lubat
17.09.08, 08:39
"- To kolejny dowód, że nasze działania zbrojne w nocy z 7 na 8 sierpnia były
tylko samoobroną - tłumaczą Gruzini."
To oczywista oczywistość, że to była samoobrona. Tak samo jak samoobroną było
(zachowując wszelkie proporcje) dojście Niemców pod Stalingrad. Bombardowania
Wietnamu też były tylko w celu obrony USA.
Jeśli natomiast chodzi o genseka NATO, to on sobie może gadać, co mu ślina na
język przyniesie. To i tak nie ma większego znaczenia, jako że on ma tyle do
powiedzenia, co królowa Elżbieta II w Anglii. NATO sprytnie to sobie
wymyśliło, taką posadę sekretarza generalnego - to taki strach na wróble,
mający chronić Saaka. Tylko czy wróble się boją?