Poczta wyrzuciła z pracy esbeka

28.08.08, 10:28
zwolnili go i jest na urlopie. Jedno kłóci się z drugim. Swoją drogą jeśli
spróbują go zwolnić za to, że był w SB to w sądzie rozszarpie ich na strzępy.
    • 3miastoorg hipokryci - zwalniają SBków i związkowców 28.08.08, 10:30
      Bartosz Kantorczyk, związkowiec Inicjatywy Pracowniczej i jeden z
      inicjatorów strajku listonoszy z listopada 2006 roku, został
      bezprawnie zwolniony za domaganie się przestrzegania praw
      pracowniczych.

      Poczta Polska zwolniła na bruk związkowca, który zgodnie z prawem
      domagał się podniesienie bezpieczeństwa pracy listonoszy i piętnował
      permanentne łamanie prawa pracowniczych przez kierownictwo Poczty,
      przeciwko któremu toczy się obecnie postępowanie prokuratorskie.
      Samo zwolnienie Kantorczyka narusza przynajmniej trzy ustawy: o
      związkach zawodowych, o rozwiązywania sporów zbiorowych i kodeks
      pracy.

      Od 31 stycznia 2008 Komisja Zakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza
      przy Poczcie Polskiej znajduje się w sporze zbiorowym z pracodawcą.
      Jednym z żądań związku było podniesienie bezpieczeństwa pracy
      listonoszy roznoszących przekazy pieniężne. Jednak do dziś
      pracodawca nie podjął negocjacji ze związkiem zawodowym, co jest
      niegodne z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Dyrekcja Poczty
      arbitralnie kwestionuje bowiem fakt istnienia OZZ Inicjatywa
      Pracowniczej na terenie przedsiębiorstwa, naruszając tym samym
      ustawę o związkach zawodowych i przypisując sobie kompetencję
      sądownicze. Związek już wcześniej powiadomił o tych faktach
      Państwową Inspekcję Pracy, która bada sprawę dyskryminacji, ale i
      całkowicie uważa Komisję Zakładową za w pełni prawną organizację w
      strukturach firmy. W proteście przeciwko nielegalnym praktykom
      dyrekcji Poczty Polskiej, od dnia 12 czerwca 2008, Bartosz
      Kantorczyk jako przewodniczący związku i jednocześnie listonosz,
      odmówił zabierania gotówki w rejon, o czym poinformował
      zwierzchników - miało to stanowić bezpośrednią przyczynę
      dyscyplinarnego zwolnienia.

      Narażenie na niebezpieczeństwo

      Kantorczyk zdecydował się na taki krok z powodu lekceważącego
      podejścia pracodawcy do bezpieczeństwa. Dokładnie chodzi o
      niewystarczające środki ochrony osobistej, w stosunku do kwot jakie
      musi przenosi przeciętny listonosz. Dyrekcja firmy czyni wszystko,
      aby ukryć i usprawiedliwić swoje decyzje, takie jak zwiększenie
      limitów gotówki, bez jednoczesnego zwiększenia zabezpieczenia
      doręczycieli. Nie jest to normalna sytuacja zwłaszcza, że w Karcie
      Ryzyka Zawodowego jeszcze w 2007 roku istniał zapis, że sposobem na
      zmniejszenie ryzyka wystąpienia napadów, było systematyczne
      obniżanie limitów gotówki oraz częstsze zasilanie się listonoszy w
      gotówkę na urzędach. W 2008 zmieniono już ten zapis, a wcześniej
      podnosząc dopuszczalne limity. Na to nie zgadzała się Inicjatywa
      Pracownicza. Bartosz Kantorczyk kilka razy próbował skontaktować się
      z działem BHP Poczty Polskiej, celem wyjaśnienia tej sytuacji, ale
      zawsze dostawał odpowiedź, że dział ten jest przeznaczony do
      reprezentowania pracodawcy.

      Dyrekcja Poczty zasłania się statystykami, które mówią, że do 2006
      roku ilość napadów na listonoszy spadła. Inicjatywa Pracownicza
      twierdzi, że były to wyniki utrzymywania mniejszych limitów gotówki.
      Istnieją uzasadnione obawy, że po wprowadzeniu nowych wewnętrznych
      przepisów, znowu zagrożenie wzrośnie. Tym bardziej, że od blisko
      dwóch lat, rotacja pracowników eksploatacji, a zwłaszcza listonoszy,
      zwalniających się i zatrudniających, nigdy nie była tak wysoka.
      Rzekome zatem tajemnice ochraniające listonoszy wypływają coraz
      częściej na zewnątrz. Dodatkowo o kwotach jakie mają przy sobie
      listonosze można wyczytać z gazet i kronik policyjnych opisujących
      napady na pocztowców. Stosunek Dyrekcji Poczty Polskiej do
      bezpieczeństwa swoich pracowników widać też na przykładzie innych
      decyzji, jak ponowne zatrudnianie kobiet na stanowiskach listonoszek
      (z powodu niskich zarobków, trudniej znaleźć do tej pracy mężczyzn).
      Jeszcze niedawno zaprzestano zatrudniać kobiety w tym charakterze,
      bo właśnie one były najczęściej ofiarami napadów. Dawniej, aby
      przyjąć się jako listonosz, trzeba było też posiadać zaświadczenie o
      niekaralności, a i od tego odstąpiono, z powodu braku chętny do tej
      nisko płatnej pracy.

      Nie przeciw ludziom

      B. Kantorczyk otrzymał w 2007 roku pismo od pełnomocnika Dyrektora
      Generalnego Jerzego Skibniewskiego, z którego dowiadujemy się, że
      Poczta Polska nieobiektywnie różnicuje listonoszy pod względem
      bezpieczeństwa. Otóż niewielka ich liczba jest lepiej zabezpieczona
      i posiada paralizatory, których Inicjatywa Pracownicza domaga się
      dla wszystkich. Pozostali posiadają sygnalizator dźwiękowy, często
      niesprawny, oraz gaz pieprzowy, na którym jest napisane: "Ten gaz
      pieprzowy jest wyłącznie przeciw psom. Nie stosować przeciw
      ludziom." Czy to jest odpowiednie zabezpieczenie dla listonosza
      roznoszącego renty i emerytury? Wymieniony wyżej urzędnik, w tym
      samym piśmie stwierdził, że wysokość limitów gotówki przenoszonych
      przez listonoszy określa rozporządzenie MSWiA. Tymczasem
      ministerstwo i Komenda Główna Policji na pytanie Kantorczyka
      przyznały, że „rozporządzenie MSWiA z 14.10.98 nie dotyczy kwot
      przekazów przenoszonych przez listonoszy”, lecz „określa zasady i
      warunki transportu wartości pieniężnych przez pracowników ochrony w
      myśl ustawy z dnia 22.08.97 roku o ochronie osób i mienia”.

      W takich okolicznościach Inicjatywa Pracownicza zarzuciła dyrekcji
      Poczty Polskiej celowe igranie życiem i zdrowiem pracowników oraz
      naruszanie art. 160 kodeksu karnego, mówiącego o narażeniu na
      niebezpieczeństwo. Przestępstwo z tego art. popełnia się nawet
      wówczas, kiedy osoba narażona nie doznała krzywdy. Zgodnie z
      wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2002 roku (IV KKN
      347/99, LEX nr 74394), art. 160 kodeksu karnego odnosi się nie tylko
      do sytuacji, w których ktoś wywołał stan niebezpieczeństwa, odnosi
      się także do tych przypadków, w których ktoś np. niebezpieczeństwo
      to zwielokrotnił, urealnił .

      Poczta łamie dalej prawo

      Dyrekcja Poczty Polskiej zamiast załatwić poważny problem,
      postanowiła za wszelką cenę pozbyć się człowieka, który kolejny raz
      upomina się o przestrzeganie prawa i nie narażanie pracowników na
      niepotrzebne ryzyko. Przebywając na urlopie, w dniu 30 czerwca,
      Kantorczyk otrzymał pismo, informujące go, że pracodawca rozwiązał z
      nim umowę o pracy w trybie art. 52 kodeksu pracy, czyli
      dyscyplinarnie! Pracodawca zrobił to, bez wymaganej prawem
      konsultacji z zakładową organizacją związkową i pomimo, że Bartosz
      Kantorczyk jest osobą chronioną prawem.

      Powodem zwolnienia może być także to, że Bartosz Kantorczy wygrał
      niedawno inną sprawę przed Sądem Rejonowym w Gdańsku. Zdaniem
      Inicjatywy Pracowniczej Poczta Polska naruszała art. 218 kodeksu
      karnego: „§ 1. Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa
      pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza
      prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia
      społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
      pozbawienia wolności do lat 2”. Bartosz Kantorczyk powiadomił o tym
      prokuraturę jeszcze w 2007 roku. Jak to zwykle bywa w takich
      przypadkach, Prokuratura umorzyła sprawę, nie dopatrując się
      przestępstwa. Kantorczyk nie dał za wygraną i zwrócił się do sądy,
      który był innego zdania i nakazał Prokuraturze przeprowadzić
      dochodzenie. Prokuratura m.in. nie przeanalizowała raportów PIP,
      mówiących o łamaniu praw pracowniczych na Poczcie Polskiej, które to
      uchybienia do dziś nie zostały naprawione. O decyzji tej dyrekcja
      Poczty dowiedziała w drugiej połowie czerwca. W tym też czasie
      zapadła decyzja o zwolnieniu Kantorczyka z pracy
      • gmsaxz Niech lepiej przestaną gubić lub kraść przesyłki 28.08.08, 11:30
        Niech lepiej przestaną gubić lub kraść przesyłki. Kiedy wdrożą śledzenie
        listów??? Giną przesyłki a Poczta Polska udaje idiotów i ma klientów w d...!
        Buchneli mi grę wysłaną z Allegro przez co mam same kłopoty! Dla mnie niech tam
        pracują sami esbecy byleby poczta przychodziła na czas a nie np. polecony
        priorytet z W-wy do W-wy 8 dni!!!!!
        • turbo_wesz Re: Niech lepiej przestaną gubić lub kraść przesy 28.08.08, 14:26
          dokładnie ! SBecja przynajmniej wie co to dyscyplina i wykonanie postawionego
          zadania, w przeciwieństwie do tego reliktu komunizmu
    • sowa_46 Wyciąć w pień sk-synów 28.08.08, 10:32
      Od czegoś trzeba zacząć, dobry krok Poczty Polskiej. To już dawno
      powinno zostać przeprowadzone we wszystkich instytucjach państwowych
      przynajmniej. Ustalić listę tych łobuzów i pozbawić ich
      jakichkolwiek świadczeń, miech zdychają !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • enki79 Re: Wyciąć w pień sk-synów 28.08.08, 10:45
        za PRL zwalniali za pochodzenie i przeszłość, teraz też jest identycznie. Czasy
        się zmieniają, metody te same. Oto słynne katolickie "przebaczenie" narodu
        polskiego. Mam nadzieję, że moja bratanica wychowa się w kraju bez nienawiści...
        w co jednak wątpię.
        • zippopot Re: Wyciąć w pień sk-synów 28.08.08, 11:12
          enki79 napisał:

          Przebaczyc mozna komus kto przyznal sie do winy i publicznie pokajal za swoje
          grzechy przed tymi, ktorych skrzywdzil.

          > za PRL zwalniali za pochodzenie i przeszłość, teraz też jest identycznie. Czasy
          > się zmieniają, metody te same. Oto słynne katolickie "przebaczenie" narodu
          > polskiego. Mam nadzieję, że moja bratanica wychowa się w kraju bez nienawiści..
          > .
          > w co jednak wątpię
          • enki79 Re: Wyciąć w pień sk-synów 28.08.08, 11:58
            i co wtedy przywrócą go do pracy?? proszę. Przypomina mi to samokrytykę w komunie... czyli znowu się wszystko potwierdza. Katopis = komuna. Najpierw panicze wykorzystywali chłopów i za to musieli się ukajać. Krzywdzili? krzywdzili. Teraz będzie tak z każdym kto jest w aktach ipn-u, czyli praktycznie cała nienawistna generacja solidarności. Jutro będzie może nagonka na pis... bo też krzywdzą swoją działalnością kraj...

            Żryjcie się, kłóćcie się, nienawiść niech się rozlewa... hurrrraaaa
            • brodeek Po pierwsze przebaczać mogą ofiary 28.08.08, 12:16
              pokrzywdzone przez tego Pana. I to pod warunkiem, że je przeprosi. A nie ty, czy
              ktokolwiek inny. Po drugie Poczta Polska może nie życzyć sobie współpracy z
              byłym aparatczykiem państwa totalitarnego, bo to podważa jego uczciwość.

              A tak w ogóle sprawa jest szersza. Oczywiście wszystkim zdemaskowanym szujom
              zależy raptem na "miłości i przebaczeniu". Jeszcze raz powtarzam, przebaczyć
              mogą ofiary (o ile będą przeproszone), ale przebaczenie ofiary w żaden sposób
              nie zwalnia z odpowiedzialności za swoje czyny, w tym karnej.

              > Żryjcie się, kłóćcie się, nienawiść niech się rozlewa... hurrrraaaa

              Nienawiść do draństwa jest zjawiskiem jak najbardziej pożądanym w
              społeczeństwie. Oby jak najwięcej ludzi pałała tego typu nienawiścią.
              • enki79 Re: Po pierwsze przebaczać mogą ofiary 28.08.08, 13:06
                > Nienawiść do draństwa jest zjawiskiem jak najbardziej pożądanym w
                > społeczeństwie. Oby jak najwięcej ludzi pałała tego typu nienawiścią.

                aż do momentu aż nienawidzący stanie się draniem... i mamy kółko zamknięte. Ja
                na ten przykład nienawidzę pisu, bo są draniami. Nienawidzę ich przede wszystkim
                za to, że nauczyli mnie nienawidzić. Czyli... kółko zamknięte. A ja nie
                chciałbym się tarzać w waszym żenującym gó..e nienawiści...

                > Po drugie Poczta Polska może nie życzyć sobie współpracy z
                > byłym aparatczykiem państwa totalitarnego, bo to podważa jego uczciwość.

                Poczta Polska powinna dbać o swój wynik finansowy, bo tu jest problem z tą
                firmą. Rozumiem argument, że ktoś jest niekompetentny, ale kto co robił w
                przeszłości? Mnie jako wysyłającego paczkę przez PP, zupełnie nie. Paczka ma być
                dostarczona na czas, to wszystko. (a tak na razie nie jest)

                Jeżeli chodzi o wiarygodność PP, to tego typu czystki zupełnie nie wzbudzają
                mojego zaufania do tej firmy. Ba wręcz przeciwnie.
                • brodeek Re: Po pierwsze przebaczać mogą ofiary 28.08.08, 15:36
                  > Ja na ten przykład nienawidzę pisu, bo są draniami. Nienawidzę ich > przede
                  wszystkim za to, że nauczyli mnie nienawidzić

                  No widzisz, ty nienawidzisz pisu z powodu różnicy przekonań, a to zasadnicza
                  różnica. Zauwaz tylko że pisowi wcale nie zalezy na twojej milosci, czy twoim
                  wybaczeniu. Na miłości i przebaczeniu, zwalczaniu agresji, nienawiści i
                  "wybieraniu przyszłości" zależy wszystkim PRL-owskim szumowinom, które tym
                  samym uciec chcą od odpowiedzialności za udział w aparacie represji.

                  > Rozumiem argument, że ktoś jest niekompetentny, ale kto co robił w
                  > przeszłości?

                  To co kto robił w przeszłości ma ZASADNICZE znaczenie, bo świadczy o
                  kwalifikacjach człowieka, w tym przypadku moralnych. Moralne kwalifikacje Radcy
                  Prawnego to podstawa. I Poczta Polska w trosce o swój wizerunek zrezygnowała ze
                  współpracy z tym ubekiem. Po za tym po to właśnie wymyślono coś takiego jak
                  życiorys (CV) aby jak najwięcej dowiedzieć się przeszłości, CV też
                  kwestionujesz? Przecież to "przeszłość".

                  Dodatkowo zauważ, że KAŻDE przestępstwo było popełnione "w przeszłości". I co,
                  wg ciebie w imię miłości i wybaczania nie powinniśmy karać przestępców, tylko
                  "wybierać przyszłość"?
    • lucacd Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 10:38
      Nie ma wiadomości, czy były esbek popelnił jakieś przestępstwo i
      jakim był pracownikiem.Po drugie :czy obecna bezpieka zatrudniona w
      Poczcie Polskiej lub "współpracująca" z PP też będzie kiedyś
      zwalniana?
      • ytst Re: Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 10:41
        radca prawny ma znać prawo i radzić. Jakbym potrzebował rady radcy to miałbym w
        nosie czy był SBekiem czy nawet hitlerowcem - ma znać prawo i dobrze radzić. Nie
        kumam żądań by się skreślił z listy radców - jak niechlubna przeszłość wpływa na
        wykonywanie zawodu?
    • r_mol Podejrzewam że dogadał się ze swoimi szefami 28.08.08, 10:41
      Poczta go zwolniła, a on wygra w sądzie pracy. Poczta będzie zadowolona, bo
      pokazała jaka jest "etosowa", a "etosowca" ciężej zwolnić za nieudacznictwo.
      Facet jest zadowolony, bo dostanie wysokie odszkodowanie, za które zapłaci
      państwo. Może zresztą odpali działkę tym co go zwalniali :-)
    • unamatita Czy święta GW wstawi się za nim? W końcu mogła by 28.08.08, 10:44
      go ztrudnic jak maleszkę.
      u.
    • dobiczek nareszcie ktos sie brzydzie siedziec ze skur...syn 28.08.08, 10:50
      skur...synem podjednym dachem!!!!!!!!!!!
      • ko_menta_tors Re: nareszcie ktos sie brzydzie siedziec ze skur. 28.08.08, 11:05
        dobiczek napisał:

        > skur...synem podjednym dachem!!!!!!!!!!!


        A kto Cię nie przyjął pod swój dach?!!!
    • dobiczek w kielcach zwolniono bo przeszlos radcy prawnego 28.08.08, 10:53
      niekorzystnie wpywala na wizerunek urzedu.kapus w sadzie przegral,a
      na rosprawie odwiedzili go koledzy z NZS na ktorych donosil. z sadu
      umykal jak szczur
    • alto11 Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 11:08
      We władzach ogrodów działkowych jest też gniazdo gdzie spokojnie
      siedzą byli SB-ecy.
      We Wrocku we władzach Zabłocia jest przynajmniej dwóch oficerów SB i
      jeden ZOMO. Jeden nawet ma fotkę na stronach IPN w nagrodę za swoją
      aktywną działalność.
      Sami siebie nadal wybierają i jest OK.
      Czy jednak jest to OK?
      Zarząd w Warszawce twierdzi że tak
      • dobiczek komornicy,dzialacze sportowi,izby zwodowe itp 28.08.08, 11:29
      • alto11 Re: Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 11:42
        alto11 napisał:

        > We władzach ogrodów działkowych jest też gniazdo gdzie spokojnie
        > siedzą byli SB-ecy.
        > We Wrocku we władzach Zabłocia jest przynajmniej dwóch oficerów SB
        i
        > jeden ZOMO. Jeden nawet ma fotkę na stronach IPN w nagrodę za
        swoją
        > aktywną działalność.
        > Sami siebie nadal wybierają i jest OK.
        > Czy jednak jest to OK?
        > Zarząd w Warszawce twierdzi że tak


        www.ipn.gov.pl/ftp/pdf/inne/Twarze.wroclawskiej.bezpieki.pdf

        str.77 z fotką

        • zdrowy_rozsadek78 Re: Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 11:51
          Dzięki za link. Ostatnie kilkanaście lat dowodzi, że przyjdzie nam zwyczajnie
          przeczekać aż ten SB-cki beton sam wyginie.
          Smutne ale prawdziwe.
    • spokojny.zenek pójdzie do pisowskiego aparatu 28.08.08, 11:19
    • ptr0 Co z nimi zrobić? 28.08.08, 11:44
      Heh, to było do przewidzenia że się będą gdzieś kręcić, przecież po 1989 roku
      nie rozpłynęli się w powietrzu. Trzeba by przygotować listę zawodów których nie
      mogą wykonywać (polityk, dziennikarz, ksiądz, sędzia, prawnik, jakie jeszcze?),
      dać im najniższe emerytury, a reszta niech sobie pracuje, tyle jest fajnych
      zawodów sprzątacz, babcia klozetowa, itd.
      • vanilla.dream zatrudnić w GW. oni są miłosierni i najgorszej 28.08.08, 12:34
        gnidzie dadzą szansę.

        tylko po co ?

        patrz - gnida Maleszka. pracował u nich długie lata.
        • jola_z_dywit_2006a Jak widze Wlidsteina to wychodz ze z ich trojki 28.08.08, 22:23
          najporzadniejszy jest Maleszka.


          vanilla.dream napisał:

          > gnidzie dadzą szansę.
          >
          > tylko po co ?
          >
          > patrz - gnida Maleszka. pracował u nich długie lata.
    • konrad.w6 Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 12:38
      Zamist jednego esbeka, Poczta powinna wyrzucić na zbity łeb pięciu złodziei
      kradnących przesyłki. Ci drudzy bardziej na to zasłużyli.
      Windows95
    • toxicf Zatrudnić zwolnionego u pana Wałęsy! 28.08.08, 12:59
      Jeżeli "Wódz" Lech Wałęsa zatrudniał pracowników bezpieki, to
      dlaczego inni nie mogą? Nie, nie czepiam się i nie wymyślam. Sam
      dowiedziałem się o tym dopiero przedwczoraj i to ze strony
      internetowej... samej Gazety Wyborczej! Proszę posłuchać zapisu
      rozmowy Jacka Kurskiego z L. Wałęsą, część 4, od 51 sekundy (meritum
      od 1 min 10 sek.). Adres strony -
      wyborcza.pl/12,82983,5625773.html
      Jaka dziwna (podwójna) moralność panuje w niektórych środowiskach!
    • and_nowak Ale dlaczego go zwolnili? 28.08.08, 13:00
      OK, facet był SBkiem. To nieładnie. Pracował nad prześladowaniami. To wstrętne.
      Być może też zdradzał żonę i namiętnie dłubie w nosie.

      ALE JAK TO SIĘ MA DO POCZTY???

      Dlaczego go zwolnili ?
      • ptr0 Re: Ale dlaczego go zwolnili? 28.08.08, 13:36
        No bo GW trochę zmanipulowała. On był ich radcą prawnym. A GW na początku pisze
        że Poczta zwolniła "swojego pracownika". Ja na początku też nieuważnie
        przeczytałam i myślałam że chodzi o jakiegoś listonosza albo coś.
        "Były funkcjonariusz SB z Radomia Kazimierz Rojewski, który kierował grupą
        śledczą przesłuchującą uczestników Czerwca '76, jako radca prawny w sądzie ma
        bronić interesów Poczty Polskiej w procesie, jaki wytoczył jej były pracownik.
        Mężczyzna był w latach 80. przesłuchiwany w związku z działalnością w podziemnej
        „Solidarności” przez... Rojewskiego" cytat z pis.org, nie jestem pisiakiem, ale
        chyba prawdę napisali, pozdro.
    • daelek Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 13:15
      "Poczta Polska zwolniła swego prawnika, który, jak się okazało, kierował
      wydziałem śledczym SB w Radomiu podczas protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. "

      i co? wielka sensacja.
    • gmc350 Poczta wyrzuciła z pracy esbeka 28.08.08, 18:33
      powinien objac funkcje kadry plywakow na Londyn 2012 ...

      " chlopcy w sukienkach
      z Grzesiem sie spotkali,
      chlopcy w sukienkach
      w Wisle sie pluskali

      Czy z Warszawy do Torunia
      czy z Torunia do stolicy,
      te subtelne podtopienia
      likwiduja syf z ulicy..."

    • jola_z_dywit_2006a Za 20 lat bedzie sie wrzucac dzisiejszych swietych 28.08.08, 22:04
      z Poczty Polskiej co zamiast pracowac lataja na pielgrzymki za panstwowa kase.
      Moze i nawet renty i emerytury im odbiora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja