Żeby znów nie trzeba było grać o honor

09.06.08, 00:47
Nie zgadzam się z tezą artykułu - moim zdaniem Benhakker fatalnie
ustawił drużynę (obrona to był dramat - nieudany offside +
Golański), Roger zagrał dopiero po przerwie (powinien od początku)
itp. Niemcy wcale nie byli dzisiaj jakoś super dysponowani, Polacy
biegali walczyli ale niewiele z tego wynikało...
    • slepowron4 Jest nieźle, oczy od patrzenia nie bolały 09.06.08, 06:42
      Polska drużyna zaprezentowała się w meczu z Niemcami dużo lepiej niż Chorwacja i
      Austria w drugim meczu naszej grupy. Mieliśmy pomysł na grę, ale graliśmy
      przeciw Niemcom.
      Mecz oglądałem we Francji. Frank Leboeuf był bardzo dobrego zdania o grze
      Polaków (tres belle equipe) i o meczu, który uznał za najlepszy dotąd w
      turnieju. W twierdzeniu, że Polska powinna wyjść z grupy nie było żadnej kurtuazji.
    • mrouzleeo2.pl Re: Żeby znów nie trzeba było grać o honor 09.06.08, 09:00
      Wypowiedź porażka... Co mają offsaidy w tym meczu do trenera?! Człowieku oni po raz pierwszy chyba wogóle zagrali w ten sposób. Jeden z napastników zawsze stał na spalonym, kiedy nasi już byli pewni, że jest po sprawie, to wbiegal drugi i był klops. W drugiej połowie już takich sytuacji nie było, bo było wiadomo co jest grane, a Jeżeli chodzi o Gola numer dwa, to błędy zdarzają się każdemu, a akurat Golański grał dobrze do tego momentu... Ją jestem dumny mimo wszystko, bo wreszcie nie było tragicznie. Wlewa to choć sens oglądania następnego meczu do serca. Więc nie ma co być mądrym po meczu, bo to potrafi każdy, a w dodatku Beenhaaker Zrobił i tak już więcej niż każdy poprzedni selekcjoner po 86 roku, to jest inna drużyna, która się przynajmniej nie boi i zna swe umiejętności.
    • jdmisiunio z Niemcami tak zawsze.. 09.06.08, 10:38
      dzielnie walczymy, ale przesrywamy.. z innymi mocarzami też.. mam tu
      na myśli choćby wrzesień 1939, styczeń 1863.. listopad 1830.. i co??
      szczycić będziemy się dobrą grą??!! ..a może by tak w końcu bramki
      strzelać!! Żurawski chyba swoje najlepsze lata ma dawno za sobą.. co
      on robi w tej kadrze??!! ustawienie Smolarka na wysuniętej pozycji
      to też był błąd!!
      Leo!! Why??
    • alex00 Żeby znów nie trzeba było grać o honor 09.06.08, 11:25
      Solidny artykul. Nie zgadzam sie, ze Leo zle ustawil druzyne.
      Zawodnicy nie mieli wystarczajacych umiejetnosci aby te zalozenia
      wykonac. Atakowali, to byla podstawa ustawienia. Dali sie zlapac w
      obronie. Ogladalem mecz w Anglii i komentatorzy BBC ogolnie niezle o
      nas mowili, chociaz wytkneli wszystkie grzechy w obronie, nasi
      obroncy byli "Poles apart" jako gre slow:)) Takze ocenili ten mecz
      jako najlepszy dotychczas. Uwazam, ze mamy szanse tak przeciw
      Austriakom jak i Chorwatom. A jak nie przejdziemy do nastepnej
      rundy, coz, to jest sport i niepotrzebnie wpadamy przy tym w
      narodowa histerie. Na pocieszenie dowcip wymyslony przez Chorwatow:
      Chorwacja(Polska tez) gra w Euro2008, a Anglicy?
      W PlayStation:))) Glowy do gory, jest jeszcze Kubica:))
    • truevirginian Żeby znów nie trzeba było grać o honor 09.06.08, 15:07
      Bardzo solidna i trafna analiza polskiego zespolu. Zgadzam sie ze
      prawdziwe serce poznamy w nadchodzacych dwoch meczach. Te powinnismy
      wygrac i kazdy inny wynik powinien byc traktowany jako porazka
      druzyny i trenera. Ja wiem ze Niemcy sa indiwidualnie lepszymi
      pilkarzami(Argentynczycy sa lepsi od Amerykanow indiwidualnie
      tez,ale Amerykanie maja TEAM) ale w pilce wygrawa zespol i niestety
      my nie mielismy takiego wczoraj o 20:45! 11 ludzi grajacych bez
      widocznego planu. Kilku rzeczy nalezy wymagac i spodziewac sie od
      reprezentantow kraju: kondycji, umiejetnosci dokladnego podania i
      przyjecia pilki i zdolnosci intelektualnej do zrealizowania planow
      trenera. W mojej opinii wczoraj pilkarzom brakowalo wyzej
      wymienionych atrybutow.
      Wciaz jednak wierze ze po wygraniu dwoch nastepnych meczow wyjdziemy
      z grupy!
Pełna wersja