Dodaj do ulubionych

Świąteczna krzepi: Nasi narodowi szkodnicy

18.05.08, 10:39
Co za bzdury. Endecja nigdy nie "ubóstwiała narodu polskiego" - wręcz
przeciwnie, bardzo surowo krytykowała jego wady. Natomiast endecja uznawała
naród za _podmiot_ działań. Dla Piłsudskiego naród nigdy nie był podmiotem,
zawsze przedmiotem.
Swoją drogą, wychwalanie zamachu majowego dzisiaj przez Wyborczą jest bardzo
symptomatyczne.
Obserwuj wątek
      • herr7 "Dziadek" na piedestale... 22.05.08, 17:06
        Redaktor Stasiński pisze zabawne rzeczy. Oto przykład:

        "Mimo jego swoistej pogardy dla Polaków en masse - i mimo że to Piłsudski był najostrzejszym w międzywojniu wrogiem endecji, która z ubóstwienia narodu polskiego uczyniła najwyższą rację ustrojową i polityczną - nikt do dziś Piłsudskiemu nie zarzuca braku patriotyzmu. Przeciwnie, Dziadka, Komendanta traktuje się jako jednego z ojców założycieli nowoczesnego narodu polskiego.

        Widać nie trzeba przed narodem klękać, by stać się wybitną postacią narodowej mitologii. Może wprost przeciwnie - trzeba się z narodem wadzić i go łajać, bo dopiero wtedy on przed takim autorytetem się ukorzy, czyli go doceni."

        W tym krótkim tekście zawartych jest sporo nieprawd. Po pierwsze co to takiego jest nowoczesny naród polski? Sama data powstania takiego narodu musi być umowna. Jedni widzą Piłsudskiego w roli jego akuszera, drudzy kogoś innego, a jeszcze inni stwierdzą, że czegoś takiego jak czas powstania "nowoczesnego narodu polskiego" nie da się po prostu określić.

        Józef Piłsudski zawdzięcza swoją pozycję nie tyle (a w każdym razie nie tylko) swoim własnym działaniom, co do których panują spory, a państwowej propagandzie która w czasach Drugiej RP uczyniła z niego bożka - wielkiego wodza, który wywalczył dla Polski wolność i pokonał bolszewików. Ani jedno, ani drugie nie jest w istocie prawdą. Legiony Piłsudskiego nie odegrały żadnej roli, gdyż zaczęły wojnę u boku Państw Centralnych, walcząc zresztą na drugorzędnym froncie wschodnim, żeby potem przejść na stronę Ententy. To jest jeden z mitów stworzonych przez propagandę II RP.
        Podobnie jest z tzw. "cudem nad Wisłą". Piłsudski co prawda podpisał rozkaz o kontrnatarciu znad Wieprza, ale nie omieszkał przy tym stwierdzić że plan jest mało realny – czyli okazał się zwykłym defetystą. Sam plan przeciwuderzenia był opracowany przez innych – największą zasługę miał w tym generał Rozwadowski. Piłsudski w najgorętszym okresie Bitwy Warszawskiej ewakuował się do swojej (drugiej) żony do Sącza, czyli zwyczajnie dał dyla. Na pole bitwy powrócił, gdy, sam przyznaje, zamilkły już działa. Po wojnie zrobiono wszystko żeby ludzie którzy wiedzieli o zachowaniu "Marszałka" w krytycznym momencie Bitwy Warszawskiej nie byli zbyt gadatliwi. Cały splendor zwycięskiej bitwy spadł na "Marszałka".
        Ówczesna bezpieka "zatroszczyła" się też o ludzi, którzy znali kompromitujące fakty z życia "Marszałka", np. obyczajowe czy to że był agentem wywiadów austriackiego i japońskiego.

        Piłsudski w spadku po sobie pozostawił Polsce "pułkowników", grupę wyniesionych przez siebie ludzi, przeważnie o marnych kwalifikacjach, o których sam miał zresztą raczej niskie mniemanie. Ci ludzie rządzili Polską aż do klęski w 39 r., która otworzyła wielu Polakom oczy, zaślepionych dotąd wiarą w polską potęgę i wszechmoc.

        Po wojnie Piłsudski zawdzięcza swoje drugie narodziny komunistom, którzy nieudolnie zwalczali jego mit, zamiast przedstawić fakty pokazujące kim był w istocie. Kiedy wymarli ludzie znające realia Drugiej RP i pamiętający klęskę 39 r i samą wojnę to nadszedł czas na rządy nowej szlachty-gołoty zwanej powszechnie pod nazwą Solidarności. To wówczas to nastąpiło odrodzenie mitu o Piłsudskim i stąd też mamy dzisiaj piłsudczyków-bis o czym zdaje się świadczyć artykuł redaktora Stasińskiego.
        • jerzy.n19 Re: "Dziadek" na piedestale... 25.05.08, 00:18
          Józef Piłsudski był człowiekiem z krwi i kości, a w dodatku się do
          tego dość prostolinijnie przyznawał. Zrobił w swojej działalności
          parę błędów, miał swoje wady, ale wadą największą (tu ciekawa
          analogia z Lechem Wałęsą) było to, że udało mu się zrealizować
          swoje, wspólne ze znaczną częścią narodu, cele.
          Nie mogło być inaczej. To wielkie powodzenie musiało zmobilizować
          tysiące mniejszych przeciwników, głównie z ND, uważających te
          sukcesy za skierowane wprost przeciwko nim. Zwłaszcza, że im udało
          się zamordować tylko jednego prezydenta i zaprowadzić w II RP
          nieład, wobec którego rządy dość nieudolnych pułkowników, były
          okresem świetlanego rozwoju.
          To dlatego zamiast zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej pod dowództwem
          Piłsudskiego, mamy Cud nad Wisłą.
          To dlatego pomysł manewru autorstwa Piłsudskiego, rozpracowany przez
          Rozwadowskiego, jako szefa sztabu, przypisano temu drugiemu
          (sympatyzował z endecją, więc był słuszniejszy), czasem dla
          niepoznaki dopisując Weyganda.
          A dziś mamy powtórkę z historii.
          Lech Wałęsa, jaki jest, każdy widzi. Jest, niestety, prostolinijny,
          ma swoje wady, a w tym wadę największą. Udało mu się. Fakt, że z
          pomocą ludzi i okoliczności, bez tego byłby słusznym męczennikiem za
          sprawę. Ale jakim prawem to jemu się udało?
          Skoro mu się udało, to:
          - sukces Okrągłego Stołu musiał być okrągłostołową zdradą,
          - musiał być agentem SB (szkoda, że takich agentów było tak mało), a
          już nasi naukowcy dobrze to udowodnią. Co najmniej tak dobrze, jak
          znany profesor (słuszny, bo endecki) pochodzenie Smoka Wawelskiego.
          Tu wylazło szydło z worka, czyli moja osobista niechęć do endecji.
          Ale jakże sympatyzować z ideologią opartą na nienawiści (od
          naturalnej, wzajemnej wrogości narodów)? I to posługującą się
          metodami z chorej nienawiści wprost wziętymi?
          To ja już wolę najgorszego Piłsudskiego, czy Wałęsę.
          ... jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka