Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Josef ...

10.09.08, 07:35
Czasem jak się czyta takie wypociny próbujące pokazać demona w
tradycyjnej rodzinie to aż się prosi zapytać- "a pani psycholog to z
jakiej rodziny wyrosła?? Czy wypadła pani sroce spod ogona?? A może
pani rodzice wzorowali się na modelu socjalistycznym??"
    • loppe Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 08:10
      Znakomity wywiad.

      No i potwierdza się oczywiste (czy naprawdę media i czytelnicy są
      tacy głupi?) - to nie drugi Fritzl tylko kazirod jakich tysiące

      Media porównują Krzysztofa B. z Siemiatycz do Josefa Fritzla z
      Austrii, który przez 24 lata więził córkę w piwnicy. Słusznie?

      - To absolutnie nieporównywalne. Fritzl zamknął w domowym więzieniu
      swoją córkę na prawie ćwierć wieku. Córka Krzysztofa B. miała jakiś
      kontakt ze światem. Była uwięziona psychicznie. Taka izolacja
      występuje w wielu rodzinach. Dzieci ze związków kazirodczych są
      oddawane w szpitalach, czasem wychowują się w tych rodzinach, często
      nawet o tym nie wiemy. To, że w rodzinie naszych sąsiadów dochodzi
      do przemocy psychicznej czy kazirodztwa, jest daleko bardziej
      prawdopodobne niż to, że sąsiad latami więzi córkę w piwnicy.
      • loppe Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 08:11

        dodajmy że Fritzl zamknał w bunkrze na lata także kilkoro swoich
        dzieci spłodzonych z córką
    • zabers Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Josef .. 10.09.08, 08:35
      W sumie jakie to ma znaczenie, czy można go porównac do Jozefa F. , czy nie. Najważniejsze, żeby oduczyć dziennikarzy rzucania się na te ofiary jak hieny. Dziewczyna w końcu się przemogła i zwyciężyła samą siebie, a teraz media rozdmuchując jej sprawę mogą ją wpędzić w nie mniejsze, niż wcześniej kłopoty. I jak ona ma dojść spokojnie do siebie (na ile to w ogóle jest możliwe), jeśli cała Polska już o niej trąbi.
      • morekac Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 09:04
        To teraz pyatnie: ile jest takich rodzin? Ile osób nie odważyło się
        jeszcze póść na policję? Więć może trzeba nagłosnić...
    • toja3003 Tak, wypadek w Austrii 10.09.08, 09:03
      "jest absolutnie nieporównywalny". Wiadomo, w Polsce wszystko robi
      się po po polsku. Polak potrafi. Ciekawe co tam prasa na zachodzie o
      tym pisze, założę się, że podobnie jak u nas o Austrii
      czyli "Austriacy to zboczeńcy" itp.
      • loppe Re: Tak, wypadek w Austrii 10.09.08, 09:12

        media zagraniczne zainteresowały się tym dość niestety banalnym
        (jest tego tysiące na świecie - ojciec ma dzieci z córką) polskim
        przypadkiem tylko dlatego że doniesienia polskich mediów nosiły
        debilne chwytliwe tytuły - POLSKI FRITZL
      • three-gun-max Re: Jaki kraj taki Fritzl ;-) 05.02.10, 08:01
        Wiadomo, że dziennikarze bardzo by chcieli mieć swojego własnego polskiego Fritzla. Ale ponieważ nie mogli takiego znaleźć to wynaleźli jakiegoś bieda-Fritzla ;-)
    • funstein Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Josef .. 10.09.08, 09:09
      rodzina bez ojca jest chora. Widac to na kazdym kroku.
      to co robia rozhisteryzowane kobiety z powodu chorego
      psychicznie czlowieka wola o pomste do nieba.
      Ojciec jest podstawa emocjonalej rownowagi w rodzinie i
      takie kobiece histerie podgrzewaja w kobietach tylko wyimaginowane poczucie
      skrzywdzenia, a tym samym krzywdza je same i ich dzieci.

      bez ojca jestesmy niczym - zarowno corki jak i synowie sa okaleczeni
      emocjonalnie.
      • maruda.r Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 09:19
        funstein napisał:

        > rodzina bez ojca jest chora. Widac to na kazdym kroku.
        > to co robia rozhisteryzowane kobiety z powodu chorego
        > psychicznie czlowieka wola o pomste do nieba.
        > Ojciec jest podstawa emocjonalej rownowagi w rodzinie i
        > takie kobiece histerie podgrzewaja w kobietach tylko wyimaginowane poczucie
        > skrzywdzenia, a tym samym krzywdza je same i ich dzieci.
        >
        > bez ojca jestesmy niczym - zarowno corki jak i synowie sa okaleczeni
        > emocjonalnie.

        *******************************

        Jasne, stabilizację emocjonalną gwarantuje jedynie ojciec alkoholik, sadysta i
        pedofil.

        Problemem jest nadmierna opieka prawna państwa nad rodziną i przestarzały model
        rodziny. Państwo powinno opiekować się przede wszystkim jednostką. Rodzina
        zamienia się w matnię bez wyjścia, a skargi dręczonych jednostek są ignorowane w
        imię rzekomej wartości rodziny.

        Prawdziwą rodzinę mogą tworzyć jedynie ludzie, którzy wciąż zabiegają o względy
        pozostałych jej członków, a nie korzystają z nakazu prawnego, jakim jest akt
        ślubu. Jakość rodziny determinuje wolność jednostki, a nie jej ograniczanie.

        • funstein Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 11:38
          ojciec alkoholik, sadysta czy pedofil to syn matki, ktora
          realizowala swoja agresje i nienawisc do mezczyzn na swoim
          dziecku.

          Tu jest zrodlo problemu. Dzieciom potrzeba milosci i obojga
          rodzicow a nie rozhisteryzowanych kobiet przekonanych, ze
          mezczyzna to samo zlo.

          Prawdziwym zrodlem agresji jest brak ojca w domu i natura kobiety,
          ktora pozwala na znecanie sie psychiczne nad wlasnym dzieckiem.
          • wiosnaidzie Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 14:13
            Funstein, współczuję Ci serdecznie. Jakaś kobieta musiała cię bardzo skrzywdzić. Pewnie była ładna i wyśmiewała się z Ciebie w szkole zawodowej albo nie chciała z Tobą zatańczyć na imprezie w remizie. Dobrze że możesz wyładować swoje frustracje tutaj. Dobrze, że jest forum.
            Mnie i moją niepełnosprawną siostrę wychowała mama, bo ojciec znalazł sobie fajniejszą d.pę i nie chciało mu się męczyć z chorym dzieckiem. Kiedy mama siedziała z siostrą w szpitalu, tatuś chadzał do swojej "przyjaciółki". Kiedy rodzice się rozwiedli, ojciec łaskawie płacił alimenty. 300 złotych. a biedny nigdy nie był.
            Może fakt, iz nie było między nami więzi ojciec-córka wyjaśni to, że kiedy do niego jezdzilysmy obmacywał mnie i włazil do łazienki, kiedy sie kąpałam. widac zapomnial, ze jestem jego dzieckiem.
            Dziekuje Bogu ze tak rzadko był w moim zyciu. Brak - jak sie wtyraziles - jego "miłości" - sprawil, ze zostalam wychowana przez matke na normalna, silna i samodzielna kobiete.
          • jokanda102 problemem jest to, ze najwidoczniej sam masz probl 15.09.08, 21:07
            em z matka. facet przez 6 lat gwałcił córkę, a winna temu jest jego
            matka - porażająca logika, rodem z samego serca gomułkowszczyzny. w
            prl byłbys zapewne gwiazdą psychologii.

            funstein napisał:

            > ojciec alkoholik, sadysta czy pedofil to syn matki, ktora
            > realizowala swoja agresje i nienawisc do mezczyzn na swoim
            > dziecku.
            >
            > Tu jest zrodlo problemu. Dzieciom potrzeba milosci i obojga
            > rodzicow a nie rozhisteryzowanych kobiet przekonanych, ze
            > mezczyzna to samo zlo.
            >
            > Prawdziwym zrodlem agresji jest brak ojca w domu i natura kobiety,
            > ktora pozwala na znecanie sie psychiczne nad wlasnym dzieckiem.
            >
            >
            >
            >
          • normalniejszy2 Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 04.02.10, 17:44
            funstein napisał:

            > ojciec alkoholik, sadysta czy pedofil to syn matki, ktora
            > realizowala swoja agresje i nienawisc do mezczyzn na swoim
            > dziecku.

            Mój drogi, twoje słowa mówią więcej o tobie niż o rzeczywistości.
          • rysiopysio Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 04.02.10, 19:41
            Gadasz tak jakby Cię mama z ciocia zgwałciły. Stąd ten jad ?
          • maura4 Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 04.02.10, 22:01
            Co to znaczy, że kobieta jest przekonana, iż mężczyzna to samo
            zlo ?. Ty myślisz, że to z powietrza się bierze. Ja mam sporo
            fajnych kolegów, ale na dziś widzę że niekoniecznie będą takimi
            mężami. Może za kilka lat dojrzeją, nie wiem.
      • maura4 Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 04.02.10, 21:55
        Prawda. Pod warunkiem, że to jest zdrowy psychicznie i zrównoważony
        emocjonalnie mężczyzna.
    • zasmucony1 Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Josef ... 10.09.08, 09:36
      Dotąd dręczył dziewczynę ojciec a teraz robią to meNdia.
    • naomel86 Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 10:34
      Wypociny to Ty człowieku tu smarujesz, lepiej się nie wypowiadaj jeśli choćby
      zielonego pojęcia nie masz co piszesz.
    • eszp Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 12:49
      xelef napisał:

      > Czasem jak się czyta takie wypociny próbujące pokazać demona w
      > tradycyjnej rodzinie to aż się prosi zapytać- "a pani psycholog to
      z
      > jakiej rodziny wyrosła?? Czy wypadła pani sroce spod ogona?? A
      może
      > pani rodzice wzorowali się na modelu socjalistycznym??"
      Jestem oburzona.Nie Krzysztofem B. ale pańskim bełkotem. Trzeba być
      niezłym ssynem,żeby takie brednie wypisywać... Niech pan się
      wstydzi. Bo ma czego!Kto panu dał prawo do obrażania innych ludzi?
      Tylko ludzie o nieczystym sumieniu traktują mądre uwagi psychologa
      tak,jak pan to zrobił.Gratuluję pańskiej rodzinie.
    • zuz_anna49 Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 10.09.08, 12:53
      Dziwne,że obrońcy praw człowieka martwią się o zboczeńców, bo to
      jest człowiek. Kim w takim razie jest ofiara pedofila i kazirodcy?
      czy nie ma prawa do tego, aby żyć godnie? mam wrażenie , że w naszym
      kraju prawo często stoi na głowie.
      • camparis Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 20.10.08, 10:12
        Dokładnie!
        Wszyscy bronią praw gwałcicieli, ale nikt nie myśli, że Ci zboczeńcy
        naruszyli prawa innych obywateli tego samego państwa!
        Jestem za kastracją gwałcicieli i pedofilów - nie chemiczną, tylko
        mechaniczną. Przecież mordercy też się zabiera przedmiot zbrodni.
        • bolek_i_jego_worek Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 04.02.10, 16:01
          camparis napisała:

          > Dokładnie!
          > Wszyscy bronią praw gwałcicieli, ale nikt nie myśli, że Ci zboczeńcy
          > naruszyli prawa innych obywateli tego samego państwa!
          > Jestem za kastracją gwałcicieli i pedofilów - nie chemiczną, tylko
          > mechaniczną. Przecież mordercy też się zabiera przedmiot zbrodni.
          >

          I co to da, że fujary będą im obcinać?? Będą gwałcić kobiety przedmiotami lub
          znęcać się nad nimi w inny sposób.
    • jokanda102 drogi xelefie, nie podniecaj sie tak, ta pani 15.09.08, 21:14
      chciała tylko powiedzieć, że nie zawsze jest tak, że ojciec gwałcący
      własną córkę jest brzydki, śmierdzący, pijany w sztok, i ma na czole
      napis KAZIRODCA, a dodatkowo odpięty rozporek. może się zdarzyc tak,
      że jest to mężczyzna przecietny, niczym się nie wyrózniający. i
      rodzina na pierwszy rzut oka niczym się od innych tradycyjnych
      rodzin nie odróżnia... ot, i tyle...


      xelef napisał:

      > Czasem jak się czyta takie wypociny próbujące pokazać demona w
      > tradycyjnej rodzinie to aż się prosi zapytać- "a pani psycholog to
      z
      > jakiej rodziny wyrosła?? Czy wypadła pani sroce spod ogona?? A
      może
      > pani rodzice wzorowali się na modelu socjalistycznym??"
    • normalniejszy2 Ona nie była gwałcona. 04.02.10, 17:39
      Ta sprawa pokazuje, jak nieskuteczne potrafi być dziennikarstwo w
      przekazywaniu prawdziwego obrazu rzeczy.

      Gdyby dziennikarz zapoznał się z aktami, dowiedziałby się, że dziewczyna nie
      była ani razu zgwałcona. Był to tzw. związek kazirodczy, za namową ojca i za
      pozwoleniem córki. Czemu dziennikarze nie potrafili tego jasno wysłowić -
      pozostaje dla mnie tajemnicą. Może się wstydzili.
    • rysiopysio Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 04.02.10, 19:46
      xelef napisał:

      > Czasem jak się czyta takie wypociny próbujące pokazać demona w
      > tradycyjnej rodzinie to aż się prosi zapytać- "a pani psycholog to z
      > jakiej rodziny wyrosła?? Czy wypadła pani sroce spod ogona?? A może
      > pani rodzice wzorowali się na modelu socjalistycznym??"

      Ty na nogi się lecz matołku. Tradycyjna rodzina to ta w której "tatus" ciupcia
      córki ? Chyba powinieneś się chwilę zastanowic zanim do klawiatury siadziesz. No
      może za dużo wymagam od matołka takiego jak Ty.
    • maura4 Re: Krzysztof B. z Siemiatycz to nie "polski Jose 04.02.10, 21:52
      Dobrze, że a nie wychowałm się w takiej tradycyjnej rodzinie z
      dominujacym ojcem i słabą matką. Tobie to się chyba coś z głową
      porobiło, jeżeli uważasz, że taki model, w którym kobiety trzyma się
      w kącie jest dobry. Niszczyć taką tradycję !.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Ojciec i matka powinni dostać dożywocie !!! 05.02.10, 05:42
      b/k
    • three-gun-max Babsko promuje donosicielstwo 05.02.10, 08:00
      Jeśli taka osoba zwierza się przyjaciółce to zwierza się JEJ, a nie jej mamie. Tylko pod tym warunkiem się zwierza, żeby tamta nie wypaplała tego dalej. No ale donosicielstwo jest typowe dla tych kręgów.
      • mikewodzowski ??? 05.02.10, 10:43
        Dla jakich kręgów? Jakie donosicielstwo?
        Jak się komuś nie powie, sprawa nie ujrzy swiatla dziennego nigdy.
        Koleżanka może powiedzieć swojej mamie i koło pójdzie w ruch.
        No chyba ze według Ciebie jakiś pseudo-honor jest ważniejszy.
        • three-gun-max Re: ??? 05.02.10, 11:28
          Urzędasy dążą do zniszczenia zaufania między ludźmi na rzecz instytucji państwowych. Jeśli mówi się coś w zaufaniu przyjacielowi to tylko pod tym warunkiem, że on tego nie zdradzi.
          Masz przyjaciół?
          • nehsa Re: Wybraki prawa i sędziów! 05.02.10, 20:58
            Miano, mamy i taty, jest późniejsze od miana, rodziców.
            Uzyskujemy je od naszych dzieci, dowodząc w procesie opiekuńczo-
            wychowawczym, że są one dowodem naszej miłości do nich.

            Rozród rodzaju ludzkiego, jest dowodem współofiary - niewiasty
            (jaja), i mężczyzny(plemnika).
            U bydła np., rozmnażanie jest następstwem rui-chcicy.

            Małżeństwo, jest przede wszystkim deklaracją wobec społeczeństwa,
            obojga współmażonków, że dołożą wszelkich starań w celu
            zabezpieczenia opieki i wychowania ewentualnego potomstwa.

            Każdy gwałt, a na własnym dziecku w szczególności, jest
            dowodem zbrodni przeciwko ludzkości
            .
            Gwałciciel, w cywilizowanym państwie, powinien zostać skazany na
            dożywocie, utratę praw publicznych na zawsze, utratę majątku i prawa
            do dziedziczenia, i wreszcie, zgodnie z jego oświadeczeniem=czynem
            , powinien zostać wykastrowany, jako wróg rodzaju ludzkiego.

            Sędzina, która wydawała wyrok, nie dopatrzyła się cech okrucieństwa
            czynu oskarżonego.
            "tatuś", który gwałci swoją córkę, nie popełnia wobec
            własnego dziecka okrucieństwa
            , według sędzi - "musi sędzię
            bardzo swędzi".
            Deficyt człowieczeństwa, jest chorobą zakaźną.
            • three-gun-max Re: Wybraki prawa i sędziów! 05.02.10, 23:34
              yhy, a proszki dzisiaj wziąłeś?
Pełna wersja