Dwie Polski i przepaść

02.08.08, 18:28
Bosz, co za bełkot.

"PD: Pod tym kuriozalnym tekstem były jeszcze bardziej kuriozalne
wpisy na forum, np. rady do rolników z byłych PGR, by zakładali
gospodarstwa turystyczne albo hodowali borówki."

Dlaczego to jest kuriozalne ? Chlanie arizony za zasiłek jest
lepsze ?

Czemu hodowla borówek jest czymś złym ?
    • airborell Re: Dwie Polski i przepaść 02.08.08, 20:14
      Bo to nie jest pomysł na życie dla całego PGR-u, ot co. Może dla pojedynczych
      osób. Bo żeby założyć gospodarstwo agroturystyczne albo hodowlę borówek, to
      trzeba mieć kapitał - no i gospodarstwo agroturystyczne raczej nie jest zajęciem
      nadającym się na główne źródło utrzymania, jeśli nie masz szczęścia mieszkać nad
      morzem czy w Zakopanem.
    • vaterunser Re: Dwie Polski i przepaść 02.08.08, 20:42
      "'PD: Pod tym kuriozalnym tekstem były jeszcze bardziej kuriozalne wpisy na
      forum, np. rady do rolników z byłych PGR, by zakładali gospodarstwa turystyczne
      albo hodowali borówki.'

      Dlaczego to jest kuriozalne ? Chlanie arizony za zasiłek jest lepsze ?

      Czemu hodowla borówek jest czymś złym ?"

      Naturalnie, ze gospodarstwa turystyczne i hodowanie borowek nie sa niczym zlym.
      Ale dawanie takich rad bezrobotnym z bylych PGR-ow jest czyms jesli nie zlym, to
      na pewno bezdennie glupim. A dlaczego? Odpowiedz sobie na to pytanie sam.
    • bantus Posągowe postaci 02.08.08, 21:36
      Niech Pani Monika wskaże tych romantycznych bohaterów bez skazy u Mickiewicza,
      Słowackiego... Może gdzieś są, nie jestem polonistą.
    • osiolek.makary Dwie Polski i przepaść 03.08.08, 00:25
      Dawno nie czytałem tak kuriozalnego tekstu. Jestem beneficjentem
      przemian popijającym latte. Wstaję o ósmej, o dziesiątej jestem w
      swojej firmie, wychodzę z niej półżywy o dziewiętnastej. Pracuję w
      niej ze wspólnikiem i dwiema osobami, których zatrudniamy legalnie.
      Każdy z nas zarabia po równo. Pracujemy ciężko i zarabiamy bardzo
      dobrze. Jesteśmy beneficjentami przemian popijającymi latte. Czuję
      potrzebę dzielenia się nadwyżką, więc nie zaciągnąłem kredytu i nie
      wybudowałem domu, ale znalazłem na Śląsku za pośrednictwem GW ubogą
      wielodzietną rodzinę. Zacząłem od kupna dzieciom komputera, opłacam
      internet, potem rowery, podręczniki, książki, zabawki, wyprawki do
      szkoły, potem spłaciłem ich długi. Teraz namiot, śpiwory, materace,
      żeby rodzina mogła pojechać na wakacje. Od roku przyglądam się, co
      zmienia się u nich. Namawiam do poszukania pracy. Pracy dookoła jest
      w bród. Bez skutku. Miesiąc w pracy, a potem znowu pomoc społeczna,
      parafia i telefon do mnie, kiedy elektrownia wyłącza prąd. Płacę, bo
      jestem beneficjentem przemian popijającym latte. Mam wrażenie, że
      moje "beneficja" zapracowywane codziennie między 10 i 19-ą przez
      ostatnich trzynaście lat idą na marne, bo podtrzymują przekonanie,
      że zawsze można wyciągnąć rękę po pomoc.
      Pani Moniko, Panie Pawle, powiedzcie mi, (jesteście wykształconymi
      ludźmi, a ja mam tylko maturę) co ja, beneficjent przemian
      popijający latte mam zrobić? Łatwo przywalić beneficjentom. OK, a
      teraz poproszę o radę jak mam pomóc tym ludziom? Ja, beneficjent
      przemian, który czuje się odpowiedzialny za sześcioosobową rodzinę z
      rodzicami niechętnymi do podjęcia odpowiedzialności za dzieci. Czy
      mam dofinansować kopalnię, w której pracował kiedyś ojciec tych
      dzieciaków, żeby mógł wrócić do pracy?
      A może pomożecie mi w ich wspieraniu? Zbieram właśnie na remont ich
      mieszkania i zrobienie w nim łazienki. Będzie szybciej, jeśli się
      dołączycie. Chętnie udostępnię kontakt.
      • katmoso Re: Dwie Polski i przepaść 03.08.08, 12:36
        twoje postępowanie, choć szlachetne i godne nasladowania, jednak nie
        poprawi bytu całej rzeszy wykluczonych. to tak jak w XIX wieku panie
        z towarzystwa znajdowały sobie szczytny cel i organizowały
        zbiórkę "dla sierot, wdów, kobiet upadłych, biednych rodzin
        robotniczych". nie zmieniało to systemu, ale panie czuły się lepiej
        popijając swoją kawę w drogiej porcelanie podczas gdy ich męzowie
        gnębili swoich chłopów i robotników fabrykach.
        może byś znalazł młodego zdolnego człowieka z takiej rodziny, jaką
        masz pod opieką i zatrudnił w swojej firmie. najpierw na mało
        wymagającym stanowisku, stopniowo rozszerzajac obowiązki,
        odpowiedzialność i płacę. wierz mi jest mnóstwo ludzi, ktorzy mają
        chęci i zdolności, tylko nie maja szansy ich pokazać i rozwijać,
        wiec kończą popijając arizonę i dzwoniąc do swojego "opiekuna", gdy
        elektrownia odcina im prąd.
        niesety, pewne pokolenie, oczym mówią Demirski i Strzepka, jest
        stracone i nie dla nich gospodarstwo agroturystyczne czy hodowla
        borowek. za to należy zainwestować, i to na szczeblu
        ogolnopaństwowym, w edukację ich dzieci, tak by mogły sie stamtąd
        wyrwac i nie przyzwyczajać sie do teog, że państwo da na wszystko, a
        jakby co to pojawi się "opiekun".
        dopóki dzieci pod twoją opieką nie nauczą się, że ich rowery i
        wakacje to efekt twojej cięzkiej pracy od 10 do 19, to niby skąd
        mają wiedzieć, że to praca przynosi dobrobyt. przeceiż nie od
        rodziców.
      • gemelarz Srate tate, a ja si piję latte 04.08.08, 06:49
        Prosta sprawa... Dlategoś Makary taki z siebie zadowolony, żeś
        właśnie osiołek. Zawdzięczasz kapitalizmowi, że Ci "w żłoby dano, w
        jednym owies, w drugim siano" i dlatego ten świat, co go widzisz
        między końskimi klepkami na oczach, tak Ci się podoba.
        Nawet to latte, które pijesz, nie jest w stanie pobudzić Cię do
        refleksji, że ów kapitalizm - tak przez Cię chwalony - to system, w
        którym, jeśli można ukraść, to się kradnie, jeśli można oszukać, to
        się oszukuje, a jeśli opłaca się kłamać, to się łże. Mówię o normach
        dla firm, nie o przepisach, które powieszono Ci nad biurkiem. Nie
        trzeba Ci tego wtłaczać z latte, sam sobie szybko przyswoisz.
        Jak się pije latte, to oczywiście przyjemniej ogląda się "w plazmie"
        laski z reklam (dla ktorych wymogiem minimum są już dziś cycki na
        wierzchu) niż np. chodzące niegdyś: "Ogród sztuk", "W starym kinie"
        czy "Profesora Tutkę". Po nich od myślenia, "o co właściwie biegało"
        w tych programach, głowa człowieka bolała... Prawie tak samo
        dotkliwie, jak od czytania książek - co, nie? Dziś zaś pijesz se
        latte, oglądasz "sztukę nowego nurtu" - czyli reklamy, w których na
        razie są tylko cycki, ale będą i "lody", za pomocą których próbowała
        się lansować już "Princessa" - i będzie jeszcze bardziej okay... A
        jak będą już "lody" - to żonka pod ręka, dzieci uśpione, łykniesz se
        latte i zyć - nie umierać. Co, nie?
        • osiolek.makary Re: Srate tate, a ja si piję latte 06.08.08, 00:54
          Oj, biedny Ty jesteś gemelarz. A głupi co cud. Głowa Cię od myślenia
          nad "Profesorem Tutką" bolała? Współczuję.
          • thegreatmongo Osiolek 27.02.09, 23:23
            masz racje ze ten grzelak to idiota.

            Fajny tekst napisales, ale trzeba jasno powiedziec, ze jalmuzna, czy to prywatna
            czy panstwowa nie ma na dluzsza mete sensu.

            Ci ludzie po prostu naucza sie tak zyc.

            Jestes zdolnym i pracowitym czlowiekiem wiec ciesz sie tym. Nie pracuj do 19
            tylko koncz wczesniej i ciesz sie zyciem.

            Masz tylko jedno....
    • 2lkad1 Polska odczytana przez dwoje ślizgaczy... 03.08.08, 07:53
      ... o lewicowych ponoć poglądach.
      Najbardziej podobało im się w PiSie to, co obiecywał.
      "Czy okres rządów PiS można nazwać ważnym doświadczeniem
      pokoleniowym trzydziestolatków?

      PD: Niby wydarzyło się coś ważnego, ale - posługując się naszymi
      kryteriami - nie na tyle, żeby zrobić o tym spektakl. W pewnym
      momencie nie mogłem już znieść biadolenia ludzi z naszego
      środowiska: "Jezu, jest tak strasznie, co to będzie, zaraz nas
      wszystkich zamkną w obozach koncentracyjnych". Nikt się nie
      zastanawiał, czy PiS przypadkiem nie ma w jakimś punkcie racji...".
      Wielu ludzi do dzisiaj twierdzi, że w wielu punktach Hitler miał
      rację. Z punktu widzenia ślizgacza, obserwującego zjawiska
      oddzielnie, może i miał, a jaka oferta socjalna była bogata...

    • astygmatyk Zmarnowane Pokolenie 03.08.08, 09:25
      Zmarnowane pokolenie, ta "inteligencja" rowiesnikow Solidarnosci..
      Nie moze sie odnalezc w calkiem zamoznej Polsce, zupelnie jak
      starzejacy sie byli pracownicy PGRow. Jak oni, nie umieja naprawiac
      kranow, budowac drog, leczyc chorych ani nawet nakrecic porzadnego
      filmu.. Na studiach w wolnej Polsce podszlifowali jedynie swoj
      jezyk, jezyk peerelowskich roboli, nic wiec dziwnego, ze w Europie
      bez granic nie maja nic nikomu do powiedzenia.. Oby ta prawda
      dopadla ich w Berlinie...
    • spike20 Gowniarstwo 03.08.08, 09:25
      Podoba im sie lewica poniewaz w Niemczech emeryci podrozuja a w Polsce maja
      700 zl miesiecznie...
      To niby Niemcy sa bogaci dzieki lewicy?
      Trzeba podwinac rekawy i wziac sie do roboty jak trzeba to i 12 godzin
      dziennie i 7-em dni w tygodniu a potem moze nasze dzieci beda na starosc
      podrozowac jak Niemcy.
      Na pewno nie pomoze tu lewica. To juz bylo.
      No moze tym u wladzy.
      • ichmordy Re: Gowniarstwo 03.08.08, 10:36
        Należy zamiast ryby , dać wędkę .
        Niech sami sobie łowią. A nie na gotowe czekają.
        W życiu nie myślałem że spotkam w życiu tylu pracowniczych partaczy.
        Ludzie są poprostu głupi i tyle. Należy im pomóc stać się mądrymi.

        POLITYCY = POkomunistyczni LIchwiarze TYrani CYniczni
        • olejowy.bogacz Re: Gowniarstwo 03.08.08, 16:29
          Madry poscik. Wedki. Popijajac kolejna latto, pomysl jaka "posadke"
          moglbys dac tym najstarszym. Oni potrafia pracowac niestety od do i
          nie chodzi o godziny. Komuna wypolerowala mozgi, szczesliwi ci,
          ktorzy zdrowo przezyli zaraze, i moga pic latte zamiast siwuchy.
          Dzieci najlepiej umiescic wg zdolnosci w szkolach z internatami.
          Zdrowienie od zarazy wymaga izolacji od malpiej/toksycznej milosci
          (przepraszam malpy).
      • olejowy.bogacz Re: Gowniarstwo 03.08.08, 16:38
        Co ty tu jatrzysz. Niemiecki emeryt bazuje na zdobyczach juz bardzo
        wyeksploatowanych na szczescie z IIWW i na gastarbeiterach tez
        wyeksploatowanych, z emerytura +-700 euro. Teraz dobrobyt ma sie ku
        koncowi. Juz nie chca obcych, sami wala za 300 euro do sprzatania,
        pielenia i ladowania towarow w regaly a staruszki kwasza sie w domu
        wlasnym a nie w rezydencji, gdzie pracuja sily najemne z ostbloku.
        Oj dawno nie byles, albo cos spostrzegawczosc szwankuje.
        • thegreatmongo Re: Gowniarstwo 27.02.09, 23:27
          Ja mieszkam w Niemczech i po prostu pieprzysz glupoty.

          Zyje sie tu normalnie, nic sie nie chyli ku upadkowi. Praca to minimalnie 7 euro
          na godzine wiec o zadnych 300 euro na miesiac nie mozna mowic.

          Oczywiscie, jest jakas grupa tych, ktorzy w zyciu malo pracowali i np. czesc w
          DDR i oni nie zyja najlepiej, ale tez nie zyja zle.

          W Niemczech nie ma biednych ludzi w Polskim rozumieniu. Ale za to sie placi
          podatki....
    • anathesis pocieszajace, mlodzi budza sie z kapitalistycznej 03.08.08, 17:57
      spiaczki, ze rozumieja, ze to dzuma, cholera i AIDS w jednym
      opakowaniu.
    • ostry_01 Re: Dwie Polski i przepaść 03.08.08, 19:17
      Nie ma co się łudzić Warszawa niedługo stanie się zwykłym grajdołem
      (geografia zrobi swoje) i zrówna się z... sąsiadem po geografii
      Białymstokiem, infrastruktura w Polsce będzie coraz lepsza a
      Warszawę ciągle ratuje jedynie Okęcie i brak w/w (jeszcze)
      infrastruktury drogowej w zachodniej i centralnej części kraju.
      Warszawa z centralnego położenia przed wojną staje się powoli
      peryferiami Polski.
      • corgan1 to infrastruktura w Warszawie będzie coraz gorsza? 05.08.08, 05:00
        > infrastruktura w Polsce będzie coraz lepsza a
        > Warszawę ciągle ratuje jedynie Okęcie i brak w/w (jeszcze)

        Przepraszam ale co ciekawego w sensie niegrajdołu ma do zaoferowania Wrocław,
        Poznań, Zielona Góra albo nawet Szczecin? :)
    • dr.krisk Najbardziej rozśmieszył mnie ten kawałek o bankach 03.08.08, 22:45
      .. że takie niedobre: przed udzieleniem kredytu sprawdzają
      przyszłych kredytobiorców! Ojej!
      Oczywiście, jak do pana Demirskiego lub pani Strzępki przyjdzie
      nieznany im koleś i zapoda o pożyczkę finansową, to oni zrobią mu
      kawy i bez indagowania kto on zacz zasilą pieniężnie.

      Para kawiarnianych mądrali. Nie lubię.
    • lubawa1 gauche caviar made in Poland 04.08.08, 09:55
      Gdzie indziej o takich hipokrytach mówi się "chardonnay socialist", "limousine liberal" tudzież "gauche caviar".

      Ciekawe jakim terminem w Polsce zacznie określać się takich ludków? Może latte-lewak?
    • witaschek Niech sie GWno nie stara, wam juz nikt nie uwirzy 04.08.08, 09:56
      To GWno promowalo i zarabialo na tym liberalizmie. Banda Michnika i
      Urbana, Geremka, Kalisza, Kwasa, Walesy i innych zlodziei okradal
      aten narod po 1989 bezustannie. A jak sie znalazl sprawiedliwy
      (Kaczynski) ktory chcial Polski sprawiedliwekj to GWno zwalczalo go
      jak hitlerowca. Mendy z GWna wy jestescie moralnymi bandkrutami,
      macie na sumieniu tych umierajacych w rozpaczy merytow i
      bezrobotnych ze wsi i malych miasteczek. Wam degeneraci moraqlni nic
      juz nie pomoze. Wy zosatniecie pogardzani przez narod do ostatnich
      waszych chwil. Wy ni emacie nawet krztyny spawiedliwosci spolecznej.
      Wy tylko doczepiliscie sie do Solidarnosci w 1980, aby cos zyskac.
      Idzcie precz.
      • dr.krisk Przypominasz mi mojego kuzyna.... 04.08.08, 10:25
        Też zionie nienawiścią do nowej rzeczywistości. Za PRL-u był panem
        magazynierem od armatury sanitarnej, bogiem i władcą.
        Mógł "załatwić" (czytaj - ukraść) pożądany zawór, zył jak król.
        Teraz mu się skończyło, i też pluje jadowitą śliną.
        • olejowy.bogacz Re: Przypominasz mi mojego kuzyna.... 05.08.08, 08:49
          Takie kumpelskie mial stanowisko i nie pomogli? Cos przegapil ten
          facet albo tworzysz mity. Co do armataury i fuchy sie zgadzam,
          reszta jest bajaniem. A juz myslalem, ze to twoj cv albo tatusia.
      • acc4 Wałęsa podczepił się pod "Solidarność' Kaczyńskich 04.08.08, 11:50
        Jasne, bez Kaczyńskich nie byłoby "Solidarności", nie byłoby
        sprawiedliwości. Gdyby od 1989 roku rządzili w Polsce Kaczyńscy, nie
        byłoby biedy, pijaństwa, przestępczości, prostytucji, wypadków
        drogowych, nie byłoby niczego...
        • witaschek Polska skorumpowana jak Mongolia i Kuba 04.08.08, 15:51
          Tak mowia rankingi korupcji sporzadane przez organizacje swiatowe.
          Tak jest bolesna prawda, bolesna dla ludzi majacych troche dumy
          Polaka i kochajacych Polske. A Michnik i jego banda pieje z zachwytu
          nad okraglym stolem i mowi jak to dobrze bylo si eporozumiec z
          komuchami w 1989 roku. GWno sankcjonuje i wychwala system przezarty
          korupcja. A instytucje walczace z korupcja, jak CBA, Michnik i jego
          banda zawalczaja. Ludzie z GWna to bankruty moralne.
      • princealbert dziadziu, lyknij tabletke bo zemdlejesz 04.08.08, 14:09
        rece ci sie trzesa na klawiaturze i glowka sie przegrzewa.

        Proponuje poczytac 'Nasz Dziennik' - od razu bedzie lepiej.
        • witaschek A w dzisiejszej Wybiorczej . . . morda Urbana 04.08.08, 15:54
          Urbana - Gebelsa stanu wojennego. On jest dla pokurczy z GWna fajny
          chlop. Swoj bandydta do swojego bandyty.
    • red_adidas Dwie Polski i przepaść 04.08.08, 17:19
      Sponsorować to ja mogę jakąś młodą z warunkami.
      Socjalizm skończył się wraz ze Solidarnością.
      A genetycznie nie przystosowani do piachu.:))))
    • red_adidas Dwie Polski i przepaść 04.08.08, 17:27
      Bezrefleksyjnie przyjęliśmy polską odmianę kapitalizmu, uwierzyliśmy w
      neoliberalizm jak w nową religię - mówią Monika Strzępka* i Paweł Demirski**


      Nie prawdą jest że w każdym z nas robotnicza płynie krew.
      Mieć coś do powiedzenia to nie tylko mieć jakiś temat,trzeba jeszcze umieć
      przekazać swoje myśli w sposób klarowny i przystępny.
      "Lanie wody to lanie wody" i nic więcej.
      Niestety GW idzie na psy.:))))))))
      Nic tylko wyć.


      obseerwator napisał:

      > Bosz, co za bełkot.
      >
    • ks.janusz15 Michnik znaczył to samo co Wałęsa 05.08.08, 10:15
      a dla mnie Kuroń znaczy to samo co Maleszka
      • dr.krisk Re: Michnik znaczył to samo co Wałęsa 05.08.08, 11:08
        ks.janusz15 napisał:

        > a dla mnie Kuroń znaczy to samo co Maleszka
        >
        A kogo to obchodzi....
    • as200 Re: Dwie Polski i przepaść 05.08.08, 18:56
      Problemem jest ignorowanie statystyki - rozkladu normalnego Gaussa.
      No i o doswiadczeniach przeszlosci trzeba pamietac.
      Nowy kapitalizm zaklada, ze kazdy moze zalozyc forme, hodowle
      borowek badz zostac tancerzem.
      Z kolei komuny zalozenie bylo przeciwne, ze nikt nic nie moze - i
      partia zapewni.
      Obie skrajnosci sie myla.
      Okolo 70% ludzi nie ma zdolnosci i musi byc pokierowanych przez
      elity, albo zostac zignorowanymi przez elity.
      Mamy wiec model skandynawsko-szwajcarski, albo afrykansko-
      amerykanski.
      Pytanie jak pokierowac ludzmi?
      Tzeba dac wyksztalcenie i mozliwosci oraz wzorce - system edukacji
      i sprawna adminstracja z dobrym prawem i spoleczna etyka.
      Przykladowo korupcja, kumulacja kapitalu i monopole uniemozliwiaja
      dzialanie.
      Podobnie nepotyzm, bezprawie, oligarchie...
      Rozdete przepisy i uznaniowosc w adminstracji tez niszczy.
      Trzeba subsydiowac to co samo sie nie utrzyma - wysoka kultura,
      komunikacja publiczna, edukacja, zdrowie.
      Trzeba tworzyc dobre mody i trendy - tak jak moda na inzynierie
      (lotnictwo) w przedwojennej RP...
      itd itp
      Mozna, ale potrzebne sa madre, ideowe elity.....a one wyemigropwaly
      i zginely w wojnach i powstaniach (z W-wskim na czele...)
      • thegreatmongo Re: Dwie Polski i przepaść 27.02.09, 23:32
        No racja tylko popatrz, ze nawet w USA musi byc ktos kto bedzie pracowal. I jak
        jestes fachowcem to nawet jako hydraulik zarobisz na zycie.

        Kapitalizm jest dlatego fajny i tworzy bo daje tym 10% szanse na rozwoj i oni
        ciagna reszte wymyslajac rozne przydatne rzeczy, organizujac itp. To prawda ze
        te 10% na dole skazane jest na zycie z pomocy spolecznej... ale coz z tym
        zrobic... chcesz dla nich specjalne zaklady pozakladac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja