie można powiedzieć o owczarkach niemieckich czy dobermanach.
    • eager Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:14
      pies który pogryzł dziecko w zeszłym tygodniu to nie był
      pitbull...tylko bulterier i zdaje sie ze nie ma rasy
      amstaff...staford amerykański tak.....ale amstaff??nie znam takiej
      rasy...
      • lava71 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:23
        w przypadku dziecka każdy pies jest zagrożeniem. Może nie każdy zagryzie ale
        upiększyć buzię na całe życie potrafi.
        • onlyyou1972 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:33
          lava71 napisał:

          > w przypadku dziecka każdy pies jest zagrożeniem. Może nie każdy zagryzie ale
          > upiększyć buzię na całe życie potrafi.
          I tu się z tobą zgodzę. Duży pies nawet w zabawie potrafi zrobić takiemu dziecku
          krzywdę. Lecz od tego są rodzice, żeby do takich sytuacji nie dochodziło. Co się
          tyczy ras groźnych, to dlaczego rząd nie wprowadzi nakazu rejestracji
          hodowli(tylko psy rodowodowe z uprawnieniami hodowlanymi), sterylizacji psów nie
          hodowlanych? Nakazu szkoleń, testów psychologicznych, wyprowadzania na smyczy i
          w kagańcu(każdy pies), oznakowania swojego psa, zapłacenia ubezpieczenia OC? Im
          większe koszty, tym mniej takich psów.
          • nessie-jp Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:54
            > tyczy ras groźnych, to dlaczego rząd nie wprowadzi nakazu rejestracji
            > hodowli(tylko psy rodowodowe z uprawnieniami hodowlanymi), sterylizacji psów

            Bez sensu
            • onlyyou1972 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 16:10
              nessie-jp napisała:

              > > tyczy ras groźnych, to dlaczego rząd nie wprowadzi nakazu rejestracji
              > > hodowli(tylko psy rodowodowe z uprawnieniami hodowlanymi), sterylizacji p
              > sów
              >
              > Bez sensu
              • nessie-jp Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 16:32
                > Proszę czytać ze zrozumieniem. Jak można hodować psy rodowodowe krzyżując różne
                > rasy? Nie można.

                Zrozum
                • onlyyou1972 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 16:48
                  @nessie-jp, jeszcze raz proszę ,przeczytaj dokładnie mój wcześniejszy post. Może
                  jednak go zacytuję:
                  onlyyou1972 napisał:

                  Co si
                  > ę
                  > tyczy ras groźnych, to dlaczego rząd nie wprowadzi nakazu rejestracji
                  > hodowli(tylko psy rodowodowe z uprawnieniami hodowlanymi), sterylizacji psów ni
                  > e
                  > hodowlanych? Nakazu szkoleń, testów psychologicznych, wyprowadzania na smyczy i
                  > w kagańcu(każdy pies), oznakowania swojego psa, zapłacenia ubezpieczenia OC? Im
                  > większe koszty, tym mniej takich psów.

                  Nigdzie nie napisałem, że rodowodowe psy są bardziej niebezpieczne. Chodzi o to,
                  żeby wyeliminować z hodowli psy nie hodowlane, groźnych ras. Jeśli ktoś będzie
                  musiał za takiego szczeniaka zapłacić kilka tysięcy, to wież Mi, tylko pasjonaci
                  rasy będą to robili, a nie przypadkowi ludzie. Automatycznie, mniej takich psów
                  na ulicy.
                  • nessie-jp Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 17:18
                    > Nigdzie nie napisałem, że rodowodowe psy są bardziej niebezpieczne. Chodzi o to
                    > ,
                    > żeby wyeliminować z hodowli psy nie hodowlane, groźnych ras. Jeśli ktoś będzie
                    > musiał za takiego szczeniaka zapłacić kilka tysięcy, to wież Mi, tylko pasjonac
                    > i
                    > rasy będą to robili, a nie przypadkowi ludzie. Automatycznie, mniej takich psów
                    > na ulicy.

                    Rzeczywiście chyba się nie rozumiemy.

                    Mnie chodzi o to, że gdy psy rasowe będą drogie i ściśle kontrolowane, to różne
                    karki i drechole zaczną brać lub kupować psy nierasowe
                    • onlyyou1972 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 17:23
                      nessie-jp napisała:
                      Natomiast jeśli masz na myśli wszystkie psy,
                      > których się z zasady nie hoduje, to oczywiście racja i mówimy o tym samym.

                      No i teraz, wszystko gra. O to Mi właśnie chodziło.
                      • nessie-jp Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 23:06
                        onlyyou1972 napisał:

                        > nessie-jp napisała:
                        > Natomiast jeśli masz na myśli wszystkie psy,
                        > > których się z zasady nie hoduje, to oczywiście racja i mówimy o tym samym
                        > .
                        >
                        > No i teraz, wszystko gra. O to Mi właśnie chodziło.

                        :))
          • lava71 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 15:54
            Pies potrafi ugryźć błyskawicznie ... będąc nawet blisko nic się nie zrobi.
            Dlatego jestem przeciwnikiem takich zabaw psów i dzieci. Trzeba to wreszcie
            zrozumieć ... dziecko nie ma jeszcze takiej świadomości i nie potrafi dostrzec
            granicy w zabawie, za którą jest już niebezpieczeństwo.
            A reszta postulatów? .. kaganiec, smycz i sprzątanie po swoich pupilach jest w
            Polsce obowiązkowa ... i co? Ano nic. Bo władza wykonawcza to olewa. Jak dojdzie
            do zdarzenia to oskarżyć należy właściciela i Policję z najbliższej komendy.
            • onlyyou1972 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 16:13
              lava71 napisał:


              > A reszta postulatów? .. kaganiec, smycz i sprzątanie po swoich pupilach jest w
              > Polsce obowiązkowa ... i co? Ano nic. Bo władza wykonawcza to olewa.

              U mnie w mieście, kaganiec nie jest obowiązkowy. W kagańcu muszą chodzić psy z
              listy, lub zachowujące się agresywnie. Sprawdzałem w Urzędzie Miasta.
          • dybko2 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 18:35
            onlyyou1972 napisał:

            > lava71 napisał:
            >
            > > w przypadku dziecka każdy pies jest zagrożeniem. Może nie każdy
            zagryzie
            > ale
            > > upiększyć buzię na całe życie potrafi.
            > I tu się z tobą zgodzę. Duży pies nawet w zabawie potrafi zrobić
            takiemu dzieck
            > u
            > krzywdę. Lecz od tego są rodzice, żeby do takich sytuacji nie
            dochodziło. Co si
            > ę
            > tyczy ras groźnych, to dlaczego rząd nie wprowadzi nakazu
            rejestracji
            > hodowli(tylko psy rodowodowe z uprawnieniami hodowlanymi),
            sterylizacji psów ni
            > e
            > hodowlanych? Nakazu szkoleń, testów psychologicznych,
            wyprowadzania na smyczy i
            > w kagańcu(każdy pies), oznakowania swojego psa, zapłacenia
            ubezpieczenia OC? Im
            > większe koszty, tym mniej takich psów.
            Bo nasze państwo jest zwyczajnie słabe i ma refleks szachisty.Powiem
            Ci co ja bym zrobił.Zakaz absolutny trzymania takich psów w
            budynkach wielorodzinnych. Na prywatnych posesjach tak.Jeśli jednak
            pies wydostał się za ogrodzenie i kogoś pokaleczył.Wyrok jak za
            usiłowanie zabójstwa.Dla właściciela oczywiście. Pies do uśpienia.
      • monster1972 chcesz się wymądrzać bucu, to odpal Google wpierw 18.04.08, 16:47
        Amstaff = American Staffordshire Terrier

        kumasz, czy mam ci wkleić linka do serwisu o tych psach?

        internet sprawia, ze kazdy idiota uwaza, ze ma cos ciekawego do
        powiedzenia - i co gorsza! mowi!

        straszne!


        Polak-ateista

        • eager Re: chcesz się wymądrzać bucu, to odpal Google wp 18.04.08, 17:12
          Akurat wiem, ze amstaff w jezyku potocznym to Amerykański
          Staffordshire Terrier...boli mnie jednak nonszlancja jezykowa
          redakcji gazety...nie każdy zna sie na rasach psa...a media powinny
          podawać rzetelne i prawdziwe informacjea nie mówiąc już o
          kazdorazowym nazywaniu bulteriera pitbulem i odwrotnie...
          • monster1972 poniosło mnie, przepraszam, ale nie o nazwę tu 18.04.08, 18:16
            chodzi...

            czepiasz sie nazwy, ale nie o to idzie

            amstaff to wiadomo co:)

            jakkolwiek nazwy nie rozwiniesz, to jest to po prostu pies-zabojca
            wyhodowany do walk psów

            i żadne pieprzenie psich pieknoduchów mnie nie przekona, ze to miły
            piesek z sasiedztwa

            to są złe psy.. ale to oczywiscie nie jest ich wina

            uczenie takiego psa dobroci jest jak uczenie rekina wegetarianizmu

            o ile wiem, udało się to tylko raz, w kreskówce "Rybki z ferajny",
            czyli "The Shark's tale";)

            :)



    • armalite Likwidacja psów 18.04.08, 15:29
      Bezmyślny, ograniczony człowiek posiadając psa, tworzy z niego swoje odbicie.
      Takie zwierzę stwarza zagrożenie.
      Jeżeli obecne prawo jest niewydolne, oswiadczamy, że będą likwidowane psy luźno
      się poruszające, lub bez kagańców - niezależnie czy są rasowe czy nie.
      Właściciele tych psów, poniosą także poważne konsekwencje. Grupa Mieszkańców Miasta
      • onlyyou1972 Re: Likwidacja psów 18.04.08, 15:35
        @armalite, weź młotek gumowy, i idź po rozum do głowy. Już nie wiem, śmiać się,
        czy może płakać. Głupota ludzka nie zna granic.
        • lava71 Re: Likwidacja psów 18.04.08, 15:57
          młotek to trzeba wziąć i walić w te psy, które z takim zainteresowaniem
          podbiegają. W końcu nie każdy lubi być obwąchiwany czy podgryzany.
      • la.roi Re: Likwidacja psów 18.04.08, 16:10
        armalite napisał:

        > Bezmyślny, ograniczony człowiek posiadając psa, tworzy z niego
        swoje odbicie.
        > Takie zwierzę stwarza zagrożenie.
        > Jeżeli obecne prawo jest niewydolne, oswiadczamy, że będą
        likwidowane psy luźno
        > się poruszające, lub bez kagańców - niezależnie czy są rasowe czy
        nie.
        > Właściciele tych psów, poniosą także poważne konsekwencje. Grupa
        Mieszkańców Mi
        > asta
        AMEN:)
    • mamgotamgo Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 16:08
      "w mieszkaniu był też jego ojciec". Ojciec psa? Przecież pies pogryzł
      dziewczynkę. Ach ci pismaki. A swoją drogę niebezpieczna dla ludzi rasy psów
      powinny być hodowane tylko i wyłącznie dla celów przemysłowych. Najlepiej oddać
      je w ręce Koreańczyków. Oni już wiedzą, co z nimi zrobić.
    • mamonka01 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 16:28
      Kurczę, pies to pies i nie jego wina,że reaguje po psiemu.
      Ci z was, którzy mają dostateczna wiedzę o psiej naturze świetnie
      wiedzą,że każdy, nawet najlepiej ułożony zwierzak, może dzieciaka
      ugryżć. Rzecz w tym, że taki berbeć, traktowany jest przez dorosłego
      psa jak szczenię, które należy odpowiednio wychować ( patrz skarcić)
      gdy zachowuje się ( z perspektywy dorosłego psa) nieodpowiednio.
      Inny problem, to odruchowa instynktowna reakcja psa na ból.
      Wniosek nasuwa sie jeden, za pogryzienie dzieciaka odpowiadają
      dorośli, którzy z braku wiedzy lub własnej głupoty nie przewidzieli
      możliwego zagrożenia.
      • tw.zenek Dobrze mówisz, ale "tutejsi znawcy" i tak 18.04.08, 16:52
        wiedzą swoje.
        • monster1972 ależ bredzicie, "psiarze"... matko bosko:) 18.04.08, 18:30
    • monster1972 takie rasy powinny zostać wytępione co do sztuki.. 18.04.08, 16:33
      a jak?

      proste! kastracja... sterylizacja itp...

      za 10-15 lat nie bedzie takich bestii

      i nie trzeba ich zabijac

      wyginą jak dinozaury

      te psy nikomu i niczemu nie sluzą, rannych nie szukają, slepych nie
      prowadzają, zostały "wyprodukowane" tylko do walk

      do obrony domu wystarczy wilczur... a nie pies-morderca, o ktorym
      nigdy nie wiadomo, kogo dziabnie i dlaczego dziabnie


      Polak-ateista

      ps. lubie psy, kiedys mialem owczarka górskiego... ale takich kundli-
      morderców nie znosze... eksterminacja tych ras przez kastrację

      bo te rasy nie są potrzebne!



      • dialog Re: takie rasy powinny zostać wytępione co do szt 18.04.08, 16:51
        Jestem właścicielem amstaffa. Przejąłem tę sukę po poprzednim
        właścicielu- który ją bił ( do doziś ma pewne odruchy lękowe) i źle
        traktował. Mam ją niema od szczeniaka- jest wyjątkowo łagodym psem,
        towarzyskim, przyjecielskim, opiekuńczymi kochającym dzieci. Nigdy
        nie była agresywna wobec ludzi. To nie rasa jest problemem -
        problemem są właściciele i ich metody kształtowania psa. W więc może
        te metody anihilacji bardziej wypadałoby zastosować wobec
        właścicieli?
        • tw.zenek Niestety - znów zbyt mądry post jak na to forum. 18.04.08, 16:54
        • monster1972 nie zgodze się z Tobą... 18.04.08, 18:12
          pewne rasy mają skłonność do agresji i nie przegadasz mnie

          po prostu zostały wlasnie po to wyhodowane, zeby walczyc i zabijac

          owczarek górski jest wielkim psem, ale jest jak misiek

          to samo bernardyn

          ale mniejsze znacznie amstaffy czy bullteriery, albo rotweilery ...
          no sam wiesz... to są po prostu szczęki do gryzienia wszystkiego

          a ze nie gryzą wszystkiego? bo się boją pana.. jak nagle poczują, ze
          to nie pan rzadzi.. to mamy tragedię


          moj owczarek gorski nigdy nie ugryzł nikogo... a sytuacje byly
          rozne... on tylko szczekał... i wystarczyło

          pies -orderca nie szczeka, on sie rzuca po cichu do gardła


          Polak-ateista
          • onlyyou1972 Re: nie zgodze się z Tobą... 18.04.08, 18:19
            monster1972 napisał:
            > pies -morderca nie szczeka, on sie rzuca po cichu do gardła

            Hahaha, spadłem z krzesła. Najgłupszy tekst, jaki tu przeczytałem.
            Przepraszam, że się zapytam. Ile masz lat?
            • monster1972 a pisz co chcesz, internet, jak papier, wszystko 18.04.08, 18:23
              zniesie:)

              dla mnie psy ras agresywnych powinny zostac wytrzebione
              kontrolowanymi kastracjami

              te psy nie są do niczego potrzebne

              ktos czuje sie zagrozony? niech wystapi o pozwolenie na bron

              proste

              :)

              chyba nie miales spotkania z ostrym pieskiem...

              a ja mialem... 3 razy... nie zycze nikomu

              nawet takim idiotom jak ty

              :)
              • onlyyou1972 Re: a pisz co chcesz, internet, jak papier, wszys 18.04.08, 18:42
                monster1972 napisał:
                > nawet takim idiotom jak ty

                Kultury to mamusia nie nauczyła. Wszędzie znajdzie się prostak, który
                podbudowuję swoje ego, obrażaniem innych. Tragedia, z takimi ludźmi to Polska
                daleko nie zajdzie.
                • onlyyou1972 Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 18:49
                  Uciekam stąd, zanim ktoś mnie nie zacznie mordować, lub na kole łamać za moje
                  poglądy. Średniowiecze. Tylko inkwizycji brakuję. Pozdrawiam.
            • boykotka Re: nie zgodze się z Tobą... 18.04.08, 18:33
              onlyyou1972 napisał:

              > monster1972 napisał:
              > > pies -morderca nie szczeka, on sie rzuca po cichu do gardła
              >
              > Hahaha, spadłem z krzesła. Najgłupszy tekst, jaki tu przeczytałem.
              > Przepraszam, że się zapytam. Ile masz lat?

              Nie wiem co jest śmiesznego w tym tekście. Dokładnie w sposób po
              wyżej opisany zostałam zaatakowana przez psa rasy bokser, który
              biegał samopas przed moim blokiem bez kagańca
              (prawdopodobnie zerwał się właścicielowi ze smyczy ). Gdybym nie
              miała dobrego słuchu zostałabym bez ostrzeżenia zaatakowana przez
              tego psa od tyłu. Na szczęście usłyszałam jak nadbiegał i rzucał się
              na mnie - gwałtownie odwracając się w kierunku dziwnego odgłosu,
              drugim szczęśliwym trafem zdzieliłam w mordę rzucającego się na mnie
              psa dość ciężką torbą, którą miałam przewieszoną przez ramię. W
              momencie, kiedy pies już był "w locie" w kierunku mojego gardła
              dostał torbą w mordę ( zupełny zbieg okoliczności ). Byłam w drodze
              do pracy i nie wiem na jakiej podstawie pies mnie zaatakował, z
              pewnością ani nie wkroczyłam na jego teren - szłam publicznym
              chodnikiem ani w żaden inny sposób go nie sprowokowałam.
              • onlyyou1972 Re: nie zgodze się z Tobą... 18.04.08, 18:50
                boykotka napisała:

                > onlyyou1972 napisał:
                >
                > > monster1972 napisał:
                > > > pies -morderca nie szczeka, on sie rzuca po cichu do gardła
                > >
                > > Hahaha, spadłem z krzesła. Najgłupszy tekst, jaki tu przeczytałem.
                > > Przepraszam, że się zapytam. Ile masz lat?
                >
                > Nie wiem co jest śmiesznego w tym tekście. Dokładnie w sposób po
                > wyżej opisany zostałam zaatakowana przez psa rasy bokser, który
                > biegał samopas przed moim blokiem bez kagańca

                A nie skradał się czasami na palcach?
          • sergiej7 Re: nie zgodze się z Tobą... 19.04.08, 08:50
            pewne psy maja sklonnosc do agresji- amstaffy i owszem, ale nigdy w
            stosunku do czlowieka, moja amstaffka agresywnie zachowuje sie tylko
            w stosunku do psów o tej samej płci i to ma akurat w genach. W
            stosunku do ludzi jest bardziej przyjacielska niż mój poprzedni
            chichuachua.
            Nigdy nie miales do czynienia z amstaffem, poczytaj sobie ostatnie
            tragedie w Polsce- wiekszosc spowodowana wlasnie przez owczarki
            (wprawdzie niemieckie).
            Moj owczarek nie pogryzl nikogo- niezla teza. Moj amstaff nigdy nie
            wykazal nawet krzty podobnego zachowania- sprawdzona hodowla,
            wychowywana w miłosci, w młodosci szkółka. Pies generalnie spi
            calymi dniami, ale wyjde z nim na plaze czy do lasu- wulkan energii.
            I to jest piekne.
            • onlyyou1972 Re: nie zgodze się z Tobą... 19.04.08, 09:02
              sergiej7 napisał:
              Pies generalnie spi
              > calymi dniami, ale wyjde z nim na plaze czy do lasu- wulkan energii.
              > I to jest piekne.

              Tylko, że niektóre osoby widzą w tych psach, zamiast przyjaciela, morderce. Nie
              mają pojęcia o tej rasie, ale mądrzą się strasznie. Zakazać, zamordować. Tylko
              tyle potrafią napisać. Domorośli kynolodzy, wychowani na Fakcie lub Super Expresie.
    • sebkrysz Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 16:39
      Pies w mieście to patologia. Kropka.
      • tw.zenek Tępak w mieście to też patologia 18.04.08, 16:50
        A mimo to żyjesz.
        • monster1972 ale on ma rację, psy się meczą w miescie 18.04.08, 18:18
          szczegolnie wielkie i lubiące bieganie

          zdzierają sobie łapy na betonie... itp...

          prawda taka, ze kiedys psy hodowali ziemianie i te psy biegaly po
          polach i lasach

          a teraz kazdy buc, co zarabia 1500 zł chce miec w domu teriera czy
          innego gończego.. o psach-zabojcach nie wspomne


          :)
      • lordchaos Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 18:10
        Tak sobie czytam i mi wychodzi ze jestem bezmozgim kretynem, meta, morderca i
        lecze sobie defekty psem.

        No bo tak, lysy jestem, w dresie chodze, w adidasach zreszta tez, no i posiadam
        PrzerazajacoStraszliwegoOkrutnieNiebezpiecznegoPotwornegoGenetycznieModyfikowanegoZabojce
        Bulmastifa. Suczke ktorej ulubionymi zajeciem jest zabawa z dziecmi, a
        najwieksza przyjemnosci jak ktos ja glaszcze.

        Niesamowite jest to, ze jak nosze dres i mam troszke wiekszego psa to juz mozna
        mowic o mnie per matole, morderco, idioto, kretynie. Mozna na luzie obrazac,
        obrzucac blotem i inwektywami. W dupie macie to ze prowadze dobrze prosperujaca
        firme, zasiadam w zarzadach trzech organizacji spolecznych a kolejnych trzech
        aktywnie dzialam jako zwykly czlonek. Sracie na to ze moj pies jest
        dogoterapelta. W koncu jestem lysy, w koncu mam psa rasy uznanej za
        niebezpieczna i kropka. Debil skonczony. Jak widac z wpisow wypowiadaja sie tu
        sami specjalisci od hodowli. Urodzeni kynolodzy. Znawcy psow. Prwadziwi
        mistrzowie intelektu.

        Moze zajmijcie sie czyms pozytecznym? Sieroty wspomozcie, iddzicie do schroniska
        wyprowadzic psy na spacer, w czynie spolecznym posprzatajcie w parku albo cos,
        zamist tu banialuki opowiadac o genetycznie modyfikowanych psach (rotfl), tym
        jak to nienaturalne jest trzymanie zwierzat w domu albo jak to mandaty
        wychowuja kierowcow (radze sie zapoznac z odpowiednim dzialem psychologi uczenia
        sie, na temat kar.

        A na koniec, Wszystkim tym ktorzy sie zaraz na mnie rzuca z morda i bluzgami dam
        taki temat do przemyslenia. Zastanow sie bardzo dobrze czy rownie latwo
        powiedzialbys mi prosto w twarz to co chcesz napisac. Przypomne, jestem lysy,
        chodze w dresie, ma kolo 182 cm wzrostu i waze 100 kg. (a moj pies wazy 70kg)
        • monster1972 a pogryzł Cie kiedys pies? mnie tak... 18.04.08, 18:27
          nic mu nie zrobilem...

          uprzedzajac atak typu "prowokowales"

          to prowokowanie psow przypomina jako zywo pieprzenie adwokatów
          gwalcicieli, ze ofiara prowokowala sprawce krotką sukienką

          :)

          to ze Twoj pies nikogo (na razie) nie pogryzł nic nie znaczy

          pewne rasy są bardziej agresywne, inne mniej... proste

          ;)

        • hoyacarnosa Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 19:00
          przeczytaj spokojnie to, co napisałeś poniżej. jeśli w dalszym
          ciągu uważaaz, że nie jestes agresywnym dresiarzem tylko
          niesłychanie spokojnym człowiekiem, to musisz udać się do lekarza
          specjalisty. prowadzenie firmy, zasiadanie w zarządach i dogoterapia
          nie mają tu nic do rzeczy.


          Zastanow sie bardzo dobrze czy rownie latwo
          > powiedzialbys mi prosto w twarz to co chcesz napisac. Przypomne,
          jestem lysy,
          > chodze w dresie, ma kolo 182 cm wzrostu i waze 100 kg. (a moj pies
          wazy 70kg)
          • onlyyou1972 Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 21:34
            Dziwisz się człowiekowi? Nagonka jest na niego,chociaż nikt go nie zna. Robi się
            z niego dresa, łobuza, itp. To jak twoim zdaniem ma się zachowywać? Walnąć
            skruchę, bo ma niebezpiecznego psa? Chyba coś tu nie gra. Sam zostałem nazwany
            kutasem, tylko dlatego ze mam inne poglądy. Żal Mi was. Kto jest bez winy niech
            pierwszy rzuci kamieniem.
        • nessie-jp Re: Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 23:10
          > egoZabojce
          > Bulmastifa. Suczke ktorej ulubionymi zajeciem jest zabawa z dziecmi, a
          > najwieksza przyjemnosci jak ktos ja glaszcze.

          Niekoniecznie nazwałabym cię mordercą czy drecholem (drechol to jest stan
          umysłu, a nie odzieży), ale na pewno powiedziałabym, że jesteś ryzykantem.

          70-kilogramowy pies to jest po prostu bardzo silne zwierzę. A zwierzę to nie
          święty Franciszek czy inny anioł wcielony
    • onlyyou1972 Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 17:16
      Dixie - bohaterski pitbull ratuje dzieci przed groźnym wężem

      Gdy zabójczy wąż cottonmouth zaatakował "jej" dzieci, Dixie nie wahała się. Odepchnęła dzieci na bok, umieściła swoje 50 funtowe ciało pomiędzy nimi a wężem. W ten sposób ocaliła 9-letniego Franka Humphries i jego 7-letnie rodzeństwo,bliźniaków-Katie i Codi. Jadowity wąż zdołał dwukrotnie ugryźć 16-miesięcznego psa w pysk.

      Valerie Humphries-matka dzieci i właścicielka Dixie zabiła węża siekierą i zabrała psa do weterynarza Francoise Tyler. "Widok nieprzytomnego ciała Dixie w ramionach lekarza to jedna z najgorszych rzeczy jakie przychodzą mi na myśl" - wspomina Valerie."Dr. Tyler zaaplikował jej przez kilka dni kroplówkę z antybiotykami."

      To właśnie ten weterynarz nominował Dixie do kategorii Bohaterskich Psów w konkursie sponsorowanym przez Georgia Veterinary Medical Association. Dixie pokonała ponad 300 psów nominowanych w tej kategorii i w tym samym miesiącu została wprowadzona do Georgia Animal Hall of Fame.

      Dixie jest pitbullem.

      To jakiej rasy jest bohaterski pies, nie powinno mieć znaczenia. Ale ma znaczenie, bo ta rasa wzbudza obawy, nienawiść i jest piętnowana przez wielu ludzi, włącznie z tymi, którzy nazywają siebie miłośnikami zwierząt.

      Więcej na:
      www.ttb.anashar.net/index.php?id=bohaterzy
    • boykotka należy zakazać hodowli 18.04.08, 17:19
      i trzymania tego typu zwierząd, przynajmniej w blokach. W moim bloku
      jakaś nowobogacka też ma takiego "pieska". Piesek ilekroć go widzę
      próbuje się rzucić na mnie. Nie tylko na mnie, sąsiedzi się też
      skarżą. Czy możecie mi wytłumaczyć jaka przyjemność płynie z
      trzymania zwierzęcia, które nieustannie musi chodzić w kagańcu i
      nieustannie wyrywa się właścicielowi ? Nie potrafię tego zrozumieć -
      sądziłam, że psa po to się trzyma by był towarzyszem człowieka a nie
      jego udręką.
    • gosforth Kiedy w koncu wladza zacznie dbac o obywateli 18.04.08, 18:10
      ...i zabierze te 'zabawki' idiotom ktorzy trzymaja te bestie w domach
      terroryzujac normalnych ludzi?
    • wujtarabuk Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 21:45
      Szkoda ze pies nie odryzl ojcu jaj.
    • legro_71 Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 18.04.08, 23:17
      Po pierwsze-od kiedy amstaff jest zaliczany do psów niebezpiecznych,
      czyli umieszczony na liście tychże psów???????????
      Jest to rasa jak każda inna, a może jak napisał ktoś mądry ta rasa
      jest jak media markt-nie dla idiotów!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Tak, to nie jest rasa dla wszystkich, ale ŻADEN pies nie jest dla
      wszystkich i KAŻDY może zaatakować, jeśli nie jest odpowiednio
      wychowany!!!!!!!!!!!!
      Dlaczego nie pokazuje się TYCH psów takimi jakimi są naprawdę, jako
      kochających i kochanych członków rodzin (u mądrych i
      odpowiedzialnych właścicieli), dlaczego nagłaśnia się TYLKO
      jednostkowe przypadki pogryzien, po których TE psy masowo trafiają
      do schronisk (umieralni), prawdą jest, że pogryzienia przez na
      przykład owczarki niemieckie lub ich mieszańce są częstsze niż
      pogryzienia przez bullowate, tylko jaka to byłaby sensacja????????
      Pewnie żadna, ot, zdarzyło się......... A z bullowatego, czy się ma
      rację czy też nie, trzeba zrobić mordercę, bo po jego sylwetce to
      widać. Głupota, ludzka głupota, nic więcej. Wśród właścicieli yorków
      jest tysiąc razy więcej ludzi nieodpowiedzialnych, niż wśród
      właścicieli bullowatych, tylko, że jak np. york pogryzie kogoś to
      się z tego afery nie robi..........
      Ludzie, opamiętajcie się i NIE kupujcie psów "bo taki śliczny
      szczeniaczek" zapoznajcie się z charakterystyką rasy, zadajcie sobie
      minimum trudu i wychowajcie swojego psa - bez względu na rasę -
      KAŻDY pies uwielbia pracować dla Pana bez względu na rasę, a
      unikniemy w ten sposób podobnych sytuacji
    • leni_leni Obowiązkowa sterylizacja i kastracja wszystkich 19.04.08, 01:59
      psów jak leci po preferencyjnych cenach u wetów, zakaz rozmnażania psów nierodowodowych (kundli rasopodobnych i mixów), obowiązkowe czipowanie w całej Polsce ( oczywiście tyczy sie to równiez a przede wszystkim polskiej wsi)
      Nie kazdy musi miec psa... wielu sie do tego nie nadaje.
      Tak jak trzeba zgłaszac zakup cielaka, żrebaka ( paszport) tak powinno byc z psami - kupujesz, bierzesz ze schroniska automatycznie zgłaszasz ten fakt w odpowiednim urzędzie, dostajesz papier, obowiązkowo idziesz do szkoły tresury na podstawowy kurs PT (pies towarzyszący), co roku masz obowiazek szczepienia przeciw wsciekliźnie, sprzatasz kupale po swoim czworonoznym przyjacielu, wyprowadzasz na smyczy ( a nie wypuszczasz luzem przed blok) - JESTES ODPOWIEDZIALNYM WŁASCICIELEM PSA! A jezeli nie przestrzegasz przepisów to dostajesz mandat na 5000 zł a jak nie masz kasy to zamiatasz ulice przez 6 miesiecy :)
      Chcesz miec rasowego psa? Zapłać za niego 2000 zł u porządnego hodowcy.
      dla tych którzy nie widza róznicy między labradorem, amstafem czy innym rodowodowym psem a zwykłym kundlem rasopodobnym wyjasniam:

      1. u porzadnego hodowcy pies strachliwy ( agresja ze strachu) lub agresywny nie jest dopuszczany do rozrodu,
      2. na wystawie jezeli pies wykaże sie agresja do sędziego oceniającego ( sędzia psa obmacuje, zaglada do pyska, ect) z miejsca pies jest dyskwalifikowany - pies nie zostanie reproduktorem a suka suka hodowlana ( tłumacząc wprost)
      3. znamy przodków psa, ponieważ na podstawie metryczki, która otrzymujemy przy kupnie szczeniaka, w Zwiazku Kynologicznym dostajemy rodowód ( czyli drzewo genealogiczne naszego psiaka)
      4. hodowca dopuszcza do rozrodu jedynie psy wolne od chorób genetycznych, np. dysplacja u labradorów, choroby serca czy nerek, ect.
      5. rodowodowy szczeniak jest zdrowy, odrobaczony i socjalizowany z człowiekiem

      Natomiast między bajki mozna włozyc teksty od pseudohodowcy:
      - rodzice rodowodowi ale szczeniakowi nie bedziemy wyrabiac rodowodu bo za duzo z tym zachodu,
      - to jest 8 szczeniak w miocie a tylko 6 pierwszych dostaje rodowód,
      - nie jeżdże na wystawy bo nie mam czasu
      = takich handlarzy omijamy szerokim łukiem. Nie kupujemy psów pod wystawami psów (pieski wystające z zaparkowanych samochodów)

      I kolejna bzdura: suka jeden raz w zyciu musi miec szczeniaki - BZDURA - BZDURA - BZDURA - potwierdzi to kazdy szanujacy sie lekarz weterynarii czy hodowca. Przez wiare w te bzdurę wielu idiotów produkuje psiaki, które póxniej albo laduja w schroniskach albo sa przywiazywane do drzewa w lesie :/
      Nie ulegajcie presji i nie kupujcie psa dziecku, po miesiacu dziecku sie "zabawka" znudzi, sami bedziecie musieli chodzic na spacery, karmic, ect

      Na prędce dorzuciłam swoje 3 grosze, więc nie czepiajcie sie składni ;)
      PAMIETAC TRZEBA O JEDNYM-PIES SIE SAM NIE WYCHOWA!

      A tak zupełnie na koniec a propos pogryzień przez psy. Na kilkanaście milionów psów zyjacych w Polsce, pogryzień jest dosyc mało - zawsze jest winny człowiek, który nie dopilnował psa, źle go wychował (np. bił psa i w ten sposób pobudzał w nim agresję).
      Więc zanim zaczniecie opluwac Bodu Ducha winnych porzadnych właścicieli astów, owczarków niemieckich czy innych groźnych ras, zastanówcie sie nad jednym:
      czy jezeli 40 letni pijany kierowca zabije na pasach pieszego, czy to oznacza, ze wszystkim 40 letnim facetom w Polsce trzeba zabrac profilaktycznie prawo jazdy, skonfiskowac samochody lub pozamykać w więzieniach?

      pozdrawiam,


    • bmarek2 Amstaff pogryzł 10 - miesięczną dziewczynkę 19.04.08, 10:39
      Do rozwiązania problemu powinno się nająć Koreańczyków z południa.
      Oni wiedzą, co jest w pieskach dobre...
      www.sme.sk/c/3827047/Psi-bitunok.html
    • masy kolejne pogryzione małe dziecko 20.04.08, 14:48
      do nelena: nie zabijaj niepotrzebnie psów. bo wygląda, że traktujesz
      je jak rzecz?

      do manhu: mam nadzieję, że ktoś ciebie też wypunktuje. a co z
      dzieckiem?! ty się nim zajmiesz?! wiesz coś o wychowywaniu bez
      rodziców? nie pisz więcej, żeby

      "zlikwidować"

      do jwojnar: chyba w świecie bajek żyjesz. statystyki prowadzisz czy
      plotkarą jesteś?

      do ml130676: straszne twoje doświadzenia.:) szkoda, że na ich
      podstawie opierasz swoje życie i starasz się przekonać do tego
      innych.
      ale rozpisała się pani.:) niepomyślała pani o swojej bezpodstawnej
      niechęci do psów? ale wyżaliła

      do mis22: kiepski wzór te stany zjednoczone. i tchórzliwe podteksty
      o zabijaniu.

      do milo_1: eutanazja nie jest rozwiązaniem

      do bambussi: czułbyś się bezpieczniej z granatem?

      do konchi1980: debil? jak ma się masa psa do jego charakteru i faktu
      czy powinien czy nie być szkolony?:))

      do thyson: sam jesteś burek szukający sensacji.

      do kadazana: obiegowe opinie. a końcówka jest najlepsza "Bestia do
      uśpienia". Mocno ograniczone jeśli myślisz, że zabić (uśpić) to
      dobra metoda?

      do kamilozzo: kto może pisać o debilach?

      do el_bigos: kolejny ograniczony widzę przypadek:(

      do milo_1: "maszyny do zabijania" to brzmi jak reklama filmu
      Terminator:) za dużo filmów o zabijaniu oglądasz po nocach?:(

      do lava 71: ja mam żółwia i jest bardzo milutki:)

      do milo_1 (kolejna): wydaje mi się że zbyt pochopnie wypowiadasz się
      na temat stadnych zachowań dotyczących ras agresywnych

      do dzydlo4: chyba cię poniosło.

      do el_bigos: i następnego. nie ubliżaj kobiecie

      do iw1978: co to znaczy "musieliśmy się pożegnać"?

      do dybko2: to zależy czym kierują się podejmując taką decyzję?

      do sifenty: nie nazywaj innych "gównami", proszę

      do onlyyou1972: a fakty są istotne. myślę, że masz rację w dużej
      mierze. jednak chyba rzeczywiście poważnie pogryzł tą małą na twarzy?

      do gaer81: masz rację. dużo tutaj obiegowych opinii i wypowiedzi
      osób, które nie mają zielonego pojęcia o psach i ich zachowaniach.

      do akkj: naprawdę tego chcesz, żeby go pogryzł pies?! może cieszysz
      się też z tego wypadku małej dziewczynki?! daj spokój i zastanów się
      co piszesz?

      do ksks3
      : tobie też brak wyobraźni i słownictwa! znasz temat?! to nie wina
      psów tylko ludzi. uświadom to sobie.

      do garfield60: Margaret T. jak napisałeś usypiająca psy była na tyle
      ograniczona, że nie potrafiła innego wyjścia znaleźć.

      do corruptor24: sejm ani ratusz nie rozwiąże za mieszkańców Warszawy
      pojawiających się problemów
      . spróbuj porozmawiać z tymi ludźmi a na pewno nic na tym nie

      stracisz? znam tych co po psach sprzątają i mają na uwadze
      bezpieczeństwo innych dzieci czy dorosłych lub innych psów i
      zwierząt.

      do kasiagod1: nie ograniczaj nigdy innym prawa do życia.

      do olo_ast: dlatego też jeśli wiemy, że przypadki takich zachowań
      pojawiają się należy szczególną uwagę zwrócić na dzieci i zachowanie
      psa.

      do dybko2: pierwsze co chciałbyś zrobić to uśpić psa?! nie
      interesuje cię dlaczego tak zachował się i dlaczego to zrobił?!

      do monster1972: a zastanawiałeś się gdzie w tym wszystkim jest
      człowiek?

      do armalite: (czy do kogoś zwącego siebie grupą mieszkańsców
      miasta:). poproś swojego lekarza rodzinnego by dał Ci skierowanie do
      psychiatry. mam nadzieję,

      że jeszcze odzyskasz sprawność umysłu.

      do lava71: następny. chyba masz fobię i boisz się psów.

      do la.roi: może armalite1972 da Ci numer do swojego lekarza? kogo to
      miasto jeszcze nie wchłonęło?!

      do mamgotamgo: kolejny pomysł opóźnionego?

      do mamonka01: jedna z nielicznych wypowiedzi na tym forum, która
      może uczciwie wyjaśnić dlaczego stało się tak a nie inaczej:) pies
      to pies a nie bestia.

      dzięki

      do monster1972: kolejna. ograniczone pole widzenia:(

      do boykotka: właśnie nie wiesz dlaczego cię zaatakował. dobrego
      doświadczenia nie miałaś ale dlaczego na podstawie tej sytuacji
      chcesz oceniać wszystkie

      inne?

      do sebkrysz: i człowiek:)

      do lordchaos: ważę trochę mniej i widzę, że na koniec odwołałeś się
      do stereoty
      pu. chyba nie ma znaczenia jak wyglądasz, jeśli ty i twój pies macie
      serce?:)
      masz rację. niewielu będzie miało odwagę pomagać zierzętom.

      do lenileni: długa wypowiedź na forum ale potrzebna:)

      do bmarek2: po co w ogóle to pisałeś?!

      mam nadzieję, że wszystkie głupie wypowiedzi i pochopne na tym forum
      są tylko wynikiem emocji a nie prawdziwych poglądów. nim dojdzie do
      kolejnej rodzinnej tragedii wyciągniemy wnioski nie krzywdząc przy
      tym niepotrzebnie nikogo
Pełna wersja