Feminizm pomagający rozumieć

08.06.08, 13:35
Tozsamosc Narodowa była, jest i będzie tworzona przez trzy znaczase religie - Chrzescijanstwo, Islam i Judaizm.
Za Nacjonalizm Narodowy są w pelni odpowiedzialne te owe religie. Ktos, kto tego nie potrafii dostrzec jest slepcem umyslowym. Cala nadzieja na pozbycie sie stechlego Nacjonalizmu widze w rownowadze sil pomiedzy mezczyznami i kobietami.
Chciałbym również jasno sprecyzowac, ze Nacjonalistami są tylko mezczyzni, kobiety w tej grze nie są uczestniczkami, a jak już to tylko pozornie i symbolicznie.

W feministkach widze nadzieje na pozbycie sie Nacjonalizmu. Ale również chciałbym podkreslic, ze najbardziej atakujacymi feministki są wlasnie Nacjonalisci, wywodzacy sie z tych trzech religii.

Podsumowujac historie czlowieka, można pokusic sie o stwierdzenie, ze za wszystkie zla miedzyludzkie w pelni są odpowiedzialni wyznawcy tych owych religii, którzy swoje wojny i zlo, zawsze będą prowadzic w imie tozsamosci narodowej (nacjonalizm) i urojonego "Boga".
    • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 08.06.08, 13:57
      Dodam jeszcze, ze dopóki ci owi urojeni bogowie nie zostana prawidlowo rozpoznani, dopoty pomiedzy ludzmi będzie panowalo zlo.
      Ufam, ze w przeciagu 50 lat czlowiek rozpozna, jakim był prostakiem, stwarzajac "Boga" nie dostrzegajac przepieknej realnej rzeczywistosci (ktorej czescia jest czlowiek), a nie urojenia.

      Nie zyjmy dla urojen, a tylko dla pieknej rzeczywistosci, ktorej jestemy czastka.
      Rozpoznawajmy to, co istnieje, a nie to, czego rozpoznac nie można.
      Rozpoznamy Rzeczywistosc, rozpoznamy Kim Jestesmy.

      Nie szukajmy Prawdy w urojeniach.
      • krawiec6661 Re: Feminizm pomagający rozumieć 12.06.08, 06:21
        Wielu ludziom religia pomaga poukładac sobie zycie, ustalic priorytety ,
        pogodzić się ze śmiercią albo zjednać z innym człowiekiem. Mimo wielu zbrodni
        dokonanych przez ludzi kościoła, zrobiono też jednak sporo dobrego. Gdyby
        religie nie były nikomu potrzebne, ewolucja zlikwidowałaby je juz dawno, a one
        jedynie zmieniają się. Ja akurat jestem chrześcijaninem i nie mam żadnego
        konfliktu religii z racjonalnym myśleniem, bo staram sie do sprawy podchodzić
        nieco symbolicznie i z dystansem, nie upierając sie przy każdym dogmacie i nie
        słuchając za wiele księży, polecam.
        • jaro_ss Sarmatom jest i feminizm mnie nie interesuje.... 12.06.08, 07:05
          Kocham Sarmackość, jej „kompleksy”, radość życia, witalność i
          umiłowanie wolności. Im bardziej mnie atakujecie dyskursem „homo i
          kseno – fobicznym” tym bardziej się w tym utwierdzam. I nie trzeba
          się odwoływać do kościoła katolickiego, dla mnie wystarczającym
          symbolem jest konfrontacja kultury germańskiej i rzymskiej, i
          odniesienie do tego co „słowiańskie” historia i obyczajowość
          wczesnego średniowiecza tych ziem. W tej kulturze nie było miejsca
          dla homofonii bo… nikt o niej nie myślał. I choć akceptuje kolegów i
          wpółwobywateli odmiennej orientacji, to stanowczo nie mam na taką
          afirmacje miejsca w kulturze. Nie obchodzi mnie to, natomiast
          obchodzi mnie umiłowanie broni, dobrego jadła, napitku, obycia
          kulturowego na miarę Sobieskiego z pewnym dystansem kulturowym do
          tego co „zachodnie”. I z dystansem do państwa, które pragnę
          pozostawić poza granicą mojego „ogródka” czy innych włości. Jest to
          jak najbardziej trybalizm, „wykluczający” wszystko co ucieka spod
          mojego łaskawego, wielkodusznego i ojcowskiego wpływu. Wykluczam
          więc państwo z jego ideami społecznymi, istnieją tylko ludzie, do
          których mogę mieć osobiste nastawienie i personalny stosunek.
          Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jestem i genetycznym i kulturowym
          mieszańcem że płynie we mnie krew z obszaru ¾ europy, i bliższa mi w
          idei narodowej „swojskość” niż coś innego i dobrze mi z tym. I
          organicznie bronię się przed z jednej strony „państwem
          nadopiekuńczym” zabraniającym mi wszystkiego i kontrolującym mnie
          jak ubezwłasnowolnione niemowlę (vide procedury przyznawania
          pozwoleń na broń palną) a z drugiej strony jestem gotowy umrzeć za
          mój ogródek i mój grill. Nie ma tu miejsca na „postępowość” i pustą
          metaforykę w imię „podmiotowości kobiety”. Spróbujcie mojej żonie
          zaprzeczyć jej „podmiotowość” żywo a gracko was o tym przekona, że
          kobietą z krwi i kości, i że jesteście w błędzie. I jest jedyną
          osoba przed którą mam stracha, a dlaczego? Bo ją i jej życie i
          nastroje nie są mi obojętne. Rachityczne i przynudnawe feministki są
          mi obojętne, chyba, że nie są nimi do końca, tylko bytami z krwi i
          kości.

          Tu kufel piwa zacnego ku waszmościom wznoszę i owe ekstraordynaryjne
          perwersyje na tematy ogólne wam wybaczam, jako że żauważyliście, iż
          narodowość i pradawne tradycje nad Wisłą mają się dobrze i będą
          miały, póki własność ziemska (a choćby te dwie piędzi działki), jako
          też piwa i mięsiwa i ducha w narodzie nie zbraknie…..
        • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 12.06.08, 08:31
          Bledem jest myslenie, ze ewolucja mogla zlikwidowac religie gdyby nikomu nie były potrzebne.

          Religie calkowicie zatrzymaly ewolucje rozwoju ludzkiej swiadomosci, pozwalajac tylko na rozwoj inteligencji, ktora nie jest tym samym.

          Religia swiadomosci nie jest potrzebna i na odwrot. Swiadomosc jest oparta na Rzeczywistosci realnej, a nie wybujanej.
          Nie ma takiej mozliwosci aby myslec racjonalnie i jednoczesnie "bujac w oblokach". To sie nazywa sprzecznosc gdzie jedno wyklucza drugie.

          Albo racjonalista, albo wyznawca wiary religijnej. Tego rozum nie jest w stanie polaczyc.
          Chyba, ze Twój ?
          Mój nie.

    • andrzej369 Feminizm pomagający rozumieć 08.06.08, 14:31
      W swiecie tych owych religii, rola kobiety sprowadza sie najczesciej do chodzacego "inkubatora".
      Czas przyszedl, abysmy my jako mezczyzni oddali szacunek dla feministek.
      Uwazam, ze gdybysmy zaufali kobietom i pozwolili Im na kierownictwo spoleczenstwami, może dostrzegli bysmy jakimi my glupcami byliśmy.

      Promowanie kobiet, ktore są w pelni przygotowane do kierownictwa, to rola mediow. Ale mam wielkie obawy, ze to nie realne poniewaz zdecydowana wiekszosc mediow, to wlasnosc mezczyzn i tylko sporadycznie do glosu są dopuszczane kobiety, gdzie ich myslenie, przewyzsza znaczaco mezczyzn w prawidlowej logice rozumowania.

      Pozwolmy kobietom pokazac swoje mozliwosci.
      Może wyjdzie nam wszystkim na dobre, a może również mniej będzie ponizania godnosci drugiego czlowieka.
      Jak nie pozwolimy, to nie zobaczymy. Sprobowac warto. Mezczyzni już wystarczajaco pokazali swoje nieudolnosci.
      Ufam feministkom.
      • critto religie neopogańskie szanują kobiety 11.06.08, 12:23
        religie neopogańśkie przeważnie darzą kobiety wielkim szacunkiem.
        Prym wiedzie tu zwłaszcza silnie sfeminizowana wicca, ktorej wyznawcy wierzą w
        dwa Bóstwa: Boga i Boginię.
      • dybko2 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 12:38
        andrzej369 napisał:

        > W swiecie tych owych religii, rola kobiety sprowadza sie
        najczesciej do chodzac
        > ego "inkubatora".
        > Czas przyszedl, abysmy my jako mezczyzni oddali szacunek dla
        feministek.
        > Uwazam, ze gdybysmy zaufali kobietom i pozwolili Im na
        kierownictwo spoleczenst
        > wami, może dostrzegli bysmy jakimi my glupcami byliśmy.
        >
        > Promowanie kobiet, ktore są w pelni przygotowane do kierownictwa,
        to rola medio
        > w. Ale mam wielkie obawy, ze to nie realne poniewaz zdecydowana
        wiekszosc medio
        > w, to wlasnosc mezczyzn i tylko sporadycznie do glosu są
        dopuszczane kobiety, g
        > dzie ich myslenie, przewyzsza znaczaco mezczyzn w prawidlowej
        logice rozumowani
        > a.
        >
        > Pozwolmy kobietom pokazac swoje mozliwosci.
        > Może wyjdzie nam wszystkim na dobre, a może również mniej będzie
        ponizania godn
        > osci drugiego czlowieka.
        > Jak nie pozwolimy, to nie zobaczymy. Sprobowac warto. Mezczyzni
        już wystarczaja
        > co pokazali swoje nieudolnosci.
        > Ufam feministkom.
        Świetny tekst Panie Andrzeju.Naprawde świetny.W takich ludziach
        widzę iskrę szansy na zburzenie CIEMNOGRODU.
        • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 13:51

          Dybko2 !
          Wolalbym polemike z tekstem, a nie lenistwo typu "swietny tekst".
          Takim sposobem niczego nie osiagniemy.

          Demokracja, to wiekszosc. Ja jestem w mniejszosci.
          • mis22 Katolicka Polska feudalna i totalitarna 11.06.08, 14:13
            Interesujące, że autor pisząc o polaryzacji wśród Polaków na
            katolików i wrogów narodu polskiego, w domyśle komunistów, nie
            dostrzega i nie wyobraża sobie, że jest wielu ludzi, którzy nie
            popierają tych dwu totalitarnych i nietolerancyjnych ideologii.
            Fakt, że kraje zdominowane przez katolicyzm - Włochy, Niemcy,
            Hiszpania, Chile to kolebki ruchów faszystowskich.

            Ludziom nawet inteligentnym, profesorom nie przychodzi do głowy, że
            ludzie mogą sami myśleć, że mogą cenić wolność i demokrację, a nie
            podporządkowywać się nakazom władców absolutnych - papieża lub I-go
            sekretarza lub furera. Smutna jest ta ciągła dominacja feudalnej
            mentalności wśród współczesnych Polaków. Włochy, Niemcy i Hiszpania
            otrząsają się z dominacji katolickiego totalitaryzmu. A Polska jest
            daleko w tyle. Systematyczne pranie mózgów w kościele i na
            zebraniach partyjnych zrobiło swoje. Nawet w szkołach wmusza się
            religię dzieciom do głów, tak jak w krajach arabskich. Aby tylko
            powstrzymać wolność myślenia.
            • andrzej369 Re: Katolicka Polska feudalna i totalitarna 11.06.08, 15:07
              Ci owi profesorowie, to tylko inteligenci, kierujacy sie
              podswiadomoscia, a nie swiadomoscia, ze zyjemy od wiekow w
              totalitaryzmie religijnym.
              Wladca absolutny kieruje sie rzadami, na wzor urojonego Pana
              wpojonego przez religie. Polityka czlowieka wywodzi sie z doktryn
              religijnych. To religie nam zgotowaly typowe "pranie muzgu", a
              politycy ida tylko ich wzorem, takze caly marteking produkcyjny i
              naukowy jest na tym oparty.
              • zieeeew Re: Katolicka Polska feudalna i totalitarna 11.06.08, 20:11
                Pół żartem, pół serio: Zazwyczaj każdy artykuł, w którym padają słowa "dyskurs" jak i "resentyment" okazuje się kiepski. Ten nie jest wyjątkiem.

                Teraz poważnie: Cieszy mnie kolejny głos w dyskusji, ale nie cieszy mnie szufladkowanie (czy ze strony autorki książki, czy autora artykułu).
          • dybko2 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 14:39
            andrzej369 napisał:

            >
            > Dybko2 !
            > Wolalbym polemike z tekstem, a nie lenistwo typu "swietny tekst".
            > Takim sposobem niczego nie osiagniemy.
            >
            > Demokracja, to wiekszosc. Ja jestem w mniejszosci.
            Ktoś kogoś nie rozumie.Stwierdzłem fakt. Z tekstem się
            zgadzam.Określiłem wyrażnie że stoje po stronie takich osób jak Pan.
            I TEŻ JESTEM W MNIEJSZOŚCI. Skąd ta połajanka.Tak to odbieram.
            • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 14:52
              dybko2 napisał:

              > Ktoś kogoś nie rozumie.Stwierdzłem fakt. Z tekstem się
              > zgadzam.Określiłem wyrażnie że stoje po stronie takich osób jak
              Pan.
              > I TEŻ JESTEM W MNIEJSZOŚCI. Skąd ta połajanka.Tak to odbieram.

              To nie jest "polajanka", a prowokacja do dyskusji.

              Pozdrawiam
    • caperucita Re: Feminizm pomagający rozumieć 09.06.08, 09:05
      Problem polega na tym, że to same kobiety postrzegają się jako
      istoty gorsze i podlegające mężczyznom. Swoją służebną pozycję
      zarówno w kościele jak i społeczeństwie uważają za coś normalnego.
      Nie buntują się, nie protestują. Nie wiem czy garstka feministek
      może to zmienić. Tak długo jak kobiety nie poczują się na równi
      wartościowe z mężczyznami, nikt ich na siłę nie wyemancypuje...
      • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 09.06.08, 09:57
        Rola kobiet byla w przeszlosci (czesciowo i dzisiaj) okreslana przez
        religie (istoty gorsze).
        Tkwimy w bledzie pokoleniowym, a szczegolnie kobiety.

        Jak z bledu wyjsc ?
        Tu przyznaje Tobie racje, musza chciec same kobiety, a nie tylko
        garstka feministek.
        • aleydis Re: Feminizm pomagający rozumieć 09.06.08, 11:07
          Andrzeju, pięknie mówisz, zgadzam się w 95%. Te 5% niezgody dotyczy
          świata, który wcale nie jest taki piękny. Ale pora faktycznie wyjść
          z urojeń, zdjąć okulary ściemy, jaka jest religia, obawiam się
          jednak, że przy obecnym stanie religijnej indoktrynacji na to nie
          wystarczy 50 lat. Moja wizja patriotyzmu jest podobna do wizji
          autorki książki. Jestem Polką z dziada pradziada i wcale nie uważam,
          że do niezbędnym elementem patriotyzmu jest uwielbienie dla bozi i
          Jana Pawła II. Chciałabym, aby współczesny patriotyzm nie był
          patriotyzmem katolickim lecz ekologicznym. Kocham Polske, to kocham
          ziemię, po której stąpam, szanuję ją. Niestety, Polak jak tylko
          wyjdzie z domu, to trafia na ziemię niczyją, którą bezkarnie
          bezcześci porzucanymi wszedzie plastikowymi butelkami. A mentalność
          tu się długo jeszcze nie zmieni. Tak długo, jak będą powstawały
          filmu typu "Ranczo Wilkowyje" z jakże swojskimi hasłami, że chłop to
          musi sobie wypić, a baba musi cierpec, bo tak juz jest. Pora także z
          tym skończyć i z wizją Polki-wiecznej cierpiętnicy, zawsze bitej,
          poniżanej i z uprem godnym lepszej sprawy znoszacej alkoholizm męża.
          • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 09.06.08, 13:16
            Zdziwilbym sie dgyby było 100 procent zgody.

            Jeżeli chodzi o Rzeczywistosc, to jak wyznawcy religijni maja ja widziec, skoro Oni tylko czekaja na "zbawienie" modlac sie w kolko.. Ich swiat Rzeczywisty nie interesuje.
            Ich interesuje swiat urojony. Przykre jest to, ze czlowiek czlowiekiem tak manipuluje dla swojej pychy i wladzy, zapominajac o przepieknej Rzeczywistosci.

            Czlowiek, to jeszcze wielki prostaczek ale na wlasne swoje zyczenie wynikajace z lenistwa.

            Pozdrawiam
            • sam16 Re: Feminizm pomagający rozumieć 10.06.08, 07:58
              Pewien ksiaz poszedl do biskupa zeby go skierowal do duszpasterstwa kobiet a
              biskup na to: Wiekszosc ksiezy chce byc duszpastezami kobiet.
          • critto Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 12:40
            Jestem Polką z dziada pradziada i wcale nie uważam,
            > że do niezbędnym elementem patriotyzmu jest uwielbienie dla bozi i
            > Jana Pawła II. Chciałabym, aby współczesny patriotyzm nie był
            > patriotyzmem katolickim lecz ekologicznym.

            bardzo słusznie mowisz!! Katolicyzm jest w końcu obcą religią, przyniesioną
            przymusem naszym Przodkom przez Mieszka I.
            A patriotą może być każdy - i katolik, i poganin, i ateista, i buddysta, itd.
            Tak samo jak może być filatelistą, miłośnikiem kotów, programistą, turystą
            pieszym,itd
            Nie można nikogo wykluczać, a niestety niektó¶zy katolicy uważają się za jedynych
            patriotów. Lubię im wtedy przypominać o naszych prawdziwych korzeniach:)
            • critto Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 12:59
              za szybko kliknąłem na "Wyślij", bo miałem się wypowiedzieć o Przyrodzie.
              Nie tylko, że dla mnie, jako poganina, Przyroda jest święta, ale przyroda - dla
              każdego niezależnie od wyznania - JEST Polską. Więc tak jak można być patriotą
              nie wyznając żadnej religii (nawet pogańskiej), nie można nim byc nie szanując
              Przyrody.
              Ten, kto niszczy środowisko naturalne w Polsce, niszczy Polskę - innego wyjścia
              nie ma. Ten, kto szanuje środowisko naturalne w Polsce, szanuje Polskę.
              Przyroda jest zresztą znacznie ważniejsza z narodowego i społecznego punktu
              widzenia niż abstrakcyjne Bóstwa, w które nie każdy musi wierzyć.
              • megasceptyk Państwo jest tylko umową społeczną. 11.06.08, 18:36
                Patriotyzm oznacza ślepą wiarę, niczym nie uzasadnioną i na dodatek sztucznie wpojoną w umysły ludzi. Ja byłbym raczej skłonny do myślenia tutaj w kategoriach przestrzegania umowy.
                • andrzej369 Re: Państwo jest tylko umową społeczną. 11.06.08, 22:05
                  Ja natomiast chcialbym abysmy zobaczyli wreszcie, ze czcimy forme, a Rzeczywistosc dostrzec nie chcemy.
                  Przyklad:
                  Flaga narodowa i godlo jest bardziej prawnie chronione od godnosci czlowieka. To jest ewidentny dowod jakimi jestesmy popaprancami umyslowymi.
                  Moglbym takich dowodow setki przytaczac, ale uwazam ze nie ma sensu, dopóki czlowiek nie wyjdzie z lenistwa umyslowego.
                  Rozum powinien być priorytetem w edukacji, czyli nauka ze zrozumieniem.
                  Optuje za zwolnieniem tepa nauczania w szkolach, bo obecnie przypomina mi to "wyscig szczurow" na wzor gospodarki liberalnej, gdzie zaczyna sie liczyc ilosc, a nie jakosc (przyklad Chiny). Obecnie jestesmy zasypywani bublami produkcyjnymi. Blad popelnil swiat tak zwany "cywilizacyjny", ktory w przeszlosci produkcje przenosil tam, gdzie najtansza sila robocza. Obecnie msci sie to na nas wszystkich, a szczególnie na zasmiecaniu naszej przepieknej planety.
                  Jestesmy tylko inteligentami i az, nie dbajacymi o Rzeczywistosc, a o partykularny interes jednostki (Pana). Tkwimy w zamknietym kole naszej przerazajacej glupoty.
                  Czas aby wychodzic z tego kola.

                  Stawiam na Swiadomosc, ktora nie ma nic wspolnego z inteligencja.
                  • megasceptyk Re: Państwo jest tylko umową społeczną. 12.06.08, 09:54
                    To będzie potwornie długa droga. Myślę, że 50-100tyś lat. o ile nie wymrzemy wcześniej przez własną głupotę.
          • dybko2 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 12:48
            aleydis napisała:

            > Andrzeju, pięknie mówisz, zgadzam się w 95%. Te 5% niezgody
            dotyczy
            > świata, który wcale nie jest taki piękny. Ale pora faktycznie
            wyjść
            > z urojeń, zdjąć okulary ściemy, jaka jest religia, obawiam się
            > jednak, że przy obecnym stanie religijnej indoktrynacji na to nie
            > wystarczy 50 lat. Moja wizja patriotyzmu jest podobna do wizji
            > autorki książki. Jestem Polką z dziada pradziada i wcale nie
            uważam,
            > że do niezbędnym elementem patriotyzmu jest uwielbienie dla bozi i
            > Jana Pawła II. Chciałabym, aby współczesny patriotyzm nie był
            > patriotyzmem katolickim lecz ekologicznym. Kocham Polske, to
            kocham
            > ziemię, po której stąpam, szanuję ją. Niestety, Polak jak tylko
            > wyjdzie z domu, to trafia na ziemię niczyją, którą bezkarnie
            > bezcześci porzucanymi wszedzie plastikowymi butelkami. A
            mentalność
            > tu się długo jeszcze nie zmieni. Tak długo, jak będą powstawały
            > filmu typu "Ranczo Wilkowyje" z jakże swojskimi hasłami, że chłop
            to
            > musi sobie wypić, a baba musi cierpec, bo tak juz jest. Pora także
            z
            > tym skończyć i z wizją Polki-wiecznej cierpiętnicy, zawsze bitej,
            > poniżanej i z uprem godnym lepszej sprawy znoszacej alkoholizm
            męża.
            Myślę że serial Ranczo odbierasz na opak .Ja widzę w nim wyśmiewanie
            się z takich zachowań.Namawianie wręcz kobiet to walki z tymi
            patologiami.Pozdrawiam.
    • laska_dorna Graff pisze książki? a kto to przeczyta... 11.06.08, 10:00
      Ta baba jest nudna jak flaki z olejem i powtarza tylko, co na
      studiach usłyszała - zero inwencji!
      • ada1979 Skoro nie czytalas, to nie krytykuj 11.06.08, 10:29
        Najpierw trzeba wiedziec co sie krytykuje, bo w innym
        wypadku...dyskutant z Ciebie jak z koziej dupy traba:-)
    • laska_dorna Religioznawca z Ciebie, jak z koziej pupy saxofon 11.06.08, 10:03
      Byłeś Ty kiedyś w Japonii, albo chociaż czytałeś o Shinto?
      Poczytaj, a później zabierz się za analizy wpływu religii na
      nacjonalizm...
      • megasceptyk Co masz na myśli? 11.06.08, 18:38
        .
    • tom1003 Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 10:58
      "Oby nikt z nich nie wrócił żywy" - Michał Nowicki, syn Wandy Nowickiej,
      szefowej proaborcyjnej organizacji, o polskich żołnierzach w Iraku i Afganistanie
      Posłowie mówią: basta!


      Prezydium sejmowej Komisji Obrony Narodowej zajmie się znieważaniem polskich
      żołnierzy przez komunistyczny portal. Nawoływanie do mordowania i torturowania
      polskich żołnierzy w Iraku i Afganistanie, wieszania polskich polityków,
      którzy zdecydowali się na wysłanie wojska, wreszcie okrutne drwiny z polskich
      żołnierzy, którzy zginęli - takie m.in. wezwania można znaleźć na stronie
      internetowej Lewica Bez Cenzury. Jej lider i autor odezwy Michał Nowicki, syn
      Wandy Nowickiej, aborcyjnej bojówkarki, czuje się bezkarny.

      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080611&id=po01.txt
    • alex-alexander Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 11:02
      Gdybysmy w zyciu kierowali sie rozumem a nie zyli w swiecie Wojtyly
      i religii, tak bylibysmy w rozwoju 200 lat do przodu. Kazda religia
      prowadzi odwieczna walke z rozumem i nauka.
      • tess77 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 11:23
        Jasne:) Bo namniej rozwiniętym państwm świata są totalnie
        zateizowane USA, a ateistyczny ZSRR to była oaza dobrobytu, pokoju,
        miłości i tolerancji:))
        Lewackie brednie wyznawców ekologizmu, feminizmu oraz gay&lesbian
        ideology.
        • maura4 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 16:12
          Bogactwo USA wzięło sie z pracy i mądrych rządów ,na które religia
          nigdy nie miala wpływu. Nie można w USA finansowac kosciołów z
          pieniedzy publicznych . Jak sie czyta statystyki ,to oni wszyscy
          wierza w boga.Jak sie ich pozna ,to z rzadka chadzaja do kościola i
          tematy religjne nie istnieją. Przynajmniej tam ,gdzie mnie się
          zdarzało bywac. Amerykańscy chrześcijanie nie bardzo dowierzaja
          katolikom ,co bardzo widac przy wyborach prezydenta. Tylko raz i
          niezbyt długo prezydentem był katolik ,bo Amerykanie uważaja ,że
          bardziej bedzie słuzył Watykanowi niż swojemu narodowi. Patraąc na
          nasze rządy ,to trudno nie przyznac im racji .Kim jetem bez Maryi i
          papieza ? Człowiekiem - wydaje mi sie ,że wcale nie najgorszym.
      • linke1 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 12:26
        alex-alexander napisał:

        > Gdybysmy w zyciu kierowali sie rozumem a nie zyli w swiecie
        Wojtyly
        > i religii, tak bylibysmy w rozwoju 200 lat do przodu.

        Święta Prawda.

        Kazda religia
        > prowadzi odwieczna walke z rozumem i nauka.

        Przede wszystkim katolicyzm.
        • maya2006 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 12:42
          "Po roku 1989 wydaje się to trudne, wręcz niemożliwe. Polaryzacja
          światopoglądowa społeczeństwa polskiego, do jakiej doszło w czasach PRL (inna
          sprawa, czy była ona rzeczywista, czy wyobrażona), tak dalece zdominowała
          wyobraźnię społeczną i religijną, iż wszelkie próby jej podważenia wydają się
          jałowe i skazane na niepowodzenie. Albo jesteś z Kościołem katolickim, a tym
          samym wyznajesz wartości podeptane przez XX-wieczne totalitaryzmy, albo z nim
          walczysz i tym samym dołączasz do odwiecznych wrogów narodu polskiego. Tertium
          non datur!"

          mieszkam od poczatku lat 90tych na obczyznie i wlasnie taki rozwoj zauwazam.
          porownuje to czasami do filmu "TRuman Show".
          nawet ludzie inteligentni,mieszkajacy w PL i uwazajacy sie za postepowych,
          podporzadkowuja sie temu. bo wiekszosc ustala norme, czyli to co jest normalne...
          • mis22 Polacy zdominowani przez propagandę ideologiczną 11.06.08, 14:27
            maya2006 napisała:
            >> Albo jesteś z Kościołem katolickim, albo z nim walczysz i tym
            >> samym dołączasz do odwiecznych wrogów narodu polskiego. Tertium
            >> non datur!"
            >
            > Mieszkam od poczatku lat 90tych na obczyznie i wlasnie taki rozwoj
            > zauwazam. Porownuje to czasami do filmu "Truman Show".
            > nawet ludzie inteligentni, mieszkajacy w PL i uwazajacy sie za
            > postepowych, podporzadkowuja sie temu.

            Też mieszkam zagranicą od ponad 20 lat. Wydaje mi się bardzo trafne
            Twoje porównanie sytuacji w Polsce do filmu "Truman Show". Mimo
            pozorów wolności słowa - Polacy są pod wpływem propagandy religijnej
            i politycznej. Powoduje ona pranie mózgów i powoduje, że horyzonty
            myślowe Polaków są drastycznie zawężone.
            • megasceptyk Re: Polacy zdominowani przez propagandę ideologic 11.06.08, 18:42
              Ja mieszkam w środku tego bajzlu i obserwuję to samo.
      • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 13:43
        alex-alexander napisał:

        > Gdybysmy w zyciu kierowali sie rozumem a nie zyli w swiecie
        Wojtyly
        > i religii, tak bylibysmy w rozwoju 200 lat do przodu. Kazda
        religia
        > prowadzi odwieczna walke z rozumem i nauka.

        Jest to fakt.
    • tsuranni ideologiczne wiązanie polskości z matką boską 11.06.08, 11:53
      i papieżem jest czymś skrajnie chorym, prymitywnym i
      zaściankowym.... Tylko kompletny oszołom, homofob i mówiąz wprost
      debil może tak myślec...
    • critto są też religie etniczne 11.06.08, 12:21
      andrzej369 napisał:

      > Tozsamosc Narodowa była, jest i będzie tworzona przez trzy znaczase religie - C
      > hrzescijanstwo, Islam i Judaizm.

      na szczęście ludy Europy i nie tylko coraz mocniej przypominają sobie o swoim
      pogańskim dziedzictwie. Słowiańskie neopogaństwo (rodzimowierstwo) jest rosnacym
      ruchem w Polsce, na Ukrainie czy w Rosji, a nawet na Białorusi.
      Na Litwie tamtejsza religia etniczna, romuva, praktycznie nigdy nie zniknęła i
      teraz zwyczajnie odżyła mocniej. Zainteresowanie tym nurtem jest coraz większe.
      W krajach STarej EUropy coraz mocniej odżywa pogaństwo germańskie, głównie
      skandynawskie, np. asatru, troth, forn sidr czy odynizm. W niektórych krajach (w
      całej Skandynawii włącznie z Islandią) jest to wyznanie będące jedną z
      oficjalnych religii, a jego kapłani mają m.in. prawo udzielać wiążących prawnie
      ślubów czy prowadzić pogrzeby. WIerni mają też prawo do wolnych dni w święta tej
      religii.
      Rozwijają się też takie ruchy, jak wicca czy neodruidyzm, które są luźno oparte
      na dawnej tradycji i uniwersalistyczne, nie etniczne.
      W WIelkiej Brytanii neopogan (druidów, wiccan, asatru, itd) jest od 200 tysięcy
      do miliona (na kraj liczący 55 mln ludności), czyli całkiem sporo.
    • neiden wiekszosc feministek kieruje sie.. 11.06.08, 12:23
      uczuciami nie logika.polacy w cieniu religi stali sie niewolnikami
      zyjacymi w "piekle" czekajac na "niebo".
      • andrzej369 Re: wiekszosc feministek kieruje sie.. 11.06.08, 14:19
        neiden napisał:

        > uczuciami nie logika.polacy w cieniu religi stali sie niewolnikami
        > zyjacymi w "piekle" czekajac na "niebo".

        A czym sie kieruje sie mezczyzna ?
        Moze, jak dojsc do wladzy i kasy ?
        Owszem, moze i mezczyzna jest bardziej inteligentny, ale nie
        powiedzialbym, ze jego inteligencja prowadzi ludzkosc do swiadomosci.
        Zyjemy jeszcze na etapie dzialan podswiadomych, ktore sa wynikiem
        wielowiekowych indoktrynacji religijnych.
        Uznajemy autorytet innego czlowieka z powodu swojego lenistwa.
        Dlamnie Autorytetem jest Umysl, ktory prowadzi do rozwoju
        rozumowania swiadomego, a nie podswiadomego.
        • megasceptyk Re: wiekszosc feministek kieruje sie.. 11.06.08, 18:50
          Mężczyzna nie jest bardziej inteligentny. Nie widzimy tego właśnie z powodu wielowiekowych indoktrynacji. nie zdziwiłbym się, gdyby mężczyźni byli wyraźnie mniej inteligentni od kobiet i z teg opowodu stworzyli dyktatury religijne aby kobiety zniewolić.
    • zuq1 jak zwykle artykuł o niczym 11.06.08, 12:23
      Czytałem, czytałem aż doczytałem i nie wiem ani tego, co autorka
      książki, ani co pan ksiądz ma na myśli. Typowe dla księży
      intelektualistów z tytułami naukowymi.
      • megasceptyk Zrobiłeś pierwszy odważny krok w rozwoju. 11.06.08, 18:52
        Przyznałeś się, że nie pojmujesz.
        To było bardzo odważne. Jeśli będziesz pracował
        nad sobą systematycznie możesz zobaczyć świat
        większy i piękniejszy, pełen nowych możliwości.
    • tom1003 Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 13:24

      "Oby nikt z nich nie wrócił żywy" - Michał Nowicki, syn Wandy Nowickiej,
      szefowej proaborcyjnej organizacji, o polskich żołnierzach w Iraku i Afganistanie

      Prezydium sejmowej Komisji Obrony Narodowej zajmie się znieważaniem polskich
      żołnierzy przez komunistyczny portal. Nawoływanie do mordowania i torturowania
      polskich żołnierzy w Iraku i Afganistanie, wieszania polskich polityków,
      którzy zdecydowali się na wysłanie wojska, wreszcie okrutne drwiny z polskich
      żołnierzy, którzy zginęli - takie m.in. wezwania można znaleźć na stronie
      internetowej Lewica Bez Cenzury. Jej lider i autor odezwy Michał Nowicki, syn
      Wandy Nowickiej, aborcyjnej bojówkarki, czuje się bezkarny.
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080611&id=po01.txt



      zabójca Olwenika - agent MO - czyli według języka michnikowszczyzny "człowiek
      honoru"
    • sany666 Feminizm to seksizm 11.06.08, 14:12
      Społeczna choroba umysłowa (choć bardzo elitarna). Ślepy zaułek lewicy i
      ruchów wolnościowych.
    • marek.lipski Obirek,Graff maja racje?Strach. 11.06.08, 16:36
      Krotki ale wyjatkowo obrazujacy artykul o sytuacji nie tylko w PL
      ale na naszej planecie,podzielonej na systemy religijne
      i wplywy gospodarcze.

      Spoleczenstwa maja,moze genetycznie zaprogramowany,
      strach przed zmianamy.Nie wiem.Wiem ze to podroz.
      Im wiecej informacji w Internecie,tym lepiej
      dla nastepnych pokolen.
    • kruk51 Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 17:07
      Co ma piernik do wiatraka ! Takie powiedzonko widzi mi się aktualne.
      Religia i nacjonalizm tak ! Bo to baza egzystencji duchowieństwa !
      Mieszać, podjudzać i mieć świętą rację ! A jak się do tego maja kobiety
      ? Nie rozumiem ! Mądra kobieta zawsze znajdzie posłuch w narodzie. Ale
      gdzie taka jest ? Nie wymieniając nazwisk, z grzeczności oczywista oczywistość,
      wszystkie Panie które się przewinęły w ostatnich latach
      przez rząd i politykę, Boże uchowaj ! Co ma do tego ikona częstochowska
      i JP II, nie rozumiem. Toć to duchowni wplątują wszędzie gdzie tylko
      można tzw ikony narodowe. Chcąc podnieść autorytet swych lichych wypo
      wiedzi. Czy potrafimy, my Polacy żyć bez tych ikon ? Ależ tak ! Tylko Kościół i
      oparte tyłkiem o ten Kościół władze nie ! Nie byłoby
      żadnych kwestii z mniejszościami seksualnymi, gdyby nie duchowni i po
      litycy. Jak nie ma chleba i pracy dla narodu bo się go okrada to poda
      je się narodowi tanią sensację. Budujemy demokrację, której nie rozu
      mieją duchowni i politycy w tym problem. Co feminizm pozwala rozumieć
      . Moim zdaniem nic ! Kobiety są obdarzone przez naturę przymiotem wia
      ry i zaufania i to wykorzystują duchowni i politycy.
      • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 17:31
        Kruk, nie zgadzam sie z Toba.
        Kobiety wcale nie musza byc na pierwszych stronach gazet i miec
        posluch w narodzie, zeby stwierdzic ze sa madre. To najczesciej
        mezczyzni sa tymi pierwszymi w tych owych gazetach i maja
        posluch "zagrody owczarni".

        Madrosc nie plywa po powierzchni, a jest gleboko ukryta.
        Gdyby tak bylo jak twierdzisz, powinnismy juz byc dawno na wyzszym
        etapie swiadomosci, a tak nie jest. Jestesmy w kole zamknietym
        wlasnej glupoty.
        Ty sam tworzysz sprzecznosci, nie wiedzac o tym.
        Twoje wypowiedzi przypominaja mi Biblie.
        Masz pokoleniowo wpojone urojenia i nawet o tym nie wiesz.
        • kruk51 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 20:02
          Andrzeju ! A ja się z tobą zgadzam ! Rozumiem Cię. Tylko Ty mnie uwa
          żam nie za bardzo ! Wychodzimy z podobnych założeń, aczkolwiek w różny
          sposób się wyrażamy. Zgadzam się, że my faceci to matoły, dający sobą
          manipulować, ale od tego stwierdzenia kobiety nie będą mądrzejsze.
          Z tą moją niby biblijną podświadomością to chyba przesadziłeś. Jestem i
          uważam się za racjonalistę. A teraz dla żartu; boję się świata rządzo
          nego przez kobiety, może tak przejawia się mój męski szowinizm. Przykro
          mi, nic na to nie poradzę.
          • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 20:30
            Kruk !
            Wiem, ze myslimy bardzo podobnie odnosnie racjonalnej Rzeczywistosci.
            Co do podswiadomosci biblijnej mam inne zdanie. Uwazam, ze każdy czlowiek ma pozostalosci wpajanych urojen przez wieki, problem tylko, ze nie każdy o tym wie bądź przyznac sie wstydzi. Kult Pana i tak zwanego Autorytetu ma pochodzenie biblijne (religijne). Najbardziej mnie smieszy, jak wiele osob deklaruje sie jako ateista. Ja obecnie unikam samookreslenia, wole tak jak Ty - racjonalista i wiadomo o co chodzi.

            Pozdrawiam.

            P.S.
            Bym zapomnial jeszcze rzecz slowo o kobietach.
            Dzieki kobietom spojrzalem na rzeczywistosc rozsadniej i racjonalniej. To jeszcze nie oznacza, ze wszystkie są rozumne, kierujace sie racjonalnoscia. My mezczyzni myslimy o kobietach na zasadzie tej owej podswiadomosci wiadomej.
    • krawat23 Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 17:53
      Zycie duchowe bez Matki Boskiej Czestochowskiej i JPII - to życie
      odpowiedzialne, wymagające, trudne , ciekawe i bogate.
      Idąc dalej, życie bez religii to zycie pełne, wymagajace odwagi i
      odpowiedzialności.
      To jest zycie wspaniałe!!!!
    • abhaod Polska, zagrożona prawosławną Rusią, dla 11.06.08, 17:55
      gospodarczych i politycznych korzyści zdradzana przez Zachód, ciągle
      jeszcze "pro forma" trzyma się katolickich wartości
    • sselrats Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 18:47
      Kim bylismy bez Matki Boskiej i naszego Papieża? Czy przedtem nie
      mielismy polskiej tozsamosci?
      • ketjow57 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 20:55
        sselrats napisał:

        > Kim bylismy bez Matki Boskiej i naszego Papieża? Czy przedtem nie
        > mielismy polskiej tozsamosci?

        hehehehehe:) no z ta tozsamoscia narodowa przed "matka jeszui " to zes pan
        zasunął panie :)))))...rozumiem ze niedzwiedzie w puszczach w dorzeczu Wisły
        szprechały po polsku i machały białoczerwona??? chyba temat na film sf :DDDDDDD
        • sselrats Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 21:25
          Obraz Matki Boskiej dotarla z Jeruzalem do Czestochowy w XIV
          stuleciu, ukoronowana jako protektorka i krolowa Polski w XVII w,
          ktora to date mozne przyjac za poczatek kultu Matki Boskiej
          Caestochowskiej. Bialo-czrwone zostalo ustalone jako barwy narodowe
          Polski w XVIII w, ale mowa polska istniala wczesniej.

          Czy polska tozsamosc istniala przed XVII w?
    • tfu.tfu Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 20:45
      nie widzę absolutnie żadnej możliwości uwolnienia Polski od katolicyzmu i
      nacjonalizmu. Polacy bez symboli nie istnieją, niestety... i bardzo to przykre,
      bo każdy "inny" jest "zły". od kilku miesięcy mieszkam poza Polską i wiem, że do
      Polski na stałe nie wrócę nigdy.
      • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 11.06.08, 21:05
        tfu.tfu napisała:

        > nie widzę absolutnie żadnej możliwości uwolnienia Polski od katolicyzmu i
        > nacjonalizmu. Polacy bez symboli nie istnieją, niestety... i bardzo to przykre,
        > bo każdy "inny" jest "zły". od kilku miesięcy mieszkam poza Polską i wiem, że d
        > o
        > Polski na stałe nie wrócę nigdy.

        Ja widze bardziej optymistycznie i nawet powiem, ze w spoleczenstwie polskim jest wiele ukrytej madrosci. Trzeba tylko ja odkryc i wspolnie realizowac przyszlosc oparta na racjonalnej Rzeczywistosci, a nie urojonej. Wbrew pozoru, gzdzie indziej wcale nie jest lepiej niż w Polsce. Nie chodzi tylko o wyznania religijne bądź patriotyczne, ale wszedzie systemy są oparte na fundamencie Pana i Slugi, czyli staro biblijnej zasadzie.
    • jwoj1 Ktoś tu plecie o tożsamości narodowej... 11.06.08, 23:00
      Narodowość,płeć,kolor skóry i stosunek do wiary (wyznanie),to intymna i
      prywatna sprawa każdego człowieka.Ważne,aby być lojalnym obywatelem wobec tego
      państwa i przez okres,na jaki się taką umowę z owym państwem zawarło.Nikt tu
      nie odrzuca tożsamości narodowej,ale to nie znaczy,aby nią każdemu pluć w twarz.
      • uyu Re: Ktoś tu plecie o tożsamości narodowej... 11.06.08, 23:56
        Tez nie jestem zbyt optymistycznie nastawiona co do mozliwosci
        zmiany w mentalnosci rodakow.
        Dwa lata temu, po ponad dwudziestu latach spedzonych we Franci,
        zamieszkalam ponownie w Polsce. Po 20 miesiacach wyjechalam i nie
        wiem czy kiedykolwiek jeszcze wroce.
        Wyjezdzalam z kraju ktory calemu swiatu kojarzyl sie z
        solidarnoscia. Kraj do ktorego wrocilam kojarzy sie z glupota jego
        przedstawicieli, ciemnogrodem, nietolerancja i integryzmzm
        religijnym.
        Od siebie dorzuce wszechobecne zaklamanie. Przez 20 miesiecy
        przygladalam sie temu jak moi sasiedzi przekraczali wszelkie granice
        przyzwoitosci. Zarliwi 'patrioci i katolicy', obecni co niedziele na
        mszy, w tygodniu kradli prad, oszukiwali urzad podatkowy,
        wyprozniali szambo do slicznego beskidzkiego potoku i kombinowali
        gdzie mogli i jak mogli.
        I caly czas, zasmiecajac jezyk ku.. jako przecinkiem, opowiadali mi
        do znudzenia o swoim patriotyzmie.
        Zeby nie bylo nieporozumien sprecyzuje, ze to nie byli zadni menele
        czy srodowisko patologiczne. Nie, to tzw. klasa srednia.
        Wyksztalcona, a jakze! Ale tak jak wyksztalcona, tak zaklamana.
        Wyjechalam dwa miesiace temu ale jeszcze dzis jak o nich pisze, to
        mam odruch wymiotny.
        • andrzej369 Re: Ktoś tu plecie o tożsamości narodowej... 12.06.08, 00:31
          To nie jest nic nowego co piszesz i mamy wolny wybor - wyjazd czy zmiana ?
          Gdy wyjedziemy, zmiany nie będzie.
          Taka alternatywe tez przyjalem gdy wyjedzie "rozum" i dlatego przygotowuje dzieci na ewentualny wyjazd. Szkoda mi tylko tej pieknej ziemi, ze jest opuszczana.

          Kto tu zostanie ? Czy ktos o tym mysli i widzi co sie dzieje ?

          To nie jest już wyjazd tylko za chlebem, a w poszukiwaniu normalnosci.
          Czy ona gdzie indziej istnieje ?
          Mam watpliwosci, co do tej normalnosci.

          Szkoda tych ziem, bo są naprawde piekne.
          Lecz czy warto zycie poswiecic dla ludzi leniwych ?
          Mysle, ze NIE.
          Można tylko cos zrobic gdy inni tez chciec będą.

          • uyu Re: Ktoś tu plecie o tożsamości narodowej... 12.06.08, 01:52
            andrzeju,
            zdziwisz sie :)) sa jeszcze normalne kraje! I to na dodatek z gronie
            tych postkomunistycznych. Od dwoch miesiecy mieszkam w Czechach i
            nadziwic sie nie moge, ze jednak mozna, ze wszystko funkcjonuje, ze
            ludzie sa zyczliwi.
            Tu w ciagu miesiaca zalatwilam wszystkie formalnosci nie ruszajac
            sie z malego miasta (27 tys.mieszkancow). Mam legalna umowe najmu,
            place czynsz przelewem, mam przerejestrowany samochod, karte pobytu
            (konieczna do rejestracji auta i otwarcia konta bankowego), internet
            jest na moje nazwisko.
            Inny swiat a niby tylko 400 km dalej na poludnie.
            • andrzej369 Re: Ktoś tu plecie o tożsamości narodowej... 12.06.08, 10:52
              Juz wiele lat temu podawalem za dobry przyklad Czechy.
              Znam ten kraj i zgadzam sie Toba, poza malym wyjatkiem. Czechy
              zmierzaja do normalnosci czynia to wolno, w spokoju i pokojowo
              nastawieni do siebie, a Polska tkwi w kole zamknietym, wlasnej
              przerazajacej glupoty, gdzie jeden drugiego najchetniej utopil by
              w "lyzeczce wody".

              Pozdrawiam i zycze szczescia.
              Swiat jest przepiekny, tylko ludzie tego nie chca zrozumiec.
              Czlowiek nie widzi piekna, bo czeka na cuda jeszcze
              wiekszego "piekna". Masz racje, ze cuda sa tylko dla naiwnych.
    • pantera01 Feminizm=faszyzm 11.06.08, 23:31
    • tppiotr Feminizm pomagający rozumieć 12.06.08, 05:51
      "Można zatem budować polską tożsamość, odwołując się do wartości, które nie potrzebują "błogosławieństwa" Kościoła katolickiego."
      I tyle w temacie.
      • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 12.06.08, 11:22
        tppiotr napisał:

        > "Można zatem budować polską tożsamość, odwołując się do wartości,
        które nie pot
        > rzebują "błogosławieństwa" Kościoła katolickiego."
        > I tyle w temacie.

        A PO to lepsza ?
        Oni tez sa z tej samej "zagrody wielkiej owczarni".
        • zieeeew Re: Feminizm pomagający rozumieć 12.06.08, 14:17
          > A PO to lepsza ?
          > Oni tez sa z tej samej "zagrody wielkiej owczarni".


          A była mowa o PIS? Mam wrażenie, że chcesz stygmatyzować każdego katolika jako bezwzględnego wyznawcy teorii "Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem..". Niefajnie. Nie szufladkuj ludzi. Dzieki
          • andrzej369 Re: Feminizm pomagający rozumieć 12.06.08, 16:03
            zieeeew napisał:

            > > A PO to lepsza ?
            > > Oni tez sa z tej samej "zagrody wielkiej owczarni".
            >
            >
            > A była mowa o PIS? Mam wrażenie, że chcesz stygmatyzować każdego katolika jako
            > bezwzględnego wyznawcy teorii "Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem..".
            > Niefajnie. Nie szufladkuj ludzi. Dzieki

            To nie jest szufladkowanie !
            Jest to moja subiektywna ocena, ludzkiej rzeczywistosci.
            Mam do tego prawo, ale nie mam prawa nikomu narzucac swojej oceny i o tym doskonale wiem w przeciwienstwie do fanatykow ideologicznych.

            Politycy nie powinni sie identyfikowac publicznie z religia. Jeżeli prywatnie maja taka wole, to prosze, ich wybor.
            Wyznania religijnego nikomu nie można narzucac.

            Czyzbym urazil Twoje uczucia religijne bądź polityczne ?
Pełna wersja