Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci

11.08.08, 07:11
kazdy kij ma dwa konce. Wojna to syf....Niektorzy tego nie moga
zrozumiec i ciagle im sie wydaje, ze moga cos ta droga osiagnac.
    • szaki-1979 [...] 11.08.08, 07:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rynsztokowy-blazen_niesiol Hitler-Putinokio_Pod_Trybunał _Norymberski_ !!!!!! 11.08.08, 22:10
        Zbigniew Brzeziński:

        Putin kieruje ją na kurs złowrogo przypominający politykę
        Stalina i Hitlera w latach 30.
        Carl Bildt słusznie przeprowadził analogię między
        "usprawiedliwianiem" przez Putina rozczłonkowania Gruzji
        z powodu Rosjan w Południowej Osetii a taktyką
        Hitlera wobec Czechosłowacji w celu "wyzwolenia Niemców sudeckich"

        jeżeli Gruzja zostanie podporządkowana Rosji,
        ta użyje tej samej taktyki przeciw Ukrainie.
        Putin groził już publiczne Ukrainie.

        ............................................................................................................

        Kacapska dzicz morduje w Gruzji
        dzieci i kobiety tak jak w Czeczenii !!!!!

        Wkrótce ta sfołocz zaleje Gruzję
        i swoim zwyczajem zacznie zakładać
        kacapskie obozy koncentracyjne - gułagi !!!

        Jeżeli NATO pozostanie bierne (na UE nie ma co liczyć)
        to niedługo zaatakują Kraje Bałtyckie, Ukrainę i Polskę !!!

        Rząd PO-myleńców zamiast wspomagać kacapa swoją biernością
        powinien zorganizować Polski Ochotniczy Legion
        dla pomocy bratniej, bohaterskiej Gruzji !!!!

        PS
        z kacapskimi barbarzyńcami tą
        azjatycką zbrodniczą sfołczą

        nikt jeszcze nie wygrał za pomocą
        Patriotów i jakiś kretyńskich tarcz
        zabezpieczających obce zas...ne interesy :)

        Polsce do obrony potrzebne są
        rakiety średniego zasięgu wycelowane w kreml, które

        realnie odstraszą zakusy agresywnego Kacapa
        i dadzą mu 10 razy do myślenia
        zanim naciśnie czerwony guzik

        .........................................
        Polska powinna natychmiast
        żądać od Disnejlandu
        rakiet średniego zasięgu

        osłaniających Polskę przed tą
        azjatycką zbrodniczą dziczą !

        w latach 60-tych, kiedy to sytuacja
        była o wiele mniej groźna -
        bo nie było na kremlu
        takiego wariata-zbrodniarza jak putinokio -

        Myszki Miki zdecydowały się
        rozmieścić w Hitlerlandzie
        rakiety średniego zasięgu - Pershingi,

        które bardzo dobrze
        chroniły Europę przed agresywną Kacapią

        obecnie przy mądrej polityce RP
        (PO-myleńce - szwabsko-kacapskie pachołki
        nie zapewniają takowej :o(( )
        można by osiągnąć podobne rozwiązanie !

        Ze śmierdzącą kacapską zbrodniczą sfołczą
        jeszcze nikt nigdy i nic nie osiągnął
        grzecznym słowem lub ugodą !

        z tym zbrodniczym barachłem trzeba twardo
        tak jak to robił genialny Reagan !


    • henio56 moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 07:29
      trzeba być obiektywnym w relacjach, nie wierzę ,ze ofiary są tylko
      po stronie którą atakują Rosjanie.
      Sakaszwili to zbrodniarz który dał się sprowokować Rosjanom do
      rzezi swoich rodaków.
      • przejrzysty Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 07:46
        No właśnie. Ciekawe czy doczekamy się jakiejś relacji pana WJ o staruszkach i
        dzieciach ginących w Cchinwali pod ostrzałem artyleryjskim Gruzinów. Myślę, że
        się nie doczekamy, bo taki reportaż uzasadniałby interwencję Rosji, a to się w
        Polsce nie sprzeda.
        • malarysa Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 07:49
          Szczególnie jeżeli to będzie Wojciech Jagielski. Tak antyrosyjskiego
          dziennikarza to ze świecą szukać.
        • presentation1 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 07:51
          Gdyby scena polityczna byla podzielona-bylaby szansa ze druga strona poda inne fakty.Scena polityczna w kwestii Gruzji-dziala reka w reke.Wiec media nie chca okazac sie antypatriotyczne i beda karmic ludzi tym co pasuje elitom
        • maaac Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 08:05
          Media są pełne takich scen. Za to tych o których pisze Jagielski jak
          na lekarstwo. On nie zaburza proporcji ale stara się ją odbudować.
          • 4krzych1 zginęło 94 Gruzinów na 2000 ofiar konfliktu 11.08.08, 08:19
            liczbę 94 podaje "wiarygodny" rząd Gruzji, o 2000 ofiar trąbią
            równie "wiarygodne" mendia, z tego wynikałoby, że w Osetii Płd
            zginęło 1900 osób, ale o nich nie pisze tow Jagielski...
            No cóż, mamy kolejny show kłamstw mendialnych...
            • marcinxxx_3 Nie dziwie sie Gruzinom, tez bym walczyl po co im 11.08.08, 09:22
              ruski syf jaki robi ten narod wszedzie gdzie sie pojawi?
        • koczisss Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 08:15
          Od tego trzeba zacząć, że tam ruscy dziennikarzy nie wpuszczają!!!
          • 4krzych1 [...] 11.08.08, 08:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • koczisss Re: tam gnojku "ruskich" dziennikarzy pozabijano 11.08.08, 08:23
              Ha, ha, ha!
              Byłeś, widziałeś?

              W Biesłanie też Czeczeńcy zaczęli szturm na szkołę, a okazało się, że Specnaz
              miał rozkazy wszystkich wybić jak leci.

              No, ale Ty wierz dalej swoim idolom z Kremla, Twoja sprawa!
              • hohlik3 Re: tam gnojku "ruskich" dziennikarzy pozabijano 11.08.08, 08:29
                Tak i to Rosjanie zaatakowali szkole w Bieslanie
                Buractwo sie szerzy i udowadnia teorie rodem z kosmosu o winie Rosjan
                • koczisss Re: tam gnojku "ruskich" dziennikarzy pozabijano 11.08.08, 08:32
                  Nie, nie zaatakowali szkoły, ale jak była sytuacja patowa to oni zaczęli
                  strzelać zamiast negocjować. Gdyby rozegrali to inaczej straty były by mniejsze
                  w dzieciach.
                  Ale u ruskich nigdy człowiek się nie liczył, mówili u nas ludziej mnogo i tyle!
                  • nessie-jp Re: tam gnojku "ruskich" dziennikarzy pozabijano 11.08.08, 14:02
                    Masz rację, koczisss
                • cinema-cinema Re: tam gnojku "ruskich" dziennikarzy pozabijano 11.08.08, 17:06
                  hohlik3 napisał:

                  > Tak i to Rosjanie zaatakowali szkole w Bieslanie
                  > Buractwo sie szerzy i udowadnia teorie rodem z kosmosu o winie Rosjan
                  no pewnie ze zaatakowali, a potem tuszowali sledztwo, jedyny który pzrezył to był ich człowiek, pożniej niedostępny
                • cinema-cinema Re: tam gnojku "ruskich" dziennikarzy pozabijano 11.08.08, 17:07
                  hohlik3 napisał:

                  > Tak i to Rosjanie zaatakowali szkole w Bieslanie
                  > Buractwo sie szerzy i udowadnia teorie rodem z kosmosu o winie Rosjan

                  a teorie pochodza od niezleżnych od Kremla rosyjskich dziennikarzy. macie tam takich jeszcze chyba?
            • michalng Re: tam gnojku "ruskich" dziennikarzy pozabijano 11.08.08, 09:05
              Tak tak wiemy. 2 tys wymordowanych osetyjskich cywili, wymordowanie rosyjskich
              rannych rosyjskich żołnierzy i cała plejada okropnych gruzińskich zbrodni na
              którą nie ma najmniejszych dowodów bo okropni Gruzini zabili biednych
              dziennikarzy a z góra 2 tysiące ciał gdzieś schowali.
          • konrad31345 Ciekwae ilu tu pracowników rosyjskiej ambasady 11.08.08, 08:24
            Bo że komentarz powyżej jest takim "dziełem" widać choćby po
            ortografii...
            • hohlik3 Re: Ciekwae ilu tu pracowników rosyjskiej ambasad 11.08.08, 08:30
              Melduje sie mlody, zdolny i wyksztalcony pracownik FSB
              • warturek To nie ulega dyskusji 11.08.08, 08:47
                że jesteś opłacaną V kolumną
                • pimpus18 Re: To nie ulega dyskusji 11.08.08, 08:49
                  a cmoknij się w czółko
      • ember11 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 07:57
        henio56 napisał:

        > trzeba być obiektywnym w relacjach, nie wierzę ,ze ofiary są tylko
        > po stronie którą atakują Rosjanie.
        > Sakaszwili to zbrodniarz który dał się sprowokować Rosjanom do
        > rzezi swoich rodaków.
        A moze i ty bys byl obiektywny- najwiekszym zbrodniarzem w tej
        czesci swiata jest niezaprzeczalnie PUTIN.
      • mertk Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 07:59
        henio56 napisał:

        > trzeba być obiektywnym w relacjach, nie wierzę ,ze ofiary są tylko
        > po stronie którą atakują Rosjanie.
        > Sakaszwili to zbrodniarz który dał się sprowokować Rosjanom do
        > rzezi swoich rodaków.

        Uwierz, Cchinwali 30 tyś miasteczko zniszczyły oddziały specnazu, przebrane za armię gruzińską, i oczywiście nie jest prawdą że waliła do niego przez dłuższy czas artyleria rakietowa (BM-21 i RM-70) Saakaszwilego, mająca swoje pozycje właśnie pod Gori. W ogóle Osetyńcy uciekali z powodu wszechobecnej rosyjskiej propagandy.

        Takie cuda to tylko w Gazecie:)
        • maaac Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 08:10
          Może tak bez przegięć? Oczywiście zniszczyli Gruzini. Oczywiście nie
          w takim stopniu jak to chce przedstawić kremlowska propaganda.
          Oczywiście nawet ta mniejsza ilość ofiar to jednak ofiary.
          Oczywiście że wcześniej to Osetyjczyce ostrzeliwali Gruzję.
          Oczywiście że Rosja nie reagowała na ten ostrzał. Oczywiście
          Rosjanie wcześniej szykowali się do całej akcji. Ale oczywiście to
          nie usprawiedliwia w najmniejszym stopniu tego co zrobili Gruzini.
          Zadowolony? Czy jednak nie? Bo święty Kreml zamiast na "obrońcę"
          wychodzi na sk***a?
          • hohlik3 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 08:31
            W tych wszstkich antyrosyjskich teoriach wyaznie pomija sie polozenie i zdanie zwyklych ludzi ale co tam w walce z imperialna rosjan zdanie ludzi sie nie liczy
            • sikorka68 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 09:01
              hohlik3 napisał:

              > W tych wszstkich antyrosyjskich teoriach wyaznie pomija sie polozenie i zdanie
              > zwyklych ludzi ale co tam w walce z imperialna rosjan zdanie ludzi sie nie licz
              > y
              >
              Z jednym muszę się zgodzi. Rosja, to kraj dużych możliwości, ale nie przy takiej
              polityce. Przejrzałam sobie tą stronkę i sorki. Nieźle, robienie z mózgu wody im
              wychodzi, widac lata praktyki.
              "Dało to Władimirowi Putinowi podstawę do określenia działań wojsk gruzińskich
              jako wyraźnego przestępstwa przeciwko liudności cywilnej, którą w większości
              stanowią obywatele Rosji."- cytat z twojej stronki. Już zaczynają z gruzinów
              robic terrorystów. Tylko jeszcze te słowa nie padły, ale to kwestia czasu.
              • hohlik3 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 09:14
                Sikoreczko, Putin jasno okresil kto stoi za ludowbojstwem w Osetti, sa to decydenci wojskowi oraz sam zbrodniarz Saakashwili, wiec nie dopisuj mitow do faktow
                • sikorka68 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 09:20
                  Mitów do faktów, powiadasz. Zapamiętaj mój mit i poczekaj, aż mit stanie się
                  faktem. Przecież to już było, a chocby z Czeczenią.
                  I jeszcze jedno, na razie tylko jeden kraj powiedział, że Saakashwili, to
                  zbrodniarz. Reszta świata jeszcze uważa go za prezydenta.
                  • hohlik3 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 09:26
                    Pzekonanie o nieomylnosci w bledzie i niewiedzy to takie typowo polskie;))
                    Saakashwili stanie przed miedzynarodowym trybunalem ds zbrodni to niemal pewne
                    • sikorka68 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 09:38
                      hohlik3 napisał:

                      > Pzekonanie o nieomylnosci w bledzie i niewiedzy to takie typowo polskie;))
                      > Saakashwili stanie przed miedzynarodowym trybunalem ds zbrodni to niemal pewne

                      Za co? Za błąd chyba, że pozwolił, aby Osetyńczycy dostali rosyjskie paszporty
                      (i obywatelstwo też). Rosjanie nie mieliby pretekstu do ingerencji. Amerykanie
                      jakoś w Polsce swoich nie dają, co najwyżej wizy. W ogóle pierwszy raz słyszę,
                      aby jakiś kraj rozdawał paszporty obywatelom, którzy urodzili się mieszkali i
                      dalej mieszkają poza granicami. Tylko Rosjanie tak robią i widac teraz po co im
                      to jest potrzebne.
                      W innych krajach trzeba tam mieszkac, żeby mie na to szansę. Wiążą się przecież
                      inne przywileje.
                      • sweetnsour Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 16:14
                        różnica polega na tym,ze Polska dopiero w tym roku stała się "51.
                        stanem USA", a Gruzini jeszcze 20 lat temu byli obywatelami ZSRR.

                        to nawet nieco mniej niż 1 pokolenie.

                        a paszporty Rosjanie oferowali za trochę innego prezydenta.

                        Osetię i Abchazję do Gruzji przydzielił Wielki Językoznawca Stalin,
                        historycznie połączenia brak.dlatego po upadku Związku ludność tych
                        dwu pięknych krain rosyjskie paszporty wzięla.
          • hohlik3 relacja na zywo www.russiatoday.com 11.08.08, 08:32

          • hohlik3 www.russiatoday.com 11.08.08, 08:32
            www.russiatoday.com
          • mertk Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 11:08
            maaac napisał:

            > Może tak bez przegięć? Oczywiście zniszczyli Gruzini. Oczywiście nie
            > w takim stopniu jak to chce przedstawić kremlowska propaganda.

            Hmmm, a w jakim - Twoim zdaniem - stopniu to miało miejsce? Bo innej relacji niż rosyjsko-osetynska nie słyszałem, Gruzini jakoś zupełnie zamilkli w tej sprawie.

            > Oczywiście nawet ta mniejsza ilość ofiar to jednak ofiary.
            Cieszę że się zgadzamy

            > Oczywiście że wcześniej to Osetyjczyce ostrzeliwali Gruzję.

            To tylko cześć prawdy, Osetyńcy ostrzeliwali gruzińskie wsie a Gruzini osetyńskie. Powtarzało się to regularnie od dłuższego czasu. Ani władze w Tbilisi ani w Moskwie nie chciały/potrafiły tego powstrzymać

            Oczywiście
            > Rosjanie wcześniej szykowali się do całej akcji

            Hahaha a skąd taki pomysł? Do wojny to szykowała się owszem od dawna, ale.... Gruzja kupując gdzie się da sprzęt, szkoląc, ekwipując żołnierzy. Przeznaczając na zbrojenia i utrzymanie armii niewyobrażalny nigdzie poza Koreą Północną procent budżetu państwa.

            Rosjanie zareagowali, w miarę szybko, ale musieli ściągać jednostki z Władykaukazu, bo w pobliżu granicy Osetii nic sensownego nie mieli. Do tej pory wprowadzili do Osetii z 5-6 maksymalnie 7 tyś żołnierzy.

            > Zadowolony? Czy jednak nie? Bo święty Kreml zamiast na "obrońcę"
            > wychodzi na sk***a?

            Kreml wiele razy wychodził na sk***a, bez niczyjej pomocy i pewnie nie raz by jeszcze tak wyszedł. Teraz dzięki ewidentnym skrzywieniom psychicznym gruzińskiego prezydenta, wychodzi - o dziwo - na obrońcę uciśnionych.

            U nas prasa postara się żeby to raczej nie dotarło do ludzi, ale na Kaukazie już jest to oczywiste. Nie wiem nawet czy wszystkich Gruzinów Saakaszwilemu uda się przekonać do teorii o Rosyjskiej prowokacji... w końcu oni są na miejscu, widzą wszystko z bliska, czasami mają rodziny po drugiej stronie.



      • milu100 Re: moze tak jakąś relacje z Osetti 11.08.08, 08:42
        henio56 napisał:

        > trzeba być obiektywnym w relacjach, nie wierzę ,ze ofiary są tylko
        > po stronie którą atakują Rosjanie.

        na pewno nie są bez winy ale czy ty chcesz ich winą usprawiedliwiać rzeź
        dokonaną przez rosyjskie samoloty na ludności cywilnej

        > Sakaszwili to zbrodniarz który dał się sprowokować Rosjanom do
        > rzezi swoich rodaków.

        i w tym zdaniu usprawiedliwiasz ale już Gruzinów, potwierdzasz, że całą wojnę
        wywołali Rosjanie
    • ant777 to jest prawdziwe oblicze Rosji 11.08.08, 07:35
      • hohlik3 i takiego oblicza Rosji nam trzeba!! 11.08.08, 08:52

        • sikorka68 Re: i takiego oblicza Rosji nam trzeba!! 11.08.08, 09:06
          Przynajmniej dobrze płatne zajęcie???
        • anty-kacap Re: i takiego oblicza Rosji nam trzeba!! 11.08.08, 11:02
          W****laj z ta kacapska propaganda !!!
    • presentation1 ..Najpierw.............. 11.08.08, 07:36
      to rozwscieczeni Gruzini zaatakowali stolice Osetii, walac gdzie popadnie,jak popadnie.Ofiary mialy byc symbolem ich zwyciestwa.Dzisiaj ich pogoniono.Za skutki agresji beda placic latami.
      • 1zorro Re: ..Najpierw.............. 11.08.08, 07:40
        presentation, ja ciebie nie poznaje! Zmieniles orientacje???
        Przeciez to calkowicie nie "po lini" prezia! ZDRADA??!
        • presentation1 Re: ..Najpierw.............. 11.08.08, 07:42

          • maaac Re: ..Najpierw.............. 11.08.08, 08:12
            To "prezio" wykazuje pozycję przeciwną do większości zwolenników PiS,
            którzy byli zawsze antyamerykańscy i antyeuropejscy i
            zafascynowani "sprawnością" Putina w walce z opozycją.
          • 1zorro Re: ..Najpierw.............. 11.08.08, 09:12
            presentation, od wczoraj w PISuarze nie masz juz czego
            szukac....Prezio i jego przydupasy ci nie daruja!
          • jedyny.resistance Kaczyńscy chca powrotu komunizmu 11.08.08, 11:47
            i dlatego opierają sie na byłych popieraczach PZPR których to matka PZPR
            porzuciła obecnie moherowych radyjowców
      • priller niedoinformowany kretyn 11.08.08, 08:13
        ze nie potrafisz pisac po polsku juz powszechnie wiadomo. tym razem
        jednak przynosisz sobie wstyd obnoszac sie ze swoja rozwscieczona
        ignorancja. stary facet, a kretyn.

        presentation1 napisał:

        > to rozwscieczeni Gruzini
      • sikorka68 Re: ..Najpierw.............. 11.08.08, 08:16
        Płacic będą. Jak ruscy się wezmą za czyjąś skórę, to nie popuszczą, dopóki nie
        będzie ich. Zobacz, jakoś nie mogą poradzic sobie z Czeczenią. Tutaj tak samo,
        teren górzysty, wojska gruzińskie będą miały gdzie się kryc. Jak się nie
        dogadają- to może potrwac latami.
        Rozwścieczeni gruzini??. Tak, ale kto ich tak rozwścieczył.

        www.stosunkimiedzynarodowe.pl/2008/05/11/kaukazki-kociol-i-polskie-przyprawy/
    • kiks4 Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci 11.08.08, 07:45
      Czy ktoś wreszcie opisze, co działo się w Osetii po ataku Gruzinów. Mamy
      komunikaty, że zginęło 1500 ludzi- ale nie ma informacji kto i co ich zabiło,
      kim byli: żołnierzami, cywilami. Kobietami czy dziećmi?
      Takie jednostronne przedstawianie konfliktu było dobre w czasach słusznie
      minionych ale wtedy mieliśmy Wolną Europę i można było jakoś skleić obiektywny
      obraz. Gdzie teraz mam sięgać po rzetelna informacje?
      • sikorka68 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 07:59
        kiks4 napisał:

        > Czy ktoś wreszcie opisze, co działo się w Osetii po ataku Gruzinów. Mamy
        > komunikaty, że zginęło 1500 ludzi- ale nie ma informacji kto i co ich zabiło,
        > kim byli: żołnierzami, cywilami. Kobietami czy dziećmi?
        > Takie jednostronne przedstawianie konfliktu było dobre w czasach słusznie
        > minionych ale wtedy mieliśmy Wolną Europę i można było jakoś skleić obiektywny
        > obraz. Gdzie teraz mam sięgać po rzetelna informacje?

        Obiektywny obraz???
        Poszukaj sobie na rosyjskich stronach- na pewno coś znajdziesz.
        • koczisss Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 08:19
          No, strony rosyjskie są obiektywne i prawdomówne jak sam carewicz Putin:)
          • kalfas2 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:06
            oj oj, kolego, bys sie zdziwił:), radze poogladac russia today,i
            inne rosyjskie tv, ogladam czasem z ciekawosci. POkazuja relacje 2
            stron, co chwile jakies wypowiedzi telefony sakaschwilego, awantury
            w ONZ, wypowiedzi jednej i drogiej strony, sluchaj, uwazasz ze w
            rosji zamordyzm i brak obiektywizmu, zreszta, poogladaj jak mowilem
            rosyjska tv, zdziwisz sie odkrywajac ze u nich jest 1000 razy
            wieksze przedstawienie racji gruzinskiej i strony gruzinskiej niz u
            nas rozyjskiej, u nas jest 100% blokady na cokolwiek pozytywnego, ba
            nawet neutralnego o rosji, oficjalnie u nas rosje mozna obrazac i
            przedstawiac jako wroga. Acha, oczywiscie pisze z rosyjskiej
            ambasady, bop jakby inaczej....:P
            • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:12
              I co pokazują tam zdjęcia 2000 zamordowanych przez Gruzinów cywili ? Bo jakoś
              nie zauważyłem. A gadają o tym cały czas.
              • pimpus18 To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 09:17
                tej wojny na swoim sumieniu.

                Sraakaszwili, Kaczyński, Bush i wielu, wielu innych obłudników
                • michalng Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 09:22
                  Kaczyński ? Ja tez go nie lubię ale trzeba znać umiar :)
                  • pimpus18 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 09:29
                    Kaczyński i inni obłudnicy popierali, usprawiedliwiali i dalej to robą ten bandycki amok Sraakaszwilego.

                    To oni powinni mieć umiar w swojej hipokryzji i głupocie.
                    • michalng Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 09:50
                      Na razie to z "bandyckim amokiem" jak to ładnie ująłeś Rosja katuje Gruzję. Wiem
                      ze Gruzja nie jest bez winy ale to nie znaczy ze Rosjanie maja prawo sie nad nią
                      pastwić.
                      • pimpus18 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 09:54
                        Gruzja jest nie tylko "nie bez winy".

                        To gruziński satrapa i jego sojusznicy są temu całemu bezsensownemu cierpienu winni.

                        Gdyby Sraakaszwili wykręcił taki numer jankesom, wtedy dopiero zobaczylibyśmy, co to jest pastwienie się nad gruzińskim narodem.

                        Gdzie Rzym, gdzie Krym.
                        • michalng Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 10:09
                          Teraz to cierpieniu jest winna Rosja bo ona to cierpienie wydłuża. Rozumiem ze
                          jak rosły osiłek skatuje na śmierć dziecko kradnące słodycze to będzie to tylko
                          i wyłącznie wina dziecka. Jak już to gdzieś pisałem . Jankesi zawsze dają szanse
                          na unikniecie lania. Zawsze przed atakiem proponują jakaś "ugodę", stawiają
                          jakieś ultimatum, Tak było w przypadku Kosowa, Iraku i nawet Afganistanu.
                          Rosjanie tego nie zrobili.
                          • pimpus18 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 10:14
                            Gruzińskie bandziory muszą się wycofać z Osetii Płd.

                            A co zrobić z ich wiarołomstwem?

                            Masz niepełne informacje. Nad tym powinieneś trochę pomyśleć.
                            Ustrzegłoby Cię to przed pisaniem głupot.
                            • michalng Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 10:25

                              > Gruzińskie bandziory muszą się wycofać z Osetii Płd.

                              Chęć podjęcia rozmów i wycofania sie "gruzińskie bandziory" zadeklarowały już w
                              sobotę o ile mnie pamięć nie myli. To Rosjanie stwierdzili (ustami Siergieja
                              Ławrowa) ze nie chcą z nimi rozmawiać tylko dalej ich lać.
                              • pimpus18 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 10:34
                                Z tym Sraakaszwili jest podstawowy problem - że on co innego mówi, a co innego robi.

                                Jeszcze 2 godziny(sic!) przed tym bandyckim napadem deklarował w tv swoje pokojowe zamiary. Wcześniej też to robił wielokrotnie.

                                Ale że ma poparcie poparcie sojuszników no i propagandystów, więc takimi duperelami nie musi sobie dupy zawracać - przynajmniej na razie, bo głupcy nawet im nie są potrzebni.
                                • michalng Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 10:58
                                  Na tym właśnie polega bandytyzm Ruskich. Nie chcą gadać tylko lać. Nie widzisz
                                  tego ? Chcą zlać europejskie państwo i robią to. I jeszcze sie dziwią ze inni
                                  protestują (Polska,Ukraina,Kraje bałtyckie) może protestują dlatego ze boja sie
                                  ze oni będą następni do lania.
                                  • pimpus18 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 11:09

                                    > Na tym właśnie polega bandytyzm Gruzinów. Nie chcą gadać tylko lać. >Nie widzisz tego ?

                                    Bo ja widzę
                                    • michalng Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 11:13
                                      Bandytyzm Gruzinów polegał na ataku na Osetię . Natomiast tera chcą rozmawiać.
                                      Nie chcą prowadzić wojny której nie mogą wygrać. To Ruskim (pomimo zapewnień)
                                      zależy na przedłużaniu konfliktu.
                                      • sikorka68 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 14:21
                                        michalng napisał:

                                        > Bandytyzm Gruzinów polegał na ataku na Osetię . Natomiast tera chcą rozmawiać.
                                        > Nie chcą prowadzić wojny której nie mogą wygrać. To Ruskim (pomimo zapewnień)
                                        > zależy na przedłużaniu konfliktu.

                                        A Osetia jest prowincją Rosji, czy Gruzji? Od samego początku to powinien byc problem wewnętrzny Gruzji= mniej ofiar. Jakoś z dwiema innymi prowincjami Gruzini sobie poradzili, (Ruscy się nie wtrącili).
                                • sikorka68 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 14:16
                                  "pimpus18 napisał:

                                  > Z tym Sraakaszwili jest podstawowy problem - że on co innego mówi, a co innego
                                  > robi."

                                  To raczej z ruskimi jest problem. Południowe Oseti i tak samo Abhazja są
                                  wprawdzie autonomicznymi prowincjami, ale Gruzji, a nie Rosji. Z jakiej paki tam
                                  ruscy siedzą i się biją. Tak samo paranoją jest rozdawanie paszportów na prawo i
                                  lewo. Tam kiedyś zrobił się bałagan, nie dopilnowano paru spraw i teraz ta
                                  wojna, to efekt tych niedociągnięc.
                • sikorka68 Re: To gruzińskie bandziory mają wszystkie ofiary 11.08.08, 13:58
                  pimpus18 napisał:

                  > tej wojny na swoim sumieniu.
                  >
                  > Sraakaszwili, Kaczyński, Bush i wielu, wielu innych obłudników

                  No, ale większej bzdury to już chyba nie mogłam przeczytac.
              • kalfas2 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:24
                2000 nie naliczylem:), no ale ofiary, szpitale z rannymi,
                uciekinierow i ich realacje pokazują, jest sporo zaginionych, kilka
                tysiecy, ludzie uciekali przed tą jatką do lasu, ale o tym z naszej
                obiektywnej TV sie nie dowiesz. W ruskiej nieobiektywnej TV mozesz
                tez zobaczyc manifestacje pokojowe w gruzji, manifestacje przeciw
                wojnie w tibilisi (opozycyjną) brutalnie rozpedzona przez wojsko i
                policje, relacje ludnosci gruzinskiej i gruzinskich politykow,
                relacje z prasy zachodniej, USA, wlochy, francja niemcy, i inn,
                zarowno krytyka jak i poparcie, jak masz mozliwosc to poogladasz, tv
                jest po angielsku jak znasz jezyk to sie zdziwisz jak daleko nam do
                ich obiektywizmu
                • pimpus18 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:27
                  Milczenie Polaczków i Zachodu na bandycki i wiarołomny napad Sraakaszwilego będzie już zawsze ich niezmywalną hańbą.
                • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:46
                  Na terenach kontrolowanych przez Rosjan (i Osetyńców) nie ma zadnych
                  zagranicznych dziennikarzy. Rosjanie ich nie wpuszczają. Nasza TV Bazuje na
                  materiałach które publikują zachodnie agencje. Stąd może wrażenie ze przekazy sa
                  jednostronne. Natomiast w rosyjskich mediach drażni mnie przekazywanie ciągle
                  nieprawdziwych (prawdopodobnie) danych na temat rzekomych zbrodni popełnianych
                  przez Gruzinów.
                  • pimpus18 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 10:01
                    A pamiętasz jeszcze, jak nasi dzielni dziennikarze pokazywali cierpienia mieszkańców Serbii podczas tych ponad dwumesięcznych bombardowań?

                    Ja pamiętam, bo interesowałem się już wtedy propagandą - wcale nie pokazywali!

                    Bo to taki atrybut ich tzw. pracy dziennikarskiej.
                    Dlatego nigdy nie miałem żadnego respektu dla Milewicza i Politkowskiej.

                    Dużo bardziej niż stanem informacji w Rosji powinien Cię martwić stan informacji na "wolnym Zachodzie" i w Polsce.

                    Przyganiał kocioł garnkowi!
                    • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 10:19
                      > A pamiętasz jeszcze, jak nasi dzielni dziennikarze pokazywali cierpienia mieszk
                      > ańców Serbii podczas tych ponad dwumesięcznych bombardowań?

                      Znowu to samo. Nie pokazywali bo nie mieli możliwości. Nie było polskich
                      dziennikarzy, ani żadnych "zachodnich" w tym czasie w Serbii.

                      > Ja pamiętam, bo interesowałem się już wtedy propagandą -

                      ale już wtedy zajmowałeś sie nią zawodowo czy jeszcze amatorsko :)

                      > Dużo bardziej niż stanem informacji w Rosji powinien Cię martwić
                      > stan informacj i na "wolnym Zachodzie" i w Polsce.

                      A kto ci powiedział ze martwię sie stanem informacji w Rosji ?
                      Napisałem tylko ze drażni mnie powtarzanie kłamstw przez rosyjskie media. (W tej
                      konkretnej sprawie).

                      • pimpus18 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 10:28
                        Milewicz jeszcze wtedy hasał po ziemi.
                        Jak trzeba, to dotarł, do "oblężonego" Groznego i donosił stamtąd.

                        Nie, nie - to nie to. Przyczyny tego są inne.
                        Napad na Serbię wtedy zapowiadał się dawno. Mogli tam przybyć, gdy jeszcze było tam spokojnie i się profesjonalnie przygotować.

                        Mogli - ale nie chcieli! Tu jest pies z budą pogrzebany.

                        A mnie drażni propaganda w mediach na Zachodzie.
                        Bo jeśli oni tak kłamią, to w kim jeszcze można mieć nadzieję?



                        • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 10:46
                          Serbowie deportowali wszystkich zachodnich dziennikarzy. Dlatego ich tam nie było.

                          > A mnie drażni propaganda w mediach na Zachodzie.
                          > Bo jeśli oni tak kłamią, to w kim jeszcze można mieć nadzieję?

                          No to pokarz mi przypadek kłamliwej wiadomości którą podało BBC. (I nie
                          zdementowało jej później, przepraszając 100 krotnie za pomyłkę)
                          • pimpus18 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 10:57
                            Serbowie deportowali zachodnich dzienniarzy, którzy mogliby dokumentować to barbarzyństwo, które tam miało miejsce.

                            Zastanów się, co za bzdury tutaj wypisujesz.

                            Czy to nie Amerykanie zbombardowali serbską telewizję?

                            Gruzini odłączyli swoim obywatelom dostęp do ruskiej telewizji i internetu.
                            Gdzie tu jest, tak propagowany na Zachodzie, wolny dostęp do informacji?

                            Podobieństwa są widoczne.


                            Co do BBC to za długo by to trwało. A po co kłamać i potem się z tego tłumaczyć? Tak postępują głupcy.
                            To już lepiej nic nie mówić. Jest wiele sprawdzonych sposobików, by osiągnąć zamierzony cel.

                            • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 11:07
                              > Serbowie deportowali zachodnich dzienniarzy, którzy mogliby
                              > dokumentować to bar
                              > barzyństwo, które tam miało miejsce.

                              Przecież to oczywiste ze jak sie szykujesz do wojny to deportujesz dziennikarzy
                              przeciwnika. Taki dziennikarz to jak szpieg, przekazuje informacje za granice z
                              których może korzystać przeciwnik. Nie będzie pokazywał barbarzyństwa tylko np
                              budynki które pomimo nalotu nie zostały jeszcze zniszczone :)

                              Dalej czekam na kłamstwa BBC ? :)
                              • pimpus18 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 11:14
                                To NATO napadło na Serbię, a nie odwrotnie.

                                Zresztą wbrew prawu międzynarodowemu.

                                Jeśli Ty wierzysz w te bzdury, które wypisujesz to Twój problem.
                                Trudno by Ci było je uzasadnić.

                                Amerykanie zbombardowali serbską telewizją, fabryki chemiczne, elektrownie, wodociągi itd.


                                A BBC możesz sobie oglądać, co mi do tego. Miłego odbioru życzę.

                                • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 11:45
                                  > To NATO napadło na Serbię, a nie odwrotnie.
                                  > Zresztą wbrew prawu międzynarodowemu.

                                  tylko co to m wspólnego z tematem dziennikarzy ? (Nie można napaść na kogoś
                                  zgodnie z prawem niemiędzynarodowym :P)

                                  > Jeśli Ty wierzysz w te bzdury, które wypisujesz to Twój problem.
                                  > Trudno by Ci było je uzasadnić.

                                  O czym konkretnie teraz piszesz ? To Na razie Ty masz problemy z uzasadnieniem
                                  swoich twierdzeń. O kłamstwach zachodnich mediów, o niechęci zachodnich
                                  dziennikarzy do relacjonowania NATO-wskich bombardowań w Serbii, o niechęci
                                  Gruzji do prowadzenia rozmów pokojowych i wiele wiele innych.
                                  Napisanie - Masz racje BBC nie kłamie. Nie przejdzie ci przez "klawiature".
                                  • pimpus18 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 12:06
                                    W Polsce i gdzie indziej toteż nie piszą, że była to napaść, niezgodna z prawem międzynarodowym.

                                    Dziennikarze mają bardzo dużo wspólnego z tą hańbą, która tam się dzieje.
                                    Dlaczego nie piszą, że jeszcze NIKT nie wystąpił z ofertą pomocy dla ofiar tego amoku Sraakaszwilego?

                                    Kolejna hańba Zachodu i Kaczyńskich.

                                    Zwykle o obliczu nieszczęść, ludzie pomagają sobie.

                                    Jest wiele rodzajów kłamstwa. Bardzo dobrzy są w tym różni sprzedawcy (polis ubezpieczeniowych, nieruchomości, używanych samochodów itd.). He, he.

                                    W myśl dewizy tak jak w tej znanej piosence:
                                    "żołnierz dziewczynie nie skłamie, chociaż nie zawsze prawdę jej powie..."

                                    No mnie to w przeciwieństwie do Ciebie nie kontentuje.
                                    • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 12:37
                                      > W Polsce i gdzie indziej toteż nie piszą, że była to napaść,
                                      > niezgodna z prawem międzynarodowym.

                                      Juz ci pisałem ze napaście zgodne z prawem międzynarodowym nie istnieją :)

                                      > Dziennikarze mają bardzo dużo wspólnego z tą hańbą, która tam się
                                      > dzieje.

                                      Chyba działa - mówiliśmy o nalotach NATO-wskich z 99 roku.

                                      > Dlaczego nie piszą, że jeszcze NIKT nie wystąpił z ofertą pomocy
                                      > dla ofiar tego amoku Sraakaszwilego?

                                      No co ty ? NIKT ? Nawet Rosjanie ? :) Pomoc ofiarom raczej skutecznie utrudnia
                                      wojna którą Rosja dalej prowadzi. Wojne która produkuje coraz więcej ofiar. I
                                      nie jest w stanie przedstawić żadnego powodu dla którego to robi. (Powodu ze
                                      celem dalszej wojny jest zmaina gruzińskiej władzy sie wyparli).

                                      > Jest wiele rodzajów kłamstwa. Bardzo dobrzy są w tym różni > sprzedawcy (polis ub
                                      > ezpieczeniowych, nieruchomości, używanych samochodów itd.). He, he.

                                      Jesli oszukał cię kiedyś sprzedawca to jest po powód żeby unieważnić transakcje
                                      :) Masz racje jest wiele rodzajów kłamstwa jednak Ty nie znalazłeś żadnego
                                      przypadku z żadnego rodzaju :)

                                      > No mnie to w przeciwieństwie do Ciebie nie kontentuje.

                                      Gdzie ja napisałem ze mnie to kontentuje ? Znowu wmawiasz mi jakies dziwne rzeczy.
                  • kalfas2 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 10:10
                    co? ze w polskiej tv nie ma relacji z osetii to nie znaczy ze tam
                    nie ma dziennikarzy:))), poogladaj relacje zachodnie,
                    rosyjskie....wtedy sie okaze ze jednak diennikarze tam są:))), moze
                    faktycznie nie bylo jeszcze pare dni temu, ale dlatego ze wybuchla
                    panika podaczas gruzinskiego natarcia i wszyscy sp...lali z tamtad
                    • michalng Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 10:32
                      To ze rosyjscy są to wiem. Natomiast pomimo tego ze staram sie być "na bieżąco"
                      nie widziałem żadnej relacji dziennikarzy zachodnich z terenów "South Osetii".
                      Jesli znasz jakieś był bym wdzięczny a "podlinkowanie"
              • szpion007 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 14:54
                michalng napisał:

                > I co pokazują tam zdjęcia 2000 zamordowanych przez Gruzinów cywili ? Bo jakoś
                > nie zauważyłem. A gadają o tym cały czas.

                Bo jeszcze szukają kandydatów na ofiary.

                A w międzyczasie atakują suwerenne państwo.

                Nic nowego w mrocznej historii Rosji.
            • sikorka68 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:14
              kalfas2 napisał:

              > oj oj, kolego, bys sie zdziwił:), radze poogladac russia today,i
              > inne rosyjskie tv, ogladam czasem z ciekawosci.

              Jak można słucha kogoś, kto kłamie, naciąga fakty etc.
              Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś:
              Chocby awantury w ONZ, no to w ONZ nie mają co robic. A o co się kłócili???
              • kalfas2 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:33
                rosjanin z gruzinem w ONZ pyskowali do siebie, bylo poly pokazane
                zarowno wypowiedzi jednego jak i drogiego, potem gadal amerykanin w
                obronie grozji, generalnie belkot i propaganda, ale przynajmniej
                jest to obiektywnie pokazane i mozesz sam sobie wyrobic zdanie, czy
                w polskiej tv widziales choc raz relacje z nieszczescia osetyncow,
                czy slychac racje rosjan, jesli tak to zdania wyrwane z kontekstu
                skwitowane glupkowatym tekstem komentatora,
                • sikorka68 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 09:57
                  Nieszczęścia są po obu stronach- to fakt i z tym się nie kłócę, ale Gruzja
                  "płaci" za swoje błędy. Jak mogli pozwoli na rosyjskie paszporty, no fakt
                  autonomia, ale... to chyba dziwne. Jak np. jakiś Polak chce mieś paszport np.
                  amerykański, to najpierw musi tam zamieszkac. To tylko ruscy rozdają swoje
                  paszporty (i obywatelstwa) na prawo i lewo. Jak widac, mają w tym swój interes.
                  Widac także w jakim poważaniu mają fakt bycia rosjaninem- każdy i gdziekolwiek
                  mieszka.
      • koczisss Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 08:19
        Na razie nie ma zdjęć, bo nie ma kogo pokazywać.
        Poczekaj, kacapy wymordują kogo i ile trzeba i zdjęcia w świat puszczą:)
        • szpion007 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 14:55
          Otóż to, jeszcze szukają ofiar, aby ich sfotografować po tym jak ich zabiją...
    • polld74 [...] 11.08.08, 07:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • malarysa Re: Zakłamane świnie z GW 11.08.08, 07:52
        A co ciekawsze w dniu otwarcia olimpiady artykuł na piewszej
        szpalcie dotyczył chorążego reprezyntacji Stanów Zjednoczonych. No
        ale taki ich "urok"
      • wiloughby Re: Zakłamane świnie z GW 11.08.08, 08:18
        spokojnie. to tylko Wojtek Jagielski - polski H.Ch. Andersen. Jego barwne
        artykuły lepiej brać na dystans..




        polld74 napisał:

        > Od kilku lat giną dzieci w Iraku, w Afganistanie i GW nagle wzrok
        > odzyskała, parszywe szumowiny.
    • presentation1 ...Tusk i Kaczynski razem.............. 11.08.08, 07:54
      bronia zbrodnie ludobojstwa na bezbronnej ludnosci stolicy Osetii, dokonanej przez Gruzinow na rozkaz Prezydenta Saakaszwili.
      • presentation1 Re: ...Tusk i Kaczynski razem.............. 11.08.08, 07:55
        Konflikt w Gruzji jednoczy prezydenta i premiera. Lech Kaczyński i Donald Tusk po raz pierwszy w sprawach zagranicznych działają razem. I mobilizują Europę, aby przeciwstawiła się brutalnej pacyfikacji kaukaskiej republiki
      • 1zorro Re: ...Tusk i Kaczynski razem.............. 11.08.08, 09:15
        tym razem sie z toba moge zgodzic. Tusk sie jak gdyby troszke
        pogubil....
      • anty-kacap Re: ...Tusk i Kaczynski razem.............. 11.08.08, 11:03
        jakie ludobujstowo? to byli ruscy a ruscy to nie ludzie a barbarzyncy
    • polld74 Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 08:03
      W Gruzji cały czas przebywa misja wojskowa USA, Gruzja przez
      ostatnie 2 lata zakupiła masę broni od USA i Izraela. Bandyta
      Saakaszwilli podpuszczony przez Busha i Kaczyńskiego na dzień przed
      olimpiadą rozpoczął agresję, miał być być blitzkrieg, zajęcie Osetii
      miało być faktem dokonanym i tu się przeliczyli. GW jest zakłamana
      jak zbrodniczy rząd USA. Jedyny standard to podwójny standard.
      • maaac Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 08:14
        www.pardon.pl/artykul/5602/
        Rozumiem że to też dzieło Amerykanów? HAARP i zdalne wpływanie na
        decyzje Kremla?
        • ewolucja3 polld74 ->bredzisz czy rozśmieszasz? 11.08.08, 22:42
          jeśli nie pracujesz w rosyjskich siłach specjalnych, to musisz być
          zdrowo z.r.y.t.y !
      • black-andrzej24 Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 08:14
        o. Rydzyk: Niektórzy ludzie nie myślą. Tzn. mówią że myślą, myślą że
        myślą, ale nie myślą!
      • mertk Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 08:18
        polld74 napisał:

        > W Gruzji cały czas przebywa misja wojskowa USA, Gruzja przez
        > ostatnie 2 lata zakupiła masę broni od USA i Izraela. Bandyta
        > Saakaszwilli podpuszczony przez Busha i Kaczyńskiego na dzień przed
        > olimpiadą rozpoczął agresję...

        W Gruzji jeszcze 2 tygodnie temu było chyba z 1000 amerykańskich żołnierzy na wspólnych ćwiczeniach z "chłopcami" Saakaszwilego. Teraz jest tylko ze 100? jeśli już nie ewakuowani.

        A broń Gruzini pokupowali sobie głównie w byłych republikach radzieckich i KDL-ach, choćby w Polsce, ale najwięcej na Ukrainie.

        Tak naprawdę amerykanie dali Gruzinom, najwięcej wspólnych ćwiczeń, szkoleń itd, broni niewiele i to raczej najprostsze rzeczy :)
      • koczisss Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 08:22
        Okej, Gruzja zaatakowała, ruscy ich z Osetii pognali, ale dlaczego bombardują
        miasta w samej Gruzji, skoro ich i ich mieszkańców konflikt nie dotyczy?
        Czy Gruzini zaatakowali rosyjskie miasta, że teraz w odpowiedzi atakują kacapy
        gruzińskie?
        • mertk Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 10:28
          koczisss napisał:

          > Okej, Gruzja zaatakowała, ruscy ich z Osetii pognali, ale dlaczego bombardują
          > miasta w samej Gruzji, skoro ich i ich mieszkańców konflikt nie dotyczy?
          > Czy Gruzini zaatakowali rosyjskie miasta, że teraz w odpowiedzi atakują kacapy
          > gruzińskie?

          Atakują miejsca te miejsca w Gruzji, z których ostrzeliwana jest Południowa Osetia. Na przykład spod Gori wyszedł potężny ostrzał rakietowy stolicy Osetii.

          Opowiadania o zbombardowaniu rurociągu to jak i wielu innych w szczególności portu Poti to zwyczajne bajki:) Rurociągiem od jakiegoś czasu nic nie płynie bo wysadzili go bowiem - na tureckim odcinku - Kurdyjscy partyzanci.

          Osobiście bardzo się dziwię, że Rosjanie od początku konfliktu nie bombardowali wcale miejsc koncentracji wojska gruzińskiego, i jego przemieszczających się w stronę Osetii kolumn. Najwyraźniej jest to decyzja polityczna, żeby nie mnożyć niepotrzebnie ofiar.

          Możesz wierzyć lub nie, ale gdyby Rosja, chciała naprawdę zbombardować Gruzję, to nie było by miejsca na kłamliwe relacje o "nieudanym ataku na rurociąg" albo port w Poti ani j e d y n e g o trafionego przypadkową bombą domu w Gori, ciągle prezentowanego z różnych stron i ujęć. Było by za to morze prawdziwych ruin i trupów.

          P.S Oczko bardzo ładne



          • ellipsis Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 10:46
            mertk napisał:
            > Atakują miejsca te miejsca w Gruzji, z których ostrzeliwana jest
            > Południowa Osetia. Na przykład spod Gori wyszedł potężny ostrzał
            > rakietowy stolicy Osetii.
            Tak, a z międzynarodowego lotniska w Tbilisi wylatywały samoloty - tyle że
            cywilne... Czy Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz? :(
            • mertk Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 11:42
              ellipsis napisał:
              > Tak, a z międzynarodowego lotniska w Tbilisi wylatywały samoloty - tyle że
              > cywilne... Czy Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz? :(


              Potrafisz czytać ze zrozumieniem?

              Cytat
              <Rosyjski samolot zbombardował w niedzielę wieczorem cywilne lotnisko międzynarodowe pod Tbilisi - podało gruzińskie MSW. Rosja - jak donosi AFP - zaprzecza tym doniesieniom i nazywa je "dezinformacją".

              Samolot leciał bardzo nisko, bomby spadły 200 metrów od pasa startowego.

              Gruzińska telewizja Rustawi-2 podała, że międzynarodowe lotnisko funkcjonuje normalnie i nie przewiduje się anulowania lotów.

              Podczas tego samego nalotu rosyjskie samoloty zrzuciły bomby na lotnisko wojskowe i leżące przy nim zakłady, oddalone o kilkanaście kilometrów od międzynarodowego dworca lotniczego w Tbilisi.

              Celem ataku, jak się wydaje, był hangar wojskowego lotniska - kilka bomb spadło w pobliżu. Podczas nalotu hangar ani żadne zabudowania nie zostały uszkodzone.>

              Potrafisz czytać? bombardowali lotnisko wojskowe, zresztą niespecjalnie intensywnie sądząc z opisu.

              Cyt. " Sekretarz gruzińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander (Kacha) Lomaja informował, że około 5.00 rano czasu lokalnego (03.00 nad ranem czasu polskiego) "rosyjskie samoloty" zrzuciły "kilka bomb" na lotnisko wojskowe."

              W porannym nalocie nikt nie ucierpiał, lekko uszkodzone zostały tylko pasy startowe wojskowego lotniska.

              Przy okazji bodaj dwie bomby spadły w pobliżu pasa startowego cywilnego lotniska, na szczęście nie czyniąc żadnej szkody.

              Najwyraźniej lotnictwo Rosji - choć to może się niektórym wydawać bardzo dziwne - chce maksymalnie ograniczyć ofiary wywołanej przez Saakaszwilego awantury...
              • ellipsis Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 13:16
                Przyjmijmy, że jedynie przypadkiem
                >> bomby spadły 200 metrów od pasa startowego
                choć to niewiarygodnie, bo przecież
                >> Samolot leciał bardzo nisko
                Dalszy cytat:
                >> Celem ataku, jak się wydaje, był hangar wojskowego lotniska
                >> - kilka bomb spadło w pobliżu.
                Mamy zatem wierzyć, że
                * jeśli bomby spadają w pobliżu pasa startowego, to jest to tylko przypadek,
                * jeśli bomby spadają w pobliżu hangaru, to celem jest hangar.
                Mamy także takie cytaty:
                > "rosyjskie samoloty" zrzuciły "kilka bomb" na lotnisko wojskowe."
                > Przy okazji bodaj dwie bomby spadły w pobliżu pasa startowego
                > cywilnego lotniska
                Wobec tego:
                * zrzucenie kilku (zgodnie z poprzednim cytatem) bomb w pobliżu lotniska
                cywilnego to tylko przypadek,
                * zrzucenie kilku bomb na lotnisko wojskowe to bombardowanie lotniska wojskowego.
                OK, niech i tak będzie. Ale przecież w poprzednim poście napisałeś:
                > Atakują miejsca te miejsca w Gruzji, z których ostrzeliwana jest
                > Południowa Osetia.
                Czyżby z tego hangaru prowadzono ostrzał Południowej Osetii? Naprawdę w to
                wierzysz?? A czym uzasadnisz bombardowania dokonywane _po_ deklaracji rozejmu
                przez stronę gruzińską?
                • mertk Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 16:54
                  ellipsis napisał:

                  > Wobec tego:
                  > * zrzucenie kilku (zgodnie z poprzednim cytatem) bomb w pobliżu lotniska
                  > cywilnego to tylko przypadek,
                  > * zrzucenie kilku bomb na lotnisko wojskowe to bombardowanie lotniska wojskowe
                  > go.

                  Ależ broń mnie Panie Boże przed sugerowaniem czegoś równie perwersyjnego...
                  Naprawdę uważam, że bawienie się w takie "logiczne" analizy tekstu a la zaangażowany w głoszenie Świadek Jehowy jest nieco żenujące i prowadzi donikąd, ale skoro chcesz...

                  Oczywiście poza sugerowaną możliwością, odwrotną do przedstawionej;-) istnieją jeszcze co najmniej dwie możliwości:)

                  1)Oba bombardowania są dziełem chaosu panującego w lotnictwie Federacji oraz przypadku :)

                  2) Zrzucenie kilku bomb na ten nieszczęsny wojskowy hangar i dwu w pobliże cywilnego pasa startowego były starannie zaplanowaną i z żelazną konsekwencją przeprowadzoną akcją...

                  Co się wyłania z przeanalizowania tych wszystkich możliwości? Moim skromnym zdaniem raczej bezspornie wynika z tego że FR używa swego lotnictwa na terenie Gruzji - w stosunku do swoich możliwości - wyjątkowo ascetycznie. Spróbuj spokojnie się nad tym zastanowić:)

                  ellipsis napisał:

                  > OK, niech i tak będzie. Ale przecież w poprzednim poście napisałeś:
                  > > Atakują miejsca te miejsca w Gruzji, z których ostrzeliwana jest
                  > > Południowa Osetia.
                  > Czyżby z tego hangaru prowadzono ostrzał Południowej Osetii? Naprawdę w to
                  > wierzysz?? A czym uzasadnisz bombardowania dokonywane _po_ deklaracji rozejmu
                  > przez stronę gruzińską?

                  Ależ dziwne pytania, w hangarze mogły stać sobie gruzińskie samoloty, (gdybym się chciał bawić w przepychankę słowną to bym napisał) W rodzaju tych bezzałogowców, min wskazujących cele, których tyle strącono nad Osetią. Powiem jednak szczerze, że prawdopodobnie rozwalono go bez większego zastanowienia , jako jeden z nielicznych obiektów na terenie Gruzji..

                  Ostatnio bodaj zniszczono radar obsługujący zarówno cywilny jak i wojskowy ruch lotniczy.

                  Naprawdę nie dostrzegasz, że to co robi na terenie Gruzji lotnictwo rosyjskie, to bardzo drobny procent jego możliwości? W końcu to ono a nie desant 76 czy czołgi 19 jako pierwsze było w stanie osiągnąć zdolność bojową i próbować zatrzymać zmasowanymi bombardowaniami gruzińskie kolumny idące na Cchinwali.

                  A czym uzasadnisz bombardowania dokonywane _po_ deklaracji rozejmu
                  > przez stronę gruzińską?

                  Wczoraj Gruzini zadeklarowali, że odcięli 58 Armię wysadzając tunel Roki i blokując Drogę Wojenną. Wcześniej inne jeszcze dziwniejsze rzeczy. Deklaracje na wojnie nie są specjalnie znaczące, jeśli nie stoją za nimi czyny. Wreszcie dlaczego nieuzgodniona deklaracja rozejmu, miałaby obowiązywać obydwie strony?

                  O ile sobie dobrze przypominam to Saddam Husajn też próbował negocjacji, gdy już go zawiodły wszelkie inne środki :)

                  cyt

                  "Gdy podeszliśmy do tej szczurzej dziury, w której się znajdował, zobaczyliśmy dwie ręce w górze. Szczerze, nie tego się spodziewaliśmy. Nie przypuszczaliśmy, że będzie aż tak uległy - mówią żołnierze. Dodają, że w momencie aresztowania Saddam chciał negocjować.

                  Według majora Brian Reed, dowódcy operacji amerykańskich sił, były dyktator powiedział: Jestem Saddam Husajn, prezydent Iraku i chcę negocjować. Odpowiedź żołnierzy USA była ponoć krótka: Prezydent George W. Bush przesyła pozdrowienia."

                  Pozdrawiam również, oczywiście tylko we własnym imieniu :)





                  • ellipsis Re: Ta wojna to amerykańska awantura 11.08.08, 22:02
                    mertk napisał: (m.in.)
                    > Co się wyłania z przeanalizowania tych wszystkich możliwości? Moim
                    > skromnym zdaniem raczej bezspornie wynika z tego że FR używa swego
                    > lotnictwa na terenie Gruzji - w stosunku do swoich możliwości -
                    > wyjątkowo ascetycznie. (...)
                    > Powiem jednak szczerze, że prawdopodobnie rozwalono go bez
                    > większego zastanowienia , jako jeden
                    > z nielicznych obiektów na terenie Gruzji.. (...)
                    > Ostatnio bodaj zniszczono radar obsługujący zarówno cywilny jak
                    > i wojskowy ruch lotniczy.
                    Zgadzam się z powyższymi konkluzjami. Przyjmując jednocześnie do wiadomości, że
                    być może było zupełnie inaczej. :) Protestowałem jedynie przeciw stwierdzeniu,
                    że Rosjanie bombardowali jedynie miejsca, z których ostrzeliwano Osetię Pd.

                    > dlaczego nieuzgodniona deklaracja rozejmu, miałaby
                    > obowiązywać obydwie strony?
                    Bo:
                    a) Rosjanie twierdzą, że jedynie dążą do przywrócenia pokoju,
                    b) naruszanie rozejmu nie leży w interesie Gruzji.
                    Oczywiście Rosjanie twierdzą, że Gruzini cały czas ostrzeliwują ich pozycje -
                    ale dlaczego mieliby to robić? Aby narażać się na bombardowania? Absurd...

                    Pytania, na które nie znamy odpowiedzi:
                    1. Dlaczego Gruzini zaatakowali ogniem artyleryjskim miasto Cchinwali? Przecież
                    chcąc przywrócić kontrolę nad Osetią Pd., nie powinni jej niszczyć! Odpowiedź
                    zapewne ułatwiłoby poznanie tematów rozmów Saakaszwilego z Kaczyńskim i Rice...
                    2. Dlaczego Gruzini nie zbombardowali przejazdów przez Kaukaz, aby utrudnić
                    wejście wojsk rosyjskich? Dlaczego nie zbombardowali kolumn pancernych Rosjan?
                    Skoro nie wahali się (podobno) zburzyć miasta, to dlaczego nie zniszczyli dróg??
                    3. Dlaczego Rosjanie podając informację o 2000 ofiar ostrzału Cchinwali nie
                    podają nawet miejsc, w których te ofiary znaleziono? To budzi podejrzenie, że
                    tych ofiar (jeszcze!) nie ma...
                    4. Dlaczego Gruzini w ogóle się nie bronią? Wydali mnóstwo na zbrojenia
                    (podobno), a teraz wycofują się nawet z Gori i oddają po kolei kolejne fragmenty
                    Gruzji? Oczywiście armia rosyjska jest znacznie liczniejsza - ale przecież w tym
                    rejonie wojska rosyjskie i gruzińskie mają porównywalną liczebność...
                    Pozdrawiam.
                    • mertk Re: Ta wojna to amerykańska awantura 12.08.08, 03:11
                      ellipsis napisał:

                      > Oczywiście Rosjanie twierdzą, że Gruzini cały czas ostrzeliwują ich pozycje -
                      > ale dlaczego mieliby to robić? Aby narażać się na bombardowania? Absurd...

                      Dla mnie to raczej rzeczywistość wojny niż absurd. Naciskane gruzińskie oddziały, które nie chcą kapitulować, a nie mają drogi odwrotu proszą o pomoc artylerię... to takie pierwsze z brzegu w miarę racjonalne wytłumaczenie... zapewne motywy obydwu stron są jak to na wojnie o wiele bardziej złożone i o wiele mniej racjonalne niż nasze spokojne przemyślenia przed klawiaturą:)

                      ellipsis napisał:

                      > a) Rosjanie twierdzą, że jedynie dążą do przywrócenia pokoju,
                      > b) naruszanie rozejmu nie leży w interesie Gruzji.
                      > Oczywiście Rosjanie twierdzą, że Gruzini cały czas ostrzeliwują ich pozycje -
                      > ale dlaczego mieliby to robić? Aby narażać się na bombardowania? Absurd...

                      Rosjanie twierdzą, że dążą do wymuszenia pokoju, być może rozumieją to przez pozbawianie Gruzinów większości - z takim wysiłkiem gromadzonego - sprzętu wojskowego, czy nawet podwójnego zastosowania.

                      Oczywiście mam najmniejszej wątpliwości, że wyczuwszy dobrą koniunkturę, Rosja postara się załatwić przy tej okazji, wiele zaległych porachunków z Gruzją i wspierającymi ją krajami.

                      Wreszcie można łatwo odpowiedzieć, że ostrzał dopóki trwa ostrzał, a więc konflikt sprawa Gruzji nie jest definitywnie przesądzona. Cisza na froncie oznacza konieczność zmierzenia się z własną porażką... a jest ona ogromna.

                      ellipsis napisał: [...]

                      To rzeczywiście bardzo ciekawe pytania, przepraszam że odpowiem na nie bardzo zdawkowo;-)... już późno jutrzejszy dzień na pewno wniesie wiele nowych faktów. Podkreślam że bez względu na kategoryczność sformułowania, są to li tylko moje przypuszczenia.
                      ellipsis napisał:
                      1. Dlaczego Gruzini zaatakowali ogniem artyleryjskim miasto Cchinwali? Przecie
                      > ż
                      > chcąc przywrócić kontrolę nad Osetią Pd., nie powinni jej niszczyć! Odpowiedź

                      Dla mnie wytłumaczenie jest proste, bali się że osetyńska obrona będzie mocna, a chcieli załatwić sprawę możliwie szybko (o czym też napiszę dalej) wreszcie wiedząc że sama piechota będzie za słaba na osetyńską obronę nie chcieli jednocześnie powtórki z Groznego i w konsekwencji zanim wysłali czołgi do miasta, obłożyli je przez jakiś czas bardzo mocnym ogniem.

                      Tak na marginesie: W przypadku kilkusettysięcznego miasta jak Grozny nie miałoby to żadnego sensu. W przypadku, miasteczka Cchinwali było racjonalne, jeśli rozważyć sprawę z z czysto militarnego punktu widzenia.

                      Co do rdzennych mieszkańców Osetii, znając ich stosunek do Gruzji i bojąc się że zawsze będą rosyjską V kolumną, Tbilisi było na rękę zabić dość dużo, żeby wystraszona reszta uciekła do Rosji...

                      ellipsis napisał:
                      2. Dlaczego Gruzini nie zbombardowali przejazdów przez Kaukaz, aby utrudnić
                      > wejście wojsk rosyjskich? Dlaczego nie zbombardowali kolumn pancernych Rosjan?
                      > Skoro nie wahali się (podobno) zburzyć miasta, to dlaczego nie zniszczyli dróg?

                      Nie sądzę żeby bombardowania ( szczególnie takiej potęgi lotniczej jak nasz strategiczny partner na Kaukazie), były w stanie skutecznie zablokować wszystkie ważne drogi na południe Gruzji. Są bodaj trzy istotne drogi... na czele z ukończoną w latach 80 XX w autostradą kaukaską, przez którą ostatecznie przeszły elementy 58 armii. Bardziej skuteczne byłaby ich neutralizacja, przez obsadzenie kluczowych punktów własnym desantem, ewentualnie połączenie desantu z dywersją np wysadzenie tunelu Roki i obsadzenie innych dróg :)

                      Pofantazjowałem sobie przy winku, a co tam ;-)

                      ellipsis napisał:
                      3. Dlaczego Rosjanie podając informację o 2000 ofiar ostrzału Cchinwali nie
                      > podają nawet miejsc, w których te ofiary znaleziono?

                      Ofiary znaleziono zapewne na ulicach i placach miasteczka po pierwszym ostrzale i szturmie, nie słyszałem żadnych oskarżeń o to że Gruzini gromadzili cywili i ich rozstrzeliwali. Raczej Rosjanom chodzi fakt, że Gruzja obkładając miasto ogniem ciężkiej artylerii (głownie rakietowej) doprowadziła do masakry mieszkańców...

                      Nie mam złudzeń, że Rosjanie prawdopodobnie zawyżają straty ludności cywilnej Cchinwali. Jest to im jak najbardziej na rękę.

                      cyt.
                      "To budzi podejrzenie, że tych ofiar (jeszcze!) nie ma...

                      Co do spiskowej teorii, że Rosjanie teraz dokonają masakry, żeby obciążyć Gruzję, w zasadzie nie powinienem odpowiadać na taką głupotę... ale odpowiem: Ofiar cywilnych w większych ilościach już w Osetii nie będzie, bowiem ogromna większość cywili z terenu działań ewakuowała się już do Rosji...

                      ellipsis napisał:
                      > 4. Dlaczego Gruzini w ogóle się nie bronią? Wydali mnóstwo na zbrojenia
                      > (podobno), a teraz wycofują się nawet z Gori i oddają po kolei kolejne fragmenty

                      Mylisz się, jeśli sądzisz że poddają się bez walki... do tej pory zadali Rosjanom niemałe straty w sprzęcie i ludziach, na pewno zniszczyli kilkanaście czołgów, BWP, zabili dziesiątki rosyjskich żołnierzy, strącili (jak na ironię... doskonałą sowiecką i rosyjską bronią przeciwlotniczą) kilka samolotów. A zwróć przy tym uwagę, że główny ich impet w pierwszych kilkunastu godzinach poszedł na "armię osetyńską" i nieliczne "siły pokojowe"

                      Poza tym od samego początku konfliktu ciągną przeciw nim w dużej liczbie najróżniejsi wąsaci i brodaci (Allah akbar) ochotnicy z połowy Kaukazu.

                      ellipsis napisał:
                      Oczywiście armia rosyjska jest znacznie liczniejsza - ale przecież w ty
                      > m
                      > rejonie wojska rosyjskie i gruzińskie mają porównywalną liczebność...

                      Istotnie w rejonie walk jest pewnie więcej wojsk Saakaszwilego niż rosyjskich, ale dodaj do tego "armię osetyńską" (ze 2-3 tyś) i pewnie drugie tyle ochotników a dysproporcja na korzyść Gruzji nie będzie już tak wyraźna, szczególnie zważywszy że Osetyńcy znają jak nikt teatr działań...

                      Co do armii Gruzji to owszem poczyniła ostatnio bezprecedensowe postępy, ale startowała z wyjątkowo niskiego poziomu... szeregowi żołnierze są dobrze wyekwipowani i wierzę, że nie brak im zapału, ale powstaje pytanie o wykształcenie i doświadczenie dowódców (taka rzecz trwa długimi latami), tu przewaga Rosjan jest po prostu miażdżąca

                      Ponadto dominacja w powietrzu... w zasadzie wystarczy, ale weź jeszcze pod uwagę że muszą się zmierzyć z elitarnymi poddziałami jednych z lepszych rosyjskich jednostek. 76 WDW to górna półka, jednostka w bardzo dużym stopniu uzawodowiona. Spróbuj sobie odpowiedzieć jakie jej poddziały odblokowywały koszary w Cchinwali... oczywiście najlepsze, najlepsze z jednej z lepszych jednostek w 900 tyś siłach Rosji.

                      Do tego poziomu, Gruzinom i nie tylko Gruzinom jeszcze bardzo daleko:) 19 dywizja to może nie taka klasa, ale weź pod uwagę że to jest Okręg Północnokaukaski. Tam w ogóle wiele jednostek ma doświadczenie bojowe, część żołnierzy a większość podoficerów i oficerów ma doświadczenie frontowe, są zwyczajnie ostrzelani. Do tego 20 gwardyjska, też wybrane poddziały.

                      Wreszcie kiedy czytasz o nowoczesnym sprzęcie gruzińskiej armii to uświadom sobie że jest to ( poza częścią broni ręcznej sprzęt posowiecki/rosyjski kupiony na Ukrainie, Białorusi i cholera wie gdzie jeszcze. To rosyjskie zestawy przeciwlotnicze pozwalają Gruzinom cokolwiek strącić, a poradzieckie T-72 nawiązać walkę z pancernymi oddziałami FR.

                      Artyleria rakietowa w postaci nieśmiertelnych BM21, trochę nowszych czechosłowackich RM70 do tego czechosłowacka samobieżna armatohaubica Dana:)

                      To naprawdę bardzo dobry sprzęt jak na kraj wielkości Gruzji, pod warunkiem że nie mówimy o Kuwejcie czy ZEA...

                      Zasypiam i zapomniałem napisać że moim zdaniem Saako, chciał bez względu na koszty opanować Osetię w jakieś 24 godziny, kończąc akcję obsadzeniem i zablokowaniem wszystkich prowadzących na południe dróg... Chyba mu nie wyszło, a reszta to już klasyczna wojenna sieczka.

                      P.S Uważam, że dziś FR, wykorzystując sprzyjającą koniunkturę, ewidentnie eskaluje konflikt...




    • uzaz Do przyjaciół Moskali... 11.08.08, 08:03
      Znowu się Wam Gruzji zachciewa? Stalin nie wystarczył?
    • insmy Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci 11.08.08, 08:04
      Adolf Putin i jego czerwony Wehrmacht zaczyna się panoszyć! Achtung! Achtung!
      • ulther Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 08:46
        Rosjanie to zbrodniarze!!!!!!
        • pimpus18 Gruzini to zbrodniarze !!!!!!! 11.08.08, 08:48
          • bachczysaraj Nie wiem co zażywasz, ale nie pij już tego. 11.08.08, 10:34
            ,,,
    • ache1432 Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 08:18
      Wojna na Kaukazie. Tego nie ma w polskich mediach



      Stacja tv RUSSIA TODAY (wersja anglojęzyczna) pokazała zdjęcia video
      osób ciężko rannych ,(3 osoby) na skutek użycia bomb kasetowych
      przez siły gruzińskie. Były one wystrzeliwane z wyrzutni pocisków
      rakietowych. Bomby te uważa się jako najbardziej straszną broń
      przeciwko ludziom, ponieważ powoduje głębokie rany i oparzenia w
      wielu miejscach.

      Pokazano ruiny cerkwi w Cchinwali, gdzie mieli schronić się cywile,
      licząc na to, że nie będzie ona bombardowana, jako miejsce kultu
      religijnego. Niestety, została zbombardowana przez siły gruzińskie,
      co było widać na filmie. Nie podano, ilu ludzi mogło zgfinąć w tej
      cerkwi.

      Ta sama stacja pokazała wywiad z obywatelem USA, Joe Mestas, który
      wraz z żoną , z pochodzenia Osetynką, przebywał w stolicy Osetii Płd
      z wizytą u bliskiej rodziny. Był on świadkiem ataku wojsk
      gruzińskich w nocy na miasto Cchinwali. Według jego relacji, siły
      gruzińskie napadły na Osetię Płd w nocy, głównie czołgi prowadziły
      ogień do budynków, zamieszkałych przez ludność cywilną. Powiedział,
      że przed wkroczeniem wojsk gruzińskich, prowadzony był ostrzał
      miasta Cchinwali przez Gruzinów. Według niego, Osetyńcy nie
      prowokowali do wymiany ognia. Ww obywatel USA chce złożyć relację
      dla władz amerykańskich.

      Dn 10.08 br o godz.21 stacja BBC Wordl w reportażu swego
      korespondenta przytoczyła relację kobiety, nauczyciela akademickiego
      z Cchinwali. Powiedziała ona, że zniszczenia budynków uniwersytetu
      dokonały czołgi oraz bombardowanie pociskami z wielolufowych
      wyrzutni rakietowych. Według niej, budynki miejscowego uniwersytetu
      zostały całkowicie zniszczone przez siły gruzińskie.



      P.S. Mój tekst poprzedni "Zbrodnia na Kaukazie. O czym nie informuję
      polskie media " został opublikowany przeze mnie na portalu
      gazeta.pl, po czym administrator wyciął go całkowicie. Czyżby
      cenzura wojenna ?


      • kapitan.kirk Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 08:55
        ache1432 napisała:

        > Stacja tv RUSSIA TODAY (wersja anglojęzyczna) pokazała zdjęcia
        video
        > osób ciężko rannych ,(3 osoby) na skutek użycia bomb kasetowych
        > przez siły gruzińskie. Były one wystrzeliwane z wyrzutni pocisków
        > rakietowych. Bomby te uważa się jako najbardziej straszną broń
        > przeciwko ludziom, ponieważ powoduje głębokie rany i oparzenia w
        > wielu miejscach.

        Bomby kasetowe nie powodują większych ran ani oparzeń niż
        jakakolwiek inna broń z głowicami konwencjonalnymi, bo działają na
        dokładnie takiej samej zasadzie (tyle, że zamiast jednej dużej
        głowicy spada na łeb bombardowanym kilkadziesiąt malutkich). I
        zaręczam Ci, że także Rosjanie używają powszechnie głowic
        kasetowych, podobnie jak zresztą wszystkie inne armie świata.

        Pzdr
        • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 08:59
          z tym, że gruzińskie bandyty użyli tego do bombardowania całego miasta.
          Co jest zgodnie potępiane przez obrońców praw człowieka i Konwencję Genewską.


          • kapitan.kirk Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:07
            Konwencja Genewska - ani żadna inna - nie zabrania głowic
            kasetowych, gdyż nie miałoby to najmniejszego sensu; nie jest to
            żadne wunderwaffe ani tym bardziej broń masowego rażenia. Żeby
            daleko nie szukać, sami Rosjanie uzywali masowo pocisków rakietowych
            z głowicami kasetowymi do bombardowania Groznego. I nie ma w tym nic
            szczególnie atyhumanitarnego (wyjąwszy sam dwuznaczny fakt
            bombardowania miast); przeciwnie, np. zniszczenia zabudowy czy
            infrastruktury od bomb kasetowych są znacznie mniejsze niż
            od "normalnych" i po to m.in. właśnie je wymyślono.

            Pzdr
            • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:13
              Ty masz, Kapitanie, taką dość uciążliwą cechę, że wszystko wiesz lepiej i potrafisz o tym bredzić z podniesionym palcem z ewangeliczną powagą

              www.stop-minom.pck.org.pl/bron,kasetowa.php
              • hohlik3 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:24
                Co do ewangelicznej powagi sie zgodze ale rowniez co do tego ze ta bron jest rzeczywiscie powszechna
              • michalng Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:27
                No i gdzie w załączonym przez ciebie materiale jest coś o Konwencji Genewskiej i
                obrońcach praw człowieka ? Bo jest sporo o tym co pisał kirk, ze broni kasetowej
                używa sie powszechnie w większości współczesnych konfliktów zbrojnych.
                • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:42
                  Konwencja Genewska wskazuje i zabrania używania broni takiej jak kasetowa w wielu przypadkach.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Konwencje_genewskie
                  Pasuje to jak ulał do tego, co robiły gruzińscy bandziory ostrzałem wielkopłaszczyznowym Cchinwali.

                  • kapitan.kirk Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:57
                    Konwencje Genewskie zabraniaja W OGÓLE atakowania celów cywilnych i
                    ludności cywilnej, bez wyszczególniania jaką bronią wolno to robić,
                    a jaką nie (formalnie żadną nie wolno). Co jest zresztą przepisem
                    całkowicie martwym od momentu jego wprowadzenia, o czym świadczą
                    losy nader wielu miast Europy i całego prawie świata w ciągu
                    ostatniego stulecia :-/ Btw., bo zrównaniu z ziemią Groznego,
                    ewentulne oskarżanie kogoś przez stronę rosyjską o ostrzeliwanie
                    miast i ludności cywilnej brzmiałyby dość mało przekonująco,
                    zwłaszcza na Kaukazie. Sami Rosjanie zdają się to zresztą rozumieć i
                    trzeba przyznać, że źródła rosyjskie zachowują tu dużą
                    powściągliwość; tak że sugerowałbym Ci ich po niedźwiedziemu nie
                    wyręczać ;-)

                    Pzdr
                    • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 10:11
                      To co piszesz, to pseudoformalne krętactwa prawnicze chachmęcenie.
                      Ciekawe, że Ty zawsze masz w pamięci Grozny, a nigdy Faludżę.

                      Tak, w wojnach jest zakazane użycie broni, bo może spowodować cierpienia niewinnych ludzi.
                      Ale znowu oddala nas to od istoty tego problemu.
                      A tym jest barbarzyński napad Sraakaszwilego i czystki etniczne w Gruzji.

                      Amerykanie barbarzyńsko bombardzowali całą Serbię, a teraz zarzucają Rosjanom ich ataki na cele wojskowe w Gruzji.
                      Chamstwo bez granic?

                      • kapitan.kirk Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 10:33
                        pimpus18 napisał:

                        > To co piszesz, to pseudoformalne krętactwa prawnicze chachmęcenie.
                        > Ciekawe, że Ty zawsze masz w pamięci Grozny, a nigdy Faludżę.

                        Obawiam się , że traktujesz mnie jako zbiorową jakąś personifikację
                        wszystkich Twoich forumowych oponentów - nie przypominam sobie
                        bowiem, żebym kiedykolwiek rozprawiał tu w sensie politycznym o
                        Groznym czy o Faludży (może wiele lat temu...). A obecnie omawiany
                        konflikt toczy się na Kaukazie i jedną z jego stron jest Rosja,
                        dlatego ewentualny przykład Groznego jest tu z pewnością bardziej
                        adekwatny niż odległej i nie mającj nic wspólnego z danym kontekstem
                        politycznym ani z TDW Faludży.

                        Pzdr
                        • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 10:41
                          zapewniam Cię, Kapitanie, że dobrze odróżniam Ciebi od tej całej chmary tutaj pisujących przygłupów.

                          Tak, ja wiem, że Ty o aspektach ogólnych coś mało piszesz. A szkoda.

                          Co do tej Faludży i Groznego to jak zwykle nie jestem Twojego zdania.

                          Ruscy i jankesi są tutaj dobrze widoczni.
              • kapitan.kirk Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:33
                Ty masz, Pimpusiu, taką interesującą cechę, że nie czytasz nawet
                linków mających byc Twoimi argumentami, poprzestając na recytowaniu
                chwytliwych haseł ;-) Inicjatywa "stop minom" jest akurat w tym
                przypadku o tyle spóźniona, że te kraje które podpisały umowę o
                zakazie min przeciwpiechotnych (jak np. Polska) nie używają ich
                także, z definicji, również w głowicach kasetowych. Zaś te, które
                umowy nie podpisały (np. Rosja czy USA) nie muszą koniecznie stawiać
                min przy pomocy głowic kasetowych. A szkoda, bo pola minowe stawiane
                przy użyciu głowic kasetowych są na ogół daleko mniej niebezpieczne
                dla cywilów od tradycyjnych min starego typu, gdyż np. posiadają
                samolikwidatory autorozbrajające nie wykorzystane miny po kilku
                tygodniach zalegania.

                Najkrócej i do laika mówiąc: chcąc zniszczyć rozproszony cel (np.
                oddział wojska, zgupowanie samochodów, czołgów, baraków itp.) przy
                użyciu typowych bomb, trzeba ich zrzucić kilkadziesiąt, o masie
                wielu ton, rujnując przy okazji całą okolice. Albo można użyć 1-2
                bomb kasetowych, które spowodują podobne zniszczenia celu, choć już
                nie otoczenia - bo eksplozje będą kilkadziesiąt razy słabsze. Jest
                to jedna z wielu, wielu przyczyn, dla których nowoczesne wojny
                pochłaniają wielokrotnie mniej ofiar od "tradycyjnych". Niestety
                wspólną cechą pacyfistów wszelkiej maści jest to, że a priori
                uważają dzidę za broń bardziej humanitarną od pistoletu (bo
                bardziej "tradycyjną") i jeżeli fakty przeczą tym szczytnym
                założeniom - jak np. w przypadku konwencji o zakazie min
                przeciwpiechotnych, która jak na razie spowodowała WZROST liczby
                cywilnych ofiar - to tym gorzej dla faktów :-/

                Pzdr
                • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:50
                  A Ty, Kapitanie, masz (chyba ze względów zawodowych) tę przywarę sprowadzania tego i innych podobnych zagadnień do spraw technicznych.

                  Istotą tego problemu jest, że bandycki satrapa napadł wiarołomnie i brutalnie na Osetię Płd. zabijając, wypędzając i niszcząc mienie tysięcy podobno swoich rodaków.

                  Już Ci pisałem, że mniej mnie interesują te techniczne i formalnoprawne duperele.

                  Broń kasetowa jest bez wątpienia bronią używaną na wielkich płaszczyznach, co wyklucza jej selektywne działanie z definicji. Tym bardziej jeśli się używa ją w miastach.
                  • kapitan.kirk Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 10:02
                    Abstrahując od rozmaitych bandytów, satrapów i napaści - co do
                    których mam też własne zdanie, o dziwo chyba wcale nie tak znowuż
                    odległe od Twojego - to jeśli piszesz, że duperele techniczne Cię
                    nie interesują, najlepiej po prostu nie zaczynaj na ich temat
                    dyskusji.

                    Pozdrawiam
                    • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 10:21
                      A co ja poradzę, że to Ty, Kapitanie, z tym zaczynasz?

                      Może tak lepiej napisz o tym Twoim zdaniu na tematy bardziej istotne.
                      Niech się wreszcie czegoś więcej o tym dowiem - taki jestem już nagrzany.
                      • kapitan.kirk Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 10:35
                        Moje zdanie jest takie, że Saaka okazał się jeszcze znacznie
                        większym idiotą niż sądziłem - a wszystko pozostałe możesz już sobie
                        wydedukować.
                        Pzdr
                        • pimpus18 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 10:49
                          Ja się jemu przyjrzałem prosto w oczy, jego ruchom.
                          W Hollywood zrobiłby karierę.

                          On mnie głupotą nie jest już w stanie zaskoczyć.
                          Tym haniebnym barbarzyństwem mnie jednak bardzo zaskoczył.


        • hohlik3 Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 09:19
          Co nie zmienia faktu ze calkowita racja lezy po stronie rosyjskiej
          • gekon1979 calkowite gowno lezy po waszej stronie 11.08.08, 10:27
            kacapie
      • anty-kacap Re: Wojna na Kaukazie. 11.08.08, 11:25
        The chronicle of Russian aggression

        Occupation of Ukraine – 1650-s.
        Russia-Crimea – 1783.
        Russia Poland – 1795
        Russia-East Georgia – 1801-1802
        Russia-Imereti(West Georgia) – 1810
        Russia-Guria(West Georgia) – 1828
        Russia-Samegrelo(West Georgia) – 1856-57
        Russia-Svaneti(West Georgia) – 1857
        Russia-Abkhazia(West Georgia) – 1864
        Genocide of 1 million Caucasians – 1859-1880
        Russia-Japan – 1904-1905
        Russian invasion to Poland – 1920
        Russian invasion to Azerbaijan – 1920
        Russian invasion to Armenia – 1920
        Russian invasion to Georgia – 1920
        Russia-Poland – 1939
        Russian(USSR) occupation of Baltic States – 1940
        Russian invasion to Finland – 1940
        Russian invasion to Hungary – 1956
        Russian invasion to Czechoslovakia – 1968
        Russian invasion to Afghanistan – 1979-1989
        Russian invasion to Georgia – 1991-93
        Russian genocide of Chechen nation – 1995-2008
        Russian invasion to Georgia – August, 2008
        Russian invasion to……. Who is next?
    • athaualpa Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci 11.08.08, 08:19
      Ciekawa jestem, czy ktoś z dziennikarzy był o Osetii i rozmawiał z
      tubylcami z miejsc atakowanych przez Gruzinów.
      Dlaczego wszyscy uważali, że Kosowo powinno byc wolne jeśli tego
      chcą jego mieszkańcy, a Osetia nie może.
      Dlaczego wszyscy uważali, że Czeczenii należy się się niepodległość,
      a Osetii ni.
      Ja wiem, że Rosja jest niekonsekwentna, ale nie mniej niż inne nacje.
      • bachczysaraj Słyszałaś coś o jakimś wolnym wyrażeniu woli 11.08.08, 10:33
        niepodległości przez większość mieszkańców Osetii południowej czy Abchazji? Ja
        nie. O czym więc piszesz?
        • pimpus18 Re: Słyszałaś coś o jakimś wolnym wyrażeniu woli 11.08.08, 10:36
          To co ja Ci poradzę, że TY nie słyszałeś?

          Postaraj się lepiej!
        • kph Re: Słyszałaś coś o jakimś wolnym wyrażeniu woli 11.08.08, 11:52
          cominf.org/ tu masz stronę narodowego komitetu informacyjnego Republiki
          Południowa Osetia (wielokrotnie blokowaną przez złe duchy) spójrz na informację
          z 11.36 dzisiaj:
          Эдуард Кокойты и Сергей Багапш в ближайшее время обратятся к мировому сообществу
          с просьбой признать независимость республик
          Jeśli nie znasz rosyjskiego skorzystaj z autotłumaczeń w necie lub uwierz w
          moje: Edward Kokojty i Siergiej Bagałsz (prezydenci nie uznanych przez Gruzję
          republik Osetii Płd i Abchazii) w najbliższym czasie obrócą się do środowiska
          międzynarodowego z prośbą o uznanie niezależności republik.
          • kph Re: Słyszałaś coś o jakimś wolnym wyrażeniu woli 11.08.08, 11:54
            masz też wersję angielską strony:

            cominf.org/english/
            • setar72 Re: Słyszałaś coś o jakimś wolnym wyrażeniu woli 11.08.08, 12:47
              Tak, a my z radością w 45 staliśmy sie krajem komunistycznym i z
              kwiatami witalismy armie czerwoną.
              A Ukraina dobrowolnie niedawno przytuliła się do Rosji ( po
              przykreceniu kurka gazowego). A w Katyniu to naszych załatwili
              Niemcy. A w Czeczeni są sami separatyści - a teraz to sporo z nich
              to siedzi w domach dla uchodżców pod Warszawą i możesz przyjechać i
              z nimi pogadać szczególnie z tymi którym rozstrzelano piecioro
              dzieci. Tacy są rosyjscy politycy lepiej utopić Kursk z załogą niż
              się przyznać do awarii. A przy okazji przejedź się na Ukrainę i
              pogadaj ze starszymi o Wielkim Głodzie tuż po wojnie jaki
              zafundowali im "Ruskie" ile ty masz lat dziecinio, że tak świetnie
              znasz się na polityce?
              • setar72 stara śpiewka od lat 11.08.08, 12:57
                Tak, a my z radością w 45 staliśmy sie krajem komunistycznym i z
                kwiatami witalismy armie czerwoną.
                A Ukraina dobrowolnie niedawno przytuliła się do Rosji ( po
                przykreceniu kurka gazowego). A w Katyniu to naszych załatwili
                Niemcy. A w Czeczeni są sami separatyści - a teraz to sporo z nich
                to siedzi w domach dla uchodżców pod Warszawą i możesz przyjechać i
                z nimi pogadać szczególnie z tymi którym rozstrzelano piecioro
                dzieci. Tacy są rosyjscy politycy lepiej utopić Kursk z załogą niż
                się przyznać do awarii. A przy okazji przejedź się na Ukrainę i
                pogadaj ze starszymi o Wielkim Głodzie tuż po wojnie jaki
                zafundowali im "Ruskie"


                • wt82 Re: stara śpiewka od lat 11.08.08, 14:04
                  Co ma piernik do wiatraka?Słyszałes o konflikcie osetyjsko-gruzinskim czy
                  abchasko -gruzinskim?Jak nie to zajrzyj do internetu np.

                  Abchazowie i Osetyncy niecierpią Gruzinów i vice-versa. Zarówno jedni jak i
                  drudzy woleli by praadopodobnie mieszkac w Rosji niz Gruzji, pomijając już tą
                  obustronna nienawisc z Gruzinami chocby z powodów ekonomicznych.Bo PKB Gruzji na
                  jednego mieszkanca wynosi 4,700$ na łebka-152 miejsce na swiecie sytuujące
                  Gruzję wsród najbiedniejszych krajów siata i prawie 15.000$ w Rosji czyli
                  umieszcza ją wsród krajów zaliczanych do rozwiniętych.

                  Masz coś do dodania na temat chęci życia np Abchazów w Gruzji?
              • kph Re: Słyszałaś coś o jakimś wolnym wyrażeniu woli 11.08.08, 13:42
                Nie zasłaniaj się swoim wiekiem, w każdym wieku można starać się spojrzeć na
                wydarzenia z perspektywy tu i teraz.
                Na Ukrainie byłem nie raz, mam tam rodzinę, jak już tak lubisz jeździć tam i
                pytać się starszych to proponuje zadać pytania o akcje Wisła lub bohaterskość
                banderowców z UPA lub wyzwoleńczej AK. Nie chcę Cię wkurzyć, chcę pokazać że
                rozpamiętywanie przeszłości do niczego nie prowadzi.
                Staraj się wyzbyć uprzedzeń które zaciemniają Twój umysł. Ja nie mam uprzedzeń
                co do Gruzinów Osetińców czy Rosjan? A Ty?
    • ja.ja222 Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci 11.08.08, 08:23
      Putin Ludobójca I postawić go przed Trybunal do spraw ludobójstwa,
      osądzić, skazać i szkoda, że nie mozna powiesić. Moze obciąć jaja
      żeby śpiewał cienkim głosem?
    • pampalini77 Re: Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzi 11.08.08, 08:25
      www.youtube.com/watch?v=mDFoDacQedQ&feature=related
      Ja wiem ze to moze byc jako inny temat ale mysle ze warto
    • hohlik3 Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:27
      CZytajac polska prase mozna odniesc wrazenie ze czyta sie perfidna i prostacka manipulacje, rodem z trybuny ludow z lat 60tych.Rosjan przesdstawia sie jako agresorow, ludobojcow tym czasem Rosjanie bombarduja gruzinskie cele wojskowe z minimalnymi stratami w ludziach.
      To peewnie w obronie przed mordercza Rosja Gruzini wymordowali ponad 2tys osob, atakujac ich z zaskoczenia, ale co tam , nasidziennikarze i dziarscy politycy wiedza lepiej.
      • maderic Zwierzeta w ruskiej skorze 11.08.08, 08:29
        .
      • koczisss Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:30
        Od tego trzeba zacząć jakim prawem Rosja atakuje wojskowe cele i inne w
        niepodległym państwie jakim jest Gruzja?

        Mówią, że są pokojowymi siłami rozjemczymi z ramienia ONZ, tak?

        Jak pokojowe, to powinny pilnować porządku tylko i wyłącznie na terenie objętym
        ochroną, a oni w tym momencie są agresorem, który zaatakował inny kraj!

        Osetia jest w granicach Gruzji, choć chce niepodległości, stąd wojska rozjemcze
        i tylko tam powinny działać!
        • hohlik3 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:39
          Sam sobie przeczysz w nienawisici
          Kto zaatakowal pierwszy?To rosysjkie sily pokojowe oraz mieszkancy Osetii dostali bomby i pociski w prezencie od Gruzinow
          Pytam jak to njie jest obrona przed Gruzja to co?Brak ci wyobrazni?
          Rosja ma siedziec cicho i obrywac bo tak powiedzal szpec kocziss?Kubel zimnej wody na twoja glowe!!
          Rosja bombarduje cele wojskowe, przeciwienstwe do Gruzji ktra dokonala ludobojstwa. tlumaczac poczynania Gruzji stajesz po obronie ludobujcow!!(a raczej ich prezia)
          • koczisss Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:42
            Gruzini wycofali się z Osetii, która i tak jest w jej granicach, a ruskie dalej
            walą w Tbilisi!

            To tak jakby Ślązacy nagle ogłosili niepodległość, polska armia by tam w
            większej sile wkroczyła, a na pomoc Ślązakom Bundeswehra by przyszła i wyparła z
            Polski (Śląska) polskie wojska, a później robiła by naloty na Kraków, bo to
            Polska była agresorem!
            • hohlik3 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:50
              Czyatajac polska prase nasza wiedza wzrosnie o cale nic
              Jescze raz, kto zaatakowal z nienacka, mordujac ludnosc cywila?
              Rosja po wyparci wojsk z Osetii ma siedziec cicho i obrywac rakietami od Gruzinow, lub czekac az ci sie spokojnie przegrupuja i znam najada na Osetie
              Rosja ma pelne prawo i obowiazek zdezorganizowac i zniszyc gruzinskie zaplecze wojskowe, ludnosci nie atakuje!!
          • ulther Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:56
            Rosja ma siedziec cicho bo jest wrzodem na ciele Europy i cieszyc
            sie, ze Amerykanie nie dobili jej pod koniec lat 80'.
            • kalfas2 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 09:20
              alez kolego, probowali rozbic i proboja nadal, wspierali i wspieraja
              wszelkie sily odsrodkowew rosji, i antyrosyjskosc poza rosja, gdzie
              tylko sie da to szkodza, tworza konflikty, nie daje ci to do
              myslenia ze miesiac temu byly wspolne manewry gruzji i usa,zbrojenie
              gruzji, to kraje takie jak usa i kundelki typu polska maja spory
              udzial w tym ze gruzja zdobyla sie na atak liczac na bezkarnosc,
              moze nawet wsparcie sojusznikow, no, ale sojusznicy sie wypięli...a
              kundelki cos tam podszczekuja niegroźnie...
              • hohlik3 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 09:28
                Faktem jest ze w bazach niedalego Batumi(nie dawno zbombardowanych) oddzialy gruzinkie szkolili szpece z jedynej slusznej "demokraci" us-manskiej
                • kalfas2 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 09:39
                  powiem ci szczerze ze polska moze skorzystac na tym wszystkim, ale
                  tylko pod warunkiem ze w kncu ten glupi narod sie opamieta,
                  oprzytomnieje i wyciagnie wnioski dla siebie z tego wszystkiego.
                  Gruzja myslala ze moze bezkarnie podskakiwac i atakowac, liczac na
                  to ze USA sa za nimi i ruski sie wystraszy, ale to USA sie
                  wystraszylo i Gruzja zbiera baty za swoja glupote, zal mi Gruzinow
                  bo cierpia z powodu glupoty politykow. Ale oby to byla lekcja dla
                  polski ktora brzmi: jesli w koncu zrobimy sobie wroga w Rosji, i w
                  koncu sie doigramy, na zachod mozemy liczyc w takim stopniu jak
                  Gruzja, - bo zachod wtedy powie, podskakiwali , podskakiwali i sie w
                  koncu doigrali, nie bedziemy umierac za czykas glupote i koltunstwo,
                  Czy warto podskakiwac???
                  • hohlik3 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 15:23
                    Dokladnie
                    Ale ci wszyscy "szpece" od Rosji maja w glebokim powazaniu los ludzi, wymyslaja przedziwne teorie majace potwierdzic ich antyrosyjskie fobie, los ludzi i prawdziwa tragedia juz jest nie wazna
        • ulther Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:53
          TO nie sa zadne wojska rozjemcze. To armia interwencyjna strzegaca
          moskiewskiego protektoratu jakim stala sie Osetia Poludniowa.
          Moskale nie moga zaakceptowac Gruzji czy Ukrainy jako niepodleglych
          bytow prowadzacych wlasna polityke zagraniczna. Przestancie uzywac
          terminu "wojska rozjemcze", to ruska progaganda.
          • hohlik3 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:59
            Propagande to ty syrwujesz i to w najglubszej postaci co najgorsze wierzysz w nia!!
            • ulther Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 09:01
              Hmm powiedzmy, ze kwestionuje Twoje prawo co do obiektywnej oceny
              omawianej sytuacji, gdyz jestes pewnie Rosjaninem albo ich
              zwolennikiem. Haniebne...
              • hohlik3 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 09:30
                Tym slowem "pewnie" mozesz sobie podetrzec tylek tak samo jak calym polskim koltunstwem ktore wyplywa z ciebie.Naleze do pokolenia mlodych, myslacych Polakow nie obciazonych smiesznie interpretowana historia.
                • tymon99 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 09:52
                  hohlik3 napisał:

                  > Naleze do pokolenia mlodych, myslacych Polakow
                  > nie obciazonych smiesznie interpretowana historia.

                  stalin o takich jak ty mówił 'pożyteczni idioci'.
          • kalfas2 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 10:01
            szczytem hipokryzji i obłudy jest miałczenie kaczystow nad losem
            niepodleglej gruzji. Niestety ale Polska ubrudzila sie napadajac na
            Irak, Afganistan, popierajac bombardowania Serbii i secesje Kosowa,
            uczestniczac w okupacji niezaleznego kraju, Polska nie ma absolutnie
            zadnego prawa krytykowac jakąkolwiek agresje czyjąkolwiek i przeciw
            komukolwiek. Kraj ktory sam dopuszcza sie napasci na inny kraj nie
            ma zadnego prawa żądać czegokolwiek i traci jakąkolwiek wiarygodność
            kiedy podnosi lament w obronie napadnietych.
      • ulther Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:49
        Rosjanie sa imperialistami, ktorzy ze wszystkich sil staraja sie nie
        dopuscic do odzyskania przez Gruzje kontroli nad jej wlasnym
        terytorium. Ani Abchazja ani Poludniowa Osetia nie zostaly nigdy
        uznane za niepodlegle panstwa. nigdy nie odbyly sie tam wybory
        noszace znamiona demokratycznych, nigdy nie przeprowadzono zadnych
        referendow zgodnie z zachodnimi standardami. Gruzja ma prawo
        przywrocic porzadek konstytucyjny na wlasnym terytorium. Ktos kto
        wypisuje takie bzdury jak hohlik3 chyba ma na scianie portrer Adolfa
        Putina.
        • pimpus18 Polaczki - katoliccy hipokryci !!!!!!!!! 11.08.08, 08:51
          • ulther Polacy - zwolennicy ekumenizmu:P 11.08.08, 08:54
            Tacy hipokryci, ze popieraja prawoslawnych Gruzinow:D
        • hohlik3 Re: Chory kraj, zmanipulowani ludzie 11.08.08, 08:57
          Ja tez moze rzucic Polska to imperializm!!
          CZcze gadanie bez pokrycia w faktach
          W i mie swoich chorych antyrosyjskich fantazji usprawiedliwiasz ludobojstwo popelnione na osetynskich a wlasciwie rosyjskich cywilach
          Swoim postepowianiem popierasz samego Stalina z ktorego to woli poludniowa osetia znalazla sie w rekach Gruzji
          Kto tu jest zezwierzecialym i [pozbawionym moralnosci czlowiekiem
          Spojz w lustro a odpowiedz szybko znajdzesz
          • ulther Rosja CHORY czlowiek Eurazji. 11.08.08, 09:00
            Rosjanie zaczeli rozdawac swoje paszporty po to aby usprawiedliwiac
            swoje pretensje do Poludniowej Osetii, nic tutaj nie dzialo sie i
            nie dzieje w zgodzie z prawem miedzynarodowym. Rosja byla, jest i
            bedzie Imperium Zla, panstwem rodem z konca XIX wieku, ktore tak jak
            Niemcy przed I wojna swiatowa domaga sie kolonii, a jak ich nie
            otrzymuje to tupie noga i uznaje sie za pokrzywdzona. To nie ta
            epoka Moskale!!!!
            • hohlik3 Re: Rosja CHORY czlowiek Eurazji. 11.08.08, 09:34
              A Osetyncy bronili sie rekami i nogami by tych paszportow nie dostac, ciekawe czemu je tak ochoczo przyjeli, pewnie milujacy pokoj gruzini od rozpadu zwiazku radzieckiego slali im kwiaty i paczki z zywnoscia
              • ellipsis Re: Rosja CHORY czlowiek Eurazji. 11.08.08, 10:01
                1. Widziałeś, że przyjęli?
                2. W 1939 roku też większość Polaków na terenach zagarniętych przez Związek
                Sowiecki przyjęła rosyjskie obywatelstwo. Reszta została zabita lub wywieziona.
                PS. Ten `Głos Rosji po polsku' mogłeś sobie podarować. Za dużo tam `Prawdy'.
      • anty-kacap Peacekeeping mission by Russia - again 11.08.08, 11:27
        The chronicle of Russian aggression

        Occupation of Ukraine – 1650-s.
        Russia-Crimea – 1783.
        Russia Poland – 1795
        Russia-East Georgia – 1801-1802
        Russia-Imereti(West Georgia) – 1810
        Russia-Guria(West Georgia) – 1828
        Russia-Samegrelo(West Georgia) – 1856-57
        Russia-Svaneti(West Georgia) – 1857
        Russia-Abkhazia(West Georgia) – 1864
        Genocide of 1 million Caucasians – 1859-1880
        Russia-Japan – 1904-1905
        Russian invasion to Poland – 1920
        Russian invasion to Azerbaijan – 1920
        Russian invasion to Armenia – 1920
        Russian invasion to Georgia – 1920
        Russia-Poland – 1939
        Russian(USSR) occupation of Baltic States – 1940
        Russian invasion to Finland – 1940
        Russian invasion to Hungary – 1956
        Russian invasion to Czechoslovakia – 1968
        Russian invasion to Afghanistan – 1979-1989
        Russian invasion to Georgia – 1991-93
        Russian genocide of Chechen nation – 1995-2008
        Russian invasion to Georgia – August, 2008
        Russian invasion to……. Who is next?
    • ache1432 Zbrodnie na Kaukazie.Tego nie ma w polskich 11.08.08, 08:35
      mediach.

      Zebrane 10.08.2008, godz.15.00

      Według stronniczych i nieobiektywnych relacji polskich mediów (TVPiS
      i TVN24),do których, niestety, dołączyła GW i portal gazeta.pl,
      Rosja przygotowała się do inwazji na Gruzję. Co innego usłyszałem w
      BBC, podała,że atak Gruzji na Osetię Płd był zaskoczeniem dla
      Moskwy, a sam prezydent Medwiediew miał się o tym krytycznie
      wypowiedzieć do wojskowych, podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa
      Narodowego Rosji. BBC wyemitowało długi wywiad z MSZ Rosji,
      Siergiejem Ławrowem, który stwierdził, że inwazja wojsk gruzińskich
      była dużym zaskoczeniem dla administracji USA, o czym on wie z kilku
      wiarygodnych żródeł. Sam prezydent Gruzji, Sakaszwili, w przeddzień
      otwarcia IO w Pekinie, za pośrednictwem CNN, zaapelował o
      zawieszenie działań w Osetii. Po czym, zdradziecko w nocy, napadł na
      rosyjskie posterunki sił pokojowych i zdobył stolicę Osetii
      Południowej. Według żródeł rosyjskich (stacja TV RUSSIA TODAY), siły
      gruzińskie praktycznie nie natrafiły na opór, bowiem garnizon sił
      pokojowych Rosji liczył tylko ca 500 żołnierzy. Przebieg ataku
      gruzińskiego wskazuje, że jego celem było zastraszenie ludności
      miejscowej i spowodowanie jej ucieczki z domów, czyli klasyczna
      czystka etniczna, zastosowana po raz pierwszy przez armię gruzińską
      w latach 1991-92, kiedy to ekspedycja ówczesnego prezydenta,
      Gamzahurdii, spowodowała śmierć 3000 ludności cywilnej, oraz
      spalenie całkowite 140 osetyńskich wiosek. Wkraczając do Osetii,
      Gruzja złamała podpisane przez nią i Rosję umowy międzynarodowe, pod
      egidą ONZ , zawarte w 1994 i 1999 roku. Na podstawie umowy z 1999
      roku, Rosja miała prawo do interwencji, jeśli jedna ze stron
      konfliktu (w tym wypadku Osetia), zostanie zaatakowana z zewnątrz. Z
      tego też powodu MSZ Niemiec, w swoim oświadczeniu podało, że rząd
      Gruzji złamał prawo miedzynarodowe. Również reakcja USA była i jest
      bardzo wyważona - prezydent Bush wezwał do przywrócenia stanu sprzed
      6 sierpnia, czyli przed inwazją Gruzji. Reakcja wojskowa USA i NATO
      jest ograniczona.

      Wioski w Osetii Płd, położone w dolinach, były już od 2 tygodni
      ostrzeliwane z gruzińskich stanowisk snajperów, położonych na
      otaczających wzgórzach. Strzelali on bezpośrednio do ludności
      cywilnej. W reakcji, siły osetyńskich bojowników skierowały ogień
      do tych snajperów. Wynika stąd, iż mówienie o celowym prowokowaniu
      Gruzji jest zwykłym zabiegiem propagandowym. Po wkroczeniu nocą,
      armia gruzińska, wspierana przez śmigłowce, rozpoczęła bombardowanie
      siedzib ludzkich, szkół i szpitali. Zniszczono system zaopatrzenia
      w wodę i energię elektryczną, odcięto łączność telefoniczną. W całej
      Gruzji wyłączono rosyjskojęzyczne kanały tv, zablokowano portale
      internetowe. Wstępne rosyjskie dane mówią o liczbie ca 2000
      zabitych osób cywilnych przez wojsko gruzińskie, w wyniku ślepego
      ostrzału i bombardowania nocnego siedzib ludzkich. W ciągu kilku
      godzin, z rejonów walk, bocznymi drogami uciekło 35000 osób. Strona
      rosyjska podała, że siły gruzińskie dopuściły się zbrodni,
      zakazanych konwencjami międzynarodowymi : dobijano opatrywanych
      jeńców rosyjskich, strzelano do ludności cywilnej, w tym do kobiet i
      do dzieci, a niektórzy żołnierze gruzińscy, pełniący razem służbę
      pokojową z Rosjanami, otworzyli zdradziecko ogień do swych kolegów
      na służbie. Według niektórych relacji rosyjskich, wycofujący się
      zołnierze ze SPECNAZU gruzińskiego wrzucali granaty do piwnic,
      powodując śmierć zebranych tam osób, głównie kobiet i dzieci.
      Jeszcze 10 sierpnia rano, znajdowało się pod gruzami szpitala w
      stolicy Osetii Cchinwali, około 150 rannych osób. Jest rzeczą
      oczywistą, że te informacje muszą być potwierdzone przez
      niezależnych wysłanników międzynarodowych. Jednakże rosyjskie media
      przedstawiają szereg relacji naocznych świadków ww zdarzeń.

      Prezydent Rosji Medwiediew, jak i MSZ Rosji podało, że ww czyny
      przestępcze zostaną udokumentowane, a Rosja będzie domagać się
      utworzenia specjalnego trybunału międzynarodowego dla osądzenia
      gruzińskich zbrodni w Osetii. Jak do tej pory, żaden pododdział
      wojsk rosyjskich nie przekroczył granicy (linii demarkacyjnej )
      obowiązującej w dniu 6 sierpnia, to znaczy nie wkroczył na
      terytorium rdzennej Gruzji.

      To tyle w uzupełnieniu informacjii, przekazywanych przez polskie
      media, które po prostu uprawiają stronniczą propagandę. Nie
      twierdzę, że ww informacje, podane przez żródła rosyjskie, opisują
      prawdziwe zdarzenia. Wszystko trzeba potwierdzić z innych żródeł.
      Jednak część z nich została potwierdzona przez dziennikarzy na
      miejscu z BBC i obywateli USA. TrZeba też opisywać zbrodnie,
      popełnione przez armię rosyjską. Póki co, natrafiłem na informację
      red. Jagielskiego, potwierdzoną przez dziennikarzy BBC, o atakowaniu
      przez pilotów wojskowych Rosji, ludności cywilnej.
      Mam nadzieję, że ww post zostanie utrzymany na portalu GW. Wczoraj,
      niestety, został zdjęty, z przyczyn dla mnie nie znanych.

      • hohlik3 Re: Zbrodnie na Kaukazie.Tego nie ma w polskich 11.08.08, 08:45
        To sa oczywiste oczywistosci
        Trzeba pamietac ze media sa elementem wladzy i kontroli, dlatego tez z uwagi na antyrosyjski charakter naszej polityki nie beda przedstawiac informacji plynacych z kaukazu w oiektywny sposob
        Pozostaje wierzyc w zdrowy rozsadak Polakow:((
        • warturek O rozsądek polaków się nie martw 11.08.08, 09:20
          widzimy twoją hucpe.
          Co do tematu przewodniego fiutin robi wszystko by narody przylegające bały się. nie podłożył dziś bomb pod jakimiś rosyjskimi blokami (mógł by być konsekwentny) więc na razie 100% wojna toczy się w gruzji. Sprawa jest oczywista i jakże widoczna kto jest agresorem, nikt nie ma wątpliwości złych intencji bolszewickiej rosji.
          • hohlik3 Re: O rozsądek polaków się nie martw 11.08.08, 09:37
            :((
            Kolejny samozmanipulowany zacietrzewiony biedak
          • ache1432 Re: O rozsądek polaków się nie martw 11.08.08, 10:15
            warturek napisał:

            > widzimy twoją hucpe.
            > Co do tematu przewodniego fiutin robi wszystko by narody
            przylegające bały się.
            > nie podłożył dziś bomb pod jakimiś rosyjskimi blokami (mógł by
            być konsekwentn
            > y) więc na razie 100% wojna toczy się w gruzji. Sprawa jest
            oczywista i jakże w
            > idoczna kto jest agresorem, nikt nie ma wątpliwości złych intencji
            bolszewickie
            > j rosji.
            A na czym polega moja hucpa ? Czyżby cytowanie zachodnich i
            rosyjskich mediów jest działaniem wbrew polskiej racji stanu ?
            Trudno jest dyskutować z trollem, posiłkującym się epitetami,
            których w dodatku dobrze nie pojmuje.
      • koczisss Re: Zbrodnie na Kaukazie.Tego nie ma w polskich 11.08.08, 08:45
        We wrześniu 1939 roku sowieci też do Polski wkroczyli, bo polskie pany
        ciemiężyły ludność ruską. Oni tylko wyswobodzić chcieli, oni tacy dobrzy. Litwę,
        Łotwę, Estonię też wyswobodzili, Czeczenię, Afganistan próbowali, ale bęcki
        dostali, teraz chcą Gruzję oswobodzić!
    • revelka to zabijają niemcy fracuzy i makarony - 11.08.08, 08:36
      wynik braku reakcji na wkroczenie ruskich do oseti kilka miesięcy temu - ropa i
      gaz kosztuje ... -
      miejmy nadzieję że scenariusz Czeczenii się nie powtórzy -
    • pimpus18 A gdzie był propagandysta Jagielski, 11.08.08, 08:46
      gdy gruzińskie bandziory o północy napadły strzelając z rakiet, czołgów i dzaił wiarołomnie i haniebnie na Osetię Płd.

      Gdy jankiescy piloci zrzucali (zrzucają i będą zrzucać) swoje jajeczka Jagielski i koledzy jakoś tak dramatycznie nie ryczą.
    • kapitan.kirk Bzdury 11.08.08, 08:51
      Łzawe opowieści o tym, jak to wredni piloci "w jasny dzień"
      zbombardowali cywilne zabudowania pomimo widoku dzieci bawiacych się
      na podwórku, wskazują że p. Autor nie ma większego pojęcia o czym
      pisze. Z nisko lecącego samolotu odrzutowego w zasadzie nic nie
      widać, a już na pewno żadnych dzieci, podwórek, ławeczek itp.
      Rosjanie (ani zresztą Gruzini) nie posiadają precyzyjnej broni
      powietrze-ziemia, więc mogą mówić o szczęściu, iż w ogóle mniej
      więcej trafili w to miasto i chociaż kilka bomb uderzyło w koszary,
      będące faktycznym celem. Cóż, im nowocześniejsza wojna tym mniej
      ofiar, a jak się ma takie środki walki jak 50 lat temu, to i skutki
      bombardowań są bardziej takie jak w II Wojnie Światowej :-/

      Pzdr
      • pimpus18 Jagielski to widział - przez okulary propagandysty 11.08.08, 08:55
        Nie pleć bzdur, Kapitanie.
        Masz cokolwiek nieświeże informacje.

        Przede wszystkim te domy wcale nie wyglądały, jakby trafiły je bomby.

        Taki ekspert jak Ty powinien do od razu dostrzec.
        • kapitan.kirk Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 08:57
          Podrzuć jakiegoś linka do zdjęć, a przy okazji uściślij proszę,
          jakie to konkretnie bzdury plotę.
          Pzdr
          • pimpus18 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 09:08
            www.vesti.ru/videos?p=1
            możesz się tam rozejrzeć.

            Teraz patrzyłem na tvp info, jak jedna Polka przybyła właśnie z Gruzji mówiła: że jej bliscy pod wpływem polskiej tv dostają całkowicie niezgodny z prawdą obraz zagrożenia w Gruzji, "a tam wcale się tego niebezpieczeństwa nie czuje.
            • kapitan.kirk Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 09:17
              Niektóre materiały bardzo ciekawe, ale z Gori to akurat nic chyba
              nie ma, przynajmniej na pierwszych kilku stronach... A co do
              propagandy, to wolna od niej nie jest żadna wojna - grunt to nie dać
              się zwariować żadnej ze stron.
              Pzdr
              • pimpus18 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 09:25
                O Gori mówił wczoraj na konferencji prasowej (była dość długa) ten trzygwiazdkowy generał (były lotnik), że te pokazywane tam domy coś nie wyglądają na trafione bombami.
                Ruscy biorą natomiast na cel gruzińskie wojska na ich tyłach - co jest chyba w kontekscie tej sytuacji dość zrozumiałe.

                Jankesi i inni "demokraci" takimi bzdurami sobie dupy nie zawracają.
                Chyba nie trzeba Ci przypominać, co oni bombardowali (a co było dla nich tabu - jeśli w ogóle mają jakieś) w Jugosławii.
              • hohlik3 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 09:39
                Kurcze prawda, ale ta serwowana u nas jest tak ochydna ze noz sie w kieszeni otwiera
              • jacenty07 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 10:07
                co jest bardziej prawdziwe? Zbombardowane miasto Gori /relacja
                Jagielskiego/bomby kasetowe ,które rzucają rosjanie na bezbronnych
                obywateli Gruzji kobiety i dzieci,bo mężczyzni przebywaja na wiecach
                zbrojnych w Osetii,obrucone w gruzy domy i bloki ,ciągle Gori,czy I
                ZDJĘCIE KILKU BLOKÓW LEŻACYCH POZA MIASTEM /PRZY MAGAZYNACH
                WOJSKOWYCH /jak podaje korespondent GW przy ul.Suchaszwilego,które
                po bombardowaniu przez rosyjskie samoloty wyglądają bardzo
                dziwacznie jak na takie działania.Bo stosując tzw.Freeze, inaczej
                stop klatkę widac wyraznie.Dachy całe,osmolone sciany i okna na
                najwyższym piętrze po pożarach wewnątrz.Poniżej nawet wiszące ciuchy
                na balkonach.I co ciekawe okna z szybami.Natomiast panorama
                Gori "przedstawia jedną wielką ruinę" ale tylko w oczach tego
                korespondenta i pismaków nakręcających spirale nienawisci do
                Osetynców i ruskich.Jeszcze lepszy numer jest w Gazecie Wrocławskiej
                na stronie 1 "Gruzja w piekle wojny /Gruzja nie Osetia/z
                podpisem:Gruzin opłakuje swego krewnego,który zginął w czasie
                nalotu na miasto Gori.Rosjanie zbombardopwali tam blok
                mieszkalny.Jest to to samo zdjęcie,ktore już 9 bm.pokazywała stacja
                CNN ze stolicy Osetii Cchinwali.Obaj jak na ofiary bombardowania są
                wyjątkowo czysci/oby nadal cieszyli się dobrym zdrowiem/A w tej
                sprawiedliwej /tylko dla kogo ?/walce wyzwoleńczej Gruzinów
                z "własnymi obywatelami" bądz co bądz Osetynczykami,tych ostatnich
                mimo,że jak podają NIEZALEŻNE agencje prasowe zgineło już ponad
                2000 ,nikt ich nie pokazuje i co ciekawe, nawet nasi decyzyjni nie
                podjęli jeszcze tematu:że te ofiary to wynik rosyskich ostrzałów i
                nalotów.!!!!!!!
                • ellipsis Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 10:13
                  jacenty07 napisała:
                  > mimo,że jak podają NIEZALEŻNE agencje prasowe zgineło już ponad
                  > 2000 ,nikt ich nie pokazuje i co ciekawe, nawet nasi decyzyjni nie
                  > podjęli jeszcze tematu:że te ofiary to wynik rosyskich ostrzałów i
                  > nalotów.!!!!!!!
                  1. Jakie _niezależne_ źródła potwierdzają te 2000 ofiar?
                  2. Dlaczego Rosjanie nie pokazują tych 2000 ofiar? Czyżby trzeba było
                  dopracować ,,świadectwa", aby wyglądały bardziej wiarygodnie, niż katyńskie?
                  • pimpus18 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 10:18
                    A jak to mają zrobić? Powyciągać te trupy ze wszystkich dziur i poukładać na placu?

                    Jeśli dobrze uważałeś na lekcji to są metody, żeby np. policzyć wszystkie rybki w jeziorze.
                    • kapitan.kirk Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 10:39
                      pimpus18 napisał:

                      > A jak to mają zrobić? Powyciągać te trupy ze wszystkich dziur i
                      poukładać na pl
                      > acu?

                      Owszem - tak właśnie mają zrobić, gdyż jeśli będą chcieli dowieść
                      prawdziwości oskarżeń i tak ich to nie minie; bo na tym właśnie
                      m.in. polegają dochodzenia w sprawie zbrodni wojennych prowadzone
                      pod egidą ONZ.

                      A co do obrazków przywoływanych przez Przedmówcę, to czy dałoby się
                      tu jakieś linki podrzucić? Bo ciągle nie mogę nic konkretnego
                      znaleźć, a ciekawym.

                      Pzdr
                      • pimpus18 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 10:44
                        A kiedy ktoś tak właśnie postępował? W Iraku, Jugosławii, Afganistanie?
                        Zastanów się bardziej.

                        Myślę, że tutaj można będzię sobie poradzić innymi sposobami.
                        • kapitan.kirk Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 10:57
                          pimpus18 napisał:

                          > A kiedy ktoś tak właśnie postępował? W Iraku, Jugosławii,
                          Afganistanie?

                          Owszem, we wszystkich tych trzech przypadkach i w wielu innych.
                          Każdy kto chciał wykazać ogólne zezwierzęcenie przeciwnika, bez
                          krępacji wyciągał dotąd na widok publiczny wszystkie dostępne trupy
                          i zapraszał telewizję. A nawet, w razie potrzeby, uzupełniał zbyt
                          mało fotogeniczne szeregi zwłok pokątnymi dostawami z kostnic
                          szpitalnych (jak m.in. Saddam w 2003, a wcześniej Albańczycy w
                          Kosowie czy Rumuni podczas obalania Ceausescu).

                          Btw. liczba 2.000 ofiar wydaje się na dziś ewidentnie zawyżona - za
                          krótkie te walki były i za mało intensywne po prostu jak na taki
                          wynik. Musiałoby się stać coś niezwykle spektakularnego, np. gdyby
                          zbombardowano jakąś grupę ludzi zgromadzonych w jednym miejscu, na
                          wiecu, w cyrku, w dużym schronie itp. A jest to raczej mało
                          prawdopodobne, i zresztą nic o tym nie słychać z żadnej ze stron. I
                          obym się nie mylił :-/

                          Pzdr
                          • pimpus18 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 11:06
                            Ale chyba nie urządzali tego spektaklu pod ogniem haubic?

                            Pewnie coś tam będzie pokazane. Zobaczymy.

                            A ile właściwie ofiar pochłonęła już wojna w Iraku? Tej broni masowego rażenia też chyba nie znaleziono.

                            Gruzini zaatakowali wtedy w nocy śpiące miasto ze wszystkich rur. Mało się o tym mówi to fakt.
                            Osetyni im są tam do niczego niepotrzebni. Tu chyba zgoda.
                            Celem Gruzinów było więc zabić, wypędzić i zburzyć w krótkim czasie jak najwięcej.

                            Ja cały czas mam nadzieję, że ofiar nie będzie aż tak wiele.
                            No zobaczymy.

                        • trv Pimpus18 tuba rosyjskiej propagandy... 11.08.08, 11:02
                          Kolego, to że piszesz z radzieckiej, o przepraszam rosyjskiej ambasady to my już
                          wszyscy wiemy. Przekaż swoim przełożonym, by zatrudniali lepszych agentów,
                          przynajmniej takich którzy mają opanowane podstawy języka polskiego - zdradzają
                          Cię rusycyzmy w twoich postach.

                          A żeby zadać kłam twoim wywodom - tak postępowano właśnie w Jugosławii,
                          dokładnie przy ekshumacji masowych grobów w Srebrenicy.
                  • jacenty07 Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 11:11
                    ellipsis-Jeżeli Ty masz tylko dwu zakresowe radyjko na baterie,a z
                    programów telewizyjnych TV1,TV2,TV3,,Polsat,TVN,to usprawiedliwiam
                    Twoje braki odnosnie NIEZALEŻNYCH agencji
                    Informacyjnych /prasowych/ np:.AP,ADN,AFP,Reuters,SiS-Serwis i wiele
                    innych..Widzisz,że nie wymieniłem TASS !Natomiast jak jesteś ciekawy
                    zdjęc zabitych-to kup sobie takie cajtungi
                    jak:Dziennik,Fakty ,Gazete Polską,GW,itp.Natomiast porównywanie
                    ofiar Katynia i ofiar konfliktu Gruzinskiego swiadczy o wysokiej
                    tępocie umysłowej takiego propagandzisty jak ellipsis.Dixi !
                    • ellipsis Re: Jagielski to widział - przez okulary propagan 11.08.08, 11:24
                      Wszystkie wymienione przez Ciebie agencje powtarzają informację przekazaną
                      przez Rosjan. Powtórzę: chodzi mi o niezależne _źródła_, nie agencje. (Mam
                      nadzieję, że znasz różnicę między tymi pojęciami.) Zdjęcia są, ale chyba nie ma
                      na nich 2000 ciał.
                      Nie porównuję _ofiar_ Katynia i obecnej wojny, a jedynie przypominam, że po
                      ponownym zajęciu Katynia Rosjanie produkowali ,,dowody" na to, iż to Niemcy
                      rozstrzeliwali tam Polaków. Twoja tępota w tym względzie jest doprawdy porażająca...
                      Uzupełnię swoje drugie pytanie (którego zapewne nie zauważyłeś :)): dlaczego
                      Rosjanie nie podadzą choćby _miejsc_, w których znaleziono te 2000 ofiar? Czyżby
                      dopiero ich szukali?
                      PS. Jeżeli napisałeś wszystko, co wiedziałeś w tym temacie (a tak chyba należy
                      odczytywać Twoje `Dixi') - to istotnie niewiele wiesz...
        • trv Akurat Kapitan ma rację... 11.08.08, 09:37
          Przy prędkościach które rozwijają samoloty odrzutowe nawet na niskich
          wysokościach gó.. widać za przeproszeniem. W czasie pierwszej wojny w zatoce
          samoloty A10 kilka razy zbombardowały własne pozycje, łącznie z ostrzelaniem
          kilku oddziałów własnej piechoty z 30mm avengera.
    • socca Miedwiediew i Putin najwięksi zbrodniarze 21 wieku 11.08.08, 08:54
      Putin zmasakrował Czeczenię, a Miedwiediew masakruje Gruzję.
      Sowiety - bandycki kraj.
    • marchewky Nie mogli widzieć, że strzelają do dzieci! 11.08.08, 09:00
      Co to za prowokacyjny tytuł! Czy piszący zdaje sobie sprawę, jakie są odległości
      do bombardowania, czy strzelania z rakiet, działek? Plot widzi cel w który ma
      trafić. Oczywiście wszystko co nie pójdzie w cel spadnie cywilom na głowy. Ale
      nie ryzykujcie opinii, że piloci celowo strzelają do dzieci!

      War is a bunch of shit. -Forest Gump
      • trycykl Re: Nie mogli widzieć, że strzelają do dzieci! 11.08.08, 15:38
        Na górnym zdjęciu po lewej masz jeden z samolotów, które najprawdopodobniej wzięły udział w tych nalotach. Z takiej maszyny możesz ustrzelić kaczkę na stawie, nie czyniąc szkody gęsiom wygrzewającym się na brzegu, nawet jeśli wysiądą ci systemy celownicze. To typowe maszyny wsparcia pola walki, gdzie odległość swoich od obcych mierzy się w dziesiątkach metrów. Resztę sobie dopowiedz.
        • kapitan.kirk Re: Nie mogli widzieć, że strzelają do dzieci! 11.08.08, 22:13
          Mocno przeceniasz Su-25. Tym bardziej, że na wszystkich znanych
          dotąd zdjęciach z omawianego konfliktu w ogóle nie widac śladów
          używania broni precyzyjnej, a widoczne są tylko zwykłe niekierowane
          bomby FAB-250 i niekierowane rakiety S-80 i S-240 (najwyraźniej
          zresztą dotyczy to obu stron, tak samo zapewne pod tym względem
          budżetowo cierpiących). Nie ma tu mowy o żadnym snajperskim
          ustrzeliwaniu kaczek na stawach, no chyba że razem z kilkoma
          sąsiednimi stawami i połową otaczającej je gminy.

          Pzdr
    • zjarka007 Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci 11.08.08, 09:03
      "Trzy słowa do rosyjskich żołnierzy, polityków i innych oszołomów z
      ROSJI":

      ChWWD
    • ziarenko1.1 Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci 11.08.08, 09:07
      To samo mogło być w Polsce gdyby nie mądra decyzja generała
      Jaruzelskiego . dziękuję generałowi
    • hadassa79 Rosyjscy piloci widzieli, że strzelają do dzieci 11.08.08, 09:09
      Sku..syny!!!
      • 1zorro A kiedy Kaczynski ruszy odzyskac Zaolzie? 11.08.08, 09:16
        odzyskiwanie zrobilo sie ostatnio modne....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja