Hongkong kocha Chiny

04.08.08, 08:45
Teraz nadchodzi czas stopniowego wchłonięcia przez Chiny Tajwanu. Wydaje się, że po ostatnich wyborach na wyspie sprawa jest przesądzona. Tylko przebieg będzie dokładnie odwrotny niż w przypadku Hongkongu, najpierw nastąpi silna unifikacja mentalna - a dopiero w jej efekcie - polityczna. Pytanie w jakim tempie rzecz się będzie odbywać:)

Czekam na kolejne potężne zdziwienie publicystów, gdy mieszkańcy Tajwanu "otumanieni (totalitarną?) propagandą Pekinu" ;-)) zechcą określać się mianem Chińczyków i silniej utożsamić z historyczną ojczyzną:)
    • lubat Hongkong kocha Chiny 04.08.08, 09:25
      "...szybko kurczy się liczba sympatyków demokracji wśród biznesmenów: -
      Biznesmeni po prostu wpłacają nam coraz mniej pieniędzy. Po prostu wielu z
      nich dostało ostrzeżenie, żeby przestali nas sponsorować, bo ich interesy w
      Chinach ucierpią."

      To jest kluczowe zdanie, kwintesencja nie tylko całego tekstu, ale i sensu
      demokracji. Demokracja to system dla ludzi niezależnych materialnie. Biedacy
      są poza wszelkimi systemami, także poza demokracją. Wszystkie atrybuty
      demokracji są kosztowne, czasami bardzo kosztowne. Np. wolność słowa. Aby ją
      mieć rzeczywiście - trzeba mieć własną gazetę, radio czy stację tv. Dla
      wszystkich innych (w tym i dla mnie piszącego te słowa) "wolność" wypowiedzi,
      to chóralne cykanie świerszczy w letni wieczór. Odróżnia ktoś ich indywidualną
      wypowiedź? To odgłosy tła, których nikt nie traktuje serio.
      • mertk Re: Hongkong kocha Chiny 04.08.08, 12:09
        lubat napisał:
        "Demokracja to system dla ludzi niezależnych materialnie. Biedacy
        są poza wszelkimi systemami, także poza demokracją."

        To zabrzmiało bardzo ładnie, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Po pierwsze jak się zdefiniuje "biedaków"? Jeśli chodzi o lumpenproletariat to owszem jest on poza każdym systemem, ale zdaje się dla Ciebie biedak dużo szersze pojęcie.

        Po drugie co to jest niezależność materialna, tu z kolei mam wrażenie, że wyznaczasz zbyt wygórowane standardy (wspomniane posiadanie mediów) takowej. W każdym razie ze względu na dające się zauważyć gołym okiem grupy pośrednie, zarysowana opozycja jest wyraźnie naciągana:)
    • 0kostek Jednoczę się z wami w bólu chłopaki z Wyborzczej 04.08.08, 10:37
      Chce mi się płakać z żalu że Chińczycy dali sie tak otumanić
      komunie.
      Więcej takich tekstów chłopaki - dla pokrzepienia serc.
      Jestem z wami.
    • krzysieknn Propogowane "komuna jest be" zawiodło... 04.08.08, 17:10
      Nam PiSowczycy i inni antykomuchowcy cały czas ładują w uczy jak to
      komuna jest be. A tu prosze, kraj o gigantycznej liczbie ludności
      jakoś nie chce upaść, a wrecz przeciwnie - rozkwita. Może jednak co
      poniektórzy "inteligenci" po prawej stronie najpierw zaznajomią się
      co to jest i jak to miało działać a nie bedą jak matołki potakiwać
      klechom, dla których społeczenstwo to "trzódka" którą mają kierować
      jak pastuchy stadem baranów.
Pełna wersja