lubat
19.07.08, 09:50
Abstrahując od bardzo ważnego tematu, to jeśli chce się coś upupić, nadaje mu
się idiotyczną, ośmieszającą nazwę, i sprawa z głowy.
Słowo "macierzyństwo" i jego warianty są ugruntowane w języku polskim i
pochodzą od dawnego słowa "mać", czy "macierz" i oznaczające matkę.
Nie ma natomiast i nigdy nie było słowa "tacierz", czy "tacierzyński" - jest
odpowiednio "ojcostwo", "ojcowski".
Jako się rzekło, termin "tacierzyński" ma w moim odczuciu ośmieszyć problem, a
przy okazji masakruje język polski.