eva15
04.06.08, 18:38
Schockenhoff, nowy polski idol z powodu (mglistych) wypowiedzi o
przyszłej wspólnej polityce energetycznej Unii nie spełnił jednak
pokładanych w nim w tym wywiadzie nadziei. Nie ironizuje na temat
Putina i Miedwiewa, nie daje się wciągnąć w magiel antyrosyjskiego
populizmu, co gorsza twardo obstaje przy Nord Stream i co najgorsza
przypomina, że cała EU włącznie z PL (!) głosowała za tą rurą
JEDNOGŁOSNIE w 2005.
Łyżkę dziegdziu słodzi miodem odnośnie świetnych polskich
kompetencji na wschodzie. Słowem doświadczony polityk.