toja3003 15.09.08, 14:26 Sztuka też musi być demokratyczna a jeśli ktoś ma inne zdanie, to proszę bardzo, ale nie za moje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wlodekbar Re: Gadacz: Nieustanny niepokój myśli 16.09.08, 05:41 Bardzo ciekawa rozmowa. Odpowiedz Link Zgłoś
advo1 Gadacz: Nieustanny niepokój myśli 16.09.08, 06:08 Filozofówto to nam nie trzeba.Maturę trzeba mieć.Ferchtein? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Gadacz: Nieustanny niepokój myśli 16.09.08, 15:58 "Sztuka tez musi być demokratyczna". Prawdziwa "Sztuka", przyczynila sie do stworzenia demokracji. "Sztuka" nie podlega systemowi i podlegac nie może. Przeczytaj uwaznie mysli Gadacza, są tego warte. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 A kto ma decydować czy 17.09.08, 08:55 sztuka jest "prawdziwa"? Pan Gadacz? Ty? Literatura czy sztuka zawsze była przez kogoś finansowana. Dziś podziwiamy obrazy robione przed wiekami na zamówienie władców, mecenasów a obecnie najlepsi artyści werbowani są dla kampanii reklamowych. Mechanizm ten sam. Spośród całej masy obrazów malowanych w przeszłości dziś podziwiamy niewielką ich część w muzeach. Również w przyszłości bardzo niewielka część reklamy współczesnej uzyska status dzieł sztuki. Owszem, artysta który zarobił na komercji może sobie pozwolić na „sztukę dla sztuki” ale to przywilej nielicznych. Ile komercyjnych filmów nakręcili Spielberg czy Polański a ile jest w nich artyzmu? Ile okładek dla reklamy „Newsweeka” czy „Spiegla” musiał zrobić Rafał Olbiński żeby móc się „bawić” sztuką zgodnie ze swoimi upodobaniami? Co to znaczy „kłaniać się rynkowi”? Kto ma decydować o tym co jest sztuką i na jakim poziomie? A co to niby jest ta „sztuka wyższa”? Kto ma o tym decydować? Demokracji w sztuce! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: A kto ma decydować czy 17.09.08, 13:07 Decydowac może tylko ludzki Umysl, a nie pieniadz. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Ok, ty decyduj swoim umysłem i zostaw moje 17.09.08, 14:59 pieniądze w spokoju zgoda? Nie może być tak, że ktoś mi sięga do kieszeni i powiada, że to „na teatr”, którego ja np. nie mam zamiaru oglądać. Ja również nie żądam żeby ktoś do mnie dopłacał. Przecież to nie ma sensu. Pasjonuję się golfem ale czy mam prawo powiedzieć miłośnikowi piłki nożnej, której nie lubię: dawaj kasę, bo ja "muszę, inaczej się uduszę"? Nie, sam muszę sobie te przyjemności sfinansować. Podobnie, nie chciałbym dopłacać do piłkarstwa; kibic który się tym pasjonuje powinien wyłożyć s w o j e pieniądze na stół. Dlaczego inaczej miałoby być w sztuce? Kto ma decydować, że coś jest „lepsze” i bardziej godne istnienia? To może zrobić tylko wolny człowiek. Nie można zmuszać kogoś aby np. chodził do teatru miast do kina. Jestem przeciwnikiem zmuszania do płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego, choc akturat należę do oglądaczy co ambitniejszych programów (są jeszcze takie). Jeśliby jednak te programy miały zniknąć, trudno, wowczas musimy zagłosować naszą portmonetką czy chcemy aby istniały. I wtedy okaże się czy jesteśmy gotowi zapłacić za to aby w poniedzialki o 20-tej w telewizji był teatr czy też wolimy holywoodzki film akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
diorissimo rewolucje i wojny zaczynają się w umysłach ludzi 16.09.08, 17:39 1/ Lekceważyć filozofów mogą tylko tępe umysły. 2/ Wszystkie rewolucje i wojny zaczynają się najpierw w umysłach ludzi. 3/ Dlatego rolą filozofów powinno być niesłychanie czujne obserwowanie i komentowanie « biegu dziejów » i bieżących wydarzeń; 4/ Filozofowie powinni stać na posterunkach ludzkości i sygnalizować wszystkie niebezpieczeństwa i ślepe zaułki do których popycha ludzi – między innymi – pogoń za pieniądzem. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: rewolucje i wojny zaczynają się w umysłach lu 16.09.08, 20:01 Wojny i rewolucje wynikaja z pozadania jakiejs idei, badz checi wladzy i pieniedzy. Nie bylbym tak przekonany, ze to wynika z umyslu. Jeszcze nie poznalismy tak naprawde, czym jest umysl. Ta zagadke do dnia dzisiejszego nie rozwiazali nawet wybitni naukowcy. Jeszcze zbyt malo mamy wiedzy, ale mysle, ze umysl nam ja powiekszy. Tylko trzeba nad tym pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
diorissimo rewolucje i wojny zaczynają się w umysłach ludzi 16.09.08, 20:54 Ja nie napisałam że rewolucje i wojny wynikają z jakiejś właściwości umysłu ludzkiego ale że zaczynają się w umysłach ludzi to znaczy w myślach ludzi, w ich sposobie myślenia oraz w ich wyobrażeniach. Zanim wojny i rewolucje staną się rzeczywistością, zalegają uprzednio w podświadomości państw, społeczeństw, grup czy klas społecznych a to wyraża się w tym co ludzie mówią, jakich słów i wyrażeń używają, jakimi pojęciami (ideami) operują, jednym słowem, to już przenika do języka. To jest bardzo subtelna permutacja a dobry teren dla filozofów, socjologów, językoznawców i oczywiście kogo chce … Odpowiedz Link Zgłoś
diorissimo Jeżeli chodzi o sztukę i filozofię 18.09.08, 22:46 Sztuka jest formą istnienia bytu. Bytu w ewolucji. To w dziełach sztuki byt informuje nas o sobie. Co dzieje się dzisiaj w sztuce ? Powstała nowa forma sztuki, film a mniej więcej w tym samym czasie rozpadły się wszystkie formy poetycke, powstał biały wiersz. Co dzieje się z językiem w filmie ? Język w filmnie ustępuje obrazowi, abdykuje na rzecz obrazu. W teatrze język zachowuje swoją integralnośc czego nie ma już w filmie. Dlaczego logos, czyli język czyli struktura która musi przejść przez filtr świadomości ustępuje obrazowi który “bombarduje “ bezpośrednio podświadomość ? Coś się stało, ale nie jestem pewna czy to są dobre zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
diorissimo Re: Jeżeli chodzi o sztukę i filozofię 18.09.08, 22:49 A jeszcze na dodatek powstało malarstwo abstrakcyjne, w którym nie ma już człowieka … Czy to nie jest niepokojące ??? Odpowiedz Link Zgłoś
wincenty.wardowski Gadacz: Nieustanny niepokój myśli 19.09.08, 13:59 Jeśliby jednak te programy miały zniknąć, trudno, wowczas musimy zagłosować naszą portmonetką czy chcemy aby istniały. I wtedy okaże się czy jesteśmy gotowi zapłacić za to aby w poniedzialki o 20-tej w telewizji był teatr czy też wolimy holywoodzki film akcji. ============================================= Wynik jest z góry do przewidzenia: milion konsumentów telewizji bez problemu cyknie po złociszu na hollywoodzkie filmidło a każdy z dziesięciu tysięcy widzów Teatru Telewizji głęboko się zastanowi, czy wydać ponad stówę, żeby przebić cenowo tych od hollywood. Odpowiedz Link Zgłoś