"Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologią

15.09.08, 06:12

"dr Urszula Dudziak, psycholog z Instytutu Nauk o Rodzinie KUL: "Mówienie o
jakichś zboczeniach, o molestowaniu, to nie jest sprawa dla małego dziecka -
to jest sprawa dla klinicystów, seksuologów, lekarzy."

************************************

Ach! więc to sprawa dla lekarzy? Tylko jak im dziecko o tym powie, skoro nie
będzie wiedziało, co się z nim wyprawia?

Dlaczego Dudziak broni zboczeńców tylko dlatego, że są ojcami i matkami?
Czyżby przypuszczenie, że patologie są normą w tradycyjnej polskiej rodzinie
i padnie mit świętości rodziny?

    • senta.fa "Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologią 15.09.08, 06:26
      Wy już w tej Wyborczej nie jesteście śmieszni. Jesteście po prostu żałośni. To ma być ta gazeta dla inteligentów? Czasy, w których Wyborcza nadawała się do czytania, dawno odeszły w zapomnienie. Szkoda tylko, że nie bardzo jest na co zamienić, bo chętnie bym to zrobił. Tak czy inaczej, równie żałosnej publicystyki nie uświadczy się nigdzie - nawet w "Naszym Dzienniku". Może ewentualnie w "Prawdzie" czy "Żołnierzu wolności", ale też nie jest to takie pewne.

      I jeszcze jedno. Nie "od wtorku cała Polska żyje", szanowny panie Dominiku Uhlig, tak zwany publicysto, tylko MEDIA nią żyją (od wtorku). Jak rozumiem rzeczony autor utożsamia histerię medialną z histerią narodową ("cała Polska"), ale to jednak nie jest to samo.
      • ponte_aronte jak już odmówiłeś zwyczajową litanię 15.09.08, 07:24
        to może powiedz, o co ci chodzi?
        • senta.fa Re: jak już odmówiłeś zwyczajową litanię 15.09.08, 07:53
          Co miałem do napisania, napisałem. Artykuł jest dla debili, podobnie jak cała "Wyborcza". Nie wiem... teraz jest wystarczająco jasno, czy nadal nie możesz nadążyć?
          • zylam1 Re: jak już odmówiłeś zwyczajową litanię 15.09.08, 08:12
            Ja nie nadążam, musisz chyba wyjaśnić dokładniej.... Czytasz gazetę której
            nienawidzisz, może załóż własną?
            • prawieemeryt On nie założy swojej 15.09.08, 08:37
              Bo on woli być dyżurnym krytykiem wobec innych. A kto mu pisze
              grafik dyżurów to czytając go się domyśl.
              • albacor Re: On nie założy swojej 15.09.08, 08:44
                To jest tak samo jak z prawicowymi krytykami majacego powtac filmu o
                Westerplatte: broń boże nie poruszac tematu, bo bóg, honor, ojczyzna, itp, itd.
                Tak tu - lepiej niczego nie dostrzegać i nie odbrązawiać Polskiej Rodziny, gdzie
                bogobojny tatus i poddana mu mamusia i dziatki - usmiechnięte i latajace do
                kosciółka. A reszty - nie ma i lepiej jej nie przyjmowac do wiadomości bo to be
                i z krzywda dla wszystkich. Banda PISdzielskich hipokrytów
                • senta.fa Wybaczam Wam. 15.09.08, 13:51
                  Wybaczam Wam, ponieważ - po pierwsze - kiedyś byłem taki sam jak Wy, a po drugie, jestem chrześcijaninem. Więc Wam wybaczam tą niechęć i kierowanie się stereotypami. Też kiedyś broniłem Wyborczej na forum i nie tylko, ale przejrzałem na oczy. Może i Wam się uda. Pozdrawiam.
            • zenek_z_puszczy Re: jak już odmówiłeś zwyczajową litanię 15.09.08, 18:26
              zylam1 napisał:

              > Ja nie nadążam, musisz chyba wyjaśnić dokładniej.... Czytasz
              gazetę której
              > nienawidzisz, może załóż własną?

              Moze czyta, bo jak twierdzi "jest dla debili"?
          • quant34 Re: jak już odmówiłeś zwyczajową litanię 15.09.08, 23:25
            Obawiam się, że senta.fa ma rację. Nie cierpię Rydzyka i jego katolskich mediów,
            ale to, że akurat jakąś sprawą interesują się TVP, Polsat, TVN, Rzeczpospolita i
            Wyborcza jeszcze nie oznacza obowiązek pisania o tym przez inne gazety. Nie mam
            także wątpliwości, że mamy do czynienia z medialną histerią a moje przekonanie
            wynika ze znajomości realiów sądowych w Polsce. Podobne makabryczne sprawy
            ujawniane są dosłownie co tydzień i przed każdym większym sądem w Polsce
            aktualnie toczy się przynajmniej jedna tego typu sprawa. Sam zetknąłem się ze
            znacznie gorszymi i jakoś wtedy nikt o tym w gazetach nie pisał. Medialne
            doniesienia funkcjonują falami, w zależności od tego jaki temat jest aktualnie
            modny. Pedofilia jest obecnie "na topie" bo najpierw donoszono o akcjach Policji
            w internecie, a później o planowanych zmianach w prawie karnym. Skoro temat stał
            się popularny (podchwycony przez większość mediów) to media zaczynają szukać
            takich historii. Ale najważniejszym elementem tej historii nie jest tragedia
            ofiary sprawy z Siemiatycz, ale sowa premiera, który dowiedziawszy się o tej
            sprawie zaproponował kastrację chemiczną sprawców. Prawdziwa medialna burza
            zaczęła się dopiero po tych słowach Donalda Tuska. Istotne jest natomiast to, że
            dla dziennikarzy (tak GW, jak i innych gazet i stacji TV)to jest po prostu
            temat, na którym się zarabia. Guzik ich obchodzą losy ofiar przestępstw, jeżeli
            tak się będzie bardziej opłacało to ludzie mogą umierać na ulicach a oni będą
            pisać o majteczkach w kropeczki. Komentowany artykuł ma wywołać wrażenie, że
            tylko jeden Nasz Dziennik bezecnie nie bierze w obronę praw dziecka, podczas gdy
            Wyborcza walczy o te prawa bohatersko pisząc o Siemiatyczach. Problem w tym, że
            żadne media o nic tu nie walczą, tylko sprzedają informacje aby na tym zarobić,
            a że polityka zarabiania jest w różnych gazetach odmienna, to i różne gazety
            piszą o różnych rzeczach. Prawa rynku i tyle, nie dorabiajmy filozofii do
            działalności mediów.
            • maruda.r Re: jak już odmówiłeś zwyczajową litanię 16.09.08, 14:26
              quant34 napisał:

              > ale to, że akurat jakąś sprawą interesują się TVP, Polsat, TVN, Rzeczpospolita
              > i
              > Wyborcza jeszcze nie oznacza obowiązek pisania o tym przez inne gazety.

              ************************************

              Przecież "Nasz Dziennik" o tym napisał. Tyle, że poprzestał na mowie obrończej
              nie odnosząc się do konkretnego wydarzenia. Naprawdę sądzisz, że cytowane teksty
              pojawiły się przypadkiem?

    • remik.bz Cała Polska?-Wielka pycha mediów 15.09.08, 09:00
      Cytat z GW
      Od wtorku cała Polska żyje makabryczną historią z Siemiatycz.

      GW rzeczywiście pisze artykuły dla "myslących inaczej"
      Usiłuje czytelnikom wmówić,że tylko to jest wazne, tylko tym nalezy
      zyć- o czym piszą media- szczególnie GW.
      Oczywiście GW ma rację - historia z Siemiatycz jest makabryczna,
      Jest to sprawa dla policji , prokuratury , wymiaru sprawiedliwosci.
      Ale zapewniam GW ,że cała Polska od wtorku funkcjonowała normalnie.
      Ludzie pracowali , odpoczywali, chodzili na piwo , kochali się ,
      klócili się itp
      Więcej pokory Szanowna GW.
    • popart56 "Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologią 15.09.08, 09:07
      to jest wlasnie przyklad zaklamania polskiego kosciola
      katolickiego. "talibowie" europy srodkowo wschodniej. proba
      utrzymania ciemnego narodu w ryzach i dogmatach kosciola poprzez
      spowiedz- czyli kontrole, zastraszanie grzechem, kara boska i sadem
      ostatecznym. a grzechem jest juz wszystko. smao bycie/egzystencja to
      juz grzech." jestem i mysle wiec grzesze".nienarodzone bogu ducha
      winne dzieci juz sa grzeszne a to juz paradoks. nie mowiac o
      dyskryminacji kobiet w kosciele i wiarze katolickiej.bo wedlug tej
      doktryny religijnej kobieta to maszyna do rodzenia dzieci i
      uslugiwania "panom i wladcom - czyli wyzszej intelektualnie plci
      meskiej". dlatego - wolne media,pokonywanie tematow-tabu, wychowanie
      i swiadomosc sexualna, prawa dziecka i wogole swiadomasc poza
      koscielna to dzielo szatana. a jes to nic innego jak wykorzystýwanie
      imienia boga i calej religi do wlasnych celow i zbierania kasy.´a to
      najwiekszy grzech. jednym slowem polske neosredniowiecze w XXI
      wieku.
    • toja3003 Od wtorku cała Polska żyje makabryczną historią z 15.09.08, 09:19
      Od wtorku cała Polska żyje makabryczną historią z Siemiatycz. Cała?
      Nie. Bo ja nią nie żyję. Bo są też inne historie od wtorku, mniej
      czy bardziej makabryczne albo zwyczajne a takich też w życiu nie
      brakuje i nimi też warto „żyć”: huragan w Ameryce, zamachy w
      Afganistanie, deszcz w Tatrach i to że się krowa sąsiadowi ocieliła.

      I być może „Nasz Dziennik” też o tym nie napisał albo nie napisał
      taką czcionką jak „cała Polska”. Czy wszelkie artykuły Gazety
      Wyborczej na temat jakiegoś Jasia Kowalskiego, ochrony przyrody albo
      komarów w Indiach będą zaczynać się od słów „wiadomością dnia jest
      fakt, że 'Nasz Dziennik' o tym nie napisał a rząd nie skomentował
      tego ważnego faktu”?

      • albacor Re: Od wtorku cała Polska żyje makabryczną histor 15.09.08, 10:54
        To możesz sobie nie żyć - twoja sprawa, jak tez nie czytać GW skoro cie to
        brzydzi. Możesz nie czytac ale znakomicie wiesz, że wszystko jest przefiltrowane
        przez polityczne widzenie świata. Oczywiscie sprowadzasz to do ocielenia sie
        krowy i Jasia Kowalskiego, tym niemniej sprawa poruszyła całe społeczeństwo i
        dziwne jest że Wasz Nocnik tego w kilku akapitach nie podał (skoro taki
        prawdomówny i dobrze powiadomiony). Czytać (ani tym bardziej pisać ) nie musisz,
        tudzież bywać na tym forum.
        • toja3003 Dzięki za informacje czego nie muszę, czekam w nap 15.09.08, 11:30
          Dzięki za informacje czego nie muszę, czekam w napięciu na rozkazy
          co muszę. Póki co zdanie „sprawa poruszyła całe społeczeństwo” to
          twoja opinia. Ty jesteś „całe społeczeństwo”? Bo ja nie jestem „całe
          społeczeństwo”.
      • rs_gazeta_forum Re: Od wtorku cała Polska żyje makabryczną histor 15.09.08, 21:26
        toja3003 napisał:
        > Od wtorku cała Polska żyje makabryczną historią z Siemiatycz. Cała?
        > Nie. Bo ja nią nie żyję.

        Przeczytałem z tego artykuliku to pierwsze zdanie i przestałem czytać. Jak to
        wyżej senta.fa napisał, nie Polska tym żyje, tylko media. Nie znaczy to
        oczywiście, że mnie takie sprawy nie poruszają, ale znaj proporcją mocium panie,
        a dziennikarze ich nie znają.
        • toja3003 Trafne uwagi - rs_gazeta_forum! 16.09.08, 16:42
    • adrem63 "Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologią 15.09.08, 11:14
      maruda.r napisał:
      > Dlaczego Dudziak broni zboczeńców tylko dlatego, że są ojcami
      > i matkami? Czyżby przypuszczenie, że patologie są normą w
      > tradycyjnej polskiej rodzinie i padnie mit świętości rodziny?

      Z tego co napisano wnioskuję, że dr. U. Dudziak nie broni zboczeńców
      jak piszesz tylko raczej dzieci przed pewnym rodzajem wiedzy, który
      dziecku mógłby więcej szkody niż pożytku przynieść w zależności od
      wieku i stopnia rozwoju.
      Natmiast „przypuszczenie, że patologie są normą w tradycyjnej
      polskiej rodzinie” zwłaszcza w kontekscie tego tematu to już
      działka, albo dla oszołomów, albo dla nastawionych antypolsko.

      • maruda.r Re: "Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologi 16.09.08, 14:33
        adrem63 napisał:

        > Z tego co napisano wnioskuję, że dr. U. Dudziak nie broni zboczeńców
        > jak piszesz tylko raczej dzieci przed pewnym rodzajem wiedzy, który
        > dziecku mógłby więcej szkody niż pożytku przynieść w zależności od
        > wieku i stopnia rozwoju.
        > Natmiast „przypuszczenie, że patologie są normą w tradycyjnej
        > polskiej rodzinie” zwłaszcza w kontekscie tego tematu to już
        > działka, albo dla oszołomów, albo dla nastawionych antypolsko.

        *********************************

        Większą szkodę przyniesie dziecku wiedza, że wkładanie mu przez obcą osobę ręki
        do majtek jest nie do przyjęcia, czy też samo włożenie ręki w majtki?
        Ta wiedza byłaby szkodliwa, gdyby proceder nie istniał. Ale istnieje. I to jest
        fakt.

        Czyżbyś zapomniał dyskusji na temat kar cielesnych dla dzieci? Czy znęcania się
        nad małżonkami? Ale skoro uznajesz zwyczajowe strzelenie w papę za normę, to
        faktycznie - trudno mówić o patologii.


        • adrem63 Re: "Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologi 16.09.08, 17:44
          > Większą szkodę przyniesie dziecku wiedza, że wkładanie mu przez
          > obcą osobę ręki do majtek jest nie do przyjęcia, czy też samo
          > włożenie ręki w majtki?
          Nie ma z tym problemu, taką wiedzę może każdy rodzic dziecku
          przekazać sam.
          Tylko, że nawiedzonym i im podobnym chodzi o coś więcej, to jest
          napisane w tekscie.
          Poza tym przeczytaj sobie wpis remika o stowarzyszeniu Lambda.

          Patrzcie znaleźli się obrońcy dzieci ! Boki zrywać !
          Takiemu obrońcy dzieci jak ty, sądząc na podstawie twoich wpisów,
          nie powierzyłbym swojego dziecka nawet na kwadrans.

          Ty nie strój się tutaj w piórka obrońcy dzieci tylko lepiej
          wytłumacz się dlaczego twój poprzedni wpis jest antypolski.
          > Czyżby przypuszczenie, że patologie są normą w tradycyjnej
          polskiej rodzinie i padnie mit świętości rodziny ?

          • maura4 Re: "Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologi 16.09.08, 20:39
            Alkoholizm ,który dotyka co trzecia a może co czwarta polska rodzine
            jest patologią ? Jest. Nawet jak wszyscy pozostali w takiej rodzinie
            starają sie funkcjonować normalnie ,to taka rodzina dotknieta jest
            patologia. Zycie z alkoholikiem to nie jest normalne ,spokojne życie.
    • czarnysadov Nasz Dziennik ma racje 15.09.08, 14:08
      Nie rozumiem czemu odpowiedz redaktora jest na tak niskim poziomie. Po pierwsze zadanie sobie pytania czy kazde dziecko powinno byc uczone o tym co to jest gwałt pedofilia itd. czy moze wystarczy aby dziecko na plastyce malowało rysunki a przygotowany odpowiednio nauczyciel nie miał by problemu z rozpoznaniem czy wszystko jest wporzadku. Oczywiscie debata została sprowadzona do odwiecznej walki radia maryja z rydzykiem. tym razem Nasz Dziennik ma racje
      • flasska Re: Nasz Dziennik ma racje 15.09.08, 19:10
        nie, "ND" nie ma racji, bo dzieci dzisiaj nie żyją w bezpiecznym środowisku. I nikt im całkowitego bezpieczeństwa nie jest w stanie zapewnić. Muszą być nauczone tego, że nikt nie ma prawa przekraczać bezpiecznych dla nich granic, a jeśli to zrobi, muszą znać zaufanego dorosłego, któremu o tym powiedzą.
        Dzieci wstydzą się i cierpią w samotności, bo mają skłonność do przypisywania winy sobie, nawet gdy czują, że coś jest nie tak z tym, jak np wujek dotyka. Nikt nie twierdzi, że trzeba im opisywać czym jest seks oralny, ale trzeba je zapewniać, że są ważne, mają swoje prawa i że są przy nich dorośli, którzy będą ich bronić. Dziecko się tego nie domyśli. Trzeba mu to wyjaśnić. I musi też wiedzieć czego innym dzieciom, dorosłym (obcym i bliskim) robić nie wolno. To jest sposób na zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa i poczucia, że są wspierane. A ukrywanie przed nimi, że świat to nie dobranocka na nic się nie zda, bo szybko same to odkryją. Tylko wtedy może to bardzo boleć.
      • flasska Re: Nasz Dziennik ma racje 15.09.08, 19:16
        + dziennikarz pisze o książce kierowanej do uczniów ostatnich klas podstawówki, więc argumenty o ich niewinności i potrzebie ochrony cnotliwości są nietrafione. Warto jednak, żeby dowiedzieli się, że też są ludźmi i mają prawa, bo dorośli zdają się często o tym zapominać.
    • michalw111 "Nasz Dziennik" chroni rodzinę przed patologią 15.09.08, 20:00
      Całkowicie zgadzam się z czcigodną Panią Doktor - dzieci nic nie powinny
      wiedzieć o tych sprawach. Taka wiedza może się skończyć katastrofą. Niech na
      lekcji religii jakiś ksiądz weźmie takiego bachora za tyłek albo włoży rękę do
      majtek - i zaraz bachor poleci na skargę. I co wtedy? Może dojść do takich
      zoczeń jak w USA - że Kościół Katolicki musi płacić bezbożnikom odszkodowania!!!
      U nas, na szczęście, jeszcze tego nie ma, sądy są zawsze po stronie księdza,
      ale trzeba być przezornym i na przyszłość. Bo wiara - to największe dobro Polski
      i z powodu jakichś przemądrzałych bękartów nie może być narażona na
      niebezpieczeństwo.
      Szczęść Boże, Pani Dudziak, w szlachetnej Pani działalności. Szczęść Boże
      "Naszemu Dziennikowi". Na pohybel bezbożnikom!!!


      • remik.bz To metody stowarzyszenia Lambda 16.09.08, 08:42
        michalw111 napisał:
        Niech na
        > lekcji religii jakiś ksiądz weźmie takiego bachora za tyłek albo
        włoży rękę do
        > majtek - i zaraz bachor poleci na skargę. I co wtedy? Może dojść
        do takich
        > zoczeń jak w USA - że Kościół Katolicki musi płacić bezbożnikom
        odszkodowania!!
        > !

        Dlaczego sprowadzasz problem do jednego tematu- do "roli Kościoła
        we wsadzaniu reki do majtek"?
        Nie uważasz ,że jest to po prostu w Twoim wykonaniu walka z
        Kościołem a nie obrona dzieciaków?

        A tak nawiasem cała ta sprawa pachnie mi metodami stowarzyszenia
        Lambda
        Dwa lata temu to stowarzyszenie organizowało w Krakowie (pod
        patronatem Magistratu i w obiektach Urzędu Miasta)) "zajęcia" dla
        dzieci o zagrożeniach dotyczących AIDS.
        Cel szczytny. Temat bardzo wazny.Teoretycznie.
        Na te zajęcia nie wpuszczano ani rodziców ani nauczycieli.
        Wybuchła afera , gdy okazało się ,że jest to coś w
        rodzaju "propagandy homoseksualizmu".
        Bo jak nazwać instruktaż dotyczący "bezpiecznych technik
        homoseksualnych" albo "zagrożeń wynikających z zabaw z moczem i
        kałem partnera"?
        Instruktaż był również w formie ulotek na korytarzach . Dostępny dla
        dzieciaków 8-10 letnich.
        Nawet najbardziej "nowocześni" rodzice byli oburzeni.
        Nawet Prezydent Krakowa ( popierający SLD) się wkurzył.

        Reasumując.
        Sprawy o których mowa- to margines. Nie ma absolutnie potrzeby , aby
        dzieciakom 8 letnim robić aż tak szczegółowa edukację.
        Oczywiście zagrożenia są, ale kochający, odpowiedzialni rodzice
        potrafią dzieciom o tych zgrożeniach opowiedzieć w sposób wywazony,
        delikatny.Potrafią zauwazyc,gdy coś jesat "nie tak". Potrafią
        zareagować.
        Edukacja w stylu Lambdy ( a to krytykowane przez ND jest niestety w
        tym stylu)- to działanie ze szkoda dla dzieci
        • maura4 Re: To metody stowarzyszenia Lambda 16.09.08, 20:43
          A co z dziećmi ,które nie maja szcześcia miec dobrych ,kochajacych
          rodziców lub maja tak zdewociałych ,że kazdy temat ,chocby o seks
          sie tylko ocierał jest tabu ?
Pełna wersja