Niech Unia uczy się na błędach Tito

    • adam81w Po co w ogóle nam ta Unia?? 19.06.08, 14:03
      Im dłużej się nad tym zastanawiam to tak właśnie myślę. Głosowałem
      za unią ale dziś nie wiem czy zagłosowałbym podobnie. Unię mogę
      zaakceptować tylko i wyłącznie jeśli będzie to związek
      niepodległych, niezależnych państw narodowych. Jestem zdecydowanym
      przeciwnikiem budowy jednego państwa europejskiego (i nardou
      europejskiego). Nie chcę budowy Związku Socjalistycznych Republik
      Europejskich. Chcę by państwa narodowe istniały. Chcę by istniała
      Polska. Nie chcę by istniał jeden naród ziemski bo ludzie zawsze
      będą się różnić. Nie chcę by Polska była województwem Unii.
      Teraz czemu właściwie jakikolwiek kraj w europie ma się dzielić tym
      co wypracuje z jakimś biedakiem? Ja np chciałbym by Polskie
      pieniądze zostawały tutaj i budowały kraj nam a nie Unii.
      Są w ogóle jakieś za istnieniem Unii?
      I proszę nie porównujcie Unni do Jugosławii. Tam to był jeden kraj a
      Unia mam nadzieje nigdy nie bedzie jednym krajem. Ja w każdym razie
      zrobię co mogę by nie była jednym krajem.
      • ojczym_dyrektor Re: Po co w ogóle nam ta Unia?? 19.06.08, 14:21
        po co ta unia?
        bo dzieki UE
        - po raz pierwszy w całej historii Europy mamy pokój przez tak dlugi czas
        - możesz taniej dzwonić za granice z komórki
        - mozesz ty (twoje dzieci moga)latwiej studiowac/podrozowac/pracowac w Europie
        - bedziesz mial chodniki/autostrady/ścieżki rowerowe/parki/; czystsze powietrze
        i rzeki
        - Rosja pomysli 2 razy zanim zakreci kurka Polsce
        - mamy tyle inwestycji w Polsce
        ....
      • crame Re: Po co w ogóle nam ta Unia?? 19.06.08, 15:27
        Przeczytaj i przemysl nastepnym razem swoj tekst, ktory napisales, zanim
        klikniesz; "wyslij".
      • gacekemdk Re: Po co w ogóle nam ta Unia?? 19.06.08, 21:41
        Ty na szczęście nic nie zrobisz bo jesteś niezależny: nic od ciebie nie zależy.
    • morda11 Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 14:08
      Nacjonalizm i fanatyzm religijny, czyli tragiczna głupota, jest
      siłą sprawczą nieszczęść świata.
      • rijselman12.0 Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 14:13
        Mylisz sie...nacjonalizm i religia sa ramkami obrazu,ktory nosi
        tytul "KASA".
    • pendrek_wyrzutek "Oburzajace pytania"? 19.06.08, 14:28
      "Pytanie jest oburzające. Porównania chybione. Ale oburzające
      pytania bywają użyteczne podczas kryzysu."

      Najwyrazniej pan Ivan Krastev reprezentuje najlepsze tradycje
      bulgarskiej demokracji. Az strach pomyslec co by zrobil
      osobie zadawacej takie oburzajace pytania za dobrych czasow
      tow. Teodora Ziwkowa.
    • talking_head Obstawiam koniec EuroKołchozu za 2 lata 19.06.08, 14:58
    • toja3003 Nie uważam, że należy kogokolwiek zmuszać żeby pop 19.06.08, 16:36
      Nie uważam, że należy kogokolwiek zmuszać żeby popierał USE (United
      States of Europe) czyli Zjednoczone Ojczyzny Europy. Owszem, niech
      będą referenda i te kraje, które chcą integracji mogą iść w tym
      kierunku a reszta, jeśli chce zostać na boku, ich sprawa. Tak
      zrobiono ze wspólną walutą euro i tu też nie ma przymusu czy chce
      się mieć wspólną, najsilniejszą walutę świata czy też własną,
      lokalną, bez znaczenia międzynarodowego.
    • antoni99 Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 16:59
      najlepiej ma się w Unii głupota, mądrość ma długą drogę i w zasadzie nie do
      przebycia, ot i przyczyna jej bliskiego upadku. Nie bierze Unia przykłądu z
      mądrości jaka jest w poszczególnych państwach. Wystarczy ją wyselekcjonować i
      ... stosować !!!!!! w Unii ! Proste, może za proste dla rzeszy urzędasów Unii
      którzy mają sie tam dobrze, za dobrze.
    • johannes.vermeer czy to zle ze Jugoslawia sie rozpadla ? 19.06.08, 17:12
      porowanie do Jugoslawii jest co najmniej ryzykowne, powstanie i charakter tego
      panstwa roznil sie w sposob znaczacy od wspolnoty jaka jest Unia Europejska

      • pendrek_wyrzutek Jak powstala Jugoslawia 20.06.08, 04:10
        johannes.vermeer napisał:

        > porowanie do Jugoslawii jest co najmniej ryzykowne,
        > powstanie i charakter tego
        > panstwa roznil sie w sposob znaczacy od wspolnoty
        > jaka jest Unia Europejska

        Jugoslawia powstala po pierwszej Wojnise Swiatowej, na dlugo zanim
        komunisci zdobyli w niej wladze (nie bez pomocy Zachodu).
    • connecting Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 19:40
      Odwazny tekst jak na dzisiejsze czasy.
    • pgakagi Katatrofą Unii jest odwrót od demokracji. 19.06.08, 20:36
      Na tyle narodów tylko Irlandczycy zachowali się jak dorośli ludzie i poddali TL
      głosowaniu w którym słusznie go zmiażdżono. Tej "konstytucji" nie da się czytac.
      To bezmyślny zlepek niespójnych i często się wykluczających praw uchwalonych dla
      korzyści małych grup interesu (czyli jest to bezczelna korupcja). Unia MUSI
      WRÓCIC do korzeni, czyli zarzucic przymusową urawniłowkę w stylu sowieckim i
      narzucania woli małej grupki ludzi całym narodom i zwrócic się w kierunku
      liberalizmu gospodarczego bo tylko to gwarantuje dobrobyt a zatem pokój w Europie.
    • zro_26 Niech Unia uczy się na błędach Tito 19.06.08, 23:04
      Ale niektórzy mówia,że Tito trzymał Jugosłowian za mordę.A w EU co???
      Moze poprostu wstrzymac dopłaty bezpośrednie dla rolników,to rolnicy
      zrobią u siebie porządek.Lepper ruszyłby z rolnikami gdyby nas takie
      kary miały dosiegnąć.
    • wislok1 Nie wolno trzymać kogoś w Unii na siłę 20.06.08, 00:01
      Jak się nie podoba, to wynocha.
      Np. Irlandia drugi raz odrzuci Lizbonę, to wypad.
      Trzymanie sabotażysty wykończy całość
    • hanwon4 Niech Unia uczy się na błędach Tito 20.06.08, 01:16
      Unia rozsypie się jak Imperium Rzymskie.Nie mozna w nieskonczoność
      przyjmować nowych członków i to coraz biedniejszych.Początek końca
      zaczął się od przyjęcia Polski.Balon,jak każda zabawka z gumy ma
      swój limit rozciągliwości.
    • xdevx Re: Niech Unia uczy się na błędach Tito 20.06.08, 01:34
      timoszyk napisał:

      >
      > Europa potrzebuje jednosci, by sprostac wyzwaniom istniejacym i tworzacym sie
      > potegom, takim jak Chiny. Potrzebny jest "wspolny rynek" gospodarki, nauki,
      > obrony i polityki.

      Zgadzam się w całej rozciągłości.

      > Wiele juz ruchow jednoczacych Europe przewalilo sie przez kontynent i
      > wszystkie zawalily sie z hukiem, tak wlasnie jak niedawno Jugoslawia, ktora
      > miala wszelkie dane ku temu, by trwac i prosperowac.
      > Czego zabraklo w Jugoslawii, czego brakuje zwykle innym ruchom integrujacym?
      > Wedlug mnie brakowalo im i brakuje brakuje procedur demokratycznych.

      Wątpię, by Jugosławia miała jakieś szczególne predyspozycje do trwania i
      prosperowania.

      > Uchwalono oto ten Traktat Lizbonski. Cynicznie patrzac na sprawe, bardzo
      > watpie, by nawet duzy procent glosujacych za jego przyjeciem byl w stanie go
      > przeczytac. Wydaje sie byc on kilkusetsronnicowym zlepkiem przygotowanym przez
      > kilka zespolow ludzi reprezentujacych rozne odlamy europejskich "elit".
      > Dokument tak rozbudowany, nawet jesli w swej istocie ma sens, musi byc
      > legislacyjnym bublem, pelnym pomylek, niescislosci i niespojnosci.
      > I oto poddaje sie teraz mieszkancow UE propagandowej obrobce, zwykle zupelnie
      > niemerytorycznej, "udowadniajac" jaki to TL jest dla nich dobry. Jednoczesnie
      > jednak robi sie wszystko, by ci mieszkancy nie mieli mozliwosci wypowiedzenia
      > sie na jego temat. Traktat Lizbonski ma byc wiec przyjety z ominieciem
      > demokratycznych procedur, a wiec z duzym prawdopodobienstwem wbrew woli
      > wiekszosci. O ile wiem, nie istnieje tez demokratyczny mechanizm dokonywania w
      > przyszlosci zmian w tym legislacyjnym ulepcu. Nie mam na mysli zmian
      > dokonywanych przez "elity".

      Przypomnę, że UE pozostaje nadal jedynie organizacją międzynarodową. Czy
      uważasz, że konieczna jest ratyfikacja w drodze referendum każdej innej umowy
      międzynarodowej -np. porozumien o wymianie handlowej, współpracy kulturalnej
      itd? Myślisz, że typowy obywatel byłby w stanie zrozumieć takie porozumienia? Ja
      szczerze w to wątpię. Tak samo jest z traktatem lizbońskim - większość z jego
      postanowień nie dotyczy sfer "obywatelskich", ale szczegółowych polityk,
      procedur itd. Miałeś i masz możliwość wypowiedzenia się na temat traktatu
      poprzez tzw. debatę europejską. Kto chciał, ten mógł coś powiedzieć na ten temat.

      > Wiec w samej swej istocie takie postepowanie jest pokusa dla roznego rodzaju
      > samozwanczych "elit" wprowadzenia do Traktatu rozwiazan, ktore sluza im tylko,
      > a nie wiekszosci, jakkolwiek by sie te wiekszosc zdefiniowalo.
      > Po jamims czasie wyjdzie to na jaw, doprowadzi do tarc i napiec, w wyniku
      > ktorych sama UE zacznie dzialac co najmniej miernie, co jeszcze bardziej
      > wzmocni protesty i sily odsrodkowe. Tak oto moze rozpoczac sie jej upadek. A
      > koniec moze byc jakas apokalipsa, wlasnie na ksztalt bylej Jugoslawii.

      Jeśli tak jest, to podaj mi zapisy w TL, które mogą tworzyć sytuację, w której
      bliżej nieokreślone elity będą zyskiwać więcej niż inni obywatele.

      > Nie zapominajmy o innym dosc w sumie uudanym przykladzie integracyjnym, czyli
      > o Stanach Zjednoczonych. "Zapomniano" dolaczyc tam klauzle o wystapieniu z
      > federacji i zakoczylo sie to niezwykle krwawa, trwajaca cztery lata wojna
      > domowa. Klauzuli jednak do tej pory nie ma, wiec tak naprawde sprawy nie
      > zalatwiono.
      > Jedynym udanym eksperymentem integracyjnym w Europie jest jak dotad
      > Szwajcaria, chociaz i tam bywalo ciezkawo. Co jest zrodlem tego sukcesu?

      Na jakiej podstawie twierdzisz, że Szwajcaria jest projektem integracyjnym. To
      takie samo państwo narodowe, jak wszystkie inne, tyle, że ma nieco inną -
      luźniejszą - strukturę wewnętrzną.

      > Demokratyczne referendalne procedury. Integracja musi odbywac sie w rytmie
      > potrzeb ludzi, a nie w rytmie potrzeb roznej masci "elit", ktore zwykle
      > glosza, ze musimy sie z ta integracja "spieszyc".
      > Co nagle, to po diable, glosi stare nasze przyslowie. Pospiesznie uchwalony
      > traktat, z pominieciem demokratycznych procedur, jest najlepsza droga do
      > sworzenia nowej gigantycznej Jugoslawii.
      >
      > Waclaw Timoszyk

      >POLSKA POTRZEBUJE TYLKO JEDNEGO PRAWA - PPRAWA DO REFERENDUM
      >1. Kazda nowa ustawa moze byc w referendum odrzucona.
      >2. Kazdy zgloszony przez obywateli projekt ustawy po weryfikacji >przez biuro
      >legislacyjne moze byc przyjety w referendum i stac sie prawem.

      I jeszcze jedno - co do podpisu: ty tak na serio? Nie wiem, jak mam to rozumieć
      - jako zaprzeczenie wyłącznej kompetencji Sejmu do uchwalania ustaw? Myślisz, że
      idea referendum dla każdej sprawy w wielomilionowym państwie jest do
      zrealizowania. A co jeśli dwie ustawy będą ze sobą sprzeczne? Czym miałoby być
      to biuro legislacyjne kierować przy wyborze odpowiednich aktów? Jak miałoby to w
      ogóle działać? Pytam się tak, bo dla mnie to pomysł absurdalny (choć - muszę
      przyznać - "ideowo" mi bliski)

      dev
    • piotrwxxx Niech Unia uczy się na błędach Tito 20.06.08, 02:39
      Piramidalna bzdura. Jak mozna porownywac demokratyczna i dobrowolna unie do dyktatury tity. Czy to dla srednich umow jak mowi moja zona rosjanka ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja