Straganowe rozmowy o tarczy i traktacie

10.07.08, 21:53
Polska z rakietami = pas zderzeniowy między mocarstwami

Czy ten szef ośrodka badawczego jeszcze nie zauważył że Polska wprowadzając
obce wojska na swoje terytorium w okresie pokoju oraz instalując wyrzutnie
rakietowe (z bronią jądrową) stanie się PASEM ZDERZENIOWYM dwóch lub trzech
mocarstw ...

Co za celowa hipokryzja autora który w dalszym ciągu chętnie by okłamywał
społeczeństwo że to są jakieś tarcze, podczas gdy chodzi o bazy szpiegowsko –
ofensywne z rakietami jądrowymi ...

Interesy Unii Europejskiej wcale nie są i nie muszą być interesami USA.
Republikańska Ameryka aktualnie funkcjonuje jak Trzecia Rzesza (bezkarny atak
na Irak), a zmierza w kierunku państwa policyjnego (patrz nowy dekret o
podsłuchach swoich obywateli)

Unija Europejska równie dobrze może zawierać sojusze z Rosją która gospodarczo
ma aktualnie więcej do zaoferowania Europie niż Ameryka.

NIE dla baz amerykańskich i wojskowych !

NIE dla rakiet i wyrzutni rakietowych !
    • janek-007 Polskie tzw. elity dalej i z uporem maniaka... 11.07.08, 00:38
      Polskie tzw. elity dalej i z uporem maniaka reprezentują post kolonialne
      myślenie i działanie. Tak jak to Świeboda opisał te trzy obozy to właśnie nic
      innego jak trzy odmiany tego samego post feudalnego wasalizmu i klientelizmu.
      Problem jest w tym ze jedni chcą być kentem UE, inni Niemiec a jeszcze inni USA.
      Cala ta bazarowa heca wokół tarczy to kompromitacja i żenada wszystkich post
      kolonialnych obozów klientelizmu. Jakoś nikt nie chce sobie w Polsce uświadomić,
      nie jest to przecież aż takie trudne, ze np. po to ażeby być odpowiedzialnym
      koalicjantem i sojusznikiem USA czy UE to trzeba sobie najpierw sprawy wyczyścić
      na własnym podwórku. Tylko idiota może myśleć ze USA oddadzą Polsce w posiadanie
      najnowsze technologie bo polscy politycy tego chcą i pragną. W polskiej
      polityce, polityce zagranicznej tez, panuje burdel niespotykany nawet w
      republikach bananowych. Jak polskie post kolonialne pseudo elity gotowych na
      wszystko wasali mogą sobie wyobrażać ze ktoś będzie ich poważnie traktował
      jeżeli one same do dnia dzisiejszego nie potrafiły się rozliczyć z okresu
      komunizmu a wczorajszy sekretarz KC PZPR czy Tajny Współpracownik staje się
      nagle z miłośnika ZSRR miłośnikiem neoliberalizmu i USA a parę lat później jest
      wielbicielem eurokołchozu i 'soft' wrogiem USA. Zróbcie lustracje, wyczyśćcie
      wywiad, wojsko, politykę i gospodarkę z TW oraz agentów podwójnych, potrójnych a
      może i nawet qutro i pento agentów i stańcie się przewidywalni i obliczalni jako
      sojusznicy oraz zacznijcie dbać o samych siebie bez uprawiania tej beznadziejnej
      i żenującej pyskówki kiedy to wszyscy pyskują i 'działają' bez jakiegokolwiek
      sensu po to tylko żeby udowodnić jakimi to oni są bezmózgowcami a dopiero
      później miejcie pretensje jeżeli inni nie traktują was poważnie.
      • hecer Re: Polskie tzw. elity dalej i z uporem maniaka.. 02.08.08, 14:36
        nie rozumiem tej argumentacji ktora ciagle sie pojawia w tekstach o
        tarczy: Polska "cos daje", "cos poswieca", "naraza sie", "idzie
        naprzeciw czekiwaniom" - ergo, Polsce "cos sie nalezy",
        Polska "czegos wzamian oczekuje - dodatkowych gwarancji".

        A konkretnie: czego Polska oczekuje, jakich dodatkowych gwarancji,
        realizacji jakich polskich interesow????

        Dialog nie moze przebiegac na zasadzie ze "my cos chcemy, ale nie
        wiemy co, wiemy tylko ze to musi nam dac duze korzysci bo dzieki nam
        amerykanie dostana tarcze ktora im daje duze korzysci".

        Czy takie stawianie sprawy jest wlasciwe? Czy tak zachowuje sie
        powazny partner?

        Moim zdaniem, my sie zachowujemy wlasnie tak jakbysmy w ogole nie
        wiedzieli z czego sklada sie nasze bezpieczenstwo i oczekiwali ze
        amerykanie nam cos wymysla w tej kwestii, bo w koncu skoro oni maja
        konkretny plan zwiekszenia swojego bezpieczenstwa, to na pewno
        latwiej przyjdzie im konkretny plan wymyslic dla nas.

        To jest absurd, to jest kompromitacja i podwazanie polskiej pozycji
        miedzynarodowej, naszego prestizu na swiecie. Albo jestesmy
        partnerem w dziedzinie bezpieczenstwa swiatowego, albo zachowujemy
        sie jak dzieci w piaskownicy klocace sie o zabawki.

        Tarcza zwieksza bezpieczenstwo na swiecie. Polska ma szanse miec na
        ten temat cos do powiedzenia. W koncu tarcza bedzie u nas - jakby
        nie bylo, na naszym terytorium, wiec amerykanie beda z nami inaczej
        rozmawiali, bo nuz sie obrazimy... Poza tym, amerykanie chca tarczy
        w kraju stabilnym politycznie, ktory moze zagwarantowac im
        dlugotrwaly sojusz - jesli jakies zewntrzene czynniki beda grozily
        stabilnosci politycznej Polski i naszemu sojuszowi z USA, Amerykanie
        na pewno nie zostawia tego tak, jak mogliby zostawic gdyby tarczy
        nie bylo w Polsce.

        Amerykanie chca na nowo zdefiniowac role Polski w swoim systemie
        bezpieczenstwa - strategicznych sojuszy i w systemie militarnym.
        Rola Polski dzieki tarczy wzrosnie. Nawet Rosjanie to rozumieja,
        dlatego proponowali ze dadza amerykanom bazy na terytorium Rosji.. A
        my "zadamy", bo "nam sie nalezy" ale nie bardzo wiemy co... Obciach.
    • kapitan.kirk Re: Straganowe rozmowy o tarczy i traktacie 11.07.08, 00:54
      snegurotchka napisała:

      > Polska z rakietami = pas zderzeniowy między mocarstwami

      Może i trochę w tym racji - pierwsze polskie jednostki rakietowe
      powstały w XVII wieku i faktycznie...

      > Czy ten szef ośrodka badawczego jeszcze nie zauważył że Polska
      wprowadzając
      > obce wojska na swoje terytorium w okresie pokoju oraz instalując
      wyrzutnie
      > rakietowe (z bronią jądrową) stanie się PASEM ZDERZENIOWYM dwóch
      lub trzech
      > mocarstw ...

      A może po prostu zauważył, że Polska nie "instaluje" wyrzutni z
      bronią jądrową?

      > Co za celowa hipokryzja autora który w dalszym ciągu chętnie by
      okłamywał
      > społeczeństwo że to są jakieś tarcze, podczas gdy chodzi o bazy
      szpiegowsko 
      > 211;
      > ofensywne z rakietami jądrowymi ...

      Niestety najbliższe Polsce "bazy ofensywne z rakietami jądrowymi"
      znajdują się poza jej terytorium, w okolicach m/ Czernichowsk (Obwód
      Kaliningradzki) i małe są szanse na to, żeby ich właściciele i
      dowódcy zgodzili się przejść na polską stronę.

      > Interesy Unii Europejskiej wcale nie są i nie muszą być interesami
      USA.
      > Republikańska Ameryka aktualnie funkcjonuje jak Trzecia Rzesza
      (bezkarny atak
      > na Irak), a zmierza w kierunku państwa policyjnego (patrz nowy
      dekret o
      > podsłuchach swoich obywateli)

      Już ty się Śnieżynko o stan wolnosci obywatelskich na wschód od
      Terespola tak nie martw ;-)

      > Unija Europejska równie dobrze może zawierać sojusze z Rosją która
      gospodarczo
      > ma aktualnie więcej do zaoferowania Europie niż Ameryka.

      Co zrobić, kiedy jakoś nie chce... Btw. "unija" to kiepsko brzmi po
      polsku :-D

      > NIE dla baz amerykańskich i wojskowych !
      > NIE dla rakiet i wyrzutni rakietowych !

      Mors dicit ;-)
      Pzdr
    • whiskeyjack Straganowe rozmowy o tarczy i traktacie 11.07.08, 09:41
      Pan Swieboda zprezentowal typowy punkt widzenia "Eurohisteryka":

      "Albo Unia Europejska będzie silna mocą swoich przekonań, a
      wspólnota transatlantycka odnajdzie nowe powołanie w świecie, albo
      nie będzie nas wcale."

      To oczywiscie prawda, z tym ze "nas" w tym cytacie nalezy rozumiec
      jako "nas - Eurokratow"...
    • kazik_b4 Dywagacje straganowego sprzedawcy pieczarek! 31.08.08, 16:41
      Jesli jednosc UE lezy w intereseie USA, dlaczego USA sprawe tarczy
      nie staralo sie zaproponowac i realizowac w lonie UE, a wybrali
      wlasnie Polske? Dlaczego UE manifestowala swoje niezadowolenie z
      polsko-amerykanskich rozmow o tarczy... i nigdy nie zostala do nich
      zaproszona?
      Polska to "osiol trojanski" Ameryki, zeby rozbic idee "Wspolnej
      Europy Narodow"!
      Trzeba byc tegim idiota, by nie widziec, ze Europa podzielona
      (znaczy taka z okresu EWG) najbardziej odpowiada Amerykanom!
      Z malymi sie latwiej rozmawia i malych sie latwiej "ustawia"!
      Autor artukulu bredzi "jak Piekarski na mekach" i sprawia wrazenie,
      jakby jego punkt widzenia dzisiejszego swiata, opieral sie
      na "analizie" rozmow przeprowadzonych z klientami barow w Bilgoraju,
      Otwocku lub Sieradzu... a nawet nie w Warszawie, nie mowiac o
      zagranicy!
      Ten artykul to delirium ograniczonego czlowieka, ktoremu sie wydaje,
      ze jest medrcem!
      Reasumujac - jest to stek bzdur hodowcy pieczarek z pipidowy,
      ktoremu dziennikarze robiacy reportaz podsuneli mikrofon i poprosili
      zeby sie wypowiedzial na temat aktualnosci!
    • kazik_b4 NIE dla "tarczy"!!! 31.08.08, 17:13
      "Dzieki" tarczy Polsce nie grozi wojna konwencjonalna. Ale czy wojna
      konwencjonalna jest mozliwa w dzisiejszej Europie? Wykluczone!
      Tarcza natomiast spowoduje to, ze w wypadku konfrontacji miedzy
      Rosja a USA, Polska ze wzgledu na tarcze wyzionie ducha w pierwszej
      kolejnosci - to jest oczywiste!
      Polska bez tarczy mialaby znacznie wiecej szans na przetrwanie,
      poniewaz nie stanowilaby zadnego powazniejszego zagrozenia dla
      Rosji. Polska z tarcza jest bezposrednim zagrozeniem dla Rosji i
      posrednia przeszkoda w zniszczeniu USA! Trzeba byc mocno
      ograniczonym zeby tego nie widziec i nieodpowiedzialnym politykiem-
      psychopata zeby ja Polsce "fundowac"! Caly ten prawicowy POPiS
      polskich politykow to ta sama uposledzona kacza banda!
      Kaczy PiS, czy kaczora Donalda PO to ci sami przewrotni demagodzy
      psychopaci! Roznica polega moze tylko na tym, ze kaczor Donald nie
      jest (chyba jak na razie) paranoikiem? Chociaz nasladujac z takim
      uporem dwojke jednojajowych polglowkow Kaczynskich, paranoja moze go
      rowniez porazic! Precz z kaczorami i Donaldem tez!
      NIE dla tarczy!!!
      PS. Jeszcze 3 lata temu Sikorski byl "wstrzasniety", kiedy po
      odtajnieniu czesci akt sie dowiedzial, ze w wypadku konfliktu NATO z
      Ukladem Warszawskim, Amerykanie zamierzali zrzucic bomby atomowe na
      43 polskie miasta, w wyniku czego moglo zginac kilka milionow
      Polakow! Czy godzac sie na amerykanska baze rakietowa nie mysli, ze
      tym razem bedzie podobnie... jedynie bomby nuklearne beda Rosyjskie?
      Milych snow... "o potedze" - ktoregos dnia mozemy sie nie obudzic...
    • red_adidas Straganowe rozmowy o tarczy i traktacie 31.08.08, 21:04
      Treść zgodna z tytułem czyli nic o niczym ważnym.
      W artykule geny się poplątały ze strategią Sikorskiemu czy autorowi
      tekstu.
      Mamy układ,tarczę którą nie wiadomo czy będzie bo kongres...,rakiet do niej
      nie ma bo są aż tak nowoczesne.
      Za to polskiego neiba będą strzegły amerykańskie Patryjoty,
      gdy nie będą potrzebne gdzie indziej.:)))

      Ten kto to podpisywał jest geniuszem amerykańskiej taktyki.:))
Pełna wersja