janek-007
08.06.08, 04:00
Jeżeli Gadomski szuka analogii do słynnego westernu 'High Noon' z Gary
Cooperem to porównania nasuwają się same oczywiście jeżeli ktoś oglądał film i
go jeszcze pamięta i pamięta jak sprawy się potoczyły. Jeżeli w roli szeryfa
postawić Solidarność, ta pierwsza oczywiście, to niestety ale elity
solidarnościowe po 1989 roku zachowały się tak samo skandalicznie jak
mieszczaństwo z miasteczka Hadleyville. Tylko, i tylko pod takim względem
można kojarzyć 'High Noon' i Gary Coopera z Solidarnością. Banda Franka
Millera wróciła w Polsce w postaci Leszka Millera, Aleksandra Kwaśniewskiego i
spółki. Miller przegrał sromotnie, jak w filmie ale Szeryf mimo wszystko
jeszcze nie wyjechał z Hadleyville, Polski. Jak zachowują się mieszkańcy i
elity Hadleyville każdy widzi jak na filmie.