W pracy wyzywali mnie od najgorszych

05.09.08, 07:19

Ciekawe czy skonczy sie tak jak w Bielawie ?

Okazalo sie ze prokuratorka z Dzierzoniow zrobila sobie osobiste porachunki z
mezczyznami uzywajac falszywego oskarzenia kobiety z dwoma lewymi rekoma.

Prokuratorka oczywiscie nie poniosla zadnych konsekwencji.
    • stary_zwyrodnialec Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 07:37
      -Nie ma takiego słowa "prokuratorka"

      -Gazeta w swoim stylu próbuje rozkręcić kolejny medialny cyrk wokół
      tematu "molestowanie". Każdy kolejny artykuł w tym tonie obniża
      wiarygodność potencjalnych molestowanych. Podejrzewam zreszta, że
      chodzi o kolejną intrygantkę.
      • ks.janusz15 a pamiętacie? 05.09.08, 08:15
        A pamiętacie film z Pokorą "Poszukiwana Poszukiwany"
        tam jest taka scena że Gołas klepie w d. Pokore przebranego za
        kobietę. Niedługo poprawnie polityczna cenzura będzie wycinać takie
        sceny niczym w "Roku 1984" Orwella.
        • jola_z_dywit_2006a Ksiezy powinno sie kastrowac bo sperma wali na leb 05.09.08, 19:13

          I ty Jasiu jestes tego przykladem.
          Zamiast mruczec rozaniec myslisz o meskich dupach. Pieklo cie czeka !



          ks.janusz15 napisał:

          > A pamiętacie film z Pokorą "Poszukiwana Poszukiwany"
          > tam jest taka scena że Gołas klepie w d. Pokore przebranego za
          > kobietę. Niedługo poprawnie polityczna cenzura będzie wycinać takie
          > sceny niczym w "Roku 1984" Orwella.
      • kosmosiki Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 09:08
        > -Nie ma takiego słowa "prokuratorka"

        Chyba w twoim pustym łbie:
        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2508694
        • stary_zwyrodnialec [...] 05.09.08, 09:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • silentviper Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 13:32
            Domagając się kultury warto samemu ją zaprezentować,
            a za słuszną uwagę dotyczącą poprawności językowej należy podziękować - nie wyzywać (nawet jeśli sie przyjęło taki samokrytyczny nick)
            • stary_zwyrodnialec Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 15:00
              silentviper napisał:

              > a za słuszną uwagę dotyczącą poprawności językowej należy
              podziękować - nie wyz
              > ywać (nawet jeśli sie przyjęło taki samokrytyczny nick)

              Sęk w tym, że nikt normalny nie używa takich form. Nikt prócz
              feministek i (najczęściej) zbłąkanych osób zarażonych ich ideologią.
              • rikol Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 17:30
                co z tego, ze jezykoznawcy uznaja formy zenskie za poprawne - ty w swoim
                mizoginicznym uniesieniu na pewno wiesz lepiej niz profesorowie i profesorki
                polonistyki, co?
                • marcinxxx_3 Pamietacie "zgwalcona" 14 latke z Lublina? 05.09.08, 22:19
                  Nawet Tusk powiedzial dziennikarzom GW ze zrobili niesmaczna szopke.
      • jola_z_dywit_2006a A ty co czytac nie umiesz ?Jak jest napisane slowo 05.09.08, 19:07

        prokuratorka to takie slowo istnieje.
        Gdybysmy sie sluchali ciebie to wogole bysmy nie mowili.

        Jak chcesz to mozesz uzywac pani prokurator. Choc w tym wypadku trudno ja nazwac
        pania. Chyba bardziej menda (albo cos w tym stylu) prokurator

        Tylko racz zauwazyc ze to nie gra z j.polskim gdzie zaznacza sie plec osoby.

        Co do reszty to zgadzm sie z toba.


        stary_zwyrodnialec napisał:

        > -Nie ma takiego słowa "prokuratorka"
        >
        > -Gazeta w swoim stylu próbuje rozkręcić kolejny medialny cyrk wokół
        > tematu "molestowanie". Każdy kolejny artykuł w tym tonie obniża
        > wiarygodność potencjalnych molestowanych. Podejrzewam zreszta, że
        > chodzi o kolejną intrygantkę.
    • desant.moherowych.beretow Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 08:22
      Co za bydło tam pracuje u tych japońców..
    • tadjan W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 09:04
      ta informacja potwierdza tylko w jakim grzęźniemy syfie, ale wzorce
      idą z góry z sejmu, kancelarii premiera, prezydenta... nic więc
      dziwnego że hołota czerpie wzorce garściami. Panienka powinna dać
      kopa w jaja prostakowi tak żeby mu wyszły w oczodołach to by
      otrzeźwiał, a jeśli nie to poprawić kluczem maszynowym. To jedyna
      metoda na fabrycznych i biurowych prostaków. A co do wypowiedzi
      pozostałych .... poczekajmy - za nich się też weźmie fabryczne
      prostactwo, wtedy zmienią zdanie.
    • sul_ziemi Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 10:24
      Ty Jolka, jak i cała Bielawa doskonale wiecie jak było. Wasi mężusie
      znależli niedojdę i folgowali sobie ile wlezie i na wszelkie
      sposoby. Gdybyście nie poszli po rozum do głowy i nie "zwarli
      szeregów" to mężusie kiblowaliby przez długie lata. Co mogła zrobić
      sprzątaczka, przeciw Waszej dużej kasie. W sumie opłaciło się Wam,
      mężusie są na wolności. Co prawda mają w domu szlaban, ale jak już
      raz zakosztowali, to coś wymyślą, razem lub osobno. Lepiej nie
      spuszczaj "swojego" z oka nawet na 5 minut, przez okrągłą dobę.
      • jola_z_dywit_2006a Jak mozesz sugerowac ze pokolenie JPII robilo taki 05.09.08, 19:29

        rzeczy ?
        Ty musisz byc zboczony skoro masz takie mysli.

        Brak ci szacunku do najwiekszego z Polakow jakim byl Papiez. Na kolana i modl
        sie niegodziwcze bo inaczej pieklo cie nie ominie.

        P.S.
        Prosze zwracac sie do mnie per pani Jolu.



        sul_ziemi napisał:

        > Ty Jolka, jak i cała Bielawa doskonale wiecie jak było. Wasi mężusie
        > znależli niedojdę i folgowali sobie ile wlezie i na wszelkie
        > sposoby. Gdybyście nie poszli po rozum do głowy i nie "zwarli
        > szeregów" to mężusie kiblowaliby przez długie lata. Co mogła zrobić
        > sprzątaczka, przeciw Waszej dużej kasie. W sumie opłaciło się Wam,
        > mężusie są na wolności. Co prawda mają w domu szlaban, ale jak już
        > raz zakosztowali, to coś wymyślą, razem lub osobno. Lepiej nie
        > spuszczaj "swojego" z oka nawet na 5 minut, przez okrągłą dobę.
    • alcabin Prokuratorzy nigdy nie ponoszą konsekwencji. 05.09.08, 11:50
      Prokuratorzy nigdy nie ponoszą konsekwencji.
    • zigzaur Re: W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 12:34
      Nie "linia" tylko "obrabiarka".
      Nie "nastawiacz" tylko "ustawiacz".
    • century211 Winni ... Zlota zasada: Uzywac rozumu 05.09.08, 15:53
      Nawet jesli on jest dziwka. TO nie znaczy, ze oni musza bys
      sku.wy.syna.i
      Jesli sa to nie placa, za to, ze ona jest dziwka ale za to, ze oni
      sa sku.wy.sy.ami

      Tlumaczenie kolezanki z pracy (taka kolezanka to skarb!), ze ona
      szukala chlopaka i sama prowokowala...jest bardzo przekonujace. To
      potwierdza, ze jesli drzwi do banku sa otwarte, to go mozna okrasc,
      jesli samochod stoi na ulicy i ma wlaczony silnik i otwarte drzwi,
      to mozna go ukrasc, jesli dziewczyna wystawia tylek, to mozna jak
      klepnac.
      A ja dodam, jesli taki debil klepie w nie swoja pupe, to niech teraz
      za to odpowie przed sadem.
      • rikol Re: Winni ... Zlota zasada: Uzywac rozumu 05.09.08, 17:28
        A czy ta kolezanka to nie zona tego kolesia, a moze ostrzyla sobie na niego
        zeby, a jemu sie molestowana podobala? Zreszta, to akurat jest normalne
        zachowanie w takiej sytuacji. Psychologowie tlumacza to mechanizmami obronnymi -
        np. jesli ta kobieta widziala molestowanie i nie reagowala, tez ja mozna
        pociagnac do odpowiedzialnosci. Wiadomo, ze nie chcialaby zostac postawiona
        przed sadem za zaniechanie zgloszenia - oczywiste jest wiec, ze zaprzecza. Poza
        tym nikt nie chce pracowac w zakladzie pracy, gdzie dzieja sie takie rzeczy, bo
        odium udziela sie tez niewinnym pracownikom - wiec beda zaprzeczac. Dokladnie
        tak samo zachowywali sie rodzice dzieci molestowanych przez poznanskiego
        dyrygenta. W takich sprawach najlepszy jest dyktafon, bo jak widac, na kolezanki
        nie mozna liczyc.

        Mysle, ze sprawcy zostana ukarani, bo mozna sprawdzic, kto, z jakiego komputera
        umiescil w internecie dane ofiary.
    • damianbsc W pracy wyzywali mnie od najgorszych 05.09.08, 16:54
      3a bylo podtruc ich a pozniej mlotkiem w kolanko
    • carpaccio4 one wszystkie niewinne 05.09.08, 19:26
      ale miłośnice to noszą prawie na wierzchu
      • century211 Nic nie usprawiedliwia molestujacego 05.09.08, 21:27
        Nic nie usprawiedliwia molestujacych facetow.
        Ona moze chodzic nawet nago.... ale nikomu nie wolno zrobic jej nic
        wbrew jej woli, lub czegokolwiek za co moglby poniesc kare. Przeciez
        to proste.
        Jesli ona porwadzi sie niemoralnie, to oni powinni ja podac do sadu
        za zgorszenie jakie sieje, ale nie wykorzystywac tego... Jest to
        naduzycie wolnosci i nietykalnosci drugiej osoby.
        Nawet w malzenstwie nie ma miejsca na molestowanie ani zniewalanie.
        Prawo siega nawet pod i nad pierzyne. Moze sie to komus podobac albo
        nie, ale to dotyczy kazdego. W ten sposob rowniez prawa
        molestujacego (gdbyby byl molestowany) sa zagwarantowane.
        Tlumaczenie, ze dziewczyny chodza ubrane prowokujaco...niczego nie
        zmienia. Jedynie wystawiaja sobie swiadectwo.
        Inaczej gdy widzisz drzwi otwarte u sasiada mialbys prawo wejsc i
        okrasc go. A gdbys zobaczyl pociag bez maszynisty moglbys mim
        jechac. Kompletny absurd! Kaz samo z kobieta, ktora prowokuje. Nie
        wolno ci jej wykorzystac, albo badz prygotowany na poniesienie kary.
        • gniewomierz Re: Nic nie usprawiedliwia molestujacego 05.09.08, 23:20
          century211 napisała:

          > Nic nie usprawiedliwia molestujacych facetow.
          > Ona moze chodzic nawet nago.... ale nikomu nie wolno zrobic jej nic
          > wbrew jej woli, lub czegokolwiek za co moglby poniesc kare. Przeciez
          > to proste.

          Pie*dolisz jak najbardziej popaprana feministka. Mam ochotę puścić pawia
          czytając twoje wypociny i nie czuję potrzeby tłumaczenia dlaczego. Takie tłuki
          jak ty są całkowicie niereformowalne. Brak rozsądku, trzeźwego spojrzenia na
          rzeczywistość. Szkoda słów na ciebie.
          • wilk_z_wolfow Re: Nic nie usprawiedliwia molestujacego 06.09.08, 00:39
            gniewomierz napisał:

            > century211 napisała:
            >
            > > Nic nie usprawiedliwia molestujacych facetow.
            > > Ona moze chodzic nawet nago.... ale nikomu nie wolno zrobic jej
            nic
            > > wbrew jej woli, lub czegokolwiek za co moglby poniesc kare.
            Przeciez
            > > to proste.
            >
            > Pie*dolisz jak najbardziej popaprana feministka. Mam ochotę puścić
            pawia
            > czytając twoje wypociny i nie czuję potrzeby tłumaczenia dlaczego.
            Takie tłuki
            > jak ty są całkowicie niereformowalne. Brak rozsądku, trzeźwego
            spojrzenia na
            > rzeczywistość. Szkoda słów na ciebie.

            Szkoda ciebie bo , prawdziwy meszczyzna ma swoje zmysly pod
            kontrola . Nawet niech chodzi gola i niech prowokuje , ale to
            ty jestes odpowiedzialny za swoje dzialanie !
            • gniewomierz Re: Nic nie usprawiedliwia molestujacego 06.09.08, 09:25
              wilk_z_wolfow napisał:

              > Szkoda ciebie bo , prawdziwy meszczyzna ma swoje zmysly pod
              > kontrola . Nawet niech chodzi gola i niech prowokuje , ale to
              > ty jestes odpowiedzialny za swoje dzialanie !

              Wiadomo, że nic nie usprawiedliwia gwałtu ani molestowania, jednak do furii
              doprowadzają mnie kretyńskie wypowiedzi (o jednostronnej winie) głupiutkich
              kobiet, których i tak nikt by nie ruszył nawet patykiem.
              A sprowokować można każde zdarzenie, często nieświadomie...
      • aquetil42 Nic dziwnego, jesteś świntuch i kretyn 05.09.08, 23:09
        carpaccio4 napisał:

        > ale miłośnice to noszą prawie na wierzchu
    • neokomunista Rozbicie więzi międzyludzkich 05.09.08, 23:14
      Lata karmienia propagandą że każdy jest kowalem własnego losu spowodowały to
      że nawet w zakładach pracy gdzie pracują wydawałoby się zwarte grupy
      robotników i robotnic dochodzi do prób odrzucenia osób z pobudek często
      kompletnie niezrozumiałych, niedojrzałych i zwyczajnie głupich.
      Język propagandy przełożył się w czyny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja