Dodaj do ulubionych

We wschodnich Niemczech neonaziści nie znikają,...

10.06.08, 09:24
Uważam za skandal, że partia neofaszystowska jest legalna w RFN.
Polska powinna zwrócić się do Unii aby zawiesić Niemcy w prawach
członka jeśli nie zdelegalizują NPD.
Obserwuj wątek
      • toja3003 wątpię czy 80% społeczeństw 10.06.08, 11:56
        Francji bądź Niemiec to Turcy i Murzyni. A nawet gdyby tak było to
        przemoc nie jest rozwiązaniem problemów, mieliśmy już dość wojen w
        Europie. Faszyzm i komunizm są słusznie zakazane i o tym mówię. Na
        szczęście zdanie "Niemcy popierają neofaszystów" też nie jest
        prawdziwe. Większość jak widać z tych danych nie popiera.
            • nie-tak Re: to może lepain4, podasz jakiś 10.06.08, 19:53
              toja3003 napisał:

              > konkretny przykład tej przemocy? Kogo ta lewica spałowała kijami
              > bejsbolowymi albo gdzieś podpaliła?

              Człowieku jak nie masz najmniejszego pojęcia o niczym, wstrzymaj się od dyskusji
              albo nie rozpoczynaj watka!!!!
              Widzę ze jesteś ciemnym jeśli chodzi o ten newralgiczny punkt!!!!
              W Niemczech coś przynajmniej działają w kierunku by ograniczyć działalność tych
              organizacji a co w Polsce? W Polsce sadza się takich ludzi na stołki ministrów!!!!
              • toja3003 zapytałem o konkretne przykłady 11.06.08, 14:32
                przemocy na lewicy a ty mówisz
                "Człowieku jak nie masz najmniejszego pojęcia o niczym, wstrzymaj
                się od dyskusji albo nie rozpoczynaj watka!!!!" albo
                "Widzę ze jesteś ciemnym". Otóż te argumenty mnie nie przekonują, bo
                nie dotyczą tematu a jedynie mojej osoby - proponuję nie rozmawiać o
                sobie ale sprawie.
        • nie-tak Re: wątpię czy 80% społeczeństw 10.06.08, 19:55
          toja3003 napisał:

          > Francji bądź Niemiec to Turcy i Murzyni. A nawet gdyby tak było to
          > przemoc nie jest rozwiązaniem problemów, mieliśmy już dość wojen w
          > Europie. Faszyzm i komunizm są słusznie zakazane i o tym mówię. Na
          > szczęście zdanie "Niemcy popierają neofaszystów" też nie jest
          > prawdziwe. Większość jak widać z tych danych nie popiera.

          A co jest w Polsce, ich nie ma?
          Poczekaj jeszcze chwile wtedy zobaczysz ile ich będzie w Polsce.
            • adrem63 Re: chwila moment, jeżeli ci 11.06.08, 21:12
              > chwila moment, jeżeli ci z NPD pałują i podpalają a są legalni
              > to jest w tym sprzeczność nie uważasz?

              Z tego co wiem NPD ( Narodowodemokratyczna Partia Niemiec )
              programowo odcina się od użycia siły i bandytyzmu. W swojej agitacji
              nagłaśnia właśnie dużą przestępczość obcokrajowców przebywających w
              Niemczech. Przypadki pałowań i podpaleń jakie znam dokonali młodzi
              ludzie
              „o nastawieniu ultraprawicowym” jak to się zwykle określa.
              Jeśli znasz jakieś przypadki gdy bandytami byli członkowie NPD to
              proszę podaj jakieś namiary. Może to ułatwi delegalizację tej
              partii, bo niełatwo w państwie prawa udowodnić przestępczy charakter
              jakiejś organizacji.
              Znacznie łatwiej przegłosować :-).

              Nacjonalizmu, zwłaszcza niemieckiego możemy nie lubić, ale trzeba
              pamiętać, że liberalne demokracje bronią praw grup mniejszościowych,
              które w innym wypadku musiałyby paść wobec jedynie słusznych
              poglądów większości.

              A Ty toja 3003 lubisz liberalną demokrację ?

                • adrem63 Re: ok, jeżeli NPD działa w zgodzie 12.06.08, 12:23
                  > ok, jeżeli NPD działa w zgodzie
                  > z prawem i nie używa przemocy to w czym problem?

                  Problem jest w tym, że Niemcy po IIWŚ panicznie boją się odrodzenia
                  nacjonalizmu i faszyzmu podobnie jak i antysemityzmu w swoim kraju.
                  NPD używa retoryki nacjonalistycznej.
                  Dlatego NPD została naszpikowana obserwatorami z ochrony konstytucji.
                  Alles unter Kontrolle !

                  Nacjonalizm jest jak choroba, która ma swoje przyczyny i od nich
                  trzeba byłoby zacząć.
                  Leczenie syfa szarą maścią zakazu nie wydaje się być skuteczne.

                  Problem jest także z tym, że polska prasa jak mi się zdaje wywołuje
                  u czytelników przekonanie jakoby w Niemczech odradzał się
                  nacjonalizm, rewizjonizm i inne brzydkie rzeczy co w moim odczuciu
                  jest przekonaniem błędnym.
                  • toja3003 Może warto byłoby sobie zadać pytanie skąd się, u 12.06.08, 14:09
                    Może warto byłoby sobie zadać pytanie skąd się, u części naszego
                    polskiego społeczeństwa, bierze krytyka niemal wszystkiego co robią
                    Niemcy?

                    Wskazanie na historię nie do końca jest tu wytłumaczeniem, bo po to
                    żeby, choćby jako dziecko, mieć coś wspólnego z wojną trzeba było
                    się urodzić gdzieś w latach 30-tych ubiegłego wieku a więc takie
                    wyjaśnienie możnaby zastosować dla ludzi w wieku emerytalnym a tych
                    jest w Polsce znacznie mniej niż młodszych, którzy doznali „łaski
                    późnego urodzenia”.

                    Zresztą, wedle tej logiki, niechęć do Niemiec powinna być
                    statystycznie większa w społeczeństwie polskim np. 10 lat temu niż
                    obecnie – po prostu biologia robi swoje – a tymczasem wydaje się, że
                    im dalej od roku 1945-go tym więcej krytyki.

                    Nie tłumaczy rozważanego zjawiska także uporczywe nagłaśnianie
                    sprawy centrum wypędzonych, bałtyckiej gazrurki czy „roszczeń”
                    niemieckich. W pierwszym wypadku chodzi o grupę ludzi, którzy chcą w
                    jakimś budynku zrobić sobie wystawę starych fotografii i nie ma
                    możliwości aby im tego zabronić. Gdyby nie uwaga naszych polskich
                    mediów mało kto by się o tym w ogóle dowiedział a zdjęcia szybko
                    pokryłyby się kurzem obojętności.

                    Gazrurka z kolei, w ogóle błędnie przedstawiana jest jako projekt
                    rosyjsko-niemiecki. Mamy tu do czynienia w istocie z planem
                    zachodnioeuropejsko-rosyjskim. Całość będą budować Brytyjczycy, inne
                    nitki rurki planowane są do Danii, Niemiec czy Holandii. Polska nie
                    bierze udziału w tym projekcie na własne życzenie, bo od lat brakuje
                    u nas spójnej polityki energetycznej.

                    Tzw. roszczenia niemieckie nie istnieją, owszem istnieje bałagan w
                    polskich, powojennych kięgach wieczystych i normalne prawo
                    własności, które trzeba z tego tytułu respektować w Polsce.
                    Powtarzam: mówię tylko i wyłącznie o polskich zapisach, w polskich
                    księgach wieczystych, np. sławna sprawa pani Trawny ze wsi Narty.

                    Sądzę, że istotny jest tu syndrom ubogiego sąsiada, który zazdrości
                    bogatszemu. To często spotykane zjawisko między ludźmi, więc pewnie
                    i między państwami. Chcielibyśmy mieć w Polsce taki poziom
                    gospodarki, techniki, nauki, opieki zdrowotnej czy sportu jak w
                    Niemczech ale wiemy, że to jeszcze przez wiele dziesięcioleci nie
                    będzie możliwe, stąd frustracje. Oni mają tysiące kilometrów
                    autostrad a my może przejedziemy taką w 2012 roku z Gdańska do
                    Torunia. A kiedy dorobimy się sieci szybkich dróg i pociągów
                    pokrywającej cały kraj? Trzeba jeszcze systematycznej pracy całych
                    pokoleń. Podobnie jest w wielu innych dziedzinach. Niemieckie
                    problemy to nasze marzenia, np. chcielibyśmy mieć takie zarobki jak
                    u nich.

                    Czy jest na to rada? Dla tych chorych z zawiści czy nienawiści, na
                    własne życzenie, oczywiście nie ma lekarstwa. Natomiast dla większej
                    grupy, niejako z zewnątrz zaszokowanych czy oślepionych blaskiem
                    cudzego sukcesu, ów szok będzie stopniowo mijał, w miarę ustawania
                    jego przyczyn, to jest w miarę wyrównywania się poziomów życia: w
                    Polsce i na Zachodzie; w szczególności w Niemczech.

                    Dla niektórych polskich polityków nie ma znaczenia co robią Niemcy,
                    bo i tak zawsze będą krytykowani za to, z definicji. Gdyby rząd
                    niemiecki ogłosił, że każdy Polak dostanie milion euro to
                    natychmiast podniosłby się głosy krytyki: dlaczego tylko milion a
                    nie dwa miliony? Gdyby na to rząd niemiecki powiedział: dobrze niech
                    będą dwa miliony, to natychmiast usłyszałby z Polski: no mogą być
                    ostatecznie 2 miliony na głowę, ale dlaczego tak późno!? A w ogóle,
                    skoro Niemcy się na coś godzą, to na pewno jest w tym jakiś podstęp,
                    chcą nas kupić, więc lepiej w ogóle nie bierzmy tych pieniędzy.

                    • adrem63 Re: Może warto byłoby sobie zadać pytanie skąd si 13.06.08, 14:34
                      Tak to mniej więcej jest,
                      dodam tylko, że ta niechęć Polaków nie dotyczy tylko Niemców, ale
                      także Rosjan i jest dalszą konsekwencją uprawianej w Polsce polityki
                      dwóch wrogów.
                      Dzisiaj choć nie widać zagrożenia naszych granic, są jeszcze ludzie
                      i grupy którzy na tym dogasającym ognisku próbują ugotować swoją
                      polityczną zupkę.

                      Działają tutaj także niewątpliwie nacjonalizmy z każdej ze stron
                      chociaż są to zjawiska raczej marginalne to jednak umiejętnie
                      podsycane przez media mogą narobić sporo dymu i smrodu,
                      z czego media żyją.
                      Nacjonalizm różnicuje się od patriotyzmu tym, że w nacjonaliźmie
                      panuje przekonanie, że MY jesteśmy lepsi od sąsiadów podczas gdy
                      patriotyzm nie ma wartościującego odniesienia do sąsiadów.

                      Takim nacjonalistycznym odniesieniem do Polaków ze strony Niemców
                      było jeszcze do niedawna uporczywe pokazywanie w telewizji za każdym
                      razem gdy mowa o Polsce chłopa za pługiem a z przodu konik, lub
                      chłopa na wozie ciągnionym przez konika.
                      Na forum GW pisze jakiś znawca kultury rosyjskiej tekstem pełnym
                      błędów ortograficznych:
                      „te kacapy to nie mają żadnej kultury” inny jest przekonany,
                      że „Niemcy to głupcy”.

                      Te zjawiska ( nacjonalizmów ) będą, mam nadzieję, zanikać w miarę
                      integrowania się Europy.
                      Dlatego dla Polski zbawienne było przystąpienie do UE i będzie
                      dalsza integracja europejska.

                      Co można dzisiaj zrobić w kierunku poprawy?
                      Stymulować działanie czynników obniżających poziom nacjonalizmów,
                      nienawiści i hamować zjawiska przyczyniające się do jego wzrostu.
                      Jednym słowem lepiej pracować, lepiej żyć, kształcić się i kształcić
                      swoje dzieci, patrzeć jak żyją kraje zamożniejsze i brać z nich
                      dobry przykład.
                      Nie wierzyć politykom, olewać i wyśmiewać różnego rodzaju
                      nienawistników.
                      Generalnie - nie dać się manipulować.
                      Robić swoje.
                      • toja3003 słuszne uwagi, adrem63, jak jest pokazywana Polska 16.06.08, 09:35
                        jak jest pokazywana Polska na zachodzie? W amerykańskich filmach
                        jakiś Kowalsky to przypał rodem z dowcipów „polisz joke” w Europie
                        zachodniej pewnie też nie lepiej. I tego powinniśmy żądać od
                        Francuzów, Niemców, Anglików czy Włochów – żeby pokazywali polskie
                        filmy w swojej telewizji a ludzie tam mogliby może wtedy zrozumieć,
                        że Polska to normalny kraj a tak to patrzą na nas nieraz jak na
                        dziwolągów.

                        Czyli nie mówię tu o „wielkich” wydarzeniach, przechodzących bez
                        echa, typu „rok polski gdzieś tam czyli nigdzie” a więc imprez dla
                        publiczności typu „pan konsul wraz z małżonką i towarzyszącymi
                        osobami” ale o emisji polskich filmów w telewizji na zachodzie w
                        głównym czasie nadawania na popularnych kanałach. Bo to głównie
                        dociera do ludzi.
    • nie-tak Re: We wschodnich Niemczech neonaziści nie znikaj 10.06.08, 19:48
      toja3003 napisał:

      > Uważam za skandal, że partia neofaszystowska jest legalna w RFN.
      > Polska powinna zwrócić się do Unii aby zawiesić Niemcy w prawach
      > członka jeśli nie zdelegalizują NPD.

      Ile neofaszystowskich ugrupowań jest w Polsce? Jeszcze niedawno siedzieli na
      wysokich, rządowych stołkach. Rob czystkę najpierw w twoim kraju zanim zaczniesz
      pokazywać palcem na innych!!!!
        • 1410_tenrok trujesz misiu 11.06.08, 18:27
          w parlamencie niemieckim również takich partii nie ma!!! Niemieckim
          parlament nazywa sie Bundesttag. A w Landtagach NPD, czyli w
          sejmikach krajowych jest obecna, ponieważ niektórzy obywatele
          Niemiec wschodnich uważają, że odpowiada ich przekonaniom. Od kilku
          lat społeczenstwo Niemiec, politycy tego kraju i jego prawnicy,
          intensywnie zastanawiają sie nad tym, w jaki sposób można zabronic
          istnienia tej partii. Istnienia partii można zabronic na podstawie
          jej programu. Ale problem w tym, że npd wiedząc o sprawności UVS
          (urzą ochorny konstytucji) wystrzega sie jak diabeł swieconej wody
          wszlikch wyskoków, za które można by ją ogłąsic jako "wrogą
          konstytucji".
          Zauważ kolego, że w Niemczech może isc do pierdla za takie rzeczy,
          jak posiadanie znaków nazistowskich.... Umieszczanie na forach tego
          typu tresci...... Witanie sie pozdrowieniem rzymskim......
          Wszystko to jest u nas dozwolone, a co wiecej gloryfikowanie hitlera
          np. na tym forum przez co poniektórych (np. niejaki junkier albo
          inni) z niczym złym dla takiego osobnika sie nie łączy.
          I na koniec. Gdyby w Polsce żyło tylu cudzoziemców, co w Niemczech -
          mielibyśmy nie takie cyrki. I nagle okazało by sie, jakim to kraikim
          jest Polska......
            • 1410_tenrok niczego nie rozumiesz z teogo, co sie pisze 12.06.08, 12:37
              czyli kolejny gość, co nie rozumie słowa pisanego. NPD działa na
              razie legalnie, podobnie jak legalnie działa LPR. Jeden z członków
              LPR i to wysokiego szczebla, albowiem były wiceminister, nawoływał
              ostatnio p. Prezydenta RP do łamania konstytucji. Gdyby coś takiego
              zrobiła NPD, to natychmiast by ją rozwiązano. Więc może zainteresuj
              sie neonazistami w Polsce. To lepszy temat. NPD wymrze smiercią
              naturalną, za kilkia lat sytuacja w Landach wschodnich na tyle sie
              poprawi, że wyborcy partii radykalnych je oleją.
                • 1410_tenrok a Orzechowski, to co, nic? 12.06.08, 16:16
                  konstytucja nie przewiduje mozliwosci odebrania komukolwiek
                  obywatelstwa polskiego. A Orzechowski wezwał p. prezydenta do
                  wszczecia procedury odebrania polskiego obywatelstwa pewnemu kręgowi
                  osób, mówiąc, że jeżeli p. prezydent tego nie zrobi, to on,
                  Orzechowski bedzie zmuszony podjąć odpowiednie kroki. Nie jest to
                  wzywanie do łamania konstytucji???? W świetle polskiego prawa to
                  przestepstwo, moj koleżko!!!
                  I tyle na ten temat.
                  • toja3003 Orzechowski nie wezwał do łamania Konstytucji ale 13.06.08, 09:48
                    Orzechowski nie wezwał do łamania Konstytucji ale do „rozpoczęcia
                    procedur umożliwiających zmiany w aktualnie obowiązujących
                    przepisach dotyczących obywatelstwa”. Czyli ma prawo składać takie
                    wnioski i jak w demokratycznym procesie doprowadzi do zmiany
                    polskiej Konstytucji to jego wygrana. Natomiast w praktyce nie ma na
                    to szans i to Orzechowski dobrze wie a ja uważam, że narodowość,
                    jako cecha człowieka związana z jego prywatnue definiowaną kulturą i
                    tożsamością, powinna być traktowana podobnie jak religia, natomiast
                    w UE powinniśmy wprowadzić dokumenty potwierdzające oficjalnie
                    istniejące już w praktyce obywatelstwo europejskie (np. aktualnie
                    obywatel UE ma prawo do uzyskania pomocy w każdej ambasadzie
                    dowolnego kraju UE).
                    • 1410_tenrok i po co kłamiesz 13.06.08, 11:57
                      tu jest jego wpis:
                      09 czerwca 2008Polak ma obowiązki polskie
                      Wezwałem dziś rano Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
                      do natychmiastowego wszczęcia procedur pozbawienia obywatelstwa
                      polskiego tych osób, które występują
                      w narodowych barwach obcych państw.
                      Polskie prawo nie przewiduje podwójnego obywatelstwa, musi natomiast
                      zostać dokonane rozróżnienie prawne między dramatycznymi
                      okolicznościami emigracji politycznych i zarobkowych w minionych
                      latach a występowaniem np. w sportowych reprezentacjach obcych
                      państw.
                      Wzywam zatem Prezydenta RP do działania. Jeśli nie uczyni tego w
                      najbliższym czasie, ogłoszę dalsze kroki polityczne zmierzające do
                      zmiany obecnego porządku prawnego.
                      Mirosław Orzechowski
                      Przewodniczący Kongresu
                      Ligi Polskich Rodzin

                      No i po co kłamiesz!!!!!!! Za to facet winien isc do pierdla!!!!!
                      • toja3003 za co "do pierdla"? Za to, że 13.06.08, 13:34
                        "wzywa do wszczęcia procedur"? Każdy obywatel ma prwao wzywać,
                        zgłaszać inicjatywy ustawodawcze, zmiany w przepisać, wyrażać własne
                        zdanie i zwracać się do władz. Za to chcesz wsadzać do więzienia?

                        I dalej pan Orzechowski powiedział "Wzywam zatem Prezydenta RP do
                        działania. Jeśli nie uczyni tego w najbliższym czasie, ogłoszę
                        dalsze kroki polityczne zmierzające do zmiany obecnego porządku
                        prawnego.". I to też jest legalne, on ogłosi swoje propozycje, ty
                        ogłoś swoje i nikt cię też nie zamknie do więzienia.
        • nie-tak Re: tak? to ile było w Polsce 11.06.08, 19:30
          toja3003 napisał:

          > pałowań i podpaleń faszystowskich a ile w RFN? Może podasz jakieś
          > przykłady, bo Polska jest przyjaznym krajem gdzie nie ma takich
          > partii jak NPD w parlamencie.

          Co ty wiesz człowieku na temat tych "podpaleń faszystowskich" (twoje słowa)?
          Dlaczego polskie media nie napiszą do końca o tych rzeczach?
          Kto był jeszcze niedawno w polskim rządzie, ulotniło ci się już to z pamięci
          niewiedzący człowieczku?
          • toja3003 a może nie-tak, 12.06.08, 09:57
            podasz wreszcie jakieś konkrety, fakty, nazwy, daty, bo na razie
            tylko powtarzasz "Co ty wiesz człowieku", "niewiedzący człowieczku"
            itp. wypowiedzi odnoszące sią nie do sprawy ale do osoby rozmówcy.
            Proponuję: rozmawiajmy o sprawie ale nie o sobie. Masz więc jakieś
            konkrety?
            • 1410_tenrok no prosze 12.06.08, 16:19
              to masz przykłady:
              a. każdy mecz piłkarski - wywieszane są znaki nazistwoskie
              b. pobito ostatnio w Elblądu lekarza weterynarii za to, że ma
              nieodpowiedni kolor skóry.......... Pobicia dokonali bandyci ze
              sceny nacjonalistycznej.
              • toja3003 Mylisz się, nie raz byłem w Polsce na różnych mecz 13.06.08, 09:54
                Mylisz się, nie raz bywam w Polsce na różnych meczach piłkarskich
                czy żużlowych albo koszykówka, też hokej i nie potwierzdam,
                że „każdy mecz piłkarski - wywieszane są znaki nazistwoskie”. Więc
                na jakim konkretnie meczu były te znaki?

                Owszem, w Elblągu pobito lekarza, W RPA pobito Murzyna, w Austrii
                zgwałcono kobietę a w USA okradziono Turka – takie rzeczy się
                zdarzają, co chcesz tym udowodnić? Może podasz jakąś statystykę, bo
                w Polsce jest 40 milionów ludzi, w RPA 20 milionów, w USA 300
                milionów i w Austrii 10 milionów więc nie każdy jest idealny zgadza
                się?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka