Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz mam

12.06.08, 07:24
I gdzie jest PROKURATOR??????????????????????
    • abrahadabra RP teokracją? nie warto wierzyć Państwu pt. RP... 12.06.08, 09:54
      Gdzie organa państwa broniące praworządności? Wszyscy boją się o
      swoje stołki? Żal patrzeć na tak słabe państwo...

      Wszystkie warunki spełnione więc w czym problem?
      • unmonitoredalias Re: RP teokracją? nie warto wierzyć Państwu pt. R 12.06.08, 09:58
        Zastanawiam się, czy moherki nadal będą negować zamiar "Agaty" i jej mamy.
        I czy szmatławce w pokroju Dziennika i Rzeczpospolitej przeproszą.

        > Gdzie organa państwa broniące praworządności?

        Na dywaniku u proboszcza. Rzondzi xionc.
        • czyzyk331 Re: RP teokracją? nie warto wierzyć Państwu pt. R 12.06.08, 12:31
          Mocherki i przedstawiciele KRK robią wodę z mózgu dzieciakom!!
          <Oświadczam, że jestem pewny(a) swojej decyzji co do przyjęcia I
          Komunii Św. Samodzielną decyzję podjąłem(am) już wcześniej, a moje
          wątpliwości wynikały z ciągłego przekonywania mnie do wiary w Boga
          przez osoby trzecie.
          Jestem pewny(a) swojej decyzji bez cienia wątpliwości. Proszę o
          wzięcie pod uwagę mojej decyzji oraz jak najszybsze spotkanie z
          Bogiem!
          Te wszystkie wydarzenia bardzo negatywnie wpłynęły na moje zdrowie
          fizyczne, jak i psychiczne, dlatego też zależy mi na szybkim i
          spokojnym powrocie do domu.>
    • kataryna.kataryna Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz mam 12.06.08, 11:28
      Biedna ta Agata. Matka nie robi dobrego wrażenia.
      • thebutcher Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 12.06.08, 11:55
        A czemu nie robi dobrego wrażenia? Jak dla mnie robi jak najlepsze - chce pomóc
        córce.
      • czyzyk331 Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 12.06.08, 12:32
        Takie są skutki oddania dziecka w ręce katolickiej służby zdrowia!
        Mocherki i przedstawiciele KRK robią wodę z mózgu dzieciakom!!
        <Oświadczam, że jestem pewny(a) swojej decyzji co do przyjęcia I
        Komunii Św. Samodzielną decyzję podjąłem(am) już wcześniej, a moje
        wątpliwości wynikały z ciągłego przekonywania mnie do wiary w Boga
        przez osoby trzecie.
        Jestem pewny(a) swojej decyzji bez cienia wątpliwości. Proszę o
        wzięcie pod uwagę mojej decyzji oraz jak najszybsze spotkanie z
        Bogiem!
        Te wszystkie wydarzenia bardzo negatywnie wpłynęły na moje zdrowie
        fizyczne, jak i psychiczne, dlatego też zależy mi na szybkim i
        spokojnym powrocie do domu.>
    • kataryna.kataryna Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz mam 12.06.08, 11:57
      "Znaczy ja mówię gwałt. Bo to zależy, jak kto to rozumie. Córka powiedziała,
      że tego nie chciała, nie zgodziła się, więc dla mnie to gwałt."

      Z tego wnioskuję, że nie było obdukcji ani zgłoszenia gwałtu w prokuraturze.
      Matce powiedziała, że tego nie chciała ale policjant wiedział od lekarza, że
      był stosunek a nie gwałt.

      "Pomyślałam wtedy, czy z tego nie będzie ciąży. Wiem, że jest taki środek,
      postinor, do wzięcia, żeby nie było ciąży. Ale z badania córki wyszło, że nie
      ma plemników. Tylko że nikt nie powiedział, że plemniki widać przez pięć
      godzin po stosunku. A już była doba. Do tego córka mówiła, że to nie był pełny
      stosunek. Bo ona nie wiedziała już, jak to było. To mnie uspokoiło."

      Lekarz się chyba nie spisał. Matka nie sprawia wrażenia rozgarniętej, tu
      kluczowa była rola lekarza. Czy on naprawdę matce nie powiedział, że jest
      ryzyko ciąży i możliwość podania tabletki?

      "8 maja znowu dzwoniła policja. Wyszłam z pracy. Od policjantów dowiedziałam
      się, że córka jest w ciąży. Szef komendy miejskiej powiedział mi, że w takim
      wypadku przysługuje nam legalna aborcja."

      I znowu ta policja. Dlaczego to od policji matka dowiedziała się o ciąży
      córki? Dziwne to wszystko jakieś.

      "Więc jak nie muszę córki wysyłać do zwykłego rzeźnika, to nawet ogłoszeń w
      gazetach nie przeglądałam. No i teraz mam."

      Biedna Agata. W tej opowieści matki jest jakaś taka mało ważna.

      "Rzeczywiście córka coś tam na Gadu-Gadu pisała i SMS-a do koleżanki, że można
      widzieć, że miała nawet myśli samobójcze, że nie wie, co z dzieckiem zrobić."

      A więc jednak. Dziwne, że podejmując rzekomo wspólnie taką decyzję ze swoich
      wątpliwości i myśli samobójczych zwierzała się koleżankom a nie rodzicom.

      "Najbardziej oburzona jestem na panią ordynator, że księdza do szpitala
      ściągnęła, i na dyrektora szpitala, który odmawia zabiegu, bo mówi, że córka
      zmienia zdanie. Jak to zmienia? Napisała oświadczenie i tłumaczy, że jak się
      wahała, to przez księdza i innych."

      Czyli te smsy do koleżanek były już po pierwszej próbie zabiegu? A jak pisała
      smsa "Idę na zabieg, nie chcę ale muszę" to przecież było jeszcze przed
      spotkaniem z księdzem. Dlaczego dzisiejsze oświadczenie ma być bardziej
      szczere niż tamte smsy?

      "Jesteśmy z mężem wierzący, ale mało praktykujący. A córka mówi o sobie od
      jakiegoś czasu, że nie jest wierząca."

      To jest ciekawy wątek bo jeśli córka jest niewierząca to znaczy, że pewnie
      trafiły do niej argumenty inne niż religijne.

      "Chcą ze mnie zrobić pijaczkę, a mnie alkohol w ogóle nie interesuje."

      Kto chce zrobić pijaczkę i jak?

      "Jesteśmy najnormalniejszą w świecie, zwykłą rodziną."

      Nie wiem czy to takie zwykłe i normalne godzenie się na takie publiczne
      rozszarpywanie córki o której się wie, że miała myśli samobójcze.

      "Oświadczenie Agaty, które we wtorek napisała i złożyła w szpitalu"

      Czy poznamy treść wcześniejszego oświadczenia o tym, że chce urodzić? Wiem z
      Gazety, że takie napisała. Podobno dyktowała jej pani ordynator. Jakie mamy
      gwarancje, że tego niżej nie dyktowała jej matka?



      Biedna ta Agata :(
      • czyzyk331 Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 12.06.08, 12:34
        Racja!!! Kiedy wreszcie postawimy się i nie wyrazimy zgody na
        ogłupianie naszych dzieci przed przedstawicieli KRK.
        <Oświadczam, że jestem pewny(a) swojej decyzji co do przyjęcia I
        Komunii Św. Samodzielną decyzję podjąłem(am) już wcześniej, a moje
        wątpliwości wynikały z ciągłego przekonywania mnie do wiary w Boga
        przez osoby trzecie.
        Jestem pewny(a) swojej decyzji bez cienia wątpliwości. Proszę o
        wzięcie pod uwagę mojej decyzji oraz jak najszybsze spotkanie z
        Bogiem!
        Te wszystkie wydarzenia bardzo negatywnie wpłynęły na moje zdrowie
        fizyczne, jak i psychiczne, dlatego też zależy mi na szybkim i
        spokojnym powrocie do domu.>
      • ponte_aronte słuchaj, jedź, wypytaj u źródła 12.06.08, 15:17
        postąp rzetelnie
        a nie nudź tu na forum jakimiś insynuacjo-dywagacjami, pańciu z magla
      • lady_66 kretyna-kretyna 13.06.08, 11:13
        zadziwia mnie twoja buta, droga kk, nie wiem, kto dal ci prawo do
        osadzania tej matki?
        czy czujesz sie lepsza, bo to nie twoja 14-letnia corka jest w ciazy?

        swoje ohydne insynuacje i zalosna "analize" mozesz sobie wsadzic,
        wiesz gdzie, sama jestes hiena, pewnie dlatego tak ochoczo zarzucasz
        to innym

        odczep sie od tej rodziny, tu chodzi o problem, a ty sie pastwisz
        nad ludzmi, jak ci nie wstyd!
      • piotr.lewandowicz hiena.hiena 13.06.08, 12:26
        Przestańże się wreszcie wciskać w czyjeś życie. Odczep się od nich,
        hieno bez honoru. Daj im wreszcie spokój.
      • kieliszecze Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 14.06.08, 01:56
        Pewnie, że biedna, bo to 14-letnie DZIECKO i ma prawo nie wiedzieć czego chce.
    • basia Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz mam 12.06.08, 14:45
      Bardzo dojzale stylistycznie, jak na 14letnia dziewczyne, oswiadczenie o zgodzie na zabieg.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 12.06.08, 15:34
        Mogła udawać Wolaczkę i sadzić błędy ortograficzne. Byłaby bardziej
        wiarygodna.
        • wobo1704 Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 12.06.08, 15:54
          "Najbardziej oburzona jestem na panią ordynator, że księdza do
          szpitala ściągnęła, i na dyrektora szpitala, który odmawia zabiegu,
          bo mówi, że córka zmienia zdanie."

          Pani ordynator ujawniła osobie nieupowaznionej informacje o zdrowiu
          pacjenta. Naruszyła tym zasady etyki lekarskiej.
          Czy tym się ktoś zajmie?
          • marnowac Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 12.06.08, 16:08
            też cały czas ma wrażenie że ten element zupełnie sie zagubił-
            przecież do tego szpitala powinien natychmiast udać sie prokurator
            który zajmie sie złamaniem tajemnicy lekarskiej!
            ordynator zaprasza dziwczyne do gabinetu, tam czeka ksiądz, ona
            wychodzi - czy nikt nie zauważą że powinna przy tym być matka
            dziwczyny a ona sama powinna wyrazić zgodę na taką rozmowę? niech w
            tym całym zamiesaniu nie okaże sie że nia ma winnych sytuacji i
            złamanego życia tej dziewczyny!
    • anders76 Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz mam 13.06.08, 13:58
      Zglaszajac sie do szpitala dziewczyna nie przyszla po dobre rady tylko w
      okreslonym celu i z kompletna dokumentacja, w tym swoja zgoda na zabieg. Nie
      bylo niejasnej sytuacji, nie bylo miejsca na watpliwosci. Zamiast zabiegu
      zdradzono jej dane osobowe osobie postronnej, ksiedzu i zaczeto zmuszac do
      wysluchiwania porad o ktore nie prosila.
      Jezeli p.ordynator miala watpliwosci co do prawidlowosci decyzji to jest Sad
      Opiekunczy, nie parafia do tego. Nie rozumiem roli tych ewentualnych bieglych
      "najwyzszej klasy", dziewczynka nie jest upodledzona umyslowo i zwykla ludzka
      rozmowa z zyczliwym doroslym pozwoli ocenic stopien jej swiadomosci. Takie
      ekspertyzy z bieglymi beda prawdoodobnie gotowe na ktores urzodziny dziecka.
      Sady Opiekuncze nie takie sprawy widzialy.
      Nie rozumiem dlaczego prokuratura w tak razacym przypadku zlamania tejemnicy
      pacjenta ma watpliwosci co do rozpoczecia postepowania.
      Wiadomo, ze intensywna obrobka doprowadzano mlodych ludzi nawet do przyznawania
      sie do niepopelnionych morderstw.
      Rzecznik TK nieco sie wykreca ale przyznac musi, ze rodzice to nie sa osoby
      postronne wywierajace wplyw na dziewczyne lecz ich porady sa czescia procesu
      wychowawczego za ktory oni odpowiadaja, takze prawnie.
      Rzecznik zdecydowanie tez okresla dzialania protestujacych jako nieprawne.
      Prokuratura takze tutaj zatem powinna wkroczyc z urzedu.
      W sumie dyskutantom ucieka wazny watek polityczny, Polska traci faktycznie swoja
      niezaleznosc i poddaje sie zasadom i wymaganiom innego panstwa, Panstwa
      Watykanskiego ktorego organy staraja sie jak moga aby ograniczyc suwerennosc
      Polski.
      Jestesmy o krok od stania sie panstwem religijnym w wiekszym stopniu niz np.
      krytykowana przez nas Turcja. Tam chociaz w instytucjach panstwowych jak szkoly
      i urzedy umieszczac symboli religijnych nie wolno, nawet wymaganych religia
      chust na glowie mimo, iz rzadzi partia z islamskimi korzeniami.
    • the_vicious_one Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz mam 13.06.08, 17:30
      To musi być okropne przeżycie dla tej dziewczyny, do końca życia zostanie jej
      trauma... ale w sumie nie to jest najbardziej przerażające. Tak naprawdę
      przeraża to, że w Polsce, państwie prawa, dzieją się takie rzeczy. Jeśli chce
      usunąć, bezdyskusyjnie powinno się to odbyć, bo w świetle prawa- może. Jeśli
      chce rodzić- tak samo, nikt się wtrącać nie powinien. Oprócz rodziców. I tu jest
      druga rzecz szokująca: dziewczyna trafiła do pogotowia opiekuńczego, bo matka
      wywiera na nią presję. A niby na kim spocznie odpowiedzialność za wychowanie
      tego dziecka? I kto lepiej, niż matka, wie, co jest dla dziecka najlepsze? Tutaj
      chodzi także o życie tej dziewczyny... o jej przyszłość. Wspólnie z rodzicami
      powinna podjąć decyzję. Bez księży. I bez polityków.
      • rege-o Re: Matka Agaty: Chciałam legalnie, no i teraz ma 21.06.08, 14:45
        'do konca zcia zostanie jej trauma' sądzę, ze zaraz jak to wszystko ucichnie to
        dziewczyna sobie cos zrobi. i nie przez to, ze jako 'maluch' zaszla w ciaze,
        tylko, ze wszyscy po niej jeżdzą, nie dają prywatnosci. po co to jest tak
        naglasniane?
    • kieliszecze Kobieto! 14.06.08, 01:49
      Pisz do Strassburga, niech wam dają ogromne odszkodowania!
      Po takiej akcji ekstremalnych katolików będą wam potrzebne na długą psychoterapię.
      A swoją drogą dziwię się,że pozwoliłaś rozmawiać komuś obcemu z córką
      oprócz psychologa i lekarza.
      Rzeczywiście można było od razu jechać do Czech.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja