pimpus18
03.07.08, 10:01
Poczobutowi płacą, żeby rżnął głupa, no to rżnie i udaje zaszokowanie, gdy widzi, jak przebiega walka o władzę na Białorusi.
W porównaniu do zachodnich "demokracji", w których walka przedwyborcza toczy się głównie o przysłowiową pietruszkę, na Białorusi idzie o zasadnicze dla tego kraju sprawy - to i metody walki są dużo bardziej drastyczne.
Czemu się tu wobec tego dziwić? Ludzie tu i tam są tylko ludźmi.