W niemieckim gimnazjum dzieci uczą się, jak być...

09.08.08, 10:49
Dzieciak był szczęśliwy, beztroski. Ale potem poszedł do szkoły ...
    • rs_gazeta_forum Re: W niemieckim gimnazjum dzieci uczą się, jak b 10.08.08, 08:26
      dar61 napisał:
      > Dzieciak był szczęśliwy, beztroski. Ale potem poszedł do szkoły ...

      Czyli zetknął się z czymś, co pozbawiło go szczęścia i beztroski.
      Z czym?

      P.S.
      W odpowiedzi nie należy używać słów "szkoła", "uczniowie" "nauczyciele".
      • dar61 Re: zatroskanie Petera Pana 10.08.08, 08:57
        Z freblówki dzieciak trafił do świata zakazów, nakazów, rygorów,
        wszechmocnego świata rytuałów dorosłości.
        Gdzie coś MA zachwycać, choć nie ...
        • rs_gazeta_forum Re: zatroskanie Petera Pana 10.08.08, 22:18
          To się zgadzamy, bo ja bym też tutaj właśnie szukał przyczyn.
          Natomiast wnioski co do rozwiązania tych problemów mogą być po określeniu takich
          przyczyn szokujące...
          Pozdrawiam
          rs_

          P.S.
          Podoba mi się określenie "rytuały dorosłości".
          • dar61 Re: przyczyny 11.08.08, 14:41
            Przyczyny są w NAS samych.
            Lubim lenistwo [umysłowe].

            Moi koledzy i koleżanki z rady ped. nieznają ideału "chcieć to móc".
            O rodzicach nie wspominając/ wspomniawszy...
            Od decydentów=polityków w pedagogice stosowanej mnie od czasu
            Wysokiego Ministra odrzuca.
            A może zaczęło się to wcześniej?...
            Miałem dyrektora ....
            ...
            Eeeechhh...
Pełna wersja