toja3003
16.09.08, 16:45
Kiedy wreszcie skończy się w Polsce ciągłe tworzenie nowych partii,
po to by je potem znowu rozbić i tak w kółko? A potem dziwi się
jeden z drugim rozpolitykowany działacz, że społeczeństwo ma to w
nosie. No, bo przecież tow. Kwaśniewski jest ciągle tą samą osobą.
Tak, wiem, że się człowiek może zmieniać i może zmieniać poglądy
polityczne ale najpierw był w SLD (pomijam PZPR, bo to inny system i
tam nie miał takiego wyboru) i SLD było dobre a teraz nagle musi być
w LID (czy jak się tam ta nowa partia nazywa) i LID jest dobre. A
potem nie spodoba mu się jakieś głosowanie w Sejmie i założy znowu
jakąś nową partię, bo powie, że LID jest be a LIS jest cacy. To samo
z innymi. Pan Jurek mówił, że PIS jest dobry a potem mówił, że PIS
nie jest dobry. Pan Sikorski mówi, że PO a wcześniej, że PIS. Kiedy
wreszcie będziemy mieli stabilny system polityczny jak na Zachodzie?
W Ameryce są Republikanie i Demokraci, w Niemczech chrześcijańska
demokracja i socjaldemokracja, w Anglii lejburzyści i konserwatyści
a we Francji Sarko-partia i Segu-partia i wybierasz w lewo lub w
prawo i spokój. A u nas co chwila jakiś przyjaciel magnetowidów
zakłada Partię Przyjaciół Magnetowidów (sprawdziłem - była taka!) a
jakaś pani, przyjaciółka drugiej łechtaczki, zakłada Partię Bab
Trzeciego Wieku. Ciągle ktoś się dzieli przez podział lub
pączkowanie i bądź tu mądry. Niech ktoś wreszcie założy Partię
Bezpartyjnych i na nią będę głosował – tylko błagam, jak już raz ją
założycie to jej nie rozbijajcie i niech ona sobie zostanie przez
najbliższe 50 lat.