Niech Unia uczy się na błędach Tito

01.06.08, 17:31

Europa potrzebuje jednosci, by sprostac wyzwaniom istniejacym i tworzacym sie
potegom, takim jak Chiny. Potrzebny jest "wspolny rynek" gospodarki, nauki,
obrony i polityki.
Wiele juz ruchow jednoczacych Europe przewalilo sie przez kontynent i
wszystkie zawalily sie z hukiem, tak wlasnie jak niedawno Jugoslawia, ktora
miala wszelkie dane ku temu, by trwac i prosperowac.
Czego zabraklo w Jugoslawii, czego brakuje zwykle innym ruchom integrujacym?
Wedlug mnie brakowalo im i brakuje brakuje procedur demokratycznych.
Uchwalono oto ten Traktat Lizbonski. Cynicznie patrzac na sprawe, bardzo
watpie, by nawet duzy procent glosujacych za jego przyjeciem byl w stanie go
przeczytac. Wydaje sie byc on kilkusetsronnicowym zlepkiem przygotowanym przez
kilka zespolow ludzi reprezentujacych rozne odlamy europejskich "elit".
Dokument tak rozbudowany, nawet jesli w swej istocie ma sens, musi byc
legislacyjnym bublem, pelnym pomylek, niescislosci i niespojnosci.
I oto poddaje sie teraz mieszkancow UE propagandowej obrobce, zwykle zupelnie
niemerytorycznej, "udowadniajac" jaki to TL jest dla nich dobry. Jednoczesnie
jednak robi sie wszystko, by ci mieszkancy nie mieli mozliwosci wypowiedzenia
sie na jego temat. Traktat Lizbonski ma byc wiec przyjety z ominieciem
demokratycznych procedur, a wiec z duzym prawdopodobienstwem wbrew woli
wiekszosci. O ile wiem, nie istnieje tez demokratyczny mechanizm dokonywania w
przyszlosci zmian w tym legislacyjnym ulepcu. Nie mam na mysli zmian
dokonywanych przez "elity".
Wiec w samej swej istocie takie postepowanie jest pokusa dla roznego rodzaju
samozwanczych "elit" wprowadzenia do Traktatu rozwiazan, ktore sluza im tylko,
a nie wiekszosci, jakkolwiek by sie te wiekszosc zdefiniowalo.
Po jamims czasie wyjdzie to na jaw, doprowadzi do tarc i napiec, w wyniku
ktorych sama UE zacznie dzialac co najmniej miernie, co jeszcze bardziej
wzmocni protesty i sily odsrodkowe. Tak oto moze rozpoczac sie jej upadek. A
koniec moze byc jakas apokalipsa, wlasnie na ksztalt bylej Jugoslawii.
Nie zapominajmy o innym dosc w sumie uudanym przykladzie integracyjnym, czyli
o Stanach Zjednoczonych. "Zapomniano" dolaczyc tam klauzle o wystapieniu z
federacji i zakoczylo sie to niezwykle krwawa, trwajaca cztery lata wojna
domowa. Klauzuli jednak do tej pory nie ma, wiec tak naprawde sprawy nie
zalatwiono.
Jedynym udanym eksperymentem integracyjnym w Europie jest jak dotad
Szwajcaria, chociaz i tam bywalo ciezkawo. Co jest zrodlem tego sukcesu?
Demokratyczne referendalne procedury. Integracja musi odbywac sie w rytmie
potrzeb ludzi, a nie w rytmie potrzeb roznej masci "elit", ktore zwykle
glosza, ze musimy sie z ta integracja "spieszyc".
Co nagle, to po diable, glosi stare nasze przyslowie. Pospiesznie uchwalony
traktat, z pominieciem demokratycznych procedur, jest najlepsza droga do
sworzenia nowej gigantycznej Jugoslawii.

Waclaw Timoszyk
    • andrzej369 Niech Unia uczy się na błędach Tito 01.06.08, 21:50
      Najwiekszym zagrozeniem dla Solidarnosci spoleczenstw w UE są nawiedzone kraje takie, jak Najjasniejsza RP.
      • arius5 Unia popelnila kardynalny blad 19.06.08, 07:55
        tym bledem bylo przyjecie kilku nowych krajow, m.in. Polski, ktora nic nie wnosi
        do wspolpracy, jedynie destabilizacje.
        Polacy niszcza unijny rynek pracy i jedyne czego sie domagaja, to prawo Veta i
        blokowania.
        Mam nadzieje, ze dlugo to nie potrwa i Unia rzerczywiscie sie rozpadnie: na
        stara Unie taka, jaka istniala 10 lat temu i na pojedyncze kraiki, ktore do
        niczego sie nie nadaja.
        • em_obywatel Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 09:02
          Boje sie, ze mozesz miec racje :(. Niestety,w Polsce jest jednak wielu ludzi
          ktorzy mysla w sposob giertychowo-kaczy. Donald tez nie jest wiele lepszy.
          Drugim problemem jest to, ze mieszkancy starej UE niestety nie rozumieja naszej
          historii. Co wiecej, slabo ja znaja. Dlatego, trzeba uczynic bardzo wiele, aby
          nauczyc ludzi z zachodu jak najwiecej o nas. Tego niestety nikt nie robi. Niemcy
          maja instytut Goethego, Hiszpanie Cervantesa,a my? Nic co mogloby przyblizyc
          nasza historie i kulture innym.

          Optymizmu dodaje jednak to, ze Unia jest bardziej wspolnota gospodarcza niz
          polityczna. Upadek UE spowodowalby upadek gospodarczy UE. Bez wolnego handlu,
          wymiany mysli i swobody poruszania sie gospodarki europejskich krajow padna.
          • kazek100 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 09:24
            Niestety - ten tekst trafnie pokazuje, że religia - jakkolwiek w życiu prywatnym
            może byc bardzo wartościowym zjawiskiem - w życiu społecznym poza rzucaniem
            wielkich słów ma niewiele do zaoferowania.

            Polska jest tu przykładem doskonałym. Postawa oparta na specyficznej logice -
            chcemy kasy i chcemy mieć wpływ na UE po to, by mieć prawo ją blokować,
            pokazuje, że wielkie wartości są tak naprawdę wartościami bardzo małymi.
            • andrzejto1 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 10:57
              Unia się rozsypuje z innych powodów. Braku wspólnych wwrtośći, i
              nacisku medialnym "elit" na przyjmowanie "wartośći" któe są wbrew
              pozorom obce i nic nie wnoszące. Te niby "wartości i wolności"
              sprowadzają człowieka do piaskownicy, "bezpieczeństwo socjalne"
              kończące się tym, żeby było co żreć, co popić i popieprzyć. A media
              i "elity" pokierują Twoim życiem... O to chodzi. O nic innego. O to
              by żądzić, ludzie i "demokracja" niech nie przeszkadza.
              Wporwadza się system totalitarny tylnymi drzwiami. Zwróćcie uwagę,
              że zaczyna się ograniczać wolnośc słowa. Polityczna poprawność
              doprowadza do tego, że nie można pewnych rzeczy mówić wprost. Nawet
              zaczyna to mieć wpływ na badania naukowe. Na przykład genetyczne.
              Powiedzenie, ze murzyni są sprawniejsi fizycznie od białych, jest
              Ok, a jeśli badania mówią, że są mniej sprawni umysłowo, to już jest
              obraza itp. To samo jest z socjologią. Poza tym ludzi religijnych
              można obrażac bezkarnie, a "dysryminowane mniejszości" mogą sobie
              pozwalać na znacznie więcej. Doprowadzono do tego, że biała
              heteroseksualna, chrześcijańska populacja jest dysryminowana. I to
              się ludziom coraz bardziej nie podoba. i to coraz bardzej ich
              denerwuje. Wahadełko po prostu przegieło się za bardzo.
              • rijselman12.0 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 11:37
                Brawo,Andrzej...-tekst dosadny i ,jak bardzo,prawdziwy...
                • kazek100 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 12:02
                  a dla mnie ten tekst to pustosłowie. Totalitaryzm to miałeś w
                  komunizmie, faszyzmie i rządzonych przez prawicę krajach Ameryki
                  Łacińskiej. Rouzmiem, że nie każdemu musi się podobać
                  zachodnioeuropejski liberalizm, w którym ludzie mają prawo żyć wg
                  własnego systemu wartości, a nie systemu jednej partii czy religii,
                  ale nazywanie tego totalitaryzmem jest po prostu obłędem, z którym
                  trudno dyskutować. Śmieszne jest tylko, że totalitaryzmem nie
                  nazywasz systemów monopartyjnych czy monoreligijnych, a ten, w
                  którym ludzie mają prawo wyboru. Niczym władze u Orwella krzyczysz -
                  wojna jest pokojem...

                  I chyba własnie po to, by ukryć ten obłęd, musisz używac wielkich
                  słów typu "wartości", które w istocie nic nie znaczą. W każdym razie
                  jeśli religijni i narodowi ideolodzy nie rozwala unii, yo jej nic
                  nie grozi.
                  • dd1987 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 12:33
                    ehh bo widzisz sam pomysł Uni jest dobry( wolny handel, brak granic,
                    solidarność europejska ale wszystko to ogranicza biurokracja,
                    sterowanie gospodarką - tysiące certyfikatów, atestów, pozwoleń,
                    wiedział być o tym jak bys miał firmę. Unia działa na rzecz wielkich
                    koncernów zabijając konkurencję. I dla tego Unia może się rozpaść
                    jak przyjdzie kryzys.Taki model gospodarki nie ma szans działać na
                    dłuższą metę.
                    • kazek100 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 14:43
                      a tu sporo racji.

                      ale przed unią chyba na brak biurokracji też nie narzekaliśmy... A jeszcze
                      mieliśmy cła, wizy etc etc
                      • magmamagda Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 15:40
                        taraz za to mamy DYREKTYWY
                        • kazek100 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 21:08
                          jeżeli dyrektywa oznacza np. obnizenie inflacji, to nie mam nic
                          przeciwko.

                          Zrozum - nie jestem bezkrytyczny. Ale niektórzy przeciwnicy Unii w
                          imię jakich enigmatycznych "wartości" zaczna niedługo krytykować
                          istnienie przepisów drogowych. Proszę o poważne argumenty.

                          Najzabawniejsze że te same osoby najczęściwej w naszym kraju głosują
                          na partyjki głoszące potrzebę zaostrzania prawa i surowości
                          obyczajów. I to się kupy nie trzyma.
                          • em_obywatel Widać czemu tyle ludzi na PiS głosuje :((((((((((( 19.06.08, 21:17
                            Po wypowiedziach na tym forum widać czemu PiS ma takie wysokie poparcie :((((
                  • bagarmosen Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 12:45
                    kazek to nie jest pustoslowie!!!!!!!! to swieta prawda!" a ten,
                    w
                    > którym ludzie mają prawo wyboru. "--------------ha,ha,ha o jakim
                    ty wyborze mowisz? zdurniales?przyjrzyj sie uwaznie np. Szwecji
                    (tam juz nawet glosniej nie moga krzyknac) a w UK? ---
                    kamery,kamery nawet wysrac sie nie mozesz a jest to
                    intymna rzecz!~Tworzymy sami !!!!!!!!!!!! klasę
                    prozniacza ,bezwstydna, takich wołkow ktore pasą się na
                    oborniku ( tym obornikiem jestesmy my!) UE rozpadnie sie
                    jak starozytny RZYM.
                    • acid.jazz Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 13:02
                      To nie pustosłowie, to bełkot zwolennika ajatollachów, "wartościami" bić po łbie
                      wszystkich, których się nie lubi. Bez tolerancji nawet, a może przede wszystkim,
                      dla tych, których się nie lubi, ale przestrzegają reguł, Unia rzeczywiście się
                      rozpadnie.
                      • nick3 Wróci Religia i Naród? I może jeszcze Fiat 126p??? 20.06.08, 01:26

                        Zwycięstwo Konserwy i sabotażystów Unii byłoby czymś prawdziwie
                        obrzydliwym!

                        Aby ich pokonać Unia musi jasno zaprezentować się jako projekt
                        ideowo-polityczny i podjąć walkę ze swoimi przeciwnikami
                        wewnętrznymi (demokratyczną walkę;).
                  • andrzejto1 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 15:17
                    zachodnioeuropejski liberalizm, w którym ludzie mają prawo żyć wg
                    > własnego systemu wartości, a nie systemu jednej partii czy
                    religii,
                    > ale nazywanie tego totalitaryzmem jest po prostu obłędem, z którym
                    > trudno dyskutować. Śmieszne jest tylko, że totalitaryzmem nie
                    > nazywasz systemów monopartyjnych czy monoreligijnych, a ten, w
                    > którym ludzie mają prawo wyboru. Niczym władze u Orwella
                    krzyczysz -
                    > wojna jest pokojem...


                    Zacznijmy od tego, czym jest system totalitarny. To system w którym
                    narzuca mi się sposób postępowania i myślenia. Jest to również
                    system w którym nie mogę wyrażać swoich odczuć i swojego zdania, jak
                    również nie ma wolności słowa. Jest to system w którym odstępstwa od
                    obowiązującej "normy" są karane.
                    System w którym nie mogę dać w ryj murzynowi który zaczepia moją
                    kobietę, bo zostanę oskarżony o rasizm, jest sytemem totalitarnym w
                    którym jestem dykryminowany - Niemcy.
                    System w którym ktoś może bezkarnie obrażać moje uczucia religijne,
                    a ja nie mogę zrobić tego samego, bo on jest mniejszośćią seksualną,
                    religijną czy rasową, jest systemem totlitarnym - Holandia.
                    System w którym pastor musi udzielić ślubu dwóm pedałom, a w razie
                    odmowy idzie do więzienia jest systemem totalitarnym - Szwecja.
                    System w którym małoletnia dziewczyna może usunąć ciążę bez wiedzy
                    rodziców wręcz wbrew ich woli, pomimo ich pełnej odpowiedzialności
                    finansowej za jej postępowanie jest systemem totalitarnym - Wielka
                    Brytania.

                    System w którym rządzi biurokracja nie podlegająca jakimkolwiek
                    mechanizmom kontrolnym, tworząca system pod swoje własne potrzeby
                    jest systemem totalitarnym - UE i jej "Centrala" w Brukseli

                    Jest to tylko łagodna odmniana totalitaryzmu. Na razie. Przypominam,
                    że Hitler i Lenin też zaczynali od wolności dla "mas" i walki z
                    burżuazją. Kończyło się to tak : "Proletariat je kawior ustami swych
                    przedstawicieli" no i KL, GUŁAG i podobne atrakcje.

                    Niestey kolego, tylko prawica, a nie katolewica typu PIS jest
                    gwarancją wolności. Bo mówi jasno: granicą mojej wolności jest
                    wolność innego człowieka. Możesz mówić i robić co masz ochotę, pod
                    warunkiem świadomości konsekwencji. A jedynym autorytetem jest
                    PRAWO. Nie daje tego lewica, czy to liberalna, czy
                    to "internacjonalistyczna"(komuniści), czy to narodowa (faszyści).

                    Prawicę i lewicę definiujesz na podstawie stosunku do kościoła, a
                    nie na podstawie stosunku do własności.
                    • magmamagda Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 15:45
                      brawo Andrzej!
                    • gacekemdk Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 19:34
                      No jasne. I co zaproponowała ta twoja utopijna prawica? Tak definiując
                      totalitaryzm, w zasadzie pakujesz do tego worka wszystko. Praktycznie w historii
                      ludzkości wg ciebie były tylko mniej lub bardziej totalitarne rządy. Jesteś
                      kolego anarchistą.
                      • em_obywatel Daj spokój, to są tylko filozofowie 19.06.08, 20:05
                        Daj spokój, to są tylko filozofowie. To są paradoksy filozoficzne typu paradoks
                        kłamcy. Można dywagować na przykład, czy zakaz używania symboli faszystowskich
                        jest ograniczeniem wolności słowa. Tak samo można dywagować, czy na przykład
                        więzienie za zabójstwo jest ograniczeniem słuszne i czy nie ogranicza wolności.
                        • banzai123 Re: Daj spokój, to są tylko filozofowie 19.06.08, 22:21
                          Zgadzam się. Wg. toku rozumowania Andrzeja nawet Stany Zjednoczone z ich
                          poprawnością polityczną wychodziłyby na kolebkę totalitaryzmu. Każdy system
                          społeczny tworzy ograniczenia, co nie czyni go od razu totalitarnym. Dyskusja
                          rzeczywiście na poziomie filozoficznym, nie politycznym.
                      • viking2 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 20.06.08, 03:26
                        gacekemdk napisał:
                        > ludzkości wg ciebie były tylko mniej lub bardziej totalitarne rządy. Jesteś
                        > kolego anarchistą.

                        Nie wiem, czy Andrzej jest anarchista, ale Ty z kolei napisales akurat 100%-wa
                        prawde (pewnie zamierzajac uczynic z tego zarzut, ale tak Ci jakos wyszlo...).
                        Dla porzadku: Nie mam ambicji anarchistycznych, ale pochlebiam sobie, ze jestem
                        realista. I kazdy absolutnie twor jakiejkolwiek panstwowosci w historii BYL do
                        jakiegos stopnia wladza totalitarna. Roznica pomiedzy tymi "dobrymi" a "zlymi"
                        polegala zas tylko na zasiegu tego totalitaryzmu. W normalnych systemach ludzie
                        godza sie z jakims poziomem ingerencji panstwa w zycie codzienne w imie
                        wspolnego dobra, czy bezpieczenstwa. Inaczej moglbys zapytac "a jakie prawo ma
                        panstwo mowic mi, ze przejezdzajac kolo szkoly nie moge grzac 150 km/h? -
                        totalitarym, cholera". Ale wiesz, ze przepis musi byc, bo bez niego Ty i tak
                        zwolnisz do 40 i jeszcze 1000 innych ludzi tez zwolni, ale pojawi sie 1001
                        idiota i zabije dzieciaka.

                        Natomiast Andrzej pisze o rosnacym poziomie ingerencji aparatu panstwowego i
                        coraz dalej siegajacym ograniczaniu wolnosci. Od obowiazkow i ograniczen, ktore
                        zwyczajnie mialy sens i byly zwyklym rozsadkiem i przezornoscia, przeszlismy do
                        sytuacji, kiedy grube ksiegi zapisano przepisami chroniacymi kilku - na koszt
                        calej reszty. W dodatku chroniacymi cos, co moze i jest faktyczna codziennoscia,
                        ale niekoniecznie chluba i zaszczytem. Wezmy juz tego nieszczesnego szwedzkiego
                        pastora, ktory musi zenic pedalow: owszem, homoseksualizm jest rzeczywistym
                        zjawiskiem i wystepuje na codzien. Owszem, jest uwarunkowany genetycznie i nie
                        jest "z wyboru", a takze nie jest przestepstwem (w cywilizowanym swiecie). Ale
                        zeby nie wiem co, jest wynaturzeniem - a tymczasem polityczna poprawnosc wymaga
                        od nas bysmy go "lubili" i "pochwalali" (zamiast wymagac tylko pewnej
                        tolerancji). Przeszlismy do sytuacji, w ktorej jesli nie pasujesz do "standardu"
                        - natychmiast jestes co najmniej "podejrzany". Sytuacji, w ktorej zwyczajnie nie
                        wolno Ci czegos nie lubic, a czesto nawet przyznac, ze cos Ci sie nie podoba -
                        bo "elity" wymyslily, ze tak ma byc i sama tylko mysl, ze moze ja wole inaczej,
                        jest uznawana za wykroczenie.
                  • magmamagda Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 15:39
                    o jakiej wolności piszesz??? nakazowo-przykazowej??? dyrektywoej???
                    to jest wolnośc i liberalizm??? kiedy kazdy Twoj krok jest kierowany
                    nakazem lub zakazem,gdzie tutaj wolnosc??? ja nie dostrzegam.
                    • em_obywatel człowieku (młody?), UE broni konkurencji. 19.06.08, 20:12
                      UE broni konkurencji. Zauważ, że UE broni wolnego rynku. Regulacje UE
                      ograniczają tworzenie monopoli. Widzisz, kapitalizm nie równa się wolnemu
                      rynkowi. Możemy mieć w kapitalizmie taką sytuację, że jakaś firma osiąga
                      monopol. Wtedy mechanizmy rynkowe przestają działać. Nie ma konkurencji, nie ma
                      rozwoju, jednym słowem jest to taki prywatny komunizm. I takim sytuacjom trzeba
                      zapobiegać, bo wtedy tracą wszyscy poza monopolistą.
                  • viking2 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 20.06.08, 02:58
                    kazek100 napisał:

                    > a dla mnie ten tekst to pustosłowie. Totalitaryzm to miałeś w
                    > komunizmie, faszyzmie i rządzonych przez prawicę krajach Ameryki
                    > Łacińskiej.

                    ...A teraz zaczynasz go miec takze i w Europie. Przyklad z zycia: wczoraj
                    prawodawcy Szwecji przeglosowali nowe prawo, umozliwiajace wladzom
                    monitorowanie internetowej i telefonicznej komunikacji z miejscami poza
                    granicami Szwecji (ze Szwecji za granice i zza granicy do Szwecji). Obecnie -
                    dopoki nowe prawo nie wejdzie w zycie - policja moze wnioskowac o zezwolenie na
                    monitorowanie komunikacji, kiedy wchodzi w gre sledztwo w sprawie powaznych
                    przestepstw (tak, jak wszedzie w cywilizowanym swiecie). Kiedy jednak nowy
                    przepis nabierze mocy, policja bedzie mogla podsluchiwac i przegladac zawartosc
                    emaili z definicji.

                    Odpowiesz na to "no tak, ale to tylko jedno ograniczenie wolnosci i w dodatku
                    wcale nie takie znow dotkliwe, bo nikt niczego nie zabrania, a tylko
                    podsluchuje" - dobrze, to w takim razie ile musi byc takich ograniczen, zeby
                    system mogl byc nazwany totalitaryzmem? Dwa? Dziesiec? Tysiac? A moze podsluchow
                    i kontrolowania moze byc i milion przepisow, ale jak dlugo nic nie zabraniaja,
                    to wszystko w porzadu? Jakiej definicji "totalitaryzmu" uzywasz?
              • crame Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 14:56
                Twoje tezy, nie maja zadnego polaczenia z rzeczywistoscia. To raczej naciaganie
                rzeczywistosci do Twoich zyczen. Unia sie nie rozszypuje, lecz odwrotnie.
                zapewne juz wiesz, ze niedawno przyjela nowych czlonkow: Ru i Bg. Niedlugo
                przyjmnie nastepnych, wkrotce wspolna waluta obejmie jeszcze wiecej panstw.
                Coraz lepiej rozwija sie wspolpraca, wymiana, itd itd. A wartosci sa i to
                wspolne, to chec zycia w pokoju, dobrobycie i w wolnym panstwie wraz z 500mln
                innych ludzi.
              • gacekemdk Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 19:24
                Co ty powiesz? Nie wiesz ze każde elity zawsze chcą poprowadzić Twoim życiem? A
                najbardziej odnosi się to do KK który prowadził życie Twoich dziadów i
                pradziadów. Tak jest heteroseksualny biały chłopcze o chrześcijańskich
                korzeniach, wyłażą twoje kompleksy. Jesteś lepszy a nie możesz tego powiedzieć.
                Może byś udowodnił?
          • mlasskacz Przyszłość Unii jest pewna z prostej przyczyny: to 19.06.08, 09:31
            się opłaca wszystkim graczom. Unia miała być odpowiedzią na II Wojnę opartę na
            ekonomii (Wspólnota Węgla i Stali) i faktycznie okazało się, ze jest sukcesem
            ekonomicznym. Widzą to wszyscy prócz stada archaicznych nidouków. Jakie
            porównianie z ZSRR czy Jugosławią??? Gdzie Rzym gdzie Krym? Przyszłość to
            integracja i struktura federacyjna ze wspólną polityką zagtaniczną i obronną.
            • lahdaan Masz rację 19.06.08, 12:35
              Wielkie mocarstwa rozpadały się w dwojakich powodów:
              1. niespójności wewnętrznej [ZSRR, Jugosławia]
              2. braku punktu odniesienia [Cesarstwo Rzymskie, Państwo Środka etc. - jedyne
              mocarstwa znanego sobie świata]

              Unia ma takie punkty odniesienia: Chiny, Rosję, USA i żadne państwo członkowskie
              nie ma szans w samotnej konkurencji z nimi.

              Jeśli Unia się rozpadnie, obecne państwa członkowskie zostaną wchłonięte przez
              silniejszego - Rosję lub USA.
              • xxx131 Re: Masz rację 19.06.08, 12:51


                > Unia ma takie punkty odniesienia: Chiny, Rosję, USA i żadne państwo członkowski
                > e
                > nie ma szans w samotnej konkurencji z nimi.

                Powodem przegrywania konkurencji z innymi mocarstwami nie jest to, że UE jest rozbita tylko, że UE jest zbyt zcentralizowana.

                --
                Smack My Bitch Up
                • lahdaan Re: Masz rację 19.06.08, 14:33
                  Owszem, trafnie zwracasz uwagę, że przyczyna braku istotnej konkurencji w
                  stosunku do USA [bo chyba nie chcemy konkurować z chińską dyktaturą czy Rosją
                  KGB] tkwi wewnątrz struktury UE.

                  UE powinna być w pewnych kwestiach scentralizowana, a w innych pozostać
                  zdecentralizowana. W jakich? Tego, podobnie jak PE i Komisja jeszcze nie wiem.
                  Na pewno vs "naszej konkurencji" powinniśmy mówić jednym głosem.
          • vlad1 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 12:14
            1.Elity Unii próbują zrobić wszystko, zeby utrzymać swoją pozycję.
            Starają sie stworzyć system, w którym to one mają decydować o,
            często fundamentalnych, podstawowych kwestiach. Bo ciemny motłoch
            jest za głupi żeby o sobie decydować. Lekceważą przy tym zdanie tego
            motłochu. "Bo co oni tam wiedzą". Prosty przykąd choć dość drażliwy
            to tzw. mniejszości seksualne. I domaganie się dla nich coraz
            większych praw. Bez jasnego określenia w tej chwili jasnych,
            klarownych granic - np. związki partnerskie tak, adopcja i sztuczne
            zapłodnienie stanowczo nie.
            Nie wspomnę tu już że system mam tak ewoluować iżby te "elity"
            miały łatwe i przyjemne życie na koszt motłochu.
            2.W tej chwili coraz istotniejsze są sprawy gospodarcze. Tak sie
            składa, że unijni biurokraci chcą zmusić kraje członkowskie
            do "inwestycji proekologicznych". Problem w tym, ze to podroży i to
            sporo koszt energii elektrycznej. A dodatkowo nowe kraje
            członkowskie są biedniejsze ale i tak juz zrobiły duzo w sprawach
            ekologii. Będą mieć może nawet droższy prąd od starej unii, a dalej
            mają dużo niższe zarobki. Oczywiście wyższe mają róznego rodzaju
            biurokraci unijni. ;-)
            Za chwile firmy nowej unii zostaną pożarte do cna przez te ze
            starej. A potem będą już tylko dostawcą pieniędzy.
            Pomysły unijnych biurokratów są wyciągane z analizy "średniego"
            państwa unijnego. a jak się doda zero do jedynki mamy jeden. nie
            zmienia to tego, że ten co miał zero dalej ma zero. Tak jest np. z
            pomysłem wprowadzenia opłat za odbieranie rozmów na telefony
            komórkowe. Stara unia ma inny rynek my w Polsce mamy inny. A na
            dodatek Unia broni Telekomunikacji Polskiej przed działalniami Pani
            Strzeżyńskiej. Bo tam jest France Telecom.

            Te różnice i nie zważanie na nie powoduje więcej złego niż by się to
            mogło biurokracji unijnej wydawać. I może spowodować rozpad Unii
            • acid.jazz Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 13:10
              > 1.Elity Unii próbują zrobić wszystko, zeby utrzymać swoją pozycję.
              > Prosty przykąd choć dość drażliwy
              > to tzw. mniejszości seksualne. I domaganie się dla nich coraz
              > większych praw.

              Utożsamiasz tzw. "elity Unii" z mniejszościami seksualnymi? Współczuję. Nie
              przyszło Ci do głowy, że jest możliwe działać nie w INTERESIE, ale dla idei?

              > Tak jest np. z
              > pomysłem wprowadzenia opłat za odbieranie rozmów na telefony
              > komórkowe.

              To pomysł nie Unii, ale firm telekomunikacyjnych w odpowiedzi na działania Unii
              w interesie konsumenta.
          • marcinmarcin12 Re: Boje sie, ze mozesz miec racje :( 19.06.08, 13:12
            Racje moze bys mial w Eurpie, lecz nie na kontynencie gdzie
            demokracja bedzie musiala byc zawieszona z obawy przed imigrantami,
            np. za wielu londynczykow jest za wprowadzeniem prawa szariatu.
            A analizowac nie wrogosc miedzy nami a Niemcami lecz miedzi
            Hindusami a Pakistanczykami czy Muzlumanami a Zydami
        • old.european Re: Unia popelnila kardynalny blad 19.06.08, 13:55
          arius5 napisał:

          > Mam nadzieje, ze dlugo to nie potrwa i Unia rzerczywiscie sie
          > rozpadnie: na stara Unie taka, jaka istniala 10 lat temu i na..

          .. niewazne na co. Byle sie odczepili.
          I niech jeszcze ktory zaspiewa, ze mury runa, to mu tego samego
          znachora polece.
          • gacekemdk Re: Unia popelnila kardynalny blad 19.06.08, 19:44
            Ty tego nie dożyjesz staruchu.
    • tychik1 Re: Ta wasza unia to skończy jak 19.06.08, 07:26
      związek radziecki ; (
      • tymon99 Re: Ta wasza unia to skończy jak 19.06.08, 08:25
        ciągle płaczesz po utracie zsrr?
      • rosfita Re: Ta wasza unia to skończy jak 19.06.08, 08:49
        Tak a potem wszyscy skoczą sobei do gardeł jak drzewiej bywało.
        Wtedy wszystkie prawicowe oszołomy i Radiomaryjne Poczwary nagle
        będa wzdychac do starych dobrych czasów za Unii. Bo najłatwiej jest
        pisac bzdury i słuchac idiotów zapominajac o tym jak wielkim
        osiagnięciem jest UE po wiekach ciągłej jatki w imię Pana Boga,
        interesów narodowych a przede wszystkim prywaty i głupoty takich jak
        ty. Nie nadarmo Chińczycy to stary i madry naród i ukuli
        przekleństwo "obys zył w ciekawych czasach". Ja osobiście wolę żyć w
        nudnych czasach UE.
    • tajemniczydonpedro Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 07:33
      ...I było by to najgorszym rozwiązaniem z możliwych - wtedy cały
      europejski plankton popadnie w coraz większą i jednostronną
      zależność od najpotężniejszych albo stanie się pionkami w
      rozgrywkach pomiędzy nimi.
    • arahat1 dzieki religiom zginely tysiace ludzi, gina i beda 19.06.08, 07:51
      ginac: definicja smierci: bog/honor/ojczyzna...
      • epapier Re: dzieki religiom zginely tysiace ludzi, gina i 19.06.08, 08:12
        Nie można porównywać Unii ani do Jugosławii, ani do ZSRR z jednego prostego
        powodu. Tamte państwa były zdominowane przez jedną nację w Jugosławii to byli
        Serbowie a w ZSRR Rosjanie i właśnie stąd brała się niechęć innych narodów do
        wspólnego państwa.

        Popytajcie sobie Chorwatów czy Ukraińców. Oni czuli się obywatelami drugiej
        kategorii w nie swoim państwie. Zresztą podobnie było z Czechosłowacją, tam też
        Czesi dominowali i Słowacy chcieli się wyemancypować.

        W Unii Europejskiej nie ma takich analogii. I wszelkie takie porównania to
        dyrdymały niedouczonych wójków Edków.

        • canisparvus Zagrożenia, historia i przyszłość 19.06.08, 11:21
          Historia uczy, że nic nie trwa wiecznie.

          Mimo wszystko widzę analogię między UE i ZSRR. Masz rację, że w ZSRR
          dominowali Rosjanie, a w Jugosławii - Serbowie i że inne narody
          czuły się upośledzone. To jest dla nas ważna nauka: musimy dbać o
          to, żeby żadna nacja lub sojusz niewielu narodów nie zdominował
          pozostałych. Z tego punktu widzenia system nicejski jest o wiele
          lepszy niż system lizboński.

          Na razie Unia wydaje się bardzo atrakcyjna dla państw wchodzących w
          jej skład. Pytanie, jak zachowa się w przypadku poważnego kryzysu.
          Zagrożeń można sobie wyobrazić wiele:

          1) kryzys gospodarczy
          Dopóki mamy do czynienia ze wzrostem, dopóty jest co dzielić i
          państwa subsydiujące Unię tak bardzo nie odczuwają swojego wkładu
          jako ciężar. Ale gdyby gospodarka się załamała, może dojść do próby
          ratowania się niektórych krajów w sposób samodzielny, a innych -
          kosztem partnerów. Podobnie może się stać w przypadku kryzysu
          surowcowego - na horyzoncie pojawia się zagrożenie energetyczne, ale
          w przyszłości mogą być to także inne surowce.

          2) kryzys populacyjny
          Wymieranie starych społeczeństw europejskich może spowodować
          dwojakiego rodzaju przeciwdziałanie: albo import młodej siły
          roboczej spoza Unii albo drenaż uboższych członków Unii przez
          bogatszych. W istocie mamy już do czynienia z tym kryzysem i
          jesteśmy jego główną ofiarą. Na razie jeszcze nie odczuwamy tego
          boleśnie, ale elity rządzące już dawno powinny opracowywać środki
          zaradcze.
          Obydwa typy reakcji są dla Unii niekorzystne na dłuższą metę.
          Państwa słabsze ekonomicznie mają na razie pewne rezerwy
          populacyjne, ale w przyszłości depopulacja musi doprowadzić do
          kryzysu ekonomicznego (skurczenie rynku) i niewydolności państwa
          (skurczenie jego dochodów przy konieczności zapewnienia opieki
          słabszym grupom obywateli - przede wszystkim emerytom). Z kolei
          państwa silniejsze ekonomicznie fundują sobie niepokoje społeczne
          związane z wielokulturowością.

          3) kryzys kulturowy
          związany jak najbardziej z poprzednimi, a zwłaszcza - z
          populacyjnym. Wzrost ludności islamskiej może spowodować dążenia do
          zmiany celów państw "narodowych" (w tej sytuacji trudno będzie mówić
          o państwach naprawdę narodowych) jak również Unii jako całości. Np.
          dla młodych społeczności islamskich znacznie bardziej priorytetowe
          mogą się okazać wydatki socjalne na dzieci i młodzież niż na ludzi
          starych. Mogą też dążyć do jak największej zgodności wszystkich
          dziedzin życia ze swoją religią.

          4) ewentualne zagrożenie wojną
          Nawet gdy w tej chwili nie widać takiego bezpośredniego zagrożenia,
          mówimy o przyszłości, a w przyszłości wiele może się zdarzyć. Może
          np. dojść do zagrożenie ze strony głodnej Afryki albo misyjnego
          islamu, ciągle jeszcze nie można lekceważyć Rosji, chociaż dla mnie
          bardziej prawdopodobne jest uwikłanie Unii w obronę Rosji przed jej
          wrogami ze Wschodu i Południa. Może jeden czynnik jest za słaby,
          żeby zagrozić Unii, ale splot kilku może być groźny.

          Mogą pojawić się wreszcie takie zagrożenia, których jeszcze nie
          widzimy albo widzą je tylko bardzo przenikliwe umysły, a większość
          nie chce ich jeszcze w ogóle rozważać.

          W każdym razie czynników odśrodkowych jest wiele. Historia uczy, że
          każde imperium kiedyś padnie. Historia uczy też, że niektóre
          państwa/narody się odradzają. Są to takie narody, które mają bogatą
          kulturę i silne poczucie więzi, jak Chińczycy, Japończycy, Żydzi,
          Persowie, Grecy. Są pewne obszary kulturowe, które mimo
          różnorodności stanowią pewną jedność kulturową, co pozwala na pewien
          optymizm - obok Indii jest to właśnie Europa. Ale Europa może być w
          przyszłości islamska - to już nie będzie ta sama Europa. A jak długo
          przetrwa Unia? ?Quien sabe?
        • bagarmosen Re: dzieki religiom zginely tysiace ludzi, gina i 19.06.08, 12:51
          eeee, przypomne tobie kim np.byl Stalin?-Gruzinem
          nastepny chruszczow -Ukraincem Rosjanami lenin ale tak do
          konca to nie pewne noooo ,Gorbaczow to na 100%
          Rosjanin .Ktory najwiecj narobil zla?
      • gobi05 dominującą w Europie religią jest pieniądz 19.06.08, 08:26
        nie zauważyłeś, że europejskie elity wierzą
        w złotego cielca (byka)?
        Polityka ekonomiczna Europy już dawno oderwała się
        od ziemi. Bogactwo nakręca spekulacja na rynku
        mieszkaniowym, zapożyczanie się ludzi na całe
        życie, handel i polityka podatkowa.
        Nikt już nie umie powiedzieć ile naprawdę
        kosztuje wyprodukowanie jednej opony,
        kilograma truskawek albo działki budowlanej.
        Europejskie rolnictwo jest pompowane energochłonnymi
        nawozami sztucznymi i środkami ochrony, a także
        mechanizacją.

        Zachodnioeuropejskie kraje mają poczucie wspólnoty
        wywoływane jedynie wspólnym poczuciem bogactwa
        i wspólnym strachem przed biedniejszymi.
        Kiedy ceny ropy wzrosną, spoiwo się skończy
        a przywódcy odkryją stare sposoby utrzymywania poparcia.

        > ginac: definicja smierci: bog/honor/ojczyzna...
        - Bóg to krąg wartości w które wierzy dana osoba;
        - honor to zastosowanie tych wartości;
        - Ojczyzna to wspólne dobro zdobywane krwią i potem
        i przekazywane z pokolenia na pokolenie.

        Co zobaczymy zastępując Boga pieniędzmi, honor
        przepisami a Ojczyznę kradytem?
      • andrzejto1 Re: dzieki religiom zginely tysiace ludzi, gina i 19.06.08, 11:04
        arahat1 napisała:

        > ginac: definicja smierci: bog/honor/ojczyzna...

        Doucz się dziecino: Najwięcej ludzi zginęło w imię następujących
        religii: Komunizm, socjalizm i faszyzm. Czyli lewicowych ideologii
        mających z religią tyle wspólnego co ja z Cesarstwem Chińskim.
        • skaflok Re: dzieki religiom zginely tysiace ludzi, gina i 19.06.08, 12:04
          no tak :D bo jak papiści byli u wladzy w ciemnych czasach nie mieli narzedzi zeby pozwolic sobie na wiecej :]

          i och ahh :D od razu zaczynasz z wyzszoscia 'dziecino' : ) to Ci nie przysparza wiarygodnoscy ani powagi :)

          pozdrawiam.
          • andrzejto1 Re: dzieki religiom zginely tysiace ludzi, gina i 19.06.08, 15:41
            skaflok napisał:

            > no tak :D bo jak papiści byli u wladzy w ciemnych czasach nie
            mieli narzedzi ze
            > by pozwolic sobie na wiecej :]

            Wobec tego bez wyższości :
            Jakie to narzędzia były im potrzebne??
            Faktrm jest, że nie mieli gazu do trucia ludzi, a stosy były
            zdecydowanie mniej ekonomiczne niż piece krematoryjne.
            Jednak zamiast kołymy mieli galery, kamieniołomy i inne tego typu
            pomysły i to w dosyć dużych ilościach.
            Gwoli ścisłości za odwołanie swoich poglądów papiści odwoływali
            wyroki, komuchy i faszysci nie dawali takich możliwośći.
            Przejżyj to po prostu po skali w stosunku do całosći populacji. W
            szczytowym okresie "rozwoju komunizmu" w ZSRR w obozach siedziało
            20% ludzi.
            Co do faszystowskich Niemiec nie znam danych. Za czasów inkwizycji
            represje dotyczyły około 3-5% społeczeństwa i to nie we wszystkich
            krajach. Chlubnym przykładem jest akurat Polska. Poza tym wojny
            religijne nigdy nie mialy na celu wyniszczenie populacji podbitego
            przeciwnika. Co najwyżej nawrócenie na własną religię. To samo
            akurat robią teraz islamiści. To lewica podzieliła ludzi na klasy i
            rasy i metodycznie eliminowała je ze społeczeństwa
            • gacekemdk Re: dzieki religiom zginely tysiace ludzi, gina i 19.06.08, 19:57
              Rozumiem ze nie liczysz wojen religijnych? A zresztą chyba wszyscy jesteśmy
              zgodni co do tego że komunizm i faszyzm to systemy zbrodnicze. Czyżby
              chrześcijaństwo się różniło od nich tylko ilością ofiar? Stawiasz ciekawe teorie.
    • georgy52 nikt nie będzie płacił na emerytowanych polityków 19.06.08, 08:06
      nikt nie będzie płacił na emerytowanych polityków którzy chcą
      ustanawiac prawa i zatrudniać wielką administrację
    • bambussi dokładnie - UE zapomniała po co powstała 19.06.08, 08:14
      zaczyna być tworem który istnieje tylko po to żeby brukselskie elity
      miały kim i czym rządzić, a obywatele pańśtw UE traktowani są jak
      pozbawiony rozumu motłoch który tylko przeszkadza tym elitom (vide
      ratyfikowanie traktatów przez parlamenty a nie w drodze referendum -
      aż tak sie ludzi bali?)

      nigdy nie poprę organizacji, która uzurpuje sobie prawo do uważania,
      że wie lepiej ode mnie co dla mnie dobre...

      tak naprawdę to komu ze zwykłych obywateli UE potrzebny jest traktat
      Lizboński? przybędzie od niego w portfelu? polepszy się komuś? czy
      tylko eurokracji mają nową zabawkę która ma udowadniać
      ich "przewodnią rolę"?








      • gacekemdk Re: dokładnie - UE zapomniała po co powstała 19.06.08, 20:01
        I owszem jest. Trzeba ograniczyć możliwość hamowania rozwoju przez krajowych
        kacyków jak Kaczor czy Klaus którzy dla doraźnych celów politycznych są gotowi
        na veto.
    • tom1003 Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 08:37
      Co ma piernik do wiatraka?
      Sztucznie stworzony, dyktatorski komunistyczny reżim w Jugosławii ma się nijak
      do Unii Europejskiej.
    • januszz4 Ten tekst napisałem na tym Forum 8 czerwca 19.06.08, 08:44
      To może być początek końca
      Autor: januszz4 08.06.08, 17:03
      Odpowiedz cytującOdpowiedz

      Unii Europejskiej. A już o rozszerzeniu UE o Ukrainę i Turcję
      bedzie mozna zapomnieć. Szkoda, bo zanosiło się na trwały pokój w
      Europie, a tak odżyją dawne konflikty i nacjonalizmy. Bez
      konstytucji, a przynajmniej tego traktatu Unia nie przetrwa. Za 20
      lat bedziemy mieć w Europie Bałkany (tak jak po rozpadzie
      Jugosławii). Chciałbym się mylić.


    • tow.stalin Redaktorzyny GW zapomnieli widać co to demokarcja 19.06.08, 08:52

      porównanie obecnej sytuacji w unii do sutuacji jugosławii po upadku
      zsrr świadczy o całkowitym oderwaniu od rzeczywistości, choćby z
      tego względu, ze obecna sytuacja gospodarcza państw unii jest
      nieporównywalnie lepsza od ówczesnej sytuacji gospodarczej
      jugosławii. jest to po prostu kretynizm.

      ze swej strony chcaiłbym wyrazić jedynie wdzięczność irlandczykom za
      ich odwagę powiedzenia "NIE" - przypomnijcie sobie jak to śpiewał
      muniek staszczyk :).

      p.s. wstyd redaktorki gw, wstyd. chwała Bogu demokracja własnie na
      tym polega, że to społeczęństwo może się wypowiedzieć i to
      społeczeńśtwo może zdecydowac o swoim losie mając przy okazji
      odmienne zdanie od samozwańczych "elyt".
      • kosmosiki Czytelniczyny nie potrafią zrozumieć co czytają? 19.06.08, 09:13
        > p.s. wstyd redaktorki gw, wstyd.

        Kretynku to nie pisali redaktorzy Gazety tylko jest to przekład. Ale tak to jest
        jak się nie potrafi czytać ze zrozumieniem prostych rzeczy.

        Autor tekstu: Ivan Krastev - bułgarski politolog, szef sofijskiego Centrum
        Strategii Liberalnych (CLS), wykładowca na Uniwersytecie Środkowo-Europejskim w
        Budapeszcie oraz w Instytucie Remarque'a na New York University.
        • tow.stalin pamięc masz dobrą , ale krótką :) 19.06.08, 09:45

          przypomnij sobie tekst michnika sprzed kilku dni na ten sam temat :)
          wiadomo że redaktorzyny gw wyciągną nawet wypociny bolka, jesli
          tylko będą się zgadzać z linią Wodza, Słońca Redaktorów,
          Niewysychającego Źródła Inspiracji :)
        • pendrek_wyrzutek Hmm 19.06.08, 14:31
          kosmosiki napisał:

          > Autor tekstu: Ivan Krastev - bułgarski politolog,
          > szef sofijskiego Centrum Strategii Liberalnych (CLS), wykładowca
          > na Uniwersytecie Środkowo-Europejskim w
          > Budapeszcie oraz w Instytucie Remarque'a na New York University.

          Hmm
      • gacekemdk Re: Redaktorzyny GW zapomnieli widać co to demoka 19.06.08, 20:14
        A przeczytałeś ten tekst? Pewnie nie. A zrozumiałbyś gdybyś przeczytał? Na pewno
        nie. Bo ty przecie masz ugruntowane zdanie na temat UE jak i gazety.
    • olen Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 09:14
      Unia nie rozsypie się ani przez religię, ani przez kryzys w USA.
      Głownym zagrożeniem dla unii są biurokraci z brukseli, którzy
      skutecznie potrafią zniechęcic wiele grup ludzi do dalszej
      integracji.

      Unia u swych początków miała za zadanie zapobiec kolejne światowej
      wojnie na kontynencie europejskim. Udało się to osiągnać poprzez
      integrację Francji z Niemcami, a także podziałem pomiędzy nie
      europejskich zasobów węgla i stali.

      Dzięki temu wyeliminowano przyczynę wielu konfliktów w europie. A
      Francja i Niemcy już nie walczą ze sobą o Alzację i Lotaryngię.

      Jugosławia za Tito to zupełnie inna bajka....

    • dd1987 Unia się rozsypie 19.06.08, 09:28

      Unia rozsypie się przez biurokrację i wtrącanie się we wszystkie
      sprawy obywateli. Paranoja żeby wszystko musiało mieć certyfikat i
      atest. Unia tylko sprzyja wielkim koncernom i dba żeby im było
      dobrze przykład policja szuka pirackich płyt, chodzi po barach
      sprawdzając dekodery, banan musi mieć taki kształt a nie inny Co nam
      Polakom zależy jak interes idzie microsoftowi, adidasowi czy coca
      coli Poza tym ten socjalizm europejski, socjalizm to najgorsze co
      może być. Pozdrawiam Damian
      • acid.jazz Re: Unia się rozsypie 19.06.08, 13:22
        Certyfikaty i atesty są w interesie klienta, podobnie jak konkurencja, czyli
        zwalczanie monopoli np. Microsoftu. Zmienisz zdanie jak Ci się dziecko struje
        zabawką bez atestu, ale wtedy będzie za późno.
        • dd1987 Re: Unia się rozsypie 19.06.08, 13:46
          oczywiste jest że pewne rzeczy muszą mieć certyfikaty ale bez
          przesady. takie certyfikaty właśnie zabijają konkurencję bo żeby
          zacząć produkować cokolwiek( skarpety, gumki do mazania itp musisz
          zrobić atestów za 100 tys zł. Taka wielka korporacja sobie ja zrobi
          bez problemu bo ma znajomości i kasę. Czy wiesz że jabłka muszą mieć
          taki wymiar a nie inny żeby były jabłkami, wino robione z tego ale
          już nie z tamtego itp Ale ketchup ze tesco może nie mieć wcale
          pomidorów, I jak tu ma być konkurencja?
          • crame Re: Unia się rozsypie 19.06.08, 15:19
            "bo żeby
            > zacząć produkować cokolwiek( skarpety, gumki do mazania itp musisz
            > zrobić atestów za 100 tys zł." nie prawda.
            "jabłka muszą mieć
            > taki wymiar a nie inny żeby były jabłkami" nie prawda.
            wino-sama nazwa wskazuje, wiec bladzisz.
            "Ale ketchup ze tesco może nie mieć wcale
            > pomidorów" bzdura.
            Fantazjujesz.
    • a_weasley Unię rozwalą Wiedzący Lepiej 19.06.08, 09:48
      i traktowanie społeczeństw jak maszynek do głosowania. Jak maszynka zawiedzie,
      to się jej więcej nie używa.
      Dwa lata temu miały być, gdzie się da, referenda. Ale nie po to, żeby
      społeczeństwa pytać o zdanie, tylko żeby społeczeństwa poparły. Francuzi i
      Holendrzy nie zrozumieli, zagłosowali źle.
      Wobec tego tym razem zrobiono referendum tylko tam, gdzie się żywcem nie dało
      go nie zrobić. I w dupie mieli to, że np. 70% ludności pięciu największych
      krajów, w tym 82% Brytyjczyków (podawał Financial Times) chciało referendum.
      Irlandczycy odrzucili, ich prawo. Wobec tego eurofederaści chcą dalej robić
      swoje, funkcjonować w Unii na podstawie traktatu, który jedno z państw
      członkowskich odrzuciło - miało do tego prawo.
      Kiedyś ludzie będą mieli dość. W jednym, drugim, piątym państwie dojdą do
      władzy eurosceptycy. I Unia się zacznie sypać.
      A mogło być fajnie. Wystarczyło poprzestać na tym, do czego zgłaszaliśmy akces
      w 1990 roku - na takiej trochę ściślejszej strefie wolnego handlu.
    • dkrytyk55 Unia przetrwa , rozum zwycięży. 19.06.08, 10:07
      Polska najwyżej wystąpi za sprawą Kaczora jak wróci do władzy.
    • maniakon Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 10:33
      zaglosujmy wykluczenie irlandii skoro nie chca byc w unii i po
      sprawie
    • pizza dokładnie tak: nacjonalizm i religia 19.06.08, 10:38
      co widać nawet po tym forum:
      "wtrącanie się unii..." to oczywiście poglądy na bazie nacjonalizmu.
      Nacjonalizm i volkizm zaś bazują na założeniu że nie ma prawdy
      obiektywnej i że każdy naród (a raczej jego rządcy) sam decyduje co
      jest prawdą a co nie i co jest dobre a co nie. Stąd prosta była
      droga do Hitleryzmu: subiektywizacja "tego co dobre" w ich przypadku
      dobre okazało się wycięcie części społeczeństwa o niearyjskich
      korzeniach. Było to spójne z ideą narodową - prawdziwych Niemiec.
      Szkoda że polscy "patrioci" nie dostrzegają różnicy między
      patriotyzmem a nacjonalizmem. Podobnie z religią ... ale każdy
      początek wieku to atak konserwy a każdy koniec wieku to wolność aż
      do dekadencji. W kółko tak w historii się dzieje ale trochę szkoda
      że doczekam swych dni w tej zamordystycznej fazie..coż czas
      rock'n'rolla się skończył nadchodzi czas krawatersów...
      • dd1987 Re: dokładnie tak: nacjonalizm i religia 19.06.08, 11:06
        Hitler był socjalistą takim jak ty. Ludzie chcą być wolni, chcą żeby
        tylko od nich samych zależało ich życie a nie od biurokracji i
        pseudo przepisów prawa. I tym się różnimy. Pozdrawiam
    • stringi_asi_senyszyn Kwaśny odczyn stolca po kebabie... 19.06.08, 11:01
      to wszystko z powodu kebabów a właściwie kwasu w kebabach oni
      przekupili sprzedawców kebabów żeby ci dodawali do kebabów kwas i
      jak wszyscy mieszkańcy stolicy będą kupować te kebaby z kwasem w
      środku to będą mięli kwaśny odczyn stolca a co za tym idzie będą
      robić kwaśne kupy w parkach i drzewa będą więdły w tym sosny i
      świerki bo są iglaste a drzewa iglaste mniejszy opór kwasowi
      stawiają przez co więdną szybciej i po cichu i w ten sposób drzew
      ubywać będzie i parków również a oni wybudują tam wieżowce i będą
      sprzedawać ciemne kawalerki po zawyżonych cenach bo tam jest kapitał
      zagraniczny i konsorcja różne które chcą zarabiać przecież chociaż
      idzie kryzys finansowy a to przez amerykę bo tam człowieka nie
      szanują pracującego a człowiek takowy winien mieć szacunek właściwy
      przynależny jemu więc w ameryce kryzys i dulary tanieją a polacy już
      nie latają na saksy bo im się nie opłaca a co za tym idzie więcej
      ich w kraju, przez co jedzą więcej kebabów i więcej drzew więdnie
      dlatego trzeba wybudować więcej mieszkań dla tych co nie latają na
      saksy i musi powstać więcej budek z kebabami i tramwaje dłuższe
      jeżdżą bo metra niema a właściwie jest tylko niecała linia i więcej
      nie będzie bo na drugą linię miasta nie stać chociaż podatki lud
      płaci i trzeba się rozliczyć do końca kwietnia bo jak się nie
      rozliczy człowiek to może mieć fiskusa na głowie i będzie musiał
      zapłacić więcej i mniej będzie miał na kebaby i nie będzie robił
      tyle kup o kwaśnym odczynie a drzew więcej będzie w tym świerków i
      sosen bo są liściaste i mniejszy odpór kwasowi dają a przez to
      będzie więcej parków i miasto będzie miało co wycinać, żeby budować
      ciemne kawalerki dla ludzi którzy będą kupować więcej kebabów w
      których jest kwas bo oni przekupili sprzedawców kebabów żeby ci
      dodawali do kebabów kwas i jak wszyscy mieszkańcy stolicy będą
      kupować te kebaby z kwasem w środku to będą mięli kwaśny odczyn
      stolca a co za tym idzie będą robić kwaśne kupy w parkach i drzewa
      będą więdły w tym sosny i świerki bo są iglaste a drzewa iglaste
      mniejszy opór kwasowi stawiają przez co więdną szybciej i po cichu i
      w ten sposób drzew ubywać będzie i parków również a oni wybudują tam
      wieżowce i będą sprzedawać ciemne kawalerki po zawyżonych cenach bo
      tam jest kapitał zagraniczny i konsorcja różne które chcą zarabiać
      przecież chociaż idzie kryzys finansowy a to przez amerykę bo tam
      człowieka nie szanują pracującego a człowiek takowy winien mieć
      szacunek właściwy przynależny jemu więc w ameryce kryzys i dulary
      tanieją a polacy już nie latają na saksy bo im się nie opłaca a co
      za tym idzie więcej ich w kraju, przez co jedzą więcej kebabów i
      więcej drzew więdnie dlatego trzeba wybudować więcej mieszkań dla
      tych co nie latają na saksy i musi powstać więcej budek z kebabami i
      tramwaje dłuższe jeżdżą bo metra niema a właściwie jest tylko
      niecała linia i więcej nie będzie bo na drugą linię miasta nie stać
      chociaż podatki lud płaci i trzeba się rozliczyć do końca kwietnia
      bo jak się nie rozliczy człowiek to może mieć fiskusa na głowie i
      będzie musiał zapłacić więcej i mniej będzie miał na kebaby i nie
      będzie robił tyle kup o kwaśnym odczynie a drzew więcej będzie w tym
      świerków i sosen bo są liściaste i mniejszy odpór kwasowi dają a
      przez to będzie więcej parków i miasto będzie miało co wycinać, żeby
      budować ciemne kawalerki dla ludzi którzy będą kupować więcej
      kebabów bo oni przekupili sprzedawców kebabów żeby ci dodawali do
      kebabów kwas i jak wszyscy mieszkańcy stolicy będą kupować te kebaby
      z kwasem w środku to będą mięli kwaśny odczyn stolca a co za tym
      idzie będą robić kwaśne kupy w parkach i drzewa będą więdły w tym
      sosny i świerki bo są iglaste a drzewa iglaste mniejszy opór kwasowi
      stawiają przez co więdną szybciej i po cichu i w ten sposób drzew
      ubywać będzie i parków również a oni wybudują tam wieżowce i będą
      sprzedawać ciemne kawalerki po zawyżonych cenach bo tam jest kapitał
      zagraniczny i konsorcja różne które chcą zarabiać przecież chociaż
      idzie kryzys finansowy a to przez amerykę bo tam człowieka nie
      szanują pracującego a człowiek takowy winien mieć szacunek właściwy
      przynależny jemu więc w ameryce kryzys i dulary tanieją a polacy już
      nie latają na saksy bo im się nie opłaca a co za tym idzie więcej
      ich w kraju, przez co jedzą więcej kebabów i więcej drzew więdnie
      dlatego trzeba wybudować więcej mieszkań dla tych co nie latają na
      saksy i musi powstać więcej budek z kebabami i tramwaje dłuższe
      jeżdżą bo metra niema a właściwie jest tylko niecała linia i więcej
      nie będzie bo na drugą linię miasta nie stać chociaż podatki lud
      płaci i trzeba się rozliczyć do końca kwietnia bo jak się nie
      rozliczy człowiek to może mieć fiskusa na głowie i będzie musiał
      zapłacić więcej i mniej będzie miał na kebaby i nie będzie robił
      tyle kup o kwaśnym odczynie a drzew więcej będzie w tym świerków i
      sosen bo są liściaste i mniejszy odpór kwasowi dają a przez to
      będzie więcej parków i miasto będzie miało co wycinać, żeby budować
      ciemne kawalerki dla ludzi którzy będą kupować więcej kebabów booni
      przekupili sprzedawców kebabów żeby ci dodawali do kebabów kwas i
      jak wszyscy mieszkańcy stolicy będą kupować te kebaby z kwasem w
      środku to będą mięli kwaśny odczyn stolca a co za tym idzie będą
      robić kwaśne kupy w parkach i drzewa będą więdły w tym sosny i
      świerki bo są iglaste a drzewa iglaste mniejszy opór kwasowi
      stawiają przez co więdną szybciej i po cichu i w ten sposób drzew
      ubywać będzie i parków również a oni wybudują tam wieżowce i będą
      sprzedawać ciemne kawalerki po zawyżonych cenach bo tam jest kapitał
      zagraniczny i konsorcja różne które chcą zarabiać przecież chociaż
      idzie kryzys finansowy a to przez amerykę bo tam człowieka nie
      szanują pracującego a człowiek takowy winien mieć szacunek właściwy
      przynależny jemu więc w ameryce kryzys i dulary tanieją a polacy już
      nie latają na saksy bo im się nie opłaca a co za tym idzie więcej
      ich w kraju, przez co jedzą więcej kebabów i więcej drzew więdnie
      dlatego trzeba wybudować więcej mieszkań dla tych co nie latają na
      saksy i musi powstać więcej budek z kebabami i tramwaje dłuższe
      jeżdżą bo metra niema a właściwie jest tylko niecała linia i więcej
      nie będzie bo na drugą linię miasta nie stać chociaż podatki lud
      płaci i trzeba się rozliczyć do końca kwietnia bo jak się nie
      rozliczy człowiek to może mieć fiskusa na głowie i będzie musiał
      zapłacić więcej i mniej będzie miał na kebaby i nie będzie robił
      tyle kup o kwaśnym odczynie a drzew więcej będzie w tym świerków i
      sosen bo są liściaste i mniejszy odpór kwasowi dają a przez to
      będzie więcej parków i miasto będzie miało co wycinać, żeby budować
      ciemne kawalerki dla ludzi którzy będą kupować więcej kebabów booni
      przekupili sprzedawców kebabów żeby ci dodawali do kebabów kwas i
      jak wszyscy mieszkańcy stolicy będą kupować te kebaby z kwasem w
      środku to będą mięli kwaśny odczyn stolca a co za tym idzie będą
      robić kwaśne kupy w parkach i drzewa będą więdły w tym sosny i
      świerki bo są iglaste a drzewa iglaste mniejszy opór kwasowi
      stawiają przez co więdną szybciej i po cichu i w ten sposób drzew
      ubywać będzie i parków również a oni wybudują tam wieżowce i będą
      sprzedawać ciemne kawalerki po zawyżonych cenach bo tam jest kapitał
      zagraniczny i konsorcja różne które chcą zarabiać przecież chociaż
      idzie kryzys finansowy a to przez amerykę bo tam człowieka nie
      szanują pracującego a człowiek takowy winien mieć szacunek właściwy
      przynależny jemu więc w ameryce kryzys i dulary tanieją a polacy już
      nie latają na saksy bo im się nie opłaca a co za tym idzie więcej
      ich w kraju, przez co jedzą więcej kebabów i więcej drzew więdnie
      dlatego trzeba wybudować więcej mieszkań dla tych co nie latają na
      saksy i musi powstać więcej budek z kebabami i tramwaje dłuższe ...
      Doczytałeś do końca idioto???
    • jentyk12 Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 11:50
      Autor ma oczywiście rację, kpiąc sobie z katastroficznych przepowiedni
      "europanikarzy", z kurtuazji wobec serbskich gospodarzy pomija jednak kwestię
      zasadniczą: wojnę w Jugosławii rozpętał jeden naród, który chciał ją mieć na
      własność. W Unii Europejskiej nie ma nikogo takiego (chyba, że w urojeniach
      publicystów Rzeczpospolitej i Wprost)...
      • rijselman12.0 Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 12:02
        Jugoslawia pozostaje dyskusyjna,a kwestia "mienia na wlasnosc" w UE
        nie podlega watpliwosci...Ponadnarodowa "elita polityczna"(zwykla
        kasta) i jej klientela -Wielki Kapital...
        • china-man Dla UE wyzwaniem juz sa Chiny, moga byc inspiracj 19.06.08, 12:20
          Porownanie z Jugoslawia jest rzeczywiscie niefortunne.
          Lepsze byloby porownanie z Chinami. To kraj wielkosci UE, rowniez
          b.zroznicowany. To co rozni go od UE to fakt ze Chiny istnialy przez
          tysiaclecia jako jeden kraj, odwoluja sie wiec do idei jednosci. UE
          to twor zupelnie nowy.
          Elity europejskie moga niestety brac przyklad z Chin. Tam rowniez
          stawia na propoagande i konsultacje, w ostatecznosci na przemoc.
          Prawdziwego wyboru podobnie jak w UE, nie ma, choc narazie w UE
          jeszcze mozna glosowac (vide Irlandia)- pozniej bedzie to juz
          prawdopodobnie niemozliwe- decyzje beda zapadac w Brukseli i beda
          narzucane.
          Ale zeby ten porzadek sie utrwalil trzeba bedzie uzyc podobnie jak w
          Chinach prawdziwej przemocy ( na niej opiera sie przeciez kazda
          wladza), a nie tylko przemocy symbolicznej. Czy UE stac bedzie na
          uzycie sily? ( juz dzis widac ze demokratycznie ta idea nie
          przejdzie)

          Polecam
          www.chinywrokuolimpiady.pl
          • crate Re: Dla UE wyzwaniem juz sa Chiny, moga byc inspi 19.06.08, 15:19
            Niestety,chyba masz racje.Obawiam sie tez specyficznej "ideowosci"
            tych tzw "elyt" brukselskich.Mam wrazenie,ze ci ludzie sa absolutnie
            przekonani o swojej nieomylnosci i narcystycznie zakochani w sobie i
            w swojej domniemanej madrosci. Rada Medrcow-jak to zalosnie i
            megalomansko brzmi ;-))) Smiechu warte! Tez sadze,ze UE (jako
            bezosobowy twor tez podlegajacy prawom ewolucji!) bedzie sie bronic
            przed rozpadem zmierzajac w strone jakiejs formy tyranii,a wtedy juz
            zaczyna sie "uzywanie" obywateli jako sprawnie funkcjonujacych
            elementow wielkiej machiny generujacej dochod!A fe! Jak z
            orwell'owskiej antyutopii!Trzeba wywiezc na taczkach "panow medrcow".
    • donfenne na co mi ku.. twe dopłaty? 19.06.08, 12:06
      na co mi ku.. twe doplaty
      na co ten cyrk tu cały twa
      przestan urzadzac tu dramaty
      ze ty traktatu bys chciala..

      o unio ma prosze cie najgorecej
      spie..j jak najpredzej
      wypieprzaj juz...
      • rijselman12.0 Re: na co mi ku.. twe dopłaty? 19.06.08, 12:09
        Ot -poeta!-Fajny wierszyk...
    • rydzez Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 12:14
      Padnie, bo taka kolej rzeczy. Polecam pozycję "zderzenia cywilizacji" S.
      Huntingtona
      • rijselman12.0 Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 13:09
        ...dziekuje,poszukam...
      • ojczym_dyrektor co mowi Clash of Civilisations o upadku UE...??? 19.06.08, 13:37
      • sterridder Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 23:02
        A ja polecam próbę KRYTYCZNEJ analizy tej pełnej uproszczeń i
        wątpliwych tez książki.
    • rijselman12.0 Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 12:22
      Doplaty...,fundusze,wskazniki
      ekonomiczne,zysk,obrot,rozwoj,gielda,wzrost...tylko z tym kojarze
      UE.-Jak dlugo mozna wysluchiwac bajerow "UE=koniec wojen
      europejskich,wolnosc,sila,demokracja itp"?!
      Co nam,zwyklym obywatelom EUROPEJSKIM,proponuje Unia?
      -Istnieje IDEA wiodaca?-Moze jakas IDEA WYZSZA ?-Jest fajnie,mozemy
      swobodnie podrozowac,pracowac,gdzie nam sie podoba...ale - co dalej?
      • acid.jazz Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 13:31
        Czy brak wojen (oprócz tego, co wymieniłeś), pokój to mało dla zwykłego
        obywatela? Chyba tak, pokolenie pamiętające wojnę już prawie wymarło. Nowa wojna
        odrodzi ideę. U tych, co przeżyją.
      • crame Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 15:13
        No nie, pokoj, wolnosc, prawo swobodnego osiedlania sie, wyboru pracy, to malo?
        Co bys sobie zyczyl?
    • abhaod Unia uczy się na błędach przeszłości, 19.06.08, 12:42
      ale demokracji trzeba bronić, inaczej neoliberalizm nas wykończy
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,5931
      • xxx131 Re: Unia uczy się na błędach przeszłości, 19.06.08, 12:58

        Demokracji, rządom hien na osłami - won!
        • rijselman12.0 Re: Unia uczy się na błędach przeszłości, 19.06.08, 13:45
          Niech zyje pikny eurosojuz!!!-Niech zyje "demokracja",wzajemna
          tolerancja,wolnosc slowa(oby nie mysli!),ogolna rownosc,sluby
          homosiow,mieszanka ras i narodow,wolny seks ,podatki , podwyzki cen
          i pilka nozna.Precz z religia,precz z Bogiem (tylko,prosze nie
          ruszac boga muzulmanow i zydow),precz z narodami,ojczyznami,rasami i
          innymi,tego typu , przestarzalymi nazifaszokomunopojeciami!!!
          Mozna ten program zaproponowac Arabom, USA,Chinom albo Rosji...-
          kupia,na pewno!
          Przestanmy,do cholery, sami siebie oszukiwac!Jedyna aktualna "idea"
          UE jest...kasa..i nic poza tym.Wszyscy dyskutujemy nad ostatnimi
          podrygami WOLNOSCI (Irlandia), a w tym czasie eurokasta hien,po
          cichu,wprowadza Turcje tylnymi drzwiami.Niech sie nikt nie ludzi,ze
          odbedzie sie referendum na ten temat.Wielki Kapital potrzebuje
          turcji.KROPKA.Chiny,na dluzsza mete,nie sa pewne,w Rosji rzadzi
          rodzima NARODOWA(a fe-jakie brzydkie slowo)elita,a turcja jest obok.-
          Olbrzymi rynek taniej sily roboczej,mozna bedzie,do woli,zamykac
          europejskie zaklady i wypieprzac ludzi na bruk(co ja pisze?!-
          Delokalizowac i dokonywac restrukturyzacji).
          Jakze latwo przychodzi Unii dobijanie Serbii.-Bo Serbia jest fe!
          Przychodzi mnie do mego malego mozgu drobny szczegol...-Cypr jest
          ofiara agresji i okupacji obcego panstwa - Turcji.-Cypr jest
          czlonkiem Unii,czyli- terytorium UE jest obiektem agresji i okupacji
          tureckiej...-to jest ,chyba,logiczne?
        • rek888 Re: Unia uczy się na błędach przeszłości, 19.06.08, 13:56
          Tylu ekspertow sie tu wypowiada.Jakos wasze ekspertyzy i rady nie sa
          interesujace dla" fachowcow", takie pieprzenie sobie a muzom.Nie
          szkoda wam czasu na te bzdury ,ktore wypisujecie?
          • rijselman12.0 Re: Unia uczy się na błędach przeszłości, 19.06.08, 14:12
            Moze masz racje, ale czlek ma nieprzeparta ochote na korzystanie z
            resztek wolnosci slowa.Mieszkasz w wolnym kraju - Polsce,ja we
            francji...
            • abhaod Re: Unia uczy się na błędach przeszłości, 19.06.08, 15:00
              liberum veto! taka wasza wolność
              --
              według osłów, demokracja, to rządy hien
            • gacekemdk Re: Unia uczy się na błędach przeszłości, 19.06.08, 21:39
              Wolny kraj... Jak się nie zgadzasz z opinią większości żaden kraj nie wydaje się
              wolny. Tu baba nawet o własnym brzuchu nie może decydować.
      • donar44 Re: abhaod..i bez YouTube to Dupek zoledny ! 19.06.08, 21:46
    • fiedor88 Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 13:11
      Nie jestem niestety znawcą historii, ale przecież chyba wszystkie europejskie państwa wielonarodowe po jakims czasie upadały - Austro-Węgry, I Rzeczpospolita, Czechosłowacja, Jugosławia, ZSRR... Czy w przypadku UE będzie podobnie?
      • ojczym_dyrektor Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 13:30
        A od kiedy unia jest/chce byc panstwem? Nie ma nawet wiekszosci politykow w
        Europie, ktorzy chca by UE byla federacja panstw.

        Nota bene: USA jeszcze sie chyba nie rozpadaja...
    • a.ba unia to dyktatura biurokratyczna z pozorami 19.06.08, 13:13
      demokracji - bez zmian już sie rozsypuje.
      Już jest podział na nową i starą.
      • ojczym_dyrektor Gno prawda 19.06.08, 13:27
        G. prawda: w UE jest mniej biurokracji niż w jakimkolwiek innym kraju
        czlonkowskim (porownujac liczbe biurokratow na mieszkanca).

        Podzial na "nowa" i "stara" Europe byl i bedzie. To jest podzial zupelnie
        obiektywny.
        Chodzi o to, zeby nie rzutował na decyzje w Brukseli, a jak na razie Polska
        zawiazuje koalicje tak samo z "nowa" jak i "stara" Europa...
        • acid.jazz Re: Gno prawda 19.06.08, 13:35
          Dokładnie, mit o brukselskiej biurokracji jest chętnie powtarzany i głęboko już
          zakorzeniony.
          • rijselman12.0 Re: Gno prawda 19.06.08, 13:49
            Tu nie chodzi o mit biurokracji.-Chodzi o usytuowanie w
            swiecie "globalnym" nowej euroelity(zwyklej kasty),ktora g-no
            obchodzi slowo "Unia"...
            • ojczym_dyrektor Re: Gno prawda 19.06.08, 14:30
              rijselman12.0 napisał:

              > Tu nie chodzi o mit biurokracji.-Chodzi o usytuowanie w
              > swiecie "globalnym" nowej euroelity(zwyklej kasty),ktora g-no
              > obchodzi slowo "Unia"...

              dlaczego tak sadzisz? jakies argumenty moze?

              zauważ, ze
              jak do tej pory to od tej wlasnie kasty wyszly prawie wszyskie propozycje prawa,
              dzieki ktorym w UE jest (generalnie mowiac) dobrobyt, polowa budzetu UE idzie na
              wyrownywanie poziomu zycia w calej Europie i UE jest (póki co) najwieksza potego
              ekonomiczna na swiecie...
              • a.ba biurwowi się odezwali? 19.06.08, 15:38
                eurobuirokracji nie ma - to mit?
                nikt nie tworzy euronorm na wszystko z bananami włącznie?
                Oparcie systemu na rozdawnictwie dodatji zamiast na ograniczeniu
                podatków wcale nie powoduje rozrostu biurokracji w krajach
                członkowskich.
                Dopłaty dla nibyrolników pochłaniające wiekszość budżetu
                uni /podatków/ 'pomagają' w rozwoju ekonomicznym uni a głównie
                dzieki temu w uni jest najdroższa żywność na świecie.
                Połowę pieniędzy na dotacje dla przemysłu pożerają firmy
                specjalizujące sie w szkoleniach dotyczących opracowania wniosków o
                dotacje i opacowujące te wnioski. Takie perpetum-mobile rozpędzane
                przez budżet unijny.

                Biurokracje trzeba rozpatrywać łącznie /krajowe + Bruksela/ a nie
                oddzielnie.
                • xdevx Re: biurwowi się odezwali? 20.06.08, 01:17
                  a.ba napisał:

                  > eurobuirokracji nie ma - to mit?
                  > nikt nie tworzy euronorm na wszystko z bananami włącznie?

                  Biurokracja jest, ale mniejsza niż przyjęło się uważać w powszechnej opinii. "Euronorm" też nie ma - co najwyżej rozporządzenia i dyrektywy. I też nie ma już takich, które regulują stopień "krzywości" banana - były to tzw. dyrektywy starego podejścia, obecnie stosowane jedynie w bardzo skomplikowanych sprawach.

                  > Oparcie systemu na rozdawnictwie dodatji zamiast na ograniczeniu
                  > podatków wcale nie powoduje rozrostu biurokracji w krajach
                  > członkowskich.

                  A co mają podatki do dotacji? Fundusze są realizowane w budżetu wspólnoty.

                  > Dopłaty dla nibyrolników pochłaniające wiekszość budżetu
                  > uni /podatków/ 'pomagają' w rozwoju ekonomicznym uni a głównie
                  > dzieki temu w uni jest najdroższa żywność na świecie.
                  > Połowę pieniędzy na dotacje dla przemysłu pożerają firmy
                  > specjalizujące sie w szkoleniach dotyczących opracowania wniosków o
                  > dotacje i opacowujące te wnioski. Takie perpetum-mobile rozpędzane
                  > przez budżet unijny.
                  >

                  To już sobie sam wymyśliłeś :)
                  > Biurokracje trzeba rozpatrywać łącznie /krajowe + Bruksela/ a nie
                  > oddzielnie.

                  dev
                  • cytrynowe co mają podatki do dotacji? :D 20.06.08, 13:30
                    xdevx napisał:

                    > A co mają podatki do dotacji? Fundusze są realizowane w budżetu wspólnoty.
                    >

                    ROTFL :D:D:D
                    A pieniądze do budżetu wspólnoty przynosi Święty Mikołaj czy Dziadek Mróz? :D
                    Drogi xdevx, pieniądze wspólnoty pochodzą właśnie z podatków.
                    Obywatele płacą podatki, państwo część tych podatków oddaje wspólnocie, po czym wspólnota je rozdaje. Oczywiście cały ten aparat zbierający i rozdający trzeba jakoś finansować, trzeba też na końcu inwestycji koniecznie kupić duzą tablicę informującą, że wszystko było wspołfinansowane przez wspólnotę, ale nie daj się zwieść
      • old.european Re: unia to dyktatura biurokratyczna z pozorami 19.06.08, 13:58
        a.ba napisał:

        > demokracji - bez zmian już sie rozsypuje.
        > Już jest podział na nową i starą.

        Zawsze byl. Dla was biurokracja, dla nas biznes.

    • old.european Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 13:49
      timoszyk napisał:

      > Waclaw Timoszyk

      A poza tym wszystko dobrze? Kury niosa? Chrustu w lesie dosyc?

      • rijselman12.0 Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 13:51
        Szafa gra!!!-Chrust przyniesie iracki nielegalny, a z kura sie
        chajtne-podobno,juz wolno...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja