Południowa Osetia rwie się do Rosji

30.08.08, 08:56
Dla wiedzy pana Beleckogo -
Port wojskowy w Abchazii to Oczamczira. I jak beda robic tam baze, to wlasnie w tym porcie. Juz byl takim za czasow zsrr.
Konsulat zostawia Gruzia nie po to, zeby diaspora mogla powrocic do Gruzii, co jest non sensem. lecz zeby moc dalej jezdzic obywatelam Gruzii po prace do Rosji. Bo maja nadzieje ze rosyjski zostanie w Tiflisie. Jak Polska bedzie mogla przyjac tyle pracownikow z Gruzii co Rosja przyjmuje, moze i konsulat zamkna. Co bym chcial jak naibardziej. Bo i tak tych gruzinow zaduzo jest. Mam nadzieje ze Rosja nie bedzie wpuszczala gruzin. Choc to tylko nadzieja. I tak nielegalnie jada do nas. Dlaczego nie do Polski?
    • wlodzimierz.ilicz Każda republika kombinuje inaczej-bylenie z Gruzją 30.08.08, 09:26
      Jakoś Saakaszwili im nie leży.
      • kpix Osetia nie była żadną republiką 30.08.08, 09:45
        była okręgiem autonomicznym. Zgodnie z konstytucją ZSRR tylko
        republiki miały formalne prawo się oderwać od ZSRR, a wszelkie
        zmiany terytorium republiki musiały być zatwierdzone przez
        władze tejże republiki - czyli przez Tbilisi.
        • busz.man za to Abchazja była 30.08.08, 09:51
          do lat 30-tych XX w była nawet samodzielną republika związkowa ZSRR
          na tych samych zasadach co Gruzja chociazby


          A co do Osetii generalnie sie zgadzam-tyle ze to taka sama sytuacja
          jak z Kosowem.Też nie republiką a okregiem autonomicznym-nie byłoby
          casusu Kosowa nie było by wojny w Osetii.
        • wolf34 Kosowo nie było żadną republiką 30.08.08, 09:53
          kpix napisał:

          > była okręgiem autonomicznym. Zgodnie z konstytucją ZSRR tylko
          > republiki miały formalne prawo się oderwać od ZSRR, a wszelkie
          > zmiany terytorium republiki musiały być zatwierdzone przez
          > władze tejże republiki - czyli przez Tbilisi.

          Kosowo było okręgiem autonomicznym Serbii a nie republiką związkową
          Jugosławii .Zgodnie z konstytucją Jugosławii podmiotami były
          republiki i tylko one mialy formalne prawo oderwać się od Jugosławii-
          i tę zasadę w 1992 zachód oficjalnie przyjął i uznał-a następnie
          pogwałcił ją w Kosowie.Wszelkie odstępstwa od tej zasady musiałyby
          byc zatwierdzone przez władze w Belgradzie.
    • arkadiusz.knapik Południowa Osetia rwie się do Rosji 30.08.08, 10:11
      Jak ludzie chcą to nikt nie powinien im w tym przeszkadzać. Tutaj racja jest
      jednak po stronie ludzi z Osetii. Niech Gruzja odda tereny z Rosjanami Rosji i
      zacznie budować demokrację na tym co jest rzeczywiście jej. Ukraina też powinna
      tak zrobić. Rosja powinna mieć prawo do odzyskania ziem, na których ma swoich
      obywateli. Może to jest dla nas niekorzystne z strategicznego punktu widzenia,
      ale nie możemy stosować podwójnych standardów. Rosja stanie się bardziej krajem
      europejskim, a może nawet rozpadnie się za Uralem, tam gdzie Rosjanie to
      mniejszość? Europejska Rosja to kraj z którym można rozwijać normalne relacje,
      przyłączać go do EU i NATO i jeździć na wakacje. Taki kraj byłby cennym
      sąsiadem, kulturowo, gospodarczo i politycznie. Cała zjednoczona Europa zyskała
      by cywilizacyjnie. Rosja - imperium z zapędami dominacji i retoryką siły to
      jednak kłopot dla świata i ludzi.( co jednak nie powinno zmieniać naszych
      standardów postępowania...). Wolność w swoim domku każdy powinien jednak mieć.
      Osetańczycy też.
      • eva15 EU z Rosją byłybywielką potęgą 30.08.08, 12:24
        Taka harmonia Rosji z EU to byłyby potęga nie do ruszenia, dlatego
        to najgorszy scenariusz jaki mogą sobie USA/GB i ich przyjaciele
        wyobrazić. Robią więc wszystko, by do tego nie dopuścić.
        • gollum.z.kremla Z Rosją ? A czemu nie... 30.08.08, 17:12
          ...np. z Arabią Saudyjską ? ;->


          Już raz byliśmy w "potędze nie do ruszenia" - Układzie Warszawskim.

          I to se ne vrati :-P
          • zigzaur Re: Z Rosją ? A czemu nie... 24.09.08, 17:19
            Wolę w UE Turcję i Izrael. I chyba nie jestem odosobniony.
        • moskalozerca Re: EU z Rosją byłybywielką potęgą 30.08.08, 19:39
          to jest wielce prawdopodobne część "rosji" odejdzie do UE, a część do Chin.
          Jeszcze pary kretyńskich wybryków nazistów z kremla i to nastąpi nieuchronnie
      • rokets_w Re: Południowa Osetia rwie się do Rosji 31.08.08, 16:10
        arkadiusz.knapik napisał:
        Jak ludzie chcą to nikt nie powinien im w tym przeszkadzać. Tutaj racja jest
        jednak po stronie ludzi z Osetii. Niech Gruzja odda tereny z Rosjanami Rosji i
        zacznie budować demokrację na tym co jest rzeczywiście jej. Ukraina też powinna
        tak zrobić. Rosja powinna mieć prawo do odzyskania ziem, na których ma swoich
        obywateli. Może to jest dla nas niekorzystne z strategicznego punktu widzenia,
        ale nie możemy stosować podwójnych standardów. Rosja stanie się bardziej krajem
        europejskim, a może nawet rozpadnie się za Uralem, tam gdzie Rosjanie to
        mniejszość? Europejska Rosja to kraj z którym można rozwijać normalne relacje,
        przyłączać go do EU i NATO i jeździć na wakacje. Taki kraj byłby cennym
        sąsiadem, kulturowo, gospodarczo i politycznie. Cała zjednoczona Europa zyskała
        by cywilizacyjnie. Rosja - imperium z zapędami dominacji i retoryką siły to
        jednak kłopot dla świata i ludzi.( co jednak nie powinno zmieniać naszych
        standardów postępowania...). Wolność w swoim domku każdy powinien jednak mieć.
        Osetańczycy też.
        ----------------------------------------------------------------
        NIe masz kolego racji co do odzyskania ziem przez rosję gdzie mieszkaja
        rosjanie. Niech putin zabierze swych ruskich tam z kąt stalin ich tam po
        przesiedlał. To że tam mieszkaja rosjanie to własnie byla polityka by w takiej
        sytuacji jak teraz módz zaatakowac suwerenne państwo pod pretekstem że tam
        mieszkaja rosjanie.
    • baby1 Niech mi ktoś wyjaśni jak to jest, że Osetyńcy 30.08.08, 10:23
      wolą żyć w jednym państwie z tymi "bandyckimi Ruskimi", a nie ze
      wspaniałymi Gruzinami i na dodatek z perspektywą przyjęcia do UE i
      NATO?
      • wolf34 proste-prawosławni Osetyńcy chcą zjednoczenia 30.08.08, 10:35
        baby1 napisała:

        > wolą żyć w jednym państwie z tymi "bandyckimi Ruskimi", a nie ze
        > wspaniałymi Gruzinami

        Osetyńcy z Południowej Osetii chcą połaczyć się z rodakami-
        Osetyńcami z sąsiedniej większej i zamożniejszej Osetii Północnej-
        proste.


        i na dodatek z perspektywą przyjęcia do UE i
        > NATO?
        Gruzja nie ma realnych szans ani perspektyw na przyjęcie do UE czy
        NATO.W ciągu najbliższych 4-5 lat UE przyjmie jeszcze Chorwację a
        potem rozszerzenie unii utknie na wiele lat-9 państwom -płatnikom
        netto do budżetu UE(a jeszcze bardziej ich obywatelom) znudziło się
        przyjmowanie do UE wciąż nowych gołodupców-i to agresywnych i
        nastawionych roszczeniowo.Elity unijne oderwały się od nastrojów
        społecznych które dobitnie wyjasniło choćby ostatnie referendum w
        Irlandii.Po przyjęciu Chorwacji każde kolejne rozszerzenie UE będzie
        musiało zaakceptować społeczeństwo francuskie w referendum
        powszechnym-a to w zasadzie załatwia sprawę.
        • busz.man Gruzja jest za biedna na UE i za agresywna na NATO 30.08.08, 11:04
          Gruzja ze swoimi 4,600 $ PKB na łebka prawie 2,5 raza mniej niz
          Białoruś nie ma szans na wejscie do UEw ciagu najbliższych
          kilkunastu lat.Po prostu dlatego ,że jest jest krajem III świata....

          Do NATO nie wejdzie , chyba że zmieni władze ,retoryke i ureguluje
          status spornych terytoriów. Na rozwiązanie siłowe z Rosja w NATO
          raczej zbyt wielu chetnych nie będzie, co najwyzej garstka pieniaczy
          (wiadomo jakich)




          • baby1 A ja myślałem, że na moje prowokujące 30.08.08, 16:15
            pytanie zaraz pośpieszą z odpowiedzią niejakie Zigzaury i będą
            wyjaśniać, że to Ruskie Osetyńczyką zrobili wodę z mózgu, a to że to
            ta cała Osetia to jedna wielka mafia itd., a tu nic. Widać już sami
            nie wierzą w to co pisali wcześniej.
            W takim razie inne pytanie. Co za interes ma Gruzja w utrzymaniu
            integralności kraju, jeżeli miałaby w ten sposób u siebie V
            kolumnę, ewidentnie wrogo nastawioną do Gruzinów? Koszty polityczne,
            społeczne, gospodarcze takiego państwa są ogromne.
            Czy Gruzję na to stać?
            • wolf34 Gruzja wyczyściłaby Osetyńców iAbchazów etnicznie 30.08.08, 17:38
              baby1 napisała:


              > W takim razie inne pytanie. Co za interes ma Gruzja w utrzymaniu
              > integralności kraju, jeżeli miałaby w ten sposób u siebie V
              > kolumnę, ewidentnie wrogo nastawioną do Gruzinów?
              To proste-nie skojarzyłeś?Większość Osetyńców i Abchazów miałaby do
              wyboru dylemat "uciekaj albo zgiń".Skoro Chorwacji w 1995 w
              serbskiej Krajinie udały się masowe czystki etniczne(i to przy
              aplauzie Europy i uzbrojeniu przychodzącym z Niemiec całymi
              pociągami-Niemcy przekazały Chorwacji znaczą część arsenałów b.armii
              NRD )i zmiana struktury etnicznej regionu to Saakaszwili liczył na
              powtórzenie ich w Poludniowej Osetii-z błogosławieństwem USA i za
              przyzwoleniem Europy.Dlatego właśnie gruzińska operacja zdobycia
              Osetii nosiła kryptonim "czyste pole".
              Jak wiadomo Saakaszwili przeliczył się i przegrał.Myslisz że
              którekolwiek państwo na zachodzie poważnie protestowałoby przeciwko
              wypędzeniu 200 tysięcy Abchazów i Osetyńców i zabiciu tysięcy z nich?
              Przecież to robiłby kumpel WUJA SAMA i jego bliski sojusznik a
              kumple i sojusznicy WUJA SAMA nie takie rzeczy wyczyniali przy
              milczeniu zachodu(patrz dawna polityka Turcji w kwestii kurdyjskiej
              czy dawny kumpel Donalda Rumsfelda-Saddam Husajn i jego polityka
              wobec Kurdów w czasie wojny iracko-irańskiej gdy USA sprzedawało mu
              broń i komponenty do produkcji m.in broni chemicznej.
              • eva15 Gruzja wyczyściłaby Osetyńców za zgodą Zachodu 31.08.08, 01:40
                Ba,Spiegel rozmarzył się ca 2 tyg. temu nt. czystek etnicznych.
                Całkiem serio przywołując akutewczen metody Stalina polecał
                wysiedlenie Osetyńców do Rosji i przejęcie tych ziem przez Gruzinów.
                Co do Abchazów był bardziej łaskaw - po przymusowym (bo jakim by
                innym?) wcieleniu ich do Gruzji przewidywał dla nich autonomię.

                • eva15 Re: Gruzja wyczyściłaby Osetyńców za zgodą Zachod 31.08.08, 01:41
                  korekta:
                  Całkiem serio przywołując skuteczne metody Stalina polecał
    • borrka Wstrzymanie wiz szengenskich dla poddanych chana.. 30.08.08, 11:07
      Wydaje sie koniecznoscia.
      Mozna zamknac wydzialy konsularne panstw Unii w Moskwie.
      Noworuscy beda spedzac wakacje w Workucie.
      • wolf34 Re: Wstrzymanie Gruzinom wiz do Rosji-konieczne 30.08.08, 11:27
        borrka napisał:

        > Wydaje sie koniecznoscia.
        > Mozna zamknac wydzialy konsularne panstw Unii w Moskwie.
        > Noworuscy beda spedzac wakacje w Workucie.
        Wstrzymanie poddanym Saki wiz do Rosji-wydaje się w obecnej sytuacji
        koniecznością.Należy zamknąć wydziały konsularne-równolegle do
        zerwania przez Gruzję stosunków dyplomatycznych(Gruzini hucznie
        ogłaszają zerwanie stosunków i wyrzucają ambasadę ale
        przedstawicielstwa konsularne chcą zachować) .Gruzini mogą pracować
        w UE-z pewnością chętnie i szybko przyjmie ona 800 tysięcy do
        miliona imigrantów ekonomicznych z Gruzji bo tylu właśnie Gruzinów(z
        kilkumilionowej Gruzji)wyjechało zarobkowo do Rosji.A nielegalnych
        imigrantów ekonomicznych nie mających zezwolenia na prace i pobyt -
        wydalić z Rosji.

        • eva15 Czas na ruch Merklowej 30.08.08, 12:27

          Pyskowała głośno jak Kaczor, powinna teraz w przeciwieństwie do
          niego nie robić z gęby cholewy i wpuścić ca milion Gruzinów do
          Niemiec.
          • phun Do evy15 - Stare tematy 30.08.08, 13:07
            zapytalbym wczesniej ale nie mam czasu tak sledzic tych dyskusji niestety

            mam pytanie w zwiazku z Merkel i naszsza wczesniejsza dyskusja czy wobec tego ze
            Merkel zagraza UE i Niemcom jako panstwu, przy oslabionej opozycji z drugiej
            strony istnieje szansa na zbudowanie opozycji wewnatrzpartyjnej w CDU do
            poczynan Merkel i czy sa w Niemczech obecnie elity na tyle silne
            by mogly formulowac Niemiecka racje stanu i z tej perspektywy dlawic dzialania
            merkelowej tam gdzie ta racja jej dzialaniami jest zagrozona. Co jest wlasciwie
            z Niemiecka Racja stanu czy ona istnieje i kto ja dzisiaj wyraza, czy sa osoby
            ktore moglyby sie tego podjac ?
            I tym samym zdlawic Merkel. czy jest szansa na stworzenie silnej opozycji do
            Merkel i jej polityki wewnatrz CDU/CSU

            • eva15 Re: Do evy15 - Stare tematy 30.08.08, 14:16
              Wejście Merklowej na urząd kanclerza jest wynikiem słabości i
              niskiego poziomu elity zachodnioniemieckiej CDU/CSU. To na prawdę
              nie ma głów na poziomie, Kohl tępił myślących i dokonał takiej
              urawniłowki/Gleichschaltung, że to się po dziś dzień mści. Z
              takimi "elytami" trudno zbudować wewnątrzpartyjną opozycję. Nie
              mniej jednak oprór przeciw polityce Merklowej jest, pochodzi on z
              małej części CDU/CSU, w zdecydowanym stopniu ze strony SPD oraz i,
              co ważne, ze strony elit gospodarczych. Wszystkie te 3 grupy są w
              stanie, jak aktualnie widać, utemperować nieco zapędy Merkel i
              trochę po niej sprzątać. Zauważ, że w ostatnich 5-6 dniach, Merklowa
              zaprzestała nagle głośnego i częstego pohukiwania na Rosję. Ostatni
              raz darła się w Pribałtyczce w czasie wizyty w ub. tyg. a teraz, gdy
              musiała wrócić na domowe pielesze, już jakoś jakby przycichła.

              Niemcy mają swą rację stanu, ale jako, że są obciążone historycznie
              i przede wszystkim nie w pełni suwerenne, nie wystawiają jej zbyt
              mocno pod publiczną debatę. Przez to z Niemcami jest trochę jak z PL
              za komuny. Trzeba umieć czytać między wierszami i dostrzegać
              najdrobniejsze delikatne niuanse.
              • phun Re: Do evy15 - Stare tematy 30.08.08, 17:28
                Jesli jest jak mowisz znaczy ze Merkel zachowuje sie jak rasowa agenciara tam
                gdzie moze wykonac najwiecje szkod jest cicho by nie zwrocic na siebie uwagi,
                zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz potrafila pojechac do pribaltyki zeby
                polajac Rosje ale nie odbyla ani jednej podrozy dyplomatycznej by namowic
                pribaltyke do akceptacji gazociagu polnocnego - jak sadzisz co teraz bedzie z ta
                inwestycja.
                • eva15 Re: Do evy15 - Stare tematy 31.08.08, 01:19
                  Agenciara to za dużo powiedziane. Merkel jest zwykłą neofitką w w
                  stylu prof. Kwaśniewskiego - miękki kręgosłup, podziw dla władzy i
                  siły, skąd by ona nie przychodziła i chęć robienia kariery zawsze, w
                  każdych i na każdych warunkach.

                  Podróż Merklowej była pierwotnie planowana w celu zachęcania
                  Pribałtyki do gazociągu płn. W międzyczasie wynikła sprawa Gruzji no
                  i Merklowa wskoczyła na swego neokońskiego US-konika.
                  Niewątpliwie aktualna sytuacja utrudnia ten gazociąg, z drugiej
                  strony zaangażowano już tak ogromne środki i inwestycje ruszyły -
                  dano już zlecenia na budowę rur, rozpoczęto prace w portach...

                  Myślę, że jest ca 60-70% za do 30-40% przeciw.
      • krzysieknn Wstrzymanie wiz ? Kogo to uderzy ? 30.08.08, 19:49
        Czy w rosjan ? Jakoś nie widze rosyjskich kurortów w Polsce, wiec u
        nas wakacji nie spedzają. Ci, ktorzy mają kase spędzja wakacje w
        luksusie, a nie w zadupiu zwanym Polska. A cico kasy nie mają i tak
        tu nie przyjeżdżają. Więc komu to zaszkodzi? Kraje na zachód od nas
        nie lubują sie polityce kaczki-kamikadze. Oni najpierw kalkulują i
        myslą, potem dzialają. Gruzini zaczeli wojenkę, to JEDEN. Gdyby byli
        w NATO to cały sojusz byłby po szyję w szambie, to DWA. jeden plus
        dwa równa sie trzy. A trzy to trochę publicznego
        krytycznorosyjskiego słowolejstwa i działań pozorowanych, a za
        kulisami skreślenie wszelkich szans na to by oszolom zaczynajacy
        wojenkę wszedł do NATO. Kaczor prezydencik i kaczor prezesik mogą
        się pienić, za bardzo ich rządy działały zachodowi na nerwy by ktoś
        ich potrząsanie szabelka brał za coś innego niż oznakę choroby
        umysłowej.
        • zigzaur Re: Wstrzymanie wiz ? Kogo to uderzy ? 24.09.08, 17:22
          Tam, gdzie mieszkają bogaci Ruscy, często wybuchają bomby i wyją syreny
          policyjnych samochodów. Lepiej zatem, że do Polski nie przyjeżdżają.
    • asmall4 Powoli ku temu idzie ... 30.08.08, 13:07
      Świat w Roku 1984 jest podzielony na trzy walczące ze sobą nieustannie
      supermocarstwa. Państwom tym, które walczą o wielki obszar obfitujący w tanią
      siłę roboczą (część Afryki, Indie i Bliski Wschód), wcale nie zależy na pokoju,
      gdyż dzięki wojnie utrzymać można status quo wewnątrz.

      Państwa w Roku 1984:

      * Oceania:
      o Państwo, w którym rozgrywa się akcja powieści. Obejmuje obie
      Ameryki, Wielką Brytanię, południową Afrykę, Australię i Oceanię. Panuje tu
      ideologia angsocu, równie totalitarna jak jej odpowiedniki u sąsiadów.

      * Eurazja:
      o Rozrośnięty Związek Radziecki. Obejmuje prócz tego całą Europę
      (prócz Wysp Brytyjskich). Ideologią panującą jest neobolszewizm.

      * Wschódazja:
      o Obejmuje Chiny i pobliskie kraje. Jest najmniejszym mocarstwem. Jego
      oficjalną ideologią jest kult śmierci (Kult Nie-Ja).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja