Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia

21.08.08, 08:48
Ale za to na pewno zintensyfikuje współpracę z Iranem!!
Aby USA musiały się tam zaangażować militarnie!!!
    • czarek442 Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 08:49
      Gruziński szaleniec chciał wciągnąc świat w wojnę masową
      • jezoslaw Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:31
        czarek442 napisał:

        > Gruziński szaleniec chciał wciągnąc świat w wojnę masową

        Masz rację, dlatego dobrze że ten szaleniec zmarł w 1953 roku.

        Soso Dżugaszwili...
        • wlodzimierz.ilicz Mamy godnego kontynuatora - Saakaszwili. 21.08.08, 09:48
          • zigzaur Re: Mamy godnego kontynuatora - Saakaszwili. 21.08.08, 18:30
            Też pośle 50 mln rusków do diabła? Oby!
            • st1111 Re: Mamy godnego kontynuatora - Saakaszwili. 21.08.08, 19:32
              I przy okazji 38mln Polaków?
              • zigzaur Re: Mamy godnego kontynuatora - Saakaszwili. 21.08.08, 19:44
                A co ma jedno do drugiego?
                • abrahadabra Tą wojną USA osłabia EURO a wzmocni Dolca. 21.08.08, 22:13
                  I tylko o to tu chodzi o zażegnanie recesji w USA.
                  EURO stało sie za mocne.
            • eastsider zigzaur, ty fiucie ! 21.08.08, 21:01
              Stalin wyslal tych ludzi na smierc, ale to byli niewinni ludzie.
              A jesli jesli uwazasz, ze nie mozna byc " ruskim " i niewinnym
              jednoczesnie, to niech cie pieklo pochlonie i to, co kochasz
              najbardziej.
              • warturek Wy, hołoto gangsterska celowo robicie hucpę 21.08.08, 21:44
                na tym forum wzorując się na bezczelnych bandytach u władzy w moskwie. Niezależnych mediów nie ma w rosji, Rosjanie płaczą po wołgodońsku, a wy mówicie że Bush winien. Zobaczysz, ten system który dziś wbrew sobie popierasz jutro drugim końcem kija trafi cię prosto między oczy, bo już nie będziesz potrzebny.
                Jak zrozumiesz że demokratyczne kraje budują swą pomyślność na szęśliwości własnych obywateli, a rosja starym zwyczajem na pomyślności kłamców i populistów, będzie za póżno, będziesz jak chorągiewka szantażowany, bez możliwości powrotu.
                • kola Re: Wy, hołoto gangsterska celowo robicie hucpę 21.08.08, 23:04
                  odpowiedz sobie najpierw na pytanie kto sprowokował reakcję rosyjską w gruzji,
                  kto dozbrajał saakaszwilego, komu incydent gruziński był najbardziej na rękę
                  /m.in. z pomyślnym dla niego zakończeniem negocjacji nt. pewnej zdradzieckiej
                  tarczy/ a potem wygłaszaj głupoty nt. demokratycznych krajów i ich
                  szczęśliwości, intelektualny nieboraku.
                  • warturek ewcia, ty znowu? 22.08.08, 00:26
                    Twoje wypowiedzi to jak rozpoznawalny odór z ust z zepsutym zębem
                    Ruska władza prze do samozgłady, zakładnikiem jest cała rosja.
                    Dozbrajanie przeciwko bandytom, w calym świecie jest jak najbardziej normalne. Rosja mogła się obrazić, protestować, ale na pewno nie napaść na mały kraj i śmiać się że jest taka słaba. Wasze eszelony nie mogą być traktowane jak incydent, "zdradziecka tarcza" to miód na duszę, ale to inna bajka i temat ma się nijak do okupowania Gruzji.
                    • kola Re: ewcia, ty znowu? 22.08.08, 00:46
                      ewcia? a co na to mówią lekarze, popaprańcu?

                      a temat ma się tak do gruzji, że dzięki jednemu watażce udało się jankesom
                      urobić idiotów w innym kraju, dzięki czemu mogą sobie teraz na jego terytorium
                      stawiać zabawki do dalszych imperialnych podbojów. ale co ja będę
                      sprzedawczykowi tłumaczył..
                      • warturek Lapy w majty, precz od Gruzji 22.08.08, 07:22
                        Lepiej być nazwanym sprzedaczykiem niż bandytą i mordercą. Swój współudział w tych zbrodniach udowodniłaś cierpliwie pisząc tu paszkwile.
            • swinia_spigelmana zigazur nia Polak ani ruski ale wciaz JUDZI 10.08.09, 22:01
              jedz do siebie chlioptasiu na erec i nie juz Slowian przeciw sobie.
              • meerkat1 Kraje ktore NIE uznały obu nowotworów 10.08.09, 22:19
                1. Australia

                2. Arabia Saudyjska

                3. Argentyna

                4. Azerbajdżan

                5. Brazylia

                6. Canada

                7. Chile

                8. Chiny

                9. Egipt

                10. Hiszpania

                12. Indonezja

                13. Indie

                14. Japonia

                15. Kazachstan

                16. Meksyk

                17. Mongolia

                18. Republika Poludniowej Afryki

                19. Pakistan

                20. Turcja

                21. Uzbekistan


                Wymienilem tylko te, ktore zajmuja najwiecej miejsca na mapie swiata.

                Pomijajac mniej wazne, takie jak Stany Zjednoczone.


                P.S. Czy wspomnialem ze obu nowotworow nie uznał rowniez wspierany
                przez Rosje i zaopatrywany przez nią w "atomy"- IRAN? :-)))

                • meerkat1 Re: Kraje ktore NIE uznały obu nowotworów 10.08.09, 22:27
                  Przepraszam: z wiekszych zapomnialem wymienic Sudan i Ukraine.

                  Za pominiecie przepraszam Francje, Niemcy, Norwegie i Szwajcarie.



                  P.S. Czy przypomnialem ze oba nowotwory uznala Nicaragua, a także
                  Nicaragua oraz Nicaragua?
      • 12.12a1 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 23:12
        czarek442 napisał:

        > Gruziński szaleniec chciał wciągnąc świat w wojnę masową
        --------------------------------------------------------------------
    • kroliklesny Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:02
      Spelniaja sie przewidywania co do rozwoju wydarzen. NATO walnelo
      sobie w stope. Teraz beda prosic ruskich o zmilowanie, bo przeciez
      tranzyt do miejsca, "gdzie rozgrywaja sie losy swiata" wg
      Sarkoziego, czyli Afganistanu musi isc przez Rosje. Szalony
      przestepca wojenny Saka chcial w swojej naiwnosci/glupocie rozpetac
      wojne z Rosja w imie swoich partykularnych interesow. Szkoda tylko,
      ze takiego oszoloma poparl polski prezydent. Pohukiwania
      forumowiczow o zamrozeniu relacji z Rosja itd. sa swiecie naiwne. A
      komu by wtedy tzw. Zachod sprzedawal te swoje blyskotki? A Rosja
      jest praktycznie samowystarczalna, tym bardziej ze ma do dyspozycji
      jeszcze Chiny, Iran, Indie, wiec na pohukiwania nie reaguje. A kogo
      ma do dyspozycji Polska? Weselej bedzie, gdy rura pod Baltykiem
      zacznie funkcjonowac, a potem dolaczy sie rura poludniowa.
      • gabiene to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 09:17
        nie piszcie więcej na polskim forum tych swoich bredni...
        • rosol4 Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 11:04
          Z ruskimi nalezy rozmawiac stanowczo tak jak oni rozmawiaja ze swoim
          i okupowanym spoleczenstwem.
          Zmusic ruskich do ograniczenia sily ogniowej i swobodnego poruszania
          sie po Baltyku i morzu Czernym. To NATO kontroluje wejscia/wyjscia z
          tych akwenow.
          Jesli putinowcy zwieksza swa obecnosc rakietowa w zagarnietej w 1945
          r enklawie Kaliningradzkiej to NATO winna odpowiedziec instalacja
          rakiet w Estonii, blisko rodzinnego domu cara putina i na polnocy
          Norwegii jako alteratywe dla istniejacych ruskich rakiet na pol.
          Koala.
          Niezbedne jest dzialanie wyprzedzajace ruskiej imperialistycznej
          nawalnicy.
          Szybkie przyjecie do NATO Ukrainy, Gruzji, Azerbejdzanu, a nastepnie
          Moldawii i Armenii, tak by zapewnic wolnemu swiatu swobodny przesyl
          surowcow energetycznych.
          Miedzy czlonkami UE winien powstac wzajemny system transportu
          energii by ograniczyc ruski klincz stosowany wobec panstw UE
          wysunietych na wszchod.
          Tylko zjednoczona Europa moze poradzic sobie ze swolocza ruska.
          • kroliklesny [...] 21.08.08, 11:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kacap_z_moskwy Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 11:52
              Troche nie tak z ciesninami. Bez roznych zastrzezen moga Bosfor pokonywac tylko
              okrety wojskowe Turcii i Rosji. Taka jest umowa. Co do innych maja dostawac
              zgode Turcii (Rosja tylko informuje). Tak okrety Nato nie mogli teraz wjechac na
              morze Czarne. Bo Turcia sie nie zgodzila. Nie jest Polska. Ale wlasnie dla
              trzech nieduzych statkow US wczoraj dala pozwolenie. Ale nie zrobia zachwiania
              rownowagi na morzu Czarnym.
              • kroliklesny Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 11:55
                Witaj!
                Dzieki za uscislenie!
                PS.
                Po polsku "statek" - zawsze handlowy (sudno)
                "Okret" - zawsze wojenny (karablj)
                Pozdrowienia!

                • kacap_z_moskwy Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 12:30
                  Ale co tam z tym uscisleniem :)

                  Zreszta pzez te rozne Bosfory nigdy nie trzymalismy mocnej floty na Baltyku i
                  morzu Czarnym. Nie bylo sensu.
                  • zigzaur Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 18:35
                    Ale i tak była większa ilościowo niż wszystkich pozostałych państw w sumie.
            • zigzaur Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 18:36
              Z Estonią jest tak, że Moskale jej grozili jeszcze ostrzej niż Gruzji. Chodziło
              o jakieś pomniki okupantów.
          • abc136 Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 17:40
            NO prosze jeden kacap uczy drugiego.Widze ze duzo wiecie (pewnie
            informacje z kgb),powiedzcie mi dlaczego wasze okrety plywaja na
            boku.Widzialem zdjecia,to byla jakas baza wojskowa.Ten styl
            zeglowania jest bardzo interesujacy,moze chodzi o to zeby wroga
            zmylic?
        • zigzaur Re: to ja pierwszy proszę "ruskich" o zmiłowanie: 21.08.08, 18:31
          Nie prosiliśmy ich o zmiłowanie, gdy stali nad Łabą i Bosforem, tym bardziej nie
          będziemy prosić teraz.
      • sharn1 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:19
        Rosja samowystarczalna? Gdyby nie kasa z ropy i gazu to by żarli kamyki polne. Oni nie potrafią nic wytworzyć ani wyprodukować. Jakość czegokolwiek rosyjskiego począwszy od samochodów a skończywszy na AGD Polacy dobrze znają. To naród który swoje istnienie opiera na podbojach i agresji bo sam do niczego się nie nadaje.

        Mam nadzieję że dostaną prztyczka w nos od NATO i skupią się na tym na czym się znają - na ciężkiej pracy nad wydobyciem surowców naturalnych i piciu wódki.
        • kacap_z_moskwy [...] 21.08.08, 09:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:33
            Na razie to ludzie (Osetyńcy i Gruzini) umierają za wasze chore kompleksy.
            • kacap_z_moskwy Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:56
              Znaczy gruzini morduja osetynczykow za nasze chore kompleksy? Super!
              • sharn1 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 10:00
                kacap_z_moskwy napisał:

                > Znaczy gruzini morduja osetynczykow za nasze chore kompleksy? Super!


                Nikt nie znalazł w Osetii tych setek zabitych prze Gruzinów Osetyjczyków za to zabitych przez rusków Polaków, Litwinów, Łotyszy, Finów, Estończyków, Ukraińców, Czeczenów i innych oglądamy prawie 400 lat. Odkąd Polacy popuścili trochę ruskim chomąto i wycofali się z Moskwy.
                • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 10:08
                  Francuzi tez sie z Moskwy wycofali w 1812 i wcale sie tym nie
                  chwala. A ty juz naprawde nie masz czego wspominac, tylko swoj
                  ODWROT?!
                  • zigzaur Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 18:57
                    Bo - nie wiem czy o tym wiesz - Francja miała za sobą już 20 lat wojowania. Kto
                    tyle wytrzyma?
                    Wojnę rozpoczęli w roku 1792 wściekli rozideologizowani adwokaci (Robespierre,
                    Danton, Saint Just i inni). Wypowiedzieli wojnę wszystkim monarchiom Europy na raz.
                    Tylko dzięki bezładowi w dowództwie państw feudalnych (stanowiska generalskie
                    przydzielano wg koligacji, wojsko musiało przed bitwą defilować i wysłuchiwać
                    mszy) oraz talentowi organizacyjnemu Napoleona Francji udało się tak długo
                    walczyć. To była jedna z najdłuższych wojen w historii Europy.
                • kacap_z_moskwy Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 11:56
                  A czy szukali?
                  • ffstv Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 22:12
                    no chyba nie sadzisz ze Rosjanie nie szukali skoro wyslali tam
                    prokuratorow od pierwszego dnia wojny ?
                • zigzaur Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 18:46
                  Zapomniałeś o Niemcach. Obawiam się, że Niemcy również zapomnieli, że Moskale
                  ich krzywdzili.
              • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:26
                Gruzini mordują przez swoje a Wy przez swoje.
                • kacap_z_moskwy Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:31
                  No tak. Ale kogo teraz mordujemy? Napadamy na spiace miasta gruzinskie?
                  • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:42
                    Przecież ci pisałem. Gruzinów i Osetyńców. Teraz mam na myśli ostatnie kilka
                    tygodni. Napiszesz ze to Gruzini zaczęli,ok, ale wasze (i oczywiście Gruzińskie
                    tez) kompleksy nie pozwoliły załatwić tego w sposób pokojowy.
                    • kacap_z_moskwy Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 15:44
                      A jak mordowanie Chinwal mozno bylo ztrzymac pokojowo? ONZ nie dzialal. Wszystcy
                      na Olimpiadzie. Czisza medialna pelna. CNN zauwarzyl wojne juz kiedy wojska
                      rosyjskie zaczeli wkraczac do Osetii! Mialismy dac gruzinam wyrznac
                      osetynczykow? Moze cie nie rozumiem, ale o co ci chodzi? Ze mamy kompleksy do
                      gruzinow? No to by 1/3 narodu gruzinskiego nie zylaby w Rosji. A wciaz jest.
                      Pracuje. I wysyla pienedz dla swoich. Na ktory zyja.
                      • zz26 do kacapa 21.08.08, 18:08
                        kacap_z_moskwy napisał:

                        > A jak mordowanie Chinwal mozno bylo ztrzymac pokojowo? ONZ nie dzialal. Wszystc
                        > y
                        > na Olimpiadzie. Czisza medialna pelna. CNN zauwarzyl wojne juz kiedy wojska
                        > rosyjskie zaczeli wkraczac do Osetii! Mialismy dac gruzinam wyrznac
                        > osetynczykow?

                        alez nalezalo im pomoc trzeba bylo wypedzic gruzinow z osetii ale ruska dzicz
                        poszla dalej palili gruzinskie wsie bombardowali cala gruzje to tak jakby ktos
                        chcial mnie zabic a ja w akcie samoobrony zabijam fgo jego rodzine i okradam mu dom
                        • kacap_z_moskwy Re: do kacapa 21.08.08, 18:50
                          Znaczy mialismy dac gruzinam szanse walczyc dalej? Wtedy by bylo naprawde duzo
                          ofiar. A tak, uczymysie u panstw "demokratycznych". Zniszczylismy wojskowa
                          infrastrukture. Jakos zabardzo nie widac w Gruzii takich zniszczen jak w Chinwalu -
                          osinform.ru/foto/7766-foto-razrushennogo-goroda-geroja.html
                          voinodel.livejournal.com/21953.html#cutid1
                        • zigzaur Re: do kacapa 21.08.08, 18:53
                          Przecież oni koncentrowali wojska na gruzińskiej granicy już od kilku miesięcy.
                          Olimpiada to przypadkowy zbieg okoliczności.
                      • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 20:23
                        Macie kompleksy na punkcie własnej potęgi. Nie potraficie rozwiązywać konfliktów
                        inaczej niż z użyciem siły. No bo przecież jacyś tam Gruzini nie będą wam
                        podskakiwać.
          • sharn1 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:34
            kacap_z_moskwy napisał:

            > Mysle ze po tym jak nao na zycienie chorych z nad Wisly sprobuje dac nam potycz
            > ke, juz nic pisac nie bedziesz :)
            >
            > A sami mozecie cos, czy tylko jak zwykle myslicie ze ktos za wasze chore komple
            > ksy ma umierac?


            Dobra nie pajacuj. Byłem w Rosji kilka razy i jakby pozamykać zachodnie eksluzywne sklepy dla nowych ruskich to czułbym się mniej więcej jak w Sudanie taki syf. Trzeci świat.
            No ale czego się spodziewać po kraju który wszystkich choś trochę mądrzejszych obywateli od towarzysza Stalina pozabijał albo wywiózł na Sybir.
            • kacap_z_moskwy Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 11:54
              A co to za ekskluzywne sklepy dla nowych ruskich???
              • hsx123 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:49
                np. taki Continental Mobikles, gdzie miałem okazję być.

                Telefony z najwyższej półki od róznych producentów (np. taki iPhone) ozdabiane
                24-karatowym złotem i wysadzane diamentami Svarovskiego.
                • kacap_z_moskwy Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 15:46
                  No moze ktos kupuje. Ale czy nie ma innych sklepow, czy nie sprzedaja zwyklych
                  ajfonow?
                  • hsx123 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 19:47
                    Sam Miedwiedew jest wielbicielem ajfona.

                    Widzisz - chodzi mi o taką rzecz:
                    W Rosji 5% (tak na me oko) to nowobogaccy, 10% to klasa srednia, a
                    reszta to najubożsi...

                    BTW: trafił już do Was w sprzedazy 3G?
                • zigzaur Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 18:58
                  Tylko że ci najbogatsi to raczej krótko żyją. Czeka ich albo pokazowy proces,
                  albo zagadkowa śmierć albo emigracja.
          • kacap_z_moskwy Jeszce raz 21.08.08, 11:55
            Mysle ze po tym jak nato na zycienie chorych z nad Wisly politykow sprobuje dac
            nam potyczke, juz nic pisac nie bedziesz :)

            A sami mozecie cos, czy tylko jak zwykle myslicie ze ktos za wasze chore
            kompleksy ma umierac?
            • zigzaur Re: Jeszce raz 21.08.08, 18:52
              Umierać nie ale zabijać owszem.
        • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:38
          Biedaku, masz jakies dziwne wyobrazenie o pojeciu. Byles w Rosji?
          Ruska Wolga i Lada jedzie i jedzie, tam gdzie sie Mercedes a napewno
          BMW rozpadnie. Sprzet EGD? Ide o cholerny zaklad, ze do dzisiaj w
          tysiacach polskich domow bzycza jak trzeba lodowki "Saratow". Realia
          sa takie, ze wszystko, co dotyczy uzbrojenia i kosmosu, w Sowietach
          i w Rosji ma priorytet i jest OK. Nie gadaj ze mna, pogadaj ze
          specjalistami o rosyjskich mysliwcach "Su", to ci kopara padnie i
          otrzezwiejesz. A ja z malym prowokacyjnym pytankiem: a Polska co
          takiego potrafila samodzielnie zbudowac przez ostatnie 19 lat,
          oprocz Bazyliki w Licheniu? Co do wodki- oczien polieznyj napitok.
          PS. Chciales zapewne napisac o zarciu "konikow polnych" a nie
          kamykow. Jadles? Troche lykowate, ale moze byc. Duzo protein maja,
          wiesz? Oprocz tego wlokna w szkieleciku zapewniaja dobre
          wyproznienie. A prztyczek zostaw NATO, niech oni sie nim zajma, bo
          jak na razie musza wymyslic alternatywna droge transportu do
          Afganistanu. Moze jeden taki co.. udzieli kondolencji skrzydel?!
          • sharn1 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:47
            Tak tak. Wołga i Łada to samochody prawie tak dobre jak BMW, Audi i Mercedesy, telewizory Rubin to prawie Sony czu Grundig a lodówka Saratow to niemal Gorenje. :)))
            Ten cały SU to technologicznie ma w porównianiu do samolotów NATO właściwości lodówki Saratow albo samochodu Łada i wszyscy się go boimy. :))
            Złwszcza że Rosja zbudowała ich w 2007 roku całe 2 bo akurat musi walczyć o swoją flotę która ze starości sama tonie w dokach na północy.

            Umówmy się - jedyne co ma jakiś tam poziom w Rosji (głównie dlatego że niewiele kosztuje) to wódka i ruskie kobiety które się puszczają w całej Europie. Nic więcej.
            • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 10:04
              Dziwne. Bo ja w moich podrozach spotykalem do niedawna polskie
              damy... A ruska wodka oczywiscie lepsza od polskiej, bo karbidu
              dodaja, wiesz? czlowieku, przeczytaj moja wypowiedz dokladnie, zanim
              sie bedziesz madrzyc. Napisalem wyraznie, ze Wolga i lada sa autami
              na rozyjskie warunki, wiec sie nie sadz na eksperta. I nie porownuj
              sie pchlo mala do rosyjskich przestrzeni. Co do Su napisalem-
              pogadaj ze ekspertami i nie kompromituj sie. Zapytaj o zdanie
              experta- kapitan Kirk zna sie na rzeczy.
              • kapitan.kirk Jestem :-) 21.08.08, 11:09
                kroliklesny napisał:

                > Co do Su napisalem-
                > pogadaj ze ekspertami i nie kompromituj sie. Zapytaj o zdanie
                > experta- kapitan Kirk zna sie na rzeczy.

                Obawiam się, że nie najlepszego wybrałeś rzecznika na poparcie
                swojego zdania ;-) Od 2002 istotnie w Rosji zbudowano na własne
                potrzeby w sumie tylko siedem samolotów rodziny Suchoja: 5
                wielozadaniowych Su-35 i 2 bombowe Su-34; wszystkie one pozostają
                na wyposażeniu jednostki szkolno-doświadczalnej w Lipiecku. Są to
                zresztą rzeczywiście całkiem przyzwoite samoloty bojowe; tyle że
                gdy/jeśli wejdą na większą skalę do uzbrojenia (do 2012 ma wg
                planów powstać ok. 60 Su-34, a produkcja seryjna Su-35M na się
                wówczas dopiero rozpocząć) będa jednak dość już przestarzałe.

                Obecnie kilkaset Su-27 różnych wersji stanowi podstawę lotnictwa
                myśliwskiego Rosji, są to jednak samoloty produkcji z lat 1988-
                1993, w większości w bardzo złym stanie technicznym (w ciągu
                ostatnich czterech lat wyremontowano raptem dwanaście sztuk) i z
                całą pewnością u nikogo - z Polskimi Siłami Powietrznymi włącznie -
                nie budzące przesadnego respektu ;-)

                Pozdrawiam
                • kroliklesny Re: Jestem :-) 21.08.08, 11:41
                  Dziekuje za rzeczowy komentarz. Przynajmniej wiemy, na czym lataja.
                  Pozdrowienia!
                  • sharn1 Re: Jestem :-) 21.08.08, 14:00
                    A raczej lataliby gdyby to działało.

              • mops1111 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 16:03
                Napisalem wyraznie, ze Wolga i lada sa autami
                > na rozyjskie warunki,

                dokladnie stary, na blotniste bezdroza albo pozal sie Boze drogi,
                ktore maja takie wertepy ze lbem w sufit walisz jak jedziesz. No i
                ta przyjazna policja ktora zatrzymuje dowolne auta aby w zamian za
                drobna oplate spytac czy przyjemnie sie jedzie...
                • zigzaur Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 19:03
                  W Kanadzie, Finlandii, Norwegii czy na Alasce da się jeździć normalnymi
                  samochodami, nie trzeba koniecznie sprowadzać Ład czy Wołg. To kwestia budowy dróg.
          • jezoslaw Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 10:03
            kroliklesny napisał:

            > PS. Chciales zapewne napisac o zarciu "konikow polnych" a nie
            > kamykow. Jadles? Troche lykowate, ale moze byc. Duzo protein maja,
            > wiesz? Oprocz tego wlokna w szkieleciku zapewniaja dobre
            > wyproznienie.

            smacznego!
            nie chcieliście naszego mięsa to teraz jedzcie koniki polne
            • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 10:14
              Dzieki. Z konikami, to chociaz wiadomo dlaczego skacza. A polskie
              mieso tez samo chcialo wybrac sie na progulku, a nie wiadomo bylo
              dlaczego, bo bumazki byly w poriadkie..
              • zigzaur Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 19:11
                Eksport żywności z Polski do Rosji był wykorzystywany przez grupy przestępcze do
                przemytu samochodów i wyłudzania zwrotu VAT. Przestępcy działali po obu stronach.
          • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:38
            A taczka jesdzie jeszcze dalej niz Lada i Wołga :) Tylko czy to znaczy ze to
            dobry samochód. :)
            Co sie udało Polskom zbudować ? np AGD odrobinę nowocześniejsze niż "Saratow"
            czy "Mińsk" :)
            • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:43
              Do michalng:
              gratuluje i taczki i AGD. I co udowodniles? dalej nic. Bo kontekst
              byl, ze Wolga i Lada sa idealne na rosyjskie warunki. Zeby bylo
              smieszniej: lady jezdzace w Kanadzie widzialem, a Poloneza ani
              malucha nigdy. Czy to o czyms swiadczy?
              • kroliklesny Do michalng 21.08.08, 12:44
                Do michalng: a zamiast taczki sa jeszcze lepsze teczki. Niektorzy na
                takich daleko zajechali!
              • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 13:00
                Wołga i Łada idealne ? To dlaczego Rosjanie wola Land Cruisery ? :) Te
                konstrukcje zdobyły w Rosji popularność nie dla tego ze były/są dobre tylko
                dlatego ze były jedyne. Obecnie są tragicznie przestarzałe. Mam kumpla który
                jest posiadaczem nowej łady 110 :) Wierz mi, mam racje :)
                • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 22.08.08, 08:08
                  Wierze ci, co ci mam nie wierzyc? Ale dalej twierdze, ze na RUSKIE
                  warunki idealnym autem jest Wolga i Lada. Myslmy realnie- przecietny
                  czlowiek nie moze kupic Rovera, czy inny terenowy, prawda?
                  Pozdrowienia.
              • zigzaur Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 19:08
                Najśmieszniejsze jest to, że zarówno łady jak i maluchy i polonezy wywodzą się
                od fiatów, czyli samochodów raczej nie projektowanych na kontynentalną zimę.
          • zigzaur Wiesz, jak w Niemczech mówią na Ladę? 21.08.08, 19:00
            LADA = letzter auf der Autobahn
            • kroliklesny Re: Wiesz, jak w Niemczech mówią na Ladę? 22.08.08, 08:10
              Przeciez tu nie chodzi o Lade w Niemczech, tylko Lade w Rosji, ktora
              przejedzie wszedzie i w ogole nie jest przewidziane, zeby sie miala
              telepac po autostradach. Fiata tez brzydko nazywaja tu i tam, ale
              motoryzacje postawil na nogi i w Italii i w Polsce, prawdaz?
          • alfalfa Re: litości 21.08.08, 23:20
            kroliklesny napisał:

            > Biedaku, masz jakies dziwne wyobrazenie o pojeciu. Byles w Rosji?
            > Ruska Wolga i Lada jedzie i jedzie, tam gdzie sie Mercedes a
            napewno
            > BMW rozpadnie. Sprzet EGD? Ide o cholerny zaklad, ze do dzisiaj w
            > tysiacach polskich domow bzycza jak trzeba lodowki "Saratow".

            Zakład przegrany imo, nie znam niekogo kto miałby kiedykolwiek takie
            ustrojstwo jak "Saratow". Nikogo też kto jeździłby Wołgą czy Ładą za
            to nie jeden Merc czy BMW. Po co pisać takie androny o wyższości
            techiki rosyjskiej? Nawet Rosjanie "głosują nogami" i wybierają
            zachodnie marki. Jakim samochodem jeździsz Królik? Ładą Niva?;))
            A.
        • lepszejutro [...] 21.08.08, 21:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • henrykkreuz Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:21
        Rosyjskiej ropy i gazu nie zabraknie, Polska kupi te surowce od
        Niemiec tylko zapłaci 30% może 50% drożej, ostatecznie nas stać by
        płacić niemieckiemu pośrednikowi (jakby co to Kaczyńscy z Tuskiem,
        Kwaśniewski z Kulczykiem dołożą z oszczędności), tylko co będzie jak
        pośrednik powie: nie chcę od was pieniędzy ani kolejnych waszych
        pożyczek.

        ------------------------------
        video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
        Obudźmy się zanim utopią nas we krwi.
        • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 09:31
          A skąd niby "niemiecki pośrednik" miał by mieć tę rosyjska ropę która by nam z
          taka wielka marżą sprzedał ? Ludzie myślcie trochę zanim zaczniecie bzdury
          wypisywać.
          • wlodzimierz.ilicz Zachód nie wyrówna nam strat finansowych jakie po- 21.08.08, 09:47
            niesiemy z racji awanturowania się z Rosją.
            Ten rachunek stworzony przez Kaczyńskiego, zapłacą obywatele w
            postaci wyższych cen na dosłownie wszystko.
            I zapłaci biznes za złe warunki inwestowania i handlu na Wschodzie.
            • sharn1 Re: Zachód nie wyrówna nam strat finansowych jaki 21.08.08, 09:52
              wlodzimierz.ilicz napisał:

              > niesiemy z racji awanturowania się z Rosją.
              > Ten rachunek stworzony przez Kaczyńskiego, zapłacą obywatele w
              > postaci wyższych cen na dosłownie wszystko.
              > I zapłaci biznes za złe warunki inwestowania i handlu na Wschodzie.


              Cały zachód drży ze strachu przed dumną i wielką Rosyją. Spadaj na drzewo kacapie. jedyne co dobre z Rosji to tania wódka i jeszcze tańsze kobiety. Nic więcej nie potrzebujemy.
              • zigzaur Re: Zachód nie wyrówna nam strat finansowych jaki 21.08.08, 19:06
                Zamiast inwestować w Rosji lepiej zagrać w ruletkę. Znacznie mniejsze
                prawdopodobieństwo straty.

                Nie dotyczy to wielkich koncernów niemieckich, z gwarancjami Hermesa, czyli
                praktycznie z subsydiami niemieckiego podatnika. Oni mogą pozwolić sobie na
                myślenie w stylu "No, może tym razem nie skonfiskują"
            • przemyslawo2 Rosjaninie nie udawaj, że mówisz jako Polak. 21.08.08, 10:01
            • tymon99 Re: Zachód nie wyrówna nam strat finansowych jaki 21.08.08, 11:37
              wolę płacić drożej i żyć w wolnym kraju, niż znów mieć wszystko tanio ale na
              kartki, jak było za sowieckiej okupacji..
          • wolf34 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 10:08
            michalng napisał:



            Gaz będzie z Gazociągu Północnego z którego od strony Niemiec
            zostanie poprowadzony łącznik do Polski.W ten sposób Polacy kupować
            będą od Niemców rosyjski gaz płacąc za to Niemcom dodatkową marżę i
            potwierdzając raz jeszcze prawdziwośc pojęcia Polnische Wirtshaft.
            • pissglowki czy będzie, to zobaczymy. mam dziwne 21.08.08, 11:03
              wrażenie że ostatnie wydarzenia raczej tej chorej budowy nie przybliżyły. tak
              że, może obejdziecie się smakiem, wielkoruskie młotki (nie mylić z normalnymi
              rosjanami, którzy są wporzo)
            • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 13:37
              > Gaz będzie z Gazociągu Północnego z którego od strony Niemiec
              > zostanie poprowadzony łącznik do Polski.

              A co z działającymi obecnie Gazociągami ? które w pełni zaspokajają nasze (nie
              rosnące ostatnio) potrzeby. Rosjanie je zamkną ? Gazociągi przez Ukrainę
              przesyłają na zachód ok 100 mld m3. Przez jamalski ponad 20 mld m3. Zamkna to ?
              A północny to tylko 27 mld (jedna nitka docelowo maja byc dwie ale kiedy to nie
              wiadomo) "Łącznik" ma mieć charakter awaryjny. Polske boli "północny" bo na
              tranzycie sie zarabia, przechodzi nam kasa kolo nosa, a nie dlatego ze to
              "zagraża naszemu bezpieczeństwu energetycznemu".
            • zigzaur Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 19:13
              Będziemy brać od Niemców "środki unijne" na finansowanie importu nośników energii.
          • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 10:17
            Niemiecki posrednik wezmie rope z rosyjskiej rury spod Baltyku. Juz
            prawie wszystko gotowe. I nikt tego nie zamierza zatrzymac, co cie
            zapewne zaskoczy. Nie tylko USA przyspieszylo, widzac co sie dzieje
            i "dalo" tarcze. Stary "Zachod" dostal piekna pokazowa lekcje, do
            czego lokalny postsowiecki kacyk z kompleksami moze doprowadzic.
            Dlatego tym bardziej chca sie uniezaleznic od nieobliczalnej
            tranzytowo Polski.
            • michalng Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 13:11
              Ta Rura ma być do Gazu a nie do Ropy panie ekspercie :) Na razie to Niemcy biora
              rosyjską Rope Gaz 'od nas' ale juz debile strasza ze bedzie odwrotnie ;) A
              norweski gaz pewnie od Czechów weźmiemy :) Polska jest 100% obliczalna
              tranzytowo. Nie mamy sporów z Gazpromem, płacimy nasze należności, nie kradniemy
              gazu. Problemem są Ukraina i Białoruś, nie my.
              • kroliklesny Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 22.08.08, 08:12
                Problem jest z nieobliczalnymi politykami, a nie z konsumentami
                gazu, panie kolego ekspercie. Tam gdzie poszedl gaz, moze powstac i
                nitka dla ropy, nieprawdaz?
                Pozdro!
            • alfalfa Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 23:32
              kroliklesny napisał:

              > I nikt tego nie zamierza zatrzymac, co cie
              > zapewne zaskoczy.

              Litwa zgłosiła weto i będzie się go trzymać przy poparciu
              Skandynawów i Polski (plus pozostałe kraje Bałtyckie). Co jest niby
              gotowe? Chyba plany. Aktualnie dla tego projektu staje się
              niebezpiecznym stan infrastruktury wydobywczej Rosji: rurociąg może
              powstanie ale czy będzie co do niego wlać?

              Co studiujesz w Poznaniu?
              A.
      • grzegorz19771977 Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:28
        dokładne sowieckie myślenie, a myslałem, że niektórzy Rosjanie już przejrzeli na
        oczy
      • grzegorz19771977 do królika 21.08.08, 12:33
        widać typowe sowieckie myślenie - czyli nie demokracja, nie konkurencja a
        odcinanie od gazu, ropy, szantaż, radocha z siły zbrojnej - w końcu Rosja
        produkuje tylko żołnierzy i broń, bo nic innego nie potrafi. Nikt przecież nie
        kupuje rosyjskich komputerów, samochodów, hehe
        • kroliklesny Re: do królika 21.08.08, 12:37
          Do grzegorza. Moment. Nie wiem jakie tu widac myslenie, ale to nie
          Rosja wzywa do sankcji, do wykluczenia, do zamrozenia i do wyklecia
          a potem okadzenia. Wiec?
          A co do "radochy z sily zbrojnej". Watla bo watla, ale polska,
          nasza. Lance do boju itd. I kto sie niedawno "radochowal" w Al.
          Ujazdowskich?!
          • grzegorz19771977 Re: do królika 21.08.08, 13:10
            no tak - trzeba izolować kraje, które napadają na rodzącą się demokrację, jaka
            by ona nie była. Demokracja nie jest idealnym systemem, ale najlepszym z tych,
            które wymyślili ludzie. Dlaczego cały świat (zwykli ludzie) zjeżdżają do Europy,
            USA a nie do Rosji. Skoro dyktatura ZSRR i autorytaryzm Rosji są lepsze, to
            dlaczego nikt tam nie chce mieszkać - oprócz obywateli państw trzeciego świata.
            Putin, z umaczanymi rękami w krwi w KGB to nic dobrego. To tak jakby ojciec
            chrzestny rządził Włochami, albo oficer z CIA rządził Stanami.
            Odrzuć putinizm i rządy wojska - a na pewno Rosjanie za 20-30 lat staną się
            gospodarczą potęgą, nie tylko wojskową i surowcową. Bo zwykli Rosjanie to lepsi
            ludzie niż ci na Zachodzie, tylko jak maja władzę to im uderza do głowy. Zabrać
            im bomby i elita się ucywilizuje!
            • kroliklesny Re: do grzegorza 22.08.08, 08:17
              Putin jest fachowcem z Sluzb Bezp. jak wielu jego odpowiednikow na
              Zachodzie. I to jest OK, bo przynajmniej wie o co chodzi. Napewno
              nie jest z KGB, bo taka po prostu nie istnieje, o ile wiesz. Co do
              Wloch- podpisuje sie "obiema recami" pod twoja opinia a takze jezeli
              chodzi o Stany. Przeciez tam cala wierchuszka jest z CIA, co jest
              wiadome. Jezeli bys Rosji odebral bomby, to zaraz byloby tam od
              groma bomb amerykanskich w ich bazach. Ani historia ani polityka nie
              cierpia prozni. Vide- Polska nowym wasalem...
              Pozdro!
              PS. Doceniam, ze dyskutujesz, a nie rzucasz inwektyw!
      • dzyndzelbaum Kacapska agentura na forum.Co robi ABW? 21.08.08, 19:28
        Sowiecka i antypolska swołocz zabiera głos w sprawach Polski.
        Pogrobowcy oprawców utrwalaczy elektorat SLD.
        Ci czciciele Katynia i cara nie zawahają się znowu powitać jak 17 września
        "wyzwolicieli" by znowu mordować i poddać sowieckiej okupacji Polskę.
        Eliminacja tej V kolumny i jej rejestracja inwigilacja i unieszkodliwienie ,musi
        być priorytetem działań ABW.
    • wlodzimierz.ilicz Prezydencie Kaczyński - Saakaszwili wzywa cię na 21.08.08, 09:41
      front!
      Moro, kałach, plecak i do Gruzji.
      • sharn1 Re: Prezydencie Kaczyński - Saakaszwili wzywa cię 21.08.08, 09:53
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > front!
        > Moro, kałach, plecak i do Gruzji.

        A ty co inwalida że jeszcze nie odbyłeś swojej służby w armii czerwonej?
        • zigzaur Re: Prezydencie Kaczyński - Saakaszwili wzywa cię 21.08.08, 19:16
          Służba w NKWD zwalnia od służby w krasnoj armii.
    • fly8171 A co na to wszystko nadredaktor Adam M???? 21.08.08, 09:48
      • sharn1 Re: A co na to wszystko nadredaktor Adam M???? 21.08.08, 09:53
        "Odpieprzcie się od Rosji!"

        Inaczej nie widzę.
        • maaac Re: A co na to wszystko nadredaktor Adam M???? 21.08.08, 10:08
          sharn1 napisał:
          > "Odpieprzcie się od Rosji!"
          > Inaczej nie widzę.
          Widziałeś coś takiego?
          Nie wiem dlaczego "pro" kremlowscy autorzy postów twierdzą że GW
          prowadzi politykę kłamstw antyrosyjskich. Dowodów na to nie potrafią
          podać.
          Ty zaś twirdzisz że Michnik jest "pro kremlowski" w tym sporze.
          Masz na to jakieś dowody?
          Tak przy okazji to cała sprawa raczej potwierdza słuszność
          twierdzeń Jaruzelskiego, że "ruskie" mogli wejść do Polski.
          • sharn1 Re: A co na to wszystko nadredaktor Adam M???? 21.08.08, 10:10
            Skoro Kiszczak i Jaruzelski to dla Michnika ludzie honoru to uważam że raczej nic się nie zmieniło i pachołki Rosji dalej mu imponują.
            • maaac Re: A co na to wszystko nadredaktor Adam M???? 21.08.08, 10:31
              Skoro ostatnie wydarzenia wykazały że Jaruzelski i Kiszczak mieli
              rację, że szansa na ruską interwencję były całkiem wysokie.
              No i skoro zachowali się w po 1989 tak jak powinni się zachowywać
              ludzie honorowi czyli dotrzymali słowa nawet wtedy jak to zaczęło
              być dla nich niekorzystne.
              Więc gdzie masz tu dowody i na "pachołkowatość" Kiszczaka i
              Jaruzela w odniesieniu do '81 i na to że nie można było nazwac ich
              ludźmi "honoru" w odniesieniu do lat po '89?
              Jeszcze jedno - honor i zbrodniarz to dwie różne kategorie.
              Człowiek który nie popełnił ani jednej zbrodni może być szmatą jeśli
              chodzi o dotrzymanie danego słowa, zbrodniarz za to może dokładnie
              dotrzymywać każdego zobowiązania.
    • makabrapolska [...] 21.08.08, 10:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sharn1 Typowy Rosjanin 21.08.08, 10:07
      kurde.pl/gfx/rosja.jpg
      Jest się czego bać.
      Oddaję rację ruskom piszącym na tym forum.
    • robertpk Saakaszwili myślał.. 21.08.08, 10:09
      ...że stworzenie nowoczesnej armii to wyposażenie jej w gadżety,
      parę szkoleń w USA i ubranie w efektowne ciuszki..

      ..niestety nie

      ..sprawna armia to o wiele, wiele więcej...

      Pan Prezydent Saakaszwili popełnił dramatyczny błąd, jeszcze bredzi
      coś o pomocy wojskowej przeciw Rosji.
      Pomoc juz dostał i to wielką, zmarnował ją, dał się sprowokować jak
      gó...arz.

      Miedwiedew ma swój "sukces" - jak Putin na początku rządów.

      Rosyjska armia odzyskała dumę i poczucie wartości
      - pokonała błyskawicznie, wyposażoną przez amerykanów (przynajmniej
      wg mediów rosyjskich) armię gruzińską

      Gruzja okazała się słabsza niż się wydawała - będzie trzeba
      przewartościować politykę.

      Rosja również popełniła dramatyczny błąd który będzie ją kosztował
      wiele
      - w azji centralnej gdzie prezydent Kazachstanu już sobie wyobraża
      tysiące rosyjskich wozów bojowych spieszacych na pomoc
      rosyjskojezycznym mieszkańcom tej republiki.
      - Ukrainie, gdzie teorie o rosyjskich planach rozbioru tego kraju
      staną się bliższe realiom niż kiedykolwiek
      - Armenii - do której tranzyt przez Gruzję będzie niemożliwy - co
      skazuje ją na utratę górnego karabachu w nieuniknionym starciu z
      Azerbejdżanem w konsekwencji dla Rosji utratę jedynego sojusznika na
      zakaukaziu
      - stosunkach z UE i USA - gdzie nie będzie niczego poza handlem
      surwcami
      - zmniejszeniem pola działania na arenie miedzynarodowej

      To taka nikomu niepotrzebna wojna którą wywołał nowy mały człowiek
      na kremlu a rzuconą przez niego rękawicę podjął napalony i niezbyt
      przewidujący Saakaszwili..

      Powinniśmy popierać naród Gruziński ale nie polityków którzy mają
      zbyt małą ilość połaczeń miedzy neuronami i za dużo testosteronu we
      krwi.
      • herr7 gdyby... 21.08.08, 10:36
        Gdyby Rosja nie interweniowała w Gruzji to prędzej lub później utraciłaby wpływy
        we wszystkich krajach postradzieckich, włączając w to tak kluczowe jak
        Kazachstan. Teraz Nazarbajew będzie musiał jeszcze bardziej uwzględniać interesy
        Rosji i raczej przeorientuje się na Chiny niż na Amerykę. Dla Kazachów jest
        teraz oczywiste że Kaukaz to beczka prochu i nie warto tamtędy przesyłać swoją
        ropę. Największym beneficjentem wojny na Kaukazie są Chiny...Być może Bush jest
        chińskim agentem w Waszyngtonie.
        • hsx123 Re: gdyby... 21.08.08, 10:49
          Również mozliwe jest, że ropa z Kazachstanu do USA będzia szła tranzytem przez
          Chiny i dalej przez tankowce.

          To by było niezłe zagranie Białego Domu.
        • robertpk Re: gdyby... 21.08.08, 10:57
          Armia Rosyjska mogła odbić Csinwali - przepędzic z Osetii Gruzinów

          wtedy wszyscy traktowaliby Rosję jako twardego ale przewidywalnego
          gracza.

          W tej chwili traktuja ją "nieco" inaczej

          Co do Kazachstanu
          - Pan Nazarbajew zaczął znacznie umacniać swoją armię, sporo kupując
          i modernizując, jeśli cie to interesuje to odsyłam np. do
          wydania "Raportu" sprzed miesiąca czy dwu - nie sadzę żeby przestał
          po wypadzie rosyjskiej armii na Gruzję - wręcz przeciwnie.

          Jaki cel wybierze kolejny prezydent Rosji aby "zrobic sobie"
          wizerunek po wyborze ??
          Realnych celów coraz mniej..
          na Polskę mozna pokrzykiwać i...tyle

          A Nazarbajew w stosunkach miedzynarodowych będzie robił to co do tej
          pory - kluczył i kręcił , utrzymywał stosunki ze wszystkimi - żeby
          mieć pole manewru - nie da się zapędzić w jeden sojusz.
          Jeśli zapewni się mu tranzyt przez azerbejdżan bedzie korzystał - bo
          czemu nie.
          Rosja nie zajmie Gruzji - może co najwyżej poprzeszkadzać w robieniu
          interesów ..
          • herr7 nie sądzę.. 21.08.08, 11:10
            Rosjanie weszli do Gruzji po to żeby zniszczyć infrastrukturę militarną tego
            kraju, a tym samym maksymalnie osłabić jej armię. Amerykanie się mogą wściekać,
            ale ich polityka względem Rosji jest nierealistyczna. Powinni skończyć z
            polityką konfrontacji i zacząć współpracować. Wymaga to jednak uznania realiów.
            Nazarbajew ma wspólną granicę z Rosją - będzie tego chyba z 6 tys km, a ponadto
            40% mieszkańców jego kraju to narody słowiańskie, głównie Rosjanie. Największe
            zasoby kazachskiej ropy leżą o rzut beretem od rosyjskiej granicy, co sprawia że
            Rosja je może zająć w ciągu jednego-dwóch dni. Takie są realia. Nazarbajew nie
            jest głupcem i wie że awansował z pozycji komisarza wojewódzkiego na prezydenta
            kraju, który nigdy wcześniej nie istniał. Kazachowie to przecież koczownicy.
            • robertpk Re: nie sądzę.. 21.08.08, 11:42
              Zgadzam się z tobą - weszli do Gruzji również po to by zniszczyć
              infrastrukturę zresztą robią to pewnie przy okazji.

              Moim zdaniem główne cele najazdu na Gruzje są natury ambicjonalnej.

              Zgadzam się rownież z tobą, że pociągnięcie to miało na celu
              zapobieżenie ostatecznemu rozpadowi systemu zmontowanego przez
              Putina i kolegów na terenie azjatyckkich republik byłego ZSSR.

              Ale to że zgadzam się co do intencji sprawców - nie znaczy, że
              zgadzam się co do rzeczywistych efektów tych działań.

              Rosja słabnie - mimo retoryki, wojenek w rodzaju gruzińskiej,
              informacji medialnych o wzmacnianiu armii ....

              -realnie rosyjski przmysł zbrojeniowy stracił i traci wiele
              kluczowych technologii, sprzedaje swoje największe osiągnięcia do
              Chin i Indii.
              - armia rosyjska od lat nie potrafi wprowadzic na masową skalę
              ŻADNEGO nowego systemu uzbrojenia, nie są realizowane plany
              remontów i modernizacji, nie są realizowane plany szkoleń, nie udał
              się proces profesjonalizacji armii...

              Nazarbajew może grać i będzie grał..

              wie o tym że niezaleznie od tego co bedzie robił na Kremlu może
              zapaść decyzja że bedzie celem następnej "wyprawy" rosyjskich
              genenrałów.
              Zatem będzie próbował stosować przyjazną Rosji retorykę i
              utrzymywał dobre stosunki, ale nie zerwie stosunków z USA i
              Chinami, bo skazałby się na izolację.
              Bedzie kierował surowce w te trzy kierunki - bo to gwarantuje mu
              pole manewru.

              Najazd na Gruzję uświadomi mu tylko (według mnie) że jego krajowi z
              tego kierunku grozi REALNE niebezpieczeństwo - zatem będzie
              umacniał armię i tworzył zaplecze międzynarodowe do ewentualnej
              konfrontacji z Rosją.

              • kacap_z_moskwy Re: nie sądzę.. 21.08.08, 12:16
                A wie Pan ile jest rosjan w wojsku w Kazachstanie? Kolo 70%. Ile jest nie
                kazachow w Kazachstanie - 63%. Kim sa naiwieksze wlasczycieli firm
                kazachstanskich - sa rosjanami i zydami (w tym wiekszosc to rosjanie, co jest
                wyjatkiem srod panstw WPN :)
                Wiec nie byl bym pewien tego, ze czegos sie boja z Rosji. Bo raciej widza w
                Rosji przyjaciela.

                Kaukaz calkowicie wykazal poparcie osetynczykam. Od azerow do adygow. Rzady
                Azerbajdzanu czy Armenii duzo nie gadali, zeby nie psuc stosunki z USA. A
                Kazachstan wykazal sie za Rosja :) Chiny po Olimpiadzie tez swoje powiedza.
                Wiec, ja bym nie myslal o jakis duzych zmianach w mysleniach w bylych
                republikach. Na Ukrainie juz idzie walka o fotel prezydentski. Dlatego
                Juszczenko, ktory ma poparcie kolo 6% zacznie napewno grac na fobiach zachodniej
                czesci kraju. Timoszenko, ktora milczala caly konflikt ma wiecej juz mozliwosci.
                Juszczenko spalil mosty za soba. Mysle ze przegra. Ale
                co do Ukrainy - tu sie zgadzam, u nich juz zaczelasie histerija, ze Rosja moze
                znow sie upomniec o Krym, czy inne rosyjskie regiony.
                • eva15 Kazachstan- mądry i suwerenny Ukraina odwrotnie 21.08.08, 12:34
                  Dokładnie tak. Na Ukrainie jest wzniecona przez Zachód histeria,
                  zwłaszcza tej części elit, którą Zachód na stołki drogą "rewolucji"
                  posadził.

                  Natomiast ja mam wrażenie, że Nazarbajew prowadzi w ogóle mądrą
                  politykę a wobec Rosji wręcz bardzo mądrą. On jest superrealistą -
                  zdaje sobie sprawę, że jest "królem" nieistniejącego dotąd nigdy
                  państwa z łaski Kremla, ale wie też, że godząc się na cichy rosyjski
                  protektorat i udostępniając Rosjanom swe złoża i rynki dostaje do
                  ręki najlepszą i najpewniejszą gwarancję na pokój i
                  przetrwanie "królestwa". W cieniu Rosji Kazachstan rośnie jak na
                  drożdzach i rozkwita. Nazarbajew wygląda na rozsądnego przywódcę i
                  jest SUWERENNY wobec nacisków Zachodu - dlatego ma doskonałe wyniki,
                  zupełnie odwrotnie niż popadająca w chaos Ukraina.
                  • hsx123 Re: Kazachstan- mądry i suwerenny Ukraina odwrotn 21.08.08, 13:21
                    Otóż to!
                  • robertpk Gdzie tu logika ? 21.08.08, 13:25
                    ..suwerenny wobec Zachodu i protektorat Moskwy ..

                    albo się jest krajem suwerennym, albo nie ,
                    nie można być suwerennym wobec jednego a protektoratem wobec
                    drugiego.
                    Poza tym Nazarbajew udostępnia swoje złoża nie tylko Rosji, robi
                    interesy z zachodem i chinami.

                    Dlatego zgadzam sie z tobą Nazarbajew prowadzi politykę
                    inteligentnie
                    - nie dlatego, że godzi się na "cichy protektorat"

                    - dlatego że sprytnie klucząc unika tego protektoratu




                    • eva15 Re: Gdzie tu logika ? 21.08.08, 14:19
                      Napisałam, że jest suwerenny wobec Zachodu nie wobec Rosji, ale OK,
                      jest nie w pełni suwerrenny, to fakt. jest faktem, że Moskwa ma nad
                      nim cichy protektorat i Astana nie występuje nigdzie na forum
                      miądzynar. niezgodnie z podst. interesami Rosji.

                      Owszem on wpuszcza też Zachód ale na swoich warunkach, czyli nie
                      pozwala na pełne przejęcie kazachskich bogactw a daje tylko udziały.
                      Nazarbajew w zasadzie rozsądnie KOPIUJE posunięcia gospodarcze
                      Kremla wobec Zachodu. Widać to wyraźnie w time-lag różnych reform.
                      • kacap_z_moskwy Re: Gdzie tu logika ? 21.08.08, 16:19
                        Napisze wiecej - Kazachstan rozwija sie szybciej niz Rosja.
                  • grzegorz19771977 do Evy 21.08.08, 13:26
                    no tak, ale Kazachstan ma ropę, a Ukraina nie. Kazachstan SUWERENNY? hehe :) Na
                    pewno by chciał, aby ropa płynęła z ominięciem Rosji, bo ta kupuje ją za bezcen
                    a sprzedaje po cenach światowych. Ale nie sprzeciwia się, bo bandycka Rosja
                    zaraz by zaatakowała Kazachów czołgami lub zmieniła rząd, w znany z Osetii i
                    Armeni sposób.
                    Jakby zbrodniarze czyli KGB-owcy z Kremla byli uczciwi, to by pozwolili
                    Kazachom zbudować rurociąg omijający Rosję. Ale moskiewscy bandyci (nie dotyczy
                    normalnych Rosjan) siła zmuszają Kazachstan do polityki uległości. Kazachowie
                    byliby o wiele bogatsi, gdyby sprzedawali ropę bezpośrednio Zachodowi. I wówczas
                    by nie starczyło na pensje na generałów KGB czyli FSB, na pensje dla merów miast
                    itd. PKB by spadło do 2 % itd. Czyli w Rosji dominuje sowiecka polityka - siłą
                    zmusić kraj do uległości i czerpać zyski z czyjejś ropy, bo Rosjanie nie
                    potrafią własnymi siłami cokolwiek wyprodukować, co by chciał świat kupić, hehehe
                    • ziomekp.1 Re: do Evy 21.08.08, 22:19
                      Jakby zbrodniarze z CIA byli uczciwi, to by pozwolili IRAKIJCZYKOM handlować
                      ropą bez złodziejskiego pośrednictwa GENERAL ELECTRIC. Ale waszyngtońscy bandyci
                      siłą zmuszają Irak do polityki uległości....... itp. itd. Człowieku, gó..
                      rosyjskie i tak nie śmierdzi bardziej od amerykańskiego, IRAK to ok. 250.000
                      tys. istnień ludzkich, już po inwazji.
                      • grzegorz19771977 do ziomka1 21.08.08, 22:37
                        to jest oczywiste że Stany też chcą mieć dostęp do ropy. Różnica polega na tym,
                        że w Iraku czy Nigerii firmy konkurują o kontrakty - czyli wolny rynek i
                        demokracja, o czym pajacu z Centrali nie masz pojęcia. Irak wybiera
                        najkorzystniejszą ofertę i zarabia dla obywateli najwięcej jak się da. A
                        sowiecki styl myślenia to typowe bandyckie metody - na siłę, czołgami,
                        karabinami itd. Kundlu putinowski - a powiedz kto szachował świat przez 50 lat
                        bombami atomowymi! Kumple Putina! Niezależnie od ich polityki takich ludzi
                        trzeba odsunąć od władzy, bo mordercy nie są od rządzenia tylko od siedzenia w
                        więzieniu. Oczywiście to dotyczy krajów cywilizowanych, do których Rosja się nie
                        zalicza. Na szczęście nie wszyscy Rosjanie myślą tak jak ty, paru tych
                        niezamordowanych zostało, ale musieli wyjechać za Zachód. Jeszcze nie wszystkich
                        otruliście polonem. Przyjedzie na was czas moskale!
                        • ziomekp.1 Re: do ziomka1 21.08.08, 22:44
                          Konkurencja? Nie rozśmieszaj mnie, 80 PROCENT 2 tygodnie temu zgarnął general
                          electric a resztę halliburton Dicka Chenneya
                          • grzegorz19771977 Re: do ziomka1 21.08.08, 23:13
                            tak, konkurencja - nawet jak ktoś zgarnie 80% to nie znaczy, że był przekręt. W
                            wolnym Iraku ministrowie mogą poczytać wolne gazety i publikacje naukowe z
                            których się dowiedzą, jak rozpisywać normalne przetargi. Jeżeli są ustawione -
                            to tylko wina skorumpowanych urzędników czy ministrów. Po to jest wolne
                            społeczeństwo, aby patrzyło na ręce i następnym razem takich przekrętów nie było.
                            A w Putinogrodzie - nie ma wolnej prasy więc nikt nie patrzy na ręce. System
                            samodoskonalenia i samooczyszczania nie działa. I to jest ta różnica! Ale homo
                            sovieticus tego nie rozumie, bo nie rozumie co to jest wolność, demokracja i
                            rozwiązania systemowe służące społeczeństwu, a nie skorumpowanej i zbrodniczej
                            władzy.
                        • ziomekp.1 Re: do ziomka1 21.08.08, 22:53
                          Aha, jeszcze jedno drogi Grzegorzu 77, to chyba rok twoich narodzin, nie jestem
                          niczyim kundlem. Jak ty nosiłeś pieluchę w zębach to ja chodziłem na
                          manifestacje w 80 r. i póżniej, dostawałem w dupę od ZOMO aż miło, między innymi
                          po to żeby tacy gó..arze jak ty mogli dziś wypisywać takie bzdety, jestem
                          niestety polakiem od pięciu wieków, niestety, bo polskość potrafi wkurzać.
                          • grzegorz19771977 Re: do ziomka1 21.08.08, 23:06
                            1977 to urodziny mojego syna, bo to jego konto. Widzę, że jesteś za młody aby
                            zrozumieć politykę, którą się uprawia na świecie. Jak byś posłuchał Reagana to
                            byś wiedział, który kraj to imperium zła. Jak morderca przefarbuje włosy to i
                            tak się jemu nie ufa. A ty biedny człowieczku dałeś się omamić, że Amerykanie to
                            najgorsi bandyci. Oczywiście że mają na sumieniu, ale to jest tak jak porównać
                            zwykłego złodzieja z mordercą-szefem mafii, który wszystkich straszy że wysadzi
                            ich bombą atomową. Poczytaj trochę historii, ale nie tej Sowieckiej tylko
                            historii wolnego świata.
                            • ziomekp.1 Re: do ziomka1 21.08.08, 23:33
                              Wyobraż sobie, że za Reagana byłem po trzydziestce. Wy amerykanofile jesteście
                              niereformowalni, wuj Sam nasrał by wam na głowę i tak bylibyście zadowoleni.
                              Zrozum biedny człowieczku, że można okupować naród na wiele sposobów - tak jak
                              to robił ZSRR, lub uzależnić i wyssać ekonomicznie jak robi to USA. Jako polak i
                              europejczyk nie chcę być dymany w żaden z tych sposobów, szukajmy wreszcie jako
                              naród przyjaciół i interesów blisko a wrogów trzymajmy daleko.
                              • grzegorz19771977 Re: do ziomka1 22.08.08, 00:03
                                to są jakieś sowieckie dyrdymały, "amerykanofile", "wyssać ekonomicznie", jak
                                propaganda już nie za Gierka a raczej za Gomułki - oczywiście sowiecka propaganda.
                                Młody człowieku - mniej istotne jest, kto trzyma kapitał, ważne aby ten kto go
                                trzymał był obliczalny. Wolę, aby wszystko co w Polsce było niemieckie,
                                amerykańskie, francuskie itd. ale aby PKB na głowę wynosił 30 000 $ niż aby to
                                było polskie, a dochód wynosił 10 000 $. Z drugiej strony wolę dochód 10 000 $
                                na głowę, ale aby kapitał był zasadniczo polski niż 30 000 $ a kapitał sowiecki.
                                Dlaczego - bo Sowieci są nieobliczalni, jak człowiek chory psychicznie, bez
                                zasad, nie wiadomo co uderzy do głowy: odcięcie rury bo Putin kiwnie palcem,
                                przeniesienie kapitału z Polski do Sowietogrodu bo Putin powie "zabieriat
                                dziengi z Polszy" itd. itd. Tzw. Wuj Sam zawsze pozwolił Polakom się samemu
                                rządzić, walczy od 150 lat o wolność itd. itd. i oczywiście Wuj nie jest
                                ideałem, ale w porównaniu do władzy sowieckiej czy chińskiej to raj na ziemi.
                                i ciekawe, dlaczego dysydenci uciekali z raju wuja breżniewa i putina do USA a
                                nie z piekła USA do Sowietogrodu. Dlaczego z Polski do USA a nie do Rosji? Bo
                                wysoki poziom życia, pieniądze, wolność, samorealizacja, demokracja, dobra
                                infrastruktura a nie syf i bandytyzm.
                  • herr7 myślę, że problem jest gdzie indziej.. 21.08.08, 13:44
                    a wynika on z obłudy Zachodu w traktowaniu reżimów w Europie Wschodniej jedynie
                    pod kątem ich przydatności dla interesów Zachodu, która to doprowadziła do
                    zasady, że każdy prozachodni rząd musi być jednocześnie antyrosyjski. Inaczej
                    mówiąc im bardziej rząd na terenach postradzieckich jest antyrosyjski, tym
                    bardziej uważa się go za prozachodni. To jest pułapka w którą Zachód sam się
                    wpędził. Zasługą Nazarbajewa jest właśnie to, że nie pozwolił żeby tak traktować
                    jego kraj i dlatego Kazachstan ma dzisiaj poprawne stosunki i z Rosją, i z
                    Chinami i z Ameryką. To jeszcze nie oznacza, że jest on sojusznikiem Rosji w
                    takim stopniu jak jest nim dla Ameryki UK.

                    Gruzja i Ukraina Juszczenki weszły na drogę konfrontacji z Rosją licząc, że
                    Zachód, czyli Ameryka będą je bronić jako amerykańskich sojuszników. Jest to
                    zresztą i ciągły dylemat polskich władz, które obecnie poszły na pełną
                    wasalizację względem Ameryki, najwyraźniej wierząc że ta będzie "umierać za
                    Gdańsk". Nasze elity nie rozumieją niestety historii Polski, gdyż sądzą że
                    Amerykanie w konfrontacji z tak silnym przeciwnikiem jakim były Niemcy w 39 r.
                    zachowają się inaczej niż Francja i Anglia. Jak pokazał to przykład Gruzji
                    Amerykanie nie zaryzykowali starcia z w sumie słabą armią rosyjską, po tym jak
                    szkoleni według najnowszych wzorców gruzińscy żołnierze rozpierzchli się przed
                    gorzej uzbrojonymi i nie lepiej dowodzonymi Rosjanami.
                    • eva15 Nazarbajew nie daje się instrumentalizować 21.08.08, 14:31
                      Nazarbajew jako pierwszy w postradzieckiej Azji przejrzał Zachód i
                      nie daje się zinstrumentalizować, czym zasługuje sobie na
                      wdzięczność (spokój na jednej dużej flance) i silne poparcie Rosji.
                      Porównanie z GB i USA nie pasują, bo cele i ambicje są inne.
                      Kazachstan nie realizuje u boku Rosji żadnych celów impererialnych.
                      • 12.12a1 Re: Nazarbajew nie daje się instrumentalizować 21.08.08, 23:28
                        Nazarbajew mógł przejrzeć Zachód podobnie jak ja Marsjan.Funkcyjni sowieckich
                        służb przejrzeli Kazachstan i instalują tam z wiadomych względów swoich
                        prezydentów i stąd jest silne poparcie Rosji.
                  • 12.12a1 Re: Kazachstan- mądry i suwerenny Ukraina odwrotn 21.08.08, 23:57
                    eva15 napisała:

                    > Dokładnie tak. Na Ukrainie jest wzniecona przez Zachód histeria,
                    > zwłaszcza tej części elit, którą Zachód na stołki drogą "rewolucji"
                    > posadził.
                    >
                    Przez jaki Zachód ,skoro do dzisiaj umywa ręce od wschodnich problemów jak tylko
                    może,jedynie Polska i państwa nadbałtyckie są zainteresowane tymi problemami(w
                    związku z własnym bezpieczeństwem).Ukraińcy podobnie jak my mają prawo do
                    własnych wyborów,a nie do wsparcia zbrojno-wyborczego Rosji.
                • robertpk Re: nie sądzę.. 21.08.08, 13:39
                  dlatego własnie Nazarbajew musi stosować retorykę taką a nie inną.

                  Dzisiaj nie może sobie pozwolic na konflikt z Rosją, ale też nie
                  może się oddać pod jej protektorat.

                  utrzymuje dobre kontakty ze wszystkimi graczami czyli Rosją USA i
                  Chinami.

                  Wie, że nie zdoła utrzymac północy kraju gdy Rosja postanowi
                  zasponsorować jakąś rebelię.

                  Ale od retoryki do rzeczywistości daleko..

                  - po co przeniósł stolicę do Astany..?
                  - dlaczego modernizuje armię korzystając z izraelskich technologii..?
                  ...
                  to są REALIA

                  dzisiaj jego armia jest złożona w dużej części z Rosjan, ale ten
                  odsetek cały czas spada i będzie spadał.

                  Nazarbajew to polityk sprytny, nie wiem czy mądry..

                  gdyby był mądry budowałby silne struktury oparte na społeczeństwie a
                  on tworzy tylko kolejną wschodnią satrapię która może szybko się
                  rozlecieć po jego śmierci..
                  • eva15 Re: nie sądzę.. 21.08.08, 14:34

                    Naturalnie, że robi rozsądnie modernizując armię. I wcale nie ma tu
                    w 1. rzędzie na myśli Rosji, choć zapewne też. Zachód już próbował
                    zwalić go ze stołka za pomocą jego własnego zięcia...
                    • kacap_z_moskwy Re: nie sądzę.. 21.08.08, 16:01
                      Oczywiscie ze naturalnie ze musi sie zbroic. Ma na poludniu doc problematyczne
                      glodne panstwa. To wieksze zagrozenie.
                  • kacap_z_moskwy Re: nie sądzę.. 21.08.08, 15:59
                    Wiesz, u nas pisano, ze przyniosl z dwoch podstawowych powodow. Zeby zmienic,
                    podobno wroga mu, biurokracie. A drugi powod - myslenie ze jest takim kazachskim
                    Piotrem I, ktorego bardzo sobie lubi.

                    Odsetek rosjan nie spada juz od 03 roku. Bo na poczatku wieku zmenili
                    konstytucje. I rosyjski jest tak samo panstwowym jak i kazachski.

                    W Kazachstanie glosza taorije "dwoch" sasiadow. Rosji i Chin. Nazarbajew byl
                    jednym z tworcow sojuszu Szangchajskiego. Do ktorego chca juz przylaczyc sie
                    sporo krajow aziatskich. Mysle ze dobze wie jaka droga kroczy. I ze niedlugo mu
                    zostalo (stan zdrowia).

                    Wiec nie widze zadnych w przyszlosci draznien z Kazachstanem.
                • mops1111 Ukraina bez Putina! 21.08.08, 19:00
                  No wiec jak Boraty z kazachstanu postawia sie okoniem i nie beda
                  chcialy reaktywacji sojuza to mozna im dac popalic pod
                  pretekstem "obrony wlasnych obywateli", wysadzic drogi i mosty,
                  spalic Parki Narodowe, ukrasc co sie da a co nie da to rozpirzyc i
                  powiedziec ze przymusilismy do pokoju.

                  Co do Ukrainy to jestem spokojny. Dopoki piekna Julia umizguje sie
                  do wladymira wladymirowicza, znanego playboya i bawidamka, Ukraina
                  moze spac spokojnie. Ewentualnym skutkiem rozpadu romansu moze byc
                  nagle zagrozenie rosyjskich obywateli na Ukrainie ale i tu
                  bohaterska armia czerwona ma asa w rekawie i ruszy zwawo na Krym i w
                  misji "obrony wlasnych obywateli", wysadzi drogi i mosty, spali
                  Parki Narodowe, ukradnie co sie da a co nie da to rozpirzy i powie
                  swiatu: przymusilismy do pokoju.
      • kroliklesny Rosja i jej handel oraz sankcje 21.08.08, 11:23
        robertpk napisał:

        > - wyposażoną przez amerykanów (przynajmniej wg mediów rosyjskich)
        armię gruzińską -
        - przestan robic sam z siebie dziwaka- to wie juz caly swiat a sama
        USA sie nie wypiera

        > - prezydent Kazachstanu już sobie wyobraża tysiące rosyjskich
        wozów bojowych spieszacych na pomoc rosyjskojezycznym mieszkańcom
        tej republiki

        - prezydent Kazachstanu jest starym lisem, szlify zdobywal jeszcze w
        ZSRR i wie o co tu chodzi i zna zasady gry. On sie nie bedzie
        wychylal, a dopoki nie bedzie, dopoty mu bedzie dobrze. Tu dal sie
        tylko swego czasu podpuscic prezydent pewnego kraiku w Europie
        wschodniej, ktory myslal, ze za plecami ruskich namowi Kazachstan do
        sprzedazy ropy sobie.

        > - Ukrainie, gdzie teorie o rosyjskich planach rozbioru tego kraju
        > staną się bliższe realiom niż kiedykolwiek

        - Juszczenko sie troche uspokoi, gdy zobaczyl ze jego kum przegral
        za bardzo wiare pokladajac w USA. Nie moze on lekcewazyc realiow ani
        historii. Caly wschod Ukrainy jest rosyjsko jezyczny. Taka byla tam
        hostoria. Nikt normalny nie bedzie ryzykowal konfliktu z Rosja ani o
        Tbilisi, ani o Kijow. Ukraina ma za dlugie i za duze zwiazki z
        Rosja, zeby ktos zdolal sie miedzy nich wepchnac- a jezeli to mu
        palce przytrzasnie. A ze sa spory? W malzenstwie tez bywaja.
        Juszczenko niedawno doznal despektu, gdy nie przeszedl jego plan
        uniezaleznienia Cerkwii Ukrainskiej. Kilka tygodni temu, w rocznice
        obchodow rocznicy chrztu Rusi w Kijowie zebrali sie prominenci
        Kosciola Prawoslawnego. Nie zostal mianowany niezalezny od Moskwy i
        zalezny jedynie od patriarchatu w Konstantynopolu ukrainski
        Archirej. Jak powiedzial Archirej Moskwy i Kaliningradu- historia
        jest dluga i cierpliwa a na zmiany nie jest czas.

        > - Armenii - do której tranzyt przez Gruzję będzie niemożliwy - co
        > skazuje ją na utratę Górnego Karabachu w nieuniknionym starciu z
        > Azerbejdżanem w konsekwencji dla Rosji utratę jedynego sojusznika
        na Zakaukaziu

        - sa inne mozliwosci. Armenia ma 2000 lat, przezyla. Nie martw sie o
        nia. A jak bedzie z Gruzja i jej tranzytem, to przeciez jeszcze nie
        wiadomo.

        > - stosunkach z UE i USA - gdzie nie będzie niczego poza handlem
        > surwcami

        - A komu to UE i USA beda sprzedawac swoje wyroby? Mongolii czy
        Afryce? Ty naprawde wierzysz w to co piszesz? Bo realia wygladaja
        inaczej!
        • robertpk Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 14:43
          165 czołgów T-72 i T-55 (niektóre szacunki mówią nawet o 230-240
          czołgach, zaliczając także te najbardziej przestarzałe i
          nieużyteczne), ponad 78 bojowych BMP-1 i BMP-2, 11 rozpoznawczych
          BRM-1 i 91 transporterów opancerzonych. Liczba dział różnych
          kalibrów przekraczała 200 egz., moździerzy 180, a mobilnych wyrzutni
          rakietowych 40.

          Lotnictwo dysponowało 10 szturmowymi Su-25 zmodernizowanymi przez
          Elbit Systems i 2-3 szkolno-bojowymi Su-25UB, 6 szkolnymi L-39 i 9 L-
          29. Uzupełniało je 28 śmigłowców pochodzenia rosyjskiego (w tym co
          najmniej 3 Mi-24 oraz Mi-8 i Mi-17) oraz po 6 amerykańskich Bell 212
          i UH-1H.

          (Raport WTO)

          od siebie dodam - artyleria: czechosłowackie działa samobiezne kal
          152mm Dana, Wyrzutnie rakietowe 122 mm Grad - radzieckie
          zmodernizowane przez Izraelczyków, haubice 122mm D-30 produkcji
          radzieckiej - reszta to mozdzierze produkcji wyłącznie radzieckiej i
          starsze działa - również radzieckie

          zestawy obrony przeciwlotniczej KUB,OSA, i S200 produkcji
          radzieckiej dostarczone przez Ukrainę,
          Gruzja zabiegała o dostawą lekkich pocisków plot Stinger - ale nie
          zgodził się na to departament stanu USA

          transport zapewniają samochody poradzieckie , land rovery, toyoty
          Hilux i inne modele komercyjne.

          Pomoc USA koncentrowała się na dostawie broni strzelckiej np. M-4,
          oporządzenia osobistego części żołnierzy, kilku starych smigłowców i
          szkolenia grupy Gruzińskich oficerów

          tyle jesli chodzi o moje dziwactwo

          Ukraina :

          nie sadziz że 20 tys żołnierzy - to troche smieszny kaliber jak na
          Ukrainę ??
          Rosja ma na północnym kaukazie swoje najlepsze jednostki to troche
          ponad 100tys żołnierzy, reszta armi jest w stanie dramatycznym..

          Z wieloletnimi zaległościami w remontach sprzetu (nie mowiąc o
          dostawach nowego) z rocznymi nalotami pilotów śmigłowców i samolotów
          wielkości KILKUNASTU GODZIN !!!

          w mediach - armia dostaje nowe rodzaje sprzetu i się modernizuje

          w realnym swiecie - nowe typy produkowane sa w jednostkowych
          ilosciach lub krótkich seriach, które pózniej wykorzystuje się w
          jednostkach doświadczalnych.....

          Armenia :

          tak Armenia sobie poradzi - odda Azerbejdzanowi karabach (po dobroci
          lub nie) a potem ograniczy swoje stosunki z Rosją do naleznego im
          wymiaru.

          Nikt nie mówi o zrywaniu stosunków handlowych z Rosją

          mowie natomiast o ograniczeniu tego na czym Rosji najbardziej
          zalezy, mianowicie wspłpracy technologicznej
          • kacap_z_moskwy Re: Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 17:31
            Wroga trzeba znac. A nie wymyslac o nim :)

            Niech tak bedzie :) Widac, jak nasze strazne bedne wojsko sobie poradzilo z
            niezwykle wyksztalconym, swietnie uzbrojonym gruzinskim.


            Tu co sie z gruzinskim stalo
            voinodel.livejournal.com/21953.html#cutid1
        • robertpk Re: Rosja i jej handel oraz sankcje 21.08.08, 14:46
          wyposazenie sil zbrojnych Gruzji

          165 czołgów T-72 i T-55 (niektóre szacunki mówią nawet o 230-240
          czołgach, zaliczając także te najbardziej przestarzałe i
          nieużyteczne), ponad 78 bojowych BMP-1 i BMP-2, 11 rozpoznawczych
          BRM-1 i 91 transporterów opancerzonych. Liczba dział różnych
          kalibrów przekraczała 200 egz., moździerzy 180, a mobilnych wyrzutni
          rakietowych 40.

          Lotnictwo dysponowało 10 szturmowymi Su-25 zmodernizowanymi przez
          Elbit Systems i 2-3 szkolno-bojowymi Su-25UB, 6 szkolnymi L-39 i 9 L-
          29. Uzupełniało je 28 śmigłowców pochodzenia rosyjskiego (w tym co
          najmniej 3 Mi-24 oraz Mi-8 i Mi-17) oraz po 6 amerykańskich Bell 212
          i UH-1H.

          (Raport WTO)

          od siebie dodam
          część czołgów typu t-72 została zmodernizowana przez
          przedsiebiorstwa izraelskie (kilkadziesiąt)
          - artyleria: czechosłowackie działa samobiezne kal 152mm Dana,
          Wyrzutnie rakietowe 122 mm Grad - radzieckie zmodernizowane przez
          Izraelczyków, haubice 122mm D-30 produkcji radzieckiej - reszta to
          mozdzierze produkcji wyłącznie radzieckiej i starsze działa -
          również radzieckie

          zestawy obrony przeciwlotniczej KUB,OSA, i S200 produkcji
          radzieckiej dostarczone przez Ukrainę,
          Gruzja zabiegała o dostawą lekkich pocisków plot Stinger - ale nie
          zgodził się na to departament stanu USA

          transport zapewniają samochody poradzieckie , land rovery, toyoty
          Hilux i inne modele komercyjne.

          Pomoc USA koncentrowała się na dostawie broni strzelckiej np. M-4,
          oporządzenia osobistego części żołnierzy,sprzetu łaczności, kilku
          starych smigłowców i szkolenia grupy Gruzińskich oficerów

          tyle jesli chodzi o moje dziwactwo

          Ukraina :

          nie sadziz że 20 tys żołnierzy - to troche smieszny kaliber jak na
          Ukrainę ??
          Rosja ma na północnym kaukazie swoje najlepsze jednostki to troche
          ponad 100tys żołnierzy, reszta armi jest w stanie dramatycznym..

          Z wieloletnimi zaległościami w remontach sprzetu (nie mowiąc o
          dostawach nowego) z rocznymi nalotami pilotów śmigłowców i samolotów
          wielkości KILKUNASTU GODZIN !!!

          w mediach - armia dostaje nowe rodzaje sprzetu i się modernizuje

          w realnym swiecie - nowe typy produkowane sa w jednostkowych
          ilosciach lub krótkich seriach, które pózniej wykorzystuje się w
          jednostkach doświadczalnych.....

          Armenia :

          tak Armenia sobie poradzi - odda Azerbejdzanowi karabach (po dobroci
          lub nie) a potem ograniczy swoje stosunki z Rosją do naleznego im
          wymiaru.

          Nikt nie mówi o zrywaniu stosunków handlowych z Rosją

          mowie natomiast o ograniczeniu tego na czym Rosji najbardziej
          zalezy, mianowicie wspłpracy technologicznej
    • kroliklesny [...] 21.08.08, 10:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hsx123 Re: Jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest nuklera 21.08.08, 10:44
        To ja poproszę SS-18 Satan nad mój dom.
        Ale czuję, że głowica się rozpier*&li, zanim wejdzie w ziemska atmosferę :]
    • ache1432 Prowokacja rosyjska 21.08.08, 10:24
      To dzisiaj hasło propagandowe na łamach GW. Pisze o niej także
      red.Jagielski. Jak ona wyglądała w rzeczywistości ?
      Przedstawiam niżej tłumaczenie artykułu, opublikowanego dnia
      11.08.2008 roku w holenderskim, uznanym dzienniku "NRC Handelsblad".
      Artykuł ten zawiera relację Zastępcy Szefa Misji OBWE w Gruzji,
      Ryana Grista, z wydarzeń, które doprowadziły do wojny oraz jej
      przebieg w pierwszych dniach.

      Szakaszwili Przelicytował. Rosja: dotąd, dalej nie pozwolimy.
      Opublikowano d.11.08. 2008 godz 14.12, zmiana 13.08.2008 , 10.39
      Reakcja wojskowa Rosji na wielką skalę jest przesłaniem dla Zachodu:
      żadnego członkostwa NATO dla Gruzji I Szakaszwili musi odejść.

      Przez naszego korespondenta Michela Krielaars.
      11.Aug. Rosyjskie siły pokojowe, wypierające Gruzinów z Płd. Osetii,
      płaczący uciekinierzy ze stolicy Osetii Płd, mówiący o zbrodniach
      ludobójstwa. Dalej jeden Amerykanin, wzywający prezydenta Busha, aby
      przestał popierać Szakaszwilego, ponieważ jest on drugim Saddamem
      Husajnem. Ale nic o rosyjskich bombardowaniach z powietrza na
      terytorium Gruzji. W taki sposób rosyjskie media relacjonują dzisiaj
      wojnę z Gruzją. Najważniejszym powodem dla tak jednostronnego
      informowania wydaje się być fakt, żę Rosja szuka usprawiedliwienia
      dla swojej reakcji na wielką skalę, która nastąpiła w odpowiedzi na
      gruziński napad na Osetię Płd. Przesłanie jest takie, żę rosyjscy
      żołnierze w błękitnych Chełmach ONZ i obywatele Osetii Płd,
      posiadający paszporty rosyjskie, zostali zabici i że ich rodacy
      muszą uzyskać ochronę.

      Ale podskórnie jest też jeden sygnał dla Zachodu ;dotąd, dalej nie
      pozwolimy. Z tym przesłaniem, wydaje się, że premier Putin usunął w
      cień (na dalszy plan) prezydenta Miedwiediewa. Chciał dać Zachodowi
      jasno do zrozumienia, że nie pozwoli mieszać w przyległym do Rosji
      ogródku. Czego nie udało się osiągnąć słowami, po kryzysie w
      Kosowie, udało się osiągnąć bronią. Zadnego członkostwa NATO dla
      Gruzji, na tym Moskwie bardzo zależy. Ale również, „marionetka
      Ameryki, Szakaszwili, winien odejść, zanim nastąpi zawarcie pokoju."
      W miarę wkraczania wojny głębiej na tereny Gruzji, z każdym dniem
      wydaje się coraz bardziej oczywiste dla Gruzinów, co się wydarzyło w
      końcu ubiegłego tygodnia. I ta prawda jest coraz bardziej ciężka dla
      nich do zniesienia. Szczególnie z tego powodu, że zaczynają
      uświadamiać sobie, że ich własny prezydent jest odpowiedzialny za tą
      wojnę. Ze nie tylko gruzińscy strzelcy-snajperzy byli sprawcami
      zarzewia gwałtu, ale także Szakaszwili, który przed wybuchem
      eksplozji walk w ubiegły czwartek, zgromadził wielkie siły wojskowe
      przy granicy z Osetią Płd. .....................

      Wysocy, Zachodni dyplomaci w Tbilisi są w tej chwili przekonani, że
      Szakaszwili z góry zaplanował inwazję, przeprowadzoną w ub.
      czwartek. „Chciał wykorzystać okazję, że najważniejsi przywódcy
      państwowi przebywali w Pekinie na IO –powiedział jeden z dyplomatów.
      O członkostwie w NATO oraz o inwestycjach zagranicznych może teraz
      zapomnieć. Przez ten napad przesunął Gruzję 20 lat do tyłu.”

      Zastępca szefa Misji OBWE w Gruzji, Ryan Grist, śledził wydarzenia w
      Płd.Osetii z bliska. KBWE posiada punkty obserwacyjne na granicy
      gruzińsko-osetyńskiej w pobliżu miasta Cchinwali a także w samej
      stolicy Osetii Płd (Cchinwali). Jego relacja stanowi przekonujące
      świadectwo na to, co się tam wydarzyło.

      „ Półtora tygodnia temu, to jest na początku sierpnia br, toczyły
      się ciężkie walki graniczne między Gruzinami i Osetyńczykami. Obie
      strony chciały pokazać światu, jak ciężko zostały poszkodowane.
      Kiedy rosyjskie media w sposób wyczerpujący relacjonowały ciężkie
      bombardowania na Osetię Płd, władze Gruzji poczuły się
      niedowartościowane propagandowo i zaprosiły dyplomatów i
      dziennikarzy, aby zobaczyli, jak ciężkie są zniszczenia po
      gruzińskiej stronie. Od tego momentu obie strony winny były
      rozpocząć ze sobą rokowania, mówi Grist. Gruzja krótko przed tymi
      wydarzeniami zrezygnowała z dążenia do porozumienia z separatystami
      na drodze rokowań, z powodu uczestnictwa w tych rozmowach
      przedstawicieli Rosji, Płn.Osetii i OBWE. Ale nie mieli nic
      przeciwko temu, aby rozmawiać z ambasadorem rosyjskim w Tbilisi,
      Popowem. Kiedy Popow przygotowywał porozumienie z gruzińskim
      ministrem ds. integracji, odmówili współpracy przedstawiciele Osetii
      Płd. Takie spotkanie planowano na czwartek, 7 sierpnia. „Trzy dni
      przed tym spotkaniem, Gruzini rozpoczęli gromadzenie przy granicy z
      Osetią Płd wielkiej liczby wojska i uzbrojenia. W czwartek 7
      sierpnia prowadzono wymianę ognia przez granicę z broni lekkiej.
      Wieczorem, prezydent Szakaszwili zapowiedział zawieszenie broni. I
      tej nocy wszystko to się rozpoczęło. Przy tak wielkim arsenale,
      zgromadzonym przy granicy w ciemnościach, potrzeba było jedynie
      małego zapłonu, aby ten arsenał eksplodował. Gruzja zbombardowała
      Płd Osetię z nieproporcjonalną, wielką gwałtownością. Cała ich
      ciężka artyleria i rakiety, które zakupili w ubiegłych latach od
      amerykanów i z innych krajów, została wprowadzona do akcji. Wiadmo,
      że broń ta nie jest przystosowana do użycia w tak względnie
      zróżnicowanym, pofałdowanym terenie, jaki jest wokół Cchinwali.
      Dlatego padło tak wiele ofiar.

      Że Rosja przyszła z pomocą dla Płd Osetii, wcale nie dziwi
      Grista. „Kiedy rosyjskie siły pokojowe zostały zagrożone, Moskwa nie
      zostawiła ich samym sobie. Ale z powodu położenia Osetii Płd,
      Rosjanie mogli szybko zareagować jedynie poprzez wprowadzenie do
      akcji swojego lotnictwa, aby obronić swoje siły pokojowe. Takiego
      scenariusza zawsze baliśmy się najbardziej."

      Ciężkie bombardowanie Cchinwali, było według relacji Grista,
      odgrzaniem starej koncepcji wojskowej „napierw przygotowanie
      artyleryjskie (bombardowanie), a następnie atak. Po bombardowaniu
      do miasta wkroczyły gruzińskie czołgi i piechota, które następnie
      musiały się wycofać. Podczas tego ataku ponownie padło wiele ofiar.
      Po ewentualnym zawarciu porozumienia o zawieszeniu działań, to wg
      obserwatorów, Gruzja zostanie uznana jako wieki przegrany. „Teraz
      jest jasne, że wojskowa operacja Szakaszwilego się nie powiodła.
      Zamiast separatystów, Gruzja stanie wkrótce naprzeciw wojsk
      rosyjskich, a to jest straszliwy scenariusz wydarzeń. Obecne
      wydarzenia oznaczać mogą polityczną śmierć Szakaszwiliego, a to jest
      cel, jaki chciała osiągnąć Moskwa. „Jeśli za daleko się posuniesz,
      tak jak to zrobił Szakaszwili, to w jednej chwili możesz stracić
      wszystko”.



    • at84 Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 10:34
      Tylko siłą można pokonać reżym kacapski. Będę spokojny
      o świat gdy ostatni zbrodniarz kremlowski zgnije w kazamatach,
      a na placu czerwonym w stolicy kacapii będą maszerować wojownicy demokracji -
      amerykańscy żołnierze wespół z siłami
      pokojowymi całego wolnego świata.
      świat odetchnie z ulgą gdy pozbędzie się ruskiego wrzodu.
      • makabrapolska Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 10:56
        Juz pare razy Europa odetchneła pozbywając sie polskiego wrzodu.Nawet na
        konferencji rozbiorowej w Wiedniu cesarz powiedział, ze należy przeciąc ten
        polski wrzod na mapie Europy zeby nie zarażał reszty Europy.Stwierdzenie jak
        najbardziej aktualne do dzis.

        Twoi amerykanscy wojownicy "demokracji" ktorej nie ma to zwykli bandyci i
        mordercy.Od 1945 roku CIA ma swoim sumieniu 6 mln zabitych ludzi.
        Niedawno wymordowali w Iraku ponad milion.
        USA to typowy faszystowski kraj,ktory ponosi wspołodpowiedzialnosc za wywołanie
        II wojny bo finansował hitlerowskie zbrojenia a wczesnie amerykanskie korporacje
        wspierały NSDAP i pomogły dojsc Hitlerowi do władzy jak pozniej pomogły wrocic z
        exilu w Egipcie do Iraku Husejnowi.
        • jezoslaw Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 12:01
          makabrapolska napisał:

          > Twoi amerykanscy wojownicy "demokracji" ktorej nie ma to zwykli bandyci i
          > mordercy.

          to jak nazwać Putina i jego klikę?

          > .Od 1945 roku CIA ma swoim sumieniu 6 mln zabitych ludzi.

          nie zapominajmy o zrzutach wrogiej stoinki ziemniaczanej

          aha, może napiszesz ile istnień ludzkim ma na sumieniu KGB/FSB? policytujemy sie?

          > USA to typowy faszystowski kraj,

          nie pij tyle bo bredzisz jak potłuczony

          • metenburg Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 14:57
            Jezoslaw,aby potwierdzic lub podwazyc teorie makabrypolskiej
            zapraszam Cie do USA.Wysle Ci zaproszenie, musisz tez postac w
            kolejce przed US Embassy no i zaplacic niemalo za wize, ktora
            dostaniesz albo nie.A jak juz postawisz pierwszy krok na
            demokratycznej, amerykanskiej ziemi to niech Ci sie nie wydaje ze Ci
            sie udalo.Zawsze moga Cie zawrocic pod byle pretekstem. Aha, oplata
            za wize jest bezzwrotna. Przyjazn wymaga poswiecen no i kosztuje tez.
            Jak Ci sie nie uda to na otarcie lez wejdz sobie
            na:www.democracynow.org lub www.freespeachtv.org ,tu dopiero jest
            skarbnica wiedzy o demokracji.
        • jj43 Re: Ofiara wojownika at84 10.08.09, 21:43
          ty tak serio czy sobie żartujesz? :-)
      • kroliklesny Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 11:48
        "Wojownicy demokracji"- ladnie.
        Vietnam, Granada, Irak, Afganistan, Kosowo.
        O demokracje beda walczyc do ostatniej kropli krwi.
        W tym czasie kartele narko wzmagaja swoj export do USA. Duze tam
        zapotrzebowanie na te bajerki w tym "demokratycznym paradyzie".
        A tak a propos: byles w USA? Widziales, ze tak chwalisz? Pojedz.
        Tylko miej zawsze w kieszeni kilka dolcow na dzialke, jak cie
        narkoman dopadnie, zebys sie mogl zywy wykupic.
        • jezoslaw Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 12:12
          kroliklesny napisał:

          > A tak a propos: byles w USA? Widziales, ze tak chwalisz? Pojedz.
          > Tylko miej zawsze w kieszeni kilka dolcow na dzialke, jak cie
          > narkoman dopadnie, zebys sie mogl zywy wykupic.

          heh w Rosji dopadnie cie tylko milicjant żebrając o 5 dolarów łapówki

          widziałem tam (USA) za to wielu ruskich - jak to jest że kto może, to opuszcza
          mateczke rasiję, może tam sie, w tym ogłupieniu i propagandzie, żyć nie da?

          • kroliklesny Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 12:41
            Kazdy orze jak morze. Jezeli ktos moze lepiej zarabiac za granica-
            niech wyjezdza, to jasne, nie? Moga wyjezdzac Polacy i Chinczycy,
            dlaczego dziwi cie to u Rosjan? Ja wyjechalem z USA bo zarabiam
            lepiej w Europie. A w Rosji nikt mnie nie dopadal. Nawet paszportu
            nie musialem z soba nosic, co mnie b. zdziwilo, bo wczesniej
            slyszalem w Polsce rozne opowiesci o Rosji, ktore okazaly sie
            nieprawda.
            • szydlo4 jezoslaw = zigzaur. Ale on pracowity 21.08.08, 15:48
              Typowy pisowiec. Jak ktoś tak, to on nie i vice versa ze wskazaniem
              na USA.
              • jezoslaw Re: jezoslaw = zigzaur. Ale on pracowity 21.08.08, 18:57
                szydlo4 napisał:

                > Typowy pisowiec. Jak ktoś tak, to on nie i vice versa ze wskazaniem
                > na USA.

                pewnie to agent CIA :)
                • zigzaur Ciekawe! 21.08.08, 19:45
                  Ktoś mi tu zaimputował sympatyzowanie z PiS?
                  A na jakiej podstawie?
    • szefunio1 Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 10:46
      > Jasne. O demokracje bedziesz walczyc do ostatniej kropli krwi. To
      > walcz ...
      Otóż są rzeczy dla których warto umrzeć. Demokracja jest zaś jedną z
      nich.
      • makabrapolska Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 11:08
        a gdzie jest ta demokracja? Jak na dzis widac tylko obłude i uprawianie
        pozorow.Rzadzi kapitał a nie demokracja.Wybory wygrywa ten kto ma wiecej kasy
        czyli pozwala sie sponsorowac kapitalistycznym korporacjom i potem pracuje dla
        nich a nie dla prawdziwych wyborcow.
        Wygrywa tez ten kto dodatkowo umie dobrze kłamac a potem praktycznie nikt nie
        wywiazuje sie ze swoich obietnic.Takiego bydlaka nie mozna odwołac i
        społeczenstwa musza cierpiec.
        Dodatkowa cecha tej "demokracji" jest powszechne fałszowanie wyborow jak w USA
        w czasie ostatnich wyborow Busha- przekrety na Florydzie i Ohaio,ktore pozwiliły
        odrzucic setki tysiecy głosow na korzysc bandyty Busha.
        Najnowszym przykładem manipulacji i oszustw
        wyborczych była Gruzja.Tam oficjalnie zaknieto opozycyjne media, telewizje i
        radio zeby społeczestwo mogło słuchac tylko jedynej i słusznej propagandy bo
        wygrac musiała amerykanska marionetka
        • szefunio1 Re: Ofiara wojownika at84 21.08.08, 11:27
          > a gdzie jest ta demokracja...
          Będziemy mieli taką demokrację jaką sobie zbudujemy i Wam - Rosjanom
          nic do tego.
          Zajmijscie się swoimi sprawami.
          • makabrapolska Re: 21.08.08, 11:36
            Rosja to suwerenny kraj i wam nic do tego.Jak bedziecie za duzo prowokowac Rosje
            i uprawiac dalej polityke obludy to Rosja was przeora paroma bombkami i nic wam
            nie pomoze.Wtedy skonczy sie to polskie oszolomstwo.
            • szefunio1 Re: 21.08.08, 12:06
              > Rosja to suwerenny kraj i wam nic do tego.Jak bedziecie za duzo
              > prowokowac Rosje...

              Będziemy prowokować Rosję tyle ile będziemy chcieli, bo między
              innymi po to wywalczyliśmy sobie suwerenność abyśmy sami decydowali
              kogo prowokować, a kogo nie.

              > ...to Rosja was przeora paroma bombkami...
              ...nie po raz pierwszy i (znając Rosję) nie po raz ostatni.
              Dlatego Polacy dobrze rozumieją, że celem Polski nie powinno być
              unikanie takiego scenariusza, ale spowodowanie, aby gdy już się
              zrealizuje Rosja jak najbardziej przy tej okazji "oberwała".
              • makabrapolska juz pare razy polskie warchoły tak sie zachowywały 21.08.08, 18:41
                juz pare razy polskie warchoły tak sie zachowywały i zawsze konczyło sie to
                rozbiorami.
                Kiedys Niedzwiedz sie zdenerwuje na powaznie i machnie atomowa łapa w to polskie
                bagno znowu uspokajajac polskich pieniaczy na dłuzszy czas.
                • mops1111 Wyluzuj... 21.08.08, 19:28
                  Jak tak nas nienawidzisz to po kiego grzyba jeszcze piszesz na tym
                  forum???
                  • szefunio1 Re: Wyluzuj... 21.08.08, 19:42
                    > Jak tak nas nienawidzisz to po kiego grzyba jeszcze piszesz na tym
                    > forum???

                    Po prostu gość za słabo zna Polaków.
                    Nie zorientował się, że w swojej historii nigdy nie unikaliśmy
                    konfrontacji zbrojnej - zwłaszcza wtedy gdy przeciwnik miał
                    przeważające siły.
                    Straszył wojną konwencjonalną: pokazałem mu, że Polacy nigdy takowej
                    się nie bali ani nie unikli i że nie będą też w przyszłości.
                    Pomyślał sobie pewnie, że przestraszymy się nuklearnej: a tu figę!!!
                • szefunio1 Re: juz pare razy polskie warchoły tak sie zachow 21.08.08, 19:35
                  > Juz pare razy polskie warchoły tak sie zachowywały i zawsze

                  Dokładnie na odwrót: gdy tak się zachowywaliśmy to udawało się nam
                  wyzwolić z zaborów czy "protektoratów".

                  > konczyło sie to rozbiorami.
                  Rozbiorami czy popadnięciem w zależność kończyła się zaś zawsze
                  strategia "nieprowokowania".

                  > Kiedys Niedzwiedz sie zdenerwuje na powaznie i machnie atomowa
                  > łapa w to polskie...
                  I dlatego jak już pisałem w poprzednim poscie Polska ze swojej
                  strony nie powinna dążyć do uniknięcia takiego scenariusza, ale do
                  tego, aby gdy się on zrealizuje Rosja jak najmocniej "oberwała".
                  • zigzaur Re: juz pare razy polskie warchoły tak sie zachow 21.08.08, 20:20
                    Zastrzelić tego niedźwiedzia albo zamorzyć głodem.
        • jezoslaw głupi czy co? 21.08.08, 13:16
          makabrapolska napisał:

          > Dodatkowa cecha tej "demokracji" jest powszechne fałszowanie wyborow jak w USA
          > w czasie ostatnich wyborow Busha- przekrety na Florydzie i Ohaio,ktore pozwilił

          dobrze że w Rosji nie fałszują, uff kamien spadł mi z serca, paskudni Amerykanie
          sfałszowali wybory, ach ci niedobrzy chłopcy

          > Najnowszym przykładem manipulacji i oszustw
          > wyborczych była Gruzja.Tam oficjalnie zaknieto opozycyjne media, telewizje i
          > radio zeby społeczestwo mogło słuchac tylko jedynej i słusznej propagandy bo
          > wygrac musiała amerykanska marionetka

          boli cie to bo pewnie wolałbyś marionetke rosyjską - jak cała reszta na Kaukazie

          czytam ten stek kacapskich bzdur, które tu wypisujesz i zastanawiam sie czy w
          ogóle zdajesz sobie sprawę jakim jesteś oszołomem.

          przeciez to jest śmiech na sali
          • ziomekp.1 Re: głupi czy co? 21.08.08, 22:41
            Do wszystkich miłośników Gruzinów, Czeczenów i innych kaukaskich nacji -
            spędziłem tam kupę czasu w latach 80 i 90, demokracji w naszym rozumieniu nie
            będzie tam nigdy, gdybyście tam pojechali na dłużej wrócilibyście do polskiego
            piekiełka na kolanach. Rózni nas wszystko a nic nie łączy, dzikie narody które
            nie dały światu nic oprócz stalina.
    • guru133 Ciekawi mnie jak można zamrozić coś czego 21.08.08, 10:47
      nie ma.
      • wolf34 Re: Ciekawi mnie jak można zamrozić coś czego 21.08.08, 10:50
        guru133 napisał:

        > nie ma.

        Nie ma?A tranzyt zaopatrzenia do Afganistanu to jak się odbywa?
        Nie za wiedzą i zgodą Rosji?
        • kapitan.kirk Re: Ciekawi mnie jak można zamrozić coś czego 21.08.08, 10:56
          wolf34 napisał:

          > guru133 napisał:
          >
          > > nie ma.
          >
          > Nie ma?A tranzyt zaopatrzenia do Afganistanu to jak się odbywa?
          > Nie za wiedzą i zgodą Rosji?

          A nawet za opłatami. Trudno, widać na złość mamie (tj. NATO) nie
          chcą ich już dalej pobioerać. A Afganistan, jakbyś nie zauwazył,
          nie graniczy nawet z Rosją.
          Pzdr
          • wolf34 Re: Ciekawi mnie jak można zamrozić coś czego 21.08.08, 11:12
            kapitan.kirk napisał:

            > wolf34 napisał:
            >
            > > guru133 napisał:
            > >
            > > > nie ma.
            > >
            > > Nie ma?A tranzyt zaopatrzenia do Afganistanu to jak się odbywa?
            > > Nie za wiedzą i zgodą Rosji?
            >
            > A nawet za opłatami. Trudno, widać na złość mamie (tj. NATO) nie
            > chcą ich już dalej pobioerać.

            Jeśli NATO chce mieć zablokowane drogi tranzytu do Afganistanu (a
            przedtem uzbroiło,wyszkoliło gruzińską armię i poparło Gruzję zaś
            na porannym piątkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ z 8
            sierpnia USA i Wielka Brytania usiłowały przykrywać dyplomatycznie
            gruzińską agresję Południowej Osetii i zablokowały wniosek Rosji o
            natychmiastowe wycofanie się na pozycje sprzed 7 sierpnia-po prostu
            Anglosasi czekali na sukces gruzińskiego blitzkriegu -konsekwencje
            były oczywiste.)to OK.

            A Afganistan, jakbyś nie zauwazył,
            > nie graniczy nawet z Rosją.

            Jakbyś nie zauważył to w Szanghajskiej Organizacji Współpracy
            dominują Rosja i Chiny-a głos Rosji zostanie usłyszany w państwach
            Azji Srodkowej(zwłaszcza w Tadżykistanie i Uzbekistanie
            sprzymierzonych z Rosją-sprzymierzonych także i militarnie ).A i z
            generałem Dostumem -narodowym przywódcą Uzbeków afgańskich i
            niektórymi innymi z Sojuszu Pólnocnego odsuniętymi w obecnym
            Afganistanie na boczny tor Rosja ma dobre kontakty.

            >
            >
            • kropekuk1 Re: Ciekawi mnie jak można zamrozić coś czego 21.08.08, 12:19
              Ale kiedy rozmowa w oficerskiej kantynie, gdzie obficie płynie gęsta
              jak oliwa ukraińska wódka, schodzi na temat Zachodu, wypowiedzi
              stają się głośne i jakby odlane z jednej sztancy. – Amerykanie się
              zbroją, okrążają nas w Gruzji i na Ukrainie – szczeka Szaboła,
              zastępca dowódcy dywizji. – Chcą nas załatwić! (…)

              Ci oficerowie doskonale wiedzą, że 20 lat po zimnej wojnie świat
              stał się inny. Wiedzą, że liczba rakiet atomowych nie odgrywa
              decydującej roli, że niespodziewany atak NATO lub wojna państw w
              Europie stały się w najwyższym stopniu nieprawdopodobne i z tego też
              powodu liczba czołgów i haubic nie ma większego znaczenia. Ale jakie
              zadanie ma ich armia, na jakie ewentualne konflikty miałaby być
              przygotowana? Nawet pułkownik Szaboła nie wierzy, że NATO jest
              potencjalnym wrogiem numer jeden. Po upadku muru przez dwa lata
              służył przecież w niemieckim Neustreliz.

              Ale potem stacjonował w Błagowieszczańsku nad wschodnim Amurem na
              Dalekim Wschodzie. Tuż przy granicy z Chinami. – Coraz więcej
              Chińczyków osiedla się na naszym terytorium – mówi. – Syberia jest
              wielka, ale żyje tam niewielu ludzi. Dokładnie dwóch Rosjan na
              kilometr kwadratowy, a w przygranicznych chińskich prowincjach – 103
              ludzi.

              W zeszłym roku Chińczycy byli w Czebarkułach na manewrach "Misja
              pokojowa 2007". 1400 żołnierzy i oficerów Armii Ludowej, do tego 300
              lotników przybyło do odległego o 10 tysięcy kilometrów miasteczka na
              Uralu, by przez dziewięć dni wspólnie z dywizją Szaboły ćwiczyć
              odbicie opanowanego przez „terrorystów” miasta. Manewry były wspólną
              akcją Organizacji Współpracy w Szanghaju, utworzonej w 1996 roku w
              celu ograniczenia wpływów USA w Azji.

              – Chińczycy demonstrowali własną technikę walki, zbudowali własne
              miasteczko namiotowe i filmowali nie tylko każdy rosyjski czołg, ale
              nawet kocioł z zupą w naszej kantynie – opowiada pułkownik. – Ale
              gdy chcieliśmy robić zdjęcia u nich, od razu wkraczali ich ludzie od
              bezpieczeństwa.

              Jego słowa nie przypominają powtarzanych kiedyś haseł o sowiecko-
              chińskiej przyjaźni. Od wojny nad Ussuri w marcu 1969 roku nieufność
              wobec Pekinu tkwi w Rosjanach głęboko. Oficerowie Szaboły mówią
              otwarcie, kogo powinna się obawiać Rosja: Chińczyków. Pekin
              zrezygnował z roszczeń terytorialnych do 2015 roku, twierdzi jeden z
              oficerów, który podobno gdzieś o tym przeczytał – "ale co będzie
              potem?".

              To, o czym na dole mówi się otwarcie, w dokumentach moskiewskich
              politologów formułowane jest zupełnie inaczej. Kreml wraz z
              dowództwem armii wciąż postrzega świat jedynie przez pryzmat
              stosunków z USA. Chorobliwie dąży do równouprawnienia z arcyrywalem.
              Nie ma realistycznych wyobrażeń na temat przyszłych niebezpieczeństw
              militarnych. – Założenie, że NATO jest naszym głównym przeciwnikiem,
              wydaje się dzisiaj wątpliwe – piszą eksperci Instytutu Strategii
              Narodowej.

              Należy mieć Pekin na oku, twierdzi Stanisław Biełkowski. Ekspansja
              Chin nastąpi głównie w kierunku Rosji, wskazują na to zarówno
              propaganda, jak i rozwój sił zbrojnych wielkiego sąsiada.

              – Dziwi nas – mówi Biełkowski, strateg tak nielubiany w swoim kraju –
              że nasze kierownictwo ignoruje chińskie zagrożenie.
              • herr7 Chinami straszą prozachodni "liberałowie' 21.08.08, 12:41
                Czyli anglosaska piąta kolumna, gdyż taką w istocie rolę odgrywają różni
                Biełkowscy. Strach przed Chinami jest w Rosji autentyczny, ale to jeszcze nie
                znaczy że Chiny i Rosja są skazane na konfrontację. Oba te kraje mają wspólne
                geostrategiczne interesy wynikające przede wszystkim z amerykańskiego
                ekspansjonizmu. Skłócenie Rosji i Chin jest jednak marzeniem strategów z
                Waszyngtonu, o czym rządzące elity w obu krajach doskonale wiedzą.
                • zigzaur Re: Chinami straszą prozachodni "liberałowie' 21.08.08, 20:33
                  To ty nie pamiętasz lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, kiedy to
                  dochodziło do starć zbrojnych?
                  Chiny nie śpieszyły się do walki, bo były za słabe.
                  Teraz też zresztą nie śpieszą się, bo wystarczy poczekać, aż choroby zakaźne i
                  alkoholizm zrobią swoje.
    • pissglowki [...] 21.08.08, 10:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • makabrapolska szkoda,ze nie widza okupacji Iraku. 21.08.08, 11:13
      • seydlitz Re: szkoda,ze nie widza okupacji Iraku. 21.08.08, 11:35
        Oczywiście należy sie obawiać kacapów z Moskwy, bo oni racjonalnie nie myśla.
        Co do innych zagrożeń.
        Z każdym rokiem będą mniejsze - Kacapia wymiera z powodu biedy i syfu. Przyrost
        nowych zakażeń AIDS i spożycia wódki tylko cieszy.
        PS.
        Ciekawe kiedy Chiny zaanektują Syberię?
        • makabrapolska Re: szkoda,ze nie widza okupacji Iraku. 21.08.08, 11:49
          Perspektywy Rosji sa dosc dobre.W tym roku zwiekszyl sie przyrost naturalny o
          prawie20% i odnotowano wydluzenie sie sredniej dlugosci zycia.Tak podaly nawet
          polskie agenturalno-zydowskie media.
          Gosppodarka rosyjska ma sie tez bardzo dobrze.Staly i stabilny wzrost
          gospodarczy 6%, czwarte co do wielkosci na swiecie zapasy dewizowowe rosna z
          najwieksza predkoscia 74% rocznie.W ubieglym roku 50 mld inwestycji
          zagranicznych, niskie bezrobocie-srednio 5%,rosnace zarobki-w ubieglym roku
          wzrost o 25%
          splacone dlugi daka Rosji bardzo dobre perspektywy.
          A Polska? Ten maly wrzod na mapie Europy nie ma wlasnego majatku narodowego bo
          zostal przez samych Polakow rozkradziony albo sprzedany za lapowki.
          Zadluzenie powstale w ostatnich 10 latach to 500 mld! Jak w III swiecie.Polsce
          grozi katastrofa emerytalna i efekt argentynski.Gdyby nie dotacje z EU i
          pieniadze od Polakow pracujacych za granica to juz dawno zawalilby sie ten
          polski syf.
          • grzegorz19771977 do makabry 21.08.08, 13:00
            i podobnie jest z Rosją - gdyby nie zagarnięte ziemie ludom Azji przed
            dziesiątkami i setkami lat - Rosja nie miałaby ropy - i aby żyć na poziomie
            musiałaby się modernizować, tak jak Polska. Czyli też zadłużać, inwestować itd.
            Rosja żyje, bo 50% dochodu budżetu stanowią wpłaty za ropę i gaz - zupełnie jak
            w Nigerii, Wenezueli, Iranie itd.
            I te kraje są nawet do siebie podobne - korupcja, dyktatura, syf, brak wolności
            słowa, rządy wojskowych, zastraszanie świata, areszty i mordy inteligencji itd.
            A na fora internetowe wypuszczają towarzyszy z Centrali KGB, GRU itp.
            • makabrapolska Re: do makabry 21.08.08, 16:51
              za duzo czytasz gazet polskiej zydo-agentury i brak ci realnych informacji.
              Sprzedaz ropy i gazu w Rosji to tylko 34% dochodu narodowego.60 % tego dochodu
              daje sektor uslug.
              Zgodnie z zatwierdzonym przez Dume planem gospodarczym do roku 2015 udzial ten
              spadnie o 5% a do 2030 ma wynosic 15%.
              Niby wysoko rozwiniety kraj Norwegia ma w swoim dochodzie 55% sprzedazy ropy i gazu.

              Trudno nazwac polskie montownie wybudowane przez zagranicznych wlascicieli dla
              polskiej taniej sily roboczej.To niestety nie jest modernizacja.Tak dzieje sie
              wlasnie w III swiecie.
              Nowoczesnej technologii nie ma w Polsce i tak szybko nie bedzie.
              Polska moze jedynie kupowac komponenty i skladac z nich finalny produkt ale
              nigdy nie dostanie glownej technologii.

              Bez dotacji z EU i pieniedzy od Polakow pracujacych za granica Polska juz dawnoi
              zaliczylaby efekt argentynski.
              To co ty chcesz nazywac inwestowaniem jest tylko zwyklym polskim zlodziejstwem
              gdzie cwaniaczki garna do wlasnych kieszeni a takim naiwnym jak ty wypisuje sie
              bajki w gazetach.
              Bulgaria przesadzila ostatnio ze stosowaniem polskiego modelu zlodziejstwa
              narodowego i EU wstrzymalo jej dotacje.
              Polska dostala juz 4 ostrzezenia z EU.Ciekawe kiedy skonczy sie cierpliwosc
              zachodu.
              • zigzaur "sektor usług" jako podstawa gospodarki Rosji 21.08.08, 20:30
                Chyba wiem, o jakie usługi chodzi.

                Każda z usługodawczyń to TANIA choć nie każda ma tak na imię.
              • grzegorz19771977 Re: do makabry 21.08.08, 22:53
                brednie, brednie, itd.
                Już jest te 35% dochodu z ropy bo dochody przynoszą inwestycje tego zgniłego
                Zachodu - z Niemiec, imperialistycznej Ameryki, czasem z Polski itd.
                Montownie w Polsce - też są, ale w Rosji nie jest ich mniej a nawet więcej - tak
                jak w Polsce na początku lat 90-tych. Taka kolej rzeczy jak się kraj modernizuje
                - najpierw usługi podstawowe, potem coraz wyższego rzędu. Rosja i tak jest 10-15
                lat za Polską, nie licząc oczywiście Moskwy. Ale poza bogatymi mafiozami z
                Moskwy i paru miast gdzie jest ropa reszta klepie biedę.
                Dotacje z Unii - jak ich jeszcze nie było, to w latach 1992-2003 PKB Polski
                nieprzerwanie rósł. Wystarczyło uwolnić się od sowietów - i Polacy sobie
                radzili. Fakt - dotacje z Unii pomogą naszej gospodarce. Ale w końcu najpierw
                Niemcy od 1939 roku nas niszczyli, potem od 1939 ZSRR (czego w Rosji nie uczą i
                nikt o tym nie wie że miłujący pokój wasz kraj napadł na nas 17 września), potem
                45 lat okupacji Sowieckiej niszczyło Polskę, więc dotacje z Unii to po prostu
                wyrównywanie tych strat. Sami ministrowie unijni przyznawali, że Polska musi to
                wykorzystać, że jest taki kac moralny wśród przywódców Niemiec itd. Jak nie
                dotacje to Niemcy powinny przyjechać do Polski w 1945 r. i wszystko odbudować.
                Takie odszkodowanie Polska powinna też dostać od Rosji - za te 45 lat okupacji i
                zniszczenia wojenne, za te wywiezione z Polski do ZSRR maszyny itd.
                A Norwegia - na szczęście wcześniej była krajem demokratycznym a potem odkryła
                ropę i gaz. Wszystkie inne kraje, które nie były demokratyczne i odkryły potem
                ropę - stały się krajami bandyckimi, o ile Amerykanie ich nie ucywilizowali i
                nie pokazali jak zarabiać na ropie (patrz Arabia Saudyjska, a teraz Irak).
                PS: Nic nie mam do Rosjan, tylko ta wasza władza jest jednym wielkim błędem.
                Powinniście zrobić jakiś przewrót i pozamykać tych morderców - ciekawe jak by
                ich zaczął przesłuchiwać Trybunał w Hadze - ile mieliby na sumieniu!

          • jezoslaw A ja myślałem że to śmieci... 21.08.08, 13:31
            makabrapolska napisał:

            > Perspektywy Rosji sa dosc dobre.W tym roku zwiekszyl sie przyrost naturalny o
            > prawie20% i odnotowano wydluzenie sie sredniej dlugosci zycia.

            a zatem do boju Rosjo!

            dl.ziza.ru/other/082008/21/paparazzi/021_paparazzi.jpg
            > A Polska? Ten maly wrzod na mapie Europy

            pewnie boli kacapa że do musi odstac swoje po wize żeby wjechać do UE
    • asmall4 Radzeicka taktyka :) 21.08.08, 11:30
      - Taktyka, proszę was, to najtrudniejsza dziedzina na świecie. Spróbujcie jednak
      napomknąć naszym genera-
      łom, że taktyka jest bardziej skomplikowana niż szachy! Będą zaśmiewać się do
      rozpuku. Tymczasem nie ma się z czego śmiać. Szachy to tylko uproszczony,
      powierz­chowny model walki między armiami. I to najprymityw­niejszymi armiami na
      świecie.
      W szachach - jak na wojnie: król jest niemrawy i majestatyczny, ale utrata króla
      oznacza ostateczną klęskę. Król jest wiernym uosobieniem sztabów, rozbu­dowanych
      i ociężałych. Wystarczy zapędzić je w kozi róg - i mat! Hetman to służba
      wywiadowcza w pełnym tego słowa znaczeniu. Wszechmocna i niepokonana, stworzona
      po to, by samodzielnie, błyskawicznie i sku­tecznie udaremniać plany wroga.
      Skoczek, goniec i wie­ża nie wymagają komentarza. Podobieństwo jest olbrzy­mie,
      zwłaszcza do kawalerii. Przypomnijcie sobie bitwę pod Borodino. Pamiętacie
      słynny rajd konnicy Uwarowa i Płatowa na tyły Bonapartego? To typowy ruch
      skocz­ka. Spójrzcie kiedyś na mapę. Rosyjska kawaleria nie atakowała, ani nie
      szarżowała. Po prostu pojawiła się w pewnym momencie na tyłach wroga. To
      wystarczyło. Samo jej pojawienie się powstrzymało Bonapartego przed rzuceniem
      gwardii do boju. W pewnym sensie ten manewr przesądził o losach bitwy, i o
      całych dalszych losach Rosji.
      - Walka współczesna - ciągnął dalej kapitan - jest tysiąckrotnie bardziej
      skomplikowana niż szachy. Gdy­byście chcieli ustawić na szachownicy najmniejszą
      ar­mię współczesną, należałoby drastycznie zwiększyć licz­bę figur. Trzeba by
      jakoś oznaczyć czołgi, rakiety przeciwpancerne, artylerię przeciwpancerną i
      zwykłą, myśliwce, szturmowce, bombowce strategiczne, heli­koptery... Nie sposób
      wszystkiego wymienić. Wszystko to razem wymaga wspólnego planu, jednolitej
      strategii i najściślejszej koordynacji. To co nas niestety różni od Niemców, to
      nawyk arytmetycznej rachuby gońców i pionków przy równoczesnej nieznajomości
      podstaw ich właściwego użycia. Niemcy, widzicie, zaczęli z nami wojnę mając
      marne 3 tysiące czołgów przeciw naszym 24 tysiącom. Dzisiaj nie brakuje
      rozmaitych interpreta­cji naszej klęski w 41 roku, a nie chcemy uznać
      naj­prostszej: że taktyka Niemców była znacznie bardziej elastyczna od naszej.
      Zapamiętajcie moje słowa: jak się zacznie ruchawka na Bliskim Wschodzie,
      rozpirzą nas w drobny mak. Pomimo naszej przewagi liczebnej i ja­kościowej. Co
      za pożytek z trzech królowych, jak się nie umie grać w szachy? A przysyłani
      przez nas doradcy wojskowi zwyczajnie nie potrafią grać. Taka jest praw­da.
      Weźcie choćby szefa katedry pułkownika Sołouchina. Dopiero co wrócił z Syrii...
      - Skąd się to bierze? - nie mogłem powstrzymać py­tania.
      Kapitan spojrzał na mnie, po czym wycedził:
      - System jest do dupy.
      Odpowiedź nas nie zadowoliła, dodał więc:
      - Po pierwsze, dowódcy są wyznaczani wedle kryte­riów politycznych. Nie wybiera
      się tych, którzy znają zasady gry, ani tych, którzy przynajmniej pragną się
      nauczyć. Wybiera się właściwych ideologicznie. Po dru­gie, nasz system wymaga
      raportów, sprawozdawczości, osiągnięć. Na tym się opiera. Doniesienia z
      pierwszych dni wojny o niszczeniu tysięcy niemieckich czołgów i samolotów były
      tak naciągane, że kierownictwo kraju musiało zmienić kryteria oceny sytuacji na
      froncie. Od tej chwili brano pod uwagę tylko to, czyje siły kontrolują dane
      terytorium. To z kolei wymuszało szturmowanie i odbijanie miast, wzgórz,
      przyczółków. Spróbujcie jed­nak grać w szachy nie niszcząc sił nieprzyjaciela, a
      sta­rając się jedynie zajmować pola, nie bacząc na własne straty! Do czego to
      prowadzi? Do tego, co spotkało nas na wojnie. Wygraliśmy dzięki temu, że nie
      znaliśmy litości dla milionów własnych pionków. Jeżeli na przy­kład Sztab
      Generalny i doradcy wojskowi ubzdurają so­bie, żeby zagarnąć terytorium Izraela
      nie niszcząc wpierw jego armii, to słono za to zapłacimy. Żydzi nie dadzą nam
      mata, ale unicestwienie Izraela z taką takty­ką jak nasza będzie drogo
      kosztować. A nie daj Boże,
      jeżeli kiedyś ruszymy na Chiny. Wtedy pionki nic nie pomogą. Chińczycy mają ich
      o wiele więcej.
    • kacap_z_moskwy newsru.com - amerykanski portal 21.08.08, 11:44
      Co za bred n temat "rosyjskiej witryny"??? To jest amerykanski portal po
      rosyjsku. W czym problem? Na pienedzy rzadu US i oligarche Gusinskogo, o
      uciekl po ukradnieciu sporo pienedzy. Jak i wiekszosc innych uciekinerow,
      "wolnosc" zdobywal w Izraelu! Wiec mozna nazwac ze to rosyjskojezyczny portal
      amerykansko-izraelski.
    • tluczyns Dlaczego GW milczy 21.08.08, 11:49
      na temat 50-tysięcznej demonstracji niepodległościowej Abchazów w Suchumi???
      • makabrapolska na tym polega dzis cenzura 21.08.08, 11:58
        na tym polega dzis cenzura w tej smiesznej pseudodemokracji. Niewygodne
        propagandowo informacje poprostu nie puszcza sie albo zmienia sie interpretacje
        zeby wywolac w spoleczenstwie zaplanowane nastroje.
        Ciemny lud kupi wszystko
      • jezoslaw Re: Dlaczego GW milczy 21.08.08, 12:06
        tluczyns napisał:

        > na temat 50-tysięcznej demonstracji niepodległościowej Abchazów w Suchumi???

        Stary dowcip sie przypomina:

        Dementi TASS: Nieprawdą jest, aby na Kubie stacjonowały wojska
        radzieckie. Prawdą natomiast jest, że ostatnio do swojej ojczyzny
        powróciło 40 tysięcy kozaków kubańskich.
    • nfajw Wojna w Gruzji a demonstracje w Polsce 21.08.08, 11:52
      Krakowianie solidarni z Gruzją
      Reakcja krakowian na łamanie praw człowieka w Gruzji
      gruzjakrakow.wordpress.com/
    • makabrapolska Polacy powinni kupic białe przescieradła 21.08.08, 11:54
      Polacy powinni kupic białe przescieradła.Tylko one sa w stanie uchronic przed
      pylem radioaktywnym i promieniowaniem w razie odwetowego ataku atomowego rakiet
      rosyjskich.Polscy zdrajcy sciagaja na Polske widmo kolejnej wojny i tragedi
      narodowej.
      • jezoslaw kacapy won z forum 21.08.08, 12:03
        makabrapolska napisał:

        > Polacy powinni kupic białe przescieradła

        kiedy kacapie skończysz tę błazenadę?
        • zigzaur Rakiety Omsk-Tomsk i Kazań-Riazań 21.08.08, 20:40
          Może jeszcze być tak, że w raSSiji wybuchnie nuklearna wojna domowa.
      • kropekuk1 Re: Polacy powinni kupic białe przescieradła 21.08.08, 13:41
        Wojskowy budżet rosyjski osiągnął w 2007 roku 822 miliardy rubli,
        mniej więcej 35,4 mld dolarów. A ponieważ ropa naftowa przynosi
        coraz więcej gotówki, Kreml i jego generałowie odpalili w ostatnim
        czasie prawdziwe fajerwerki zapowiedzi. Do 2015 roku Moskwa chce
        mieć 50 strategicznych bombowców, zbudować tyle samo rakiet
        atomowych "Topol-M" oraz osiem okrętów atomowych
        klasy "Bora". "Buława" to nazwa nowej balistycznej broni, a w
        przyszłym roku wejdzie T-95 , "czołg XXI wieku."
        Ale jakie znaczenie mają słowa szefa sztabu armii rosyjskiej, który
        w obliczu planów stacjonowania amerykańskiej tarczy antyrakietowej w
        Polsce i Czechach znowu mówi o "prewencyjnym użyciu broni atomowej"?
        Gdy grozi byłym republikom radzieckim, Gruzji i
        Ukrainie "militarnymi i innymi środkami", jeśli przystąpią do NATO?
        Lub kiedy Moskwa, jak to było w grudniu, zawiesza swój udział w
        traktacie o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE) i
        stawia pod znakiem zapytania dalsze układy, np. o nuklearnych
        rakietach średniego zasięgu?

        Czy to tylko show na pokaz we własnym kraju, by zadowolić
        patriotyczne uczucia rodaków? Czy też Rosja próbuje za pomocą
        instrumentarium z lat siedemdziesiątych powrócić na światową scenę?
        A może Kreml wierzy, że Zachód znowu mu zagraża? (…)

        – Teza o przywróceniu militarnej potęgi Rosji niemal do poziomu z
        czasów Związku Radzieckiego nie ma nic wspólnego z rzeczywistością –
        twierdzi Stanisław Biełkowski, szef moskiewskiego Instytutu
        Strategii Narodowej. – Jest częścią propagandy, za pomocą, której
        Kreml próbuje ogłupić opinię publiczną. Instytut opublikował prawie
        siedemdziesięciostronicowy raport "Kryzys i rozpad rosyjskiej
        armii", po którego lekturze powinno ustąpić ze stanowisk całe
        dowództwo armii. Dokument wkłada między bajki prezentowane przez
        wojskowych bilanse i zapowiedzi.
        Według tego raportu w ostatnich siedmiu latach armia dostała tylko
        90 przestarzałych czołgów z jedynej czynnej jeszcze fabryki na
        Uralu. Od 15 lat mówi się o obiecanym T-95, z którego eksperci
        śmieją się, nazywając go "fikcją". Za czasów Putina do lotnictwa
        trafiły zaledwie dwa nowe myśliwce bombardujące Su-34. Przedstawiony
        w ubiegłym roku jako nowość myśliwiec Su-35 w rzeczywistości wzniósł
        się w powietrze już w 1985 roku, gdy do władzy doszedł Gorbaczow.
        Zacofanie rosyjskich konstruktorów "w rozwoju myśliwców piątej
        generacji w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi wynosi nie mniej niż
        20 lat" – głosi raport instytutu Biełkowskiego. W całym kraju do
        akcji gotowych jest jedynie 50 procent wszystkich samolotów i
        śmigłowców. W nadchodzącym roku Rosji zabraknie 4500 maszyn, które
        musiały zostać wycofane.

        Nie mniej dramatyczna sytuacja panuje w arsenale nuklearnym. Za
        Putina wycofano ze służby 405 rakiet i 2498 głowic atomowych.
        Wyprodukowano tylko 27 nowych rakiet – trzy razy mniej niż za czasów
        reżimu Jelcyna, z którego kpi się dzisiaj za jego posłuszeństwo
        wobec Amerykanów. 80 procent rosyjskich rakiet międzykontynentalnych
        na ruchomych wyrzutniach dawno już przekroczyło termin użyteczności.

        Wartość obronna nowej rakiety "Topol-M" jest zdaniem
        współpracowników Biełkowskiego "równa zeru" – Amerykanie znają
        miejsca jej stacjonowania i mogliby z centymetrową dokładnością
        trafić stutonowy pocisk wraz z transporterem, gdy będzie wyjeżdżał
        z bazy. A "Buława", rakieta międzykontynentalna, w którą
        kierownictwo armii chce wyposażyć flotę atomową? Prawie wszystkie
        próby startu okazały się nieudane. Podobnie było ze ściśle tajną
        dotychczas wielogłowicową rakietą SS-X-29, która według Rosjan
        jest "niewidzialna", bo rzekomo potrafi oszukać wszystkie systemy
        obronne. We flocie, trzonie rosyjskiej tarczy nuklearnej, w użyciu
        jest obecnie tylko 12 łodzi podwodnych z rakietami balistycznymi.

        – W latach dziewięćdziesiątych potrafiliśmy utrzymać na tym samym
        poziomie odziedziczony po Związku Radzieckim potencjał strategiczny –
        mówi Biełkowski ze złośliwym uśmiechem. – Od 2000 roku jego
        redukcja postępuje lawinowo, tracimy zdolność do trzymania
        przeciwnika w atomowym szachu.

        Jeśli pod rządami nowego prezydenta nie nastąpią zmiany, również
        konwencjonalne siły zbrojne Rosji "za osiem, dziesięć lat spadną do
        poziomu armii średniej wielkości kraju w Europie i nie będą w stanie
        dotrzymać kroku takim państwom, jak Turcja czy Japonia".
        (…) Fakt, że przez osiem lat swojej kadencji Putin niestrudzenie
        próbował świętować zmartwychwstanie rosyjskiej armii, przyniósł
        Kremlowi szacunek wśród rodaków (a skorumpowanej rosyjskiej
        zbrojeniówce nowe zlecenia). W polityce zagranicznej propagandowa
        akcja zadziałała jak bumerang: przyniosła korzyści także rywalowi –
        USA. Wskazując na modernizację armii w Rosji, George W. Bush
        zaapelował do Kongresu o przyznanie na następny rok podatkowy 696
        miliardów dolarów, czyli 445 miliardów euro, na wydatki wojskowe.
        Tyle że rzekome zagrożenie ze strony Rosji to tania wymówka. (…)
        Rosjanie znaleźli się w diabelskim kręgu. Aby udało się zmusić
        Amerykanów do nowych kroków rozbrojeniowych, najpierw musieliby oni
        poważnie potraktować Rosjan. Ale potencjał odstraszający Moskwy nie
        robi już wrażenia na Waszyngtonie. Do końca 2012 roku oba mocarstwa
        mogą mieć od 1700 do 2200 głowic atomowych. Rosjanie jednak wiedzą,
        że do tego czasu w ich bunkrach będzie tylko tysiąc głowic
        nadających się do użycia.
        Ten, kto uważa się zawsze za ofiarę, podchodzenie rywala do jego
        granic bierze za oczywistą prowokację. Amerykańskie plany budowy
        systemu obrony antyrakietowej w Polsce i Czechach wywołały w Moskwie
        wielkie wzburzenie – tak samo jak podchodzenie NATO w kierunku
        Rosji. Moskwa jest strategicznie odcięta i zmarginalizowana nad
        Morzem Czarnym i Bałtykiem.

        Moskiewscy eksperci wojskowi wiedzą doskonale, że amerykańskie
        rakiety w Polsce nie mogą przechwycić startujących rosyjskich rakiet
        międzykontynentalnych – zarówno z powodu zasięgu, jak i trajektorii
        lotu. System ten nie stanowi "żadnego bezpośredniego zagrożenia" dla
        Rosji, mówi Aleksiej Arbatow, dyrektor Centrum Bezpieczeństwa
        Międzynarodowego w Moskwie. Odmienne twierdzenia rosyjskiego sztabu
        generalnego są kiepską propagandą. Ale nie tylko. Konflikt wokół
        tarczy antyrakietowej służy Kremlowi jako użyteczny środek do
        uzyskania korzyści w przyszłych rokowaniach rozbrojeniowych.
        • makabrapolska Re: Polacy powinni kupic białe przescieradła 21.08.08, 18:48
          Biełkowski to zwykła tuba propagandowa.Realia sa inne.
          Media zydo-agenturalne chetnie karmia społeczenstwo taka propaganda bo maja w
          tym interes.
          Ciemny lud kupi wszystko.
          • szefunio1 Re: Polacy powinni kupic białe przescieradła 21.08.08, 22:38
            > (...) Realia sa inne. Media zydo-agenturalne (...)

            Choroba na którą cierpisz nazywa się "mania prześladowcza" i na
            Twoje szczeście jest uleczalna. Proponuję więc, abyś zamiast pisać o
            tym na forum udał się do najbliższego psychiatry i jemu opowiedział
            o prześladujących cię Żydach i agentach. Będzie to z korzyścią
            zarówno dla uczestników tego forum (nie będą musieli czytać tekstów
            pisanych przez osobę chorą psychicznie), jak i z korzyścią dla
            Ciebie (umożliwi zdiagnozowanie choroby i podjęcie leczenia).

            Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
      • sikorka68 Re: Polacy powinni kupic białe przescieradła 21.08.08, 13:44
        Co bierzesz. W normalnym stanie człowiek takich rzeczy nie pisze, nawet ten
        najmniej rozgarnięty.
      • pamejudd Smieciu! Ile placa wam za godzine w ambasadzie? 22.08.08, 00:21
        Won z forum!
    • mops1111 Jedzmy do Rosji zanim Rosja 21.08.08, 11:58
      przyjdzie do nas;)
    • eva15 Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 12:14
      "Syria występuje przeciwko "próbom oczernienia Rosji" - oświadczył
      prezydent Syrii Baszar al-Assad, który spotkał się w Soczi z
      prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem"
      __________________

      Najważniejsze jakoś zapomniano:

      Jak donosi FAZ przybywszy do Moskwy prez. Assad z Syri zaproponował
      Rosji publicznie, via wywiad dla prasy światowej, ustawienie u
      siebie rosyjskich rakiet z głowicami atomowymi. Jak uprzejmie
      wyznał, chce pomóc Moskwa uwolnić się od brzydkiego jej okrążnia w
      wykonaniu Izraela, USA i NATO.

      www.faz.net/s/Rub97F2F5D596354F4BBE619038133D791F/Doc~E213763FAA8234C31A8B0D25F5907CC0B~ATpl~Ecommon~Scontent.html

      Od tej chwili zaczęło się amerykańskie wiosłowanie z powrotem i
      nagła krytyka swego krwawego kaukaskiego pupila.


      • kacap_z_moskwy Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 12:33
        A tez pan z Wenezuely nam zapraponowal to samo :)

        Potem amerykanie juz rozumieja ze uznamy, chyba, niepodleglosc Abchazii. Wiec
        staraja sie zeby nie wylazli problemy na inne strony wspolnych relacji.
        • eva15 Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 12:36
          Propozycja z Wenezueli jest mniej ważna. Wenezuela nie leży na
          Bliskim Wschodzie. Ustami Syrii Putin wysłał ostrzeżenie do
          prawdziwej centrali zachodniego dowodzenia.
          • maaac Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 14:00
            Koleżanka eva15 TEŻ nie lubi Izraela? Czy to immanentna cecha
            rusofilów? Czy tak się to jakoś składa?
            • zigzaur Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 20:43
              Evcia - endeczka! Niezłe!

              Chociaż, zamówiła u mnie moherowy beret. Podała wymiar do obliczenia obwodu:
              krawędź do pomnożenia przez cztery. Niestety, projekt jeszcze nie gotowy a poza
              tym nie wiem, z czego zrobić naroża.
          • nik35 Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 14:18
            Ten terrorysta z Syrii chę wciągnąć "debila" Putina i jego pieska Miedwiediewa do konfliktu z Izraelem :) i bardzo dobrze :) Może w końcu ktoś tym patałachom z Rosji pokaże gdzie ich miejsce. Izrael to nie Gruzja :). Nikt nie ma na świecie tak rozwiniętego systemu obronnego jak Izrael. A wystarczy jeden strzał z rąk ruskich bandytów a Kreml wyparuje razem z Tobą "eva15" :). Zapamiętaj Izrael nie będzie czekał :) i na pewno znając ten kraj odpowie błyskawicznie i bardzo precyzyjnie :)
            • makabrapolska Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 16:54
              naogladales sie za duzo filmow z hollywood.
              • nik35 Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 19:52
                Nie wprost przeciwnie, bardzo dobrze orientuje się jaką siłą dysponuje Izrael w porównaniu do Rosji. Zacofanie Rosji do systemów obronnych Izraela wynosi jakieś 20 lat :). Rosja oprócz liczby swoich wojsk, które są miernej jakości :) posiada system radarowy i szybkiego ostrzegania z lat 70/80 :). Gdyby nie te kilka satelitów które posiadają byli by głusi :)
                • zigzaur Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 20:36
                  Izrael wielokrotnie i boleśnie dla Arabów dowiódł swego potencjału wojskowego. W
                  kolejce do bicia są ajatollahy z Teheranu.
          • michalng Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 15:04
            żeby tylko usta Syrii nie dostały amerykańskiego kopa izraelskim butem :) Bo ze
            Żydzi sie nie patyczkują to wiemy.
            • makabrapolska Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 16:56
              atomowy oddech Rosji moze ich zgasic w pare minut.Izrael to wrzod wielkosci
              wojewodztwa mazowieckiego.
              • michalng Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 17:28
                Naprawdę myślisz ze Rosja wda sie w "atomową awanturę" w obronie Syrii ? Nie
                mozesz być tak naiwny :) Izrael lał Syrię już wielokrotnie a Ruscy nic nie
                robili. Mimo ze "wtedy" byli sporo mocniejsi niz sa teraz.
                • makabrapolska Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 18:57
                  teraz układy sił w swiecie sie zmieniły.Zmieniły sie tez strefy wpływow.USA
                  masowo traci ekonomicznie oraz wojskowo.Najwiekszym błedem był nielegalny atak
                  USA na Irak,powszechne łamanie praw człowieka i wymordowanie w Iraku ponad
                  miliona ludzi.To spowodowało,ze wiele tzw. sojusznikow przybrało maske i ma duze
                  watpliwosci co do wiarygodnosci USA.
                  W pozostałych regionach swiata USA jest przegrane.
                  Sprawe dopełnił zawarty wojskowy sojusz Chin z Rosja.
                  Przeciw temu blokowi USA ani NATO nie ma szansy.
                  USA to juz powoli zaczyna rozumiec i dlatego pojawiaja sie coraz czesciej
                  pomysly wywołania wiekszej wojny gdyz USA liczy naiwnie na wygrana myslac ze
                  chwilowa wirtualna przewaga wojskowa na to pozwoli.Tu sie jednak moze bardzo
                  przeliczyc.
                  • zigzaur Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 20:25
                    Sojusz z Chinami przyśpieszy zagładę Rosji. I bardzo dobrze, nikt nie będzie płakał.
                  • michalng Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 20:34

                    > teraz układy sił w swiecie sie zmieniły.Zmieniły sie tez strefy wpływow.USA
                    > masowo traci ekonomicznie oraz wojskowo.

                    żartować raczysz. To rosyjska strefa wpływów skurczyła sie . Amerykanie siedzą
                    na kałkazie :) siedzą w Azji środkowej. :) w miejscach które były wyłączną
                    strefa wpływów Rosji (a w dużej mierze częścią ZSRR) Rosja nie "istnieje" w
                    Afryce ani w Ameryce Południowej. Nie ma tez żadnych sojuszników w Europie
                    środkowej. (Od czasu jak Serbia przyjęła bardziej pro zachodni kierunek) Gdzie
                    jest wiec Ta mityczna Rosyjska strefa wpływów ?
                    • michalng Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 20:39
                      A zapomniałem. Ma w Europie środkowej- Białoruś.
                    • ziomekp.1 Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 23:05
                      Nad królestwem brytyjskim słońce nie zachodziło, Rzym cezarów był większy 10
                      razy od ameryki, i co?
                      • michalng Re: Syryjski schachmat Putina 21.08.08, 23:13

                        > Nad królestwem brytyjskim słońce nie zachodziło, Rzym cezarów był większy 10
                        > razy od ameryki, i co?

                        I nic . USA też kiedyś upadnie tak jak upadło ZSRR. Nic nie jest wieczne. Tylko
                        ze tu nie mówimy o tym co będzie kiedyś tylko o tym co jest teraz.
      • pamejudd Uwaga! Eva15 pisze z rosyjskiej ambasady! 22.08.08, 00:22
        Przyjrzyjcie sie jej/jego polszczyznie. Czy warto odpisywac KGB-iscie?
    • ache1432 HRW o stratach cywilnych w Gruzji 21.08.08, 12:20
      Tegi nie ma w polskich mediach. Warto przeczytać.


      Georgia: International Groups Should Send Missions
      Investigate Violations and Protect Civilians
      (Tbilisi, August 18, 2008) – Mounting evidence that Russian and
      Georgian military used armed force unlawfully during the South
      Ossetian conflict highlights the need for international fact-finding
      missions in Georgia, Human Rights Watch said today. Ongoing militia
      attacks and a growing humanitarian crisis also indicate the urgent
      need for the deployment of a mission to enhance civilian protection.
      At the start of the military conflict on August 7, 2008, Georgian
      military used indiscriminate and disproportionate force resulting in
      civilian deaths in South Ossetia. The Russian military has since
      used indiscriminate force in attacks in South Ossetia and in the
      Gori district, and has apparently targeted convoys of civilians
      attempting to flee the conflict zones. Ongoing looting, arson
      attacks, and abductions by militia are terrorizing the civilian
      population, forcing them to flee their homes and preventing
      displaced people from returning home.

      “This conflict has been a disaster for civilians,” said Rachel
      Denber, Europe and Central Asia deputy director at Human Rights
      Watch. “An international security mission should be deployed to help
      protect civilians and create a safe environment for the displaced to
      return home. And international organizations should also send fact-
      finding missions to establish the facts, report on human rights, and
      urge the authorities to account for any crimes.”

      Human Rights Watch called on the European Union, with the agreement
      of the parties, to deploy a robust European Security and Defense
      Policy (ESDP)mission consisting of police and security forces to
      ensure protection of civilians and the return of displaced persons
      to their homes.

      Human Rights Watch noted that there are a number of options open to
      the international community in relation to fact-finding missions. As
      a first step, the chairman-in-office of the Organization for
      Security and Cooperation in Europe (OSCE) could send a special envoy
      to Georgia, including to South Ossetia, supported by a team of
      experts in international humanitarian law, to look at violations.

      Human Rights Watch also called on the United Nations to send a team
      to assess options for a fact-finding mission, and called for
      consideration to be given to using the International Humanitarian
      Fact Finding Commission established under Article 90 of Protocol I
      of the Geneva Conventions, to which both Georgia and Russia are
      party. Russia has already accepted the competence of the commission.
      This would be the first time that the commission would carry out an
      investigation in a conflict, and in line with the treaty provisions,
      it would have a mandate to investigate serious violations of
      International Humanitarian Law.

      Attacks by Russian forces

      In interviews with Georgians who fled South Ossetia and the Gori
      district following Russian forces’ assault on the area, Human Rights
      Watch has documented the Russian military’s use of indiscriminate
      force and its seemingly targeted attacks on civilians, including on
      a civilian convoy. The deliberate use of force against civilians or
      civilian objects is a war crime. Human Rights Watch has also
      confirmed the Russian military’s use of cluster bombs in two towns
      in Georgia
      (www.hrw.org/english/docs/2008/08/14/georgi19625.htm).

      Attacks in South Ossetia

      Slava Meranashvili, 32, from Kekhvi, an ethnic Georgian village in
      South Ossetia, north of the South Ossetian capital, Tskhinvali, told
      Human Rights Watch that his village was bombed by Russian jets
      several times. He told Human Rights Watch, “On August 9 or 10,
      massive bombing started and the village administration building and
      a hospital building were destroyed. Bombing took place day and
      night. It looked like they were targeting big buildings that could
      be housing the Georgian military.”

      Meranashvili’s house was next to a school that was bombed, but he
      said that no Georgian forces were housed there or were present near
      his house. He also told Human Rights Watch: “During the bombing on
      August 9, my uncle’s neighbor was killed. My uncle buried him in his
      backyard.”

      Meranashvili left Kekhvi on August 12, and described his flight: “We
      had to walk through the woods to Gori district villages and then our
      military helped us to evacuate. When we were walking through the
      woods, the bombing continued. I had to lie in swamps and crawl for
      hours. I was afraid to get up.”

      Human Rights Watch interviewed six civilians fleeing from different
      villages in South Ossetia in convoys of civilian cars on August 8.
      The convoys came under aerial bombardment, apparently by Russian
      military aircraft, near the village of Eredvi, along a road that
      bypasses Tskhinvali.

      Witnesses traveling in one convoy of several dozen cars told Human
      Rights Watch that around 4 p.m., five Russian aircraft flew over the
      convoy, then returned and opened fire. Temo Kasradze from the
      village of Kemerti, who was fleeing with his grandson, described the
      attack: “There were five people in our car. Suddenly [there was an]
      explosion. Perhaps four or five cars were hit. ... I saw that people
      were injured and killed. There was blood.” Three witnesses described
      seeing two sisters traveling in a white Niva car killed in the
      attack. According to the witnesses, there were no military objects,
      military personnel or military vehicles on the road.

      At around 7 p.m. on August 8, Tengiz Magaldadze, 41, also from
      Kemerti, was driving the same route in a minivan with 20 other
      people. Just after they had turned onto the main road in Eredvi,
      Magaldadze saw three explosions about 20-25 meters in front of the
      vehicle. Magaldadze did not remember hearing any aircraft, but,
      because there were three explosions shortly after each other, he
      concluded they had been fired from an airplane.

      Also in the evening of August 8, Emzar Babutsidze traveled in a
      pickup truck with several other civilians on the bypass road in a
      convoy of three civilian cars. Less than two kilometers before a
      checkpoint manned by Russian forces, the pickup truck was hit by a
      shell, which killed the driver and the only woman in the car.
      Babutsidze believes the shell was fired from a BMP-2 infantry
      fighting vehicle. The passengers put the remains of the driver and
      the woman in the trunk of one car and took them to Gori hospital
      before driving on to Tbilisi.

      Attacks in Gori district

      As the Russian military advanced into the district and city of Gori,
      they launched attacks that killed civilians in their homes and as
      they were preparing to flee.

      Vasiko Tevdorashvili, the administrator of Mereti, a village in Gori
      district, told Human Rights Watch that Russian aerial bombing of
      Mereti started on the morning of August 9. One woman, asleep in her
      home, died in the initial attack. As villagers started to assemble
      in one of the village neighborhoods in preparation for leaving,
      Russian aircraft again attacked, this time dropping five bombs in
      the neighborhood, instantly killing five people. Two later died of
      wounds sustained in the attack. Another witness stated that at least
      10 civilians were wounded in the attack. One bomb completely
      destroyed two houses and seriously damaged several others.

      Tevdorashvili described the aftermath: “There were many wounded. I
      had to decide who had better chances of survival and stuff them into
      the ambulance. We buried the dead in the yards and fled the
      v
      • ache1432 Re: HRW o stratach cywilnych w Gruzji 21.08.08, 12:29
        Raport HRW c.d.
        Attacks in Gori district

        As the Russian military advanced into the district and city of Gori,
        they launched attacks that killed civilians in their homes and as
        they were preparing to flee.

        Vasiko Tevdorashvili, the administrator of Mereti, a village in Gori
        district, told Human Rights Watch that Russian aerial bombing of
        Mereti started on the morning of August 9. One woman, asleep in her
        home, died in the initial attack. As villagers started to assemble
        in one of the village neighborhoods in preparation for leaving,
        Russian aircraft again attacked, this time dropping five bombs in
        the neighborhood, instantly killing five people. Two later died of
        wounds sustained in the attack. Another witness stated that at least
        10 civilians were wounded in the attack. One bomb completely
        destroyed two houses and seriously damaged several others.

        Tevdorashvili described the aftermath: “There were many wounded. I
        had to decide who had better chances of survival and stuff them into
        the ambulance. We buried the dead in the yards and fled the
        village.” Tevdorashvili said there was no Georgian military base in
        the village and no Georgian military forces present at the time of
        the attack.

        On August 11, Nunu Chlaidze, a schoolteacher, fled with her husband
        from Pkhvenesi village after Russian forces attacked military
        targets in and around the village earlier that day, causing
        collateral damage to civilian homes. She fled with her husband and
        neighbors, but turned back after seeing television news reports that
        civilians in the Gori district were not being attacked. But as they
        approached a Russian military roadblock near the village of
        Sakasheti, their car came under fire. She believes her husband was
        shot and lost control of the car, which then hit a Russian tank.
        Chlaidze was shot twice in the back, and Russian soldiers took her
        to a field hospital where she was treated. She ran away from the
        hospital. She has no information about the fate of her husband.

        Attacks by Georgian forces in South Ossetia

        Human Rights Watch continues to document Georgian forces’ use of
        indiscriminate force during their assault on Tskhinvali and
        neighboring villages on August 7-8, causing numerous civilian
        casualties and extensive destruction.

        “Any comprehensive investigation takes time, but we continue to
        gather information that points to indiscriminate attacks by
        Georgia’s forces,” Denber said.

        Human Rights Watch interviews with more than 100 people in
        Tskhinvali and in the villages of Nizhni Gudjaver and Khetagurovo
        yielded a clearer picture of Georgian forces’ indiscriminate use of
        Grad multiple rocket launchers and tank fire. In Tskhinvali, Human
        Rights Watch saw numerous severely damaged civilian objects,
        including a hospital, apartment buildings, houses, schools,
        kindergartens, shops, administrative buildings, and the university
        (www.hrw.org/english/docs/2008/08/12/georgi19594.htm).

        Georgian forces started shelling close to midnight on August 7, and
        continued uninterrupted through the night. The hardest hit areas of
        Tskhinvali were the city’s south, southeast, and central parts. When
        the first shells hit, many residents, including women, children and
        the elderly, rushed to their basements for shelter. They spent two
        days in their basements, emerging only on August 10, when the
        Russian military took full control of the city. Some were so
        frightened that they stayed in their basements until August 13.

        The shelling of Tskhinvali caused civilian casualties. For example,
        a Grad rocket hit the home of Anisim Jagaev, 74, on Kulaeva Street.
        His daughter told Human Rights Watch: “During the shelling, a Grad
        rocket hit the house, setting the roof on fire. [My father] went
        outside to try to put out the flames, and at that moment another
        rocket hit. He was wounded in his thigh by a piece [of shrapnel].
        Our mother dragged him to the basement and spent several hours
        trying to stop the bleeding – but she had nothing to bandage the
        wound with. He slowly bled to death in her arms.”

        According to Tskhinvali residents, when the Georgian ground
        offensive started on the morning of August 8, Ossetian militias in
        some neighborhoods took up defensive positions inside civilian
        apartment buildings, which drew fire from Georgian forces. The
        militias were armed with automatic weapons.

        For example, local residents said that at around 3:30 p.m. on August
        8, a Georgian tank opened fire at an apartment building on
        Tselinnikov Street, in the western part of Tskhinvali, after a group
        of Ossetian militias started withdrawing through the neighborhood.
        Six tank shells hit the building, destroying five apartments.
        Building residents told Human Rights Watch: “We all rushed to the
        basement, but an elderly man, some 80 years old, who lived on the
        fourth floor, didn’t manage to make it to the basement in time. His
        apartment was hit by a shell and caught fire. When the attack was
        over, we went upstairs and saw that the old man burned to ashes. We
        … buried [his] remains in the yard.”

        Neighborhood residents told Human Rights Watch that the attack did
        not result in any casualties among the militias, with whom they were
        all acquainted.

        Ossetian militias were a legitimate military target. However,
        international humanitarian law imposes a duty on all parties to
        avoid or minimize harm to civilians and damage to civilian objects.
        In particular, where feasible, a belligerent party should not
        endanger civilians by having military targets, such as combatants,
        present in or near densely populated areas.

        The Georgian military, however, were also obligated to take into
        account the risk to civilians of their attack, and not to conduct
        the attack if it was apparent that the civilian casualties would
        outweigh any likely military advantage they would gain.

        Also on August 8, according to villagers, at least four civilians
        died in Khetagurovo, a village of about 750 residents southwest of
        Tskhinvali, as a result of attacks by Georgian forces. Human Rights
        Watch researchers saw several houses in the village that were hit by
        multiple Grad rockets and shells from mortars. Villagers told Human
        Rights Watch that an elderly woman died in a fire caused by a Grad
        rocket that hit her house.

        After the shelling, Georgian infantry entered the village, spraying
        the gates and fences of homes with bullets, demanding that the
        militias surrender. According to witnesses, one of the stray bullets
        killed an elderly woman, Anastasia Jiueva, as she went to feed her
        chickens.

        Villagers claimed that at that point no militias were in the
        village, as they had left before the shelling and were hiding in the
        woods.

        At least some Georgian infantry were not aware that civilians
        remained in the village. One elderly man said that when infantrymen
        entered his yard, they were shocked to find him and his wife there.
        According to him, the serviceman said: “Have you been here the whole
        time, during the shelling and everything? We thought the civilians
        had all fled.” None of the 15 villagers interviewed by Human Rights
        Watch complained about cruel or degrading treatment by Georgian
        servicemen, who searched the houses looking for remaining militias
        and arms.

        Villagers remained concerned that there may be more casualties that
        they are not yet aware of. Madina, 30, told Human Rights Watch: “We
        are not sure who managed to flee and who died. The village is
        virtually deserted now. It will take time to find out the exact
        extent
        • maaac Re: HRW o stratach cywilnych w Gruzji 21.08.08, 15:10
          Link - kazdy może sobie zajrzeć. I twoje omówienie tych spraw które
          uważasz za najważniejsze. Kopiuj&wklej możesz sobie darować.
    • baster22 Wojna w Gruzji - czwartek, 21 sierpnia 21.08.08, 12:22
      Dupki z Rady Europy dopiero się ocknęli.Tacy bystrzy,że aż śmiech.
    • asmall4 Federacja to nie Soviety , nie ma czego porównywać 21.08.08, 12:22
      Comparison between USSR and US economies (1989)
      according to 1990 CIA World Factbook

      USSR US

      GDP (1989 - millions $) 2,659,500 5,233,300
      Population (July 1990) 290,938,469 250,410,000
      GDP Per Capita ($) 9,211 21,082
      Labour force (1989) 152,300,000 125,557,000

      :)
Pełna wersja