Dodaj do ulubionych

Tusk: ostateczne ustalenia z prezydentem ws. sz...

01.09.08, 08:26
Tusku, nie daj sie. Masz za soba Sarko i cala bande premierow i
prezydentow. Ten gnom ma pomieszane w glowie. Nie daj robic z Polski
kordonu sanitarnego przed wyimaginowanym wrogiem.
Obserwuj wątek
    • rooboy w samolocie to sie piwa moga razem napic 01.09.08, 09:02
      a nie ustalac wspolne stanowisko w tak waznej przeciez dla nich obu
      sprawie... co co bedzie, jesli jakas poufna informacja zostala w
      warszawie lub potrzeba cos poufnie skonsultowac z osobami
      trzecimi??? beda uzywac komorek na podsluchu kgb lub innego
      mossadu???
    • fraglesi67 Czy leci z nami pilot? 01.09.08, 09:20
      Ci od konusa zajęli przód. Wilkołacy tył. Konus siedział przy samym
      wyjściu. Twierdził, że w razie czego (odpukać) będzie miał blisko.

      Samolot był stary. Bardzo stary. Na dodatek rosyjska konstrukcja.
      Ledwo wystartował. Skrzypiał, zgrzytał, trząsł. Widać było, że...

      cd:fraglesi.wordpress.com/2008/08/30/czy-leci-z-nami-pilot/
    • mut a w Wybiórczej jak zwykle zapomnieli 01.09.08, 10:05
      A w Wybiórczej jak zwykle zapomnieli o rocznicy napaści Niemców na Polskę.
      Premier z Pół-TUSKA by się obraził ze względu na pamięć dziadka z wermachtu
      ?????????
      O rocznicy bitwy pod Grunwaldem też ani mru mru nie pisnęli.
      Ale zobaczycie jakie artykuły jak zwykle będą w rocznicę Jedwabnego, albo o
      strasznym losie "wypędzonych" faszystów..... Na pół gazety.
    • aa_6 Tusk: Ostateczne ustalenia z prezydentem w samo... 01.09.08, 11:30
      Szczerze współczuję premierowi D. Tuskowi, że musi w samolocie
      cokolwiek uzgadniać z prezydentem L. Kaczyńskim. Dla nas to on i
      min. R. Sikorski prowadzą - zgodnie z konstytucją - politykę
      zagraniczną, a prezydent z nimi współpracuje. Prezydent może tylko
      przyjąć stanowisko rządu i je poprzeć. Słyszeliśmy z ust "starego -
      nowego" człowieka braci Kaczyńskich, czyli min. P. Kownackiego, że
      prezydent zajmuje takie samo stanowisko, jak rząd. Uważamy, że z
      wielu względów premier i minister powinni lecieć innym samolotem,
      choćby rejsowym. Prosimy tak robić w przyszłości.
      • sharn1 Re: Tusk: Ostateczne ustalenia z prezydentem w sa 01.09.08, 11:40
        aa_6 napisała:

        > Szczerze współczuję premierowi D. Tuskowi, że musi w samolocie
        > cokolwiek uzgadniać z prezydentem L. Kaczyńskim. Dla nas to on i
        > min. R. Sikorski prowadzą - zgodnie z konstytucją - politykę
        > zagraniczną, a prezydent z nimi współpracuje. Prezydent może tylko
        > przyjąć stanowisko rządu i je poprzeć. Słyszeliśmy z ust "starego -

        > nowego" człowieka braci Kaczyńskich, czyli min. P. Kownackiego, że
        > prezydent zajmuje takie samo stanowisko, jak rząd. Uważamy, że z
        > wielu względów premier i minister powinni lecieć innym samolotem,
        > choćby rejsowym. Prosimy tak robić w przyszłości.


        Wg polskiej Konstytucji głową państwa jest Prezydent i on
        reprezentuje Polskę na zewnątrz. Wszystkie ważne dla Polski umowy
        miedzynarodowe wymagaja jego ratyfikacji czyli zgody. I tak powinno
        być, współpraca, ale i nadzór. Nie może być tak żeby za ważne dla
        Polski decyzje w dłuższym okresie odpowiadał tylko rząd. Z prostego
        powodu - dzisiaj mamy przy władzy populistów którzy bardziej niż
        polską racją stanu zajmują się stołkami, najbliższą rodziną i praca
        dla niej oraz słupkami poparcia. Takim ludziom nie mozna powierzać
        pełnej decyzyjności.
        • aquarius12 Re: Tusk: Ostateczne ustalenia z prezydentem w sa 01.09.08, 12:39
          Niestety pan prezydent ma dwa Priorytety. Pierwsze to wytyczne z
          Waszyngtonu, drugi zdanie kota Jarusia. Faktycznie pełny obraz
          niezależności .Dodatkowo dochodzi szeptana propaganda Palikota, że
          ma po prostu Altzhaimka........ Mówi rzeczywiście pęknie!!!!!!!!!!

          sharn1 napisał:

          Wg polskiej Konstytucji głową państwa jest Prezydent i on
          > reprezentuje Polskę na zewnątrz. Wszystkie ważne dla Polski umowy
          > miedzynarodowe wymagaja jego ratyfikacji czyli zgody. I tak powinno
          > być, współpraca, ale i nadzór. Nie może być tak żeby za ważne dla
          > Polski decyzje w dłuższym okresie odpowiadał tylko rząd. Z prostego
          > powodu - dzisiaj mamy przy władzy populistów którzy bardziej niż
          > polską racją stanu zajmują się stołkami, najbliższą rodziną i praca
          > dla niej oraz słupkami poparcia. Takim ludziom nie mozna powierzać
          > pełnej decyzyjności.

      • aquarius12 Re: Tusk: Ostateczne ustalenia z prezydentem w sa 01.09.08, 12:49
        Ale niestety dają mu się obaj panowie skrajnie manipulować!
        aa_6 napisała:

        > Szczerze współczuję premierowi D. Tuskowi, że musi w samolocie
        > cokolwiek uzgadniać z prezydentem L. Kaczyńskim. Dla nas to on i
        > min. R. Sikorski prowadzą - zgodnie z konstytucją - politykę
        > zagraniczną, a prezydent z nimi współpracuje. Prezydent może tylko
        > przyjąć stanowisko rządu i je poprzeć. Słyszeliśmy z ust "starego -

        > nowego" człowieka braci Kaczyńskich, czyli min. P. Kownackiego, że
        > prezydent zajmuje takie samo stanowisko, jak rząd. Uważamy, że z
        > wielu względów premier i minister powinni lecieć innym samolotem,
        > choćby rejsowym. Prosimy tak robić w przyszłości.
      • aquarius12 Re: Polska ma dwie głowy - która ważniejsza? 01.09.08, 12:16
        Tusku. Dałeś się kompletnie zmanipulować z tarczą. Nie daj się
        zupełnie zeszmacić!!!!!!!!!!!!
        reky napisał:
        > A kto na szczycie UE reprezentuje Czechy? Tam też jest konflikt na
        linii
        > prezydent - premier,ale Topolanek sobie radzi lepiej.
        > Tusk powinien pójść czeskim śladem.
    • aa_6 Tusk: Ostateczne ustalenia z prezydentem w samo... 01.09.08, 11:57
      Ponawiamy prośbę do prezydenta Sarkozego, jako przewodniczącego KE,
      i do kanclerz Merkel, aby publicznie spytali prezydenta
      Kaczyńskiego, kiedy podpisze traktat lizboński. Prosimy, aby na
      szczycie UE wszyscy bez przerwy L. Kaczyńskiemu przypominali o
      niepodpisaniu tego traktatu! Żeby ten temat stale był podtrzymywany!
    • darkraj nie ostateczne ustalenia, bo diametralna korekta 01.09.08, 13:08
      ===================================== Po ochrzanie od Merkelowej i
      uswiadamiajacych poleceniach Sarkozy'ego, Donek i Prezio musza
      definitywnie zmienic planowana doktryne.
      Maja przeciwko sobie rzady 26 panstw-czlonkow Unii.

      Jesli beda obstawac z oslim uporem za planowanym "dokuczeniem"
      Rosji, skonczy sie niespotykanym w dyplomacji blamazem.
      Moze to skonczyc sie nawet dyplomatyczna izolacja obecnych elyt
      politycznych Polski na arenie miedzynarodowej.
      I to w wymiarze wiekszym, niz tylko Europa.

      Niestety, to zawsze powoduje uciazliwe skutki ekonomiczne.
      A moze wtedy bedziemy mogli przekonac sie, jak bardzo Wielki Brat
      zza oceanu bylby gotow Polsce pomoc???
      Ciekawe, jak ci dwaj jankeskescy reprezentanci rozegraja ta gre?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka