Niespodziewana zamiana miejsc

21.07.08, 18:02
1,3 mld zł dopłacić do stoczni? Z całą pewnością taniej wyjdzie ich
likwidacja. Jeżeli nie potrafimy tanio budować statków, to dajmy
sobie z tym spokój.
    • mike.g Niespodziewana zamiana miejsc 21.07.08, 18:40
      To jest już nudne, od lat toczy się walka o ochronę nierentownych
      stoczni. Skończmy Z tym w końcu sprywatyzujmy te stocznie, a te
      które się nie utrzymają zlikwidujmy, a nie jak kiedyś Leszek
      Miller nacionalizował stocznie szczecińską. I co ? Dalej mamy z nią
      problemy. Wiec pytam. Jakim kosztem mamy ratować te zakłady ?
      • amelka33 Sprywatyzujmy... 21.07.08, 23:31
        Problem polega na tym, że nikt nie chce kupić stoczni, które nie dośc, ze
        wymagają drogiej,całkowitej niemal przebudowy, to jeszcze mają garby z
        przeszłości. Jedyna szansą jest ich oddłuzenie za państwowe pieniadze,
        sprzedanie za symboliczną złotówkę i podpisanie z inwestorem sensownej umowy
        przewidującej, że ma on obowiązek je unowoczesnic, dokapitalizować i raz na
        zawsze zdjąć panstwu kłopot z głowy.
    • wj_pawlowski Niespodziewana zamiana miejsc 21.07.08, 20:45
      chciałbym zapytać, czy tego rodzaju artykuły mają zohydzić Polakom
      stocznie. Kolejny pamflet. Czy Panów Redaktorów nie stać na rzetelne
      zapoznanie się z powodami takiej, a nie innej sytuacji stoczni. Czy
      Panowie rozróżniaja dotacje od gwarancji rządowych (których wysokość
      wchodzi w pomoc państwa). Czy Panowie specjaliści, analitycy,
      ekonomiści wiedzą jakie straty przynosi złotówka pożyczona stoczniom
      w nieodpowiednim czasie (oczywiście zbyt późno - dla jasności). Czy
      Panowie poinformują Polaków, że budowa statku jest poważną
      inwestycją, której żadna ze stoczni nie jest w stanie finansować ze
      środków własnych - więc potrzebuje kredytu (na złodziejski procent).
      Czy Szanowni Panowie wiedzą jak wzrosły ceny stali (budujemy statki
      stalowe). Czy znany jest Panom kurs dolara sprzed np 3 lat i obecny
      (czyli z czasów kiedy kontraktuje się statek i sprzedaje po ok 2-3
      latach od podpisania kontraktu).
      Szanowni Panowie Redaktorzy nie wiem czy to co piszecie wynika z
      lenistwa (nie chce się Wam poznać prawdy), czy robicie to celowo,
      aby przekonać społeczeństwo, że stoczniowcy to kupa leni czekających
      na mamonę od ministra skarbu, a może jesteście lobbystami stoczni
      niemieckich i norweskich, które czkają na naszych spawaczy i nasze
      kontrakty.
      Życzę Panom dobrego samopoczucia i pełniejszej kiesy kiedy skończą
      się dotacje do stoczni.
      Z poważaniem
      Wojciech Pawłowski
    • 3m05 Niespodziewana zamiana miejsc 21.07.08, 21:55
      Gadomski pisze:"Ale dlaczego tylko stocznie? Może trzeba było twardo walczyć o
      to, by polski podatnik miał prawo topić swoje pieniądze w nierentownych
      hutach, kopalniach, elektrowniach."

      Jak polski podatnik ma "prawo" topic swoje pieniadze w Iraku i Afganistanie to
      tym bardziej ma prawo inwestowac w polskie przedsiebiorstwa. Podobnie jak
      amerykanski podatnik ratowal Chryslera a ostatnio kilka "prywatnych"
      instytucji finansowych, a francuski wspiera swojego rolnika.
      Mniej hipokryzji i wiecej realizmu panie Gadomski.
      • fedorczyk4 Re: Niespodziewana zamiana miejsc 21.07.08, 22:05
        Jako polski podatnik niestety nie masz rzadnego prawa. I zareczam Ci
        ze mniej topisz w wojnach z ktorymi ideowo sie nie zgadzasz niz w
        nierentownych hutach, stoczniach, szpitalach i budzetowce. USA I
        Francja sa krajalmi ktore stac na pewne nieoplacalne ekonomicznie, a
        oplacalne politycznie wydatki. Polski na to to nie stac. Zreszta
        nawet we Francji jest to juz tez powazny problem z ktorym aktualnu
        rzad musi sie borykac mimo ze jest to bardzo niepopularne. Francja
        stracila wielkie pieniadze w zwiazku z przeniesieniem produkcji do
        krajow w ktorych zwaizki zawodowe nie uprawiaja szantazu.
    • amelka33 a skąd ta pewnosć. według danych rzadowych upadłos 21.07.08, 23:24
      a skąd ta pewność? Według danych rządowych upadłość stoczni to dla budżetu
      wydatek ok. 5,5 mld PLN.
      • romankra Re: a skąd ta pewnosć. według danych rzadowych up 22.07.08, 11:10
        Upadłość stoczni to realizacja gwarancji rządowych udzielonych armatorom. Stąd
        ta pewność
Inne wątki na temat:
Pełna wersja