slavik222 01.06.08, 15:23 Baaaardzo pokrętne rozumowanie Panie Tomku Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sam16 Re: Smutny finał moralnej rewolucji 01.06.08, 16:39 slavik222 napisał: > Baaaardzo pokrętne rozumowanie Panie Tomku Przewaznie do prof. i autora ksiazek nie zwaracamy sie per panie tomku ale to kwestia dobrego smaku. Z analizy ksiazki jakos dziwnie wylania sie scenariusz dzialania odnowy moralnej pod haslem IVRP.Powielanie metod lat trzydziestych w zawlaszczaniu intstytucji panstwowych przez wladze i holdowaniu hasla "cel uswieca srodki"ani wtedy ani teraz nie przynioslo dobrych rezultatow i nigdy nie przyniesie. Pilsudzki przyczynil sie do odzyskania niepodlegosci ale to nie znaczy ze byl nieomylny jak go niektorzy probuja widziec. Nie mozna tez gloryfikowac tamtego okresu ani wzorowac sie na nim bo swiadectwo ludzi zyjacych w tamtych czasach dalekie jest od zachwytow nad II RP. Byla wielka radosc z odzyskania niepoleglosci i wielkie roczarowanie jesli chodzi o sposoby sprawowania wladzy. Podobnie zreszta jak bylo po zwyciestwie Solidarnosci. Wniosek jest jeden. Nie wzorujmy sie na historii.Zostawny historie historykom. Niech rzad i politycy zajma sie budowaniem przyslosci a nie grzebaniem w cudzych zyciorysach bo to nie jest tworcze zajecie. Mielismy tego doskonaly przyklad prze dwa lata zadow PiS. Tylko przyszlosc sie liczy bo tylko przyszlosc mozna zaplanowac i ewentualnie korygowac plany na biezaco. Histori nie da sie zmienic wiec zostawmy ja naukowcom bo dla wiekszosci nie ma ona zadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Smutny finał moralnej rewolucji 01.06.08, 17:06 > Wniosek jest jeden. Nie wzorujmy sie na historii.Zostawny historie historykom. Z powyzszym dosc trudno sie zgodzic. Historie uprawiamy wlasnie po to, by wychwycic ogolne prawidla rzadzace mechanizmami wladzy. II RP jawila sie "obywatelom" PRL jako istny raj, bo byla nim rzeczywiscie w porownaniu z ponura rzeczystoscia ich bytowania. Jednakze trudno nie zauwazyc licznych patologii tzw rzadow sanacyjnych. Idealizowanie tamtego okresu, co zdaja sie czynic czasami Kaczynscy, mija sie z prawda historyczna. W recenzji ksiazki, a byc moze i w samej ksiazce takze, zapomina sie jednak o diametralnej roznicy pomiedzy spoleczenstwem II RP, a obecnym. Polska wspolczesna jest krajem niemal w 100% jednolitym pod wzgledem etnicznym i kulturowym. W tamtym okresie Polacy stanowili tylko okolo 60% ludnosci kraju, a i sami Polacy, po latach zaborow, bardzo sie pomiedzy soba roznili. Znaczne odlamy spoleczesnstwa byly wrecz przeciwne niepodleglosci Polski. Wojne z Ukraincami o Lwow i okolice Polska wygrala i postawila pomniki swym "orletom", ale uczestnicy tej wojny po wrazej jej stronie byli teraz pelnoprawnymi obywatelami RP. To tylko jeden z przykladow. W tej sytuacji funcjonowanie demokracji parlamentarnej nigdy nie jest latwe. Jesli ktos ma watpliwosci, niechaj zapozna sie z sytuacja w Irlandii Polnocnej, czy Belgii, Kraju Baskow nie wspominajac. Osobiscie jestem w takiej sytuacji za systemem kantonalnym, na wzor tego w Szwajcarii. Jednakze w owym czasie wprowadzenie go, nawet gdyby istniala ku temu polityczna wola, bylo zupelnie nierealne. Nie zylismy w przyjaznym otoczeniu. Nasi sasiedzi zrobiliby wszystko, by te "kantony" przylaczyc do siebie. Nie zapominajmy, ze Sowieci nasylali na teren RP swoich dywersantow i dopiero zbrojne wyprawy jednostek Korpusu Ochrony Pogranicza na tereny ZSRR ukrocily ten proceder. Glownym problemem kraju bylo wiec scalenie go po zaborach w warunkach totalnie nieprzyjaznego sasiedztwa i rozsadzajacych go sil odsrodkowych. Wszelkie wiec porownania sytucji owczesnej z obecna nie wydaja sie byc uzasadnione i pan Nalecz, jesli by byl uczcziwy, wspomnialby o tym w swojej recenzji, a nie naginal jej jedynie do swych biezacych politycznych preferencji. Waclaw Timoszyk Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Cel decyduje o wyborze środków 01.06.08, 18:09 sam16 napisał: > Wniosek jest jeden. Nie wzorujmy sie na historii. Zostawmy > historie historykom. To zależy od celu, do którego się dąży. Jeśli Prezydent chce władzy dyktatorskiej to sięga do doświadczeń poprzedniego dyktatora. Jeśli rząd chce budować demokratyczne państwo oparte na gospodarce rynkowej to lepiej sięgnąć po przykłady z rozwiniętych gospodarczo demokratycznych państw. Niestety w Polsce jest wiele tradycji feudalnych. Komunizm czy socjalizm w PRL i ZSRR używając propagandy o władzy ludu zastąpił jedynie dawnych feudałów przez nowych. Wiele lat musi upłynąć aby Polakom przestała imponować tytułomania, aby uznali, że wszyscy ludzie są równi, aby samodzielnie zaczęli myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Smutny finał moralnej rewolucji 01.06.08, 19:11 Nie zaglebiam sie w szczegoly realiow IIRP.Dla historyka czy na uzytek tej dyskuji jest to z pewnoscia duzy atut. Od dosyc dawna mieszkam w Kanadzie i obsrewuje to co dzieje sie w Polsce z duzego dystansu. Moim zdaniem za duzo miejsca poswieca sie rzeczom nieistotnym w tym rowniez historii. Wiekszosc zajadlych dyskusji dotyczy wlasnie sporow historycznych dlatego nalezaloby wreszcie zajac sie terazniejszoscia i przeszloscia. Tu w Ameryce glownym motorem dzialania i dyskusji jest terazniejszosc i przyszlosc.O przeszlosci sie wspomina od wielkiego dzwony.W Polsce natomiast wydaje sie wszyscy maja obsesje przeszlosci. Taki obraz Polski wylania sie z lektory gazet i dyskusji na forum. Ostatnio takim dyzurnym tematem historycznym stala sie jeszcze nie wydana ksiazka o Walesie. Najwiecej zlego maja na ten temat do powiedzenia Kaczynscy,ktorzy przeciez zaistenieli w polityce dzieki wlasnie Walesie.Bez Walesy prawdopodobnie nie byliby tu gdzie sa teraz. Nie o tym jednak chce mowic. Kazdy czlowiek i kazdy narod ma swoja historie. Szczegolnie ciemne strony historii stnowia ciezar ciagnacy na dno. Ludzie ktorzy maja depresje spwodowane przezyciami np.w dziecinstwie musza o swojej historii zapomiec zeby zaczac funkcjonowac normalnie. Tak samo jest z narodem.Czarne ludy naszej historii powinny byc raz na zawsze przebite drewnianym palem zeby juz nigdy nie odzyly i nie ciagnely narodu na dno swarow,nieporozumien,zatargow,zalow itd. Taplanie sie w blocie historii jest szkodliwe. Jest takie powiedzenie,ze narody ktore nie znaja swojej historii gina. Nie wiem kto to powiedziala ale z cala pewnoscia nie mial racji i byl demagogiem. Jakos do tej pory zaden narod nie zginal-chyba ze ja jestem nie doinformowany. Chcialbym w gazecie byc swiadkiem zmiany atmosfery z historycznej na terazniejsza. Chcialbym byc swiadkiem budowy nowych autostrad,mieszkan i nowych struktur,ktore zajma sie budowaniem dla przyszlosci. Chociaz to co dzieje sie w Polsce mnie bezposrednio nie dotyczy mimo wszystko mam dosyc emocjonalny stosunek do kraju w ktorym sie urodzilem i chcialbym aby tam dzialo sie jak najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wi42 Dziekuję Panu za ładne przedstawienie swego 01.06.08, 22:11 spojrzenia na historię. Jakże te zasady o których Pan pisze sa pilnie potrzebne Polakom. Czy wielu z nich Pana zrozumie? Powodzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Dziekuję Panu za ładne przedstawienie swego 02.06.08, 01:25 wi42 napisał: > spojrzenia na historię. Jakże te zasady o których Pan pisze sa > pilnie potrzebne Polakom. > Czy wielu z nich Pana zrozumie? > Powodzenia, Dziekuje,jestem zaskoczony bo na forum czesciej mozna spodziewac sie ostrej konty niz pochwaly. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk << to kwestia dobrego smaku >> 01.06.08, 22:36 "nie zwaracamy sie per panie tomku ale to kwestia dobrego smaku." "obowiazujacego" w towarzystwach wzajemnej adoracji jakimi sa "stajnie" tego czy innego profesora. "Niech rzad i politycy zajma sie budowaniem przyszlosci a nie grzebaniem w cudzych zyciorysach bo to nie jest tworcze zajecie. Mielismy tego doskonaly przyklad prze dwa lata zadow PiS. Tylko przyszlosc sie liczy bo tylko przyszlosc mozna zaplanowac i ewentualni korygowac plany na biezaco." Sprytnie: taki nowy sposob by wszelkie sprzedajne postkomunistyczne scierwo moglo sie latwo odnalezc przebrawszy sie w demokratyczne piorka. Nie ma przyszlosci bez przeszlosci. Stad zreszta potrzeba istnienia historykow. Inaczej bylaby to tylko sztuka dla sztuki. "Histori nie da sie zmienic wiec zostawmy ja naukowcom bo dla wiekszosci nie ma ona zadnego znaczenia." Zmienic pewnie sie nie da, ale przepisac od nowa probuja wszyscy wlacznie z tymi, ktorym sie wydaje, albo ktorzy chcieliby, zeby tak bylo, ze dla wiekszosci "nie ma ona zadnego znaczenia". To przeciez ta odlegla i ta bliska przeszlosc wiaze rece naszym politykom powodujac, ze tak jak mielismy w przeszlosci, tak i mamy obecnie problemy kosztujace nas fortune, stale z tymi samymi krajami z najblizszego sasiedztwa. Re: Smutny finał moralnej rewolucji Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: << to kwestia dobrego smaku>> 04.06.08, 15:10 1europejczyk napisał: > "nie zwaracamy sie per panie tomku ale to kwestia dobrego smaku." > > "obowiazujacego" w towarzystwach wzajemnej adoracji jakimi sa "stajnie" tego cz > y > innego profesora. > Dobre wychowanie albo oglada cywilizacyjna obowiazuje powszechnie tylko trzeba miec wyczucie czyli dobry smak. > "Niech rzad i politycy zajma sie budowaniem przyszlosci a nie grzebaniem w > cudzych zyciorysach bo to nie jest tworcze zajecie. Mielismy tego doskonaly > przyklad prze dwa lata zadow PiS. > Tylko przyszlosc sie liczy bo tylko przyszlosc mozna zaplanowac i ewentualni > korygowac plany na biezaco." > > Sprytnie: taki nowy sposob by wszelkie sprzedajne postkomunistyczne scierwo > moglo sie latwo odnalezc przebrawszy sie w demokratyczne piorka. Nie ma > przyszlosci bez przeszlosci. Stad zreszta potrzeba istnienia historykow. Inacze > j > bylaby to tylko sztuka dla sztuki. > Historia to fakty ktore mialy miejsce w przeszlosci.Nie mozna ich jednak interpretowac totalitarnie tak jak to probowal zrobic J Kaczynki kiedy powiedzial cos w rodzaju"ci co nie stoja dzis z nami sa tam gdzie kiedys bylo ZOMO. Czy to jest uczciwa interpretacja historii? To nie jest nawet zla interpretacja historii. To jest oczywiste klamstwo wciskane narodowi z pozycji silniejszego. > "Histori nie da sie zmienic wiec zostawmy ja naukowcom bo dla wiekszosci nie ma > ona zadnego znaczenia." > > Zmienic pewnie sie nie da, ale przepisac od nowa probuja wszyscy wlacznie z > tymi, ktorym sie wydaje, albo ktorzy chcieliby, zeby tak bylo, ze dla wiekszosc > i > "nie ma ona zadnego znaczenia". > To przeciez ta odlegla i ta bliska przeszlosc wiaze rece naszym politykom > powodujac, ze tak jak mielismy w przeszlosci, tak i mamy obecnie problemy > kosztujace nas fortune, stale z tymi samymi krajami z najblizszego sasiedztwa. > Zadna historia nie jest w stanie zwiazac rak politykom.To raczej politycy probuja wykorzystac wybrane fakty z historii zeby przemycic falszywy obraz historii pasujacy do aktualnych planow politycznych. Tak bylo z "dziadkiem z Wermahtu" i z ZOMO na wiecu w Gdansku. Tak rowniez J Kaczynski przedstawil studentow,ktorzy jego zdaniem w internecie szukaja tylko porno co jest nie tylko zla interpretacja faktu ale wierutnym klamstwem. Nie dziwie sie ze mamy taki.... > Re: Smutny finał moralnej rewolucji, ktora poprzez zawlaszczenie historii do wlasnych celow politycznych probowal wcisnac narodowi PiS. Zobacz na artykul opisujacy postawe dziennikarzy wobec wojny w Iraku. Nikt nie mial odwagi powiedziec wprost ze administracja Busha sfabrykowala powody dla ktorych rozpoczeto wojne. Ani dziennikarze ani politycy nawet z opozycyjnej partii nie zdobyli sie na otwarta krytyke tego oczywistego klamstwa. Rezultat jest taki ze Bush i posrednio wszycsy ktorzy godzili sie na te wojne sa wspolwinni smierci ponad pol miliona ludzi. Ta wojna tez byla prowadzona w imnie hasla "cel uswieca srodki" Odpowiedz Link Zgłoś
opiniapollpressagency Adas Kurcypedro od namolnego do mantyki 01.06.08, 17:35 Nastapila metamorfoza Adasia Kurcypedro z namolnego do mantyki. Momo, ze jego wypociny sa zbyt dlugaskie i nudne z elementami wykrztusnymi to widac w nich przeblyski radosci skolatanej makowki nowego mantyki.Nie tak dawno malkontencji pedali, ze z Adasia Kurcypedro nic juz nie bedzie a on w pocie czola podkulil ogon pod siebie i gromkim glosem pyrnal "ja tu jeszcze jestem". Tak Adas Kurcypedro mantyka zasluguje aby go poklepac po ramieniu bo go to mile nobilituje. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Adas Kurcypedro od namolnego do mantyki 04.06.08, 01:08 opiniapollpressagency napisał: > Nastapila metamorfoza Adasia Kurcypedro z namolnego do mantyki. > Momo, ze jego wypociny sa zbyt dlugaskie i nudne z elementami > wykrztusnymi to widac w nich przeblyski radosci skolatanej makowki > nowego mantyki.Nie tak dawno malkontencji pedali, ze z Adasia > Kurcypedro nic juz nie bedzie a on w pocie czola podkulil ogon pod > siebie i gromkim glosem pyrnal "ja tu jeszcze jestem". Tak Adas > Kurcypedro mantyka zasluguje aby go poklepac po ramieniu bo go to > mile nobilituje. ********************************* Ty tak masz z przyrodzenia, czy też ciężkie życie rozum Ci ze łba wytłukło? Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna Piłsudski takich jak Garlicki wysyłał do Berezy 01.06.08, 17:58 współpracowników antypolskiej agentury Moskwy w postaci partii kimunistycznej. Stąd też całkowicie zrozumiała jest ta jego niechęć do Marswzałka. Odpowiedz Link Zgłoś
sznicel4 "Czego Piłsudski może nauczyć III RP?" 01.06.08, 18:22 okradania pociągów? Odpowiedz Link Zgłoś
nadrzecze25 Re: "Czego Piłsudski może nauczyć III RP?" 01.06.08, 18:46 "To nie sztuka zabić kruka, ani sowę trafić w głowę, ale sztuka całkiem świeża, trafić z Bezdan do Nieświeża." Odpowiedz Link Zgłoś
grba "Naród wspaniały, tylko ludzie ch..e" 01.06.08, 19:57 Ci sami ludzie psioczą na marszałka Piłsudskiego ("fahofcy" piszą Piłsudzki}, a chwalą generała armii Wojciecha Jaruzelskiego... szczerzy obrońcy demokracji... Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: "Naród wspaniały, tylko ludzie ch..e" 01.06.08, 20:10 "o..o..oo..odpieprz sie moze co. odpieprz sie od generala teraz" a w metryczce nałęcza jakos zapomnieli napisac ze przez 20 lat byl w pzpr. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu A wojsko i tak dupy dalo, i Niemcom i Kacapom 01.06.08, 20:55 co to za dyktator co wojska nie ma silnego. Partacz z tego Pilsudskiego. Co z tego ze sie 'dzielnie' bronilismy. Wojsko przegralo sromotnie, a rzad uciekl w gaciach na przelaj... Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: A wojsko i tak dupy dalo, i Niemcom i Kacapom 01.06.08, 21:03 hetmanwiechu napisał: > co to za dyktator co wojska nie ma silnego. Partacz z tego > Pilsudskiego. Co z tego ze sie 'dzielnie' bronilismy. Wojsko > przegralo sromotnie, a rzad uciekl w gaciach na przelaj... No tak... Niemcy to dopiero mają przerąbane... dwie wojny przegrane i dyktator... Odpowiedz Link Zgłoś
polar_bear Re: A wojsko i tak dupy dalo, i Niemcom i Kacapom 01.06.08, 23:58 Jest chyba pół na pół. Wojsko z Niemcami w 39 wygrać nie mogło. Liczni i silniejsi po nas próbowali a efekty? Taka 'niezwyciężona' armia sowiecka w pół roku w 1941 pobiła chyba wszelkie rekordy w oddawaniu terytorium, ilości jeńców, klęsk itp. Więc tu nikt by więcej niż Piłsudski nie zrobił. Jeśli chodzi o rząd to racja. Planu B nie miał, konstytucja - oczko w głowie marszałka - pozwoliła co najwyżej rządzić miernocie czyli Mościckiemu, nie wiadomo było jak powołać rząd w Paryżu/Londynie itp. Po prostu świstek papieru który ułatwiał wsadzanie pyskaczy do pierdla, ale rozpadł się wraz z całą II RP jak domek z kart w chwili próby. I to już 'zasługa' ekipy marszałka. Odpowiedz Link Zgłoś
mpruchni Spolegliwy to taki, na którym mżna polegać 02.06.08, 13:35 A nie ustępliwy wobec żądań. Smutne, kiedy profesor, a już zwłaszcza nauk humanistycznych, robi takie błędy i używa słów, których nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
silling Re: Spolegliwy to taki, na którym mżna polegać 02.06.08, 17:18 gwoli scislosci, za slownikiem PWN: spolegliwy 1. «taki, który wzbudza zaufanie i można na nim polegać» 2. pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym» • spolegliwie • spolegliwość czyli ma 2 znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Smutny finał moralnej rewolucji 02.06.08, 14:16 Kazda rewolucja ma jeden, jedyny cel, zmiane wladzy, dla chwaly nowej wladzy i nie ma nic wspolnego z moralnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś