Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK

26.08.08, 07:22

Nie znam narodu tak kłamliwego w stosunku do innych ludzi jak Ruscy .
Tu chodzi o to ,że Batko chodzi na pasku Kremla i łże wraz z nimi .
    • pmww Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 07:25
      Trzeba uczciwie przyznać, że było kilka akcji wymierzonych w
      czerwonych które przeprowadziły równocześnie siły niemieckie i AK.
      Nie były one może jawnie umówione ale dziwnym trafem wrogowie nie
      wchodzili sobie w drogę. No a historia jednej brygady AK która
      dogadała się z Niemcami i wspólnie wycofywali się na zachód aby
      poddać się Amerykanom to już inny temat.
      • kaptur1105 Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 07:36
        To była brygada NSZ ze świętokrzyskiego a nie AK z Białorusi, chyba za dużo
        przeczytanych białoruskich podręczników i się wszystko myli.
        • tojabanita Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 10:55
          Dzis w RP robi sie z faszystowskich bojowek NSZ bohaterow
          narodowych, wiec czemu sie tu dziwic ze w Bialorusi dostaje sie przy
          okazji AK (zreszta calkiem slusznie)...
          • pszad Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 11:44
            Bzdura. Kto gloryfikuje NSZ. Skini?
          • warwar NSZ, IPN, kaszyści, łyżka dziegciu 26.08.08, 12:41
            Bialorusini zapewne nadinterpretowują pojęcie "współpracy", tak jak
            IPN
            w odniesieniu do powojennej historii Polski, a przecież polskie
            prokuratury i sądy oraz niestety elektorat pisowski przyjęły taką
            zakłamaną wersję historii wg IPN, to dlaczego przyjmujemy podwójne
            standardy ocenne? To jest antypoznawcze i niemoralne.
            O ile jednak klamstwa kaszystowskie nie mają żadnego umocowania w
            faktach a są jedynie dowolnym ciągiem poszlakowych insynuacji i
            zmyśleń, to przecież nasi sąsiedzi na wschodzie (Białorusini,
            Litwini, Ukraińcy) dysponują bardzo bogatym zbiorem faktów, których
            autentyczności nikt nie jest w stanie podważyć, a które pozwalają wg
            receptur IPN na oceny jeszcze bardziej kategoryczne i dramatyczne. I
            oceny takie przez Litwinów, Ukraińców oraz Białorusinów są
            formułowane. Jest to jednoznacznie negatywna ocena działań polskiego
            podziemia w czasie okupacji hitlerowskiej na wschodnich terenach
            dawnej II RP. II RP, która dla znacznej części rdzennych mieszkańców
            nie była Matką, lecz macochą - a symbolem bagnet polskiego żołnierza
            i pałka polskiego policjanta.
            A czas okupacji przyniósł jeszcze gorsze i straszniejsze rzeczy. I
            ofiarami byli nie wyłącznie Polacy. Więc po co to kaszystowskie
            zakłamanie. Demokracja wymaga wolności i prawdy. Również wolności od
            faszyzmu, kaszyzmu i innych totalitaryzmów. Ja rozumiem dylematy
            polskich partyzantów z nowogródczyzny, z Wołynia, czy z nad jeziora
            Narocz ale nie kłammy, że AK ma czyste ręce i sumienia - bo nie ma.
            I nie zmienia to mojej dumy z AK, jako wspaniałej emanacji
            wolnościowego ducha Polaków, tak różnego od zachowań w II wojnie
            światowej obywateli wielkich demokracji Zachodu. Pamiętać jednak
            należy, że AK zrobiła wielką nieprzezorność dopuszczając do siebie w
            ramach akcji scaleniowej w 1944 mikronowe ilości eneszetowców (i
            których przytłaczająca większość w uzgodnieniu z okupantem
            faszystowskim odeszła wśród kolumn marszowych Wehrmachtu na Zachód).
            To było jak przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu. Tak samo
            było z błędną decyzją "dwóch rozkazów" gen. Leopolda Okulickiego z
            1945 roku, czy z dopuszczeniem do ruchu "Solidarność" w 1980 roku
            nurtu opozycji antydemokratycznej, a potem hołubieniu i lansowaniu
            takich ludzi w PC i w PiS - z całkowitym odwróceniem wektorów oceny
            historycznej za prezydentury Lecha Kaczyńskiego z jego wizją
            przeszłości inspirującą władających mediami publicznymi, IPN,
            służbami specjalnymi, częścią prokuratur i sądów.
            Kluczowe jest pojęcie "współpracy" zakłamane przez polskich
            kaszystów. Nie szukajmy źdźbła w oku Litwinów, Białorusinów, czy
            Ukraińców, tylko wyjmijmy belki z własnych oczu...
      • eddiemaxfaktor Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 08:49
        kilka akcji? to metodologia niemieckiego oczyszczania sumienia..
        zdarzylo sie kilka akcji kiedy ak atakowalo niemcow z ruskimi [i jak to sie ma
        do twojej wypowiedzi analityku?]

        z lektury zrodel jasno wynika jak bylo; a incydenty na wojnie sie rozne
        zdarzaja.. na dokladke ruskim powinno byc latwo zmanipulowac historie po tylu
        latach okupacji -niestety [dla nichi dla wszystkich] zadko kozystaja z mozgu.
        latwiej glowe uciac

        jednak podrecznik bialoruski nie mowi o pojedynczych przypadkach...
      • grzes1966 Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 09:13
        pmww napisał:
        No a historia jednej brygady AK która
        > dogadała się z Niemcami i wspólnie wycofywali się na zachód aby
        > poddać się Amerykanom to już inny temat.
        jak chcesz cymbale błysnąć intelektem i erudycją to przynajmniej
        sprawdź o czym piszesz. Z Niemcami wycofała się brygada NSZ nie AK.
        • anonymous1921 Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 10:03
          grzes1966 napisał:

          > pmww napisał:
          > No a historia jednej brygady AK która
          > > dogadała się z Niemcami i wspólnie wycofywali się na zachód aby
          > > poddać się Amerykanom to już inny temat.
          > jak chcesz cymbale błysnąć intelektem i erudycją to przynajmniej
          > sprawdź o czym piszesz. Z Niemcami wycofała się brygada NSZ nie AK.

          Szanowni Państwo, dajcie spokój, przecież dla 90% społeczeństwa polskiego AK=NSZ
          i NSZ=AK :/
          • tojabanita Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach 26.08.08, 10:57
            A co bylo na Wilenszczyznie? Tam przeciez AK dogadala sie pod koniec
            wojny z Niemcami...
            • topolowka Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach 26.08.08, 11:20
              tojabanita napisała:

              > A co bylo na Wilenszczyznie? Tam przeciez AK dogadala sie pod
              koniec
              > wojny z Niemcami...

              Bzdury kompletne opowiadasz. Historia kontaktow wilenskiej AK z
              niemcami jest starannie opisana i udokumentowana. Doszlo do jednego
              spotkania miedzy dowodca Armii Krajowej na Wilenszczyznie z
              niemieckim majorem, i nie wynikly z niego zadne ustalenia, ani
              natury taktycznej, ani politycznej.

              Litwini i Rosjanie chetnie opowiadaja o tym, zeby zatuszowac to, co
              sami robili na Wilenszczyznie w czasie wojny. A i Niemcom jest na
              reke przedstawianie wilenskiego AK jako podejrzanej organizacji.
              Gratuluje wiedzy historycznej i bezkrytycznego powtarzania bzdur.
    • hapita Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 08:06
      Nie wiem jak na Białorusi ale spotkałem się fotokopiami archiwaliów
      Fortu Aleksandria USA, przekazanych Polsce ,w których gestapo
      informuje centralę o wyposażeniu w broń oddziałów wileńskiego AK do
      walki z czerwonymi w ramach akcji "Burza".
      • y.y Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 08:37
        A wiadomość ta, była tzw. podrzutką, czyli kłamstwem, które miało
        się specjalnie przedostać do aliantów, a jak już kolega słusznie
        zauważył, chodziło o NSZ.
      • gintautas Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 10:30
        hapita napisał:

        > Nie wiem jak na Białorusi ale spotkałem się fotokopiami
        archiwaliów
        > Fortu Aleksandria USA, przekazanych Polsce ,w których gestapo
        > informuje centralę o wyposażeniu w broń oddziałów wileńskiego AK
        do
        > walki z czerwonymi w ramach akcji "Burza".
        dozbrajali wszystkich w tym bialorusinow do walki z sowietami,a na
        Bialorusi pozostawili silna i sprawna agenture funkcjonujaca
        conajmniej do1955-56r.
    • cirano Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 08:33
      gregory701 napisał:

      >
      > Nie znam narodu tak kłamliwego w stosunku do innych ludzi jak Ruscy .
      > Tu chodzi o to ,że Batko chodzi na pasku Kremla i łże wraz z nimi
      A ja znam jeszcze bardziej zakłamany. Ten z IPN-em, KAczynskimi, najbardziej
      skrzywdzony, niesłusznie nielubiany...
      • canisparvus Cirano, od czego Ci się tak nos wydłuzył? 26.08.08, 14:29
    • y.y Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 08:38
      "- Jedyną skuteczną odpowiedzią byłoby wydanie po białorusku
      prawdziwej historii AK - uważa Kuźniecou."

      I dokładnie to powinni zrobić. Ale pewnie na gadaniu się skończy
      • wielkie.nieba Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 09:28
        Ciekawe gdzie by ją mieli wydać, bo nie na Białorusi przecież.
    • aka-11 Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 08:47
      Niestety na podlasiu i Białorusi taki obraz AK nie wziął się z niczego. AK
      paliła wioski, mordowała ludzi tak samo swoich krajanów jak i białorusinów.
      Więc uczą prawdy niestety nie zawsze ona pasuje tym, którzy nie chcą w nią
      wierzyć. Dla chętnych poznania prawdy o AK. Polecam lekturę poczynań akowca o
      pseudonimie Bury i jego wkład w historię podlasia.
      • mathias.leonardsson Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 09:05
        Dokładnie. Białorusini i Litwini mają podstawy, bu uznawać AK za organizację
        bandycką. Moja Babcia, kresowianka, często mi opowiadała o akcjach Armii
        Krajowej. Nawet Polacy się ich bali.
        • 1410_tenrok po co kłamiesz 26.08.08, 11:50
          daj choc jeden tego przykład!
          To są bezczelne kłamstwa ubecji i nkwd. Dobrze byłoby, abys nie
          opowiadał nie stworzonych rzeczy o swojej babci.
          Nie obrażajcie pamieci porządnych ludzi, którzy walczyli z wrogiem.
          To, że strzelali do czerwonych i czarnych nazistów? A jaka jest
          różnica pomiedzy berią i himmlerem? Obydwaj mordowali ku chwale
          swoich "pragmatycznych reżimów" (cytat oryginalny z podrecznik
          histroii Federacji rosyjskiej), używając różnych technik..........
          A etatowych pracowników ambasady tzw. repeubliki kołchozowej, w
          której nie wolno używac jezyka ojczystego i chorni sie pamiec mordów
          w Kuropatach, jako patriotycznego czynu nkwd, serdecznie pozdrawiam.
          Wy jagodki czekistowskie.
      • wielkie.nieba Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 09:37
        Poczynania Burego czy Łupaszki były samowolne, zwłaszcza po rozwiązaniu AK.
      • 12.12a1 Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 11:13
        Z tego co wiem to barbarzyństwo(do którego dochodzi w czasie każdej wojny) było
        karane przez AK śmiercią.Wyjątkowym nietaktem jest generalizowanie i zaliczanie
        indywidualnych zbrodni poszczególnych bandytów,którzy działali na własny
        rachunek a pod szyldem AK, całej społeczności bohaterów z tej organizacji.W
        Armii Krajowej też byli ludzie,którzy dopuszczali się mordów(znam podobną
        historię),co nie znaczy że cała armia była taka,lub takie były odgórne
        wytyczne.Jeżeli ja zamorduję swojego brata to wcale nie znaczy,że Polacy są
        bratobójcami,chyba to jest logiczne.
    • czyngis_chan Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 08:55
      To że szkoły na historii propagandowo indoktrynują było i jest
      normalne i oczywiste. Tak jest w KAŻDYM kraju świata. Najbardziej w
      naszym "przyjacielu" USA, gdzie wmawia się że bez Amerykanów to by
      Niemcy wygrali II Wojnę Światową, a ZSRR tylko pomógł (a było na
      odwrót). I w Stanach, i w Rosji, mówi się, że ta wojna trwała od
      1941, ale to już jest normalne.
      Propaganda w szkołach była, jest i będzie. Nikt się nie czepia i
      słusznie. No chyba że ktoś napomni bez "należnej" czci o naszych
      świętościach narodowych. Wtedy od razu podnoszą się głosy
      o "antypolskości".
      • phlora A w Polsce 26.08.08, 09:05
        A w Polsce uczą, że Polska nic nie zawdzięcza Wałęsie.
    • nikola_piterski2 Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 09:02
      No cos bardzo zwazony oraz objektywny bialoruski podrecnik historii!
      Bialorusinom wiedniej, bo wiedza o tym na wlasnej skorze.
      Tzw AK nie byla sojsznikiem Hitlera, lecz nie byla i sojusznikom w
      wojnie z nim, co wiecej byla przeszkoda w tym (wlasnie dlatego, w
      szczegolnosci, ma te forum poparcie potomka faszystowskich
      koloborantow "zighaila"). Co wiecej zostala i wrogiem wlasnego
      narodu, gdy dzieki jej awanturze w Warszawskim powstaniu bylo
      zgubione prawie tyle Polakow, ile zamordowano ich przez ukrainskich
      banderowcow z OUN-UPA (prawdziwych sojusznikow Hitlera). A zadnego
      pozytku od tego powstania (do ktorego dzis ciezko przyciaga polska
      propaganda), oprocz zla wszystkim, nie bylo. W samy trudny pierwszy
      moment wojny AK, w odroznieniu polskich oddzialow, uzbrojonych przez
      ZSRR, w rozny sposob uchylala sie od walki z faszystami, zajmowala
      sie politycznymi inrtrygami zamiast walczyc z bronia twarz do twarzy
      z przeciwnikiem.
      Prawdziwymi bohaterami polskiego pochodzenia w tej wojnie byli
      Rokossowski, Berling, Jaruzelski, a nie jakies tam
      wydmuchane "orliki" ...
      • grzes1966 Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 09:17
        zmień ty se nick na pitolski i będzie o.k.
      • tojabanita Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 11:04
        Oto to... Prawdziwymi bohaterami polskiego pochodzenia w II WS
        wojnie byli Rokossowski, Berling, Jaruzelski, a nie jakies tam
        wydmuchane "orliki" z AK, co to na ogol stala z bronia u nogi, a
        najwieksze jej 'osiagniecie' to zniszczenie Warszawy i smierc
        tysiecy Polakow (w tym mojego wujka) w nieudanym powstaniu, ktore
        mialo za cel wzmocnienie pozycji przetargowej panow z Londynu... :(
      • 1410_tenrok takie teksty mnie zawsze rozszmieszają 26.08.08, 12:00
        a fakty o morach nkwd, sowieckich obozach koncentracyjnych i
        masowych wywozkach na Syberie pozostają faktami. Ja rozumiem, że
        trudno ci nad tym przejsc do porządku dziennego, ale po prostu
        zapomnij o tym i mysl o kwiatkach, albo ptaszakch. Gdybys na tym
        forum zaczął o takich tematach pisac, to nawet bym cie polubił.
    • michals-3 Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 09:45
      AK kolaborowała z Nazistami i morodwała Białorusinów, a Wałęsa
      kolaborował z SB i donosił na prawdziwych polskich patriotów.
      Witajcie w klubie!
    • ambl Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 09:58
      Ten gajerek ktory Alexandr ma na sobie chyba mu szyli gdzies w srodku Puszczy
      Bialowieskiej
    • wolf34 Niemcy na Białorusi dozbrajali część oddziałow AK- 26.08.08, 10:00
      Niemcy na Białorusi w 1943-1944 dozbrajali część oddziałow AK do
      walki z Sowietami(np batalion stołpecki -oddział Adolfa Pilcha-
      "Doliny" i Zgrupowanie Nadniemeńskie AK -takie są fakty
      historyczne .Dowódca nowogrodzkiego okregu AK kazał rozwalić
      AKowskiego oficera "Wachlarza"(organizacji dywersyjnej AK) za to że
      ten z ramienia swojej organizacji wysadzał transporty niemieckie
      idące na front wschodni.
      Za te kontakty KG AK wymieniła komendę okręgu AK Nowogródek a sam
      okręg zdegradowała na podokręg i podporządkowała okregowi Wilno.
      Niemcy w geście dobrej woli zwolnili z więzienia w Wilnie
      aresztowanego i zidentyfikowanego "łupaszkę" Szendzielarza licząc na
      eskalację walk AKowsko-sowieckich.

      A wielu Polaków(w tym i członków ZWZ-AK)na Nowogródczyznie
      postrzegało Niemców w 1941-1942 a czesto i pózniej jeśli nie jako
      wyzwolicieli to jako mniejsze zło,z radoscią powitało Wehrmacht w
      1941 i istotnie w pierwszym okresie masowo zasilało administrację a
      w sporym stopniu i policję pomocniczą.Na wileńszczyznie pertraktacje
      i spotkania z Niemcami(SD-Służbą Bezpieczeństwa SS)trwały w 1944 na
      szczeblu komendy okręgu.Czyzby "historyk" IPN p.Krajewski o nich nie
      wiedział?
      • red.ken Re: IPN jak zwykle łże, wybiela, mataczy... 26.08.08, 10:15
        Ministerstwo propagandy Rezeszy w pelnej krasie.
      • tojabanita Niemcy na Białorusi dozbrajali AK 26.08.08, 11:07
        O tej kolaboracji AK z Niemcami jakos sie nie wspomina w polskich
        podrecznikach... Nie wspomina sie tez tego, ze spora ilosc Polakow
        dorobila sie podczas okupcji produkujac sprzet dla Wermahtu. Ci
        polscy biznesmeni mieli nie tylko samochody (w tym osobowe), ale tez
        i przydzialy, jakze wtedy deficytowej benzyny...
    • gintautas Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 10:24
      a czy ucza o organizacji:czornyj kot: i jej zaslugach dla wladzy
      sowieckiej.Zastanawia dlaczego hierarchia prawoslawna usiluje
      kanonizowac bialorusinow -kolaborantow nkwd,zwlaszcza na
      Podlasiu.nb.wspomnijmy mord nad jezioremNarocz dokonany zdradziecko
      na zgrupowaniu AK przez czerwonych boalorusinow.
    • stary.kresowiak Głos starego kresowiaka 26.08.08, 10:31
      Obawiam się, że czasem chodzi o wzniecanie histerii, a przynajmniej
      autorzy wydają się ulegać temu niekorzystnemu stanowi. Niestety,
      dotychczas nie zetknąłem się z imieniem i piórem pana Andrzeja
      Poczobuta; przypuszczam jednak, że w Grodnie tylko gości. Na pewno w
      najbliższych dniach nabędę wspominany przez niego podręcznik, aby
      mieć argumenty stuprocentowe. Mam jednak poważne obawy, że chodzi o
      parę wyrwanych z kontekstu zdaniach. Natomiast wszystkim gorąco
      polecam i chętnie zaproszę do obejrzenia odbudowanego niedawno
      pomnika Niepodległości Polski, wzniesionego w dziesiątą rocznicę
      niepodległości w roku 1928 w Smorgoniach na wschodniej
      Grodzieńszczyźnie, licznych bardzo zadbanych grobów powstańców
      styczniowych, nie mówiąc już o muzeach i imprezach, poświęconych
      polskiej spuściźnie kulturalnej i t.d. Użyję raczej mocnego słowa,
      ale dziwi nikczemność obecnego dziś w Polsce nurtu propagandowego,
      demonizującego Republikę Białoruś i szydzącego z niej. Dzisiejsze
      nasilenie nie mogę tłumaczyć dla siebie inaczej, niż ostatnim bardzo
      niepochlebnym skompromitowaniem się znanych zakusów antyrosyjskim, w
      tym w propagandzie, na Kaukazie.
      • 1410_tenrok ani ty stary, ani kresowiak 26.08.08, 11:57
        ot normalny urzednik pewnej ambasady......
        • stary.kresowiak Re: ani ty stary, ani kresowiak 26.08.08, 15:32
          Z całkiem szczerym szacunkiem i w miarę możności bez urazów, ale od
          pewnego czasu atrakcyjność miejsc odmiennych od współczesnej
          Rzeczypospolitej przeważa stanowczo i skłania do przebywania właśnie
          tam. Szkoda, że zabrakło Panu/Pani jakiejkolwiek wypowiedzi
          merytorycznej na dyskutowany temat. Nie zmniejsza to niemniej mej
          sympatii do daty 1410 i skoro jest Pan/Pani Tym Rokiem ;-), pragnę
          polecić Jego/Jej uwadze Turnieje Grunwaldzkie organizowane przez
          jeźdźców z Białorusi, Polski i Litwy na zamku w Nowogródku.
        • stary.kresowiak Pleno Titulo Ten Roku ;-) 26.08.08, 15:36
          Z całkiem szczerym szacunkiem i w miarę możności bez urazów, ale od
          pewnego czasu atrakcyjność miejsc odmiennych od współczesnej
          Rzeczypospolitej przeważa stanowczo i skłania do przebywania właśnie
          tam. Szkoda, że zabrakło Panu/Pani jakiejkolwiek wypowiedzi
          merytorycznej na dyskutowany temat. Nie zmniejsza to niemniej mej
          sympatii do daty 1410 i skoro jest Pan/Pani Tym Rokiem ;-), pragnę
          polecić Jego/Jej uwadze Turnieje Grunwaldzkie organizowane przez
          jeźdźców z Białorusi, Polski i Litwy na zamku w Nowogródku.
    • profanum_vulgus Brawi redaktor Michnik, brawo redaktor Cichy!! 26.08.08, 10:40
      Linia GWna święci sukcesy u wschodnich sąsiadów.
      • tw_wielgus Re: Brawi redaktor Michnik, brawo redaktor Cichy! 26.08.08, 11:41
        profanum_vulgus napisał:

        > Linia GWna święci sukcesy u wschodnich sąsiadów.

        Ależ nie, przyjacielu....
        Linia wschodnia z jedynym centralnym ośrodkiem władzy i jedną centralną "Gazetą"
        i historią, wg której Solidarność założył Jarosław wespół zespół z Lechem , to
        było marzenie Key- brothers.
        Już zapomniałeś bidulku... Szare komóreczki alkohol wykończył.
        No dajże spokój, jak długo można płakać po przegranych wyborach mordeczka?
    • 12.12a1 Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 10:42
      Gdyby nie byłby to poważny problem,to powinno się takie rewelacje określać
      jednym stwierdzeniem,że idiotyzm i absurdalność ich jest tożsama z poziomem
      umysłowym Łukaszenki i jego "historyków".Ale problem jest szerszy,bo po
      "polskich obozach śmierci" mamy Polaków w 1920r mordujących biednych żołdaków
      sowieckich,a teraz AK-oców współpracujących z narodowymi socjalistami i zanosi
      się na to,że będą inne "rewelacje", których rozum i zdrowy rozsądek nie będzie w
      stanie zaakceptować.I chyba nic tu nie pomoże odbijanie piłeczki w postaci
      faktów,że to sowieci i komuniści współpracowali z gestapo,że sztandarowym faktem
      tej współpracy było wydanie w ręce narodowych socjalistów swojej drukarni na
      Grochowie bo myśleli,że należy do AK.Natychmiast powinny interweniować władze we
      wszelkie próby zakłamywania historii,bo w niedalekiej przyszłości będziemy
      oskarżani o wymordowanie Majów i Azteków,co jest podobnie idiotyczne jak
      powyższe rewelacje.
      • wolf34 batalion Stołpecki i zgrupowanie nadniemeńskie AK 26.08.08, 10:55
        współpracowały z Niemcami w walce z partyzantką sowiecką i były
        przez Niemców specjalnie dozbrajane zaś współpracę zerwały w 1944
        dopiero po zmianie komendy okręgu Nowogródek AK(dowódcy i szefa
        sztabu) i banicji dowódcy zgrupowania nadniemeńskiego -to tak dla
        przypomnienia.Niemcy(gestapo)zwolnili z wileńskiego więzienia
        zidentyfikowanego "Łupaszkę"Szendzielarza liczac na eskalację walk
        Akowsko-sowieckich.latem 1944 batalion "Góry" Adolfa Pilcha
        wycofywał się na zachód wraz z współpracującą z nim od 1943roku
        niemiecką żandarmerią a współpracę z żandarmerią zerwał dopiero po
        osiągnięciu Mazowsza.
        • 1410_tenrok koles jestes niezłym czerwonym historykiem 26.08.08, 11:53
          ale twoje historie oparte są na archiwach ubeckich........... Nawet
          te o Werwolfie. Wiec z prawdą mają one tyle wspolnego, co hitler z i
          miłosicą do Zydów, a Stalin z miłoscią do Polaków.

          A za opowiesci o Łupaszce, to jakbym cie dorwał, to bym cie posadził
          na palu.
        • tw_wielgus Re: batalion Stołpecki i zgrupowanie nadniemeński 26.08.08, 12:22
          Czytając ten post odniosłem wrażenie, że „Рабоче-крестьянская Красная Армия””
          znów jest w natarciu na kierunku berlińskim, ileż w nim poetyki zaczerpniętej z
          filmu „Czterej Pancerni i Pies”. Vide … fakty historyczne również zaczerpnięte z
          tego samego scenariusza, albo może Hans Kloss Ci opowiedział tą historię?
          • wolf34 Re: batalion Stołpecki i zgrupowanie nadniemeński 26.08.08, 12:46
            Poczytaj coś sobie dziecko o działalnosci takich oficerów jak Józef
            Świda o epizodzie współpracy z Niemcami jaki miał Adolf Pilch"Góra"
            czy o tym kto w 1944 zwolnił"Łupaszkę"Szendzielarza z więzienia w
            Wilnie.
            • tw_wielgus Re: batalion Stołpecki i zgrupowanie nadniemeński 26.08.08, 12:55
              I sądzisz "ojczólku", że są to wystarczające podstawy wysnucie tezy o współpracy
              AK z Niemcami?!!???
              Hmmm zastanawiające, na podobnej zasadzie można udowodnić dowolne twierdzenie,
              chociażby to, że w Katyniu polscy oficerowie ponieśli śmierć na skutek
              nieszczęśliwego wypadku...;P
      • epicki Re: Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z A 26.08.08, 11:01
        a tak na marginesie. to doskonale pamiętam relacje mojej babci, która postawę
        partyzantów na tamtych terenach podsumowała machnięciem ręką i słowami wszyscy
        oni byli czorta warci. wg jej relacji wszystkich należało się bać, nawet
        gloryfikowanej AK.
    • tojabanita A delegacja AKowcow w Katyniu? 26.08.08, 10:53
      I maja racje. Rzad Londynski kolaborowal z III Rzesza, wysylajac np.
      oficjalna delegacje do Katynia, kiedy byl on pod niemiecka okupacja.
      Nic dziwnego, ze takiego pesudo-sojusznika Alanci opuscili...
      • 1410_tenrok zważywszy na fakt, że stalin kolaborował 26.08.08, 11:55
        z hitlerem, by nastepnie wymordowac swoich jenców........

        Rząd londynski kolaborował z iii-rzeszą? Czy ty misiaczku wogole
        wiesz, co ty napisałes. Ciebie należy leczy w szpitalu
        psychiatrycznym, chyba że ci za to ten zafajdany dyrektor kołchozu
        płaci......
      • bronimir Re: A delegacja AKowcow w Katyniu? 26.08.08, 11:58
        Cholera, dla IPN to dowód wystarczający. Będą kłopoty.
    • litauras Mnie to nie dziwi 26.08.08, 11:09
      Mnie to zupełnie nie dziwi, że na Białorusi tak uczą. Nawet na Litwie, która
      obecnie mam tak znakomite stosunki z Polską stosunek do AK wśród Litwinów jest
      podobny...

      www.kurierwilenski.lt/
    • tw_wielgus Znaczy się nasz IPN jest zafascynowany wschodem... 26.08.08, 11:37
      Sądząc po upolitycznieniu ostatnich publikacji frakcja myśli wschodniej w kółku
      literackim IPN tryumfuje.
      Czekamy zatem aż urzeczony sukcesami Łukaszenki nasz prezydent, w ramach budowy
      nowego wizerunku, będzie pouczał kombajnistów, jak efektywniej rżnąć łany
      zbóż...;))
      • uniaeuropejska1 Re: Znów kwitnie lewacka "prawda"? 26.08.08, 13:00
        Raz na Białorusi, raz w Polsce.Wystarczy zerknąć do takiego "Le
        monde diplomatiq"-czasopisma wcale nie o dyplomacji tylko pełnego
        czerwonych manipulacji o różnorodnej tematyce.
    • bronimir Skoro ich IPN ma na to kwity. 26.08.08, 11:56
      Sprawa nie podlega dyskusji. Wałęsę też zgnoili, można i AK.
    • warwar białoruska prawda jak ipeenowska o współpracy 26.08.08, 12:38
      Bialorusini zapewne nadinterpretowują pojęcie "współpracy", tak jak
      IPN w odniesieniu do powojennej historii Polski, a przecież polskie
      prokuratury i sądy oraz niestety elektorat pisowski przyjęły taką
      zakłamaną wersję historii wg IPN, to dlaczego przyjmujemy podwójne
      standardy ocenne? To jest antypoznawcze i niemoralne.
      O ile jednak klamstwa kaszystowskie nie mają żadnego umocowania w
      faktach a są jedynie dowolnym ciągiem poszlakowych insynuacji i
      zmyśleń, to przecież nasi sąsiedzi na wschodzie (Białorusini,
      Litwini, Ukraińcy) dysponują bardzo bogatym zbiorem faktów, których
      autentyczności nikt nie jest w stanie podważyć, a które pozwalają wg
      receptur IPN na oceny jeszcze bardziej kategoryczne i dramatyczne. I
      oceny takie przez Litwinów, Ukraińców oraz Białorusinów są
      formułowane. Jest to jednoznacznie negatywna ocena działań polskiego
      podziemia w czasie okupacji hitlerowskiej na wschodnich terenach
      dawnej II RP. II RP, która dla znacznej części rdzennych mieszkańców
      nie była Matką, lecz macochą - a symbolem bagnet polskiego żołnierza
      i pałka polskiego policjanta.
      A czas okupacji przyniósł jeszcze gorsze i straszniejsze rzeczy. I
      ofiarami byli nie wyłącznie Polacy. Więc po co to kaszystowskie
      zakłamanie. Demokracja wymaga wolności i prawdy. Również wolności od
      faszyzmu, kaszyzmu i innych totalitaryzmów. Ja rozumiem dylematy
      polskich partyzantów z nowogródczyzny, z Wołynia, czy z nad jeziora
      Narocz ale nie kłammy, że AK ma czyste ręce i sumienia - bo nie ma.
      I nie zmienia to mojej dumy z AK, jako wspaniałej emanacji
      wolnościowego ducha Polaków, tak różnego od zachowań w II wojnie
      światowej obywateli wielkich demokracji Zachodu. Pamiętać jednak
      należy, że AK zrobiła wielką nieprzezorność dopuszczając do siebie w
      ramach akcji scaleniowej w 1944 mikronowe ilości eneszetowców (i
      których przytłaczająca większość w uzgodnieniu z okupantem
      faszystowskim odeszła wśród kolumn marszowych Wehrmachtu na Zachód).
      To było jak przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu. Tak samo
      było z błędną decyzją "dwóch rozkazów" gen. Leopolda Okulickiego z
      1945 roku, czy z dopuszczeniem do ruchu "Solidarność" w 1980 roku
      nurtu opozycji antydemokratycznej, a potem hołubieniu i lansowaniu
      takich ludzi w PC i w PiS - z całkowitym odwróceniem wektorów oceny
      historycznej za prezydentury Lecha Kaczyńskiego z jego wizją
      przeszłości inspirującą władających mediami publicznymi, IPN,
      służbami specjalnymi, częścią prokuratur i sądów.
      Kluczowe jest pojęcie "współpracy" zakłamane przez polskich
      kaszystów. Nie szukajmy źdźbła w oku Litwinów, Białorusinów, czy
      Ukraińców, tylko wyjmijmy belki z własnych oczu...

      Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK
      Autor: aka-11   26.08.08, 08:47
      Niestety na podlasiu i Białorusi taki obraz AK nie wziął się z
      niczego. AK
      paliła wioski, mordowała ludzi tak samo swoich krajanów jak i
      białorusinów.
      Więc uczą prawdy niestety nie zawsze ona pasuje tym, którzy nie chcą
      w nią
      wierzyć. Dla chętnych poznania prawdy o AK. Polecam lekturę poczynań
      akowca o pseudonimie Bury i jego wkład w historię podlasia.

      Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK
      Autor: hapita   26.08.08, 08:06
      Nie wiem jak na Białorusi ale spotkałem się fotokopiami archiwaliów
      Fortu Aleksandria USA, przekazanych Polsce ,w których gestapo
      informuje centralę o wyposażeniu w broń oddziałów wileńskiego AK do
      walki z czerwonymi w ramach akcji "Burza".
    • grzegorzlubomirski To juz jest jakas paranoja Polakow, wszyscy sie 26.08.08, 12:46
      myla i nas oczerniaja. Zydzi jak zwykle mowiac ze Polacy byli
      wspolwinnni Holokauctu, Rosjanie to oczywiste ze nas tylko
      oczerniaja? Czesi nie rozumieja ze Zaolzie to sprawiedliwa akcja,
      Litwnini tez klamia szkalujac AK i Dziadka, o Niemcach nawet nie
      wspomne.
      Slowacy czepiaja sie jedynie Janosika, mowia ze ich.

      I kazdy ma fakty, swoje fakty. Historia najnowsza to w Polsce nie
      jest zadna historia najnowsza lecz propaganda najnowsza polskiego
      zakompleksionego nacjonalizmu.
    • gmc350 Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 26.08.08, 15:51
      Rzad Polski powinien przeprosic za bandytow z AK .


    • irssa Na Białorusi uczą o niemieckich sługusach z AK 27.08.08, 09:43
      wystarczy porozmawiać z mieszkańcami oszmiańszczyzny z
      lat 1941 - 1944 ,wystarczy sięgnąć do zachodnich opracowań
      okupacji terenów białoruskich w latach 1941-1944 by weryfikować
      prawde tamtych lat-a prawda o AK tamtych lat ternów Białorusi
      nie daje podstaw do negowania faktów z podręcznika histori
      Białorusi.Atak na marginiesie czy kto kolwiek z piszących zna
      treść tego podręcznika ? Jeżeli ktokowiek odpisze ,ze zna to odrazu
      prodsze o cytat z strony 136 wiersz 6 od góry zaczynający sie od
      słów " Luba....."

Pełna wersja