Spokojnie, przecież siedzi

05.06.08, 07:05
Czy tylko mnie sie wydaje, że Hołda broni tylko i wyłącznie praw przestępców?
    • x2468 Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 07:10
      Przestepca jest sie po osadzeniu przez sad.Komuszy zlogu.Tesknisz za PRLem? UB
      zostalo zlikwidowane przed ponad 50 laty.
      • wymiatator1 Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 07:34
        Ja i PRL? To chyba wam, forumowym nieudacznikom, do niego tęskno.
        • maaac Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 07:47
          Dlatego że uważamy, że nie można człowieka bez wyroku trzymać w
          więzieniu? Za komuny to chociaż udawaliście i robiliście lipne
          procesy. Teraz bez tego niektórzy chcieli by ludzi wiecznie więzić.
          • maruda.r Dlaczego prokuratura zaciera ślady? 05.06.08, 08:38
            maaac napisał:

            > Dlatego że uważamy, że nie można człowieka bez wyroku trzymać w
            > więzieniu? Za komuny to chociaż udawaliście i robiliście lipne
            > procesy. Teraz bez tego niektórzy chcieli by ludzi wiecznie więzić.

            ************************************

            Może to prokuratura próbuje zacierać ślady? Bo w obecnej sytuacji tylko ona ma
            wolną rękę. Przesłanki wskazują na to, że podejrzana mogłaby w procesie sądowym
            podać wersję dla banku niekorzystną. I tym samym, dla prokuratury.

            Nie da się wyciągnąć innych wniosków, poza tym, że w prokuraturze pracują ludzie
            niedorozwinięci umysłowo.

            • poszeklu Re: Dlaczego prokuratura zaciera ślady? 05.06.08, 13:36
              maruda.r napisał:
              > Przesłanki wskazują na to, że podejrzana mogłaby
              > w procesie sądowym podać wersję dla banku niekorzystną.

              Sytuacja w ktorej ktos moze dowolnie okradac czyjes konta
              jest dla kazdego banku duza kompromitacja. Dlatego tez
              chetnie wyciszaja i odsuwaja sprawe. Obawiam sie, ze teraz
              jednak zasluzona antyreklama banku stanie sie dosc popularna.
              Jeszcze bardziej, kiedy trafi na wokandy Europy.
          • kermitek1 Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 08:41
            wszyscy jestescie zenujacy - potraficie w dyskursie korzystac tylko i wylacznie
            z jednego pseudo-argumentu:
            komuch (w ogole wiecie to to znaczy?), czy ktos powazny nie potrafi znalezc
            racjonalnego uzasadnienia swojej tezy?, chyba nie, skoro wlasnie takie zawsze
            sie pojawia..
            pojdzmy dalej... oskazmy komucha za to ze wczoraj spadl grad.. a PO za to ze
            dzisiaj rano wieje zbyt mocny wiatr, PiS powinien dostac za to ze w Birmie byl
            kataklizm..
            • megasceptyk Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 10:20
              Chyba powstało nowe znaczenie tego słowa, chodzi o slamsowatość umysłową jak u byłego premiera Kaczyńskiego albo Andrzeja Leppera lub Giertychów dwóch. Postkomunistyczny beton, cwaniacy, złodzieje, oszuści, kombinatorzy, robotnicy chowający się za łopatą, niekompetentni urzędnicy unikający pracy itd. Jednym słowem komuch. Coś jak wieśniak tylko ideologiczno-polityczny wieśniak.
              • remik.bz A moze "cwaniakowatość umysłowa" ? 05.06.08, 11:10
                megasceptyk napisał:

                > Chyba powstało nowe znaczenie tego słowa, chodzi o slamsowatość
                umysłową jak u
                > byłego premiera Kaczyńskiego albo Andrzeja Leppera lub Giertychów
                dwóch.

                Dla równowagi należałoby tez znaleźć jakies okreslenie dla
                dzisiejszych niby-rządzących.
                Dla Tuska , Sikorskiego, Ćwiąkalskiego chociażby.
                Dla ludzi którzy robia wszystko co tylko mogą - ale dla kraju,
                tylko jak najlepszego swego wizerunku w mediach.
                Wkładają na głowy różne śmieszna czapeczki, robia drogiw wycieczki
                za nasze pieniądze i apeluja "kochajmy sie". Uznaja różne dziwaczne
                państwa na Bałkanach np aby tylko na salonach Brukseli byc
                poklepanym po plecach. Krzyczą o "prawach człowieka" a równocześnie
                trzymaja ludzi w aresztach (gorszych od więzień) bez wyroku sadu.

                Może by to nazwać: "cwaniakowatość umysłowa" ?
                • remik.bz Re: A moze "cwaniakowatość umysłowa" ? korekta 05.06.08, 11:12
                  remik.bz napisał:
                  Dla ludzi którzy robia wszystko co tylko mogą - ale dla kraju,


                  Miało być "nie dla kraju" .
                  Sorry.
                  • polak_maly123 Wydaje się, że swoją ułomność umysłową... 06.06.08, 08:41
                    Wydaje się, że swoją ułomność umysłową powinieneś leczyć i to jak najszybciej! :/
                    • remik.bz Ot "elitartna" argumentacja ! 06.06.08, 10:23
                      polak_maly123 napisał:

                      > Wydaje się, że swoją ułomność umysłową powinieneś leczyć i to jak
                      najszybciej!
                      > :/

                      Zwolennicy rządzącej opcji mają "ciekawy" sposób pojmowania swiata.
                      Kto ma inne zdanie - ten jest ułomny umysłowo, czyli głupi.
                      To sie nazywa podobno "tolerancja" (europejska wartość unijna ?) -
                      ciekawe .

                      No i porażający argument w dyskusji, nie do odparcia.
                      Ale dyskutując z głupcami sami zniżacie się do ich poziomu , nie
                      zauwazyłeś ?
                      PS czy Twoim zdaniem demokracja dopuszcza różnorodnośc poglądów ,
                      czy ta tolerancja jest ważną wartościa unijną?
                      • zaneta.maslo "nie dzieli jej od mamy pleksa" 06.06.08, 17:54
                        "pleksa"??? Pleksa pana Kleksa
            • maaac Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 10:42
              Kermitku - o komuchu to dopiero TY napisałeś. Ja pisałem tylko co
              się działo za komuny.
              Ale tak - dzisiejszą tzw. "prawicę" charakteryzuje dokładnie ten
              sam sposób myślenia co kiedyś ludzi będących członkami PZPR czy
              wspierających ówczesną władzę. Jednym z nich był poglad że ludzi
              mozna zamykać "ot tak" bo "lud" uważa że są winni. Takich analogii w
              sposobie patrzenia na sądownictwo, zarządzanie krajem (np ostatnio
              bunt PiS przeciwko zwiększeniu roli samorządów) czy gospodarke można
              znaleźć więcej.
        • somatico Problem polega na Twojej mentalności 05.06.08, 13:26
          Jest rodem z PRL-u względnie innych komuszych czasów. Sprawiedliwość nie polega
          na zasadzie "dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf" lecz na
          przestrzeganiu prawa i prawidłowym orzekaniu o winie i karze. To właśnie w
          dyktaturach wsadza się ludzi do wiezień bez procesu i trzyma się ich tam Bóg wie
          ile.
    • rooboy cwiakalski do sali wstydu hrw 05.06.08, 07:14
      cwiakalski do sali wstydu prestizowej amerykanskiej organizacji
      human rights watch!!!
      • a.k.traper To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 07:30
        Jak wypusci Ziobro i jego sympatycy krzycza że wypuszcza rzesze
        bandytów jak nie wypuszcza to sie ma wstydzić? To chyba pretensje do
        prokuratorów którzy od dawna sie w większości lenią a dybią na łatwe
        przypadki, chociaz często sobie z nimi nie radzą vide
        Ziobro.Najlepiej zamykac zaraz po zatrudnieniu, na wszelki wypadek i
        czekac az biegli sie nauczą, no i za niejakiego Ziobro przypomnieli
        sobie bolszewicka zasadę wsadzac wszystkich i na długo, paragraf sie
        znajdzie. Za kradzież surowca krawieckiego 8 lat łagru - wzięła
        szpulke nici by dzieciom zacerować ubrania. Ile dostałes? 8 lat, za
        co? za nic, eeee, za nic daja 10.
        • rooboy Re: To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 07:38
          traper, nie jest kwestia w wypuszczaniu czy zamykaniu...
          ministerstwo cwiakalskiego de facto zrobilo guantanamo bay nr.2 w
          swidniku... 22 miesiace bez aktu oskarzenia? niech cwiakalski
          wyciagnie wreszcie palec z d... i zacznie cos robic...
          • maaac Re: To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 08:13
            Rooboy - to nie Ćwiąklalski wprowadził takie zwyczaje. To ziobrzyzm
            głosił że nalezy jak najwięcej ludzi zamykać w aresztach. Do
            Ćwiąkalskiego mozna mieć tylko pretensje że nie zdeziobrzył
            prokuratury.
            • rooboy Re: To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 08:20
              maaac napisał:

              > Rooboy - to nie Ćwiąklalski wprowadził takie zwyczaje. To
              ziobrzyzm
              > głosił że nalezy jak najwięcej ludzi zamykać w aresztach. Do
              > Ćwiąkalskiego mozna mieć tylko pretensje że nie zdeziobrzył
              > prokuratury.


              maaac, zdaje sobie sprawe, ze ziobro wprowadzil zwyczaj... ale 6
              mies to chyba wystarczajaco dlugo, aby zwyczaj zmienic, czyz nie???
              3 miesiace temu iedsupo mnie przekonywal, ze cwiakalski to wysokiej
              klasy fachowiec... zgadzam sie, ze byc moze jest wysokiej klasy
              prawnikiem, ale managerem wymiaru sprawiedliwosci jest zadnym...
              powtarzam - zadnym... mowilem to juz 3 mies temu, i facet tylko
              potwierdza moja opinie... cwiakalski do sali wstydu hrw...
              • maaac Re: To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 08:22
                Zgoda. Pod warunkiem że Ziobre będzie tam od lat kurz pokrywał.
                • rooboy Re: To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 08:23
                  maaac napisał:

                  > Zgoda. Pod warunkiem że Ziobre będzie tam od lat kurz pokrywał.

                  a zrob z ziobrem co ci sie tylko podoba... no skin off my nose
                  • maaac Re: To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 10:44
                    Nie ja - TY. Musisz się zdecydować - jeśli za określony sposób
                    działania chcesz ludzi piętnować to rób to konsekwentnie. 22
                    miesiące jednak w większości obejmują rządy Ziobry a nie
                    Ćwiąkalskiego.
                    • rooboy Re: To w końcu ma wypuszczać czy zamykać? 05.06.08, 13:17
                      nie maaac, ja nie. czas ziobry byl i minal. ziobro powinien byc
                      wziety za doope przez owczesna opozycje, media lub przez
                      spoleczenstwo, jesli nie byl, to ich wina. teraz rzadzi i jest za
                      sytuacje odpowiedzialny cwiakalski i powinien isc do sali wstydu...
            • otis_tarda Maaac, mylisz się. 05.06.08, 08:45
              Można wiele powiedzieć o Ziobrze, ale areszty wydobywcze w III RP to
              baaaaaaaardzo długa historia, jeszcze z czasów Sejmu pierwszej kadencji. Tak
              samo jak publiczne aresztowania.
              • pissglowki fakt. zi0bro jedynie ulepszył to co komuchy wprowa 05.06.08, 09:12
                dziły - a w zasadzie czego się nigdy nie oduczyły.
                • maaac Były ale to co w IIIRP było "tolerowane" 05.06.08, 10:52
                  w IVRP Ziobro podniósł do rangi cnoty. Za IIIRP te publiczne
                  aresztowania czy areszty wydobywcze też władzy pasowały, ale nie
                  robiono tego aż tak nagminnie i nie twierdzono że tak właśnie powinno
                  być. Można więc powiedzieć że Ziobro przebił ich skalą i
                  bezczelnością. Za IIIRP tez nie było czegoś takiego jak specjalna
                  policja do organizowania prowokacji względem przeciwników
                  politycznych - CBA. Tez takie wypadki się zdarzały, ale to dopiero PiS
                  je zinstytucjonalizował i stwierdził wszem i wobec że to jest dobre.
                  • otis_tarda Re: Były ale to co w IIIRP było "tolerowane" 05.06.08, 11:42
                    Robiono równie często. Tyle, że media jakoś nie robiły z tego hałasu, zwykle
                    kończyło się na zdjęciach z aresztowania, a potem cisza.
                    • maaac Re: Były ale to co w IIIRP było "tolerowane" 05.06.08, 12:05
                      otis_tarda napisał:

                      > Robiono równie często. Tyle, że media jakoś nie robiły z tego
                      hałasu, zwykle
                      > kończyło się na zdjęciach z aresztowania, a potem cisza.

                      Mylisz się. Jezeli celem hucpy przy aresztowaniach było ich
                      nagłasnianie - to własnie stopień istnienia tego w mediach jest
                      miarą chęci władz do robienia cyrku.
          • a.k.traper Tez jestem za bardziej efektywną praca tego resort 05.06.08, 08:51
            W ogóle ta urzędnicza brac to same referenty ogrodowe, najlepiej im
            idzie obijanie ch...m gruchy. Podobnie jak w szpitalach jak nie
            umrze będzie zył.
            • rooboy Re: Tez jestem za bardziej efektywną praca tego r 05.06.08, 09:05
              a.k.traper napisał:

              > W ogóle ta urzędnicza brac to same referenty ogrodowe, najlepiej
              im
              > idzie obijanie ch...m gruchy. Podobnie jak w szpitalach jak nie
              > umrze będzie zył.


              no widzisz, traper, i tu jest pies pogrzebany, a nie w gminnych
              boiskach i klapsach...
        • edek47 Tych bieglych ,to trzeba kijem pogonic. 05.06.08, 10:50
          Biegali by wtedy jak poparzeni.
      • edi54 Re: cwiakalski do sali wstydu hrw 05.06.08, 07:37
        rooboy napisał:

        > cwiakalski do sali wstydu prestizowej amerykanskiej organizacji
        > human rights watch!!!



        Cos ci sie chlopcze mozg "lasuje". Pan Prof.Zbigniew Cwiakalski
        pozostaje na Urzedzie Ministra ledwo pol roku, a przez poprzednie
        dwa fotel ten zajmowal Ziobro, o schizofrenicznej osobowosci.
        To on byl zwolennikiem zamykania wszystkich i za wszystko ...
        z wylaczeniem pisuarowskich kolesi.
        • rooboy Re: cwiakalski do sali wstydu hrw 05.06.08, 07:41
          edi54 napisał:

          > rooboy napisał:
          >
          > > cwiakalski do sali wstydu prestizowej amerykanskiej organizacji
          > > human rights watch!!!
          >
          >
          >
          > Cos ci sie chlopcze mozg "lasuje". Pan Prof.Zbigniew Cwiakalski
          > pozostaje na Urzedzie Ministra ledwo pol roku, a przez poprzednie
          > dwa fotel ten zajmowal Ziobro, o schizofrenicznej osobowosci.
          > To on byl zwolennikiem zamykania wszystkich i za wszystko ...
          > z wylaczeniem pisuarowskich kolesi.


          edi, nic sie nie martw, moj mozg ma sie dobrze... wszyscy wiemy, ze
          rzad pisu byl do doopy i dlatego zostala wybrana po. ale jak sam
          widzisz, 6 mies uplynelo i mowy rzad jest rownie efektywny jak ten
          poprzedni... cwiakalski do sali wstydu...
    • przyladek.dobrej.nadziei Przypomniało mi się stare powiedzenie 05.06.08, 07:14
      W więzieniach siedzą sami niewinni.
      • kadtz Re: Przypomniało mi się stare powiedzenie 05.06.08, 08:25
        W więzieniu. Ta pani siedzi w areszcie. Ale odróżnienie tych dwóch rzeczy
        wyraźnie przekracza możliwości intelektualne...
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Przypomniało mi się stare powiedzenie 05.06.08, 21:25
          kadtz napisał:

          > W więzieniu. Ta pani siedzi w areszcie. Ale odróżnienie tych dwóch rzeczy
          > wyraźnie przekracza możliwości intelektualne...

          Ten areszt to gdzie, w Hiltonie?
      • otis_tarda Re: Przypomniało mi się stare powiedzenie 05.06.08, 08:41
        Zerknij se do wiki, albo gdzieś, jaka jest różnica między "skazaniem" a
        "aresztowaniem".
    • ksks3 Złota robota prokuratury 05.06.08, 07:20
      Warto by sprawdzić co tak naprawdę prokuratura zrobiła od czasu
      aresztowania . Ilu świadków przesłuchano , ile zebrano dowodów itp.
      Nie mówię jacy świadkowie i jakie dowody bo to tajemnica ale ILE.
      Wtedy okaże się ze prkuratorzy maja naprawdę fajne zajęcie.
      Śledztwo trwa pensyjka leci, podejrzana siedzi, wszystko gra. Żyć
      nie umierać! TYLKO DLACZEGO ZA MOJE PODATKI !
      • rooboy Re: Złota robota prokuratury 05.06.08, 07:23
        ksks3, za czyjes musi byc... tym razem padlo na ciebie...
      • pissglowki jak generalny przecinik pokazówek, w tym 05.06.08, 09:17
        przypadku jestem za zrobieniem takowej.
        należałoby sprawdzić co jaśnie wielmożni prokuratorzy zrobili przez te dwa lata
        - i przy stwierdzeniu opieszałości wyp... wszystkich jak leci, z góry do dołu
        jednego dnia.
        może wtedy reszta wałkoni w prokuraturach wzięłaby się roboty. pieprzone
        darmozjady >:
      • edek47 Nie za twoje podatki... 05.06.08, 10:53
        ZA TWOJE DOPPIERO CIEBIE POSADZA.
    • jk-24 Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 07:26
      Tak długi czas zbierania dowódów, czytaj opinii przez prokuratorów
      dowodzi,że prokuartorzy lekko sobie ważą swe obowiązki.
      • edek47 Oni nic nie waza... 05.06.08, 11:27
        bilonu nie przyjmuja.O banknotach slyszales ?
    • micra Spokojnie, przecież siedzi - w Polsce to standard 05.06.08, 07:38
      Areszt tymczasowy jak sama nazwa wskazuje to tymczasowy środek zapobiegawczy,
      który powinien być stosowany w wyjątkowych przypadkach i maksymalnie krótko.
      Tymczasem w Polsce, w Lublinie w szczególności stosowany jest bez opamiętania i
      szczególnie długo.

      Czy Hołda broni tylko przestępców? Jeżeli występuje jako obrońca to tak, ale
      również osoby niewinne. Jeżeli prawo mówi o szczególnych zasadach stosowania
      tego środka jakim jest areszt to Pan Profesor Hołda tylko o tym przypomina. Nie
      ma znaczenia, czy mamy do czynienia z osobą winną, czy nie - prawo jest jedno
      dla wszystkich.

      Aresztant nie ma żadnych praw, więzień co innego. Jeżeli dochodzi do
      aresztowania to nie po to, by człowiek skruszał, ale by znaleźć ostatnie
      brakujące dowody, u nas niestety czekają, aż skruszeje.

      Przypominam sprawę przeciwko Panu Szczeklikowi - gdzie jeden z oskarżonych
      siedział ponad 4 lata w areszcie! Sprawa w końcu rozeszła się po kościach,
      nikogo praktycznie nie skazano (za nic poważnego).
      • wanda43 Re: Spokojnie, przecież siedzi - w Polsce to stan 05.06.08, 07:53
        W Polsce jest tak, ze nie wazne, czy winien, czy nie winien. Wazne komu da sie
        przylepic zarzut, kogo uda sie policji i prokuraturze wrobic. Wielokrotnie pisze
        na forum o sprawie, ktorą obserwuje od 8 lat. Od 8 lat jest sądzony czlowiek,
        ktorego policja i prokuratura zoliborska ordynarnie wrobila w przestepstwo,
        ktore najprawdopodobniej wogole miejsca nie mialo. Od 8 lat czlowiek przechodzi
        gehenne. To, co obserwuje spowodowalo, ze nie boje sie bandytow, ale policji,
        prokuratury i sądow i mam o nich jak najgorsze zdanie. To nie wymiar, ale
        bezmiar niesprawiedliwosci, bezdusznosci i niekompetencji. Dla nich znaczenia ma
        tylko sztuka zaliczona do wykrywalnosci, bo za to maja premie i nagrody.
        • p.pirx Re: Spokojnie, przecież siedzi - w Polsce to stan 05.06.08, 10:47
          Piszecie kompletne bzdury! Media manipuluja wami jak chcą!

          22 miesiące tymczasowego aresztowania wcale nie jest niezgodne z
          Kodekspem postępowania karnego, o ile spełnione są przesłanki jego
          stosowania.
          Co mądrale? Po krótkim, treściwym i jakże łzawym artykule możecie
          już ocenić te przesłanki prawidłowo? Sami wydać wyrok? Zachowujecie
          się jak bydło - tego wypuścic z wiezienia, bo nam go szkoda (patrz
          przyklad wczesniejszy - nasz misio z Exeter), a tego zlinczować, bo
          jest psychicznie chory a policja olewa zgloszenia (patrz przyklad
          lincz we Włodowie).
          W kwestii tymcz. areszt. wypowiada się niezawisły sąd - lepszej
          gwarancji swoich praw nie dostaniecie. Łatwo szkalować tych ludzi,
          ale przynajmniej róbcie to na podstawie prawdziwych, racjonalnych
          przesłanek, a nie chłamu wpychanego wam do głowy.
          Jeżeli zastosowano areszt, to znaczy, ze dowody na popełnienie
          przestępstwa sa silne, bo inaczej moznaby sie odwolac do sadu
          wyzszej instancji (o tym jakos nikt nie wspomina) i postanowienie
          byloby obalone, a sedzie mialby problem.
          I na koniec chwila na racjonalizm - naprawde wierzycie, ze na konto
          tej pani kto inny przelał 4,5 mln kasy jej klientow, ktore na domiar
          złego zniknęły, a ona jest niewinna? Smiech!
          Naprawde wierzycie, że gdyby ja wypuscili z aresztu, a ona
          rzeczywiscie mialaby te pieniadze, to nie prysnelaby na jakas piekna
          wysepke bez umowy ekstradycyjnej? Kto bylby wtedy winny? Smiech!
          • brodeek Brawo p.pirx, miałem to samo napisać aleś mnie 05.06.08, 11:17
            wyręczył. Przecież to oczywiste, że miliony na konto tej pani przelały
            krasnoludki, tak samo jak oczywiste było, że spermę misia z Exeter podrzuciły w
            ciało zgwałconej ufoludki. Po prostu wysyp sił nieczystych - sąd powinien to
            wziąć pod uwagę i po każdym rzewnym artykule GW wypuszczać poszkodowanych na
            wolność.
          • jpy1 Re: Spokojnie, przecież siedzi - w Polsce to stan 05.06.08, 11:20
            Pie..sz jak połamany. To nie jest kwestia tego czy jest zgodne z
            prawem czy nie, tylko dlaczego to tak długo trwa. Jeżeli kobieta
            ukradła faktyczne te pieniądze, to jest bardzo proste do
            udowodnienia. Mam wrażenie że w prokuraturze pracują ludzie którzy
            nie mają pojęcia co robią. Powinna zostać dawno skazana.
            • p.pirx Re: Spokojnie, przecież siedzi - w Polsce to stan 05.06.08, 11:48
              jpy1 napisał:

              > Pie..sz jak połamany.

              Tia!:)
              Wódz mówi - Ma być szybciej i koniec!
              A jak sie nie da? To co?

              Ja przyjmuje, ze widocznie sie nie da, bo jakby sie dalo to byloby
              zrobione.

              Wiesz co pierwszy lepszy adwokat zrobi z aktem oskarżenia w tak
              poważnej sprawie, jeżeli nie bedzie przygotowany perfekcyjnie?
              Wytknie wszystkie możliwe błędy (wystarczy filmy sensacyjne
              poogladac zeby to wiedziec).

              Być może rzeczywiscie postepowanie mogloby trwac krocej, ale
              przeciez to nie winna tych okropnych prokuratorow, ze polski system
              sadowniczy jest tak bardzo niewydolny. Trafia to do ciebie?
              wszystkie sprawy tak sie ciagna.
              Mnie przeszkadza, ze ilestam dziesiat procent dzieci chodzi glodne w
              Polsce, ale nie winie za to pan nauczycielek albo pan kucharek ze
              stolowki szkolnej;).
              • kretynofil Niestety nie masz racji... 05.06.08, 12:56
                > Wódz mówi - Ma być szybciej i koniec!

                Nie. Ma byc tak szybko jak sie da. W tej sprawie, wyobrazam sobie,
                zbieranie dowodow jest proste - bo kazda transakcja, nawet
                opiewajaca na kwote 2 PLN musi byc zatwierdzona przez pracownika
                banku. Kazda powyzej rownowartosci 10.000 EUR - rowniez przez
                kierownika. To sa zwykle przepisy przeciwko praniu brudnych
                pieniedzy (dyrektywa UE).

                Skoro w systemie jest slad wykonania takiej operacji, to jedyne co
                moim zdaniem moze opozniac organy scigania to fakt, ze kierownikiem,
                ktory wyrazil zgode na wykonanie tych przelewow (i byl wraz z
                oskarzona zamieszanym w ten proceder) jest zona prokuratora lub inny
                pociotek sedziego. W tym kontekscie areszt ma na celu wymuszenie
                wziecia calej winy na siebie, na co kobieta sie nie zgadza.

                Tak, to moze byc tak proste :)

                > Ja przyjmuje, ze widocznie sie nie da, bo jakby sie dalo to byloby
                > zrobione.

                Ewidentnie czytujesz Lema, wiec zakladam ze Pratchetta tez znasz.
                Czytales "Prawde"? "To musi byc prawda, bo przeciez nie pozwoliliby
                im tego napisac, gdyby to byla nieprawda!" - pamietasz? To
                przeczytaj jeszcze raz to co napisales :)

                > Wiesz co pierwszy lepszy adwokat zrobi z aktem oskarżenia w tak
                > poważnej sprawie, jeżeli nie bedzie przygotowany perfekcyjnie?
                > Wytknie wszystkie możliwe błędy (wystarczy filmy sensacyjne
                > poogladac zeby to wiedziec).

                Bez zartow. Filmy sensacyjne?!

                > Być może rzeczywiscie postepowanie mogloby trwac krocej, ale
                > przeciez to nie winna tych okropnych prokuratorow, ze polski
                system sadowniczy jest tak bardzo niewydolny.

                Ja jednak chcialbym sie dowiedziec na podstawie jakich dokumentow
                prokurator podejmowal decyzje (bardziej: wnosil do sadu o podjecie
                jej) o przedluzeniu aresztu. Bo to, ze sie przy wodce u sedziego na
                grillu dogadali z bieglym, mi nie wystarcza!

                Na marginesie: wiem doskonale jak dziala wymiar sprawiedliwosci, bo
                moja matka w nim od dawna pracuje. To co napisalem powyzej to
                standard, niestety...

                > Mnie przeszkadza, ze ilestam dziesiat procent dzieci chodzi glodne
                w Polsce, ale nie winie za to pan nauczycielek albo pan kucharek ze
                stolowki szkolnej;).

                A powinienes - zwlaszcza te kucharki, bo jakis czas temu wybuchla
                afera, ze porcje wydawane dzieciom za ktore placila opieka
                spoleczna, byly mniejsze niz tych, ktorych rodzice sami placili za
                obiady :) Przypadek? Przeciez nie pozwoliliby tego im zrobic, prawda?

                ----------------------------------------------

                Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                kretynami. Milej lektury :)
                • p.pirx Re: Niestety nie masz racji... 05.06.08, 13:57
                  > Ma byc tak szybko jak sie da.

                  100% zgoda! Ma być tak szybko jak się da. Polemika siłą rzeczy musi
                  ograniczyć się wyłącznie do możliwości zrobienia tak szybko jak sie
                  da.Czyli - co to znacze w niniejszej sprawie - tak szybko jak sie da.

                  > Ewidentnie czytujesz Lema, wiec zakladam ze Pratchetta tez znasz.
                  > Czytales "Prawde"?"To musi byc prawda, bo przeciez nie pozwoliliby
                  > im tego napisac, gdyby to byla nieprawda!" - pamietasz? To
                  > przeczytaj jeszcze raz to co napisales :)

                  Umiejętnie wykorzystany skrót myślowy.
                  Z racji tego, że nie posiadamy jakichkolwiek danych na temat
                  przyczyn długotrwałości postępowania możemy oceniać według naszego
                  widzimisie. I właśnie to - odnosząc się do swojej wiedzy na temat
                  bankowości i braku wiedzy na temar sposobu działania prokuratury
                  zrobiłeś.
                  Ja z kolei na podstawie swojego widzimisie uważam, że w tej sprawie
                  jeśli mogłoby być szybciej - to po prostu byłoby, bo zakładam jako
                  zasadę prawidłowe działanie prokuratury, a nie mam powodów aby
                  twierdzić, że działała w sposób opieszały - czyli wolniej niż
                  zwykle, bo wszystkie postępowania przygotowawcze są z jednej strony
                  czasochłonne, a z drugiej tak a nie inaczej uregulowane w zakresie
                  procedury i trwają podobnie.

                  > Ja jednak chcialbym sie dowiedziec na podstawie jakich dokumentow
                  > prokurator podejmowal decyzje (bardziej: wnosil do sadu o podjecie
                  > jej) o przedluzeniu aresztu. Bo to, ze sie przy wodce u sedziego
                  na
                  > grillu dogadali z bieglym, mi nie wystarcza!
                  >
                  > Na marginesie: wiem doskonale jak dziala wymiar sprawiedliwosci,
                  bo
                  > moja matka w nim od dawna pracuje. To co napisalem powyzej to
                  > standard, niestety...

                  Ja zatem wychodzę od zasady, a ty wychodzisz od wyjątku - czyli
                  przyjmujesz z góry nieprawidłowości w zakresie postępowania czego
                  koronnym dowodem, a może wnioskiem, albo jednym i drugim ma byc
                  długość postępowania.
                  Wydaje mi się, że spór rozstrzygnąć moglibyśmy jedynie poprzez
                  przejrzenie akt sprawy, czyli nie moglibyśmy:)

                  Tymcz. areszt. można zastosować jeżeli wypełnione są przesłanki
                  określone w przepisie ustawy. Jezeli ci zależy to moge odpowiednie
                  artykuly wkleic, ale po co? Skoro ty i tak wiesz (przyjmujac z gory
                  zalozenie o szwindlach, grillach, ochlejstwie a zatem wnioskujac z
                  wyjatku o regule), ze jedyna przyczyna mogło byc widzimisie, lub tez
                  interes jakiejs grupy ludzi. Skad to wiesz? Bo znasz taka plotke, bo
                  twoja mam pracowala i wie? Spoko. Twoje rozumowanie, twoja sprawa.

                  Problem w calym twoim wywodzie, przy calym moim do ciebie szacunku;)
                  jest taki, że łamiesz zasady logiki. generalizujesz zachowania,
                  ktore ze statystycznego punktu widzenia musza miec charakter
                  marginalny. Wiekszy lub mniejszy, ale marginalny.
                  Na podstawie pewnych zdarzeń o których masz wiedze, ty po prostu
                  wiesz, ze zdarzenie tutaj opisywane mialo miejsce zgodnie z tym
                  samym mechanizmem, co jest oczywiscie bez sensu.
                  Druga pętla logiczna jest taka, że stwierdzajac - za długo, powinno
                  być krócej - wpisujesz sie w głos - skoro nie została uznana za
                  winna nie powinna siedziec w więzieniu, a zatem dopuki nie
                  udowodnimy jej winy jest niewinna. Jasna sprawa. Tylko co powiesz o
                  rzucaniu, niczym nie potwierdzanych poza twoim doświadczeniem
                  życiowym, oskarżeń na być może czystego jak łza człowieka, który
                  jest w tej sprawie prokuratorem, sędzią czy kimkolwiek innym. Czy
                  czasem ich już na podstawie nikłych przesłanek nie oceniłeś jako de
                  facto przestępców?

                  > A powinienes - zwlaszcza te kucharki, bo jakis czas temu wybuchla
                  > afera, ze porcje wydawane dzieciom za ktore placila opieka
                  > spoleczna, byly mniejsze niz tych, ktorych rodzice sami placili za
                  > obiady :) Przypadek? Przeciez nie pozwoliliby tego im zrobic,
                  prawda?

                  Bo jakiś czas temu byla taka sprawa, to co? To dzieci w Polsce są
                  głodne? Patrz wcześniejszy wywód na temat generalizowania. A swoja
                  droga naprawde nie przychodza ci do glowy inne przyczyny, że tak
                  powiem o nieco bardziej ogólnym charakterze?

                  Pozdrawiam

                  • leszko Re: Niestety nie masz racji... 05.06.08, 14:33
                    Sąd i prokuratura w tej sprawie działaja, oczywiscie, zgodnie z KPK.
                    Kwestia jest zatem pytanie, czy to, że kodeks dopuszcza tak długie
                    aresztowanie, jest zgodne z prawami człowieka - równiez
                    podejrzanego. Warto na kanwie tej dyskusji zwrócić uwagę na fakt, że
                    prokurator występuje o 3 miesiące, a sąd (w absolutnej większości
                    przypadków) to klepie. Prokurator występuje o trzy, bo kpk mu na to
                    pozwala, sąd klepie (nie patrząc na rzeczywistą potrzebę), bo tak
                    jest prościej - nie będzie trzeba kolejny raz odbywac posiedzenia i
                    mnożyć papierów.
                    Sądzę, że to jest problem, prokuratura nie potrafi sprawnie
                    prowadzić śledztw i areszty są zwykłym wygodnictwem.
                    W przypadku bardzo prostych spraw podejrzani są zamykani na trzy
                    miesiące, odbywa sie jedno, dwa przesłuchania. Pod koniec tego
                    okresu odbywa sie rozprawa i po rozprawie już jako winni wychodzą.
                    Wyrok, jaki otrzymują to własnie 3 miesiące...
                    Ta pani, o której mowa w artykule nie otrzyma wyroku mniejszego niż
                    czas, jaki spędziła w areszcie - bo później byłyby kłopoty z
                    odszkodowaniem...
                    • p.pirx Re: Niestety nie masz racji... 05.06.08, 14:42
                      leszko napisał:

                      > Sąd i prokuratura w tej sprawie działaja, oczywiscie, zgodnie z
                      KPK.
                      > Kwestia jest zatem pytanie, czy to, że kodeks dopuszcza tak długie
                      > aresztowanie, jest zgodne z prawami człowieka - równiez
                      > podejrzanego

                      Każdy kij ma dwa końce. Zamiast tej pani moglibysmy miec do
                      czynienia z domniemanym sprawca brutalnego gwaltu. tez mielibysmy
                      takie obiekcje? A jakby sie potem okazalo, ze jest niewinny? To
                      powinien isc do aresztu czy nie powinien? A bandziory, ktore cie
                      bestialsko pobily w bramie i okradly, ale zapewniaja ze to nie oni,
                      a ty tez nie jestes pewien czy to ci zlapani, powinni, czy nie
                      powinni? Zaryzykowalbys wtedy stwierdzenie - prosze ich wypuscic, bo
                      jeszcze nie wiemy czy to oni?
                      W tym wypadku mamy domniemanego sprawce kradziezy 4,5 mln. Wypuscic?
                      A jak ucieknie za granice z cala ta forsa, to co powiemy o naszym
                      systemie sprawiedliwosci.
                      Ci sami co teraz tak glosno krzycza wypuscic, krzyczeliby -
                      prokurator i sedzia wzieli to puscili!
                      • speedy13 Re: Niestety nie masz racji... 05.06.08, 16:03
                        Hej

                        >p.pirx napisał:

                        >
                        > Każdy kij ma dwa końce. Zamiast tej pani moglibysmy miec do
                        > czynienia z domniemanym sprawca brutalnego gwaltu. tez mielibysmy
                        > takie obiekcje? A jakby sie potem okazalo, ze jest niewinny? To
                        > powinien isc do aresztu czy nie powinien?

                        Uprasza się o niewywracanie kota ogonem. W tym artykule nie chodzi
                        przecież o to żeby w ogóle zlikwidować instytucję aresztu
                        tymczasowego. To byłby kompletny absurd. Chodzi o to że liczne
                        przypadki stosowania niezwykle długotrwałego aresztu tymczasowego
                        dają podstawy do podejrzeń, że prokuratura przeciąga te postępowania
                        wskutek nieudolności lub złej woli - na przykład trzymając
                        podejrzanego latami w areszcie "żeby zmiękł" - a to już byłoby
                        przestępstwo, chyba się z tym zgodzisz.
                        Tutaj mamy sprawę baby - pracownicy banku podejrzanej o przestępstwo
                        bankowe, która jest tymczasowo aresztowana już prawie 3 lata. Jakie
                        w tej sprawie mogą być dowody? Jakieś rejestry wszystkich operacji
                        jakie wykonała podczas swej pracy w banku? Czy ich sprawdzenie przez
                        prokuraturę wymaga aż 3 lat pracy? Operacji wykonanych przez 1
                        osobę? Czy to znaczy że jeśli kiedyś będzie się tam toczyć sprawa
                        przeciwko nie jednej pracownicy ale np. całemu bankowi - to
                        sprawdzenie dokumentów zajmie kilka tysięcy lat?

                        A wracając do twojego przykładu - jakby prokurator wnioskował o
                        tymczasowe aresztowanie podejrzanego o gwałt a następnie przez 3
                        lata nie potrafił znaleźć dowodów żeby go oskarżyć, to co byś sobie
                        pomyślal? Nie wzbudziłoby to twoich wątpliwości?
                  • kretynofil Nie zgadzam sie z Toba :) 05.06.08, 14:49
                    > Umiejętnie wykorzystany skrót myślowy.
                    > Z racji tego, że nie posiadamy jakichkolwiek danych na temat
                    > przyczyn długotrwałości postępowania możemy oceniać według naszego
                    > widzimisie.

                    Nie naszego widzimisie, tylko poprzez pryzmat statystycznej dlugosci
                    trwania sledztwa, wykrywalnosci przestepstwa, mozliwosci mataczenia
                    (przeciez dlatego trzymaja ta kobiete w areszcie! nie dlatego ze
                    jest winna!!!).

                    To co, naprawde uwazasz, ze ona wyjdzie, pojdzie do data center
                    banku, jakos ominie uzbrojonych straznikow (jak w matrixie,
                    normalnie) i zupelnie niezauwazona skasuje logi z operacji bankowych?

                    Ja sie zgadzam, ze jest powod zeby ja trzymac - a ten powod to to,
                    ze trzeba ja zmiekczyc, zeby nie zeznawala przeciwko osobie, ktora
                    prokuratura kryje. Tyle tylko ze ja to uwazam za przestepstwo, a Ty
                    za normalne postepowanie (dopoki nie udowodni sie tego ze jest
                    inaczej).

                    I masz racje - tylko ja domagam sie tych samych standardow wobec
                    prokuratorow i wobec podejrzanych!

                    > nie mam powodów aby twierdzić, że działała w sposób opieszały -
                    czyli wolniej niż zwykle, bo wszystkie postępowania przygotowawcze
                    są z jednej strony czasochłonne

                    Tyle ze ta kobieta siedzi NIEZMIERNIE dlugo, znacznie dluzej niz
                    inni. To co, procedury sa czasochlonne, ale tylko dla niej?!

                    > Ja zatem wychodzę od zasady, a ty wychodzisz od wyjątku

                    Tak, bo ta sytuacja jest podejrzanie wyjatkowa. Ostatnia taka
                    wyjatkowo dziwna sprawa dotyczyla zabojstwa Olewnika - i poki co,
                    wyglada na to, ze to co Ty bys nazwal (i nazywal, przez wiele lat!)
                    trudnosciami w sledztwie, bylo celowym zaniechaniem.

                    Czasami po prostu trzeba wykazac odrobine podejrzliwosci wobec
                    wladzy!!!

                    > przyjmujesz z góry nieprawidłowości w zakresie postępowania

                    Tak, bo ta kobieta ma zerowe mozliwosci mataczenia, a wlasnie
                    mozliwosc mataczenia jest powodem dla ktorego trzyma sie ja w
                    areszcie dluzej niz czlonkow zorganizowanych grup przestepczych!

                    > Tymcz. areszt. można zastosować jeżeli wypełnione są przesłanki
                    > określone w przepisie ustawy.

                    Tak, prosze, podaj mi dokladny artykul, ktory sie odnosi do tej
                    sytuacji! Ja naprawde chcialbym wiedziec jakie jest tego
                    uzasadnienie!

                    > przyjmujac z gory zalozenie o szwindlach, grillach, ochlejstwie a
                    zatem wnioskujac z wyjatku o regule

                    Nie, wlasnie dlatego ze to nie jest wyjatek tylko regula. W Lodzi
                    ktos madry wpadl na pomysl, ze kierownicy nie moga miec w zespole
                    czlonkow rodzin - wiesz co sie stalo? Polowa personelu ze
                    Srodmiescia przeszlo na Polesie i odwrotnie; i teraz pani Ania
                    pracuje pod nadzorem mamy pani Zosi, zas pani Zosia pod nadzorem
                    mamy pani Ani. I wszystko jest po staremu.

                    I to jest tylko jeden przyklad, wiesz? A jest ich znacznie, znacznie
                    wiecej.

                    > Bo jakiś czas temu byla taka sprawa, to co?

                    Jezu. To znaczy tyle, ze moze byc taka nastepna.

                    ----------------------------------------------

                    Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                    internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                    czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                    kretynami. Milej lektury :)
                    • p.pirx Re: Nie zgadzam sie z Toba :) 05.06.08, 15:42
                      >Ja sie zgadzam, ze jest powod zeby ja trzymac - a ten powod to to,
                      >ze trzeba ja zmiekczyc, zeby nie zeznawala przeciwko osobie, ktora
                      >prokuratura kryje.

                      "Stawiam orzechy przeciwko dolarom" (zawsze chcialem tu tego użyć -
                      świetne powiedzonko:)), że ma w postępowaniu ustanowionego
                      pełnomocnika i jakby tylko chciała złozyc wyjasnienia, to on bylby
                      przy tym. Myslisz, ze pomimo wynagrodzenia od klientki patrzylby
                      spokojnie jak jest przypalana papierosami?:)
                      Adwokat w post. przygotowawczym ma szereg narzedzi w reku, ze juz
                      nie wspomne o mozliwosci kontroli prawidlowosci postepowania.
                      Czyli moim znadniem cała twoja argumentacja - kula w płot

                      > Tyle ze ta kobieta siedzi NIEZMIERNIE dlugo, znacznie dluzej niz
                      > inni. To co, procedury sa czasochlonne, ale tylko dla niej?!

                      Nie mozna wykluczyc, ze posiedzi znacznie dłuzej

                      Parafrazujac Kmicica z Potopu - wielkie w was serce, bohaterskie i
                      święte,i święte(!) ale się na procedurze nie znacie;)

                      Aha! i tak samo rozciagniete w czasie sa inne powazne sledztwa, to
                      wcale nie jest wyjatkiem.
                      • kretynofil No dobrze, to jeszcze raz... 05.06.08, 16:08
                        Jakie widzisz prawdopodobienstwo mataczenia? Bo ze wzgledu na nie
                        kobieta jest przetrzymywana w areszcie...

                        > jakby tylko chciała złozyc wyjasnienia, to on bylby

                        Ale ona prawdopodobnie zlozyla wyjasnienia. Problem w tym, ze z
                        jakiegos powodu nadal ja trzymaja.

                        > nie wspomne o mozliwosci kontroli prawidlowosci postepowania.

                        No i ja wlasnie tego sie domagam - zeby prokuratura uzasadnila
                        prawidlowosc postepowania, bo moim zdaniem nie jest w stanie tego
                        zrobic.

                        > Nie mozna wykluczyc, ze posiedzi znacznie dłuzej

                        No nie mozna, istotnie. Pamietasz stary dowcip o bacy, ktorego
                        chcieli wsadzic za pedzenie bimbru, bo mial sprzet do tego (ale go
                        nie uzywal)?

                        Ja nie moge wykluczyc, ze ktoregos razu przestane kontrolowac
                        Kretynofila i sam sie nim stane. To co wtedy zrobie, bedzie bardzo
                        niedobre :) Czy powinni mnie zamknac juz teraz za morderstwo?

                        Pilota Pirxa tez moga kiedys zamknac za to ze posiada wyposazenie do
                        przeprowadzenia gwaltu i trzymac w areszcie tak dlugo, az
                        przesluchaja kazda kobiete na ziemi, zeby to wykluczyc - bo przeciez
                        moze do niej pojechac i ja przekonac zeby nie zeznawala. Wtedy tez
                        bede protestowal, nawet jesli zgwalci ich kilka setek!

                        Zrozum - ja sie zgadzam ze kobieta moze byc winna. Uwazam jednak ze
                        do czasu udowodnienia tego nalezy albo przedstawic uzasadnienie jej
                        przetrzymywania, albo zwolnic z aresztu.

                        > ale się na procedurze nie znacie;)

                        Tak, to prawda. Tyle ze do mnie trafiaja proste, obiektywne fakty -
                        a najwazniejszy z nich jest taki, ze kobieta jest NAJDLUZEJ
                        przetrzymywanym aresztantem. Musi byc jakies wytlumaczenie tego
                        zjawiska, prawda? Chyba wypada o nie pytac...

                        > Aha! i tak samo rozciagniete w czasie sa inne powazne sledztwa, to
                        > wcale nie jest wyjatkiem.

                        Artykul wyraznie stwierdza ze tak jest: jest to NAJDLUZEJ
                        przetrzymywany aresztant w Lublinie. To jest wymierny wskaznik
                        nieprawidlowosci postepowania!

                        ----------------------------------------------

                        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                        kretynami. Milej lektury :)
                        • rooboy do kretynofila i pprixa... 05.06.08, 16:18
                          jak skonczycie, to napiszcie, kto wygral...
                          • kretynofil Oczywiscie ze Kretynofil wygral! 05.06.08, 16:29
                            Jak zawsze, zreszta :)

                            ----------------------------------------------

                            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                            kretynami. Milej lektury :)
          • somatico Re: Spokojnie, przecież siedzi - w Polsce to stan 05.06.08, 13:35

            O Ranny ! Jakbym czytał przemówienie trybuna ludowego z przed 60-ciu laty !
    • neiden Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 07:44
      metalnos czesto spotykana w naszym kraju!skrajne
      zacofanie ,kompletny brak inteligencji.zamykanie polskich obywateli
      bez dowodow winy, jest bezprawiem.
    • naprawdetrzezwy I taka niewina niczym lelija tam siedzi? 05.06.08, 07:52
      Niczego nie ukradła, niczego nie sprzeniewierzyła, nic nie
      wiedziała?

      I tylko zły pan prokurator jest...
      ;>>>
      • ksks3 Re: I taka niewina niczym lelija tam siedzi? 05.06.08, 08:17
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Niczego nie ukradła, niczego nie sprzeniewierzyła, nic nie
        > wiedziała?
        >
        > I tylko zły pan prokurator jest...
        > ;>>>
        >
        > Przypomnij sobie sprawę Polaka, którego brytyjczyczy posądzili o
        gwałt i pobicie. Ile trwało dochodzenie? Ile trwał proces ?
        Nie chodzi o to, że pan prokurator jest zły. Chodzi o to że
        powinien się wziąść za robotę. To samo dotyczy sedziów którzy z
        byle powodów odroczają sprawę.
        Zasada jest prosta. Złoczyńce ująć, osądzić, posadzić a nie
        trzymać w areszcie i udawać że sprawa się toczy.

        >
        • meth.p Re: I taka niewina niczym lelija tam siedzi? 05.06.08, 09:25
          ksks3 napisał:
          > naprawdetrzezwy napisał:
          > > Niczego nie ukradła, niczego nie sprzeniewierzyła, nic nie
          > > wiedziała?
          > Przypomnij sobie sprawę Polaka, którego brytyjczyczy posądzili o
          > gwałt i pobicie. Ile trwało dochodzenie? Ile trwał proces ?

          Nie karm trolla ksks3! Naprawdetrzezwy jest chyba jeszcze gorszy od kretynofila.
          To jest taki pokroj czlowieka, ktory wszystko widzi w wysokim kontrascie
          (czarno-bialo) i nie posiada umiejetnosci rozroznienia rzeczy diametralnie
          odmiennych (jak areszt i wiezienie, podejrzenie i skazanie). Niektorzy po prostu
          uwazaja ze jak ktos jest podejrzany (bo byly faktycznie przeslanki) to nie
          trzeba prowadzic postepowania i mozna przetrzymywac w wyczekiwaniu
          nieskonczonosc (bo w odroznieniu od wieznia nie moze widziec sie regularnie z
          rodzina).

          Takim ludziom z calego serca zycze, aby byli o cos podejrzani.
          • kretynofil Nikt nie jest gorszy od Kretynofila!!! 05.06.08, 13:00
            Pamietajcie o tym, maluczcy <demoniczny smiech>!

            A tak zupelnie na marginesie, to ja bronie tej kobiety w tym watku :)

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
      • a_weasley Niewinny, dopóki nie udowodnisz winy 05.06.08, 08:29
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Niczego nie ukradła, niczego
        > nie sprzeniewierzyła, nic nie
        > wiedziała?

        Skoro nie ma dowodów na coś przeciwnego, to to jest niewinny człowiek. Winę
        trzeba udowodnić, nie niewinność.
      • pissglowki ależ ciebie jest muł, jacieżniemogę :-0 05.06.08, 09:25
        naprawdetrzezwy narobił:
        <szkoda przytaczać>
        • naprawdetrzezwy Życzę ci, by twoimi finansami zarządzała 05.06.08, 11:47
          równie uczciwa osoba.

          Może wtedy zrozumiesz co jest tu istotne...
          • kacperek1974 Re: Życzę ci, by twoimi finansami zarządzała 05.06.08, 12:24
            Wybacz ale póki co, to Twój wpis to zwykłe pomówienie.
            Masz skazujący wyrok sądowy?
            Mam prośbę, nie wypowiadaj się w temacie o którym nie masz zielonego pojęcia.

    • wolfspider Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 07:52
      Jest zlodziejka to niech siedzi , nie wiem o co cala ta afera.
      • indianski Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 07:56
        Czyzby sad wydal juz wyrok ?
      • zw167 Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 08:43
        Nie wiem, czy to złodziejka, sąd jej nie skazał.
        A przewlekanie sprawy zdaje się wskazywać, że z dowodami złodziejstwa nie jest
        najlepiej.
    • a2mt Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 08:25
      Rozumiem, że artykuł jest inspirowany przez obrońcę (-ów)
      podejrzanej. Ciekawe, czy jest wśród nich lub z nimi współpracuje
      mec. Hołda? Pan Profesor z pewnością wie, że na obecnym etapie
      postępowania sąd - z uwagi na procedurę - nie ma szansy ani skazać
      podejrzanej ani jej uniewinnić - wbrew temu czego pragnąłby
      cytowany. A areszt rezczywiście jest długotrwały, ciekawe tylko czy
      Autor artykułu i Pan Profesor znają wszelkie realia sprawy?
      • age.kruger Biegły też musi być winny! Pół roku? 05.06.08, 08:40
        Wydaje się, że ten biegły również chce mataczyć w sprawie! Jak można czekać na
        jego orzeczenie pół roku! Prokuratura powinna się nim zainteresować, wygląda na
        to, że on ma jakiś interes w przeciąganiu sprawy!

        Jakim cudem pozwala się na to, że w Polsce tak długo czeka się na opinię
        biegłego!!!???? Toż to zupełnie bez sensu jest!
    • dyzurny-malkontent Podać nazwisko sędziego, który tak przedłuża aresz 05.06.08, 08:30
      Dlaczego GW nie podaje nazwisk ludzi odpowiedzialnych za tę degrengoladę? Podać nazwisko sędziego, prokuratora prowadzącego sprawę. Przecież przetrzymywanie przez 22 miesiące w jawny sposób świadczy o tym, że nie zaangażowano odpowiednich sił do badania sprawy. Sąd nadzorując w tej mierze prokuraturę jak zachowuje się wg mnie nieodpowiedzialnie i powinien być naganą poczęstowany za takie działanie.
      Podawajcie nazwiska tych ludzi, bo inaczej będą udawać, że to nie oni!

      Już jednego aresztanta zagłodzono w Polskim areszcie na śmierć - czy Ci idioci, którzy do tego dopuścili siedzą w aresztach czekając na wyrok za złamanie prawa?
      • ksks3 Re: Podać nazwisko sędziego, który tak przedłuża 05.06.08, 09:09
        KONIECZNIE !!!!
        Nazwisko sedziego któru przyklepuje wnioski prokuratora. Nazwiskio
        prokuratora również/.
        • remik.bz Czy to nie próba znalezienia "kozła ofiarnego" ? 05.06.08, 09:15
          ksks3 napisał:

          > KONIECZNIE !!!!
          > Nazwisko sedziego któru przyklepuje wnioski prokuratora. Nazwiskio
          > prokuratora również/.

          A ja mam jakies takie wrażenie ,że sąd i prokuratura działają z
          premedytacja, aby kogoś chronic.
          Może "ważnych bankowców" szefów tej aresztowanej ?
          Zastanawiające jest ,że aresztowana chciała iśc na współpracę.
          Może była obawa, że sypnie kogoś waznego? Moze areszt ( a własciwie
          karcer" ma ja "zmiekczyc" ?
          • ksks3 Re: Czy to nie próba znalezienia "kozła ofiarnego 05.06.08, 11:54
            remik.bz napisał:

            > ksks3 napisał:
            >
            > > KONIECZNIE !!!!
            > > Nazwisko sedziego któru przyklepuje wnioski prokuratora.
            Nazwiskio
            > > prokuratora również/.
            >
            > A ja mam jakies takie wrażenie ,że sąd i prokuratura działają z
            > premedytacja, aby kogoś chronic.
            > Może "ważnych bankowców" szefów tej aresztowanej ?
            > Zastanawiające jest ,że aresztowana chciała iśc na współpracę.
            > Może była obawa, że sypnie kogoś waznego? Moze areszt ( a
            własciwie
            > karcer" ma ja "zmiekczyc" ?


            To możliwe ! Tym bardziej nazwiska sędziów i prokuratorów powinny
            być znane opinni publicznej
    • pan_opticum przynajmniej nie musi stać 05.06.08, 08:39
      "Jeśli Aneta F. jest winna, niech sąd ją w końcu skaże. Albo wypuści, jeśli
      jest niewinna"

      No, co profesor to profesor:). Trzeba mieć łeb żeby dojść do takiego wniosku.
    • otis_tarda Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 08:46
      Hm, udaczniku wymiatator, albo jesteś byłym esbekiem i możesz spać spokojnie,
      nie bojąc się aresztowania, albo głupim facetem. Jak podobałyby ci się dwa lata
      za kratkami bez procesu?
    • pierot6 Bolszewicki styl PIS-u..Ziobrowszczyzna !!!!! 05.06.08, 08:51
    • remik.bz wstyd i hańba, Jagiełło w grobie sie przewraca 05.06.08, 08:57

      A taka piękna tradycję mamy ....
      Neminem captivabimus nisi iure victim, przywilej ogłoszony przez
      Władysława Jagiełłę w Krakowie w 1433 ( wcześniej w 1425 ,ale nie
      wszedł w zycie). Jego treścią było przyrzeczenie królewskie, iż
      żaden szlachcic osiadły (ziemianin, possessyonat) nie będzie
      uwięziony ani ukarany, dopóki nie będzie przeciw niemu wydany wyrok
      sądowy.

      A teraz prosze , mamy wspaniały "proeuropejski " rząd w tym ministra
      sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego za którym wręcz tęsknili
      przeciwnicy tego "wstrętnego" Ziobry.
      No i mamy kobietę więziona bez wyroku od dwóch lat.
      Więziona , bo areszt to wiezienie gorsze od "normalnego" . W
      normalnym wiezieniu miałaby widzenia , przepustki , możliwość
      kontaktu z innymi więzniami czy ludźmi z zewnątrz.
      A tu siedzi jak w karcerze.
      Od dwóch lat.
      Do diabła Panie Ćwiąkalski. Albo ją osądźcie , albo zwolnijcie .
      Bierz Pan przykład z naszych przodków z XV wieku.
      No chyba ,że dla nowego rządu "tradycja, historia"
      oznaczają "ciemnogród".
    • dan-wu Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 09:01
      Należy odsuwać od obowiązków prokuratorów i sędziów którzy zgadzają się na 22
      miesięczny aresztu.

      Proces albo wolność.
    • edosungaros polskie prawo 05.06.08, 09:06
      polscy prokuratorzy--bu..ce i nieudacznicy, taaa na wolnosci zamaze
      dowodu po 22 mieisacach---oj boze chory kraj
    • pissglowki pewnie jescze kilku nierozgarnietych się znajdzie 05.06.08, 09:08
      >wymiatator1 napisał:
      >Czy tylko mnie sie wydaje, że Hołda broni tylko i wyłącznie praw przestępców?
    • lwrz Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 09:11
      Jestem ciekawy jakim prawem ta Pani dostaje paczki co miesiąc skoro
      normalnemu więźniowi przysługują one co 3 m-ce.
    • mordaprostaczek limitow czasowych nie mają 05.06.08, 09:20
      to sie opieprzają, godzina 16 - do domu
    • grisza14 U nas mozna siedziec na polecenie sedziego SN 05.06.08, 09:32
      a jak jest sie bardzo krnabrnym aresztantem, to nawet mozna sie
      zaglodzic.Oj,Cwiakalek !
    • anathesis zlodziej siedzi i tak byc powinno 05.06.08, 09:32
      • remik.bz skąd wiesz ,że złodziej ? znasz wyrok? 05.06.08, 09:52
        A tak nawiasem lepiej by bylo dla tej Pani ( o ile jest winna) aby
        rzeczywiście "siedziała" na mocy wyroku sądowego.
        Więzień po wyroku ma pewne nazwijmy to przywileje ( widzenia ,
        przepustki , paczki, przerwy w odbywaniu kary , kontakty z innymi) ,
        których nie ma aresztant.
        Ta pani po prostu siedzi jak w "karcerze".
        Wstyd i hańba dla naszego wymiaru sprawiedliwości.
        No i podejrzenie ,ze jest to robione z premedytacją . Aresztuje
        się "płotkę" trzyma w "karcerze" bez sądu ( aby "zmiękła" i
        odpowiednio zeznawała), aby chronic kogoś ważnego.
      • edek47 Bylo lepiej... 05.06.08, 11:16
        Za Stalina skazywano na smierc bez sadu.Za Adofa bylo troszeczke
        gorzej,ARESZTOWANIE,SLEDZTWO,SAD I WYKONANIE WYROKU W CIAGU JEDNEGO
        DNIA...ale tam bieglymi byli ss-mani...A NIE TAKIE BIEGLE W
        SKORUMPOWANIU fajtlapy jak w Polsce...KTORE PATRZA TYLKO ZA KASA.
    • desant.moherowych.beretow Re: Spokojnie, przecież siedzi 05.06.08, 09:35
      Tatuś, synek, wujek, klany w wymiarze sprawiedliwości i korporacjach
      prawniczych utrudniają dostęp do tych zawodów najlepszym, a
      stanowiska obejmują nieudaczniki po znajomości, to dlatego tak
      funkcjonuje prokuratura i sądy.
      Jakos mnie nie dziwi ich ich nieudactwo skoro wszystkie te
      instytucje toną w nepotyzmie.
    • prof-antoni pissowskie metody i przewleklosc sadow!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 09:40
      slkandal; pewnie czekaja, ze skonczy jak Rumun w Krakowie
      • edek47 Mlaskacza tam posadzic... 05.06.08, 10:40
        Po co mu tyle metrow kwadratowych w dobrej dzielnicy ?
Pełna wersja