tiato Zakładnicy ambasady Wietnamu 29.06.08, 20:37 Widzę tu dwie opcje. 1. Współpracować. Z dostarczonych danych wynika, że wietnamscy funkcjonariusze pomogli deportować jakichś 85% przesłuchanych. Z tych 2,200 których dotychczas nie udało się wydalić może tym razem z pomocą Wietnamu odeślemy 1,800. Zaoczędzimy w skali roku na ich całodobowe wyżywienie, opiekę lekarską, pensji strażników, kucharzy, tłumaczy etc. Lekką reką jakieś 15 mln w skali roku. Za to można by dożywić 5,000 polskich dzieci przez rok. Minusem jest to, co my teraz mamy czyli wrzask obrońców praw człowieka i ewentualna możliwość skrzywdzenie paru autentycznych politycznych uchodźców. Reszta, z dotychczasowego doświadczenia, i tak dostanie odmowy. 2. Przestać współpracę. Złudny spokój sumienia. Kilka tysięcy Wietnamczyków którzy przekroczyli granice Polski nielegalnie zalegalizują pobyt. Lekceważenie prawa zostanie wynagrodzone. No i 15 mln mniej w budżecie. Nie wiem jak wy, ale głosuję za opcję pierwszą. Odpowiedz Link Zgłoś
robertkrzyszton Zakładnicy ambasady Wietnamu 30.06.08, 01:44 Drugi z dyskutantów ma dziwnie precyzyjną wiedzę o kosztach przetrzymywania w więzieniu niewinnych ludzi (lekko licząc 15 milionów) i przeliczniku na karmienie głodnych, polskich dzieci... Oczywiście nie przychodzi mu do głowy, że ludzi, którzy uciekli z totalitarnego kraju można nie trzymać w więzieniu i w ten sposób zaoszczędzić na wspomniane karmienie głodnych, polskich dzieci. A byłoby przecie jeszcze więcej na owo karmienie, bo amnestionowani "nielegalni ludzie" poszliby pracować i płacić podatki (choć pośrednie płacą i bez dokumentów, obficie). Ironizuje na temat "wrzasku obrońców praw człowieka", lekko przechodzi do porządku nad ewentualnością skrzywdzenia "paru autentycznych uchodźców". To jest język prlu. Obelgi typu "obrońcy praw człowieka" powinno się wszelako opatrywać cudzysłowem i poprzedzać literkami "tzw.". Np. "tzw. "komitet obrony robotników" zamiast "Komitet Obrony Robotników". Sprawa komplikuje się w przypadku zawirowań formalno - prawnych, spełniających zapotrzebowanie główek tak umeblowanych, jak Tiatowa. Oto mamy wówczas "tzw. tymczasową komisję koordynacyjną, nielegalną strukturę byłej "Solidarności" zamiast TKK NSZZ "S". Nieźle więc z tym językiem, ale warto jeszcze go poszlifować. Polecam lekturę dzieł tow. tow. Mysłka, Gontarza, Górnickiego. Na życzenie podsunę Szanownemu Panu dłuższą listę nazwisk autorów kanonicznych. Istnieją pewne zasady o charakterze podstawowym, np. zasada solidarności, która zakazuje absolutnie krzywdzenia kogokolwiek! Co innego posadzić do pudła kryminalistę, co innego człowieka niewinnego, a takim jest "nielegalny imigrant", czego by nie wyczyniały Tiaty rozmaite z pojęciami. Polaków inaczej traktowano, kiedy spływali masowo z prlu, choć też "gubili paszporty" itp. A dziś, Tiaty nie widzą problemu. Zapewne dlatego, że sprawa dotyczy "obcych". Takie, rzekłbym, Jedwabne poglądy! Co się w tej głowie dzieje, na miły Bóg? A jaką czapką ta głowa zwykła się przykrywać? Cywilną? "Gazecie" dzięki za artykuł! Odpowiedz Link Zgłoś
tiato Re: Zakładnicy ambasady Wietnamu 30.06.08, 10:23 >Drugi z dyskutantów ma dziwnie precyzyjną wiedzę Wystarczyło przeczytać artykuł i kalkulować, czego Szanowny Pan widać nie raczy praktykować. > którzy uciekli z totalitarnego kraju można nie trzymać w więzieniu Niestety byłoby to zachętą dla następnych. Zróbcie co uważacie za słuszne. Mamy demokrację. Mam prawo nie chcieć wydawać pieniędzy wspólnych Polaków na utrzymanie nielegalnych, głównie ekonomicznych imigrantów. Odpowiedz Link Zgłoś
proxen Zakładnicy ambasady Wietnamu 30.06.08, 17:33 Dedykuję Tiato tekst w kontratekstach: www.kontrateksty.pl/index.php? action=show&type=newsgroup=3&pf=1&id=274 Odpowiedz Link Zgłoś
tiato Re: Zakładnicy ambasady Wietnamu 30.06.08, 19:24 proxen napisał: > Dedykuję Tiato tekst w kontratekstach: > www.kontrateksty.pl/index.php? > action=show&type=newsgroup=3&pf=1&id=274 Hmm, u mnie dedykacja nie działa. Tak sobie teraz myślę, gdyby można te przesłuchania nagrywać to wietnamscy esbecy by się powtrzymywali od werbowania/zatraszania, a imigranci też by się wykazali umiarem w relacjonowaniu jego przebiegu mediom. A tak, to słowo przeciwko słowu. Odpowiedz Link Zgłoś
wobo1704 Re: Zakładnicy ambasady Wietnamu 01.07.08, 11:49 W artykule starannie unika się podania kto sfinansował tym Wietnamczykom przyjazd do Polski. (Wiele tys. dolarów od osoby.) Istnieje coś takiego jak 'mafia wietnamska'. Wielu Wietnamczyków w Europie to żołnierze mafii. I dlatego współpraca z wietnamskimi służbami kryminalnymi jest w jakiś sposób uzasadniona. Ps. Zaraz mnie zagryziecie? Odpowiedz Link Zgłoś
minerve Prawo jest po to żeby je stosować 02.07.08, 00:47 Skoro są prawa i dekrety wypracowane i ratyfikowane – zarówno w skali narodowej jak i międzynarodowej - to po to żeby je stosować. Ciekawe dlaczego Wietnamczykom nie udaje się tak gromadnie wtargnąć do Szwajcarii. Widocznie Polaków łatwiej jest oszukiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
vove Re: Prawo jest po to żeby je stosować 12.07.08, 23:45 Wietnamczyków w Szwajcarii jest co najmniej 2 razy więcej niż w Polsce, i wszyscy mają uregulowany status, w tym 80% ma status uchodzcy. Państwo przyjmujące wie w ten sposób kto na jego terenie mieszka, co robi, jak żyje, uczciwie płaci podatków czy nie. Nie funkcjonuje tam wietnamska SB ani nie jest użyta umowa międzynarodowa do werbowania tajnych współpracowników a Wietnamczycy nie muszą niczego się bać. Wszędzie indziej Wietnamczycy normalnie funkjonują, tylko nie w Polsce bo tu wietnamska SB czuje się jak u siebie. To policzek zadany także Polakom! Odpowiedz Link Zgłoś