olcha11
09.08.08, 14:27
Po pierwsze, to poprawcie ten błąd ortograficzny w tytule. "Nie" z
czasownikami pisze się oddzielnie.
A po drugie i zasadnicze: skoro tak jest, jak pisze autorka, to może
warto rozpocząc dyskusję o roli wychowawczej uczelni? O tym jak
przygotowuje przyszłe elity do pełnienia ich ról społecznych? Co
wymaga zdolności i motywacji do myślenia w kategoriach dobra
publicznego, a nie tylko własnych interesów? O tym czy w ogóle ma
(ta uczelnia) świadomość, że z tego obowiązku nikt jej nie zwolnił i
że nie tylko przygotowanie do rynku pracy jest jej misją?